Dodaj do ulubionych

Co zabrać, czego nie do Egiptu

IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 11:13
CO ZABRAĆ:
==========
APTECZKA: Aspirynę, tabletki przeciwbólowe, środki higieny osobistej
(szczególnie kobiety), środek przeciw zaparciom (może powstać po
ustąpieniu "choroby faraona" i być naprawdę dokuczliwe), plastry z
opatrunkiem, środek przeciw poparzeniom (np. Pantenol)

FILTRY DO OPALANIA: najlepiej kilka z coraz mniejszym faktorem, zaczynając od
faktora np. 30. Lepiej wykupić jeszcze w Polsce kilka minut w solarium.

PRZYKRYCIE NA GŁOWĘ: bezwzględnie (szczególnie dla dzieci). Im większe rondo
tym mniej problemów na wycieczkach z porażeniem oczu promieniami słonecznymi.
Zalecam wzięcie jednej zapasowej pary okularów przeciwsłonecznych na wypadek
potłuczenia.

APARAT FOTOGRAFICZNY: z dużą ilością filmu (jescze lepiej cyfrowy - można w
kafejkach zgrać zdjęcia na płytę lecz trzeba mieć ze sobą sterowniki do
aparatu), akumulatory do aparatu z ładowarką (nowe akumulatory zakupione na
miejscu nie są naładowane!!!). W Egipcie prąd ma 220V i w hoelowych pokojach
jest ogólnodostępny.
W przypadku zdecydowania się na wyprawę na rafy polecam kupienie w Polsce
aparatu analogowego z lampą z dodatkową wodoszczelną obudową. 59 zł w
hipermakecie nie jest wygórowaną ceną, a pamiątka ze snoorkowania na rafach
rewelacyjna.

JEDZENIE: warto wziąć mały elektryczny czajnik, nie ma wtedy problemu z
przegotowaniem wody na herbatę/kawę czy też wodę do mycia zębów (szczególnie
na statkach nie nadaje się nawet do mycia zębów!!! NIE BRAĆ JEDZENIA, jest
tak duży wybór na posiłkach, że schudnięcie nie grozi, zawsze można wcinać
ichniejsze ciasta, a mają rewelacyjne. W wielu hotelach mają lodówki zbyt
małej mocy by polskie jedzenie się przechowało parę dni.

SNOORKOWANIE/ NURKOWANIE: Polecam kupienie chociaż maski w Polsce i
wypróbowanie jeszcze w kraju czy nie przecieka. Tam wypożyczone są nieco
zajeżdżone i mogą przeciekać. Polecam pływanie na rafach w koszulce, nie
grozi porażenie słoneczne i pokaleczenie się na rafach.

UPAŁY: Polecam (choć wydawało mi się to przed wyjazdem śmieszne) wzięcie
spryskiwacza do bielizny, na upały panujące w zabytkach idealne wytchnienie.
Sami kupiliśmy jeszcze termoplecaczek. Czyli plecak-lodówka. W Tesco kosztuje
od 39 zł. My mieliśmy wersję za 49zł na 3 butelki po 1,5l. Do termoplecaka
wkłada się 2 wkłady do lodówek turystycznych i ma się chłodne napoje min.
przez 8-10 godzin, a dodatkowe kieszenie można wykorzystać na kremy, i inne
drobiazgi.

PIENIĄDZE: Dolary najlepiej jeszcze w Polsce wymienić na mniejsze nominały.
Egipcjanie z reguły nie lubią wysokich nominałów. Ale starać się na miejscu
wymieniać je na Funty egipskie i nimi płacić.
Mieć ZAWSZE PRZY SOBIE choć kilka jednofuntówek (lub mniejszych) na transport
mikrobusami - nie oczekiwać, że będą wydawać resztę, więc odliczać
wytargowaną kwotę!!!

Przed wejściem do mikrobusa, dorożki, wielbłąda - wytargować cenę, nie
liczyć, że zrobi się to po dojechaniu na miejsce (pyskówka
gwarantowana)!!!

OBUWIE: Klapki lub sandały (bardziej sandały - szyte!). Sprawdzić jeszcze w
Polsce czy nie rozlatują się lub rozklejają. Dla osób wybierających się na
pustynię polecam adidasy. Niestety przydadzą się tylko na tej imprezie i po
powrocie do zimnej Polski.

NITKA I IGŁA: przydatna na każdym wyjeździe :o)

KUBKI PLASTIKOWE: można np. zabrać z samolotu, odpada dźwiganie z Polski.

ALKOHOL: Warto kupić w strefie bezcłowej ze względu na cenę. Picie zaś go
przy tych temperaturach... to już inna sprawa. Po wypiciu nie leźć między
tubylców, mają świetny węch, a wystawia nam to złą opinię pijaków. Lepiej
wypić wieczorem w pokoju i iść lulu.

UBRANIE: Na jedną osobę warto wziąć jeden ciepły sweter lub kurtkę na pdróże
autokarami (klimatyzacja działa cały czas na full, żeby w szczycie upału było
lżej), oraz na powrót do zimnej Polski - szok termiczny. Długie spodnie
przydatne jedynie na powrót lub z cienkiego materiału do spacerów wieczorem
(komary!).

==========================
NIE BRAĆ!!!
==========================
LEKARSTWA: Nie warto brać z Polski lekarstw na "faraona". Choroba jest
wywoływana lokalną florą bakteryjną, więc polskie lekarstwa nie pomogą na to.
Warto za to mieć leki wspomagające Aspiryna, Sulfoguanidyna, laekarstwo na
zaparcie po "faraonie". Miejscowe leki (są również w posiadaniu
rezydentów :o/) są bardzo tanie i bardzo skuteczne, bądź co bądź robią je dla
turystów z różnych krajów.

JEDZENIE: Jedzenia jest na miejscu w bród, nawet w hotelach ***, więc każdy
znajdzie coś dla siebie. Przytycie gwarantowane w cenie wycieczki ;o)

CIEPŁE UBRANIE: Minimalna ilość!!! jedynie do wykorzystania na lotnisku w
Polsce. Obuwie pełne jedynie jeśli wybieracie się na safari.
Jeśli chodzi o kolor koszul, koszulek to jedynie jasne barwy i sztuczne
włókna wyłączne w kostiumach kąpielowych (nie wchłania potu)!!!
Chustki i apaszki zbędne, chyba, że jako ochrona szyi przed promieniami
słonecznymi. Na safari warto kupić ichniejszą chustę "Arafatkę" ponieważ musi
być duża. Należy ochronić nie ylko twarz ale również uszy przed pyłem. Zaś
głowę zdecydowanie lepiej przed słońcem ochroni czapka, kapelusz. My
kupiliśmy kapelusze a'la wojsko polskie w Iraku (sklep myśliwski) i sprawiły
się świetnie.

DOBRY NASTRÓJ I POZYTYWNE MYŚLENIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!: Przydaje się
wszędzie, a nawet bez rezydentów można tam przeżyć niezapomniane chwile ;o)
Obserwuj wątek
    • Gość: Minius Dopiszcie jeśi coś zapomniałem ;o) IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 11:14
      jak w tytule.
      • Gość: rea Re: Dopiszcie jeśi coś zapomniałem ;o) IP: *.chello.pl 04.11.04, 17:52
        tak tak najlepiej sie upić w pokoju bo wyczują od mądrali vanilię pruderia
        światowy z Ciebie facet cos z lewej strony
    • Gość: ala Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.dronet.gliwice.pl 31.08.03, 11:35
      w zwiazku z lekarstwami na zemste faraona,to chcialam sprostowac,ze Polski
      nifuroxazid pomaga, tylko w zdwojonej dawce. Egipski Antinal,to wlasnie
      nifuroxazid - jedna kapsolka to 200mg nifuroxazidu. Tyle,ze w Polsce ten lek
      jest chyba na recepte i nie wiem jaka ma cene, a w Egipcie kosztuje niewiele.
      Pozdrawiam
      • rora Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 14.07.04, 09:52
        absolutnie prawda. polski nifuroxazid to dawka 100 mg. egipski antinal to 200
        mg dawka nifuroxazidu. jako jedyne dzialaja. nie daj sobie wcisnac w polskiej
        lub egipskiej aptece czegokolwiek innego - nie bedzie skuteczne.
    • Gość: evka Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.03, 11:50
      www.tuitam.pl/check_lista.html
      pozdrawiam Ewa
      • Gość: PC_Maniac Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 11:58
        Gość portalu: evka napisał(a):

        > www.tuitam.pl/check_lista.html
        > pozdrawiam Ewa

        Hehe, kurtka przeciwdesczowa i kije do golfa z tej listy obowiązkowo :D

        • Gość: evka Re: do Maniac ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.03, 12:01
          przeczytaj naglowek listy i niepotrzebne wykresl :)
          • Gość: PC_Maniac Re: do Maniac ;) IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 12:06
            Przecież to był żart ;o)
    • Gość: Minius Ważne: do samolotu!!! oraz palacze IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 11:55
      SAMOLOT: Jeśli ktoś z Was zabiera ze sobą przybory kosmetyczne (nożyczki,
      cążki, pilniczek do paznokci), lub sztućce (nóż i łyżeczkę warto wziąć do
      Egiptu zamiast podkradać ze stołówki ;o)) TO PAMIĘTRAJCIE, ŻE NALEŻY JE
      zapakować do bagażu podstawowego, a nie podręcznego. W innym wypadku będziecie
      musieli je wyrzucić przy odprawie celnej do kosza na śmieci!!!

      PALACZE: Egipcjanie mają dość nędznie wykonane zapalniczki więc warto na wyjazd
      zabrać kilka zapalniczek jednorazowych. Dobrze się również sprawdzają jako
      bakszysz, tak samo jak papierosy, przyjmują również te napoczęte, szczególnie
      osoby pilnujące zabytków, a nie będące dobrze opłacanymi policjantami. A
      policjantowi lepiej dać paczkę papierosów niż deprawować go bakszyszem co
      różnie mogłoby się skończyć.

    • Gość: Minius Zamiast portfela oraz co z dużymi sumami!! IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 12:05
      ZAMIAST PORTFELA lub oprócz niego warto zabrać saszetkę (torebkę?!) na
      sznureczku do zawieszania na szyi. Warto mieć ją już pod ręką na polskim
      lotnisku i umieścić tam wszelkie dokumenty związane z wyjazdem.
      Odpadnie przekopywanie toreb lub walizek, a i w czasie wycieczek na miejscu
      jest ona również przydatna.

      DUŻE SUMY: można przechować w sejfie przy recepcjach hotelowych. Wynajęcie
      skrytki jest bezpłatne, wystarczy wypełnić specjalną kartę recepcyjną. Skrytki
      mają podwójny zamek. Recepcjonista ma jeden klucz, gość hotelowy drugi.
      Niestety zgubienie własnego klucza kosztuje (w Ambassadorze) 200$, nie wiem jak
      w innych hotelach. Więc aby go nie zgubić warto by było z Polski zabrać kawałek
      sznurka lub choćby sznurównę i w czasie np. kąpieli przywiązać taki kluczyk do
      kąpielówek. Idealne miejsce, kąpielówki trudno zgubić ;o)
    • Gość: Minius Kupowanie pamiątek na wycieczkach oraz GALABIJA IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 12:45
      PAMIĄTKI: Jeśli jedziecie np. do świątyni Hatszepsut (zasado obowiązuje takze w
      innych miejscach)to nie kupujcie niczego już po wyjściu z autokaru lecz po
      powrocie do niego przed samym wejściem do autokaru.
      Wtedy handlarz wie, że ma ostatnią szansę sprzedania czegokolwiek i jest
      zdecydowanie bardziej elastyczny.

      Druga zasada.; zacznij się targować z pułapu minimalnego wyliczonego po odjęciu
      zera od kwoty handlarza (choć czasem warto zaryzykować nawet niższe stawki).
      Nastęnie, nawet jeśli wydaje Ci się, że nic nie utargujesz bardziej, odwróć się
      i odejdź od handlarza. w 99% przypadków i tak pobiegnie za Tobą, a już jego
      serce będzie miększe do dalszego targu. Kupowanie czegokolwiek za 50%
      oferowanej przez handlarza ceny JEST TOTALNYM FRAJERSTWEM i nie ma się czym
      chwalić. A byłem świadkiem gdy Polacy byli dumni, że zbili cenę o 50% gdy nam z
      żoną udawało się ją zbijać spokojnie o 85-90%

      Nigdy nie kupuj pamiątek w miejscach gdzie jest olbrzymia gromada turystów.
      Handlarz wie, że jeśli nie sprzeda coś tobie, to zaraz złapie frajera Niemca
      lub Włocha, który kupi to za 100% ceny. Zaś pamiątki z Egiptu czy kupione w
      Hurgadzie, Luxorze, czy Assuanie są wszędzie jednakowe, zaś ceny już niestety
      nie.

      GALABIJA PARTY: Na wycieczkach ststkiem po nilu organizowany jest tzw.
      wieczorek Galabija Party. Tubylcy wiedząc o tym zwyczaju przed śluzą w Esnie
      (Isnie?!) podpływają łódkami do statków (całe chmary) i starają się sprzedać
      galabije i chusty wrzucając je na pokład w foliowych torbach. Niestety ze
      względu na olbrzymią ilość płynących z turystami statków ceny jakie oferują
      (lub jakie można utargować) nie są zbyt atrakcyjne, choc niektórym mogą się
      takimi wydawać. Dużo taniej dostaniecie te rzeczy schodząc z pokładu wieczorem
      do miasta i targując się w miejscach gdzie nie stoi setka innych turystów.
      20 funtów za skromną galabiję lub do 35 za model z nadrukiem i z cekinami to
      maximum jakie warto dać. A Egipcjanie potrafią wyskoczyć nawet z ceną 250-300
      funtów!!!
    • Gość: gosia Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: server:* 31.08.03, 21:05
      Cały czas zastanawiam sie nad upominkami jako bakszysz
      Czy to dobry pomysł. Czytałam wwypowiedzi i na pewno wezmę parę zapalniczek,
      papierosy, cukierki dla dzieci, długopisy ale chodzi mi po głowie czy wziąść
      np. maskotki, breloki do kluczy, notesiki.
      Czy to dobry pomysł zabrać np polskie piwko dla spróbowania przez obsługę
      hotelową (niie jestem smakoszem piwka ale parę puszek zabiorę), rajstopy dla
      sprzątających pań o ile one tam pracują?
      Czy obsługa hotelu to mężczyźni czy kobiety?
      A jak trafię na niepalących? pozostaje tylko forsa.
      Ja osobiście głupio sie czuję jak mam dać komuś parę groszy za przysługę.
      Przeczytałam że pod piramidami dają nawet napoczęte paczki papierosów.
      Czy aby nie jest to upokarzające.
      Jednak jesli taki tam obyczaj to muszę się dostosować.

      • Gość: evka Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.03, 21:15
        tez sie o to dowiadywalam.To, co zabierasz jest ok.
        Oprocz tego mozna wziac male kalkulatorki, breloczki.Dzieciakom napewno
        zrobimy frajde tylko, ze gdzies wyczytalam iz jak dasz jednemu dziecku to
        nagle wyrasta jak spod ziemi cala masa brzdacow i szarpie cie za rekawy.I co
        wtedy ,gdy juz nic nie masz ?
        buzka Ewa
      • Gość: normalna upominki? IP: *.luszowice.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 21:26
        Obsługa hotelowa i na stołówce to wyłącznie mężczyżni!
        Ja też zawsze miałam opory przy wręczaniu ... jałmużny... ale tam to
        inaczej wygląda , np. zostawiałam 5 funtów sprzątającemu na stole .
        Dzieci żebrzących jest cała masa zwł. w Kairze , widziałam , jak turyści
        dawali im nawet napoczęty "suchy prowiant".... żałosne...

        Myślę , że maskotki nie są złe , ale jak się jest głodnym , to lepsze są
        słodycze (zwł. że nasze są bdb.)

        Raz egipcjanin poprosił mnie o papierosa , dałam mu właśnie napoczętą paczkę i
        był bardzo zadowolony...

        Oni nie piją alkoholu! , Lepiej weż papierosy , słodycze i dawaj funty , 5
        funtów (niecałe 4 zł )to dla nich , przy ich bardzo niskim dochodzie - to spora
        sumka i będą Ci bardzo wdzięczni
        pozdrawiam
        • Gość: gosia Re: upominki? IP: server:* 31.08.03, 21:31
          dziękuje, chyba te słodycze to najlepszy pomysł dla dzieci ale parę małych
          misiaków zabiorę, dobrze że napisałaś że to bęzddie konieczne na wycieczkę do
          Kairu. Czy w Hurghadzie również spotakam proszące dzieciaki?
      • Gość: Minius Upominki jako bakszysz - NIE IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 21:49
        Ogólnie nie widziałem żeby Egipcjanie przyjmowali upominki. Sami zresztą mają
        ich co niemiara.

        Pisałem o papierosach i zapalniczkach z tego powodu, że kiedy taki Egipcjanin
        pilnuje jakiegoś zabytku i nie może się z miejsca ruszyć (a jest palący)to
        chętnie taki bakszysz weźmie i pozwoli zrobić np. fotkę tam gdzie robić jej nie
        wolno.

        Z pozostałymi pomysłami daj sobie spokój. Dla nich najważniejszy jest pieniądz.
        I sami wtedy mogą go wydać na to co jest im najbardziej do życia potrzebne.
      • Gość: Baśka Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.03, 20:05
        Korespondowalam z Orbit Tours (biuro w Egipcie) chcac zorientowac sie w cenach
        wycieczek i zapytalam co moge dac pracownikom hotelu, jako pamiatke/prezent.
        Odpowiedziano mi, ze medale i odznaki...
        • Gość: trinityart@wp.pl Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 14:28
          czy mogłabyś podać mi adres www tego biura w egipcie - orbit tours? pozdrawiam
    • Gość: evka Re: wycieczki ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 11:16
      Minius, napisz prosze, jakie wycieczki polecasz a ktore odradzasz :)
      Z gory wielkie dzieki Ewa
      • Gość: Minius WYCIECZKI co warto, co nie! IP: 81.219.125.* 01.09.03, 16:17
        NA CO WARTO SIĘ WYBRAĆ

        1. Być w Egipcie i nie widzieć piramid i Muzeum Starożytnego to GRZECH
        2. Luxor - choć napięty program, to wrażenia niesamowite.
        3. Snoorkowanie na rafach dla słabszych pływaków lub tych z mniejszym portfelem.
        4. Safari (bardziej polecam Quad Safar - automatyczna skrzynia biegów, zero
        problemów z prowadzeniem), dla mniej samodzielnych Jeep Safari.

        ---------------------------------------------------------------------------
        Dla osób wybierających się na rejs po Nilu dodatkowo (i ze szczerego serca
        polecam)

        5. Abu Simbel (autokarem taniej, choć mała szansa na zdąrzenie na wschód
        słońca) dla tych z większym portfelem polecam przelot samolotem, wschód słońca
        nad Abu Simbel nie zapomnicie do końca życia (bez aparatu fotograficznego nie
        jechać, bo będziecie żałować!!!!
        ==========================================================================
        NIE BYŁEM WIĘC NIE WIEM czy warto:
        1. Wyspa bananowa podczas rejsu
        2. Świątynia Izydy koło Assuanu (byliśmy z żoną już zbyt zmęczeni - teraz
        żałujemy)
        ==========================================================================
        MOIM ZDANIEM ZBYTECZNA FRAJDA
        1. Wycieczka fakultatywna po Hurgadzie za 5$ (tak jakby nie można było wybrać
        się do Hurgady samemu za 2-4LE za mikrobusy. Moim zdaniem przegięcie ze strony
        biur. Taka objazdówka po mieście powinna być wliczona w wyjazd do Egiptu.
        2. Suk w Kairze (są mniejsze i trańsze w innych miejscach)
        3. Wejście do piramidy - oglądanie mokrych ścian nawet bez fresków nie ma sensu)
        4. Perfumerie (choć kobiety mogą się ze mną nie zgadzać) wszystko w grubych $.
        5. Rejs łodzią podwodną (straszny kicz, choć frajda dla dzieci) bardziej
        polecam snoorkowanie).
        6. Glass Boat (jeszcze większy kicz, nawet dzieci nie usatysfakcjonuje, tym
        bardziej polecam snoorkowanie lub z butlą dla bogatszych w $).
        ==========================================================================
        Oczywiście nie wszystko opisałem, bo sam byłem jedynie 2 tygodnie, choć
        założenia planu wypełniliśmy w 100%
        ==========================================================================
        Może ktoś z turystów dopisze inne atrakcje?!
        • Gość: Minius Ręczniki - nie brać z Polski, nie kupować tam IP: 81.219.125.* 01.09.03, 21:56
          Nie warto brać ręczników (chyba, że jakiś mały na drogę).
          Ręczniki hotelowe są duże i czyściutkie, a każdy hotel wydaje codziennie
          czyste ręczniki plażowe.

          Nie kupujcie ręczników plażowych w sklepach, są robione ze strzyżonej frotte
          (ciętej) a nie pętelkowej, więc sypią się jak diabli i po kilku miesiącach
          zamiast frotte będziecie mieli siatkę nie ręcznik.
          • Gość: evka Re: Ręczniki - nie brać z Polski, nie kupować tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 22:04
            dobrze, zes o tym napisal bo dzwigalabym dwa kapielowe :)
            Pozdr. Ewa
          • Gość: mm może naiwne, ale pytanie o te ręczniki IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 02.09.03, 11:23
            czy we wszystkich hotelach dają plażowe ręczniki? czy tylko w najlepszych (4*
            tez dają?) w katalogach z reguły jest napisane ze materace, leżaki i parasole
            są bezpłatne, ale o ręcznikach żadko cokolwiek jest napisane.
            • Gość: Iwona Re: może naiwne, ale pytanie o te ręczniki IP: 89.0.1.* 02.09.03, 11:38
              ręczniki plażowe dają nawet w 3*
              a co do tych kupowanych to mam ich kilka, faktycznie trochę się "sypią" na
              poczatku ale są fajne, pzdr
            • Gość: Imo Re: może naiwne, ale pytanie o te ręczniki IP: 81.219.125.* 02.09.03, 11:40
              Gość portalu: mm napisał(a):

              > czy we wszystkich hotelach dają plażowe ręczniki? czy tylko w najlepszych (4*
              > tez dają?) w katalogach z reguły jest napisane ze materace, leżaki i parasole
              > są bezpłatne, ale o ręcznikach żadko cokolwiek jest napisane.

              Nie wiem na 100% czy we wszystkich ale przypuszczam, że tak. Ja byłam w
              trzygwiazdkowcu i ręczniki plażowe były wydawane turystom.
              • Gość: Minius Waluta cz.2 - ważne!!! IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 03.09.03, 15:08
                Pisałem o wymianie twardej waluty na funty egipskie.
                Zapomniałem zaś dodać bardzo ważną informację.
                Otóż większość atrakcji typu wycieczki, snoorkowanie, safari itp. można wykupić
                jedynie za twardą walutę czyli GBP, Euro i $, więc nie wymieniajcie wszystkich
                pieniędzy na LE.
        • Gość: wit Re: WYCIECZKI co warto, co nie! IP: *.smrw.lodz.pl 12.10.03, 15:24
          Minius pisze - być w Egipcie i nie widzieć Muzeum Egipskiego w Kairze /
          Starożytności / to grzech . To prawda ale być w Muzeum Egipskim i nie widzieć
          MUMII to jeszcze większy grzech .
          Tu jednak Uwaga - za wejście do sali z mumiami płaci się dodatkowo 40 funtów
          egipskich a studenci 20 funtów ./ tam jest Ramzes II- ten najważniejszy !!??
          Seti I i kilkanaście innych - naprawdę warto .
          I jeszcze jedno Tu akurat trzeba mieć miejscową walutę czyli funty egipskie
          innej nie przyjmują !!!!!!!! w przeciwieństwie do opłat za wycieczki , za które
          płaci sie w dolarach .
          Pamiętac proszę że waluta egipska jest niewymienialna i nie zamienicie jej już
          na dolary w całym Egipcie .
          Proszę również pamiętać o wzięciu - międzynarodowej legitymacji studenckiej /
          studenci / bo daje duże zniżki w trakcie wycieczek - ciekawe czy jest jakiś
          odpowiednik dla uczniów bo polskiej legitymacji uczniowskiej nie chcieli
          honorować!!!!
          Pozdrawiam WIT
          • Gość: lesio Re: WYCIECZKI co warto, co nie! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 08.05.04, 13:16
            Pewnie to wyjątek:...;)

            Ale ja 3 lata temu wszedłem do sali na legitymację studencką wydaną przez
            Instytut Archeologii UW....;)
            Choć dużo musiałem się nagadać...... bo wzieliśmy za mało kasy. Jakoś tak
            nigdzie nie doczytałem sie wtedy, że wejście dla studentów (ale za okazaniem
            międzynarodowej legitymacji studenckiej).
            był to wtedy 1 wyjazd do Egiptu...;)
      • miriam_73 Re: wycieczki ?! 01.10.03, 09:07
        W Asuanie rejs felukami (ale takimi bez motorów, prawdziwymi, tylko z "napędem"
        wiatrowym) i Wyspa Kitchenera - bardzo przyjemne popołudnie, kosztuje kilka
        dolaró i obowiązkowo Wyspa Filae (ścislej, przeniesione z Filae)ze świątynią
        Izydy - naprawde WARTO zobaczyć. Będąc w Luksorze - jesli macie taka możliwość
        wybierzcie się do Dandary - rewelacyjnie zachowana świątynia i parę ciekawostek-
        niespodzianek (łącznie ze śladami kosmitów ;-)))
    • Gość: evka Re: drobne beda potrzebne :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.03, 21:14
      gdzie mozna bez oszukanstwa rozmienic funty na drobne ??
      Ewa
      • Gość: Minius Drobne beda potrzebne :o) IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 03.09.03, 21:52
        Spokojnie Funty na mniejsze nominały można rozmieniać w bankach (jest ich po
        kilka w jednym mieście) lub w kantorach wymiany walut w większych hotelach (od
        **** w zwyż). Nie wiem czy oszukują, chyba nie, ale wiem na pewno, że nie
        przyjmują bakszyszu, czy też nie zgadzają się na zaokrąglenie na ich korzyść,
        więc sądzę, że są na tyle dobrze opłacani, że boją się o swoją posadę.
    • Gość: Minius Telefon komórkowy, internet, pamięć aparatu f. IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 05.09.03, 19:24
      TELEFON KOMÓRKOWY
      Budzik lub telefon komórkowy. Telefon bardziej się przyda, bo może również
      posłużyć do kontaktów np. z rezydentem (o ile się dodzwonicie).

      Przypominam tutaj, że rozmowa telefoniczna z komórki przechodzi przez Polskę,
      więc możecie za taką rozmowę słono zapłacić.

      W przypadku telefonu z Polski, pamiętajcie, że rozmówca płaci jedynie za
      połączenie krajowe, Wy zaś dopłacacie za zagraniczne!!!
      ===================================================
      INTERNET
      Jeśli chcecie porozmawiać lub wysłać SMS do Polski warto skorzystać z
      kawiarenki internetowej. Dobrze jeśli Wasz hotel takową posiada, bo kawiarenki
      w mieście nie mają klimatyzacji i są tam najczęściej zainstalowane starsze
      systemy, choć wszystkie komputery posiadają amerykanską klawiaturę i windowsa,
      a często są tam również wgrane polskie czcionki diaktryczne.

      Co dziwniejsze, nasi krajanie w wielu kawiarenkach, na komputerach
      zainstalowali najpopularniejszy w Polsce komunikator Gadu-Gadu, dzięki któremu
      możecie porozmawiać z osobą, która taki również posiada lub wysłać bezpłatnego
      SMS'a!!!

      UWAGA 1
      PAMIĘTAJCIE, ŻE PO KORZYSTANIU Z Gadu-Gadu lub z Outlooka SKASOWAĆ SWOJE DANE w
      kafejce!!!

      UWAGA 2
      Nie ma sensu wysyłać jakichkolwiek zdjęć za pomocą maili, ponieważ ich łącza są
      żenująco powolne. Jeśli chcecie opróżnić pamięć aparatu fotograficznego dużo
      pewniej i taniej będzie nagrać płytę z tymi zdjęciami.
      ========================================================
      Ceny internetu wahają się od 5-10 LE za godzinę.
      Nagranie płyty (własna płyta) 10 LE, (cena z płytą) 15 LE

      Pamiętajcie o zabraniu sterowników do aparatu!!!
      • Gość: Minius O targowaniu bardziej szczegółowo IP: 81.219.125.* 08.09.03, 20:54
        ZASADA NAJWAŻNIEJSZA -płaćcie dokładnie tyle ile udało się Wam utargować - NIE
        LICZCIE NA WYDAWANIE RESZTY (chyba, że w urzędach, bankach, sklepach
        samoobsługowych i w hotelach - choć i tu nie zawsze).
        ------------------------------------------------------------------------------
        Zakupy w Egipcie możecie podzielić na 4 kategorie
        1. Urzędy, sklepy na stacjach benzynowych, sklepy samoobsługowe, banki, kantory
        i wszystkie w których cena jest wybita na towarze, sklepy w hotelach (choć tu
        nie wszystkie), restauracje, bary.

        W NICH NIE MOŻNA SIĘ TARGOWAĆ - ponieważ sprzedawca nie jest właścicielem towaru
        ========================================================================
        2. Sklepy (przypominające wyglądem nasze sklepy) w których właściciel jest
        sprzedawcą -

        MOŻNA SIĘ TARGOWAĆ- ale jest to wskazane gdy kupujecie więcej niż 1 sztukę
        towaru i najczęściej jest to targowqanie symboliczne o jakieś niewielkie upusty.
        =========================================================================
        3. Sklepiki (przypominające bardziej sklepikowy bazar-bałagan), sklepiki z
        pamiątkami, stoiska napowietrzne, handlarze na ulicach, pamiątki -

        NALEŻY SIĘ TARGOWAĆ - (poza handlarzami pamiątek) targ polecam od rzucenia ceny
        poniżej 50% - np.40% i dojście do ceny 50-55% (jak to zrobić? Okazać
        zaiteresowanie, a kiedy sprzedawca rzuci cenę wyjść z ironicznym uśmiechem,
        zawsze pobiegnie zqa Wami!!!)

        Handlarze pamiątek (tu już inna sprawa) są cwani, przebijają wartość
        dziesięciokrotnie, czasem nawet dużo więcej. Np. za Galabiję zaczynają targ od
        250-280 LE, należy rzucić max. 10% na początek. Udany interes to taki, który
        zakończy się na poziomie nie większym niż 20%, ale to zależy od wielu
        czynników, m.in. od ilości turystów w pobliżu.
        =============================================================================
        4. MIKROBUSY W HURGADZIE

        Mikrobusy w Hurgadzie mają z góry wyznaczoną cenę. Za odcinek np. Grand Ressort-
        Sakkala mają ustaloną cenę 1LE. Oczywiście nigdy się tej ceny nie trzymają
        (podziękujcie Niemcom). Zanim wejdziecie do busa od razu powiedzcie, że dajecie
        1 LE for 1 "person". Nawwet jeśli zacznie marudzić, to kiedy się odwrócicie od
        niego, zaraz się zgodzi.
        NIGDY NIE WSIADAJCIE DO BUSA jeśli nie ustaliliście ceny, możecie zostać
        wywiezieni gdzie indziej, lub skończy się pyskówką.
        ==============================================================================
        NIE CHCECIE NIC KUPOWAĆ - po prostu nauczcie się udawać, że jesteście ślepi i
        głusi.
        Nie wdawajcie się w rozmowy, nawet przyjacielskie, oni nauczyli się, że jeśli
        zaczną Was zagadywać o cokolwiek, to z dobrego serca potem coś od nich kupicie.
        ==============================================================================
        NIE DAWAJCIE DZIECIOM MASKOTEK - jeśli nie chcecie by za chwilę opędzać się od
        kilkudziesięcioosobowej chmary dzieci.
        ==============================================================================
        NIE CHCECIE BYĆ ZATRĄBIENI NA ŚMIERĆ PRZEZ MIKROBUSY, jeśli wyszliście jedynie
        na spacer -
        idźcie lewym chodnikiem, jeśli będziecie szli prawym, gwarantuję, że mniej
        więcej co 10-15 sekund będzie na Was trąbił kolejny bus by Was podwieźć.
        • pc_maniac Oszustwa Egipcjan - polecam przeczytanie 22.07.04, 11:19
          Jedna z forumowiczek wyszukała bardzo fajną stronkę, gdzie ktoś zebrał razem
          różne sposoby robienia w bambuko turystów.
          Polecam, bo naprawdę większość tych sposobów odczujecie na własnej skórze:

          Marketing po egipsku czyli 34 sposobów na wydymanie białasa
    • Gość: Alicja Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 13:28
      Bardzo fajny wątek. Polecam wszystkim, którzy się wybierają do Egiptu, choć
      może się przydać również osobom, które jadą do innych ciepłych krajów.
      • Gość: Minius Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 17.09.03, 23:30
        Wielkie dzięki.
        • pc_maniac Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 22.09.03, 22:32
          Up.
          • Gość: Minius Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: 81.219.125.* 27.09.03, 11:49
            up
            • pc_maniac Wizy - kiedy opłacać 30.09.03, 18:05
              Po przylocie na lotnisko w Hurgadzie należy przejść przez tzw. kontrolę
              graniczną, czyli wbicie pieczątki do paszportu (ważne, bo jeśli nie ma się
              pieczątki wjazdowej można się stamtąd nie wydostać!!)
              Celnik sam pokazuje, gdzie zapłacić za wizę w okienku lotniskowym.
              Płaciliśmy 15 $ od osoby i nikt z przedstawicieli biur podróży nie robił tego
              za nas.

    • Gość: Pompom Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.tepenet / localhost 09.10.03, 14:08
      Gość portalu: Minius napisał(a):
      > CO ZABRAĆ:

      A czy zabierac jakies reczniki/reczniki plazowe ?

      Dziekuje za info.
      • Gość: Iwona Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: 89.0.1.* 09.10.03, 14:31
        Raczej nie, w większości hoteli (a właściwie chyba wzystkich) jest cos takiego
        jak ręczniki plażowe i ręczniki w pokojach, tych ostatnich nie można wynosic na
        plażę, pzdr
        • pc_maniac Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 09.10.03, 16:18
          W hotelach ręczniki dzielą się na pokojowe i plażowe.
          Pierwsze, jeśli położysz w innym miejscu niż do tego przeznaczonym, to zostaną
          zmienione na czyste (dobrą motywacją do tego jest pozostawienie na łóżku 1 LE
          dziennie, to zaledwie 65 groszy).
          Ręczniki plażowe są wydawane codziennie nowe i należy je przy powrocie z plaży
          zdać.
          W niektórych hotelach stosowana jest zasada, że ręcznik kąpielowy otrzymuje
          się po przekazaniu "ręcznikowemu" specjalnej karteczki otrzymanej w recepcji
          hotelu.

          NIE MA SENSU ZABIERAĆ ZE SOBĄ RĘCZNIKA. Za to warto wziąć jakąś jego małą
          namiastkę. Może się przydać na wyjazdach, czy na lotnisku.
          • Gość: yogi Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 01:26
            jesli chodzi o klatwe faraona to najlepiej sie przed nia zabezpieczyc
            zazywajac alkohol zakupiony na duty free, to na prawde dziala, a niewielkie
            dawki jeszcze nikmu nie zaszkodzily. Musze przyznac ze jadlem w Egipcie
            wszystko co sie tylko dalo, lacznie z surowymi owocami i warzywami, wszelkiego
            rodzaju surówkami i co tylko mozna sobie wymarzyc i nic na szczescie mi nie
            bylo. Ale najbezpieczniej przed pojsciem na stolowke sie zdezynfekowac
            odpowiednim trunkiem, i nie chodzi tu bynajmniej o zadne pijanstwo, jezeli
            niektory tak mysla to sa w bledzie.
            • pc_maniac Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 15.10.03, 16:24
              Up
            • Gość: lutka Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: 62.181.161.* 06.02.04, 23:35
              Up !!!
              myślę, że ten wątek zawsze jest aktualny....))))
              • marieia Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 07.02.04, 11:44
                no to do gorki
                hooopppp
                • Gość: Pitt Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 11:05
                  Bardzo przydatne -
    • Gość: hurghada.pl Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: 62.114.154.* 11.02.04, 00:28
      Teraz zabierzcie czerwone ubrania na RED SENSATION w WALENTYNKI w Papa's
      Beach:)
      • Gość: ali Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: 62.135.79.* 13.02.04, 15:36
        BRAVO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ika Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.02.04, 13:34
      przepiękny wątek, bardzo dużo informacji ale MINIUS zacząl pisać w sierpniu a
      ja wybieram się pierwszy raz w życiu do Egiptu pod koniec marca - może ktoś
      dołoży tu parę informacji na temat pogody i temperatury wody na przełomie marca
      i kwietnia?
      • Gość: Agnieszka Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.bait.pl / *.bait.pl 19.02.04, 15:55
        Zaneguję twórcę wątku. Na zemstę faraona działa z polskich leków.Jest to
        nifuroksazyd(egipski antinal to jest to samo tylko w większej dawce)warto się w
        niego zaopatrzyć przed wyjazdem. Uwaga jest na receptę. W momencie wystąpienia
        objawów brać 3xdziennie 2 tabletki.
        Jeśli ktoś się wybiera do południowego i centralnego Egiptu proponuję zabrac ze
        sobą jakieś gadżety w większej ilości:długopisy, breloczki, która sprawią
        olbrzymią radość miejscowym dzieciom.
        • Gość: Minius Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 19.02.04, 16:25
          Dziwne, że negujesz coś co sam również przyznałem, że Nifuroxazid to 2 razy
          słabsza dawka egipskiego Antinalu. Jednak, pozostale polskie leki się nie
          sprawdzają.
          • Gość: Minius Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 19.02.04, 16:29
            Jeśli zaś chodzi o upominki typu długopisy czy breloczki, to nie podawalem tego
            jako dogmat do przestrzegania, lecz jako dobrą radę.
            Już Angielscy koloniści wlekli ze sobą do mniej cywilizowanych krajów wisiorki
            i koraliki. Czy my również powinniśmy się zachowywać tak jak oni?

            Nie ma co, mamy już małe dzieci w Egipcie uczyć żebraniny.
            • pc_maniac Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 26.02.04, 14:59
              ^up^
      • Gość: Iwona Co zabrać do Egiptu na wiosnę ? IP: *.ls.net.pl 23.03.04, 06:41
        Popieram. Napiszcie, jakie ubrania i akcesoria nalezy wziąć na marcowo/
        kwietniową pogodę. Nie chciałabym jechac obładowana jak camel, ale też nie
        chciałabym zaraz po przyjeździe biegać po sklepach i kupować np. olejki do
        opalania filtr 25, bo zabrałam 15 itp. Jadę z dzieckiem, więc tego typu
        informacje, sa bardzo ważne
        • Gość: mimi Re: Co zabrać do Egiptu na wiosnę ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 13:38
          Jakie walizki są najlepsze na tą okazje?
          • Gość: Minius Re: Co zabrać do Egiptu na wiosnę ? IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 24.03.04, 14:18
            Jakie walizki?
            Na kółkach. Dobrze by było, zanim wyruszysz w podróż ostukać je dłonią by
            sprawdzić czy jakieś twarde i ostre pakunki nie naciskają na ścianki. Jeśli
            tak, przełóż je jakimiś miękkimi rzeczami. W trakcie transportu takie wystające
            (odciskające się) elementy mogą zostać uszkodzone lub przeciąć materiał walizki.
            • Gość: Minius P.S. do walizek IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 24.03.04, 14:19
              ... no chyba, że walizka ma twarde ścianki ;o)
      • Gość: ella pogoda w Egipcie na "yahoo" IP: *.europolgaz.com.pl 31.03.04, 10:12
        wejdż w "weather" dalej w "Africa",dalej w "Egypt", dalej w "Hurghada", zmieć
        stopnie w F na stopnie C i zobaczysz pogodę na 10 dni.
    • Gość: zyg Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.03.04, 21:31
      każdy kto jedzie do Egiptu pierwszy raz powinien to przeczytać
    • Gość: ika Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: 81.168.209.* 22.03.04, 19:07
      up - to dobry wątek ,żal żeby zginął
      • Gość: a Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 12:43
        up
    • Gość: psik Pamiętaj o prezerwatywach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.11.142.* 25.03.04, 14:59
    • Gość: aga Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 19:29
      Moja znajoma była w zeszłym roku w Mega Wisch(sory za pisownię).Mieszkała w
      bungalowach gdzie były czajniki eletryczne.A wiele razy na forum mówi się o
      konieczności zabrania czajnika.Jak to jest?
      Pozdrowienia
      • imonate Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 31.03.04, 20:16
        jedna jaskółka wiosny nie czyni. Przypuszczam, że nie we wszystkich hotelach
        uświadczysz czajnik więc jesli nie ma się pewności a chce się napić swojskiej
        herbaty czy kawy, mały czajnik warto wziąć ze sobą.
        • Gość: ania Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.04.04, 09:59
          a jesli zabiore to czy nie bede miala problemu z wtyczka czy tam jest standard
          czy moze inne.prosze o szybka odpowiedz bo wyjezdzam 11.04
          • Gość: olenka1 Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: 213.134.130.* 01.04.04, 10:12
            Witam,
            Ładowarki, suszarki do włosów z naszymi wtyczkami pasują do ich kontaktów
          • imonate Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 01.04.04, 10:15
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > a jesli zabiore to czy nie bede miala problemu z wtyczka czy tam jest
            standard
            standart,
            Nigdzie nie miałam problemów z podłączeniem czajnika. W Hurghadzie, w
            Luksorze, w Asuanie, na statku na Nilu ... Bierz i jedź :D
            • Gość: ania Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.04.04, 10:19
              dzieki serdeczne za informacje jestem spokojniejsza
    • Gość: Maciej Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 19:23
      Mam pytanie, czy warto brać płetwy, jaki jest koszt ich wypożyczenia. Maskę i
      rurkę biorę swoją, ale płetwy zabiorą trochę miejsca w walizce. Proszę o radę -
      jadę pierwszy raz :)
      • pc_maniac Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 05.04.04, 19:31
        Płetw bym nie brał. Możesz sobie powybrzydzać w wypożyczalni i dobrać najlepsze.
        Jeśli będziesz wwykupywał nurkowanie, czy snoorkowanie, to wypożyczenie tego
        sprzętu masz już w cenie.

        Inaczej sprawa wygląda z maską i rurką. Te są zużyte i nie dezynfekowane. Więc
        te rzeczy warto mieć swoje.
    • Gość: mamapitunia Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.nettelinwestycje.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 22:21
      podnosze
      • Gość: mila Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.04.04, 09:59
        mam pytanko moze smieszne, ale w zwiazku ze swoim zawodem lubie miec
        wyprasowana odziez wiem ze jade odpoczywac a nie stresowac sie,ale jak ma sie
        sprawa zelazek - czy wziac swoje, czy w hotelach maja takowe i mozna wypozyczac
        sobie?
        • Gość: mila Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.04.04, 11:09
          tylko prosze o szybka odpowiedz bo lece w niedziele-najblizsza
          • Gość: Minius Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 08.04.04, 16:08
            To chyba zależy od danego hotelu. Tutaj musiałabyś zapytać, czy w hotelu, w
            którym będziesz mieszkała są do dyspozycji żelazka (najlepiej w osobnym wątku).
            • Gość: mila Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.04.04, 12:25
              dzieki
    • przemoa Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu 13.04.04, 19:57

      up ;watek wart tego
    • Gość: mamapitunia Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.nettelinwestycje.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 14:36
      podnosimy bo warto
      Ewa
    • Gość: ika Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.05.04, 19:18
      up
    • Gość: Lutka Re: Co zabrać, czego nie do Egiptu IP: 62.181.161.* 02.06.04, 22:45
      up!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka