Gość: Łagiewnikśląski
IP: *.byt.3s.pl
11.07.07, 18:22
Jeszcze ciekawszym wariantem jest podróż z granicy autobusem do miasta Sambor, następnie pociągiem do Sianek skąd to właśnie rok temu ruszyliśy w góry. Pikuj zdobyliśmy po trzech dniach i trzech nocach...