Dodaj do ulubionych

Głupie mapy

25.03.03, 09:42
Szukam wakacji na początek maja (miał być Synaj, ale chyba odpadnie), a na
razie podróżuję palcem po mapie. I wkurzam się, ponieważ oferta przeciętnego
biura podróży rozwalona jest po niemal całym przeciętnym atlasie świata, z
wielką uciążliwością dla podróżującego palca.
Gwoli jasności wkurzam się na atlas, działający wg reguł z czasów, gdy
paszporty wydawał car Mikołaj chyba.
I oto na stronie "Europa" mogę obejrzeć wiadomo co, plus Baleary, Cypr, Kretę
Turcję, Tunezję (ale tylko pół) i Maroko (ale tylko trochę). Przeskakuję
na "Azję" , mam Turcję, Synaj i Hurghadę, ale już nie Kair. Idę do "Afryki"
(kartkując przez obie "Ameryki") gdzie, o dziwo, mam wszystko, nawet Kanary i
Azory, ale w skali maciupciej, bo musi się przecież zmieścić Cape Town !
Czy Szanowne Biura Podróży nie mogłyby się złożyć na atlas
śródziemnomorskocentryczny, tak powiedzmy do końca Egiptu, żeby można było
sobie zlokalizować te wszystkie atrakcje na jednym kawałku papieru ?
Bardzo proszę.
Dociekliwy
P.S.
Gdzie zdaniem forumowiczów można pojechać w początku maja z żoną w połowie
ciąży?
Obserwuj wątek
    • petromin Re: Głupie mapy 25.03.03, 10:11
      Jezeli nie zależy Ci na upałach a lubisz sobie trochę połazic to polecam
      Teneryfę. Klimat jest tam prawie przez cały rok zbliżony ( 20-26 stopni).
      Jezeli wolisz plaże i leniuchowanie to Cypr, Majorka lub Kreta, chociaż tam
      także jest wiele miejsc do odwiedzenia, ale jest o wiele cieplej. Miejsca te
      juz odwiedziłem lub w najblizszym czasie (poczatek maja) się tam wybiorę
      (Kreta). I zawsze pobyt był aktywny. Z każdego wyjazdu po 20 kg różnych skał i
      minerałów. Każda z tych wysp jest także bardzo atrakcyjna przyrodniczo, co
      mnie zawsze najbardziej interesuje. Jezeli przypadkiem jestes zainteresowany
      takimi sprawami to służę szczegółową informacją.
      • Gość: Wicio Samolot i ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.03, 11:18
        Niektórzy lekarze nie zalecają podróży samolotem kobietom w ciąży. Istnieje bowiem ryzyko, że przy gwałtownych zmianach ciśnienia (start i lądowanie) może odkleić się łożysko. Co prawda wtedy dzieciak może mieć darmowe bilety do końca życia, jak cały i zdrowy przyjdzie na świat w samolocie, ale dziecku 5-ciomiesięcznemu nie wróżyłbym udanego porodu. Ryzyk fizyk.
        • Gość: :) Re: Samolot i ciąża IP: 210.82.169.* 25.03.03, 15:27
          polec do Stanow jak maly sie urodzi w USA to bedzie mial obywatelstwo.
          zawsze moze sie do czegos przydac.
          pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka