Dodaj do ulubionych

Tajlandia-Koh Tao

07.04.08, 16:34
Witam. W maju wybieram sie do Tajlandii a glownie na Koh Tao aby
ponurkowac. I tutaj prosba-czy ktos byl i pomoze w wyborze bazy
nurkowej i ewentualnie podpowie jak ksztaltuja sie ceny oraz w
ktorej czesci wyspy wypoczywac? Ponoc niektore szkoly w cenie kursu
oferuja rowniez mieszkanie-ktos korzystal?
Obserwuj wątek
    • amused.to.death Re: Tajlandia-Koh Tao 07.04.08, 16:41
      byłam dwa razy na Ko Tao.
      już pisałam o tym w tym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=75436177&v=2&s=0
      noclegi w czasie kursu są najczęściej połowę tańsze.
      mogę później napisać więcej - bo za każdym razem byłam w innej szkole.
      • rosalii Re: Tajlandia-Koh Tao 08.04.08, 00:00
        To jesli znajdziesz chwile to prosze opisz mi te szkoly i tak
        obiektywnie zasugeruj, ktora polecasz. Jade z mezam-on juz nurkowal
        na intro ja jeszcze nigdy wiec interesowalby nas kurs od zera. Jesli
        jestes w posiadaniu stron internetowych tych szkol to bede
        zobowiazana :)
        • amused.to.death Re: Tajlandia-Koh Tao 08.04.08, 22:20
          No więc może zacznę od początku:)

          Pierwsza szkoła w której byłam to:
          www.asia-divers.com/daytime.htm
          To było dwa lata temu. Wcale nie zamierzałam nurkować, ale byłam akurat obok, na
          Ko Pha Ngan i spotkałam fajnych ludzi, którzy dużo opowiadali o nurkowaniu i
          postanowiłam po prostu pewnego dnia: zmieniam wyspę:) Zanim wsiadłam na prom na
          przystani odnalazł mnie jakiś facet z tej szkoły, zagadał i.... namówił mnie na
          kurs u nich. Było to o tyle fajne, że już na przystani na Ko Tao, ktoś na mnie
          czekał więc od razu zabrali mnie do szkoły i wieczorem już zaczęłam teorię.

          Ze szkoły byłam zadowolona w 100% - było po prostu rewelacyjnie!!!! - instruktor
          był świetny (Yotam - jest opisany na ich stronie:), pokój był super (są zdjęcia
          na stronie), miejscowa restauracja super, towarzystwo świetne, wszystko
          rewelacyjnie zorganizowane. I na dodatek ma koniec na kursie open water na
          ostatnich zajęciach robią film pod wodą - trzeba zapłacić extra (jeśli się chce)
          ale to naprawdę świetna pamiątka!
          I mimo, że na początku się bałam tego nurkowania, to się jednak przekonałam -
          kiedy np. zdejmowanie maski nie wyszło mi już w morzu pod wodą to mój instruktor
          kazał mi się pojawić następnego dnia na basenie dodatkowo i ćwiczyliśmy dotąd aż
          mi wyszło.
          Tak bardzo mi się podobało w tej szkole, że mimo iż tego wcześniej nie
          planowałam to od razu po zakończeniu OW zapisałam się na kurs advanced:)))

          Drugi raz byłam na Ko Tao w ostanie wakacje - jechałam z rodziną, która miała
          mniej czasu więc wszystko musiało być dobrze zorganizowane.

          Pewnie od razu zdecydowałabym się na Asia Divers, bo miałam takie dobre
          wspomnienia, ale nie odpisali na mojego maila więc później napisałam do innych
          szkół. Odpisało kilka, ale w końcu zdecydowałam się na Scuba Junction:
          www.scuba-junction.com/
          Ktoś mi polecił tę szkołę na forum Lonely Planet, wymieniłam kilka maili z
          przemiłym właścicielem, co mnie ostatecznie przekonało do szkoły, wpłaciliśmy
          zaliczkę i....znowu kiedy wylądowaliśmy w porcie już na nas czekano.
          Mieliśmy zarezerwowany domek jakieś 10 min. od plaży, ale średnio nam się
          podobał więc postanowiliśmy zmienić, co okazał się żadnym problemem i
          wylądowaliśmy w domku 10 metrów od plaży:))) (600BH za trzy osoby) bywałam może
          w lepszych, ale fakt, że był na samej plaży wynagrodził wszystko:))))

          Ja już robiłam tylko fun dives - wykupiłam pakiet i....pełnia szczęścia - byłam
          zadowolona z organizacji, ludzi, wszystkiego ogólnie - nie miałam naprawdę
          ŻADNYCH powodów do narzekań.

          Moja 'rodzina' robiła kurs open water - byli w czteroosobowej grupie, mimo, że
          ich angielski jest dosyć przeciętny poradzili sobie z kursem prowadzonym po
          angielsku, bo ich instruktorka była świetna:)

          Gdybym miała porównać:
          - Asia Diver miała lepsze zakwaterowanie, i tańsze, ale ciut dalej od plaży
          (chociaż przypuszczam, że mają różne - i naprawdę jest tam dużo możliwości, więc
          wszystko zależy od tego gdzie kto chce i ile pieniędzy chce wydać). Z drugiej
          strony.... ten domek na plaży zaraz obok szkoły Scuba
          Junction....ehhhh....zawsze mi się marzył taki domek na plaży:))))

          - Asia Divers mają basen, Scuba Junction nie. Więc w AD pierwsze zajęcia były na
          basenie a w SJ na płytkiej wodzie. Ja sie cieszyłam, że miałam basen, ale z
          kolei mojemu bratu podobało się, że od razu mogą próbować w morzu.

          Kiedy pytałam na forum Lonely Planet o szkoły nurkowania, kilka osób radziło mi,
          żeby po prostu przyjechać na wyspę i rozejrzeć się i wybrać sobie jakiś dive shop.
          Może to i dobra rada, ale w tym roku my byliśmy po całodziennej podróży
          samolotem, po której mieliśmy całonocną podróż z Bangkoku.....i po prostu
          byliśmy naprawdę wyczerpani. Tak, że to że ktoś na nas czekał w porcie z moim
          imieniem na tabliczce, że od razu zabrali nas do szkoły, a potem do domku, że
          wszystko wyjaśnili i że niczego już nie trzeba było szukać to była naprawdę
          rewelacja!!!
          I jeśli się nie ma dużo czasu to fajnie jest mieć to wszystko zorganizowane
          wcześniej:)

          I z obydwu szkół byłam całkowicie zadowolona i może to dziwne, ale ja nie mam im
          nic do zarzucenia więc mogę je z czystym sumieniem polecić.

          I, najlepiej, jeśli się ma wątpliwość napisać maila bezpośrednio do szkoły:)

          W ubiegłym roku nurkowałam również na Ko Phi Phi - znowu skorzystałam z
          rekomendacji ludzi z LP i znowu....było świetnie.

          A co do Ko Tao - mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę - czuję ogromny
          sentyment do tej wyspy:)

          Tak więc wam zazdroszczę wyjazdu.
          A sama wybieram się teraz w zupełnie inne rejony:)
          • rosalii Re: Tajlandia-Koh Tao 16.04.08, 14:46
            Bardzo, bardzo dziekuje za pomoc. Na pewno skorzystam z wskazowek i
            sugestii. Jedziemy w maju i mam nadzieje, ze pogoda bedzie jeszcze
            zadawalajaca.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka