Dodaj do ulubionych

odebrałam badania ii chyba są do kitu

13.01.09, 18:34
Hejsmile

odebrałam badania i trochę mi się niewyraźnie zrobiło

TSH 14,3 <0,27-4,2>
FT3 3,37 <3,95 - 6,8>
FT4 10,72 <12,00-22,00>

Anty TG 898 <poniżej 115>
anty TPO 600 <poniżej 34>

Przeciwciała jakos sie wyciszyły, bo rok temu przy tych samych
normach miałam TG 1093 a TPO 921.

ale i ft3,4 trzymały sie jakoś w normach, dolnych ale normach.

Jutro ide na USG.

Możecie mi coś powiedzieć o tym cholerstwie?

Dawkę mam 75 mg. Przy dawce 100 mg miałam nadczynność.
Obserwuj wątek
    • aleksandra_01 Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 18:50

      > Dawkę mam 75 mg. Przy dawce 100 mg miałam nadczynność.

      przy takich wynikach nie wierzę żebyś na 100 mg miała nadczynność,
      może za szybko zwiększałaś dawkę, może akurat ta marka
      leku Ci nie pasowała ...

      > Możecie mi coś powiedzieć o tym cholerstwie?

      chyba innej możliwości nie ma, musisz zwiększać dawkę tyroxyny
      a jak wygląda Twoje samopoczucie ? przy takich wynikach
      • ca.melia Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 19:22
        na 100 weszłam po braniu przez dobre pół roku 75mg. Wchodziłam
        stopniowo, co drugi dzień.
        nadczynność była - nie spałam, trzesły mi sie ręce, czułam, że jest
        totalnie inaczej i zle

        Markę zmieniłam zupełnie z innego powodu. na Euthyrox jestem
        uczulona, miałam koszmarne problemy z cerą więc łykam letrox i jest
        ok.

        samopoczucie... nie wiem... nic, co byłoby powalające. Trochę się
        męczę, trochę jestem senna.
        Boli mnie prawa strona szyi ale jutro to wyjaśni usg.
        • procesor Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 20:05
          co drugi dzień tzn?
          czyli raz 75 a raz 100?
          też bym sie fatalnie czuła smile

          masz takie wyniki jak ja przed jakimkolwiek leczeniem

          na twoim miejscu zaczęłabym podnoszenie po ćwiartce tabletki 25 czyli po 6,25
          czyli np przez tydzień-10 dni 75+6,25 potem tydzień 75+12,5 itd az do stu
          choć kto wie, może i 100 będzie potem za mało, ja tam biore 137,5

          a te objawy przy podnoszeniu dawki wcale nie musiały byc od nadczynności, ot,
          hustawkę robiłas, normalne że przy podnoszeniu dawki trzeba uważać i dostosowac
          sie do reakcji organizmu

          długo brałaś te wyższą dawkę? nadczynność potwierdziłas badaniami czy tylko tak
          "na oko" oceniłaś?

          masz teraz spora niedoczynność, ft3 i ft4 poniżej normy, musisz sie fatalnie
          co do bólu to mój endo twierdzi że to może byc od przeciwciał
          • ca.melia Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 20:32
            nadczynność miałam zdiagnozowaną przez lekarza, popartą wynikami, po
            braniu 100 przez ok 3 miesiące.

            Podczas zmiany dawki z 75 na 100 czuam sie ok, i potem zresztą też.

            100 mg dostałam ponieważ zażywając 75 przez jakies pół roku nadal
            TSH miałam na poziomie 18 (norma 0,27 -4,2)

            Leczę się od półtora roku i generalnie nic nie robię na oko smile)

            wbrew pozorom wcale sie tak fatanie nie czuję, owszem, mam zerową
            kondycję, po wejściu na 3 piętro trace oddech, mimo, że właże
            codziennie.

            Boli mnie tylko prawa strona, na prawym płacie pół roku temu
            stwierdzono guzki. Być może ostatnio im sie trochę podrosło. To
            zobaczę jutro, bo o 8 mam USG.

            Bardziej niz tsh martwi mnie FT3,4, bo dotychczas mogłam miec
            kosmiczne TSH a one trymały sie w normie. Teraz po chamsku spadły
            spadły
            • procesor Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 21:10
              bo pewnie trzeba było schodzic z dawki też stopniowo i obserwować jak sie
              zmienia wynik

              zreszta ja cały czas musiałam zwiekszać, balansowanie dawkami to chyba wpisane w
              nasze leczenie smile

              mnie teraz nie boli od dawna szyja ale czasem nawet tak mała tabletka jak
              euthyrox staje mi w przełyku, miałam tylk opare lat em epizod że wywaliło mi
              wszystkie węzły chłonne w obrębie szyi, może miałam wtedy rzut choroby ale nie
              zdiagnozowano mnie wtedy

              ciekawe co powie ci USG
    • hashi-tess Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 21:10
      ca.melia napisała:


      Przy dawce 100 mg miałam nadczynność.




      napisz jak ona się objawiała??
      Może masz problemy z przejściem
      na wyższą dawkę, serce Ci telepało?

      Chyba niemożliwe abyś była w nadczynności.
      Twoje wyniki byłyby inne.
      • ca.melia Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 21:26
        możliwe, ponieważ TSH z tamtego okresu miałam grubo na minusie, na
        pewno -1 z kawałkiem (wlasnie te gdzies mi sie zapodziały przy
        remoncie, wrr)

        majac takie TSH wróciłam z 100 mg na 75 mg i brałam owe 75 przez 3
        miesiace do wczoraj.

        zaczełam chudnąć w zastarszajacym tempie, nie spałam wcale (co
        było kosmiczna zmianą przy moim wiecznym spaniu), serce mi nie
        kołatało, byłam strasznie nerwowa.

        Sama sobie tej lekowej nadczynności nie zdiagnozowała - popełnił
        to lekarz.

        Powtórzę, po przejściu z 75 na 100 czułam sie dobrze, i
        paradoksalnie z 100 na 75 również.

        Do badań teraz skłonił mnie tylko ból a nie samopoczucie.
        • aleksandra_01 Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 22:03
          cóż może też być tak, że to 75mg które
          brałaś przed zwiększeniem do 100mg,
          teraz jest niewystarczające

          przez pewien czas organizm się przyzwyczaił
          do 100mg tsh jak piszesz bardzo spadło
          więc nic nie pobudzało produkcji t4 i t3
          jak zabrałaś 25mg tsh szybko się podniosło
          ale produkcja t4 i t3 w tarczycy
          już się nie reaktywowała, tak myślę.
          • ca.melia Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 22:09
            zupełnie nie rozeznaję sie w tym ale na mój umysł blondynki
            wnioskuję, że moja tarczyca sie na mnie "wypięła" i przestała
            pracować, czy tak?
            • aleksandra_01 Re: odebrałam badania ii chyba są do kitu 13.01.09, 22:48
              można tak powiedzieć,
              jest rozleniwiona, wyciszona.

              >Przeciwciała jakos sie wyciszyły, bo rok temu przy tych samych
              >normach miałam TG 1093 a TPO 921.

              niestety nie umiem Ci powiedzieć
              czy i kiedy wszystko powróci do "normy".
              taka jest istota tej choroby, że zastępujesz
              prace tarczycy syntetycznymi substancjami,
              bardziej im bardziej zmniejsza się praca
              i wielkość tarczycy.


              ale myślę że teraz jak będziesz brać 100mg
              to wyniki też będą inne.

              proponuję na spokojnie zwiększać jak radzi procesor.
              z reszta innej możliwości nie masz,

              a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka