mac23450 27.01.07, 10:49 Czy na wschodnim wybrzeżu CHIN (Hong-Kong, Pekin, Szanghaj) można się porozumieć po angielsku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kornel-1 Re: CHINY 27.01.07, 14:46 mac23450 napisał: > Czy na wschodnim wybrzeżu CHIN (Hong-Kong, Pekin, Szanghaj) > można się porozumieć po angielsku? Czy na wschodzie POLSKI (Zamość, Białowieża, Suwałki) można się porozumieć po angielsku? Odpowiedź na oba pytania jest podobna. Można. Tzn. można spróbować :-/ Kornel kornel-1.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: CHINY IP: *.as.kn.pl 27.01.07, 22:00 Generalnie wszędzie na świecie można porozumieć się po angielsku. W każdym razie w Chinach lepiej próbować się porozumieć po angielsku niż np. po czesku, z czego nie wynika, że się uda. Z moich doświadczeń wynika, że nawet w trzygwiazdkowych hotelach w miejscowościach turystycznych może z tym być problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolantas Re: CHINY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 14:24 Potwierdzam! Teoretycznie młodzi podobno angielski znają, ale jak zgubiłam sie gdzieś na południu, to pomagało mi ze 30 Chinczyków i żaden z nich angielskiego tak naprawdę nie znał, choć był o tym przekonany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olik Re: CHINY IP: *.itpp.pl 05.02.07, 22:51 Zgadzam się z przedmówcami, nic dodać nic ująć. Kilka rad: 1) wybieraj młodych ludzi w okularach, trochę większa szansa, że bedą mówić choć trochę. 2) Poproś kogoś, kto mówi po angielsku, zeby napisał ci kilka podstawowych zwrotów. KONIECZNIE poproś w hotelu, w którym będziesz mieszkać, żeby napisali ci jego nazwę i adres po chińsku; noś ze sobą; 3) Kup widokówki z miejscami, które chcesz zobaczyć - pokazujesz taksówkarzowi i już wie, gdzie jechać; 4) Noś kartkę i długopis, żeby móc zapisywac cyfry (np. jak targujesz się o cenę). Zawsze mozesz wtedy też coś narysować, np. kaczkę w restauracji :-) 5)Jeżeli Chińczyk kiwa głową i się uśmiecha, to nie znaczy, ze cię rozumie i chce pomóc, tylko właśnie nie rozumie ani w ząb i ukrywa zakłopotanie. Pamiętaj, że dla chcącego nie ma nic trudnego. Oni naprawdę będą starali się ci pomóc. Powodzenia. Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staruszek Re: CHINY IP: *.dsl.bell.ca 13.02.07, 07:29 Posiada ktos jakies kontakty w Pekinie (Beijing), wybieram sie tam z koncem lutego (24-ty). Odpowiedz Link Zgłoś
asiam21 Re: CHINY 19.02.07, 14:14 Prosze o informacje jak najlepiej przedostac sie z Pekinu do Szanghaju a potem na Hajnan. Jakie sa ceny biletow lotniczych. Czy powinno sie na cos zaszczepic albo brac cos przeciw malarii na poludniu. Chce tam poleciec w maju z 1,5 rocznym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: CHINY IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.07, 15:25 1. Pekin-SH : najlepiej samolotem..ceny 600-1200 RMB zalezy od pory roku, linii, miejsca zakupu itp. 2. SH-Sanya samolot kosztuje wiecej - normalnie okolo 1500-2000 RMB, ale czywiscie mozna kupic taniej - rowniez zalezy od momentalnej sytuacji. 3. Szczepienia nie sa konieczne (ale zakladam ze masz te normalne jak zoltaczka, tyfus, tetanus itp.), malaria rowniez nie wystepuje. 4. Jezeli w maju TO TYLKO PO 10-ym !!!!. W pierwszym tygodniu maja miliard chinczykow jest w drodze, wszedzie jest pelno i 200-300% (przynajmniej) drozej niz w "normalnym" czasie.. pozdrawiam janusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiam21 Re: CHINY IP: *.chello.pl 21.02.07, 13:55 Dzieki za info jestem jeszcze ciekawa co takiego dzieje sie na poczatku maja ze chinczycy tak podrozuja? Odpowiedz Link Zgłoś
z0m0 Re: CHINY 21.02.07, 15:18 Chinski 1 Maja - to tydzien wolnego od pracy (tz. nie dla wszystkich, bo ktos musi obsluzyc reszte, ktora w tym czasie podrozuje, zwiedza, robi zakupy i bawi sie)... Potwierdzam, bylem w Shanghaju na poczatku maja i sam widzialem te tlumy Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: CHINY 22.02.07, 08:17 z0m0 napisał: >Potwierdzam, bylem w Shanghaju na poczatku maja i sam widzialem te tlumy Warto dodać, że zaraz po święcie Szanghaj się wyludnia i miasto wygląda na opuszczone. ROTFL Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiam21 Re: CHINY IP: *.chello.pl 24.02.07, 13:59 Napiszcie jeszcze prosze czy znacie jakies fajne miejsce (procz Hajnanu) gdzie mozna sie zatrzymac na tydzien i sobie odpoczac? Jakis lokalny kurorcik? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: CHINY IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.07, 20:15 Lec do Tajlandii - taniej i lepiej pod kazdym wzgledem.. janusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiam21 Re: CHINY IP: *.chello.pl 25.02.07, 22:13 Pewnie tak, ale tam juz bylam (wroce na pewno, ale za jakis czas) - na razie Chiny! Odpowiedz Link Zgłoś