Gość: Asia IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 11.05.05, 16:37 Hej, czy ktoś z Was był może w Jaipur w Indiach? Mam możliwość odbycia tam kilkumiesięcznej praktyki i zastanawiam się, czy warto....? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hki Re: Jaipur w Indiach 11.05.05, 16:52 Witaj, mialem przyjemność przebywania w Jaipurze zaledwie przez pare dni i goraco polecam. Jeżeli lubisz Indie, ciekawi Cie tamtejsza cywilizacja,masz szanse na ciekawą praktyke to jedz!!! Caly Radzastan w zasięgu dloni, niedaleko do Delhi...Sam Jaipur ze swoją starówka w kolorzy lososiowym-nazywają miasto "Pink City", lecz dla mnie to losoś, z Palacem Wiatrów, z nieodleglym Amberem jest piekny. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Jaipur w Indiach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.05, 16:58 Miasto jest bardzo zatłoczone (jak to w Indiach), ale ma klimat. na pewno jest o wiele przyjemniejze niż Delhi. Jeśli to będzie Twoja wizyta w Indiach czy generalnie w Azji to pewnie przeżyjesz konkretny szok, ale myślę, że Ci się spodoba czy to przypadkiem praktyka organizowana przez Aiesec? bylam na takiej. bylo super! Magda www.podrozowanie.republika.pl - zdjęcia z podrózy po Azji i nie tylko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Jaipur w Indiach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.05, 16:59 mialo byc "Jeśli to będzie Twoja PIERQWSZA wizyta w Indiach czy generalnie w Azji..." :) magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Jaipur w Indiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:27 Hej, dokładnie tak- to właśnie AIESEC organizuje tą moją ewentualną praktykę. A gdzie Tobie udało się wyjechać? (Jeśli nie masz nic przeciwko, to może mogłabym się z Tobą skontaktować mailowo...?Bo miałabym parę pytań:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Jaipur w Indiach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.05, 08:55 hej ja bylam w Malezji w 2003roku, 10 miesiecy. bylo extra. pisz na madziabis@yahoo.co.uk pozdrawiam magda www.podrozowanie.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domin Re: Jaipur w Indiach IP: *.nespo.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 00:08 Czy warto odbyć tam praktykę, to nie wiem bo nie odbywałem. Co do samego miast, to faktycznie bardzo barwne i niesamowicie ciekawe. Wbrew temu co napisała Magda, stwierdzę, że jak na Indie Jaipur wcale nie jest zatłoczony. Jest znacznie mniej spalin, huku, tłoku niż np. w Delhi. Taki tłok, w którym zdarzają się wielbłady wcale nie jest taki zły:) Wielkie miasta bym odradzał, bo normalnie nie da się wysiedzieć, a Jaipur to taki nasz Kraków. Tak mi się zdaje. Spore miasto, ale z charakterem. Poza tym wszędzie z tamtąd blisko. Rzut beretem do Delhi, Agry, Puszkaru, Udaipuru, Jaisalmeru itp. Mozesz wyskoczyć np. na 1 dzień w weekend na safari rowerowe do Koleadeo National Park, albo skoczyć obadać Taj Mahal. Tysiące możliwości. Ludzie też są znacznie znośniejsi w porównaniu np. do stolicy. Z językiem też nie bedzie problemów, bo prawie wszyscy mówią w ingliszu. pozdróweczki Odpowiedz Link Zgłoś