Dodaj do ulubionych

z Fortalezy do Rio

06.12.05, 00:05
Witajcie
Wybieram sie w styczniu do Fortalezy, nie ukrywam że bardzo interesowało by
mnie krótkie zobaczenie Rio.Czy ktos wie jak to zrobic i jakie mogły być tego
koszty?Pozdrawiam i czekam na info
Obserwuj wątek
    • arpa1 Re: z Fortalezy do Rio 06.12.05, 03:11
      Ja osobiscie preferowalbym odwrotne rozwiazanie - pobyt w rio, a ewentualnie na
      chwile do fortalezy. no ale co tam, poplazowac tez mozna ;-)
      Miedzy fortaleza a rio masz przeloty (zakladam, ze to w miare krotki wyjzd,
      wiec szkoda czasu na autobus)chyba tylko lokalnymi liniami. Najtanszy jest GOL
      www.voegol.com.br/. Im wczesniej rezerwujesz tym lepiej, miesiaac albo
      dwa naprzod moze wyjsc znaczaco taniej niz tylko 2 tyg przed, przez inet tez
      istotnie taniej. Obecnie liczylbym na jakies 600-700R$ w jedna strone, taksy sa
      zazwyczaj w miare male. Ewentualnie jesli do BR lecisz Varigiem albo TAMem, to
      moze lepiej rozwazyc fortaleza-rj tylko w jedna strone i wracac z rio - mniej
      czasu tracisz (sam lot to 4-5h). Byc moze uda sie znalezc jakis deal zeby w
      sumie calosc wyszla taniej u tego samego przewoznika, ale niekoniecznie.
      Jesli jednak autobusem to wez pod uwage, ze to sa dwie doby w jedna strone i
      jakies 250-300R$. WOwczas postoj np. 2 dni w Salvadorze chyba by nie byl glupim
      pomyslem.
      milej podrozy!
      • ogru75 do arpa1 06.12.05, 18:27
        dzięki za informacje, już wiemy, że niemożliwy będzie wyjazd do Rio, tak jak
        przypuszczałas wyjazd będzie krótki, ogranizaowany przez biuro do Fortalezy, Co
        natomiast myślisz o wycieczce do Salwadoru? może Jeri? czy polecasz szczególnie
        jakieś miejsce w odległości ok. 10-12 godz. jazdy autobusem, pozwalam sobie
        pytać dośc szczegółowo, bo widzę że się orientujesz w tym temacie. pozdrawiam
        • arpa1 Re: do arpa1 07.12.05, 05:56
          Ha, Salvador zawsze i wszedzie kazdemu! To jest *piekne* miasto a przy okazji
          klucz do afro- i (post-)kolonial-brazylii. no i jest tam tez najmniejszy na
          swiecie ale najfajniejszy klubik-bar pamieci Renato Russo. Szczerze polecam.
          Problem w tym, ze z fortalezy to w dalszym ciagu daleeeko. Nie wiem, nie
          jezdzilem po polnocy, ale na oko to bedzie 16-20h by bus (w jedna strone).

          Zastrzegam, ze w ogole z tematu nordeste, zwlaszcza turystycznie, jestem slaby,
          ale wydaje mi sie ze najwieksze i *jedyne* tam atrakcje to plaze, plaze i plaze
          (oczywiscie, kazda jedna warta grzechu, to cos zupelnie innego niz EU), plus
          lokalny folklorek. Z tego punktu widzenia Fortaleza to pewnie optimum.
          Niektorzy brazylianie powiadaja ze nawet ladniejsze klimaty sa w Alagoas,
          ale... Ja spedzilem 4 dni w fortalezie i okolicach, moim zdaniem o dzien za
          duzo (bo nie lubie za dlugo "na plazy" :-) Jeri (jericocoara?) nie znam,
          podobala mi sie Canoa Quebrada. W zasiegu 10h wydaje sie byc Recife, ale z
          mojego krotkiego 1-dniowego tam pobytu nie pamietam wielkich atrkcji
          (turystycznych).

          Zajrzyj moze tez na:
          www.amazonadventures.com/ceara.htm
          www.amazonadventures.com/salvador.htm
          intltravelnews.com/Brazil_by_bus.htm
          (wszystkie komercyjne, ale daja jakies idee)

          Plus na pewno ktos na tym forum ma jakies pomysly - z mojego krotkiego pobytu
          tutaj zdazylem sie zorientowac ze min. jego szefowa planuje podroz w nordeste.
          pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka