Dodaj do ulubionych

Egipt, alkohol i plaze

IP: 172.16.2.* 15.04.02, 14:16
Wybieram sie z moja pania gdzies ... w planach 80% Egipt. I tu pytanie czy na
plazach w okolicach Hurgady (czy jak to sie tam pisze) obowiazuje topless ?
Slyszalem takze ze sa problemy z alkoholem. Nie mozna ponoc nigdzie kupic. Czy
w hotelach itp. tez jest to przestrzegane ? Jesli tak to gdzie zdobyc alkohol ?

Pozdrawiam i dziekuje za info.
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: Egipt, alkohol i plaze 15.04.02, 16:11
      Na większości plaży bywają także goscie muzułmanscy... Z moich obserwacji
      wynika że na topless w zasadzie nie pozwala sobie nikt, lub prawie nikt, no
      może poza pojedynczymi bardzo zdeterminowanymi Niemkami. Z alkoholem jest tak,
      że można go kupić w specjalnym sklepie w Hurgadzie w ciagu bodajże 24 godzin od
      przyjazdu - wtedy trzeba sobie zrobić zapasik - np. wziąć zgrzeweczkę piwa.
      Alkohol "normalnie" trudno kupic, a ten w hotelowych barach jest drogi.
      osobiście spotkałam tylko jeden "normalny" sklep z alkoholami w Luksorze, ale
      ceny były koszmarne. Mozna sie też trochę zaopatrzyc przed wjazdem - np. na
      Okęciu :)))
      • chaladia Re: Egipt, alkohol i plaze 16.04.02, 23:19
        Po pierwsze, pozdrawiam Miriam.
        Po drugie, życzę Pasterzowi z dziewczyną przyjemnego pobytu, mam jednak parę
        rad odnośnie i toplessu i alkoholu.
        Hurghada to odrębna enklawa i może topless by tam nie zwrócił takiej uwagi, jak
        w Aleksandrii (i tak będzie to coś w rodzaju performance, nie wiem, czy Twoja
        Pani lubi być obiektem aż tak dużego zainteresowania). Natomiast zwróćcie
        uwagę, że Hurghada jest całkiem blisko zwrotnika i promienie słoneczne padają
        niemal pionowo. Opalanie się topless nie jest zbyt dobrym pomysłem z uwagi na
        zdrowie. Jak tak bardzo lubicie sie opalać - to może rozważcie Cypr. Tam
        topless jest na porządku dziennym a i słońce świeci nieco pod kątem.

        Alkohol w gorącym i suchym klimacie jest bardzo, bardzo niebezpieczny. Na
        odwodniony organizm (w kilka godzin na słońcu można stracić kilka litrów wosy)
        nawet 100 g wódki może się okazać zabójcze. Co nie zmienia faktu, że po
        zachodzie słońca, gdy jest chłodniej i uzupełnimy brak płynu wodą lub colą,
        można przepłukać dziąsła mocnym alkoholem i bardzo dobrze to robi.
        Proponuję poczytać na forum "Praca" z początku stycznia moje posty "Expat's
        Life". To jest o życiu na zupełnej pustyni, ale i dop Hurghady ma zastosowanie.

        Przyjemnego urlopu,

        Chaladia Bolandi
        • Gość: pasterz Re: Egipt, alkohol i plaze IP: 172.16.2.* 17.04.02, 11:14
          dziekuje za info ... chyba jednak wybiore Cypr :)
          • chaladia Re: Egipt, alkohol i plaze 18.04.02, 10:28
            Mam nadzieję, że Was nie zraziłem do Egiptu. Byłoby szkoda i przykro by mi było.
            Jest to kraj niewiarygodnie ciekawy, ale raczej nie do leżenia na plaży.
            Jeżeli będziecie mieli ochotę na bardziej aktywny wypoczynek, to naprawdę warto
            pojechać na wycieszkę objazdową Kair - Abu Simbel. Trochę się zmęczycie, bo to
            dwa tygodnie ganiania po zabytkach w upiornym upale, warto też przed wyjazdem
            przeczytać parę książek, ale co zobaczycie - to Wasze. Drugą atrakcją, też dla
            aktywnych jest nurkowanie w Sharm-al-Sheikh albo jeszcze lepiej w Dahabie.
            Nawet bez butli, tylko z rurką można się napatrzeć na niesamowite rzeczy pod
            wodą.
            Natomiast jako miejsce wypoczynku biernego na plaży Egipt nie jest najlepszym
            pomysłem. Hurghada jest oddalnona od wszelkiej cywilizacji oraz zabytków,
            lokalni parcownicy obsługi, nawet jeżeli są bardziej niż inni Egipcjanie
            oswojeni z widokiem nagich ciał turystek reagują niezupełnie tak, jak one by
            tego oczekiwały, itp. itd. Jak długo jest możliwość wyboru Cypr, Kreta, Rodos,
            nawet Alanya lub Djerba - to Hurghadę lepiej omijać.

            Przyt okazji - co jest w toplessie takiego, że przykładacie taką wagę do tego,
            czy można sie a danym miejscu tak opalać? To wymóg Twój, czy Twojej dziewczyny?

            Życzę przyjemnych wakacji

            Chaladia Bolandi
            • Gość: pasterz Re: Egipt, alkohol i plaze IP: 172.16.2.* 19.04.02, 13:31
              > Przyt okazji - co jest w toplessie takiego, że przykładacie taką wagę do tego,
              > czy można sie a danym miejscu tak opalać? To wymóg Twój, czy Twojej dziewczyny?

              Moja kobieta to lubi (napewno jest ekshibicjonistka:) ), ona jak by mogla to by
              sie rozebrala do naga, jednak ja na plaze nudystow to raczej nie chce jezdzic.
              • chaladia Re: Egipt, alkohol i plaze 19.04.02, 16:41
                Dobrze wycięte bikini np. w Aleksandrii na plaży zrobi większy szok niż
                kompletnie naga dziewczyna na środku promenady w Saint-Tropez. Wszystko zależy
                od miejsca.

                Co do plaż naturystów, to na podstawie doświadczeń z Chorwacji mogę stwierdzić,
                że dzięki tamu, że są zamknięte dla nie-naturystów, są ZAWSZE o wiele czystsze
                i bardziej zadbane. Osobiście nie czuję się dobrze zupełnie nago (nawet
                spodennki jakoś ograniczają prezentację nadmiaru tkanki tłuszczowej), ale
                trzeba przyznać, że naturyści prezentują poziom kultury zdecydowanie
                powyżej "tekstylnych".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka