Dodaj do ulubionych

Hurghada - Ultra Tours (Anya) - chamstwo i tyle

17.08.06, 22:56
Przed chwila wrocilismy z "dwudniowej" wycieczki do Luxoru - jako, ze zostaly
nam jeszcze dwa dni wakacji w Egipcie, nie bede teraz sie rozpisywac na temat
tego, co zaszlo - jednym slowem: chamstwo, chamstwo i klamstwo na kazdym
kroku. Zaluje, ze watek biur podrozy nie pojawil sie wczesniej, zanim
wykupilismy u Ani wycieczki.

Niemniej, wracamy do domu w weekend wiec obszerna relacje na pewno zdam...
Obserwuj wątek
    • camuss Re: Hurghada - Ultra Tours (Anya) - chamstwo!! 20.08.06, 23:12
      Wczoraj wrocilismy z Egiptu - dzis napisalem pare slow na temat dwoch wycieczek,
      ktore wykupilismy w tym biurze podrozy.

      Do opisania pozostalo jeszcze nurkowanie ("bez atrakcji", tylko pare drobnych
      wpadek), Kair 2dniowy (jak wyzej) i Luxor - chamstwo, klamstwo i nic wiecej.

      Dla przykladu podam - Pan "pilot" (jak trzeba bylo kasowac pieniazki), ktory
      jechal tylko prywatnie (jak byla klotnia i trzeba bylo sie tlumaczyc) podczas
      postoju gdzies tam nieopodal fabryki alabastru uslyszawszy, ze chcemy kupic piwo
      "take away" (nie chcialo nam sie pozniej z hotelu jechac specjalnie do sakkali)
      - nie wiem, czy zabronil czy tez nagadal jakis glupot sprzedawcy bo ten,
      najpierw sie ucieszyl, ze chcemy kupic 12 piw, potem ze nie bo ma cieple
      (klamstwo) a potem ze "manager" mu zabronil (bez powiedzienia wprost)

      piwo ostatecznie kupilismy "po cichu"

      kolejna hiena - pan henry, klamsta i zlodziej.
      juz wspomnialem o nim i jego dorozkach ($10 za osobe) a na pytanie, czy mozna
      zlapac dorozke spod hotelu (na wlasna reke) odpowiedz byla ostra i negatywna...

      w praktyce, piec osob zaplacilismy owszem $10 ale za calosc a nie od osoby.

      dzis juz jest pozno wiec postaram sie pozostale wycieczki (nurkowanie, kair 2
      dniowy i luxor 2 dniowy) opisac jutro...
      • slatun Re: Hurghada - Ultra Tours (Anya) - chamstwo!! 21.08.06, 17:48
        Miałem opisać moje przygody z Anią i myślałem, że będę pierwszy, a tu patrzę a
        takich "głupków" jak ja (przepraszam urażonych)było więcej. Luxor 2 dni -
        zupełna porażka. Najpierw mieliśmy wyjechać o 16.00 - SMS od ani, że coś tam
        nie tak i jedziemy o 13.00. To my biegiem do pakowania, a tu SMS że jednak dla
        naszego dobra o 16.00. To my luzik. O 16.00 wychodzimy sobie z Sunrise Palacio
        (wiesz już Aniu o kogo chodzi??) upał 100 C w cieniu i czekamy 10 min., 15, 45.
        Dupcia nic sie nie dzieje. To ja SMS do Ani co się dzieje. Po 15 min odpowiedź
        że jakieś tam kłopoty z autobusem ale już podjeżdża busik i nas odwozi. Sama
        Ania nie pofatygowała się żeby nas powiadomić, że coś nie tak. Busik
        przyjechał, zrobił z nami kółko do Sakali i z powrotem pod hotel bo wycieczki
        oczywiście nie było. Przez głupotę biura Ultra musiałem korygować wszystkie
        plany, przez co straciłem darmowe jeep safari z ecco holiday i darmowy obiad we
        włoskiej resteuracji z tegoż samego biura. Co prawda Ania-Sara wysłała SMS z
        przeprosinami ale co mi z tego. Nie będę już opisywał nurkowania, które także o
        godz. 24.00 zostało odwołane. Tak się nie robi droga Aniu jak chce się mieć
        dobra markę i pozytywne opinie na forum. Żeby oddać sprawiedliwość byłem z tym
        biurem w Kairze 2 dni. Szału nie było, ale i bez większych problemów.
        Generalnie moja rada - jest duiżo innych lokalnych biur w Hurghardzie i
        zastanówcie się dwa razy zanim wybierzecie Anię Sarę i biuro Ultra.
        Nie jest to list napisany przez konkurencję. Dla zainteresowanych, gdyby
        chcieli dowiedzieć się więcej szczegółów podam swojego maila.
          • muldeczka Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 21.08.06, 22:54
            A to mnie dziwi co piszesz powiem ci. Bylam z Anią w sumie na 3 wycieczkach i
            wszystko było Ok. Poza jednym szczególem na SUPER SAFARII kiecy nie bylo jednej
            rzeczy w programie to dostalismy przeprosiny i zwrot części kasy.
            Jeśli rzcywiscie w twoim przypadku było inaczej to moge pwuiedziec tyle ze to
            pierwsza zła opinia która cztytam , i wydaje mi sie ze nie ma idealnego biura -
            zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie gorzej potraktowany , niezadowolony - choćby
            z najbardziej polecanego biura.
            • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 02:26
              my bylismy na pieciu wycieczkach organizowanych przez Ultra Tours
              - nurkowanie
              - safari
              - sharm el naga
              - luxor 2 dniowy
              - kair 2 dniowy
              piec osob wiec zostawilismy sporo kasy; Luxor 2dniowy to porazka na calej linii
              - niczym w praktyce nie rozni sie od 1dniowego. Ponadto - szef/wspolwlasciciel
              lub piorun go wie, kto (pan Isas czy Ises) to cham do potegi entej. Nie dosc, ze
              dobieral sie do uczestniczek (to im akurat nie przeszkadzalo) to w przypadku
              jakichkolwiek problemow umywal rece mowiac, ze on jest tylko prywatnie (...)
              jestem pod wraznieniem, tego co zrobil w restauracji, jak chcielismy zamowic
              piwo (take away, by nie wracac sie dwa razy do miasteczka)- kelner sie zgodzil a
              po chwili przyszedl, mowiac ze jest tylko cieple piwo (...)potem, ze nie moze
              sprzedac nawet cieplego - jak sie okazalo Pan Isas czy Ises, piorun go wie jak
              ma na imie zabronil mu sprzedawac nam piwo - ot, taka mala zlosliwosc.

              Nie wspomne juz o Panu Henrym (ktory ma piec mieszkan w Polsce i kilka w Europie
              a oprowadza turystow tylko dla przyjemnosci - chyba slonce uderzylo mu do glowy)
              Jak naciagal na dorozki - $10 od osoby a na moje pytanie, czy mozna zlapac
              dorozne spod hotelu i ustalic cene indywidualnie odpowiedz byla bardzo mglista
              (czytaj: "nie, decyduj sie na nasze biuro") ostatecznie zlapaliscmy dorozke i
              owszem, zaplacilismy $10 ale za piec osob!!!

              ale o tym, ze wyjechalismy z opoznieniem, ze w hotelu bylismy po polnocy, ze
              kazano nam klamac na "rogatkach miasta", ze rzekomo WRACAMY z hurghady do
              luxoru, gdzie jest nasz hotel (splendor) napisze wkrotce w oddzielnym poscie.
              biuro to powinno nazywac sie kant & oszut a nie Ultra Tours.

              Nie twierdze, ze nie organizuja swietnych wycieczek - nam wyjazd do Sharm EL
              Naga sie udal - moze dlatego, ze trudno byloby cokolwiek zepsuc, skoro biuro
              podrozy zajelo sie tylko przejazdem i oplaceniem wstepu na plaze ;) jak widac w
              takich sytuacjach Ultra Tours jest godne polecania (...) w innych, warto
              sprobowac inne BP - chociazby w ramach porownania

              muldeczka, jesli to co piszesz mialo miejsce to gratuluje. Moze my trafilismy na
              zly dzien organizatorow; ale fakt jest faktem - cos z tym biurem jest nie tak;
              moze powinni zrobic sobie przerwe, zmienic obsluge i nastawienie do klienta -
              moze wtedy warto bedzie z nimi jezdzic?

              Kamil
              • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 21:21
                Ten Pan przewodnik ma na imie Hany a nie Henry (jezeli myslimy o tym samym). My
                miałysmy okazje z nim jechac do Luxoru i nie narzekałysmy na niego wrecz przeciwnie.
                Mimo ze robił to podobno dla przyjemnosci (przewodnik) posiadał duzą wiedze i
                bardzo ciekawie opowiadał.
                • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 22:08
                  coz, nam sie przedstawil tak - komus innemu inaczej
                  nam mowil, ze ma piec mieszkan w Polsce i kilka w europie (...) jesli robi to
                  dla przyjemnosci - dlaczego zdzieral z ludzi po $10 za osobe (przejazdzka
                  dorozka) i odradzal jazde na "wlasne reke" mowiac, ze to nie hurghada i nie ma
                  taksowek, dorozek przy hotelu... my po wyjsciu zlapalismy dorozke - zaplacilismy
                  a i owszem $10 ale za piec osob i koles nawet sie nie targowal tak wiec pewnie
                  mozna jeszcze taniej :)
                    • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 22:33
                      Jako, ze my mielismy takowa przyjemnosc- napisze, ku przestrodze innym
                      wycieczkowiczom.

                      Pan Henry (pozostane przy tym imieniu) w drodze do Luxoru pytal sie, kto jest
                      zainteresowany dorozkami. Cena, $10 od osoby.
                      Ktos rzucil pytanie, czy mozna sie zastanowic - odpowiedz, ze nie - bo pan Henry
                      musi zarezerwowac duzo wczesniej; decydowac sie trzeba bylo praktycznie
                      natychmiast (i w tej samej chwili oczywiscie uiscic zaplate, co by sie ktos nie
                      rozmyslil)

                      Na moje konkretne pytanie - czy mozna zlapac dorozke badz taksowke spod hotelu
                      uslyszalem odpowiedz, ze hotel nie jest w centrum (...) ze luxor to nie hurghada
                      i bardzo trudno zlapac taksowki, ze w ogole jest niebezpiecznie i jeszcze raz
                      powtorzyl, ze trzeba sie decydowac teraz i natychmiast... dodal, ze dzieci jada
                      za darmo (czy za pol ceny, nie pamietam) - wow :)

                      My jednak nie skorzystalismy. Jak w koncu dostalismy klucze od pokoju
                      (spedzilismny w holu ponad godzine bo byla jakas scysja miedzy uczestnikami a
                      organizatorami - wyszlo na jaw, ze jedni zaplacili za wycieczke $50 a inni za
                      ten sam program $75)... wszystkich udobruchal pan Isas ktory pojawil sie jak
                      spod ziemi (myslalem, ze tylko po pieniadze, ale pomylilem sie)

                      ok, wyslismy z hotelu - a tu i dorozka i taksowka czekaja
                      zaplacilismy chlopcu $10 za 5 osob ($2 na glowe) i byl szczesliwy - tak wiec
                      moja rada, warto sprobowac zaproponowac jeszcze mniej i ewentualnie sie
                      targowac, ale wiecej niz $10 za CALA DOROZKE (a nie od osoby) nie mozna placic!

                      aha, do swiatyni jechalismy okolo 5min spokojnym konskim krokiem tak wiec hotel
                      az tak "poza centrum" nie byl ;) nic nam sie nie stalo -po drodze mijalismy
                      grupe, ktora wykupila dorozki od Henrego... wszyscy jechali te sama trasa, tylko
                      ze za inna cene

                      ja nie mam nic przeciwko temu, ze ktos chce zarobic ale nie lubie jak BP lub
                      jakis Pan Henry zeruje na niewiedzy turystow - stad moj post i rada, by samemu
                      zlapac dorozke a nie nabijac kase innym. Rozumialbym, jakby to byla drobna
                      roznica ale PIECIOKROTNA przebitka to zdecydowanie nie do przyjecia - nie uwazacie?

                      Pozdrawiam, Kamil
              • babee84 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 11:15
                Witam :)
                W takim razie mi też możesz pogratulować bo ja także kupiłam kilka wycieczek od
                Ani i jestem z nich zadowolona :)
                Nie zawiedli mojego zaufania...nie wiem jak Wy ale ja z gory zapłaciłam za
                wszystkie wycieczki i nie dostałam żadnego kwitka...przyznaje, że miała przez
                chwilę stracha czy dobrze zrobiłam ale jak widać nie oszukali mnie. Na
                wszystkich wycieczkach byłam, zawsze przyjeżdzali po nas punktualnie i ogólnie
                wszystko było w porządku. Wiem, ze za chwilę usłyszę, że to było z mojej strony
                głupie, ale napisałam to po to, żeby uświadomić Wam że pracują w tym biurze
                uczciwi ludzie o czym przekonałam się na włsnej skórze.
                Na wycieczce w Luxorze naszym przewodnikiem także był Heny i nam też opowiadał o
                tym jaki o jest bogaty i że robi to dla przyjemności, ale musze przyznać że
                chyba nie należy do ludzi biednych bo po skończonej wycieczce wsiadł do
                czerwonego Mitshubisi Lancera podobno z 2006 roku ktory jeżeli dobrze zobaczyłam
                miał skórzaną tapicerkę. Ja osobiście polubiłam go bo swoją dużą wiedzą potrafił
                nam w ciekawy sposób przekazać.
                Jeżeli chodzi o Izaaka i jego podrywanie to z tego co zauważyłam to robi to
                prawie każdy arab
                Pozdrawiam i mam nadzieje, że Twoje wakacje w Egipcie mimo wszystko były udane :)
                • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 12:53
                  cos mi sie tu nie zgadza bo biuro to nie pobiera z gory oplat. Ja takze chcialem
                  (wysylajac Rodzicow na safari) zaplacic z gory ale powiedziano mi, ze jedynie
                  depozyt moge zaplacic a reszte juz nastepnego dnia na wycieczce. I zawsze
                  wypisywany jest rachunek.

                  a co sie tyczy henrego - jakbym ja mial pieciokrotna przebitke na tym, co
                  sprzeaje to pewnie tez bym sie dorobil takiego samochodu ;) ale mieszkanie na
                  chmielnej w warszawie i dom w piasecznie... brzmi jak konfabulacja.
                  • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 13:01
                    ja tez w biurze zapłaciłam z gory za 4 wycieczki, nie dostałam zadnego rachunku
                    i wszystko było ok.

                    Co tyczy sie Hanego, mowil ze sie wzboogacił na pustyni, ze siedzi tam miesiac
                    (nie wiem co robi bo nie słuchałam az tak dokładnie). zaznacze ze nie mowil tego
                    do mnie tylko do calej wycieczki.
                  • babee84 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 13:03
                    przyznaje ,że Ania nie prosiła nas o żadne pieniądze i tylko delikatnie
                    wspomniała czy wpłacimy teraz jakąś małą zaliczke, ale ja zapłaciłam od razu.
                    Jak się okazało opłacało się jej zaufać.

                    A jeżeli chodzi o Henego to zbytnio mnie to nie obchodzi ile on ma mieszkań.
                    Może mieć i 10 w Warszawie...bardzo mozliwe, że to wszystko bajki które opowiada
                    turystom...jak mu dzięki temu lepiej to jak dla mnie może je opowiadac dalej.
                    Ważne jest aby nie zapominał co do niego nalezy. Na szczęście gdy ja byłam na
                    wycieczce nie zapomniał :)
            • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 21:15
              Witam

              Ja Kasia z kolezanką Kasią byłysmy w lipcu w Egipcie i korzystałyśmy z wycieczek
              od Ani (Sary) z Ultra Tours zeby nie było watpliwości i byłyśmy zadowolone i to
              bardzo. Wszystko było według planu i bez zadnych problemów.
              Na czas zawsze byłyśmy odbierane z hotelu i na miejsce odwożone.
              W dodatku szef Ani - Ahmed pomagał nam w zakupach, doradzał co jest dobrej
              jakości , nieposłuchałysmy sie go jeden raz i mamy teraz za swoje (szisza słabej
              jakości). Ania jest przesmympatyczna osóbką która chetnie udziela pomocy i ma
              przecudownego synka Adasia (zawsze wesołę i usmiechniete maleństwo - az miło
              popatrzec :)
              Dziekujemy Ci za WSZYSTKO Aniu :)

              (ty wiesz o co chodzi)

              • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 21:32
                Adas? To dziwne, bo wolaja na Niego "Maro" - moze mowimy o dwoch roznych Aniach?
                Widze, ze szefostwo jest bardzo uczynne - mam nadzieje, ze Ahmed niczego w
                zamian za swoja pomoc nie oczekiwal (...) w przeciwienstwie do Isasa (tego
                drugiego), ktory chyba az taki bezinteresowny nie jest.

                Bylismy swiadkami, jak kokietowal kilka uczestniczek wycieczki - dla mnie to nie
                do pomyslenia, by organizator spoufalal sie z uczestnikami. Ale widac granice sa
                plynne i kazdy ma inne pojecie moralnosci. Mam nadzieje, ze Wy takie "naiwne"
                nie bylyscie.
                • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 21:44
                  Tak tylko wtrącimy ze Adaś to ta sama osóbka co Marco :)
                  kochany dzieciaczek :)

                  Po drugie nie Ises tylko Izaak - równie sympatyczny i uprzejmy jak Ahmed.
                  Oni sa po to w tym biurze zeby pomagac i robią to bezinteresownie...
                  Zawsze mogłysmy liczyc na ich pomoc, a araby słyna z tego ze podrywają
                  dziewczyny - turystki (w sumie są w stanie podrywac wszystko co sie porusza.
                  nie spodufalał by sie jak by one na to nie pozwoliły, doskonale rozumieją słowo
                  NIE !!!
                  A tak przy okazji to nie tobie oceniac te dziewczyny i ich, to ich prywatna sprawa.
                  To sa wakacji i każdy robi to na co ma ochote...

                  PS nie byłysmy naiwne...
                  • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 22:13
                    Adas to ta sama osoba co Marco
                    Ises to Izaak
                    Heny to Henry

                    to, ze Arabowie slinia sie na widok turystek to ich sprawa; podobnie jak to, ze
                    niektore z nich daja sie nabrac na "wakacyjna milosc"

                    Ja bynajmniej ich nie oceniam - pisalem, ze dla mnie jest to niedopuszczalne, by
                    organizator kokietowal uczestnikow wycieczki; spedzal z nimi noc w basenie a na
                    koniec mizdrzyl sie w drodze powrotnej na tylnym siedzeniu samochodu... Nie
                    oceniam takze tych dziewczyn - napisalem, ze same sobie wystawiaja swiadectwo.
                    Nie mam az tak cieteko jezyka jak jedna z uczestnieczek naszej wycieczki do
                    Luxoru, ktora dobitnie skomentowala: "k***y"

                    ja pozostawiam to bez komenatarza wiec i Ty nie drzyj szat bo zaczne powatpiewac
                    w to, ze okazana przez Ahmeda i Izaaka pomoc byla tak do konca bezinteresowna....
                    • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 22:18
                      Moze i w Polsce jest to niedopuszczalne (no i dobrze)ale szczerze mowic ze jak
                      by to sie działo w Polsce to wszyscy by na to patzryli z przymruzeniem oka...
                      a co oni robia z turystkami to juz nzie nasza sprawa...
                      najwazniejsze zeby wszyscy miło spedzili swoje wakacje..
                      • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 22:23
                        dobrze, ze Wy mile spedziliscie czas z Izaakiem czy Isesem - jak zwal, tak zwal.
                        Kazdy ma swoj rozum i poczucie moralnosci - mnie to zachowanie uderzylo i
                        dlatego wspomnialem o tym na forum (...) jesli Wy nie widzicie w tym nic
                        zdroznego - coz, kwestia bardziej elastycznego kregoslupa moralnego.
                        Nie naleze do Rodziny Radia Maryja ale powtorze - dla mnie niedopuszczalne jest,
                        by organizator dobieral sie do uczestniczek wyprawy. Jesli ktos ma inne zdanie -
                        szanuje je i staram sie Was takze zrozumiec.
                          • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:06
                            a ja narzekam bo uwazam, ze wyjazd do Luxoru z biurem Ultra Tours okazal sie
                            porazka. Tylk zauwaz, ze nie czepiam sie tego, ze bylo goraco, ze woda w morzu
                            byla slona i ze autobus wolno jechal (...) nie, mam konkretne zarzutu i szkoda,
                            ze nikt z biura nie pofatyguje sie, by chociazby napisac "przepraszam".

                            - opozniony wyjazd (w hotelu bylismy okolo polnocy)
                            - klamstwo na rogatkach miast (kazano nam mowic, ze wracamy do luxoru)
                            - niektorym zmieniano godziny wyjazdu co chwile (panstwo obok co siedzieli
                            czekali prawie 3 godziny na jakiejs stacji benzynowej, ktora ze stacja miala
                            tylko tyle wspolnego, ze byly dystrybutory)
                            - klamstwo i nachalne namawianie na dodatkowe wycieczki (dorozki, wyspa
                            bananowa); my bylismy zainteresowani lotem balonem - cena wyjsciowa $85, zaim
                            dotarlismy do hotelu spadla do $65 (ciekawe, ile z ciekawosci kosztowalby taki
                            lot na wlasna reke)
                            - niektore z punktow programu nam wypadly (market, rejs po nilu - chyba, ze ktos
                            rejsem nazywa przeprawe pieciominutowa z jednego przegu na drugi), a niektore o
                            maly wlos by wypadly (instytut papirusu)
                            - nieetyczne zachowanie "pilota" - pana Isesa czy jak mu tam na imie; dobrze, ze
                            przy nas tylko poklepywal po czterech literach turystki a na koncu (upatrzona?)
                            trzymal za reke i mile spedzali (PO CICHU!) czas na tyle busika

                            nie jestem pieniaczem ale uwazam, ze placac (niewazne ile), mam prawo wymagac
                            tego, co jest napisane w programie - dlaczego wiec na miejscu okazuje sie, ze
                            cos wypada, cos jest nie tak i kazdy zgania wine na kazdego. Henry na Isaka,
                            Isak na Anie... coz, nieobecni nie maja racji... a i tak wszystko zostaje w
                            Rodzinie (by the way, ten Maro to syn Isasa?)

                            ba, wychodzac z autobusu pan casanova ironicznie zaprosil mnie nazajutrz do
                            swojego biura, bym mogl "wyrazic swoja opinie" - nie, dziekuje.
                            • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:10
                              z tego co wiem to Adas nie jest synem Izaaka, ale to juz nie moja sparwa.
                              skoro turystka sobie na to pozwolila to juz jej problem.
                              oczywiscie ze wszystko powinno byc według planu, czasmi sie zdazaja wpadki, ano
                              ale trzeba wszystko robic zeby było dobrze.
                              • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:29
                                nie zdziwilbym sie, jakby jednak ow Maro czy jak wolisz Adas okazal sie byc
                                spokrewniony z Izaakiem.

                                wpadki? co nazywasz wpadka?
                                rozumiem, jakby autobus zlapal gume albo spadl snieg i trzeba byloby odsniezac
                                droge do luxoru. To, co nam zaserwowalo Ultra Tours to jedna wielka wpadka i
                                powtorze za Toba "ano, ale trzeba wszystko robi zeby bylo dobrze" - nie watpie,
                                ze pan Izaak staral sie jak mogl, by umilic czas turystom (sic, turystkom) -
                                chociaz, na opinie bezposrdenio od tych niewiast chyba nie dojdzie nam sie
                                doczekac...
                                  • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:44
                                    nie mam odwagi, by napisac ze Ultra Tours sprzedaje 1dniowy Luxor w cenie
                                    2dniowego - ale wszystkie przeslanki i znaki wskazuja na to, ze jest to
                                    zaplanowana akcja.

                                    wyjechalismy okolo godziny 17 (z hurghady) a wracalismy okolo 18 z luxoru
                                    wiec jesli to sa dwa dni to ja wysiadam - jakbym wiedzial, to bym nie tracil
                                    czasu w jakims hotelu Lotus i wysluchiwal na drugi dzien przy sniadaniu o
                                    ekscesach pana pilota i turystek w basenie tylko spedzil ten czas w swoim hotelu
                                    badz na plazy

                                    dlatego apeluje do wszystkich, by:
                                    1. dobrze wybrali biuro
                                    2. pytali, pytali i jeszcze raz pytali dokladnie
                                    3. jesli sa odstepstwa - zadali realizacji programu
                                    bo jesli wyjazd mial byc o 14 a jest o 17
                                    jesli powrot mial byc o... to cos tu jest nie tak :(
                                    • peplux Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 24.08.06, 13:47
                                      Wiesz co.... ja jechałam kiedys na wycieczke do Kairu 2-niową z bardzo znanego
                                      biura podróży jakim jest Orbis. 2 dzień to była jedna wielka kpina gdyż o 10
                                      było sniadanie, potem bazar w Kairze a o 12 wyjazd do Hurgady. Nawet nam obiadu
                                      nie zagwarantowali trzeba było na własną ręke kupować ( w końcu po wielkich
                                      awantuarach udało się w jakiejs podrzednej knajpie zjesc obiad ) wiec to chyba
                                      nie tylko lokalnym biurom podróży się zdaża
                                • babee84 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 12:17
                                  Izaak nie jest ojcem Adasia...głupotą byłoby wtedy podrywanie turystek
                                  (zwłaszcza, że robi to czasami na oczach Ani). Nie wydaje mi się, żeby Ania
                                  chciała mieć faceta który ciągle podrywa inne i to jeszcze czasami na jej oczach
                    • muldeczka Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 22:24
                      pozwole troszkę sę wtrącić- tzn wypowiedziec swoja opinie.
                      jak tu ktos wspomniał już - każde biuro miewa wpadki-nie ma idealnych, bo jedni
                      sa zadowoleni inni nie. Nigdy nie dogodzi sie wszystkim. Najwiekszy problem tkwi
                      w tym że niedogodnosci nie zawsze wynikaja z winy samej Ani- ona zleca komus
                      coś, ktos zleca coś jeszce komu innemu i dlatego tak sie dzieje ze sa
                      niedogrania opóżnienia. Gdyby biuro miało swoje autobusy , swoich pracowników
                      ceny musiały by byc drozsze. Widocznie nie zauwazyliscie jak to sie odbywa. mam
                      namysli wycieczki typu El Gouna , safarii, i inne (nie Luksor i nie Kair). Ania
                      wysyla kogos po ludzi , ten przyjezdza zbiera ich zbiera kase , daje dzialke
                      jakiemus busiarzowi i ten zawozi ludzi w dane miejsce. tam juz czeka ktos kto
                      znowu gdzies ludzi popycha itd itd sie tak to kreci!!
                      Jesli jest tylu "pośredników" -łatwo o to by coś nawaliło. Ale stąd te niskie ceny.
                      Fakt nam sie dosyc udało - choc jak czytam wypoewiedzi camussa to wydaje mi sie
                      ze chyba powinnam byc niezadowolona- bo zauazam drobmne niedociagniecia ktore
                      wczesniej zupełnie mi nie przeszkadzały. Ale naleze do osob które staraja sie
                      czerpac z tego co jest same przyjemności. No owszem jesli ktos by mnie
                      kompletnie w hu*** zrobił - nie popuściłabym.
                      Ale jedno dobrze camuss powiedziła- rozmawiajcie , pytajcie o szczegóły - potem
                      bedzie mieli podstawe do tego by powiedziec ze zostaliscie przeciez zapewnieni o
                      tym że TAK MIALO BYC A NIE INACZEJ i mozecie żadąć zwrotu kasy.
                      nam Ania zwróciła ....

                      PS. A Henry , Heniek , Hany ... nam przypadł do gustu :)

                      Pozdrawiam wszystkich
                      • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 22:51
                        Dokładnie, nikt nie namawia nikogo do kupowania wycieczki u Ani czy w innym
                        biurze. To sparwa indywidualna. Ja w imieniu swoim i kolezanki poprostu
                        stwierdzamy ze nie miałysmy zadnych niespodzianek.
                        wszystko przebiegło ok, nie to co w biurze Ecoo holiday (opisałam juz to wczesniej)
                        • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:10
                          ok, Wy nie mialyscie - zostalo to odnotowane
                          a ja i inni mieli niespodzianki podrozujac z Ultra Tours i forum jest po to, by
                          inni zanim sie zdecyduja, dokladnie o wszystko wypytali

                          ale fakt, ze Wy mile spedzilyscie czas z Henrym na wyspie bananowej nie oznacza,
                          ze mozna pisac "beznadziejne papirusy i markety" - jednych interesuje to, innych
                          tamto. Fakt jest faktem, ze jedno i drugie bylo w programie. Jedno wypadlo (bo
                          wyspa bananowa byla wazniejsza - no i dodatkowo platna rzecz jasna) a drugie o
                          malo co by nie wypadlo, bo "spoznimy sie na konwuj"....
                              • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:37
                                dla mnie market nie jest ciekawym miejscem do zwiedzania, pełno ich w calej
                                hurghadzie.
                                instytut papieru hmmm naciaganie turustow na kupno i chwilowy pokaz jak sie
                                produkuje papirusy.
                                raz mozna zobaczyc, ale juz drugi raz nie jest to atrakcja a jka mowilam mialam
                                to i w kairze i luxorze.
                                • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:53
                                  egozim nie moze byc Twoim usprawiedliwieniem
                                  to, ze Ty mialas nie znaczy, ze inni tez mieli

                                  ale najwazniejsze - w programie jak byk jest wyszczegolniona wizyta w instytucie
                                  papieru (sic, papirusu) i jesli nie masz ochoty - mozesz zostac w autokarze.

                                  fakt, marketow jest pelno wszedzie - sugeruje wiec wykreslic z programu khan
                                  kalili (kair)- wszak to taki wiekszy markecik. A piramidy tez mozna byloby
                                  wybudowac pod hurghada. Tylko z muzeum bylyby problemy.

                                  Kasiuniu (bynajmniej nie spoufalam sie z Toba, lecz zwaracam sie do Ciebie per
                                  "nick"), ja nie twierdze ze wyspa bananowa to kicz. Ale twierdze, ze biuro Ultra
                                  Tours co innego oferuje klientom a co innego realizuje (czytaj: dodatkowe oplaty
                                  juz na miejscu, okrojony program) I fakt, wiekszosc machnie reka - ale znajdzie
                                  sie jedna osoba, taka jak ja - ktora niestety powie glosno, ze jest to nie fair.

                                  Podam Ci przyklad - piec osob (nurkowanie) przyjezdza po nas samochod blizej
                                  nieokreslonej marki, gdzie maksymalnie zmiesci sie 4 osoby. No dobrze, piata na
                                  kolanach. Ale dlaczego mamy jechac jak bydlo? Coz, jednemu to nie bedzie
                                  przeszkadzac - mi przeszkadza i kazalismy kierowcy (doktor jakis tam) zlapac
                                  busa - zrobil to.

                                  Jesli bedziemy przymykac oczy na "wystepki" biur podrozy to wkrotce okaze sie,
                                  ze to my jestesmy dla nich a nie one dla nas. O (nie)moralnym zachowaniu pilotow
                                  juz pisac nie bede bo jakby dobieral sie do mojej corki w taki sposob to inaczej
                                  bym to rozwiazal. Ale jak widac, niektorym to nie przeszkadza - ot, "taka ich
                                  natura" piszesz. Nie zgodze sie z Toba i pewnie po cichu kilka osob przyzna mi
                                  racje.
                                  • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:58
                                    ale jak by turystka nie chciała tez by mu to powiedziała. nietsety ja na swoim
                                    przykładzie i z obserwowan innych wiem ze araby starsznie zaczepiają, owszem
                                    jest to meczace ale jak stanowczo sie odmawia - rozumieją.
                                    aaa i nie jestem egoistką, dlatego nie marudze ze dwa razy widzialam instutut
                                    papirusu, grzecznie obserwowałam i wyszłam...
                                        • camuss Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie ! 23.08.06, 00:27
                                          i wlasnie przez taka OBOJETNOSC mamy to, co mamy
                                          gwalty, pobicia w rodzinie - ludzie nie pietnuja zlych zachowan twierdzac, ze to
                                          nie ich sprawa; "nie osadzaja ani nie usprawiedliwiaja"

                                          Niestety- mimo tego, ze Izaak czy Isas nie dobieral sie do mnie (moze nie bylem
                                          w Jego typie) tylko do uczestniczej wycieczki. Mimo, ze tamte bawily sie w
                                          najlepsze - chociaz nie spalem u nich pod lozkiem i szczegolow nie znam -
                                          PIETNUJE takie zachowanie.

                                          On, jako organizator powinien dbac, by wszystko bylo w porzadku od strony
                                          techniczniej a nie "robic wszystko, by bylo przyjemnie" jak to sama stwierdzilas.

                                          Jest wiele osob, ktore podrozuja samotnie (mam na mysli kobiety) - niektora
                                          przylatuja do egiptu w poszukiwaniu milosci/przygody lub realizacji "arabskich
                                          fantazji". Ale na pewno sa tez takie, ktore nie zyczylyby sobie, by pilot sie do
                                          nich przystawial a ciche przyzwolenie zamieniloby sie w niewinny dotyk...
                                          granica od "bycia milym" do bycia natarczywym (seksualnie) jest bardzo plynna i
                                          jesli ktos nie potrafi jej zauwazyc - tym gorzej dla niego.

                                          Osobiscie jestem zbulwersowany takim zachowaniem i nie widze zadnego
                                          usprawiedliwienia - chcieli mile spedzic czas, mogli zostac w hotelu a nie na
                                          oczach grupy sie mietosic.

                                          Przelozmy to na grunt na przyklad polski - mamy wycieczke szkolna, wychowace i
                                          garstke uczennic. Czy tak samo bys byla "powsciagliwa" w ocenianiu nauczyciela,
                                          jesli flirtowalbym z uczennicami? To, ze Izaak jest Arabem w niczym go nie
                                          usprawiedliwia - i mam nadzieje, ze te dziewczyny ktore przedkladaja ogladanie
                                          zabytkow nad uciechy cielesne z pilotem zastanowia sie dwa razy zanim wykupia
                                          "2dniowa" wycieczke z biurem podrozy Ultra Tours.

                                          takie osobiste pytanie - nie wiem, ile masz lat - mniemam, ze okolo 25. Ale
                                          jakbys zareagowala, jakbys dowiedziala sie, ze to Twoja corka okazala sie hmm
                                          malo powsciagliwa dziewczyna i dala sie omamic na pustyni? Czy takze
                                          twierdzilabys, ze to "czlowiek, nie osadzasz i nie usprawiedliwiasz"?
                                          bo jesli tak, to chyba mamy odmienne spojrzenie na ten temat
                                          • kasiunia_wawa Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 00:54
                                            nie mowie ze pochawlam ich zachowanie. szczerze mowiac wychowawca i uczennica
                                            jest troszke inne niz rezydent i turystka. w sumie zadne z nich nie powinno
                                            pozolic sobie na takie zagrywki...
                                            masz racje ze jak chca sie osciskiwac, obcałowywac itd niech nie robia tego na
                                            oczach innych uczestnikow wycieczki.
                                            nie jestem jeszcze matka ale wiem ze tez nie zyczyła bym sobie zeby moje dziecko
                                            jakis arab zaczepiał pod jakim kolwiek pretekstem.
                                            • camuss Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 00:59
                                              ciesze sie, ze po wymianie wielu, wielu watkow doszlismy do podobnego wniosku
                                              co prawda, ja az tak dobitnie tego nie nazwalbym "by jakis arab zaczepial pod
                                              jakimkolwiek pretekstem moje dziecko" - niemniej, zgadzamy sie ze niemoralne
                                              zachowanie pana Isasa (Ezzata) jest naganne i nie powinno miec miejsca

                                              szkoda, ze (jeszcze) tego nie potepiasz - ale, moze po jakims czasie przyznasz
                                              mi racje. Na pewne rzeczy nie mozna byc obojetnym. Bo zawsze trzeba sobie
                                              pomyslec - a jakby to byla moja corka?
                                                  • camuss Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 01:11
                                                    Kasiuniu, alez ja Ciebie sie nie czepiam a jesli urazilem Ciebie porownaniem, ze
                                                    to moglabyc Twoja corka - coz, przepraszam.... ale tak mogloby sie zdarzyc. A
                                                    wiesz dlaczego? Dlatego, ze tolerujemy zachowanie tego typu - niewinne dotyki,
                                                    przytulanki, nocne plywanie w basenie... czasami brak zdecydowanej odmowy
                                                    traktowany jest jako przyzwolenie a granica jest baaardzo plynna!
                                                  • camuss Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 01:25
                                                    Kobieto - Ty chyba nie rozumiesz o co mi chodzi albo ja wyslowic sie nie
                                                    potrafie. To, czy Ona sie opierala (o sciane?) czy tez nie, czy mowila Mu tak
                                                    czy nie - nie ma znaczenia. Znaczenie ma fakt, ze ORGANIZATOR wycieczki dopuscil
                                                    sie rzeczy dla mnie niepojetej - kokietowal, uwiodl, mizdrzyl sie z
                                                    uczestniczkami wycieczki.

                                                    dalem Ci przyklad wychowawcy i uczennicy - ale Ty nadal nie rozumiesz. Obrazilas
                                                    sie niemalze na mnie, jak zasugerowalem, ze moglaby to byc Twoja corka i nie
                                                    zycze Ci tego, by w ten sposob Ci odpowiedziala "mamo, jestem juz dorosla"

                                                    To, ze ktos jest dorosly lub nie to inna rzecz
                                                    tutaj chodzi o zatarcie pewnej granicy - granicy zdrowego rozsadku, smaku,
                                                    przyzwolenia... powtorze bo chyba nie czytasz tego, co pisze uwaznie -
                                                    pilot/organizator winien dbac o to, by wszystko bylo od strony TECHNICZNEJ w
                                                    porzadku a nie dbac o to, by bylo uczestniczkom wycieczki dobrze...

                                                    pikanterii dodac moglby fakt, jakby sie okazalo iz ow Isas ma zone, dzieci a owe
                                                    uczesticzki maja chlopakow/mezow... no i matki (w ktorej role za nic nie chcesz
                                                    sie chociaz na chwile wczuc)

                                                    pozdrawiam
                                                    kamil
                                                  • kasiunia_wawa Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 10:34
                                                    jak bym nie czytała to bym sie nie wypowiadałą, ale ty w kółko sie powtarzasz...
                                                    czy to mja wina ze on tak sie zachowywał? trzyba było zwrocic mu uwage...
                                                    a nie po czasie na forum sie bulwersowac...
                                                    i wcale sie nie obraziłąm na ciebie tylko stwierdziłąm zebys zszedł ze mnie, bo
                                                    nie wiem czemu mnie do tego mieszasz.
                                                  • babee84 Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 11:51
                                                    oczywiście, że mógł tylko co to by dało. Zresztą nie wspomniał ani jednym słowem
                                                    o tym, że tym dziewczynom się to nie podobało. Nie twierdze, że to jest dobre
                                                    czy złe bo medal ma dwie strony.
                                                    Mnie też zaczepiali egipcjanie (nie pisze tego, żeby się pochwalić) i czasami
                                                    było to bardzo miłe (zwłaszcza w sklepie w czasie targowania) w końcu każda
                                                    dziewczyna lubi komplementy a czasami było nie do zniesienia i dopiero
                                                    postraszenie policją stawiało ich do pionu.
                                                    PS. Tak przy okazji to doskonale wiemy że w Polsce pracownicy różnych firm też
                                                    podrywają swoje klientki jeżeli tylko one im na to pozwalają.
                                                  • camuss Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 12:45
                                                    babee, chyba mnie nie zrozumialas - ja nie pisalem o zaczepkach i komplementach
                                                    to co widzialem, to trzymanie sie za reke, poklepywanie jej po posladkach, czule
                                                    "mizdrzenie sie" na tylach samochodu czy na przyklad wspolne igraszki w
                                                    hotelowym basenie o 3 nad ranem (...) co sie dzialo, jak nie widzialem lub w
                                                    jego pokoju hotelowym - nie wiem, wiec nie pisze.

                                                    Co innego, jakby poznali sie na plazy, w pubie i sie "zakochali". Ale mi chodzi
                                                    o sam fakt, ze organizator, pilot zamiast skupiac sie na obowiazkach sluzbowych
                                                    poluje na turystki (zaczynal od 4 na raz, skonczyl z jedna)
                                                  • babee84 Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 13:30
                                                    miałam okazję go poznać i uważałam go za fajnego faceta, ale to napisała jedna z
                                                    forumowiczek o tym, że ma żone (polke) i dziecko zmieniło moje zdanie o nim
                                                    oczywiście wiadomo na jakie.
                                                    Natomiast jeżeli chodzi o to co wyprawiał z tą dziewczyną (nie biorąc pod uwagę
                                                    tego, że ma żonę) to uważam, że jeżeli nie zaniedbywał przy tym swoich
                                                    obowiązków to jestem to w stanie przeżyć
                                                  • babee84 Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 12:54
                                                    A mi się wydaje, że ma ogromną różnicę czy ta dziewczyna pozwoliła na to czy też
                                                    nie. Gdyby ona powiedziała NIE nie musiałbyś patrzeć na to jak się kleją do
                                                    siebie. Oczywiście nie zapominam o tym, że gdyby on jej nie zaczepiał także nie
                                                    było tej sytuacji...jak to często bywa "wina" leży po obu stronach.Z przykrością
                                                    muszę także przyznac, że to dziewczyny często same rzucają im się w ramiona.
                                          • babee84 Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 12:45
                                            Uważam, że to przesada porównywać podrywanie przez araba turystek do damskiego
                                            boksera!!!
                                            Nie wiem jak Ty ale ja widze w tym ogromna różnicę. Bo szczerze mówiąc to z tego
                                            co napisałeś to Tobie a nie tej dziewczynie nie podobało się że ją podrywał.
                                            Skoro tak Ci to przeszkadzało mogłeś im powiedzieć na osobności, że nie podoba
                                            się ci ich zachowanie.
                                            • camuss Re: Przeczytaj uwaznie - szczegolnie moje pytanie 23.08.06, 12:56
                                              owszem, nie podoba mi sie to zachowanie i mam prawo byc oburzonym. Ciekawe, czy
                                              Ty bylabys spokojna jesli wyslalabys corke na wycieczke a tam wychowawca
                                              "flirtowalby" z Nia. Ale coz, moze Jej by sie to podobalo!

                                              Chce pokazac, ze takie zachowanie w/g mnie jest niedopuszczalne i pilot powinien
                                              skupic sie na calej grupie i na kwestiach organizacyjnych a nie wykorzystywaniu
                                              sytuacji i zaspokajaniu swoich chuci!
                                        • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 12:58
                                          jak grochem o sciane - beda w egipcie PO RAZ PIERWSZY spotkalem sie z tak
                                          nachalnym SEKSUALNYM nagabywaniem i to jeszcze przez pilota wycieczki! ale jesli
                                          dla Ciebie nie jest to nowosc i ba, nie przeszkadza Ci to - to prosze bardzo.
                                          • babee84 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 13:52
                                            a ja byłam pierwszy raz w Egipcie i na każdym kroku byłam zaczepiana i to także
                                            przez pilotów na wycieczce gdy jechałam z biurem z którym przyjechałam.
                                            Nie przeszkadzało mi gdy zaczepiali mnie pytali jak się czuje, skąd jestem i
                                            prawili komplementy...to chyba nic złego...czy w tej sprawie tez masz inne zdanie??
                                                • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 21:01
                                                  o kogo mam byc zazdrosny - o Araba, ktory ma zone, dzieci i przystawia sie do
                                                  pierwszej lepszej turystki. Czy moze mam byc zazdrosny o te dziewczyny? Wybacz,
                                                  ale nie znizylbym sie do takiego poziomu bedac kobieta, by oddac po kilku
                                                  godzinach znajomosci i to tym bardziej z nieznajomym.

                                                  przeczytaj dokladnie - jego molestowanie bylo tylko jednym z wielu moich
                                                  zastrzezen wzgledem tego biura a dzieki Tobie i Twojej kolezance uroslo ono do
                                                  problemu numer jeden. A szkoda.... nie to bylo moim zamiarem; jesli Twoim to
                                                  gratuluje - cel swoj osiagnelas. Odwrocilas uwage turystow od kwestii
                                                  organizacyjnych i sprowadzilas dyskusje do tego, ze rzekomo jestem zazdrosny i
                                                  dlatego pisze o tej sytuacji - paranoja! ale jesli pochwalasz takie zachowanie
                                                  (czyje, Isasa czy tych dziewczyn) to juz Twoja sprawa - ja uwzam je za naganne i
                                                  niedopuszczalne
                                          • aniasara Re: Ultra Tours ania odpowiada 23.08.06, 21:49
                                            Witam serdecznie.
                                            Nazywam sie ania i pracuje w biurze Ultra Tours.Tak, to prawda ,ze pracowalam
                                            czasami z moim synkiem(u turystow wywolywal usmiech na twarzy),panuje u nas gwar
                                            (jest sporo turystow) i staramy sie stworzyc rodzinna atmosfere ale jesli komus
                                            to nie odpowiada jast kilkanascie innych biur!!!
                                            Panie Kamilu poprzez swoje wypowiedzi zniza sie Pan do poziomu o jakim nawet
                                            nie snilam.Pan tez wyroznia sie chamstwem i niestosonym zachowaniem np- klocac
                                            sie ostro ze swoja dziewczyna u nasa w biurze czy chcac kupic 40 piw w
                                            restauracji w luxorze,- a juz totalne chamstwo wysylajac zdiecia i wierutne
                                            klamstwa o Issaku do jego zony(chcesz zrojnowac czyjes malzenstwo czy co bo nie
                                            rozumie???)Czy ktos kto sie lubi i razem ze soba spedza czas jest jakims zlem i
                                            przestepstwem zeby ludzi tak oczerniac?? (mam na mysli luxor i wieczor Izaaka z
                                            dziewczynami-niedlugo te dziewczyny napisza co tam naprawde sie dzialo- bo ja
                                            nie bylam swiadkiem)...i duzo innych wymienie w kolejnych mailach.
                                            Musiales byc niezle zazdrosny ze Issak spedzal milo czas z pieknymi
                                            dziewczynami!!!
                                            Oczywiscie nie twierdze , ze jestesmy idealnym biurem ale nigdy nikogo nie
                                            oszukuje i staram sie , zeby wszystko wypadlo jak najlepiej ale niektore
                                            sytuacje nie sa zaleznie ode mnie- tak jak moi kochani turysci z sun rice
                                            palacyo , ktorzy nie pojechali do luxor.Wiecie , ze bylo mi strasznie przykro
                                            i , ze popsulam wasze plany staralam sie jakos zrekompensowac ale nie zawsze
                                            sie da!!!
                                            ps do Pana Kamila.Mysle , ze przyjechales szukac wrazen a nie zwiedzac a ceny
                                            to dalam Ci bez wzgledu ns ilosc rezerwacji.Rezerwowales wycieczka po wycieczce
                                            i tylko jedna mnie nurtuj jesli nie byles zadowolony z wycieczek, nie podobala
                                            Ci sie obsluga, bylo to przedszkole a nie biuro to po jaka cholere wykupywales
                                            u nas wycieczki???
                                            Pozdrawiam goraco Ciebie, dziewczyne i super rodzicow(PODZIEKOWANIA SZCZEGOLNE
                                            DLA MAMY)a i to nie jest Twoja sprawa kto jest tata mojego synka jesli to Cie
                                            az tak intersuje napisze Ci cale moje zycie prywatne na twojego maila(podaj
                                            mi)!
                                  • babee84 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 12:37
                                    Ja rozumiem, że jesteś niezadowolony z ich usług ale prosze abyś nieuogólniał

                                    > Kasiuniu (bynajmniej nie spoufalam sie z Toba, lecz zwaracam sie do Ciebie per
                                    > "nick"), ja nie twierdze ze wyspa bananowa to kicz. Ale twierdze, ze biuro Ultr
                                    > a
                                    > Tours co innego oferuje klientom a co innego realizuje (czytaj: dodatkowe oplat
                                    > y
                                    > juz na miejscu, okrojony program) I fakt, wiekszosc machnie reka - ale znajdzie
                                    > sie jedna osoba, taka jak ja - ktora niestety powie glosno, ze jest to nie fair

                                    • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 13:04
                                      Bebee lub Kasiuniu_wawa bo zaczynam podejrzewac, ze to jedna i ta sama osoba;
                                      mniejsza o to - nie uogolniam ale pisze:
                                      kupilem wycieczke w Ultra Tours (Anya) - mial byc 2dniowy luxor a pierwszy dzien
                                      polegal tylko na dojezdzie do luxoru. W programie byl miedzy innymi market,
                                      instytut papirusu i rejs lodka po nilu - pierwsze i ostatnie wypadly a instytut
                                      tylko dzieki temu, ze grupa ostro domagala sie realizacji programu zostal
                                      zrealizowany

                                      wiec gdzie to uogolnienia? Jakbym napisal, ze wszystkie wycieczki jakie
                                      sprzedaje Ultra Tours / Anya to kicz to bym uogolnial ale jakbys wczytala sie w
                                      moje posty - doczytalabys sie, ze np safari lub sharm el naga byly w miare udane
                                      (...) ale widze, ze nie zadalas sobie nawet trudu, by przeczytac to, co
                                      napisalem tylko z uporem maniaka torpedujesz moje wypowiedzi swoimi gadkami
                                      "wszyscy araby tak robia", "mogla powiedziec nie", "polecam to biuro bo sa
                                      uczciwi" - ok, to Twoja opinia a moja jest zupelnie inna i popieram swoje
                                      wypowiedzi konkretnymi faktami i zdarzeniami.
                                      • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 13:20
                                        po pierwsze nie uzywam dwoch nickow... nie mam takiej potrzeby.
                                        wyrazam opinie pod tym samym cały czas.
                                        jak widac nie tylko ja byłam zadowolona...

                                        czytam twoje posty i odpowiadam na nie.
                                        jak mowilam z Luxorem tez mialam male problemy...
                                        wiem ze dwie wycieczki ci sie w miare udały...
                                        mi na 4 wycieczki trzy byly bez zadnych problemów...

                                        z tego co wiem (chociaz sama tego nie sparwdzilam i nie sparwdze) zmieniono
                                        program Luxoru...
                                        chyba sami wiedzieli ze cos jest nie tak.
                                      • babee84 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 13:58
                                        skoro szanujesz innych zdanie to po co ten brak cierpliwości do moich i
                                        Kasiuni_wawa postów??
                                        Nie jestem nią i z tego co wiem ona nie jest mną :P
                                        czy to że mamy podobne zdanie co do Ani musi oznaczać, że jesteśmy tą samą osobą??
                                        idąc dalej tym rozumowaniem wszystkie posty w których napisane są złe opinie na
                                        temat Ani są Twojego autorstwa
                                        I z tego co zauważyłam to nie lubisz jak ktoś się z toba nie zgadza i od razu
                                        twierdzisz ze dana osoba nie rozumie o co ci chodzi
                                        • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 20:57
                                          alez skad, bardzo cenie sobie odmienne zdanie od mojego
                                          ale nie lubie jak do kogos nie moze dotrzec to, co chce przekazac

                                          dzieki Tobie i Twojej kolezance dyskusja sprowadzila sie do przepychanki czy
                                          "dala czy nie dala"; "wzial czy nie wzial" a powiem Ci szczerze, ze to najmniej
                                          mnei ochodzi.

                                          chcialem dac rady turystom jadacym do luksoru z Ultra Tours, by pytali, pytali i
                                          jeszcze raz pytali o szczegoly, by nie dali sie omamic i placic za cos
                                          pieciokrotna wartosc; a chamskie zachowanie pana Isase wzgledem nas i bezczelne
                                          zachowanie wzgledem polskich kobiet to tylko jedno z wielu moich zastrzezen...
                                            • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 21:16
                                              moze utworzymy oddzielny watek ;)
                                              nie wiem, czy rosjanki sa lepsze i szczerze mowiac nie obchodzi mnie to. Jestem
                                              Polakiem i w takich chwilach wstydze sie, ze urodzilem sie nad Wisla. Jeszcze
                                              zeby ten Arab naprawde sie zakochal - a tak, omamim, omamil- wykorzystal a potem
                                              laski wracaj do Polski ze zlamanym sercem a on sie smieje, jacy Polacy sa
                                              naiwni. Ale pewnie i tak sie smieja w oczy kasujac na przyklad za dorozki po $10
                                              od osoby czy za wyspe bananowa £5, chociaz w tym ostatnim wypadku nie ma az
                                              takiej przebitki (pieciokrotna)...
                                              • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 21:23
                                                moze byc i oddzielny watek jak chcesz :)

                                                a kto powiedział o zakochiwaniu się??
                                                z tego co wiem to jest w hurghadzie ok 600 par mieszanych typu arab i np
                                                polka... czyli nie zawsze zakochuja sie i wracaja ze złamanym sercem. zakochuja
                                                sie w sobie i sluby biora i zyja długo i szczesliwie...
                                                a ty myslisz ze arab serca nie ma?? uczuc?? ze gorszy jest od ciebie?

                                                a ty znowu o dorozkach...
                                                • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 24.08.06, 00:33
                                                  nie twierdze, ze nie ma serca; nie twierdze, ze nie moze sie zakochac... ale jak
                                                  sie pozniej okazalo (i nie ja to stwierdzilem) ow Arab ma zone i dziecko - czy
                                                  ten fakt zmienia postac rzeczy czy wciaz upierac sie bedziecie przy stanowisku
                                                  "przeciez sa dorosli"? Ja nadal jednak uwazam, ze pilot winien dbac o dobro
                                                  GRUPY a nie zapokajanie przy okazji swoich chuci

                                                  o dorozkach juz nie bedzie
                                                  • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 24.08.06, 00:44
                                                    skoro ciagniemy watek - skoro jest wpolwlascicielem(?) biura - pojechal do
                                                    luxoru jako pilot, to ok - taka jego praca. Ale jest pewna zasada, nie lacz
                                                    pracy z przyjemnoscia :) tak wiec nie mialbym Mu za zle, jakby po pracy poznal
                                                    sobie kogos (wciaz byloby to niemoralne wzgledem zony) ale "wykorzystywanie"
                                                    swojej pozycji celem uwiedzenie kogos to juz nie jest fair.

                                                    Nie wiem, co im obiecal - moze zlote gory (bo chyba nie chwalil sie, ze ma
                                                    zone); moze nic nie obiecywal - nie wnikam. mi chodzi o sam fakt - przyjechales
                                                    kolego jako pilot, badz tym pilotem a nie osobistym kochankiem jednej(?) z
                                                    uczestniczek - mogli sami sobie przyjechac do luxoru i skandalu obyczajowego by
                                                    nie bylo, prawda?
                                                  • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 24.08.06, 00:49
                                                    prawda....

                                                    ale :)

                                                    owszem nie powinien tego robic w trakcie wycieczki tzn w busie i zwiedznia, ale
                                                    jak mowiles ze o 3 w nicy w basenie... hmmm nie wnikam bo to nie moja sparwa co
                                                    robil... chyba nie byl w tym momencie juz w pracy, mial czas dla siebie i czy
                                                    wykozystal go w basenie czy na snie to jego sparwa...

                                                    a co do zony, nie sadze ze sie tym chwali przy podrywaniu... niemoralnie sie
                                                    zachowuje, zdradzajac przede wszystkim zone.
                                • babee84 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 12:28
                                  rzeczywiście jak cos się pierwszy raz widzi to jest atrakcja natomiast za drugim
                                  razem to już żadna frajda zwłaszcza że oni skupiają się na tym jakby Ci tu coś
                                  sprzedać. Nie pozostaje jednak nic innego w takich przypadkach jak grzecznie
                                  oglądać i jechac dalej żeby zobaczyć coś co nas zainteresuje
                      • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 22:56
                        Zgadzam sie z Toba i dziekuje za przyznanie racji. Musimy (my, klienci)
                        zrozumiec ze niewazne, czy placimy $50 czy $80 za te sama wycieczke - mamy prawo
                        oczekiwac tego, co jest napisane w programie.

                        Jakbym wiedzial, ze 2dniowy luxor wyglada w ten sposob, ze o polnocy jestesmy
                        zakwaterowywani to pewnie wolalbym spedzic ten dzien (caly praktycznie w plecy)
                        na plazy w hotelu a nie wysluchiwac bredni o pomylce w formularzu i klamac w
                        zywe oczy na rogatkach miast, ze WRACAMY z hurghady (na szczescie nikt nas nie
                        pytal ale pan henry zaznaczal, ze jakby co to my jestesmy z luxoru, hotel splendor)

                        Jest kilka szczegolow, ktore mnie raza - dlaczego o doplacie za wplyniecie do
                        rezerwatu ludzie dowiaduja sie dopiero na lodzi a nie w biurze? Dlaczego godziny
                        "powrotu" sa bardzo elastyczne z ukierunkowaniem na "oby wracac wczesniej"?
                        Dlaczego niektore czesci programu (np market) wypadaja na rzecz "dodatkowo
                        platnych" wycieczek? Dlaczego oszukuje sie ludzi tworzac im obraz, ze tylko za
                        posrdenictwem Pana Henrego beda mieli super przejazdzke dorozkami a ci, co chca
                        jechac na wlasna reke to szalency bo przeciez nie ma dorozek, jest
                        niebezpiecznie (...) dlaczego organizator pozwala sobie na hmmm spoufalanie
                        (delikatnie powiedziane) z uczestniczkami? Dlaczego organizator okazuje sie
                        bezczelnym chamem i nakazuje kelnerowi omijanie naszego stolika z daleko?
                        Dlaczego...

                        mial zly dzien? To po co w ogole jechal - chyba tylko dlatego, by przezyc wraz z
                        sympatyczna dziewczyna "wakacyjna/egipska milosc" -szkoda tylko, ze innym popsul
                        (na szczescie nie do konca) wyjazd.

                        Mam nadzieje, ze reszta osob zbulwersowana zachowaniem Pana Isasa czy jak mu tam
                        z Ultra Tours wejdzie wkrotce na forum, jak obiecywali i zda swoja relacje. Bo
                        moze ja rzeczywiscie jestem przerwaliwiony....
                        • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:05
                          Owszem program jaki jest powinien byc zrealizowany, ja miałam w Luxorze spiece a
                          jakims egipcjaninem ktory cały czas podrozował z nami nie Hanry i nie kierowca
                          jakis trzeci gruby egipcjanin ktory w zadnym jezyku nie umial sie z nikim
                          dogadac, bo w programie byla swiatynia, ktora w trakcie okazala sie dodatkowo
                          płatna i to nie dla wszystkich ...
                          przemilcze ten incydent nie przyjemny dla wszystkich...
                          Ania byla zdziwiona ze nikt nie napisal do niej w trakcie trwania wycieczki ze
                          cos nie idzie wedlug planu...
                          no coz czlowiek uczy sie na błedach.
                          na temat zwyczajow arabow juz sie nie wypowiadam..
                          • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 22.08.06, 23:36
                            bo Ania ma do powiedzenia tyle w tym biurze, co Zyd za okupacji. Chwilami szkoda
                            mi Jej sie robi bo chwilami widac bylo, ze sie starala i przyciszonym glosem
                            mowila na przyklad "ten hotel w Kairze to nie sa luksusy, ale da sie przespac" a
                            za chwile Jej szef przychodzil i mowil, ze hotel jest super, pieciogwiazdkowy
                            (...) chcialem nawet zrobic zdjecia karaluchom ale za szybko sie ruszaly ;)))

                            Zreszta, nie wnikam - kto podejmuje decyzje w tym biurze, ale z calym szacunkiem
                            do Pani Ani - nie wydaje mi sie Ona osoba, ktora to organizuje. Bardziej
                            nazwalbym ja hmmm "sprzedawca"

                            a ja z kolei bardzo chetnie zaloze inny watek na temat zwyczajow arabow, bo
                            pierwszy raz zetknalem sie z takim zachowaniem...
                    • babee84 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 12:09
                      z tego co widze to ta Pani nie była zbyt dobrze wychowana skoro była w stanie
                      tak powiedzieć o dziewczynach, których nie znała.
                      Jestem ciekawa co by powiedziała ta pani gdyby to wszystko działo się w Polsce i
                      to nie był Izaak tylko polski lovelas.
                    • moni552 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 26.08.06, 00:40
                      Witam Kamil, tak naprawdę to chyba Eizaak i prosił aby pisać Eizaat aby nie
                      podejrzewano go o żydowskie korzenie :) ALE GAMOŃ !!! Ale że jest wlaścicielem
                      biura pierwsze słyszę - dupa blada ciągle jakies kłamstwa ! Dodam że z
                      wycieczki do Luksoru najbardziej były zadowolone dwie blondyny które sobie
                      zabrał do towarzystwa - PAJAC !pozdrawiam Monika
                      • marcin-krak Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 26.08.06, 18:16
                        zyd czy arab to nie ma znaczenia!
                        Imie tutaj nie ma przecież znaczenia bo wszyscy wiedzą ze chodzi o ta sama osobe.
                        Nie jest włascicielem biura, a jesli chodzi o własciiela biura to takze sie
                        zabawia z innymi dziewczynami (Ahmed). Reszta obsługi biura sie temu przyglad i
                        nic nie mowi.
                        Sam widziałem ze sie spotykali z dziewczynami i z pewnoscia nie byly to
                        blondynki! Jedne z wielu pewnie!!!
                • babee84 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 11:30
                  Nam też Ahmed pomagał w zakupach i i nic w zamian nie oczekiwał...w każdym bądz
                  razie ręki po bakysz nie wyciągnął :)
                  Zresztą z tego co zauważyłam to oni pomagają wielu turystom (nie tylko
                  turystkom) w zakupach bo spotkałam ich kilka razy jak właśnie to robili.
                  Jeżeli chodzi natomiast o postępowanie Izaaka to tak jak już wcześniej napisałam
                  robi to prawie każdy arab nie zaleznie od tego czy jest menadzerem w hotelu,
                  kelnerem czy tak jak sam widziałeś pracownikiem biura i niestety jest to tam
                  chyba powszechnym zjawiskiem. I jak coś się takiego dzieje po to jest słowo NIE
                  aby w takich przypadkach go użyć
                  • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 12:49
                    bedac kilka razy w egipcie, zatrzymujac sie w wielu hotelach, uczestniczac w
                    niejednej wycieczce - po raz pierwszy widzialem, by Arab - pilot molestowal
                    Polke - uczestniczke wycieczki... stad moje oburzenie.

                    Dla jednych jest to "normalne" - dla mnie nie. I tak jak napisalem, po
                    przeczytaniu tego posta czesc dziewczyn, ktore nie zycza sobie "obsciskiwania"
                    przez Araba z pewnoscia dwa razy sie zastanowi zanim wykupi wycieczke w biurze
                    ultra tours.
                      • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 13:38
                        chyba nie czytasz tego, co pisze - napisalem bowiem WYRAZNIE ze bylismy
                        niejednokrotnie w Egipcie, na niejednej wycieczce i taka sytuacja spotkala nas
                        po raz pierwszy (...) wiec jesli uwzasz, ze w kazdym biurze zachowuja sie tak
                        samo - moglabys rozwinac watek i napisac np,
                        bylam z ultra tours - izaak sie do mnie dobieral
                        bylam z biurem x - ahmed sie dobieral
                        bylam z biurem z - ktos inny sie do mnie dobieral
                        wtedy mozemy mowic, ze "w kazdym biurze zachowuja sie tak samo"....
                        • kasiunia_wawa Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 13:45
                          byłam z dwoch biur na wycieczkach:)
                          1 ecco holiday na wyspie - dobierał sie przewodnik - prawie doszło do
                          rekoczynu... wescie zrozumiał słowo NIE
                          2. byłam z ultra tours na 4 wycieczkach - nie jezdzili z nami na wycieczki
                          pracownicy biura... z innymi ludzmi jezdzilismy. np na kładach zostałąm
                          wywieziona gdzisc w gła pustyni i jakis obrzydliwy arab probował za wszelka cene
                          mnie pocałowac... dostal po ryjku i uciekłam przed siebie, dogonił i przepraszał
                          za wszystko...

                          Oni sie boija o swoje prace...
                          mimo tego incydentu (nie wina biura) jestem zadowolona z wycieczek...

                          moze wreszcie ty przeczytasz dokładnie moje posty...
                              • swt22 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 19:42
                                Uff.Poczytałem sobie ten serial.Camuss zastanawia mnie jedno.Wszystkie Twoje
                                wypowiedzi tak naprawdę zmierzają do te,te,te przewodnika.Zazdość?Kiego było
                                nie spać po nocach i ich podglądać.A jak się wysłowiłeś,że ją molestował,to
                                gdzie u diabła Ty byłeś.Jak ona tego chciała,to co za molestowanie?Choć jestem
                                chłopem to w tym wypadku skłaniam się do tez Twoich współdyskutantek.Też nieraz
                                mnie nerwi jak ktoś jakąś laskę wyrywa.
                                • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 20:52
                                  To te dwie interlokutorki sprowadzily ten watek do molestowania seksualnego - ze
                                  niby kobiety sa wyzwolone i wiedza, co robia (...) ok, ale ja wciaz bede sie
                                  upieral ze nie na miejscu bylo dobieranie sie do uczestniczek wycieczki. Pomine
                                  milczeniem fakt, ze okazalo sie iz ow Isas ma zone i dziecko.

                                  Ja bylem bardziej zbulwersowany tym, ze nie zrealizowano z nami programu, ze
                                  2dniowy luxor w pierwszym dniu polegal na przyjezdzie do hurghady; ostrzegalem
                                  takze innych przed dorozkami za $10 od osoby bo z powodzeniem mozna w piec osob
                                  dorozke za te sume wynajac (...) tak wiec jak widzisz, nie jestem monotematyczny
                                  - ale jesli moje interlokutorki mysla tylko "o chlebie" - stad watek przerodzil
                                  sie przepychanke na temat moralnosci.

                                  uwierz mi, daleko mi do bycia zazdrosnym
                                  wpierw bylem zazenowany, pozniej oburzony a po czesci takze wstyd mi bylo za te
                                  "puste" laski (przepraszam za wyrazenie), ktore oddaja sie za "jeden usmiech"
                                  Araba...
                                    • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 21:17
                                      Kobieto, zobacz sama kto ciagnie ten watek i rozdrabnia sie na szczegoly
                                      oddala mu sie czy nie oddala; wzial czy nie wzial. Za usmiech czy za pieniadze -
                                      nei wnikam. Napisalem, ze potepiam takie zachowanie i tyle.

                                      jestem tak samo monotematyczny z dorozkami jak Ty z molestowaniem seksualnym
                                      przez Isasa. Ale nawet, jak rzuce slowo "dorozka" to w ogole Cie to nie
                                      interesuje bo na 4 punkty, ktore napisalas trzy dotycza Twojego ulubionego tematu...
                                        • swt22 Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 23.08.06, 21:35
                                          Ej camuss.Rozumiem co miałeś na myśli rozpoczynając wątki o tym biurze.Chciałeś
                                          ostrzec innych.I chwała Ci za to.Ale naprawdę rozwodniłeś się,że skutek
                                          nijaki.Czytać to będzie chyba tylko entuzjasta brazylijskich seriali.A już te
                                          podteksty erotyczne.Wybacz.Toć dziewuchy dorosłe,facet jak to Arab-bierze
                                          wszystko co się rusza.No chyba że zamknąłby się z panienkami na tą gimnastykę
                                          artystyczną przez cały czas imprezy w pokoju olewając Was.Na antidotum
                                          polecałbym samotny wypad np. do Tajlandii.
                                          Pozdrawiam i jakby to wszystko przecedzić przez sitko,to naprawdę parę cennych
                                          uwag Twoje wypowiedzi wniosły.Ale maraton czytania,że ho,ho
                                          • camuss Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 24.08.06, 00:38
                                            dlatego do Pani Ani napisalem juz w oddzielnym watku - moze publicznie wyjasnimy
                                            sobie te niejasnosci - jesli taka bedzie Jej wola, na pewno nie przysporzy sobie
                                            tym wrogow, wrecz przeciwnie... o ile bedzie rzeczowo pisac a nie mijac sie z prawda
                        • basia_cleo Re: Ultra Tours (Anya) - chamstwo? 30.08.06, 19:43
                          Witam,byłam w Egipcie po raz drugi i po raz drugi kupowałam wycieczkę u
                          Ani,jestem zszokowana tym co tu czytam.Nie wiem może miałam szczęście ale mnie
                          nigdy nie spotkało nic podobnego.Wszystko było bez zarzutu,przewodnicy
                          sympatyczni,program zgodnie z planem.Byłam dwa razy w Kairze i raz w Luxsorze i
                          bardzo mi się podobały wszystkie wycieczki,mojej przyjaciólce też,10-letnia
                          córka też nie narzekała.W tym roku jadąc do Kairu miałyśmy małe obiekcje że
                          jedziemy bez konwoju,ale jak się okazało zupełnie niepotrzebnie.Do hotelu
                          wróciłyśmy całe i zdrowe,kierowca jechał szybko więc zdążyłyśmy też spokojnie
                          na kolację.Płacąc w biurze nie dostałyśmy biletu jednak przy wsiadaniu do
                          eleganckiego busika,który przyjechał po nas punktualnie też nie było problemu
                          że go nie mamy.Jeśli znów pojadę do Hurghady z całą pewnością odwiedzę biuro
                          Ultra Tours jeśli nie po to by wykupić wycieczkę to na pewno aby po prostu
                          porozmawiać,bo panuje tam suuuper atmosfera,pozdrowienia dla Ani i
                          reszty.Basia,Ilona i Natalia:)
        • camuss Re: Hurghada - Ultra Tours (Anya) - chamstwo i ty 22.08.06, 11:04
          masz po czesci racji - ustalilismy, ze chce takie i takie wycieczki - dostalem
          rabat. Jestem czlowiekiem slownym, wiec staram sie trzymac danego slowa i po
          jednej wycieczce go nie zrywac; zreszta, nie bylo to mozliwe, bowiem
          "niespodzianki" narastaly stopniowo.

          Wpierw sharm el naga - jak ktos czyta, wszystko bylo ok
          potem safari (tez ok, ale bez reweracji)
          nastepnie nurkowanie (male zgrzyty - dodatkowe $3 za wplyniecie rzekomo do
          rezerwatu; mialo byc robienie zdjec - nie bylo; wprowadzenie do nurkowania
          odbylo sie z laska i trwalo doslownie 5 min; ale, szczegoly napisze wkrotce w
          oddzielnym poscie)
          kolejny to kair 2dniowy a na koncu luxor i wlasnie luxor pokazal prawdziwe
          oblicze tego biura - klamstwo (na rogatkach miast kazano nam mowic, ze rzekomo
          wracamy z hurghady bo tak naprawde mieszkamy w luxorze; teraz juz wiecie na czym
          polega konwojowana wycieczka - podstawiaja sie inne BP), zlodziejstwo (za
          dorozke ludzie placili po $10 na glowe, przy czym decyzje musieli podjac juz w
          autokarze bo rzekomo trzeba zarezerwowac konie; my wyszlismy z hotelu to i
          dorozka i taksowka juz staly wolne - cena, $10 ale za cala dorozke - PIEC osob)
          A zachowanie Pana Isasa czy jak mu tam na imie - jak dobieral sie do dziewczyn
          pozostawie bez komentarza; skomentuje tylko fakt, ze bedac w restauracji ZAKAZAL
          kelnerowi sprzedawania nam piwa - biedaczek musisal ze mna schodzic na dol, by
          uciec od wzroku Pana Isasa i moc mi sprzedac piwo) Ogolnie - jak byly jakies
          problemy to Pan Isas byl "tylko prywatnie" ale na dzien dobry w hotelu skasowal
          od kazdego umowiona sume.... to juz skomentuje, ale na spokojnie w innym poscie.

          Kamil
          • repoczek Załamałem się :(( 22.08.06, 12:37
            Hej!
            No ładnie nie zdołowałeś. Wyjeżdżamy w piątek i jestem w trakcie umawiania się z
            Anią na wycieczki. W necie miała prawie same superlatywy. Swoja droga zapytam ją
            o tych gości i sytuacje, które wymieniłeś. Warto zawsze mieć do oceny opinię
            drugiej strony....
            • camuss Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 12:47
              nie zalamuj sie - biur podrozy jest mnostwo w hurghadzie i nie tylko Ania z
              Ultra Tours sie tym zajmuje :)

              Niestety i to mowie otwarcie - pani Ania chwilami mija sie z prawda, naciaga
              pewne fakty do granic mozliwosci (nurkowanie: dwa zejscia po pol godziny kazde,
              bzdura! bylo pol godziny ale lacznie; a juz godziny powrotu sa jak z kosmosu -
              niby podaje godzine wyjazdu a potem okazuje sie, ze o tej godzinie jest sie juz
              w hotelu)

              kolejna kwestia - biuro przypomina przedszkole by nie uzyc innego slowa, ktore
              cisnie mi sie na usta - chwilami nie wiadomo, z kim sie rozmawia - z nia, z jej
              szefem czy z innymi turystami. Kazdy ma cos tam do powiedzenia a tak naprawde
              nikt nic nie wie - Ania na przyklad byla zdziwiona naszym pytanie o wieze
              widokowa w Kairze (a co to takiego?)

              sama organizacja tez przebiega ze zgrzytami - szczegolnie te dalsze wycieczki
              (kair, luxor). Jesli jednak jedziesz na safari, sharm el naga albo inne rafy to
              moze byc. Zreszta, trudno tam cokolwiek zepsuc jesli biuro podrozy tylko odbiera
              Ciebie z hotelu, zawozi na plaze i odbiera (sharm el naga)

              mimo wszystko - warto pytac, pytac i jeszcze raz pytac. Dokladnie o szczegoly.
              a jesli bedzie wszystko zbyt pieknie - warto udac sie do innego biura. Pamietaj,
              ze kazdy medal ma dwie strony wiec jesli ania zacznie czarowac, ze wszystko jest
              ok, hotel pieciogwiazdkowy, rybki dyze, rafa kolorowa.... to cos tu moze byc nie
              tak i w naszym wypadku bylo + doszly inne atrakcje zwiazane z panem Isasem czy
              Henrym (wycieczka do luxoru)

              mimo wszystko, powtorze - biur w hurghadzie jest duzo (rzuc okiem na moj post o
              fakultetach, tam napisalem nasze perypepie z biurami). Na pewno nie ma idealnego
              biura - ale warto poszukac tego najblizej idealu. A niestety Ultra Tours takim
              nie jest co zaswiadczam z pelna odpowiedzialnoscia. Chociaz, mozna zarzucic mi,
              ze nie mam porownania ;) Bo z innym biurem na przyklad do Luxoru nie jechalem ;)))
              • dianamirek Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 14:46
                Pracuje tutaj juz trzy lata i mam niezla opinie wsrod turystow, pomoge w
                wykupieniu wycieczek z normalne ceny. Skontaktuj sie ze mna +20103945996 Diana
                Pozdrawiam z upalnej Hurghady. A Luxor 2 dni to naprwno porazka.
                • camuss Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 14:59
                  w sumie idea jest niezla - dwa dni w Luxorze, na spokojnie (...) w praktyce
                  jednak nasze ulubione biuro podrozy - Ultra Tours zafundowalo nam 1dniowy Luxor
                  w cenie 2dniowego bo jak mozna nazwac przyjazd do hotelu okolo polnocy? Jeszcze
                  pojawil sie pomysl, by zaczac zwiedzac o godzinie 6 rano i wyjechac z Luxoru o
                  14 - paranoja!
                  Jesli wyjechac z Hurghady rano, tak by miec chociazby pol dnia na pokrecenie sie
                  (nawet samemu, czas wolny) w Luxorze to byloby fajnie - muzeum mumifikacji,
                  market czy chociazby spacer. A kolejnego dnia realizowac program. Niestety, w
                  praktyce zaserwowano nam okrojony progra, gdzie dorozki za $10 od osoby i wyspa
                  bananowa ($5) byly wazniejsze niz punkty w programie (papirus, market)...
                • camuss Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 22:46
                  jesli jestes odwazny - moze przejdziesz sie do Ultra Tours i wprost spytasz, czy
                  ich podejscie do klienta sie zmienilo bo na forum wyczytales takie a takie opinie.
                  a moze skusisz sie na luxor i opowiesz, czy pan Henry rzeczywiscie jest taki
                  nachalny z tymi dorozkami i gada glupoty o swoich apartamentach w warszawie
                  (chmielna) i piasecznie czy moze tylko wtedy mu slonce zaszkodzilo?
                  :)
              • kasiunia_wawa Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 21:32
                skoro chciałes jechac za mniejsze pieniądze to po co teraz marudzisz?? trzeba
                było jechac do Luxoru czy kairu ze swojego biura z którego jechałęs do HRG.
                Ja nap z kolezanka miałysmy wycieczke z Ecco Holiday. Miałysmy jechac na wype
                Giftun, lecz niestety po 2 godzinnym oczekiwaniu i telefonie do rezydentki bo ta
                łaskawie nawet nie miałą w planach poinformowac nas o zaistniałej sytuacji,
                dowiedziałysmy sie ze kierowca busa stwierdził ze mu sie nie chce jechac po dwie
                osoby do hotelu i w ten sposob zamiast nurkowac siedziałysmy w recepcji hotelu
                czekajac na wyjasnienia.
                wiec wpadki zdazaja sie wszedzie, i albo ty jestes zbyt wymagajacy albo masz
                totalenego pecha...

                tak przy okazji polacy słyną z tego, że gdzie nie pojada znajduja powody do
                narzekania..

                a co tyczy sie biura Ani to skoro przekrzykiwałes sie z turystami o zabranie
                głosu to źle o tobie świadczy, ze nie potrafisz wysłuchac do konca a potem
                wypowiadac sie...


                Mamy nadzieje ze nastepne wakacje będą rownie udane jak te :)
                pozdrownia dla optymistycznie nastawionych ludzi :)
                • pawel_zet Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 22:02
                  Wypisujesz jakieś głupoty.
                  Co innego, jak jakiś pacan narzeka, że mu cykady hałasują, a co innego, jak
                  gość narzeka, że pierwszy dzień jego dwudniowej wycieczki polegał na dojeździe
                  do Luxoru z Hurghady. Czy to było OK, że nie poinformowano Was o tym, że
                  odwołano Waszą wycieczkę? Jedną wadą Polaków jest narzekanie na byle co, ale
                  inną wadą jest godzenie się na niską jakość usług. Tylko dlatego mogą w Polsce
                  funkcjonować przedsiębiorstwa, które w bardziej cywilizowanych krajach dawno
                  poszłyby z torbami.
                    • repoczek Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 22:44
                      Ok, być może jest tak, że każdy organizator zalicza tego typu typu wtopy jak
                      pisał camuss, co wcale nie oznacza nie sprawdzania jego solidności przed
                      wyjazdem/zakupem...
                      BTW Ja też nie cierpię "wymagających" polskich turystów, którzy u siebie śpią na
                      sianie, a na wyjeździe plamka na serwecie jest powodem do wysuwania roszczeń
                      odszkodowawczych w stosunku do organizatora (albo, że w Egipcie w lecie było za
                      ciepło :))))).
                      Pozdrawiam
                • camuss Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 22:41
                  tak sie sklada, ze na spotkanie "organizacyjne" nie poszedlem bo mialem
                  ciekawsze rzeczy do roboty a, ze pierwszy raz w Egipcie nie jestem - skorzystac
                  chcialem z uslug tutejszych biur podrozy.

                  To, ze ja zaplacilem mniej nie jest powodem do usprawiedliwiania kogokolwiek bo
                  chce zaznaczyc, ze inni zaplacili wiecej za... te same atrakcje; no, moze ich
                  obslugiwano w restauracji (nas nie chciano pod koniec, jak sie pozniej okazalo
                  pan Ises zabronil kelnerowi - szczyt chamstwa i do dzis dnia nie moge wyjsc z
                  podziwu, ze granica podlosci moze byc tak daleka)

                  Jakbys przeczytala uwaznie moje posty - wyczytalabys, ze z safari i z sharm el
                  naga bylem zadowolony. Jedynie - na dzwiek imienia Isas czy Izaak sie obudzilas
                  i niczym wyrwana do tablicy zaciekle bronisz "swoich znajomych"

                  Nie narzekam tylko ostrzegam
                  nie jestem konkurencja bo podaje sposoby, by nie nabijac kieszeni biura podrozy
                  (czytaj dorozki)

                  Twoje posty sa tak slodkie i tak hmmm jednoznaczne ze naprawde zaczynam
                  powatpiewac w ich szczerosc albo szczere Twoje intencje - ale coz, forum jest po
                  to, by ludzie mogli wymieniac opinie - nie musza byc one zbiezne. Pamietaj o tym
                  odpowiadajac na inne posty.

                  To, ze Ty spedzilas mile wakacje z Ultra Tours i Ania to nie znaczy, ze inni tez
                  musieli. Moze wszyscy inni mieli pecha; a moze ja nie jestem kobieta i nie dalem
                  sie kokietowac organizatorom.
                  • kasiunia_wawa Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 23:01
                    przed wyjazdem do Egiptu juz czytałam wczesniej o Ani i Ultra Tours jak pewnie
                    zauwazyles we wczesniejszej wypowiedzi nie wierzyłam biurom miejscowym.
                    jednak sie przemogłam, Ania zachecił nas do kupienia u niej wycieczek i wcale
                    nie zalujemy.
                    Nie jestem chodzącą reklamą Ani. nie jestem z nia spokrewniona ani innymi
                    pracownikami biura, moje opienie na temat wycieczek sa poprostu
                    odzwierciedleniem tego co było...

                    z tego co wiem to ceny sa z gory podane wiec nie wiem jak moze byc roznica az 25
                    dolcow na danej wyciecze chyba ze z roznych biur.

                    Dobrze ze byłes zadowolonych chociaz z dwoch wycieczek, wcale nie reaguje na
                    imie Izaak, jak sam powiedziale jest to fotum i kazdy wyraza swoje opinie...

                    I z tego co wiem nie tylko ja spedzilam mile wycieczki z Ultra Tours bo
                    rozmawialm z ludzmi z hoteli i wracaja do Ani wiec chyba nie jest najgorzej
                    inaczej szybko by starciła klientów.
                    • camuss Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 23:25
                      Kasiu,

                      wielka sztuka jest sztuka czytania - jeszcze wieksza, sztuka czytania ze
                      zrozumieniem; ale niewazne.

                      ceny wycieczek sa rozne - wyjsciowa Luxor 2 dniowy byla chyba $60, my
                      wytargowalismy na $50. Dzien przed wyjazdem okazalo sie, ze jednak bedzie
                      drozej, bo "konwojowana" bedzie wycieczka - nie zgodzilismy sie na doplate $15 i
                      stanelo na $50. brakowalo jeszcze, by doliczali oplate klimatyczna :)

                      tak, bylem zadowolony z dwoch wycieczek (chociaz z radosci nie oszalalem) ale
                      mam pretensje i to uzasadnione do dwoch innych bo co innego nam mowiono w biurze
                      a co innego bylo realizowane. W miedzy czasie nawet padl pomysl, ze rozpoczniemy
                      zwiedzanie o godzinie 6 rano i wracac bedziemy o 14 !!!!

                      a do tego doszly niespodzianki i atrakcje pozaprogramowe, o ktorych napisalem
                      juz wczesniej (henry, Izaak czy casanowa - jak wolisz) ktore skutecznie
                      przycmily atrakcje zwiazane ze zwiedzaniem luxoru... :(

                      • kasiunia_wawa Re: Załamałem się :(( 22.08.06, 23:34
                        nie czepiej sie mnie bo to nie ja jestem organizatorem.
                        umiem czytac ze zrozumieniem... noa le jak sam napisałes niewazne

                        cen wycieczek tez nie ja ustalałam, ja np zapłaciłam za luxor 2 dniowy 65
                        dolarow, ogolnie z cen Ania troche zeszła.
                        uprzedzano mnie przed wyjazdem ze trzeba sie w Egipcie targować.
                        co do konwoju to do Luxoru jechalismy bez konwoju a wracalismy juz w konwoju
                        (duzo wolniej, wina kierwocy bo wszystkie autokary pojechały szybciej - no ale
                        to juz jest niewazne.

                        Na wycieczkach nie towazyszył nam Izaak wiec nie wiem jak sie zachowywał do
                        turystek bo go nie widziałam. wic sie nie wypowiadam.

                        • kasiunia_wawa Re: Załamałem się :(( 23.08.06, 19:49
                          popieram moja poprzedniczke
                          łatwo jest gadac na kogos przez maile a czy miales odwage im to powiedziec ze
                          jestes niezadowolony??
                          skoro byłes niezadowolonych z jednej wycieczki (tak tak pamietam ze z dwoch w
                          mare byles zadowolony) to po co kupowałes u niej nastepne? trzeba było wczesniej
                          zmienic biuro...
                          • camuss Re: Załamałem się :(( 23.08.06, 21:03
                            owszem, powiedzialem mu to na do widzenia i w trakcie jak probowano zmieniac
                            program takze protestowalem. A luxor byl ostatnia wycieczka, jaka wykupilismy
                            wiec zmieniac biuro mozna bylo sobie chyba na papierze... nastepnego dnia
                            wracalismy juz do domu