Dodaj do ulubionych

TUNEZJA-warunki sanitarne, szpital, lekarz

01.09.04, 09:10
Jeśli ktoś coś wie na ten temat to proszę o informację.
Mam duże obawy
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: TUNEZJA-warunki sanitarne, szpital, lekarz IP: 149.156.58.* 01.09.04, 11:54
      W 90% turyści mają problemy żołądkowe, trwające zwykle 1-3 dni. Praktycznie nie
      da się ich uniknąć. Z małymi dziećmi stanowczo odradzam wyjazd. "Napicie sie"
      wody z basenu to pewne problemy (zwykle dotyczy to dzieci). Hotel od 4* wzwyż
      ma dobre warunki. Lekarze, karetki jakieś są ale nie znam szczegółów.
    • Gość: MareK Re: TUNEZJA-warunki sanitarne, szpital, lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 19:59
      6 lat studiów w karaju, minimum rok praktyki w szpitalu zachodnim (USA,
      Francja, Niemcy, Belgia - chyba dobra kolejność), egzamin państwowy, praktyka
      obowiązkowa 5 letnia w szpitalu, dopuszczenie do praktyki prywatnej. Wystarczy??
      Pozdrawiam
      • maja0000 Re: TUNEZJA- ogólne warunki 02.09.04, 07:08
        Trochę mnie pocieszyłeś. jadę tam z 1,5 rocznym dzieckiem.
        Na pewno będzie pić wodę z brodzika choćby nie wiem co.
        W jakim hotelu byłeś?
        My wybieramy się do Yasmine Hammamet - Almaz 4*.
        Jeśli masz jakieś jeszcze cenne informacje daj znać!
        • Gość: iwka Re: TUNEZJA- ogólne warunki IP: *.wroc.zigzag.pl 02.09.04, 17:08
          Hotele współpracują z lekarzami, jeśli coś sie dzieje należy zgłosić w recepcji
          i wezwą lekarza. Niestety za wizytę trzeba zapłacić - trzeba wziąć rachunek,
          dopiero po powrocie do kraju można ubiegac się o zwrot kosztów- jeśli
          oczywiście mamy ubezpieczenie ( sprawdź czy wliczone w cenę wycieczki)
        • Gość: MareK Re: TUNEZJA- ogólne warunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:54
          Hm.... picie wody z brodzika to 100% biegunka, ba .... picie wody z kranu,
          nawet przegotowanej, zwala dorosłego z nóg na 2-4 dni.
          Jak na mój gust, dziecko troszkę za małe. Radzę się zgłosić w Polsce do
          pediatry i poprosić o radę i coś profilaktycznego.
          Z rad: pije się TYLKO wodę butelkowaną, zazwyczaj w cenie 1500 milimów w
          hotelu, 1000 milimów przy obiektach turystycznych albo 300-400 milimów w
          normalnym sklepie. W takiej wodzie myje się też owoce.
          Na forum były wymieniane uwagi co pomaga przy "zemście faraona" ... poszukaj
          (jak nie tu, to na forum Egipt lub poradniku Egipskim na stronie Podróże Onetu -
          gdzieś to widziałem, ale nie pamiętam gdzie).
          Pozdrawiam
          • maja0000 Re: TUNEZJA- ogólne warunki 03.09.04, 07:28
            Dzięki za info.
            Wiem, że jest mały, ale nie potrafię zostawić go na tydzień z dziadkami. cały
            czas martwiłabym się - wiem, że to głupie ale chyba wszystkie matki tak mają.
            Nigdy nie był tak długo bez rodziców, boję się że rozłąka przyniosłaby jeszcze
            gorszy efekt niż biegunka ;-)

            Można się z Tunezyjczykami dogadać po angielsku?
            • Gość: Graża Re: TUNEZJA- ogólne warunki IP: *.crowley.pl 03.09.04, 21:06
              Pewnie, że sie dogadasz po angielsku tak samo jak w Egipcie czy Turcji.
              Jeśli chodzi o dzieciaka, to nie przejmuj się. Ja byłam z córcią w Turcji, gdy
              miała 9 msc., a w Egipcie gdy miała 1 rok i 10 msc. Mleko robiłam jej na
              podgrzanej wodzie mineralnej, zupy jadła ze słoików, w trakcie posiłków robiłam
              jej kromeczki z wędliną drobiową, piła wodę mineralną i soczki. Kąpała się w
              basenie i wierz mi nie raz napiła się wody (faktycznie nie wpadłam na to, że
              mogła jej zaszkodzić). Nic się nie działo, czuła się świetnie, zawsze miała
              świetny humor. Na wakacje wybieraliśmy się w msc. wrześniu i październiku, więc
              nie było już upałów powyżej 37 stopni. Myślę, że nie ma reguły, bądź ostrożna,
              ale bez przesady. Zabrać musisz napewno smectę, saszetki nawadniające organizm
              i syrop na taki historie, który działa jak antybiotyk (przepisze Ci go pediatra)
              Pozdrawiam
            • Gość: MareK Re: TUNEZJA- ogólne warunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 21:08
              Ech.. jakże mało wiemy.... Lekcje francuskiego zaczynają się w podstawówce, w
              gimnazium językiem wykładowym jest francuski i dochodzi drugi język obcy
              (angielski, niemiecki, hiszpański). Pozostają tylko 2 godziny w tygodniu języka
              ojczystego. Tak, że z młodymi ludźmi...hm... tzn. do 30-35 lat nie powinno być
              problemu. W hotelach też nie ma problemu z rozmową w tym języku (i w większośc
              innych międzynarodowych).
              Pozdrawiam
              • maja0000 Dzięki MareK 06.09.04, 10:00
                Wiem, że jestem przewrażliwiona, ale to pierwszy wyjazd za granice z dzieckiem.
                Myslę, że później będzie lepiej.
                Dzięki za info.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka