Dodaj do ulubionych

nurkowanie w Cairns

01.07.07, 17:37
c.d. planów podróży po Australii

Na drugi dzień po przylocie do Sydney, wybieram się samolotem do Cairns.
Pobyt planuję na co najmniej tydzień w tym 2,3,4 dni na nurkowanie w sprzęcie.

Rozważam nastepującą rzecz czy zdać się na jakąś firmę, preferuję z mężem
kameralny sposób nurkowania. Większość stron w necie są to duże statki, tłumy
ludzi i pływanie para za parą na rafie, podobne doświadczenia mam na Morzu
Czerwonym.

Może ktoś korzystał z firm lokalnych i jest godnych polecenia.
Jeszcze rozważam czy zabierać ze sobą cały sprzęt.

pozdrawiam
Julia
Obserwuj wątek
    • starypierdola Nudzisz, kobieto! 01.07.07, 18:00
      Poszukaj ze sobie informacji na Internecie. Przeciez jak jedziez tylko z mezem
      to przynajmniej jedno z Was powinno znac angielski??

      Jest pelno blogow i "discussion forums" ktore ta sprawe dyskutuja i rozwazaja w
      detalach.

      Juz pmijam fakt ze na forach Gazety pisze glownie lud pracujacy miast i wsi
      ktory nie ma czasu na takie pierdoly jak scuba diving :)

      Ludowiec SP
      • Gość: amadeusz Re: Julio IP: *.smsnet.pl 01.07.07, 19:45
        Stary piernik jakby chciała Julia to znalazłaby w necie, po to pisze żeby
        dowiedzieć się z forum, jak ciebie sprawa nie dotyczy to nie czytaj i nie odpisuj.

        Rada jest taka jedź bez sprzętu, jednak że zarezerwuj sobie wcześniej stateczek.
        Za każdym razem wsiadam na inny statek, wszystko zależy od standardu, więc nie
        wiem Julio jaka półka kasy Ciebie interesuje.
        buziaki Julia
        • starypierdola Drogi Amadeuszu - buziakowcu 02.07.07, 10:49
          Dziekuje za pouczenie (Ja Pana naucze!!).

          Osmiele sie jednak niesmialo zauwazyc ze bylbys bardziej 'to the poit' jak bys
          kobiecie odpowiedzial rzeczowo na to o co pyta zamiast uzywac jakich ogolnikow
          ("za kazdym razem wsiadam na inny statek"!!!).

          Dalej osmielam sie zauwazyc ze to jest chyba piaty watek ktory kolezanka
          forumowa Julia zalozyla na tenze temat (mowie tylko o forach Gazety). Miala
          poprzednio kilka zyczliwych wpisow gdzie ja pytano o wiecej szczegolow
          potrzebnych po to aby udzielic rzeczowej porady, ale nie reaczyla odpowiedziec.

          Wiec puknij sie w czolo, chlopie! Wyglada ze i Ty i Julia piszecie tu bardziej
          po to aby pokazac jacy jestescie wazni niz zeby uzyskac/dac rzeczowaporade. I
          stad moj wpis.

          Rozczarowany SP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka