GLOBALIA SAVANA w Tunezji ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 11:00
Prosze o informacje na temat tego hotelu jak jest usytulowany jakie sa pokoje i co z ta plaza bo pisza ze 200m jest do niej no i jedzonko jakie i basenik czy za lezaki sie placi ?
    • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 11:40
      Byłam w tym hotelu przez dwa tygodnie na przełomie lipca i sierpnia. Plaża jest
      blisko, kilka minut drogi, ale co ciekawe bardzo mało osób na nią chodzi
      (większość woli spędzać czas przy kompleksie basenowym). Leżaki i materace do
      nich przy basenach hotelowych są bezpłatne, natomiast na plaży hotelu (hotel ma
      własne leżaki na plaży przeznaczona wyłącznie dla gości Savany)leżaki są
      bezpłatne, ale za materace do nich należy zapłacić 3 dinary (za dwa materace).
      Jeśli chodzi o plażę to jest bardzo szeroka, piaszczysta, są też różne atrakcje-
      polacam lot na spadochronie za motorówką ("parachute")- kosztuje 20 dinarów i
      jest rewelacyjnie (20 dinarów to o wiele taniej niż gdzie indziej). Kompleks
      basenowy zadowoli nawet wybrednych gości, tylko, że leżaki przy basenie
      najlepiej rezerwować ok. 7 rano, później trudno o miejsce! Są dwa baseny- jeden
      głęboki- 2,5 m, drugi- płytszy ok. 1,4 m. Codziennie od 10 odbywają się ciekawe
      animacje- np. aerobic w basenie, aerobic "normalny", rzutki, ping pong itd.
      Wieczorami na scenie odbywa się najpierw dyskoteka dla dzieci ok. 21, później
      jakieś rozrywki dla starszych gości np. bingo czy pokazy fakirów. Hotel
      położony jest w spokojnej, cichej dzielnicy (dlatego, że jest ona nowa i
      niektóre hotele nie są jeszcze otwarte dla turystów), ale to bardzo dobrze!
      Byłam raz w centrum (taksówką to 5 dinarów w jedną stronę), strasznie!! co krok
      zaczepia Cię mnóstwo arabów, każdy coś do Ciebie mówi, ciągnie do "rodzinnego"
      sklepu "Alibaba" (chyba wszystkie sklepy i sklepiki tam się tak nazywają),
      duszno, ludzie strasznie się przyczepiają i chcą wyłudzić pieniądze! za
      zrobienie zdjęcia chcą 2 dinary i to pracownicy hotelu!za pokazanie drogi- też
      2 dinary! jeśli chodzi o pokoje to zaraz napiszę;-)
    • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 11:58
      Jeśli chodzi o pokoje- mi się trafił bardzo dobry (trzeba mieć szczęście).
      Miałam duży balkon z widokiem na morze- z jednej i na kompleks basenowy- z
      drugiej strony. Pokój też był obszerny i cichy (do czasu, ale o tym napiszę). W
      pokojach jest lodówka, telewizor(kanały tylko francuskie, włoskie i
      niemieckie), klimatyzacja (b. dobra), dobrze pomyślane oświetlenie, szafki,
      szafeczki, stolik-biurko, sporo luster, łazienka oczywiście (osobno wc). Pokój
      naprawdę ładny i estetyczny (tylko, jak napisałam, wszystko zależy od
      szczęścia, widziałam inny pokój w tym hotelu i był ponad 2x mniejszy
      powierzchniowo niż nasz). Trzeba uważać na pokojówkę! Kiedy jechałam w
      autokarze usłyszałam, że nikt dotąd nie zgłaszał kradzieży i wkrótce się
      przekonałam dlaczego! Otóż pokojówka ukradła (uwaga!!) kostium kąpielowy!!!
      Miałam kilka kostiumów i trzymałam je w siatce w szafce, jednego dnia go
      schowałam, następnego patrzę i nie ma! w związku z tym zaczęłam sprawdzać
      resztę mojej garderoby i innych rzeczy. Najpierw pieniądze- dokłanie wiedziałam
      ile miałam- okazało się, że brakuje 15 dolarów (wcześniej po prostu patrzyłam
      czy są pieniądze tam, gdzie je schowałam, ale ich nie liczyłam). Pokojówka
      wyciąga małe sumy i myślę, że wiele osób tego nie zauważa, poza tym to i tak
      mniej niż wydałabym na sejf (2 dinary za dzień)...dodam, że pokojówce prawie
      codziennie zostawiałam 1 dinara (to prawie 14 dinarów za pobyt). Znam
      francuski, więc czekałam na pokojówkę i na początku zapytałam czy mówi po
      francusku- ona na to, że oczywiście tak, pytam o kostium, nawet jej to
      napisałam, a ona najpierw powiedziała, że wzięła go do prania, a później nagle
      oduczyła się francuskiego...zawołałam jakiegoś mężczyznę, rozmawiał z nią po
      arabsku i obiecał, że kostium przyniesie...niestety nie zdążył, bo następnego
      dnia już wyjeżdżaliśmy...no trudno..mogło więcej zginąć...Jeszcze dodam, że w
      Tunezji ludzie w ogóle nie mówią po angielsku (a jeżeli już to bardzo słabo),
      można się porozumieć tylko po francusku! Aha- mężczyzna w kantorze hotelowym w
      recepcji nas oszukał na 10 dinarów! radzę wziąć kalkulator i najpierw
      przeliczyć ile się powinno dostać dinarów za dolary czy euro! (są wyświetlone
      kursy). Jeszcze jakieś pytania? :)
      • Gość: Marek Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 12:26
        Dziekiuje za wyczerpujace informacje ale mam jeszcze pytanko jaki jest kurs
        dolara i euro co sie lepiej oplaca wymienic a moze tez mozna placic dolarami
        lub euro. Jakimi lecialas liniami lotniczymi i gdzie bylo londowanie w Monatir
        czy w Tunisie. Jak dlugo trwa trnasfer z lotniska do hotelu. A jak wyglada
        wyrzywienie HB czy jest dobry wybor jedzenia i jaie sa ceny picia do kolacji ?
        • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 14:41
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Dziekiuje za wyczerpujace informacje ale mam jeszcze pytanko jaki jest kurs
          > dolara i euro co sie lepiej oplaca wymienic a moze tez mozna placic dolarami
          > lub euro. Jakimi lecialas liniami lotniczymi i gdzie bylo londowanie w
          Monatir
          > czy w Tunisie. Jak dlugo trwa trnasfer z lotniska do hotelu. A jak wyglada
          > wyrzywienie HB czy jest dobry wybor jedzenia i jaie sa ceny picia do
          kolacji ?

          Kurs jest mniej więcej taki: za 1 dolara dostaje się 1,2 dinara, a za 1 euro
          ok. 1,5 dinara. Można płacić dolarami, ale to jest możliwe tylko w opisanym
          przeze mnie centrum Hammametu, głównie w małych sklepikach z pamiątkami. W
          supermarketach, samym hotelu, na plaży płaci się dinarami. A właśnie-kiedy
          pójdzie się na lewo po wyjściu z hotelu to tuż przy rondzie i w budynku
          lodowiska na dole mieści się supermarket-cena wody np. jest 7x niższa niż w
          hotelu;)(w hotelu za 1 litr wody płaci się 1,8 dinara-a i tak trzeba dać 2
          dinary-napiwek, a w sklepie za 1,5 litra płaci się 0,3 dinara).
          Leciałam liniami Air Polonia z Okęcia do Monastiru-wystartowaliśmy i
          wylądowaliśmy punktualnie co do minuty, transfer do hotelu trwał ok. 1 h 20 min.
          Ja akurat miałam 3 posiłki, ale na lunch podają to samo co na kolację. Więc
          tak : przy śniadaniu napoje są gratis (jakieś oranżady, woda, kawa, herbara),
          do kolacji jak pisałam woda 1 litr- 1,8 dinara (oczekują 2 Dinarów). Wybór
          jedzenia jest duży, ale nie powiem (napiszę) żeby było smaczne...dobre są chyba
          (w większości) tylko ciasta, babeczki i lody, natomiast same kolacje
          pozostawiają wiele do życzenia, ale czasem trafi się coś "zjadliwego" polecam
          sałatki. Ja akurat miałam szczęście i nie miałam żadnych problemów z żołądkiem,
          ale moi znajomi zatruli się i przez prawie 3 dni leżeli w pokoju z bolącym
          brzuchem. Aha- kelnerzy są strasznie natrętni.
    • Gość: Marek Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 13:06
      Acha jak jest na lotnisku z kontrola bo chce sobie kupic alkohol na lotnisku troche wiecej niz mozna przewisc tzn moze 3 litry kupie moze wiesz jakie sa ceny na lotnisku
      • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 14:53
        Do Tunezji można wwiieźć tyle alkoholu ile się chce! nie ma żadnych
        ograniczeń:) Dowiedziałam się niestety jak już byłam w Tunezji. Radzę się
        zaopatrzyć, gdyż w Tunezji w ŻADNYM sklepie nie sprzedaje się akloholu (to
        zabronione). Natomiast z Tunezji do Polski chyba jest jakieś ograniczenie z
        tym, że: kiedy się już znajdzie w strefie bezcłowej (w Tunezji przy powrocie do
        Polski) to nie ma już żadnych kontroli bagażu podręcznego (ale podręcznego, bo
        z normalnego 2 lata temu jak leciałam nam gdzieś wyjęli). Ale na strefie
        bezcłowej w Tunezji jest drożej niż na Okęciu.
        • Gość: Marek Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 14:59
          Moze slyszalas w drodze powrotnej albo widzialas hotel SKANES BEACH pod Monastirem bo mam dylemat czy do niego jechac czy do SAVANY. Czy polecasz zdecydowanie SAVANE i pojechala bys do niego drugi raz ?
        • mea25 Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? 29.08.03, 16:38
          Gość portalu: Cleo napisał(a):

          > Radzę się
          > zaopatrzyć, gdyż w Tunezji w ŻADNYM sklepie nie sprzedaje się akloholu (to
          > zabronione).

          Nieprawda, że w żadnym.
          Alkohol można było kupować w supermarketach MAGASIN GENERAL.
          • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 18:17
            przynajmniej w żadnym położonym w promieniu 2 km od hotelu Globalia Savana;)
    • Gość: Marek Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 14:55
      Bylas moze na wycieczkach fakultatywnych masz jakies zdanie na ten temat a jak nie to co ludzie mowli gdzie warto jechac a gdzie szkoda kasy
      • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 15:14
        Jeszcze co do cen alkoholu na lotnisku w Warszawie-gin 1 litr kosztował 16-
        18zł , 1/2 litra wódki z tego co pamietam to ok.12pln. Niestety nie widziałam
        tego drugiego hotelu, więc nic nie mogę napisać- może załóż drugi temat o
        hotelu Scanes Beach. Ja pojechałabym drugi raz do Savany, nawet bardzo chętnie.
        Właśnie jest tylko jeden problem. Nie wiem czy nadal jest to aktualne, ale
        ostatniego dnia mojego pobytu (a raczej ostatniej nocy), na terenie należącym
        do hotelu Savana (kilka metrów od basenu) rozpoczęła działalność
        dyskoteka...Dyrektor miał zapewne dobre intencje i chciał umilić czas
        wczasowiczom (wcześniej chodzili do pobliskiej doskoteki mieszczącej się w
        budynku), jednak organizacja dyskoteki pod gołym niebem to niezbyt dobry
        pomysł. Lubię tańczyć i nie mam nic przeciwko muzyce, ale kiedy ja mam na to
        OCHOTĘ. Natomiast pójście spać o godz. 1:00 w nocy było niemożliwe (musieliśmy
        wstać na 6:00 na transfer), gdyż muzyka była tak głośna, że nie słyszałam
        własnych myśli, a tym bardziej głosu osoby towarzyszącej!Akurat miałam balkon
        od strony dyskoteki, inni mieli więcej szczęścia...najgorsze, że ustawili
        głośniki w stronę hotelu zamiast w drugą...tańce skończyły się ok. 2:40 i w
        końcu dało się zasnąć.
      • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 15:19
        Co do wycieczek fakultatywnych chciałam jechać, ale w końcu wybrałam wieczór
        operowy (sierpień to miesiąc kultury w Tunezji, a przynajmniej w Hammamecie).
        Inni zachwalali 2-dniową wycieczkę po Tunezji ze zwiedzaniem, spaniem w oazie,
        jazdą na wielbłądach, ale kosztuje ona 140 dinarów. Są również inne wycieczki
        po ok. 40- 50 dinarów, m.in. rejs statkiem ze zwiedzaniem zabytków i lunchem. W
        ogóle co ciekawe wycieczki z polskim pilotem (dla Polaków) były kilkanaście lub
        nawet kilkadziesiąt dinarów droższe niż odpowiednie dla Francuzów, Hiszpanów
        czy Niemców...może polskojęzyczni przewodnicy chcą więcej pieniędzy;)
        • Gość: Marek Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 15:25
          A czy w Tunezji tez mozna sie pochorowac na zoładek tak jak w Egipcie bo jade pierwszy raz i nie wiem czy nie bede spedzal urlopu w WC albo w lozku. Jeszcze ostatnie pytanko czy mozna kupic gdzies w slepie albo na straganie owoce pomarancze banany itp. Dzieki za wiadomosci
          • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 18:27
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > A czy w Tunezji tez mozna sie pochorowac na zoładek tak jak w Egipcie bo jade
            p
            > ierwszy raz i nie wiem czy nie bede spedzal urlopu w WC albo w lozku. Jeszcze
            o
            > statnie pytanko czy mozna kupic gdzies w slepie albo na straganie owoce
            pomaran
            > cze banany itp. Dzieki za wiadomosci

            pewnie, że można się pochorować, niestety...trzeba uważać, owoce bezwzględnie
            należy myć i oczywiście nie pić wody z kranu, na stołówce też trzeba mieć
            szczęście żeby wybrać danie, które nie zaszkodzi. Aha- na stołówce są czasem
            nektarynki, niestety nie umyte,goście, którzy je zjedli mieli problemy
            żołądkowe. Różne owoce można kupić w tym supermarkecie znajdującym się przy
            rondzie, na dole hali lodowiska (tak, jest tam lodowisko!)-po wyjściu z hotelu
            na lewo i prosto:)
            • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 18:30
              Gość portalu: Cleo napisał(a):

              >Różne owoce można kupić w tym supermarkecie znajdującym się przy
              > rondzie, na dole hali lodowiska (tak, jest tam lodowisko!)-po wyjściu z
              hotelu
              > na lewo i prosto:)
              nie na lewo tylko na PRAWO!!! moja pomyłka...:) Supermarket znajduje się na
              prawo od wyjścia z hotelu przy rondzie. W lewo też jest sklep
              nazwany "supermarket", ale jest malutki, drogi i niezbyt dobrze zaopatrzony.
    • Gość: Marek Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 15:33
      Acha teraz juz naprawde ostatnie pytanie czy ten port jachtowy ktory jest 500m od notelowej plazy nie przeszkadza tzn czy jest czysta woda w mozu i czy faktycznie jest 200m do plazy i mozan bez skrepowanai przejsc w kompieluwkach ? Pozdrawiam po powrocie okolo 18-19 IX.03 podziele sie na forum spostrzezeniamina
      • Gość: Cleo Re: GLOBALIA SAVANA w Tunezji ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 18:22
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Acha teraz juz naprawde ostatnie pytanie czy ten port jachtowy ktory jest
        500m
        > od notelowej plazy nie przeszkadza tzn czy jest czysta woda w mozu i czy
        faktyc
        > znie jest 200m do plazy i mozan bez skrepowanai przejsc w kompieluwkach ?
        Pozdr
        > awiam po powrocie okolo 18-19 IX.03 podziele sie na forum spostrzezeniamina

        Port jachtowy nie przeszkadza w najmniejszym stopniu, zresztą żeby się do niego
        dostać trzeba sporo przejść (nie jest jeszcze ukończony), morze jest czyste,
        przejrzyste, tylko strasznie słone:) Od plaży jest ok. 200, 250 m i bez
        problemu można przejść w kąpielówkach czy kostiumie, bo prawdopodobnie nawet
        nikogo nie spotkasz po drodze!:) Hammamet-Yasmine to nowa dzielnica i jest
        jeszcze mały (bardzo mały) ruch- zazwyczaj na całej długości uliczcki
        prowadzącej do morza znajdowaliśmy się sami:)
Pełna wersja