Dodaj do ulubionych

Salar de Uyuni

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.03, 18:03
Czy ktoś jechał przez salar w styczniu albo w lutym ?
Czy faktycznie opady są wówczas tak duże, że salar może być zalany ? Jeśli
tak, to czy przejazd jest wówczas możliwy ?
Ile kosztuje taka impreza, co wchodzi w cenę a co nie i gdzie to najlepiej
załatwić ? Możecie polecić jakąś agencję w San Pedro ?
Dokąd dojeżdża się w Boliwii - do Uyuni czy gdzieś dalej ?
Możecie przy okazji napisać gdzie spaliście w San Pedro i za ile oraz co
polecacie w okolicy?
Dzięki za info :)
Obserwuj wątek
    • mojito Re: Salar de Uyuni 12.10.03, 09:13
      Witaj yendras,
      Odpowiem tylko na czesc Twoich pytan.
      Czterodniowa wyprawa do Salar w sezonie (czerwiec - wrzesien)z agencja
      turystyczna kosztuje USD 120. Poza sezonem USD 70. Dodatkowy dzien USD 15/20.
      Agencje wypozyczaja spiwor (USD 5.) i daja mape okolic za darmo. Nic wiecej.
      Dobrze jest miec swoj wlasny spiwor.
      Na pewno wiesz, ze temperatura tam w nocy spada do -20C. Badz wiec odpowiednio
      przygotowany. Pora deszczowa - pazdziernik/grudzien. Czasami wowczas drogi
      sa nieprzejezdne.
      Najwieksza agencja turystyczna w Uyuni to Colque Tours, Potosi 54,
      tel/fax 932 199, uyuni@colquetours.com, miedzy Avoroa i Bolivar z biurem
      w San Pedro i La Paz.
      Nocleg w San Pedro de Atacama od taniutkich kempingow (USD 5.)do hosteli
      w cenie ok USD 10-12 za lozko i srednich hoteli ok. USD 35.
      Pozdrowienia,
      mojito.
      • Gość: yendras Re: Salar de Uyuni IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 11:48
        Dzięki Mojito :)
        A Ty byłeś w sezonie czy w innych miesiącach ?
        • mojito Re: Salar de Uyuni 13.10.03, 20:45

          Hola yendras,
          W San Pedro de Atacama bylem trzy lata temu w marcu. Mieszkalem w hotelu
          La Aldea (tel. 851-149, reservas@hotelaldea.cl). Singles/doubles USD 60/80.
          Mozna mieszkac dobrze taniej.
          W Uyuni nie bylem. Moje informacje na ten temat pochodza od znajomych, ktorzy
          tam byli i z ktorymi wracalem do Santiago. Informacje wiarygodne ale z drugiej
          reki.
          Pozdrowienia,
          mojito.
    • Gość: Tomek Re: Salar de Uyuni IP: *.proxy.aol.com 14.10.03, 07:50
      Jeszcze moje 3 grosze. W 2000 roku przejechalem trase San Pedro - Uyuni i z
      powrotem lecz inna trasa. O ile pamietam korzystalem z agencji Turismo Colque
      prowadzonej calkowicie przez lokalnych ludzi. Koszt wynosil 50USD od osoby plus
      5 za spiwor. W to bylo wliczone wyzywienie bez picia oraz 2 noclegi w
      prymitywnych warunkach. Nie trzeba robic wczesniejszych rezerwacji. Pojazdem
      byla Toyota Landcruiser i najwiekszym mankamentem bylo popsute ogrzewanie.
      Temperatura w nocy potrafila spasc do -25*C nad Laguna Colorada na wys. 4200
      mnpm, gdzie nocowalismy bez ogrzewania. To bylo najzimniejsze miejsce. W ciagu
      dnia temp. utrzymywala sie okolo 0*C lecz w sloncu bylo cieplej. Teoretycznie
      mozna wybrac krotszy przejazd do Uyuni okolo 13 godzin - dosc meczacy lub 3
      dni. My wybralismy 1 dzien do Uyuni i powrot w 3 dni. Nocleg w Uyuni na wlasny
      koszt okolo 15USD. Wiekszosc ludzi w ten sposob przedostaje sie tylko w jedna
      strone tzn. z Boliwi do Chile lub odwrotnie. Do Uyuni dochodzi autobus z
      Potosi. Niektorzy przyjezdzaja nim do Uyuni i tylko jada zwiedzac sam Salar de
      Uyuni, ktory jest bodajze najwiekszym platem solnym na swiecie. Jest co ogladac
      i wrazenie jest niesamowite. Ja bylem w sierpniu czyli w porze suchej, w czasie
      ktorej przez 6 miesiecy nie spada ani jedna kropla deszczu. (Niektore stacje
      meteorologiczne w chilijskiej czesci Atacamy nie zanotowaly zadnych opadow
      deszczu od ponad 100 lat). Natomiast w czasie pory deszczowej opady sa nadal
      bardzo rzadkie lecz choc krotkie to obfite, co jest niebezpieczne bo salar
      zmienia sie w jezioro. Niemniej lokalni ludzie twierdzili, ze ruch kolowy nie
      ustaje, trzeba tylko bardziej uwazac.

      Kilka uwag praktycznych. Wiekszosc trasy przebiega na wys 3800-5100 mnpm. Jest
      to wycieczka dla osob nie majacych klopotow z cisnieniem ani oddychaniem. Radze
      wziac dobre proszki od bolu glowy i nie pic alkoholu, kawy, herbaty ani nie
      jesc miesa. Ciepla czapka i rekawiczki bardzo sie przydaja.

      Co do hoteli w San Pedro to jest ich spory wybor tak jak pisal Mojito. Ogolnie
      Chile nie jest tanie wiec nie zdziw sie, ze ceny beda wyzsze niz w Boliwi.

      Z roznych podrozy po swiecie te uwazam za jedna z najbardziej niesamowitych i
      egzotycznych. Goraco polecam.

      Powodzenia,
      Tomek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka