Gość: taki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 19:15 Byłem, zobaczyłem, nie warto .................. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bini Re: Australia to syf.. IP: *.hkcable.com.hk 04.12.01, 02:59 Gość portalu: taki napisał(a): > Byłem, zobaczyłem, nie warto .................. Bylam, zobaczylam, warto tam zamieszkac (Tropical North QLD)!!! Frustracja przez Ciebie przemawia.................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zem Re: Australia to syf.. IP: *.stacje.agora.pl 17.01.02, 17:40 jakies nieporozumienie, bylem 2 tygodnie - jest super Odpowiedz Link Zgłoś
australia2002 krotko na ten temat 19.01.02, 23:25 Australia jest pieknym i ciekawym, a przede wszystkim bardzo zroznicowanym krajem. W 99% ludzie sa nia zachwyceni i deklaruja chec powrotu w przyszlosci. Szkoda, ze znajdujesz sie w tym 1% niezadowolonych,ale masz prawo. Australia to kraj ludzi wolnych, usmiechnietych, dla Polakow troche smiesznych,ale mieszkajac w Australii szybko sie udziela system no worries! To dziala i jest zdrowsze niz wszechobecne i ogolnie udzielajace sie zgnusnienie w Polsce pozdrawiam-mieszkaniec Australii Odpowiedz Link Zgłoś
australia2002 ZAPRASZAMY !!! 19.01.02, 23:27 zapraszamy do Australii i Nowej Zelandii, wiecej szczegolow na stronie www.novagra.com Odpowiedz Link Zgłoś
jaszek1111 Re: Australia to syf.. 07.02.02, 21:29 Gość portalu: taki napisał(a): > Byłem, zobaczyłem, nie warto .................. Buahahahahahahaha! A co ty, koleś, widziałeś? Jak można pisać: 'Zobaczyłem Australię'?! Co zobaczyłeś? Sydney - miasto 4-krotnie większe (terytorialnie) od Londynu? Inne miasta - jakie? Wyspy - ile i jakie? Wielką Rafę Koralową - z góry czy może nurkowałeś? Gold Coast, Sunshine Coast, Frasier Island? Tropical Queensland, lasy deszczowe, Cape Tribulation? Kakadu National Park, Darwin? Ayers Rock, Alice Springs, Coober Peddy? Outback? Zachodnią Australię? Południe? Tasmanię? Jak długo oglądałeś Australię - bezpośrednio czy też znad zmywaka w kuchni? Co jest warte zobaczenia wg Ciebie - na świecie, w Europie, w Polsce? Gdzie jeszcze byłeś i jakie masz porównanie? Pozdrawiam Wielkiego Odkrywcę. Jaszek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asgas Re: Australia to syf.. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 22:45 o boze.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orka Zgadza się z Jaszkiem IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 13:17 Niestety jaszku tacy malkontenci jak ten zawsze się znajdą. Prawdopodobnie nie widział nawet połowy z tych rzeczy, które wymieniłes, oglądał AU z perspektywy slumsów i posciska pierdoły. Sama byłam w Austaralii ponad miesiąc i jest CUDOWNA. Marzę o tym, by zobaczyć jeszcze perth, Cocos Island, Norfolf Island. Olej tego bubka i nie beirz udziału w tej dyskusji, bo to ignorant przecie. bużka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielak Re: Australia to syf.. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 15:40 a wiesz gdzie to jest?!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kangur Re: Australia to syf.. IP: *.ideadesign.pl 09.07.02, 11:10 człowieku chyba wylądowałeś z ksero na Kings Crossie........hahahahaha frajer.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A To może Oceania? IP: 212.244.106.* 29.07.02, 20:50 Jeśli w Australii syf - sprawdź jaka jest Oceania. Zanim pojedziesz sprawdz w internecie - www.oceania.openweb.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Australia to syf.. IP: *.inteligo.com.pl 30.07.02, 09:26 To znaczy ze nic nie widziales ... To wspaniały kraj i ludzie ... Gdzies Ty był w dzielnicy Chińskiej?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Australia to syf.. IP: 195.205.44.* 30.07.02, 09:36 oj ludzie dajcie spokoj tym utarczkom ten serwis ma sluzyc wymianie opinii a nie wzajemnym obrazaniu sie powiedzcie za ile mozna tam poleciec, czy korzystac z polskiego biura, w jakim czasie najlepiej i co da sie zobaczyc w 14 dni? moze jakies adresy kontakty? bede wdzieczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sham To moze wybierz sie do Oceanii IP: 193.108.206.* 19.09.02, 12:03 Zanim pojedziesz - sprawdz w internecie: www.oceania.openweb.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Australia to syf.. IP: *.lakecommunications.com 01.10.02, 18:32 zobaczylam czesc Australii, piekne miejsca, bardzo zadbane, czyste, nowoczesne, z dobrymi drogami itd (az dziw ze w tak krotkim czasie z tak niewielka populacja kraj ten osiagnal taki stopien rozwoju) - szczegolnie ze przylecialam po pobycie z Azji. Z punktu widzenia turystyki - cos dla bogatych, raczej leniwych ludzi, ktorzy chca sobie wygodnie wypoczac. Wszystko skomercjalizowane na maxa, wycieczki, bileciki do kazdej dziury, przedstawienia symylujace np. zycie w starej kopalni zlota. Bezpiecznie, dobrze zorganizowane, na poziomie. Po Azji czuje sie porazajacy brak jakiejkolwiek historii, wszedzie stara sie podkreslic aborygenow i ich kulture ale w rzeczwistosci wyglada to jak farsa i nabijanie sie z nich (najwieksze muzeum, dzial aborygenski a pani przewodnik nie ma pojecia co ta sztuka oznacza tlumaczac ze tak w ogole wiekszosc to sa to turystyczne eksponanty majace niewiele wspolnego z aborygenami). Aborygenow widuje sie na polnocy (pewnie w srodku kraju tez), pijacych alkohol w srodku miasteczka. Reasumujac: jezeli ktos juz wszedzie byl (z Nowa Zelandia wlacznie, rownie czysta i zadbana, zorganizowana chociaz nie wszedzie trzeba kupowac bilet, zdecydowanie bardziej malownicza i roznorodna, aborygeni wszedzie widoczni, normalnie pracuja), warto odwiedzic Australie. Oprocz Rafy Koralowej i pustyni wszystko jest w Europie a do tego w Europie 'czuc' kulture nie tylko nowoczesnosc. No i w au do kazdego ciekawszego miejsca trzeba jechac mnostwo kilometrow, czasami pare tysiecy. To moje wrazenia Pozdrowienia Agata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oz_Cirka Re: Australia to syf.. IP: 203.6.250.* 03.10.02, 04:35 Reasumujac: jezeli ktos juz wszedzie byl (z Nowa Zelandia wlacznie, rownie czysta i zadbana, zorganizowana chociaz nie wszedzie trzeba kupowac bilet, zdecydowanie bardziej malownicza i roznorodna, aborygeni wszedzie widoczni, normalnie pracuja), warto odwiedzic Australie. --------------------------------------------------------------- Aborygenow nie ma w Nowej Zelandii, moze mialas na mysli Maori? Odpowiedz Link Zgłoś
agatalek Re: Australia to syf.. 03.10.02, 17:27 > Aborygenow nie ma w Nowej Zelandii, moze mialas na mysli Maori? masz racje, ciagle masz zakorzenione aborygen to pierwotny mieszkaniec (kurcze, ciagle swita mi ze tak wlasnie jest) Odpowiedz Link Zgłoś