Dodaj do ulubionych

Delta Orinoko

IP: *.c31.msk.pl 05.09.06, 16:10
Kiedy jest najmniej komarów,nie mogę brać leków p-malarycznych.Wybieram się w
styczniu lub lutym-przewidziane jest 6 noclegów w tz posadach(chatki).W
katalogu Eximu nic nie piszą o malarii i szczepieniach,natomiast w Triadzie
wspominają.
Obserwuj wątek
    • tierralatina Re: Delta Orinoko 05.09.06, 20:45
      No niestety delta Orinoko jest najbardziej zagrozonym malaria regionem
      Wenezueli i jest to ryzyko IV stopnia (najwyzsze) przez caly rok. Skoro wiec
      nie tolerujesz lekow antymalarycznych to sugerowalbym zmiane wakacyjnych planow.
      • atamanek Re: Delta Orinoko 06.09.06, 08:09
        Witam :)

        Bylam w tamtych rejonach w lutym, spalismy w chatce nad brzegiem Orinoco,
        zadnego komara nie widzialam przez kilak dni :)
    • Gość: ziibig Re: Delta Orinoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 09:10
      Byłem w delcie Orinoko w styczniu.W dzień nie ma komarów natomiast pojawiają
      się po zapadnięciu zmroku.Konieczny jakiś dobry repelent,szczepień żadnych nie
      przyjmowałem.
      • tierralatina Re: Delta Orinoko 06.09.06, 23:32
        Bo na malarie szczepien nie ma... A wysokie zagrozenie malaryczne delty Orinoko
        nie wiaze sie z tym, ze jest duzo komarow. Wiaze sie z tym, ze odmiana malarii
        tam wystepujaca jest szalenie odporna na lekarstwa. Wiec jak sie juz ja zlapie
        to czeka dlugie i bardzo intensywne leczenie.
    • Gość: Aga Re: Delta Orinoko IP: *.c31.msk.pl 07.09.06, 18:21
      Dzięki za informację.Smutno,to miałabyć podróż życia(nie jestem młoda,inestety
      zdrowie niezbyt).Moje pokolenie nie miało zbyt wielkich mozliwości
      podróżowania,s swoją drogą moja koleżanka była w Amazonii (Manaus,noclegi w
      dżungli) i w ogóle nie vpoinformowano jej o zagrozeniu.
      • s.wawelski O malarii raz jeszcze 07.09.06, 23:37
        O malarii na tym forum bylo juz bardzo wiele. Jeden z faktow jest rowniez taki,
        ze nawet zazywajac profilaktycznie lekarstwa antymalaryczne i tak nie masz
        pewnosci, ze nie zachorujesz na te chorobe, bo jej wirus sie stale mutuje i
        rozne preparaty sluza ewentualnie na rozne jej odmiany. Jedna z technik polega
        na niezazywaniu zadnych lekarstw profilaktycznie ale przy pierwszych objawach
        nalezy natychmiast udac sie do lekarza, ktory pobierze probke krwi i zaaplikuje
        odpowiednie lekarstwo, ktore bedzie tym skuteczniejsze im wczesniej sie je poda.

        Ilosc przechodzi tu w jakosc, to znaczy, czym mniej komarow Cie ukasi tym jest
        mniejsza szansa na zakazenie malaria, czyli ochrona skory jest zawsze bardzo
        pozadana. Sluza temu odpowiednie preparaty do spryskiwania ubrania (bardzo
        mocne, nie nalezy spryskiwac nimi skory), jak i takie, ktore w miare skutecznie
        stosuje sie na skore. Czym bedziesz ostrozniejsza tym lepiej.

        Wiekszosc przypadkow malarii nie jest smiertelna. Walka organizmu z ta choroba
        jest indywidyualna i zalezy bezposrednio od twojego organizmu. Piszesz o slabym
        zdrowiu. Poradz sie lekarza, czy Twoje schorzenia(?) bylyby sprzyjajace rozwoju
        malarii, czy tez Twoj organizm ma typowa odpornosc w przypadku zachorowania.
        Kazdy, kto jedzie w rejon malaryczny podejmuje ryzyko, jeden swiadomie, drugi
        mniej. To, ze wszyscy forumowicze lacznie ze mna wrocili szczesliwie z takich
        podrozy wcale nie znaczy, ze w nastepnej bedziemy miec tyle samo szczescia.

        Jest na swiecie wiecej miejsc, gdzie jest wiele tropikalnych zwierzat i roslin
        a sa mniej malaryczne. Rozwaz na przyklad Pantanal (Mato Groso i Mato Groso do
        Sul) w Brazylii, czy Kostaryke. Delty Orinoko akurat nie znam, wiec nie wiem
        czego moglbym sie tam spodziewac jesli chodzi o wrazenia, ale moge z pewnoscia
        Cie zapewnic zobaczysz o wiele wiecej zwierzat wroznych parkach Kostaryki i w
        Pantanal niz w slynnej Amazonii jesli juz mowimy o nowym swiecie.

        A wiec glowa do gory.

        S.W.
    • Gość: m. Re: Delta Orinoko IP: *.devs.futuro.pl 08.09.06, 12:17
      delta Orinoko to ogromny obszar, którego głównym miastem jest Tucupita - syf i
      malaria, zero przyrody (jedyna zaleta to możliwośc spotkania indian Warao, pod
      waruniem że chce ci się przez pół dnia płynąć w halasie silnika.
      W tymże mieście oraz na północ od niego są malaryczne komary.
      Natomiast na południe jest obszar delty gdzie komarów z malarią nie ma.
      Byłem kiedyś w miasteczku Piacoa, w którym jest posada Rogera Ruffenacha, który
      jest Królem Delty, wie o niej wszystko, gada po
      angielsku, niemiecku, francusku (troszkę po polsku - ma turystów z biura
      Africa Line. kiedyś namiar na niego to był: sacoroco@yahoo.com
      koszty wycieczek to 50 usd za dzień ze wszystkim (kiedyś).
      Zaletą Piacoa jest: 1/ brak komarów z malarią,
      2/ bliskość przyrody, (w Tucupicie zeby
      zobaczyc malpy musisz płynąc parę godzin), 3/ jak masz fart spotykasz indian
      Warao robiących zakupy, 4/ bezpieczeństwo.
      Malarii bój sie ale jej nie demonizuj. Wenezuela to cywilizowany kraj, ma kupę
      lekarzy (z Kuby) którzy zęby zjedli na malarii. Kup sobie opakowanie Malaronu,
      i jak poczujesz się nie halo wal do lekarza z tym malaronem, jeśli nie masz
      lekarza pod ręką łykaj malarone 3x4 tabeltki przez trzy dni i szukaj lekarza a
      będzie ok.
      • Gość: Aga Re: Delta Orinoko IP: *.c31.msk.pl 08.09.06, 19:20
        Piekne dzięki za informacje.Moja wycieczka ma objąć-Ciudad Guayan,El
        Callao,Canaimę,Gran Sabanę,Santa Elena.Camoiran i CIudad Bolivar.Nie mam zbyt
        dokładnej mapy ,więc nie wiem które ztych miejsc jest w strefie zagrożenia.A co
        myślicie na profilaktykę Doksycykliną-ten lek brałam nieraz w czasie infekcji i
        nic się nie działo.Myślę też ewentualnie o wycieczce objazdowej na Kubę-tam nie
        ma malarii?
        • tierralatina Re: Delta Orinoko 08.09.06, 19:57
          WHO zaleca w Wenezueli profilaktyke wlasnie doksycylina, albo malarone. Z
          Twojej trasy niestety Gran Sabana znajduje sie na liscie WHO miast najbardziej
          dotknietych najgorsza odmiana malarii.
          • Gość: Burno Re: Delta Orinoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 11:06
            Byliśmy w Delcie w czerwcu. Komary pojawiają się wraz z zachodem słońca i było
            ich dużo. Bardzo skutecznym środkiem okazał się AUTAN, jest dostępny w Polsce w
            sztyfcie i sprayu. Posmarowaliśmy całe ciało łącznie z włosami natomiast odzież
            spryskaliśmy sprayem. Efekt był taki, że ani nas ani 10-letniej córki nie
            ukąsił żeden komar. Po użycie Autanu problem przestał istnieć. Bez względu na
            porę roku w jakiej tam będziesz polecam zabrać buty trakingowe, na wieczory
            długie spodnie i cieniutką kurtkę. W delcie jest pięknie ale powalające
            wrażenie robi Canaima.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka