Dodaj do ulubionych

pytanko o wizy

IP: 88.220.113.* 26.10.07, 10:06
Planuje podroz do okola swiata, chce odwiedzic wiele miejsc, min Papeete na
Tahiti - czy tam my polacy potrzebujemy wiz? (tego nie ma na msz.gov.pl)
I jesczce jedno pytanko, wracajac z Nowej Zelandii do Singapuru, loty sa via
Sidney, nie mam wizy do Australii, czy potrzebuje wizy tranzytowej?, czy tez
moge pozostac na lotnisku be wychodzenia i bez wizy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lena Re: pytanko o wizy IP: 80.48.96.* 26.10.07, 12:21
      Jest na stronie MSZ tylko musisz czytać o Francji bo to terytorium
      francuskie
      www.msz.gov.pl/index.php?form_id=40&argv[command]=bazy%2Fpokaz&argv[form_id]=40&argv[action]=result&argv[kraj]=73&argv
      [res_width]=1280&argv[res_height]=1024&argv[cms_3web_test_cookie]
      =test&argv[PHPSESSID]=69c89f298940b86416c2a90ab4a9b49b&argv
      [cms_3web_site]=4d14ceced933f5347df15f02ddf3f1d0&portlet=bazy%2Fpokaz

      w razie gdyby c się nie otworzyło to spróbuj tu
      www.msz.gov.pl/Opisy,Krajow,1807.html
      oczywiscie w wyszukiwarkę wrzuć FRANCJA

      Kilka lat temu leciałam tranzytem przez ZEA i dowiadywałam się o
      zasady jakimi rządzą się takie tranzyty. Wedy okazało się,ze na
      takie przesiadki (a nawet na wyjście przez zostawieniu paszportu na
      lotnisku do 6 godzin) nie potrzebuję wizy. Zapytaj w biurze
      sprzedającym bilety lotnicze. Ja pytałam tam:
      www.inttravel.pl

    • mrybinski68 Re: pytanko o wizy 26.10.07, 13:51
      > I jesczce jedno pytanko, wracajac z Nowej Zelandii do Singapuru, loty sa via
      > Sidney, nie mam wizy do Australii, czy potrzebuje wizy tranzytowej?, czy tez
      > moge pozostac na lotnisku be wychodzenia i bez wizy?

      O ile dobrze pamiętam wiza jest niezbędna. Na szczęście można
      ją załatwić on-line:

      www.australia.pl/wsaw/Visas%5fevisit.html
      • Gość: Lena Re: pytanko o wizy IP: 83.136.224.* 26.10.07, 21:11
        Ja jednak doradzam pytanie w biurach sprzedających bilety lotnicze,
        nie biurach turystyczbnych sprzedających imprezy ale dokładnie
        bilety lotnicze, oni orientują się doskonale w przepisach, mnie
        inttravel przesłam mailem przepisy (oczywiście zdąrzyłam to już
        wyrzucić). Latam po świecie z przesiadkami i jeszcze nigdy nie
        musiałam mieć wizy w kraju w którym mam przesiadkę.
        • Gość: Paweł Z. Re: pytanko o wizy IP: *.as.kn.pl 26.10.07, 23:54
          To znaczy, że jeszcze tu i ówdzie nie byłaś. Są kraje, w których
          wiza jest niezbędna nawet przy przesiadce. Klasycznym przykładem są
          Stany.
          • julia30bb Re: pytanko o wizy 27.10.07, 17:27
            Przyleciałam 2 tygodnie temu z Australii, jest potrzebna wiza.
            pozdrawiam
            • tierralatina Re: pytanko o wizy 28.10.07, 20:19
              Do lotniskowego tranzytu w Australii wiza NIE JEST POTRZEBNA, pod
              dosc dziwnym warunkiem, ze na kolejny samolot nie czeka sie dluzej
              niz 8 godzin.
              www.immi.gov.au/visitors/transit/no-visa.htm
          • Gość: Lena Re: pytanko o wizy IP: 80.48.96.* 28.10.07, 11:32
            Byłam w Stanach, mam 10-letnią wizę (promesę), byłam w Australii ale
            nie "przelotem" z przesiadką na lotnisku tylko na 3-tygodniową
            włóczęgę więc nie wiem do końca ... Problem w tym,że np. w krajach
            w których byłam i obowiązywały wizy (Singdpur, Tajlandia) przy
            wychodzeniu z lotniska musiałam kupić wizę a gdy przelatywałam przez
            te kraje z przesiadką to wcale nie musiałam kupować wizy (piszę o
            krajach w których wizę załatwia się na lotnisku), po prostu na
            międzynorodowej części lotniska przechodzę od bramki do bramki a nie
            wychodzę z lotniska, wszędzie jestem sprawdzana. Bo na lotnisku nie
            jest tak,że wychodzę z samolotu i zasuwam do metra :)
            Z tymi ZEA już właśnie miałam taką "przeprawę" bo pani w biurze w
            którym wykupywaam imprezę na Sri Lankę twierdziła,że muszę mieć wizę
            ZEA (międzylądowanie) i dlatego właśnie pytałam w inttravel.
            Na forum USA też miałam taką rozmowę z panem który twierdzi,że w USA
            nie honorują polskiego prawa jazdy, musi być międzynarodowe. Niecały
            miesiąc temy byłam na Florydzie i pożyczałam samochód w firmie Alamo
            (wcześniej prowadziłam z nimi mailową korespondencję) gdzie moje
            polskie prawo jazdy było ok. Pan mi odpisuje,że każdy moze zadzwonić
            na darmowy numer Alamo i zapytać tylko ... czemu on nie może? nie
            rozumiem :)
            LUDZIE!!!!! Pytajcie u źródeł !!! Pytajcie fachowców! Jeśli mam
            wątpliwości to pytam w biurach które sprzedają bliety wyłącznie
            lotnicze bo oni mają aktualne przepisy lub dzwonię (piszę maila) do
            ambasady.
            • julia30bb Re: pytanko o wizy 28.10.07, 19:10
              W Australii wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy, pytałam u źródeł.
              Leciałam samolotem do Sydney i miałam w jedną i drugą stronę międzylądowanie w
              Singapurze, nie kupowałam wizy i nie wychodziłam z lotniska, na lotnisku jest
              bezpłatny internet.
              pozdrawiam
              • Gość: Lena Re: pytanko o wizy IP: 80.48.96.* 28.10.07, 23:57
                Ale wizę Australijską miałąś bo tam wysiadałaś a nie dlatego,że
                przesiadałaś się na inny samolot.
            • tierralatina Re: pytanko o wizy 28.10.07, 20:17
              Gość portalu: Lena napisał(a):
              > Na forum USA też miałam taką rozmowę z panem który twierdzi,że w
              USA
              > nie honorują polskiego prawa jazdy, musi być międzynarodowe.
              Niecały
              > miesiąc temy byłam na Florydzie i pożyczałam samochód w firmie
              Alamo

              To z Ci wypozyczono samochod na polskie prawo jazdy wcale nie
              oznacza, ze jest ono wazne. Wypozyczalnie chca przede wszystkim
              zawrzec transakcje z klientem, a nie egzekwowac prawo.
              Znam kogos kto bardzo bolesnie sie o tym przekonal - wypozyczyl w
              Brazylii u Hertza samochod i mial stluczke. I przekonal sie o tym,
              ze polskie prawo jazdy nie jest wazne gdy ubezpieczyciel odmowil
              pokrycie kosztow. Kosztowalo go to blisko 3 tys. dolarow.
              • Gość: Lena Re: pytanko o wizy IP: 80.48.96.* 28.10.07, 23:54
                Obawiam sie,że dostosowujesz to do polskiego "prawa". Równie dobrze
                wcale nie musiałabym mieć prawa jazdy. A tak nie jest.
                W Meksyku wypożyczałam samochód również na polskie prawo jazdy,w
                Brazylii również (chociaż miałam wtedy i mędzynarodowe), w Kanadzie
                jeździłam samochodem przez 2m iesiące kontrolowana byłam przez
                policję i w Meksyku i w Kanadzie. Gdybym miała problemy załatwiam
                tłumaczenie od ręki. Gdyby nie honorowano to by mi nie pożyczono
                samochodu, na pewno nie w USA.
                • tierralatina Re: pytanko o wizy 29.10.07, 03:15
                  Zgadza sie, w wielu panstwach wypozyczalnie nawet nie sprawdzaja,
                  czy masz prawo jazdy. Co nie znaczy, ze nie jest ono wymagane.
                  I to samo dotyczy prawa miedzynarodowego. Te ze ktos Ci samochod bez
                  niego wypozyczy, nie jest dowodem na to, ze jest ono niepotrzebne. I
                  nie chodzi mi o USA, bo tam rzeczywiscie miedzynarodowe nie jest
                  wymagane, ale ogolnie.
                  • Gość: Lena Re: pytanko o wizy IP: 80.48.96.* 29.10.07, 14:33
                    NIGDY a wypozyczałam samochódy w wielku krajach świata i niektórych
                    bardzo egzotycznych nie pożyczono mi samochodu bez prawa jazdy.
                    Podaj przykład kraju w którym pozyczono ci samochód bez okazania
                    prawa jazdy !!!!!
                    • tierralatina Re: pytanko o wizy 29.10.07, 19:25
                      W Indonezji NIGDY mnie nie zapytano o prawo jazdy. A wypozyczalem i
                      samochody i motocykle (na ktore uprawnien nie mam), w Chile i
                      Argentynie tez udalo mi sie wypozyczyc bez. W Chile sie o nie
                      pytali, ale - zgodnie z prawda - powiedzialem, ze wlasnie je
                      zgubilem. W Argentynie wcale sie nie pytali.
                      • squirrel9 Re: pytanko o wizy 30.10.07, 00:13
                        Dziwne, w Indonezji i na Jawie i na Bali nie pożyczyliby mi
                        samochodu bez prawa jazdy. Na motocykle (skutery często pożyczają
                        jeśli ma się w ogóle prawo jazdy ale bez tego, nie chce mi się
                        wierzyć.
        • kicius21 Re: pytanko o wizy 29.10.07, 00:23
          > Ja jednak doradzam pytanie w biurach sprzedających bilety lotnicze

          Odradzam. Takie farmazony potrafia mowic w tych biurach, ze strach!

          A informacji szukac u zrodla, a nie w biurach. Bo tlumaczenie, ze "tak mi
          powiedzieli" moze byc malo skuteczne przy wyjezdzie ;-)

          pozdrawiam :)
      • tierralatina Re: pytanko o wizy 28.10.07, 20:20
        Zle pamietasz. :)

        www.immi.gov.au/visitors/transit/no-visa.htm
    • kicius21 Re: pytanko o wizy 29.10.07, 00:22
      > I jesczce jedno pytanko, wracajac z Nowej Zelandii do Singapuru, loty sa via
      > Sidney, nie mam wizy do Australii, czy potrzebuje wizy tranzytowej?

      Nie. Do 8 godzin na lotnisku, nie potrzebujesz. "Tierralatina " podal ci nawet
      link, i tego sie trzymaj.

      Akurat latam dosc czesto (?) przez Australie, zadna wiza tranzytowa nie jest mi
      potrzebna, jesli tego czasu nie przekraczam.

      milego dookola swiata :)
      • Gość: Darek Re: pytanko o wizy IP: 88.220.113.* 31.10.07, 18:32
        Dzieki Tierralatina i kicius - na to liczylem !!

        ps przez moment myslalem ze z watku o wize tranzytowa zrobil sie watek prawa
        jazdy, hehehhe
        • pprzybyl Re: pytanko o wizy 01.11.07, 14:11
          Jeżeli chodzi o wizy do krajów Oceanii - wszystkie informacje znajdziesz na
          mojej stronie. Wiadomości są z pierwszej ręki, albo sprawdzone osobiście, albo
          potwierdzone w MSZ-tach tych krajów. Link do strony poniżej.
          Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka