Dodaj do ulubionych

Rupia-PLN jak to ma sie do siebie???

IP: *.pl.tesco / *.pl.tesco-europe.com 05.01.06, 09:32
Moze ktos podac aktualny kurs i przyklady aktualnych cen z Indii/Goa- z gory
dziekuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 09:58
      10 rupii to mniej wiecej 75 groszy. Goa jest generalnie droga, bardzo duzo
      zalezy tez od okresu, w ktorym tam sie wybierasz. Ja bylam po koniec
      pazdziernika, czyli na samym poczatku sezonu i placilam duzo mniej niz np.
      musial-abys zaplacic teraz. Za dwuosobowa chatke z bambusa na plazy w Palolem
      placilismy 75 rupii od osoby. Sniadanie w knajpie to wydatek rzedu 40-80 rupii
      (zalezy jak duzo jesz). Dobra kolacja w niezlej knajpce to ok. 100-150 rupii.
      Wypozyczenie skutera na caly dzien plus paliwo to 150 rupii. Piwo 0,6 to ok. 50
      rupii.
      • Gość: Foxy Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: *.pl.tesco / *.pl.tesco-europe.com 05.01.06, 14:06
        Dzieki za info. wybieramy sie w polowie lutego.Mozesz cos napisac o standardzie
        chatki- jade do Indii pierwszy raz.Czy cos mozesz poradzic bazujac na wlasnych
        doswiadczeniach.Ile placilas za przelot z Bombaju?
    • frequentflyer Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? 05.01.06, 14:54
      najaktualniejszy kurs masz na www.nbp.pl
      • Gość: t Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: 195.245.213.* 05.01.06, 15:13
        jesli chcesz ciut taniej to wybierz jakas inna plaze niz palolem!!! moze gdzies
        w okolicach margao (colva jest baaaardzo fajna)? ja bylem w marcu, milutko,
        taniutku, cieplutko...no i pamitaj, zeby wziac dolary, funty lub euro - sa
        najlawtiejsze w wymianie. czesto trzeba miec w kantorze paszport!!!no i nigdzie
        za granica indii nie wymienisz rupii, jesli zapomnisz to zrobic przed wylotem z
        indii
        pozdrawiam
        • mysleze Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? 08.01.06, 13:35
          Dzieki- mozesz napisac cos o standardzie hoteli, jak tam z czystoscia ,
          toaletami etc. Czy wszedzie sa moskitiery i czy sie przydaja.Czy myles/plukales
          zęby wodą z kranu?
          • Gość: Asia Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 15:21
            Na Goa większośc ludzi wybiera nocleg w chatkach na plaży, a nie hotelach. Są
            dużo fajniejsze. A tak chatka to łóżko z moskitierą i ewentualnie jakiś mały
            stoliczek. Toalety są wspólne. Te, z których ja korzystałam w Palolem, nawet
            całkiem ok. Na początku pobytu w Indiach zęby myłam tylko wodą filtrowaną
            (filtry mają tam w każdym domu). Po jakichś 2 miesiącach zaczęłam używać
            normalnej wody z kranu- i nie miałam żadnych problemów. Ale tobie, jeśli
            jedziesz na krótko, radziłabym jednak korzystać z tej butelkowanej. W chatce z
            bambusa i przeciętnym hotelu filtrów nie znajdziesz, a do wody z kranu organizm
            trzeba przystosowywać raczej powoli (oczywiście do mycia się nią, a nie picia-
            ale o tym pewnie wiesz).
            • Gość: maharani1 Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: 220.224.37.* 09.01.06, 21:03
              cudne te twoje opisy:)))
              filtry maja tam, gdzie woda jest z plytkiej studni, w ktorej to najczesciej
              rosna rowniez rosliny i bytuja zaby... natomiast kranowa jest dostarczana z
              wodociagow komunalnych i chlorowana. nie ma wielkiej roznicy pomiedzy taka woda
              a woda w warszawie...

              • Gość: Asia Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 21:55
                Chlorowana woda z kranu? Czy my na pewno mówimy o tym samym kraju?
                • Gość: maharani1 Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: 220.224.49.* 10.01.06, 18:30
                  o tym samym i to jest kraj, w ktorym mieszkam.
                  p.s.
                  woda pitna butelkowana, to nic innego jak przegotowana kranowka:0)))
                  • Gość: Foxy Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 20:53
                    maharani1- ciekawe ze przed kranowa w Indiach ostrzegaja wszystkie przewodniki
                    a przed ta z Wa-wy raczej nie?
                    • Gość: maharani1 Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: 220.224.29.* 12.01.06, 20:33
                      bo w-wa jest w europie:), choc szwedzi wciaz uwazaja polska kranowke za
                      trucizne...
                      przed kranowka w indonezji, wietnamie, etc. tez ostrzegaja, bo tropiki maja to
                      do siebie, ze zawsze cos sie moze przypaletac... choc niekoniecznie musi to byc
                      woda... niedomyte szklanki, sztucce, surowe warzywa... szczegolnie w tych
                      tanich restauracjach.
                      jak nie masz mozliwosci przegotowania wody, to oczywiscie kupuj butelkowana
                      albo mineralna, albo soki w kartonach, albo feni:))) pzdr.
                      • Gość: e Re: Rupia-PLN jak to ma sie do siebie??? IP: *.ula5.1000lecie.pl 12.01.06, 20:58
                        a najlepiej to sziedzw domu!! jasne że nalezy uważać ale w dużych azjatyckich
                        miastach woda jest chlorowana a więc taka jak u nas, na prowincji trochę gorzej
                        wtedy zęby nalezy myś w butelkowanej wodzie. co do szklanek i sztućców to
                        trudno chodzić z własnym odkażaczej a jedzenie na ulicy jest najlepsze na
                        świecie..
                        nie nalezy dac się zwariować
            • Gość: Foxy Low costy IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 19:06
              Asia- pamietasz moze ceny biletu lotniczego Bombaj -Goa, slyszalem o jakis
              smiesznych kwotach ok. 100PLN oneway?
              • Gość: Asia Re: Low costy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 07:37
                Niestety, ja na Goa pojechałam autobusem z Bangalore. Ale spróbuję się
                dowiedzieć...
              • bob1111 Re: Low costy 18.01.06, 12:12
                Taka cene znalazle na
                www.airdeccan.net/
                1,650.00 Rp
                • mysleze Czy na Goa mozna plywac z maska? 23.01.06, 21:41
                  Slyszalem ze fale sa za duze?
                  • Gość: maharani1 Re: Czy na Goa mozna plywac z maska? IP: 220.224.52.* 24.01.06, 18:36
                    At Kenilworth Beach Resort in south Goa, Sea Adventure (Utorda; tel. 98-2216-
                    1712 or 0832/288-1289) organizes dolphin cruises, snorkeling trips to Paradise
                    and Libiza islands, and a backwater cruise that takes in basking river
                    crocodiles. The operation runs from late October until the end of April.

                    • Gość: Foxy Wielkie dzieki IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 17:20
                      Bardzo chcialem Wam podziekowac za wszystkie rady dzis wlasnie wrocilem i moge
                      polecic GOA kazdej osobie- ktora zniesie zimna wode w prysznicu(zadne
                      poswiecenie przy tych upalach) i nie do konca domyte kubki- przy luzackim
                      sposobie bycia nawet zabawne:))Bylismy pare dni w Bombaju i to byl dla mnie
                      hard core- raczej nie chcialbym tam wrocic.
                      • Gość: ellam Re: Wielkie dzieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 20:08
                        Napisz cos wiecej o Goa. Jakimi liniami leciałeś i ile kosztuje bilet? czy ceny
                        podane przez Asię są aktualne? I w ogóle jakie wrazenia?
                        • Gość: Foxy Re: Wielkie dzieki IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 21:40
                          Lecielismy rożnymi liniami i wg. planu mielismy sie spotkac w Bombaju, ja
                          leciałem Lufa przez Frankfurt z Pyrzowic. Początek byl trochę nieszczęśliwy ze
                          względu na odwołany lot i 1 dniowe opóźnienie w stosunku do reszty grupy.
                          Bilety w promocji mozna kupic za mniej niz 2000PLN za podobna cenę był również
                          w Swiss, później z Bombaju low costem Air Deccan za ok. 180PLN one way – choć z
                          większym wyprzedzeniem można kupić taniej.

                          Wrażenia super- po aklimatyzacji która zajęła mi jedno śniadanie:) Sceneria nie
                          relanie piekna jak z kiczowatych katalogow biur podrozy-palmy, zloty piasek
                          cieple morze, prymitywne łodzie, etc.,ceny dla nas śmiesznie niskie obiad ok.
                          150-200 INR już z drinkami , cola 15-20 w restauracji, całodzienna wycieczka 6
                          osobowa taxowka 900INR. Byliśmy w Benaulim, Palolem i Calangute –
                          przemieszczanie zawsze odbywało się taxowkami. „Najgorsze” wrażenia sa z
                          Calangute takie trochę nasze zatłoczone Międzyzdroje, w Palolem zas kelner
                          powitał nas "welcome in paradise" i była to 100% prawda!
                          • Gość: ellam Re: Wielkie dzieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 13:00
                            Super! Zazdroszczę wrażeń.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka