Dodaj do ulubionych

CENY W TURCJI (Alanya) ??

14.09.02, 23:52
Witam wszystkich...
Jadę do Turcji(Alanya) w październiku i chciał bym się dowiedzieć jakie są
ceny(żywność, napoje, wycieczki itp.). Za wszelkie informacje wielkie dzięki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wars Re: CENY W TURCJI (Alanya) ?? IP: *.client.attbi.com 16.09.02, 07:09
      Jesli pytasz sie o cene to znaczy ze cie na to nie stac
      • Gość: ggg Re: CENY W TURCJI (Alanya) ?? IP: *.arbuzowa.2a.pl 16.09.02, 23:03
        Gość portalu: Wars napisał(a):

        > Jesli pytasz sie o cene to znaczy ze cie na to nie stac

        Moim zdaniem jeżeli ktoś wykupił wycieczkę i tam leci to go stać na yo. A może
        zazdrościsz tym co latają zagranicę, bo właśnie ciebie nna to niestać.
        • Gość: Wars Re: CENY W TURCJI (Alanya) ?? IP: *.client.attbi.com 17.09.02, 05:45
          Jak bys byl bardziej inteligentny to odrazu bys zauwazyl ze ja nie pisze z
          Polski wiec juz jestem za granica.
          Mam nadzieje ze uda ci sie zobaczyc w zyciu czesc tego co ja juz zwiedzilem, ale
          jak jechalem zwiedzac jakis nowy kraj to nigdy nie pytalem sie o cene.
          Jesli kraj byl drogi to musialem bardziej uwazac gdzie i na co wydaje pieniadze
          ale napewno nikogo sie o rade nie pytalem tylko staralem sie dostosowac moje
          wydatki do moich aktualnych mozliwosci finansowych
      • mpakiela Re: odp. Wars (Alanya) ?? 17.09.02, 00:02
        Gość portalu: Wars napisał(a):

        > Jesli pytasz sie o cene to znaczy ze cie na to nie stac

        Czy mnie stać czy nie to już muj problem, jeżeli chciałeś sobie poprostu popisać
        to trzeba było uruchomić notatnik, a nie komentować pytanie którego
        najwyraźniej nierozumiesz !

        • Gość: b Re: odp. Wars (Alanya) ?? IP: *.pl 17.09.02, 00:24
          Wars - to chyba twoja n-ta taka odpowiedź na pytanie o ceny. Nudna. Pytają ci
          co ich stac i ci mają niezbyt wiele - ale czesto udaje im się poznac i doznać
          więcej niż tym których stac na wiele. Mam nadzieje, że ciebie stać na nieco
          więcej niż tylko tekst, który powtarzasz jak dzieci "pomidor". Tyle , że dzieci
          sie w ten sposób bawia , a ty jestes po prosu niegrzeczny.
          Pzdr - b.
    • Gość: m Re: CENY W TURCJI (Alanya) ?? IP: *.pg.gda.pl / *.hydro.pg.gda.pl 17.09.02, 09:34
      Ceny są bardzo różne, ogólnie zbliżone do polskich. Np. woda 1,5l 500tys-1,5mln
      Tl, owoce (brzoskwinie, jabłka) 2mln-3mln Tl, paczka herbatników 500tys - 2mln
      Tl, puszka piwa (w sklepie) 1mln-1,5mln Tl.
      1 euro = około 1,6 mln Tl
      Uważaj na knajpy w których nie ma menu z cenami - potrafią sobie zażyczyć nawet
      4 euro za piwo.
    • Gość: m Re: CENY W TURCJI (Alanya) ?? IP: *.pg.gda.pl / *.hydro.pg.gda.pl 17.09.02, 09:39
      Aha, zapomniałam o wycieczkach.
      Z biura na mieście np.3dniowa Kapadocja ok.40euro, 2dniowe Pammukale ok 25euro
      a jak pójdziecie większą grupą, to dostaniecie zniżkę. U rezydenta ceny dwa
      razy wyższe, a jakość taka sama albo gorsza.
      • Gość: anna Re: CENY W TURCJI (Alanya) ?? IP: *.whb.pl 18.09.02, 16:08
        najlepiej znalesc sklep samoobslugowy tam nie musisz obawiac sie natarczywych
        turkow

        a jezeli chodzi o biura to nie prawda ze u rezydentów sa gorsze powiem nawet ze
        u mnie byly lepsze
        mielismy zapewniony na sniadanie suchy prowiant bo wyjazd byl ok 4 rano a
        pozniej obiadek:-)))
        cos za cos

        pozdrawiam

        ania
        • rrychu Re: CENY W TURCJI (Alanya) ?? 19.09.02, 09:03
          byłem w sierniu
          do suchego prowiantu z hotelu ma prawo każdy!! nieważne czy wycieczka od
          rezydenta czy z biura z miasta, trzeba tylko dzień wcześniej zgłosić w recpcji
          na którą mają przygotować, warto od razu zamówić pobudkę (dalsze wyjazdy o
          godz. 4-5 rano)

          najpierw sprawdź czy wniesiesz cokolwiek do hotelu, w moim przymykali na to
          oczy i były lodówki w pokojach tak że warunki do przechowywania odpowiednie
          ale wiem od ludzi spotkanych na wycieczkach że w wielu hotelach rewidują torby
          a nawet są kary pieniężne jeżeli znajdą w pokoju napoje lub żywność wniesione z
          zewnątrz ( tak to dorabiają sobie do "atrakcyjnej" ceny hotelu",
          zakupy najlepiej robić w supersamie "Afra" albo z od strony plaży Kleopatry
          w "melgros" (jakoś tak) logo z kangurem, kody kreskowe, ceny na produktach itp.
          w większości małych sklepów ceny nie są wywieszone i różnie to bywa.
          w supersamach ceny cola . fanta itp są zbliżone do krajowych, , sok cappy 1l
          1,1 EUR, (jest też w puszkach :), bez gazu oczywiście 0,4 EUR, pomarancze 30-40
          centów, brzoskwinie 70-80 centów, winogron , jabłka ("nowozelandzkie") ok 1 EUR.
          w knajpach szklanka czegokolwiek zaczyna się od 1EUR w górę., w małych sklepach
          przy hotelach 50% więcej
          doner kebab 0,8-1,2 EUR, durum doner 1,2-1,5 EUR, obiad na dwie osoby bez
          napojów typu szaszłyki, sałatki i ichni chleb na 2 osoby 6EUR (najlepsze (super
          jedzenie) typowe knajpki tureckie gdzie jadają Turki, ale uwaga jak nie będzie
          wypisanych cen to zedrą z ciebie 2 razy tyle co z Turka)
          zestaw McDonalds /BurgerKing ok 5EUR
          obiady na wycieczkach same szwedzkie stoły (choć czasami nie ma z czego
          wybierać) 5EUR/osoba + napoje, podobnie dimczaje
          odradzam kupowanie lodów tureckiej produkcji, polecam hałwę (jasną)

          grunt to zabrać ze soba dużo w małych nominałach obojetnie czy USD czy EUR wolą
          walutę i łatwiej się targować bo jak zobaczą że macie setki to nie zbijecie
          ceny, a targować się trzeba o wszystko, "wyjsciowe" ceny są sporo przesadzone
          np skóry, złoto 2 do 3 razy, jeansy, ciuchy sportowe ok 50%, targować siętrzeba
          zawsze!!! nawet gdy rezydent/przewodnik mówi że to sklep firmowy, fabryczny
          itp. na wycieczkach też inaczej przepłacisz conajmniej 100%, ta sama zasada w
          dużych marketach jubilerskich pod Antalyą (zawiozą was tam napewno przy okazji
          jakiejś wycieczki)
          nie wymieniać na liry waluty w duzych ilościach, kursy zmieniają się bardzo
          często

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka