Dodaj do ulubionych

Cancun Tical Palenque

23.09.06, 12:49
Witam wszystkich
Wkrotce wybieram sie do Meksyku na Yucatan. Planuje wynajac samoch i troche
pojezdzic po okolicy. Marzy mi sie wycieczka do Palenque a kumplowi z ktorym
jade do Tical - czy ktos moglby mi ppowiedziec czy jedna i druga sa realne
pozyczonym samochodem podczas tygodniowego pobytu ?

Dzieki
Piotrk
Obserwuj wątek
    • Gość: frequentflyer Re: Cancun Tical Palenque IP: *.acn.waw.pl 23.09.06, 13:12
      realne jest - w cancun na lotnisku albo w playa del carmen na każdej ulicy coś
      można wypożyczyć. wszelako z cancun do palenque jest ok. 900 niezbyt ciekawych
      kilometrów. z Cancun - tyle że z miasta, nie z lotniska ani ze strefy hotelowej,
      jeżdżą liczne, w tym nocne, autobusy do Palenque, jadą 12 godzin, są całkiem
      komfortowe pod warunkiem że z klimatyzacją nie przesadzają - kosztuje to ok. 35
      USD od osoby, ale oszczędzasz jeden nocleg w każdą stronę i nie tracisz czasu na
      durne nabijanie kilometrów. na miejscu w palenque do ruin dojedziesz busami za
      2-3 dolary w jedną stronę, niewiele drożej kosztuje wyprawa do Agua Azul z
      przystankiem przy wodospadzie Misol-Ha. my mieliśmy samochód tylko na objazd z
      CUN do Tulum, Coba, Chitchen Itza, merida, izamal, uxmal i kabah. z Palenque
      kolejnym nocnym autobusem pojechaliśmy do stolicy - gdzie znów wynajęliśmy
      samochód na wyprawę do san miguel de allende , guanajuato, taxco itp. tyle że
      mieliśmy bilet open jaw - do CUN, powrót z MEX.
      • pkozbial Re: Cancun Tical Palenque 23.09.06, 13:45
        A wiesz cos na temat tical ?
        P
        • Gość: frequentflyer Re: Cancun Tical Palenque IP: *.acn.waw.pl 23.09.06, 14:03
          tyle tylko że nie leży w meksyku
          • pkozbial Re: Cancun Tical Palenque 23.09.06, 16:30
            ee, no co ty... :-)
            Przeciez wiem, dlatego pytam, chodzi mi o ewentualne przeszkody formalnosciowe
            na dwoch granicach i o jakosc drog
            P
            • Gość: frequentflyer Re: Cancun Tical Palenque IP: *.acn.waw.pl 24.09.06, 10:52
              nie sugerowałem że nie wiesz - pisałem bez przekąsu, po prostu tyle tylko wiem o
              Tikalu. może powinienem był użyć emotikonu, ale nie przepadam za nimi -
              emotikony to trochę jak śmiać się w głos z opowiedzianego przez siebie dowcipu.
              powodzenia
    • s.wawelski Re: Cancun Tical Palenque 23.09.06, 19:48
      Ja akurat lubie podrozowac po Meksyku samochodem i jazde przez Yucatan nie
      uwazam za durnym nabijaniem kilometrow, jak to sugeruje nasz kolega. Trase do
      Palenque rozbilbym na 2 dni i zaplanowalbym nocleg w okolicach Becan. Jadac na
      poludnie wzdluz wybrzeza mozesz zobaczyc Tulum, jedno z nielicznych miast
      okresu poklasycznego, pieknie polozonego na wysokim brzegu nad M. Karaibskim.
      Dalej jadac wzdluz granicy z Gwatemala mozesz po drodze jeszcze zwiedzic
      wspaniale ruiny Xpujil, Chicana i Kohunlich, ktorych jadac autobusem nigdy nie
      zobaczysz. Powrot polnocna trasa przez Edzna - jedno z najbardziej
      niedocenianych choc pieknych miast Mayow lezy na uboczu i samochod Ci to
      umozliwi. Dalej mozesz i powinienes zwiedzic Uxmal - najwspanialsza perla Mayow
      okresu klasycznego. Wracajac do Cancun trudno az nie zawadzic o Mayapan i
      Chichen Itza. Cala petla zabierze Ci miedzy 4 a 7 dni zaleznie ile chcesz po
      drodze zobaczyc i ile czasu chcesz na kazda atrakcje poswiecic. Powyzej
      wymienione sa tylko nielicznymi, wsrod wielu, z jakich meksykanski Yucatan
      slynie.

      Tical to osobny rozdzial. Zarowno przygraniczny meksykanski stan Chiapas jak i
      stan Peten w Gwatemali nie naleza do zbyt bezpiecznych dla samodzielnego
      turysty. Zwlaszcza zla renome ma Peten i okolice samego Tical. Ponadto nie
      wiem czy pozyczonym samochodem bedziesz mogl przekroczyc granice. Kiedys sie do
      tego przymierzalem i wiem, ze wowczas bylo to niemozliwe. Ostatecznie bylem w
      Tical lecac samolotem z Guatemala City do Flores a z tamtad autobusem do Tical.
      Tical jest miastem przedklasycznym a wiec starszym niz Chichen Itza czy Uxmal
      i przez to mniej ozdobne ale ma swoj urok i odmienny charakter. Na wyprawe do
      Tical z Meksyku licz okolo 3-4 dni. Warto sie zatrzymac w ruinach na noc i
      zaczac nastepny dzien od ogladania switu z piramidy nr 4.

      Powodzenia,

      S.W.
    • borasca0107 Re: Cancun Tical Palenque 24.09.06, 06:13
      pkozbial napisał:

      > czy ktos moglby mi ppowiedziec czy jedna i druga sa realne
      > pozyczonym samochodem podczas tygodniowego pobytu ?

      hmmm... w czasie tygodniowego pobytu wydaje mi sie, ze bedziecie musieli wybrac
      albo Palenque, albo Tikal...ja jechalam minibusem z Palenque do Tikal i
      niestety przekraczajac granice trzeba bylo plynac po granicznej rzece pol
      godziny... nie mysle, aby w okolicy byly jakies mosty itp...dobrze byloby
      abyscie wypozyczony samochod oddali w Palenque i stamtad przesiedli sie na
      autobus - to jest caly dzien podrozy... potem moglibyscie sie zatrzymac w El
      Remate - znajduje sie w polowie drogi pomiedzy Flores i Tikal... jesli
      dotrzecie tam to goraco polecam noclegi tutaj: www.lacasadedondavid.com -
      niestety w porownaniu z cenami pokojow we Flores to jest drozyzna ($22 za
      osobe), ale warto. Na podroz autobusami z El Remate do Cancun trzeba poswiecic
      caly dzien...ale nie mam zielonego pojecia ktoredy najszybciej mozna przejechac
      samochodem z Palenque do Tikal tak aby cala podroz zamknac w jednym tygodniu.

      Szerokiej drogi:)

      Pozdrowionka
      • pkozbial Re: Cancun Tical Palenque 24.09.06, 10:18
        Dzieki Borasca

        Czy moglabys mi opisac szczegoly (techniczne, z przyblizonym czasem) przejazdu
        Palenque - Tikal ?
        Dziki
        Piotrek
        • borasca0107 Re: Cancun Tical Palenque 24.09.06, 14:43
          pkozbial napisał:

          > Dzieki Borasca
          > szczegoly (techniczne, z przyblizonym czasem) przejazdu
          > Palenque - Tikal ?

          hmmm... szczegoly techniczne... niech pomysle:)

          W Palenque znalazlam biuro podrozy, ktore wczesniej zarekomendowal wlasciciel z
          La Casa de don David... nie pamietam nazwy, ale moge poszukac:)

          Z pod mojego hotelu w Palenque odebrano mnie ok. godziny szostej rano.
          W polowie drogi do Gwatemali mala przerwa na sniadanie w jakims meksykanskim
          zajezdzie.... pozniej troche czekania na granicy, wsadzono nas na lodzie i po
          pol godziny splywu rzeka, odebral nas bardzo sympatyczny Gwatemalczyk, ktory
          jak sie okazalo byl naszym opiekunem az do samego Flores...chwila czekania na
          autobus, ktorym zawieziono nas do urzednikow granicznych... caloscia zajmowal
          sie przewodnik....w urzedzie zadnych problemow, wszystko sprawnie zalatwione no
          i potem ciag dalszy podrozy... nasz przewodnik okazal sie niezastapiony...
          mozna powiedziec, ze ten autobus to bylo swoiste biuro podrozy na kolkach.
          Chodzil, pytal kto jakie ma plany i zalatwial wszystko przez telefon
          komorkowy... a wiec np. pewien Wloch chcial z Flores leciec samolotem gdzies w
          inne rejony, wiec zanim dojechalismy do miasta wszystko zalatwione bylo juz
          telefonicznie i autobusem zboczylismy z trasy, aby chlopaka odstawic na
          lotnisko:) ... moja najwieksza obawa, ze nas po prostu wysadza w miescie gdzies
          na srodku ulicy, nie miala pokrycia...w miescie zatrzymalismy sie chyba pod
          jedynym bankiem, gdzie moglismy wyplacic pieniadze z bankomatu...pozniej tym
          samym autobusem podjezdzalismy od hotelu do hotelu, najpierw przewodnik
          wchodzil do srodka pytac sie czy sa jakies miejsca, jesli byly to wszyscy
          moglismy wejsc, obejrzec pokoje, kto chcial to zabieral bagaze i zostawal...
          komu sie nie podobalo, autobus jechal dalej do nastepnego hotelu...ja mialam
          juz rezerwacje w El Remate, wiec nie skorzystalam, ale z nudow, aby
          rozprostowac kosci wchodzilam sobie na inspekcje:) - nocleg za $5-6 dolarow,
          okolice to czysta ruina, pokoje takie jak i cena, bidniutkie:)) - ale mimo
          wszystko bylam wsciekla, ze przez internet znalazlam sobie taki drogi hotel...
          ale coz bylo robic... Musialam czekac az wszystkich porozwoza po hotelach, aby
          facet mogl mnie wsadzic w jakas taksowke, bo jak mi tlumaczyl autobusem to jest
          troche za daleko aby mnie tam dowiezc - fakt, ponad pol godziny jazdy...wiec
          troche czasu to zajelo...znalazl mi chyba jakiegos swojego kumpla, wsadzil w
          samochod, w ktorym na wysokosci mojej glowy szyba podziurawiona byla chyba
          kulami, wiec na sam widok od razu urosla mi wielka gula w gardle;))) -
          • s.wawelski Re: Cancun Tical Palenque 24.09.06, 23:12
            No Borasca, dopiero po latach sie dowiadujemy roznych pikantnych szczegolow z
            Twoich porozy...

            A jak bylo na Dalekiej Polnocy?

            Pozdrowienia,

            S.W.
            • borasca0107 Re: Cancun Tical Palenque 25.09.06, 15:54
              s.wawelski napisał:

              > No Borasca, dopiero po latach sie dowiadujemy
              > roznych pikantnych szczegolow z
              > Twoich porozy...

              eehh.. no co Ty... lepiej pozno niz wcale ;))

              tutaj juz kiedys zalazylam watek,
              ale ze jestem leniwiec pospolity
              to i wklejanie zdjec zastopowalo sie :)
              troche Gwatemali:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=20059819&v=2&s=0
              a tu troche o Palenque:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=20059955&v=2&s=0

              > A jak bylo na Dalekiej Polnocy?

              eeh... najbardziej podobalo mi sie slonce o polnocy i zero wiatru;)
              poza tym przepiekne widoki, nie zanieczyszczone powietrze,
              no i niesamowici ludzie.. poza tym malo widzialam;((( i wroce tam
              na pewno, ale tym razem z rowerem:)

              Serdeczniste pozdrowionka:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka