Dodaj do ulubionych

Maskonury, pacanie jeden!

29.10.06, 15:41
To do Ciebie, pacanie, który we wczorajszym dodatku Turystyka popisałeś się
reportażem o Walii i jej puffinach, które nawet do tytułu się dostały! Czy tam
nie ma redaktora? Czy sprawdzenie w byle słowniku jak się po polsku nazywa
puffin przekracza możliwości takiego pacana? Na jednej stronie Wajrak mądrze o
ptakach, a tu patafian o puffinach! Gdybym był Gazetą, spaliłbym się ze
wstydu. Kompromitacja!
Obserwuj wątek
    • Gość: pidżej Re: Maskonury, pacanie jeden! IP: 80.241.133.* 29.10.06, 17:31
      a wystarczy choćby www.ang.pl - swoją drogą trzeba niezłego zadufania by
      zakładać iż widziało się rzecz tak niezwykłą że wciąż po polsku nienazwaną!
      nawet pod zdjęciem na którym wyraźnie widać maskonury, walnęli
      podpisik "puffiny".
    • posowiecki Re: Maskonury, pacanie jeden! 30.10.06, 17:27
      to ja Pacan, który napisał ten tekst. Nie będę komentował ubliżania mojej
      osobie, co zaś się tyczy puffinów, bo tak nazywam i będę nazywał te ptaki, to
      jako autor mam do tego prawo- czy się to komu podoba czy nie. Słownik mam wiem,
      iż Fratercula arctica to maskonur, ale dla mnie jest to puffin i kropka, a
      takie chałasowanie na ten temat byłoby odpowiednie tylko w wypadku gdybym
      pomylił puffina z żekotką lub żyrafą, a tak, cóż sąludzie i ludzie. PS.
      pozdrawiam wszystkim miłośników puffinów
      • kreola Panie Posowiecki ! 30.10.06, 19:11
        A czy HAłAS jest dla Pana CHAŁASEM czy tak jak dla innych HAŁASEM ???????
        Słownika ortograficznego to Pan nie masz z całą pewnością;-)
        • wrobelptak Nie dla kazdego jezyk Polski jest na codzien 30.10.06, 19:29
          Jesli wolno to i ja swoje "trzy grosze " doloze w sprawie
          " trzystoszczy " jezyka polskiego.

          Zauwazylem, ze na tym forum duzo ludzi zabierajacych glos
          chce z czystej bezinteresownosci podzielic sie swoimi doswiadczeniami z
          podrozy.
          Zauwazylem rowniez, ze wielu piszacych ma lepiej lub gorzej poanowany
          jezyk polski.
          Dla nie ktorych jezyk polski jest pierwszym i tylko jedynym jezykiem,
          uzywanym w domu czy tez znanym.
          Natomiast dla nie ktorych jest jezykiem jednym z wielu znanych,
          zwlaszcza gdy nie zyja i na codzien nie maja sposobnosci uzywania tego jezyka.

          Rowniez istnieje tzw. kultura jezyka jak umiejetnosc dzielenia sie
          informacjami w zyczliwej atmosferze.

          Zauwazylem, ze ta zyczliwoscia wsrod uzytkownikow jezyka polskiego
          nie czesto jest w najlepszej formie....
          bardzo czesto odechciewa sie zabierac "glos" w pisanej formie.
          Nie znam na tyle stosunkow polskich, ale wnioskuje,
          ze przydaloby sie duzo zyczliwosci na codzien Polakom w Polsce.

          Czy sie myle?
          Chyba moj glos bedzie nie odosobniony, gdy czytam kulture wypowiedzi
          w ktorej dostanie "mlotkiem po glowie" nalezy coraz czesciej do regul!

          Piszacy te slowa nie ma doczynienia z jezykiem polskim na codzien od wielu
          dziesiatek lat, ale dumny jestem, ze znam jezyk i mniej lub wiecej potrafie
          jeszcze wymienic kilka slow.
          Czasami nawet nie jestem pewny czy pisze poprawnie bez bledow ortograficznych
          czy tez stylistycznych. Czasami "obrywam" po glowie od wszystko wiedzacych
          ludzi i gdy przychodzi do uzycia slow w obcych jezykach,. okazuje sie ze te
          same krytykujace osoby robia podstawoe vledy. Czy jest to powod do wyzwisk?
          Mysle, ze nie.

          Czasami zastanwiam sie jak moze wygladac zycie spoleczne ludzi w Polsce,
          skoro tutaj na tym forum jest tyle ziejacej niezgody lub checi dolozenia innym.

          Czy sie myle?
          • kreola Re: Nie dla kazdego jezyk Polski jest na codzien 30.10.06, 19:47
            Wróbluptaku:)
            Ja wiem doskonale, ze nie kazdy na codzien mowi/pisze po polsku i zwykle sie nie
            czepiam. Szczegolnie jest bledy dotycza stylistyki, bo wiadomo jak dziwny tworem
            jest forum i wszelkie tego typu miejsca. Zwykle pisze sie tu niezwykle szybko i
            emocjonalnie, co jest czestym powodem "nieskladnosci" zdan.
            Sa jednak bledy, ktore widzi kazdy i wszedzie, w koncu od siodmego roku zycia
            wbija nam sie w glowe ortografie, zas takie slowa jak 'halas' nie sa ani trudne
            ani uzywane raz do roku:)
            Tak czy inaczej, mam swiadomosc, ze kazdy robi bledy, ale ja np. nie obrazam
            sie, kiedy w uzasadnionych przypadkach ktos zwroci mi uwage.
            Nie chcesz chyba powiedziec, ze powinnismy zasady ortografii ignorowac, bo to
            mogloby tylko oznaczac, ze jestes rowiesnikiem mojej corki;-)
            Nastolatki kompletnie ignoruja ortografie i nie mowie tu o braku polskich liter
            w postach, mailach czy sms'ach, bo tym, jak widac, sama grzesze :P Nie mowie tez
            o literowkach, bo przy szybkim pisaniu to oczywiste. Zreszta wiesz o co chodzi...
            Pozdrawiam pokojowo :)
            k.
          • atamanek Do wroblaptaka 31.10.06, 01:25
            Do wroblaptaka, prosze odezwij sie do mnie na priva :)
          • jetlag1 Re: czy puffin jest wart pacana????? 31.10.06, 22:40
            Wrobelku kochany masz racje. Wielkie AMEN!!!!
            Wszystkim uczetnikom tego forum polecam mala lekturke.
            Newsweek /polska edycja/29.10.2006
            Tytulowy artykul (cover story), "Wsieklosc polska".
            Przeczytajcie i pokumajcie.
            jetlag
            ps, wrobelku zazdroszcze Ci tej sielanki na "zadupiu",
            sam o tym marze,...juz niedlugo.
        • Gość: pidżej Re: Panie Posowiecki ! IP: *.acn.waw.pl 31.10.06, 00:59
          zaraz będzie się bronić że jako autor ma prawo. ale jego ortografia jest równie
          żałosna jak te argumenty w przedmiocie jego rzekomych praw jako - hmm - twórcy.
          może jeszcze odezwie się redaktor który to-to zatwierdził do druku? radbym
          usłyszeć.
          • Gość: pidżej Re: Panie Posowiecki ! IP: *.acn.waw.pl 31.10.06, 01:01
            żekotka? też dobre. prawie jak chałas.
            Gannet?
      • Gość: m. Re: Maskonury, pacanie jeden! IP: *.devs.futuro.pl 31.10.06, 07:16
        jakie ubliżanie, dałeś dupy a teraz próbujesz sie głupio bronić. Trzeba było
        przynajmniej dopisać w nawiasie że to maskonury. Wprawdzie de gustibus etc. ale
        gdzie puffinowi do maskonura, nie masz słuchu?
        • Gość: autor Re: Maskonury, pacanie jeden! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 10:17
          to znowu autor tego nieszczesnego tekstu... jejku ale sie narobilo, tyle
          zamieszania z powodu jednego slowa, ale ok, jezeli tak negatywnie odbiera sie
          moj tekst to przepraszam wszystkich. dotychczas zadna z moich publikacji nie
          wywolala takiej fali krytyki - no coz chyba czas przestac pisac:), a teraz
          serio - naprawde uwazam, ze puffin pasowal lepiej niz maskonur do tego tekstu,
          ale to juz moje subiektywne odczucie, jezeli zostalo to zle odebrane, po
          przepraszam, obiecuje poprawe, prosze o pokute i rozgrzeszenie... przepraszam
          za brak polskich znakow w tej wypowiedzi - nie wynika to z mojej nieznajomosci
          jezyka, chociaz pewnie tak to bedzie odebrane... czekam takze na kolejne
          wypowiedzi i zapraszam do Cymru - krainy puffinow, no niech mi teraz ktos
          zarzuci nie uzywanie polskiego odpowiednika slowa Cymru...
          • Gość: krafla Re: Maskonury, pacanie jeden! IP: 217.96.126.* 31.10.06, 11:32
            Drogi autorze, a czy jesli bedziesz pisal artykul do gazety i bedziesz chcial
            napisac, ze na lace stal bocian to napiszesz bocian czy stork? A w Rzymie, w
            Koloseum jest duzo kotow czy cats? Bo Twoje tlumaczenie jst wlasnie takie,
            Tobie sie podoba puffin to bedzies uzywac i kropka. Tylko, ze slowo drukowane
            rozni sie troche co do zasad uzywania forow internetowych. Puffin jest
            angielskim wyrazem, ktory ma polski odpowiednik. Juz nie pamietam o czym byl
            Twoj artykul ale byl on o Szkocji (Wali) czy o Scotland (Wales)?
            • wrobelptak Do Atamanka 31.10.06, 17:36
              Wyslalem email dzisiaj rano...

              Serdecznie pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka