30.10.06, 21:05
witam serdecznie wszystkich zakochanych w brazylii

29 grudnia lece na rok do Curitiby - bede uczyl polskiego gdzies na
przedmiesciach ...
moim pierwszym jezykim jest co prawda espańol ale brasileiro
mam opanowany na powiedzmy 4+
(swego czasu przeimprezowałem w londynie rok z brazylijczykami, i nie tylko :)
no i moje pytanie
nawet nie wiem jak je zadac
powiedzcie jak tam jest
jakie sa ceny
czy jest popyt na lekcje angielskiego ?
czy jest niebezpiecznie ?
czy wycieczka do amazonii, rio, buenos aires jest w sferze
rzeczy osiagalnych czy to z motyka na słońce ?
nie będę zarabiał kroci (stąd moje pytanie o angielski)
czy biały biały europeo ma się tam czego obawiać ?
liczę po prostu na wasze przemyślenia
takie luźne mini eseje :) raczej niz
wypunktowane odpowiedzi
za wszelka pomoc bede bardzo bardzo wdzieczny
i z gory
muito muito obrigado :)
Obserwuj wątek
    • flamengista misja polonijna;) 30.10.06, 22:36
      Jak rozumiem, lecisz by nauczać języka polskiego - pewnie z funduszy WP?

      Przygotuj się na szok i spotkanie z tamtejszą Polonią. Pełna egzotyka:)

      Kurytyba niestety od czasu mojego pobytu zrobiła się znacznie mniej bezpieczna,
      ale to nadal nie Rio czy Sao Paulo. Miasto za to wypiękniało, szczególnie
      imponujące jest nowe muzeum sztuki nowoczesnej.

      Do Rio możesz się stosunkowo tanio, ale niewygodnie wybrać autobusem. Samoloty
      są bardzo drogie, niestety - stąd wyprawa do Amazonii może być trudna. Ale masz
      bliżej Minas Gerais oraz Foz do Iguacu.

      Biały europeu w Kurytybie nie ma co się obawiać, bo to najbardziej europejskie
      miasto w Brazylii, a jedno z najbardziej europejskich na kontynencie. Nie chodzi
      tylko o warunki cywilizacyjne, ale o kolor skóry - jest strasznie dużo potomków
      imigrantów niemieckich, polskich i ukraińskich.


      Wogóle wspominam Kurytybę bardzo miło, to piękne i przyjazne miasto. Myślę, że
      będzie ci się podobać.
      • luc2000 misja polonijna;) 30.10.06, 23:25
        Dziękuję Flamengista :)

        fundusze nie są z WP - źródło jest rządowe

        (byłem 2 razy jako pilot wycieczki w peru)
        ale brasil na dłużej to zawsze było moje marzenie -
        a mój przypadek niechże będzie dowodem
        że tanacidade popłaca :)

        oglądam sobie
        www.youtube.com/watch?v=TENthZ4Y-1E&mode=related&search=
        i myslę sobie, że chętnie spakowałbym w plecak
        2 pary skarpetek i 2 ulubione bluzy
        i prosto z mroźnego mokotowa ....

        ehh :)
    • tamoio Re: Curitiba 31.10.06, 01:24
      W Kurytybie bedziesz sie czul jak u siebie w domu, jednak wypad do Amazonii,
      sprawi ze poznasz inny swiat, ktorego rodowici brazylijczycy nie znaja, gdzie
      wspolny mianownik to jezyk, waluta i telenowele.
    • abelha Re: Curitiba 31.10.06, 12:28
      Ja Kurytyby nie znam, ale slyszalam o niej wiele dobrego.
      Mam nadzieje, ze po przyjezdzie do Brazylii bedziesz tez tutaj zagladal i
      informowal o swoich doswiadczeniach.

      Pozdrawiam,

      Abelha


      • baiano1 Re: Curitiba 31.10.06, 21:19
        W Paraná nawet przy stole czlowiek moze poczuc sie jak w Polsce...:-) Faktem
        jest jednak, ze warto poznac równiez inna Brazylie, te mniej europejska.
        Pamietam, jak kiedys u znajomych w Foz de Iguaçu pokazywalem na mapie, ze
        mieszkalem w Vale de Jequitinhonha, doslownie na granicy Minas Gerais i Bahia.
        Patrzeli na mnie dziwniej, nizby patrzyli na... obcokrajowca.:-) Zgadzam sie,
        ze dla wielu z poludnia ta inna Brazylia jest im chyba bardziej obca, anizeli
        ziemia ich przodków: Wlochy, Niemcy, Polska, Portugalia, itd...:-) Zdaje se, ze
        istnieja nawet tam grupy, które wciaz pragna oderwania poludnia od reszty
        Brazylii.
        • flamengista Re: 31.10.06, 22:47
          tak, im dalej na południe tym mniej "brazylijsko".

          A we Florianopolis człowiekowi robi się zwyczajnie niedobrze. Jeszcze tylko
          krasnali ogrodowych i tyrolczyków w spodenkach brakuje;)
        • rudziel Re: Curitiba 10.11.06, 12:16
          Owszem, na przyklad moj tesc otwarcie domaga sie oderwania poludnia :)
    • mariarita Re: Curitiba 05.11.06, 22:43
      Czesc, mieszkam w Curitibie od 1,5 roku i ... zaczynam sie przyzwyczajac:)
      Wszyscy pisza, ze tu tak europejsko, ale nie nastawiaj sie na to za bardzo. Ja
      uwierzylam, ze tak jest i sie troche rozczarowalam, bo ani tu egzotycznie ani
      europejsko, cos pomiedzy. Pewnie bedziesz uczyl polskiego w jednej z tutejszych
      kolonii polskich. Ja tez sie tym zajmuje, choc nie w koloniach, ale w centrum
      jezykowym tutejszego uniwersytetu. Nie mam zbyt duzego kontaktu z koloniami, bo
      Polska, ktorej tradycje oni staraja sie pielegnowac, nie ma wiele wspolnego z
      moja Polska. Choc czasem jest zabawnie - pewien "Polak" oburzyl sie niezmierni,
      gdy probowalam go przekonac, ze "dobroski" nie oznacza po polsku "bom dia".
      Inny zabawny przyklad - "a cerveja jest w geladeirze".

      W kazdym razie gdybys potrzebowal pomocy, wsparcia, albo nie mial z kim sie
      wybrac na piwo, daj znac. Moj numer (41) 84117883 (Alicja)
      • luc2000 Re: Curitiba 08.11.06, 18:28
        Świetnie!

        Bardzo Wam wszystkim dziękuję !
        wszystkie info będą dla mnie bb pomocne ...

        Alicja

        hah

        bb mi miło :)

        co robisz w sylwestra ? :)

        • mariarita Re: Curitiba 13.11.06, 02:34
          luc2000 napisał:

          >
          > co robisz w sylwestra ? :)

          Oj, Luc, tutaj nikt nie planuje sobie zycia z takim wyprzedzeniem:-))

          • luc2000 Re: Curitiba 13.11.06, 14:43
            rozumiem :)
      • mieszczuch41 Re: Curitiba 23.05.14, 15:42
        Chcę nawiązać kontakt z kimś kto mi pomoże zainstalować się w Curitibie
        Noszę się z zamiarem przyjazdu do Brazyli i odszukanie swoich krewnych którzy znaleźli się tam zaraz po II wojnie Św.
        Proponuję kontakt przez Skype - andrzejnicew; albo na adres andrzejn@info.com.pl
        Pozdrawiam z dalekiej (choć już nie tak bardzo) Polski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka