Dodaj do ulubionych

A co mi, pochwalę Triadę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 23:47
Ponieważ wątek o moim powrocie się "schował", pozwalam sobie raz jeszcze...
Planowany wyjazd 30.09 godziny wczesno ranne. O 1 w nocy tego dnia dzwoni
koleżankę: "wylot przesunięty z powodu remontu pasa startowego na wieczór".
Po chwili faktycznie, przedstawiciel Triady przesuwa nam wylot. W okolicach
12 następny telefon: "czemu państwo nie byliście na lotnisku?". Serce do
gardła, polecieli bez nas, ale wszystko się wyjaśniło. O 14 z minutami
telefon z Triady: "hotel nie przyjmuje". A wybraliśmy sobie śliczny
Residence El Kantaoui, co prawda 3*, ale jakie otoczenie, a i jest lodówka i
kuchenka i komplet garów ;). Panie z oddziału na Jana Pawła w W-wie
proponują w zastępstwie dwa inne hotele 3*. Teraz my dzwonimy do Polskiej
Izby Turystyki, czy aby to nie koniec Triady. Miły Pan, po konsultacji z
prezesurą Triady, odpowiada że nie, Triada ma się dobrze i że mamy jeszcze
do wyboru 3 hotele 4*. Faktycznie w centrali wybieramy jedną z propozycji.
Po uzgodnieniach co do hotelu dokładają mam jeszcze "wieczór tunezjski" w
ramach rekompensaty za stracony dzień.
I wyobraźcie sobie słowa dotrzymali. Mieszkaliśmy całą czwórką w Hammamet, w
Azur Plaza, a w piątek "wieczór tunezyjski" zaliczyliśmy.
Co prawda, osobiście w dalszym ciągu wolę Residance, ale w Azur jedzonko
było super.
Tyle. Pozdrowienia dla Forumowiczów
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: A co mi, pochwalę Triadę IP: 213.241.18.* 17.10.03, 13:17
      Szkoda tylko, że za każdym razem przedstawiciele Triady opowiadali inną
      historyjkę o powodzie przesunięcia lotu! Jeden mówił o pasie, drugi o zmianie
      rozkładu, a kolejny, po tym jak mu oznajmiłam, że wiem, że mój samolot leci
      planowo o 8.00, stwierdził, że owszem ale na "pusto"!
      A prawda była taka, że Triada wybrała 12 "szczęśliwców", którzy polecieli o
      22.50, gdyż reszta turnusu była już na miejscu, bo poleciała o 8.00 rano!!!
    • Gość: grześ Re: A co mi, pochwalę Triadę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 14:44
      Masz szczęście jak wczoraj wracaliśmy z Turcji to w Antali na lotnisku był
      człowiek który nie miał jak wylecieć do Polski bo jak sie okazało miał bilet w
      jedną stronę. 24 godz. na lotnisku niepotrzebne nerwy itp. to dopiero wesoło,
      ale to chyba reguła w Triadzie. My też mieliśmy przeboje z kolejnością wylotów
      do Polski. Ktoś w biurze wpadł na pomysł,żeby o terminie odlotów mówić w
      ostatniej chwili. I była bieda bo ludzie tracili cały dzień na wykłucanie się
      z bogu-ducha winnymi pilotami w autokarze. Tak nie powinno być!
      Jezdziemy żeby odpocząć, pozwiedzać, pobawić się a nie walczyć. Wystarczy nam
      tego w codziennym życiu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka