danny.p 13.04.02, 19:49 CHCIALBYM W TYM ROKU POODPOCZYWAC NA KRYMIE.BYŁBYM WDZIĘCZNY ZA AKTUALNE INFO NA TEN TEMAT.CZY KTO� MÓGŁBY MI POMÓC? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ads Re: WAKACJE NA KRYMIE IP: *.kul.lublin.pl 14.04.02, 11:46 napisz co chcialbys wiedziec podroz,noclegi ,ceny.sluze rada Odpowiedz Link Zgłoś
danny.p Re: WAKACJE NA KRYMIE 15.04.02, 01:31 chodzi mi przede wszystkim o noclegi( może jakie� adresy) no i jakie� praktyczne rady typu gdzie wymieniac pienišdze, na co uważac ( ukraińska policja?) itp.Generalnie wiem na ten temat niewiele, więc każda informacja się przyda. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.R.i.S Re: WAKACJE NA KRYMIE IP: 195.205.223.* 15.04.02, 08:04 danny.p napisał(a): > chodzi mi przede wszystkim o noclegi( może jakie� adresy) no i jakie� praktyczn > e rady typu gdzie wymieniac pienišdze, na co uważac ( ukraińska policja?) itp.G > eneralnie wiem na ten temat niewiele, więc każda informacja się przyda. > pzdr Jak jedziesz na ukrainę na granicy musisz kupic cos na kształt ubezpieczenia zdrowotnego (które i tak jest gówno warte) i kosztuje to troche kasy. Nie kupuj takiego na 2 czy 3 tygodnie tylko jak najkrótsze. A swoją drogą jedziesz samochodem??? Wymiana waluty na krymie opiera się na ruszeniu się na główną ulicę i znalezieniu jednego z kantorów, które są w odstępach jakieś 25 metrów ( po rusku (OBMIEN WALUTY). Czasem (np. na dworcu) może do ciebie podejść ukrainiec i zapytać o dolary. z reguły mają troszkę lepszy kurs niż w kantorach ale najpierw się zorientuj ile tam chcą. Aha i uważaj na datę dolarów. Powinnny być jak najmłodsze. Jak chodzi o noclegi to problemu nie będzie (nie zapominaj o tym że kibel europejski (siadany) zobaczysz tylko w najlepszych hotelach i restauracjach lub mcdonaldsie; wszędzie są kible kucane :))))) ), ceny noclegów w fajnych miejscach nad morzem = 3-5 USD. Polecam miejsce zwane SUDAK. Tam jest super, najczystsze morze, powietrze, mała fajna miejscowość i z transportem nie ma problemu ( ok. 100 km od simferopola ). Ul. GAGARINA chyba 19. Jak tam trafisz to może pani Tamara zaproponuje ci żywienie u swojej znajomej (jest super dobre i bardzo tanie). Jak chcesz więcej to wyślij mejla kucharzb@poczta.fm K.R.i.S Odpowiedz Link Zgłoś
rauser Re: WAKACJE NA KRYMIE 15.04.02, 20:08 witam, ja też wybieram się latem na Ukrainę i na Krym. Szukam tanich, bezpiecznych noclegów. Na co trzeba uważać? Jedziemy we dwoje i zamierzamy poruszać się komunikacją lokalną. Odpowiedz Link Zgłoś
k.r.i.s Re: WAKACJE NA KRYMIE 17.04.02, 07:46 rauser napisał(a): > witam, ja też wybieram się latem na Ukrainę i na Krym. Szukam tanich, > bezpiecznych noclegów. Na co trzeba uważać? Jedziemy we dwoje i zamierzamy > poruszać się komunikacją lokalną. Jeżeli jedziecie z Polski nie-samochodem, a chcecie dojechać jak najtaniej, to polecam taki wariant: 1. Z przemyśla do Lwowa często jeżdżą autobusy (15 zł + ubezpieczenie o którym była mowa). Droga do Lwowa to taka "płytówka" i trochę trzęsie ale nie jest najgorzej. 2. Autobus ten dojeżdża na Stryjskij Wagzał i stamtąd trzeba dojechać do centrum autobusem (chyba 19, ale spytacie się na miejscu). Bilety na autobus czy tramwaj oscylują w okolicy 40 kopiejek=40 groszy za przejazd. 3. W miarę niedaleko od centrum (patrzcie mapa) jest dworzec główny i tam też NIE POWINNIŚCIE się udać. Chodzi o to że jak chcieliśmy zarezerwować miejsce w pociągu na Krym, to kazali udać się do centrum (główne kasy kolejowe) {napisz mi mejla to ci powiem jaka ulica - kucharzb@poczta.fm }. Do wyboru masz 3 klasy (szczegóły w mejlu) - ceny 45-90? Hrywni= 45-90 złotych 4. Stanem komunikacji miejskiej we Lwowie jak i na krymie się nie dziwcie. 5. Pociąg dojeżdża (ze Lwowa) po 28 godzinach jazdy do Symferopola. A tam jest naprawdę olbrzymia możliwość dojechania gdzie się chce. Autobusy do Jałty ~10-20 Hrywni - dokładie nie pamiętam ale jest to kawał drogi. 6. Na krótszych trasach jest to rząd 3-10 Hrywni zależnie od dystansu. 7. Jeżeli chcecie jeszcze czegoś się dowiedzieć to proszę pytać = kucharzb@poczta.fm pozdro, K.R.i.S Odpowiedz Link Zgłoś
k.r.i.s Re: WAKACJE NA KRYMIE 17.04.02, 07:48 rauser napisał(a): > witam, ja też wybieram się latem na Ukrainę i na Krym. Szukam tanich, > bezpiecznych noclegów. Na co trzeba uważać? Jedziemy we dwoje i zamierzamy > poruszać się komunikacją lokalną. Aha, na krymie generalnie jest bezpiecznie. Przez 2,5 tygodnia pobytu nie zauważyłem nic podejrzanego. W miejscowościach nadmorskich to tak jak nad bałtykiem tylko cieplej. K.R.i.S Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bvc Re: WAKACJE NA KRYMIE IP: *.kul.lublin.pl 20.04.02, 12:26 jest tez mozliwosc z lublina do lwowa albo kowla cena 25 zl ,ubezpieczenie kupuje sie na 5 dni i kosztuje 23 zł ,bilet bez problemu kupuje sie na dworcu nie zdziwcie sie jak za udzielenie informacji zazadaja 1 hrywne .28 godzin i simferopol ,do jalty najlepiej za 3,5 hrywny pojechac trolejbusem pelny paler 80 km ,poza tym radze poruszac sie pociagami sa polowe tansze niz autobusy noclegi najlepiej na dworcu -prywatne kwatery lub zapytac w punkcie ministerstwa turystyki ktory jest na dworcu dolary na krymie drozsze niz we lwowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acton Re: WAKACJE NA KRYMIE IP: *.jedwab.net.pl 06.05.02, 11:31 rauser napisał(a): > witam, ja też wybieram się latem na Ukrainę i na Krym. Szukam tanich, > bezpiecznych noclegów. Na co trzeba uważać? Jedziemy we dwoje i zamierzamy > poruszać się komunikacją lokalną. Ja przez ponad 3 tyg. nie spotkałem żadnych przykrości. Nikt z naszej czwórki nie mówił po rosyjsku, po polsku bez problemu. Ogólnie transport jest taniutki. Jak poruszacie się okazją, należy płacić. Taki zwyczaj. Dla Was to bardzo mało, a dla tego kto podwozi dużo. Zwyczajowo płaci się tyle ile by się dało zwykłą komunikacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acton Re: WAKACJE NA KRYMIE IP: *.jedwab.net.pl 06.05.02, 11:28 Gość portalu: K.R.i.S napisał(a): > danny.p napisał(a): > > > chodzi mi przede wszystkim o noclegi( może jakie� adresy) no i jakie� prak > tyczn > > e rady typu gdzie wymieniac pienišdze, na co uważac ( ukraińska policja?) > itp.G > > eneralnie wiem na ten temat niewiele, więc każda informacja się przyda. > > pzdr > > Jak jedziesz na ukrainę na granicy musisz kupic cos na kształt ubezpieczenia > zdrowotnego (które i tak jest gówno warte) i kosztuje to troche kasy. Tak było, ale od poprzedniego roku nie ma już astrachovki (ubezpieczenie), nie ma też obowiązku meldunkowego. Nie kupuj > > takiego na 2 czy 3 tygodnie tylko jak najkrótsze. A swoją drogą jedziesz > samochodem??? Wymiana waluty na krymie opiera się na ruszeniu się na główną uli > cę > i znalezieniu jednego z kantorów, które są w odstępach jakieś 25 metrów ( po > rusku (OBMIEN WALUTY). Czasem (np. na dworcu) może do ciebie podejść ukrainiec > i > zapytać o dolary. z reguły mają troszkę lepszy kurs niż w kantorach ale najpier > w > się zorientuj ile tam chcą. Aha i uważaj na datę dolarów. Powinnny być jak > najmłodsze. W większości sklepów też da się wymienić. Wymieniaj partiami. We Lwowie się nie opłaca. Na Krymie z cenami było różnie. Ale na ogół w miarę stała cena, trzeba porównywać. Jak chodzi o noclegi to problemu nie będzie (nie zapominaj o tym że > > kibel europejski (siadany) zobaczysz tylko w najlepszych hotelach i restauracja > ch > lub mcdonaldsie; wszędzie są kible kucane :))))) ), ceny noclegów w fajnych > miejscach nad morzem = 3-5 USD. Ja byłem we wrześniu i nie płaciłem więcej niż 2$. W Teodozji skoczyłem do hotelu (prysznic itd.) i było drożej. Generalnie w sezonie jest znacznie drożej. Najłatwiej korzystać z naganiaczek na dworcach. Biją się o Ciebie i można ostro wytargować. Można zaufać. Polecam miejsce zwane SUDAK. Tam jest super, > najczystsze morze, powietrze, mała fajna miejscowość i z transportem nie ma > problemu ( ok. 100 km od simferopola ). Ul. GAGARINA chyba 19. Jak tam trafisz > to > może pani Tamara zaproponuje ci żywienie u swojej znajomej (jest super dobre i > bardzo tanie). Jak chcesz więcej to wyślij mejla kucharzb@poczta.fm > K.R.i.S Faktycznie Sudak jest super. Jak chcesz sobie pomieszkać tam, to skocz 3km dalej do Nowego Światu. Można tam rozbić namiot. My nie rozkładaliśmy, było cieplutko. W sumie zwiedziliśmy Krym, aż do samego Kerczu, dosyć dokładnie. Jak chcesz info, to wal na padalis@poczta.fm Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: WAKACJE NA KRYMIE IP: 212.244.78.* 11.07.02, 22:56 Krym jest fantastyczny. Dojazd najlepszy prze Przemyśl i dalej Lwów.Noclegów szukaj na miejscu.Nakażdym dworcu(autobusowym czy kolejowym)są ludzie, którzy oferują noclegi, można się spokojnie targować.W Sudaku mieliśmy całe mieszkanie dla siebie za 3$ od człowieka.W niektórych miejscowościach(PRIMORSKIJ koło Teodozji)prawie na każdym płocie jest ogłoszenie o kwaterach(polecam adres RABOCIJ 10 - czysto, jest prysznic ,bardzo mili starsi państwo,cena 2,5$).Jest bezpiecznie, lepiej chyba niż u nas.Podczas wieczornych lub nocnych spacerów lepiej mieć latarkę bo nie świecą latarnie na ulicach(oszczędności).Komunikacja taniutka.Polecam prywatne tzw.marszrutki - takie nasze małe busy typu "Nysa".Ze strony milicji nic złego mnie nie spotkało, ale lepiej nie rzucać im się w oczy. Aha, uwaga na przejściach dla pieszych.Tam zawsze samochody mają pierwszeństwo he,he. Życzę miłego pobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IWONA Re: WAKACJE NA KRYMIE IP: *.bresa.com.pl 29.04.02, 15:16 ja też myślałam o Krymie ale raczej przemieszczam sie samochodem - czy ktoś może podzielić sie uwagami bo juz odbył taką podróż. ROZUMIEM ŻE KWATER SZUKA SIĘ JUŻ NA MIEJSCU? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jima Re: WAKACJE NA KRYMIE IP: 216.112.227.* 02.05.02, 15:21 Ja tez uwazam, ze Krym jest zupelnie bezpieczny (i cudowny btw), aczkolwiek slyszalam kilka niezbyt przyjemnych historii zwiazanych z podrozowaniem wlasnym samochodem po Ukrainie w ogole. A co do pociagu to polecam: ze Lwowa do Odesy, a po paru dniach dopiero dalej. Ja szukalam noclegow na miejscu i byly tanie ze az strach i calkiem w porzadku. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acton Re: WAKACJE NA KRYMIE IP: *.jedwab.net.pl 06.05.02, 11:43 Gość portalu: jima napisał(a): > Ja tez uwazam, ze Krym jest zupelnie bezpieczny (i cudowny btw), aczkolwiek sly > szalam kilka niezbyt przyjemnych historii zwiazanych z podrozowaniem wlasnym sa > mochodem po Ukrainie w ogole. A co do pociagu to polecam: ze Lwowa do Odesy, a > po paru dniach dopiero dalej. Ja szukalam noclegow na miejscu i byly tanie ze a > z strach i calkiem w porzadku. Powodzenia. Nie byłem w Odessie, ale słyszałem, że strata czasu. Twierdzę, że można nie tracić czasu i walić od razu na wschód. Wiele więcej ciekawego. Od Sudaku na wschód już jest coraz mniej turystów. Conajwyżej noworuscy. Stan infrastruktury i zabytków jeszcze gorszy, ale to jest klimat. Kercz na pozór jest brzydki, ale poszczególne miejsca są rewelacyjne. Polecam kamieniołom- podziemne korytarze itd. Może się zdarzyć, że pozornie jest zamknięty, ale najbliższa chatka i oto pojawia się przwewodnik z kaskami i latarkami (prehistoria), następnie ruiny greckie na wzgórzu (świetny widok na Kercz, widać Azję po drugiej stronie kanału), oprócz tego jest fantastyczny Kurhan Carski. Jak ktoś chce nogę postawić w Azji a wcześniej nigdy nie był, można się przepłynąć promem (2zł). Są też ruiny fortecy tureckiej. Wszystko jest mocno zdewastowane, więc jak wolicie cukierkowe zabytki to jednak Jałta i okolice. Odpowiedz Link Zgłoś