Dodaj do ulubionych

puste jajo plodowe ???

20.11.12, 21:37
Dziewczyny,

Bylam na USG, pecherzyk ma 18 mm, ale nie widac w nim zadnych struktur. Dodatkowo jest jakis plyn za macica (???).

Ostatni okres mialam 9 pazdziernika, obstawiam, ze owulacja byla ok. 19 dnia cyklu.

Czy jest jeszcze szansa, czy nie ma sie co ludzic?

I co dalej? Zabieg czy pozwolic dzialac naturze?

LekaRZ (przypadkowy) zalecil lyzeczkowanie i straszyl zasniadem groniastym w kolejnej ciazy w przypadku naturalnego poronienia bez lyzeczkowania.
Obserwuj wątek
    • silvanana Re: puste jajo plodowe ??? 20.11.12, 21:44
      Ja w takiej sytuacji na pewno poszłabym na konsultację do innego lekarza. Jeśli nie ma teraz dla ciebie zagrożenia życia, to możesz odczekać ze 3 dni i iść na ponowne USG do innego lekarza.
      Na tym etapie ciąży, co jesteś, powinno być coś widać. Ale nie musi być, to raz. Dwa - lekarz też się mógł pomylić. Ja bym skonsultowała i dostosowała się do tego, co powie następny lekarz.
      No chyba, że jest zagrożenie życia dla ciebie, to bym pojechała do szpitala. Tam i tak ci zrobią usg jeszcze raz dla pewności.
      Pytanie, gdzie był ten płyn i co oznacza...
      • tralala811 Re: puste jajo plodowe ??? 20.11.12, 23:03
        ide jutro do zaufanego lekarza

        podobno w tym momencie nie ma ryzyka i moge kilka dni odczekac, o ile nie zaczne krwawic, mam tez zrobic jutro bete

        a ten plyn byl za macica i lekarz nie chcial mi powiedziec, co to moze byc - wydusilam z niego tylko, ze to moze byc juz krwawienie, ale cos mi sie to kupy nie trzyma

        najbardziej w tym wszystkim przeraza mnie perspektywa zabiegu w szpitalu i martwi to, ze trzeba bedzie poczekac ze staraniami...
    • wargusia1 Re: puste jajo plodowe ??? 20.11.12, 22:17
      tralala trzymam kciuki idz jeszcze jutro do innego lekarza na konsultacje bo na tym etapie czasem moze jeszcze nie widac.
      • kobietaznadmorza Re: puste jajo plodowe ??? 20.11.12, 23:26
        Poronienie bez łyżeczkowania wcale nie oznacza, że masz mieć zaśniad groniasty, to już facet wymyślił. Jeśli nie ma ku temu wskazań medycznych, to zdecydowanie lepiej farmakologicznie wywołać poronienie niż łyżeczkowanie- mniej komplikacji i szybciej można się znów starać. No i w ogóle z tym pustym jajem to też różnie bywa, ze mną w czerwcu leżała dziewczyna, która trafiła w 9 tygodniu z taką diagnozą, dwa dni przed przyjęciem do szpitala miała usg i lekarz stwierdził puste jajo a w szpitalu okazało się, że jest żywy zarodek, powiedzieli, że takie rzeczy się zdarzają.
        • eps Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 08:12
          ja miałam łyżeczkowanie bo myśląlam że tak jest prawidłowo - lekarz mi tak do głowy nakładł.
          Później spotkałam sie z cudowną położną i ona sie za głowę złapała że najpierw to jest poczekać bo w 99% przypadków natura sama do sobie radę.
          Szczególnie w tak malej ciązy.
          Po łyżeczkowaniu moga sie pojawić zrosty i inne komplikacje wieć po co utrudniać sobie życie.
          • njut Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 08:48
            eps widocznie ja byłam w tym 1%. Gin czekał tak długo jak się dało, przez 3 dni dostawałam końskie dawki i nic. Łyżeczkowanie miałam w 10tc. Co do zrostów to pytałam 2 gin i obaj zgodnie twierdzą, że to nie te czasy, że obecne abrazje nie są już tak inwazyjne. Mimo to od roku nie udało mi się zajść. W tej chwili waham się czy robić kolejne IUI, czy podejść do ponownego HSG, czy iść na całość i zrobić laparoskopię...
            • kotkowa Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 09:26
              Tralala, po pierwsze ja miałam podobną sytuację do Ciebie - mi zalecono koniecznie zbadanie przyrostu beta hcg! To podstawa, jeśli beta spada, to nie ma wątpliwości, ale jeśli rośnie, to się czeka i powtarza usg! U mnie zarodek było widać dopiero w 7-8 tc i serce wtedy też biło! Tak wcześnie może nie być widać, a lekarze czasem pochopnie przesądzają sprawę. Koniecznie zbadaj betę i czekaj co pokaże kolejne usg.
              Mi w szpitalu powiedzieli, że do 8 tc starają się nie robić zabiegu, czekają na samoistne poronienie i tak jest na pewno lepiej - dopiero jak się nie da inaczej, to zabieg. Także bardzo dziwne podejście, żeby od razu proponować zabieg, na dodatek nie sprawdzając, czy ciąża się jednak nie rozwija!
              Njut, ja jestem nastawiona na pognębienie gina o laparoskopię, naczytałam się o endometriozie i zaczynam ją u siebie podejrzewać. Często piszą, że endometrioza upośledza czynność ciałka żółtego, a nawet samą komórkę jajową. Może być przyczyną zespołu LUF, generalnie ma niesamowicie dużo objawów, od bardzo silnych po bardzo delikatne i całe mnóstwo skutków. I niestety jedyna porządna diagnoza może być postawiona po laparoskopii. Ja jestem po cc, miałam niedrożny 1 jajowód, miewam plamienia w fl, bóle krzyża przed @, w trakcie cc stwierdzono zrosty na pęcherzu moczowym (nie mam pojęcia skąd), mam niedomogę lutealną i b. niski estradiol w fl - a to jest bardzo częste przy endometriozie, tak mi napisał ekspert od naprotechnologii. Kurcze, nastawiłam się na laparo, bo nie mam siły dłużej błądzić po omacku. Moim zdaniem tak fatalna praca ciałka żółtego musi mieć swoją przyczynę.
              • tralala811 Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 09:37
                a slyszalyscie cos na temat zwiazku zasniadu groniastego z przebytym wczesniej poronieniem bez lyzeczkowania? czy to autorska teoria tego lekarza? bo przyznam, ze troche mnie wystraszyl taka perspektywa...

                kotkowa, a pamietasz, jaki duzy mialas pecherzyk, jak nie bylo widac zarodka? bo moj ma 18,6 - 18,8 mm i boje sie, ze jest tak duzy, ze zarodek powinien juz byc

                tydzien temu beta skoczyla mi z 1300 na 3100 przez dwie doby, ale lekarz wczoraj stwierdzil, ze wartosc bety juz wtedy byla za niska.
                • kotkowa Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 09:59
                  Nie słyszałam nigdy, żeby przy poronieniu samoistnym było większe ryzyko zaśniadu. Lepiej naprawdę idź do dobrego lekarza prywatnie, bo ci w szpitalu czasem takie rzeczy gadają, że głowa boli. Twoja beta była jeszcze na tyle niska, że mogło nie być widać zarodka - u mnie dochodziła do kilkunastu tysięcy i nie było widać zarodka na przełomie 6/7 tc! I serca też nie było słychać. Byłam wtedy na IP, bo plamiłam, myślałam, że to poronienie. Lekarz na IP nie dawał mi szans, kazał odstawić luteinę, którą brałam na podtrzymanie. Mówił, że w tym tygodniu ciązy i przy takiej becie powinien być wyraźny zarodek i serce. Okazało się, że bzdura totalna. Zadzwoniłam wtedy do mojego gina, który był na urlopie - kazał utrzymać Luteinę jak do tej pory i badać przyrost bety - rosła jak nic, wartości wysokie, powyżej 30 000, przyrost był nieco mniejszy niż książkowy, ale przy dużych wartościach może tak być. Jak tylko wrócił wziął mnie na usg, to był przełom 8/9 tc, zarodek miał już 17 mm, a serce biło jak dzwon smile
                  Twój przyrost bety był bardzo dobry! Ważniejsze są przyrosty, niż wartości - leć na betę, nawet się nie zastanawiaj. I do dobrego gina, bo jak ciąża się rozwija, to może Luteina jest potrzebna, bo masz dość niski progesteron.
                  • kotkowa Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 10:08
                    Acha, nie pamiętam dokładnie wielkości pęcherzyka, byłam na I USG na IP w 5tc+5dni - pamiętam, że odpowiadał 5-6 tygodniowi ciąży i widoczny był pęcherzyk żółtkowy, a beta była na poziomie ok 15 000. Ale kojarzy mi się, że miał właśnie kilkanaście mm, mniej niż 2 cm.

                    Drugie USG było na przełomie 6/7 tc, wtedy też zarodka nie było widać (po długiej chwili lekarz na IP twierdził, że "coś" może tam jest, ale niewyraźne i nie wiadomo, czy to w ogóle to. I że jego zdaniem powinien być dużo większy i powinno być serce.

                    Bardzo bym chciała, żeby u Ciebie też się okazało wszystko dobrze. Takich historii w necie możesz znaleźć tysiące, że na początku nie było widać, a potem wszystko ok.
    • tralala811 Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 13:09
      Skontaktowalam sie z lekarzem, ktory prowadzil moja pierwsza ciaze. Napisal mi, ze rozpoznanie pustego jaja wymaga badania kontrolnego po 7 dniach, zeby nie popelnic fatalnej pomylki , ale szanse sa niewielkie, bo od wielkosci pecherzyka 15 mm powinno byc widac zarodek i akcje serca na dobrym sprzecie. I ze nie poleca lyzeczkowania, tylko jesli diagnoza sie potwierdzi, poronienie po przygotowaniu lekami, bo to jest bezpieczniejsza opcja i jest mniejsze ryzyko powiklan.

      zROBILAM przed chwila bete, chociaz ona moze chyba ladnie rosnac nawet przy pustym jaju, a wieczorem ide do jeszcze innego (tez zaufanego)lekarza.

      Dziwnie sie czuje. Nie czulam jakos tej ciazy, nie mialam mdlosci (ale myslalam, ze niedluga sie pojawia). Teraz tez nie czuje rozpaczy (wiem, ze puste jajo oznacza, ze zadnego dziecka nie bylo) tylko jakies take odretewienie i poczucie zawieszenia.

      Bardzo sie cieszylam z tej ciazy, zaplanowalismy juz sobie najblizsze miesiace. Cieszylam sie, ze roznica wieku miedzy dziecmi nie bedzie za duza. A teraz nic nie wiem. Boje sie zabiegu/poronienia (czy to boli tak jak porod???), zastanawiam sie, czy da sie to jakos pogodzic z praca (np.wywolac poronienie w weekend), bo ostatnio duzo dni opuscilam.

      Wiem, ze jeszcze teoretycznie jakas malutka szansa jest, ale boje sie jej teraz uczepic, zeby znowu sie nie rozczarowac. Najwyzej bede miala mila niespodzianke...

      A jeszcze z innej strony to probuje sie pocieszac, ze puste jajo oznacza, ze mozemy miec dziecko, ze nie mam niedroznych jajowodow itp.
      • gosiablada Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 15:03
        Kochana jeszcze jest nadzieja... Może slaby sprzęt miał lekarz? Moim zdaniem to wczesna ciąża i unikalabym lyzeczkowania, nie jest ono przyjemne i zablokuje Wam to starania na 2-3 msce.
        • kobietaznadmorza Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 15:26
          Ja miałam poronienie po lekach w czerwcu, ale w szpitalu, w domu nie czułabym się komfortowo, no i tam monitorują na bieżąco co się dzieje i sprawdzą, czy wszystko samo się oczyściło. Choć u mnie był to już 9 tydzień, to wszystko wyglądało jak spóźniona miesiączka, tylko taka bardziej obfita, mnie nie bolało, gorzej po powrocie do domu, bo wiadomo, że jak to z codziennymi obowiązkami. Lekkie krwawienie ciągnęło się przeszło tydzień. A i trzeba sprawdza betę co tydzień, czy cały czas spada.
          • tralala811 Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 16:42
            i robili Ci badanie hist-pat?

            wszystko sie samo oczyscilo?

            czy w szpitalach pytaja, ktory wariant sie woli, czy od razu lyzeczkuja?

            i jeszcze pytanie techniczne (przepraszam, mam nadzieje, ze nikogo nie uraze): czy w trakcie poronienia trzeba przec, tak jak przy porodzie, czy to sie dzieje samo?

            • kobietaznadmorza Re: puste jajo plodowe ??? 21.11.12, 22:21
              Tak, miałam robione badanie hist-pat. (nic nie wykazało), u mnie obyło się bez łyżeczkowania, co mnie bardzo cieszy. Miałam łyżeczkowanie za granicą w drugiej ciąży i te polskie standardy po łyżeczkowaniu mnie przeraziły, cieszę się, że mnie to tu ominęło.
              Ze szpitalami to jest tak, że nie każdy wywołuje farmakologiczne poronienie, wolą łyżeczkowanie, zapewne NFZ za to im więcej płaci, u mnie w mieście tylko jeden szpital działa w pierwszej kolejności farmakologicznie. W razie czego dopytaj lekarza, gdzie u Ciebie.
              No i na koniec poronienie na tak wczesnym etapie w żaden sposób nie przypomina porodu- mam go za sobą to i porównanie- ból brzucha i skurcze tak jak w czasie miesiączki, żadnych bóli partych.
    • nglka Skąd u lekarzy ten pośpiech??? 21.11.12, 15:43
      Zarodek i serce mają być widoczne do SKOŃCZONEGO 8 tc. I tyle. Ty jesteś w ledwie skończonym 6 tc a i z tym można się kłócić mając na względzie, że owulacja mogła wystąpić później. U mnie na tym etapie nie było widać jeszcze zarodka więc to jest kompletną bzdurą, że już powinno być widać serce!
      To jest też powód dla którego w drugiej ciąży byłam mądrzejsza niż w pierwszej i poszłam do lekarza po skończonych 8 tc, bo w pierwszej niepotrzebnie się stresowałam [a w pierwszej poszłam wcześniej bo się pojawiły plamienia i zaczęła się zabawa w szukanie uncertain].

      Bezwzględnie poczekaj aż skończysz 8 tc i powtórz USG. Z niczym się nie spiesz.
      • nglka Re: Skąd u lekarzy ten pośpiech??? 21.11.12, 15:50
        Dodam, że mój lekarz badając mnie kolejno w 4 i 6 tc - niczym mnie nie straszył a umówił na kolejną wizytę 9 tc. I w 9 tc było wszystko widać jak na dłoni, wraz z machającymi "nibynóżkami", serce jak dzwon.
        Naprawdę nie ma się co spieszyć z jakimkolwiek szpitalem, lekami etc.
    • tralala811 wrocilam od lekarza 21.11.12, 16:36
      Wrocilam od lekarza (zaufanego, z mnostwem dobrych opinii i bardzo dobrym sprzetem do USG). Nie robil mi nadziei. Stwierdzil, ze przy tej wielkosci pecherzyka powinno juz byc widac zarodek. Mam przyjsc do kontroli za tydzien i jesli nadal nic nie bedzie, to dostane skierowanie do szpitala na zabieg. A jesli zaczna sie skurcze i plamienie/krwawienie, to mam pojechac do szpitala. Pytalam go o poronienie naturalne i indukowane i powiedzial, ze moze sie tak zdarzyc, ze poronie sama, ale jesli nic sie nie zacznie dziac, to nie beda wywolywac poronienia lekami, tylko wylyzeczkuja, bo trzeba bedzie zrobic badanie hist-pat. Troche sie pogubilam, bo jesli zaczne krwawic, to tez mam jechac do szpitala, czyli tak jakby nie chcial dac szansy naturze.
      • tralala811 beta 21.11.12, 16:38
        i jeszcze pytalam o bete - powiedzial, ze przy pustym jaju tez bedzie rosla ale wolniej, a gdyby urosla o 100 % w ciagu dwoch-trzech dni, to by dobrze wrozylo tej ciazy. Ale widzialam, ze on raczej tez nie ma zludzen co do tej ciazy czyli mam opinie od trzech roznych lekarzy i zaden nie probuje sciemniac, ze bedzie ok. Roznia sie tylko podejsciem do lyzeczkowania, a ja juz zglupialam.

        tralala811 napisała:

        > Wrocilam od lekarza (zaufanego, z mnostwem dobrych opinii i bardzo dobrym sprze
        > tem do USG). Nie robil mi nadziei. Stwierdzil, ze przy tej wielkosci pecherzyka
        > powinno juz byc widac zarodek. Mam przyjsc do kontroli za tydzien i jesli nada
        > l nic nie bedzie, to dostane skierowanie do szpitala na zabieg. A jesli zaczna
        > sie skurcze i plamienie/krwawienie, to mam pojechac do szpitala. Pytalam go o p
        > oronienie naturalne i indukowane i powiedzial, ze moze sie tak zdarzyc, ze poro
        > nie sama, ale jesli nic sie nie zacznie dziac, to nie beda wywolywac poronienia
        > lekami, tylko wylyzeczkuja, bo trzeba bedzie zrobic badanie hist-pat. Troche s
        > ie pogubilam, bo jesli zaczne krwawic, to tez mam jechac do szpitala, czyli tak
        > jakby nie chcial dac szansy naturze.
      • nglka Zaczekaj! 21.11.12, 16:41
        Po co się spieszyć? Czy te 2 tygodnie Cię zbawia? Na moim przykładzie jak wół widać, że ciąża rozwija się osobnicza i nie istnieje coś takiego jak koniecznie widoczny zarodek przy 18 mm. Tak, jak nie istnieje coś takiego jak owulacja do danego dnia cyklu.

        Proszę, tu pierwszy lepszy wynik z googla: commed.pl/czy-to-martwa-ciaza-vt23784.html

        Post miczki z 8.04 i potem z 15.04
        • tralala811 Re: Zaczekaj! 21.11.12, 16:46
          czekam na razie tydzien, w miedzyczasie sprawdze, jak rosnie beta.

          ja sie po prostu boje miec nadzieje - juz wczoraj przeplakalam pol wieczoru i zaczelam sie oswajac z ta mysla i nie chce sobie teraz robic nadziei, zeby sie nie rozczarowac

          w ogole dziekuje Wam wszystkim, ze jestescie, odpisujecie i wspieracie..
        • adormidera1 Re: Zaczekaj! 24.11.12, 07:35
          a włóąsnie ze istnieją, tak jest w standardach gin i książkach, zarodek musi być widoczny w pecherzyku którego wielkość >16mm w usg dopochwowym, >20mm w usg przezbrzusznym, w cześniej od zarodka widać pęcherzyk żółtkowy - musi być widoczny w przezpochwowym usg gdy pęhcerzyk ciążowy > 8mm. ale oczywiście ZAWSZE po tygodniu kontrola, trzymam kciuki
          • nglka Re: Zaczekaj! 24.11.12, 11:19
            adormidera1 napisał(a):

            > a włóąsnie ze istnieją, tak jest w standardach gin i książkach, zarodek musi by
            > ć widoczny w pecherzyku którego wielkość >16mm w usg dopochwowym, >20mm
            > w usg przezbrzusznym, w cześniej od zarodka widać pęcherzyk żółtkowy - musi by
            > ć widoczny w przezpochwowym usg gdy pęhcerzyk ciążowy > 8mm. ale oczywiście
            > ZAWSZE po tygodniu kontrola, trzymam kciuki

            Gdyby to TYLKO zależało od wielkości pęcherzyka, to nie byłoby żadnych wątpliwości. A wątpliwości są bo nie tylko zależy to od jakości sprzętu ale i oka lekarza.
            W podręcznikach podają wartości statystyczne, nigdzie nie znajdziesz informacji, że w pęcherzyku o wartości > 16 mm zarodek z pewnością będzie widoczny [jak wspomniałam: sprzęt i oko lekarza a do tego dochodzi kwestia indywidualna, czyli ta wartość statystyczna u mniejszości, u której zarodek widoczny był później].
            • nglka Re: Zaczekaj! 24.11.12, 11:23
              I jedna bardzo ważna sprawa. W pęcherzyku od 16-18 mm musi być zarodek. Ale niekoniecznie musi on zostać zauważony.
    • tralala811 wynik bety 21.11.12, 17:55
      mam wynik bety:28 252

      tydzien temu bylo: 3118

      sprawdze jeszcze w pt lub sb
      • jessica1986 Re: wynik bety 21.11.12, 18:07
        Tralala!
        WooW!
        Trzymam bardzo mocno kciuki, żeby to jednak była ciąża, która się jeszcze nie chciała ujawnić na usg. Ściskam i będę chuchać na kciuki, byś za tydzień usłyszała jednak dobre wiadomości.
        • olo2108 Re: wynik bety 21.11.12, 19:43
          Tralala trzymam kciuki!!! Spokojnie poczekaj jeszcze tydzień, dwa - mam nadzieję, że zobaczysz bijące serduszko smile
          • gosiablada Re: wynik bety 21.11.12, 19:59
            Beta bardzo wysokasmile Powtórz może dla własnego spokoju.

            Trzymamy kciuki.
            • silvanana Re: wynik bety 21.11.12, 20:37
              moim zdaniem jest git smile zrob jeszcze jedna i czekaj.
              • kotkowa Re: wynik bety 22.11.12, 09:06
                Tralala, beta jest super!!! Przy takich wartościach nie musi już przyrastać o 66% co 48h, może przyrastać wolniej, nawet 66% co 4 dni. Weź to pod uwagę, jak będziesz badała przyrost. Ja wiem co mówią lekarze - mi mówili to samo, że przy takim pęcherzyku powinien być zarodek, że przy tak wysokiej becie powinien być zarodek i serce itp., a nic nie było. Wszystko ujawniło się dopiero po skończonym 8 tc! Dokładnie na przełomie 8-9 tc. Uważaj naprawdę z pochopnymi diagnozami, cierpliwie poczekaj, zobacz czy beta przyrasta. Mój gin, jak do niego przyszłam z tak wysoką betą w tym 8/9 tc, miał już całkiem spokojną minę i był praktycznie pewien, że to nie jest puste jajo - nie mylił się. Takich przypadków jest bardzo dużo. Nie daj się zabrać na zabieg dopóki beta rośnie i nie minie 8 tydzień. Bardzo bardzo Ci kibicuję.
                • onewoman Re: wynik bety 22.11.12, 10:14
                  Bardzo trzymam za Ciebie kciuki.
                  • miau0 Re: wynik bety 22.11.12, 10:45
                    Tralala, trzymam mocno, mocno kciuki!!!

                    Kurcze, dlaczego Ci lekarze tak sie spiesza z takimi powaznymi sadami? Przeciez skoro mozna spokojnie poczekac i sprawdzic, to skad takie arbitralne decyzje? Tym bardziej, ze przeciez niejedna ciaze widzieli...
                    • kobietaznadmorza Re: wynik bety 22.11.12, 10:48
                      Może dlatego, że lekarze nie traktują ciąży poważnie do 12 tygodnia, wszystko na zasadzie, "albo się utrzyma, albo nie".
                      • kopciuszek126 Re: wynik bety 22.11.12, 15:02
                        tralala811 beta piekna-tak trzymaj!!!!jestem z Tobą i wierzę,że wkrótce zobaczysz mała fasolkę winkpozdrawiam i trzymam kciuki!
                        • tralala811 Re: wynik bety 22.11.12, 19:37
                          Chyba nie bedzie tak dobrze. Zaczelam plamic. Na razie plamienie jest bardzo skape, ale chyba nie wrozy nic dobrego. Boli brzucha na razie nie mam.

                          W dodatku jestesmy wszyscy w trojke (ja, maz i dziecko) chorzy i nie wiem, co mam teraz robic.

                          Do szpitala chyba nie ma sensu jechac na tym etapie, zwlaszcza, ze sklanialabym sie ku bardziej naturalnemu rozwiazaniu.




                          • lidek0 Re: wynik bety 22.11.12, 19:52
                            Ja do szpitala bym pojechała bo tam usg pod ręką, badania też na miejscu a szpital nie oznacza z założenia medycznych ingerencji.
                          • kotkowa Re: wynik bety 22.11.12, 20:12
                            Ja z plamieniem jezdzilam do szpitala, w sumie troche sie dziwie, ze nie dostalas Luteiny czy czegos na podniesienie progesteronu. W koncu naprawde nie wiadomo, czy ciaza nie jest zywa i sie nie rozwija - a jesli tak, to Luteina by sie przydala. Trzymam kciuki, plamienia sie zdarzaja, ja plamilam raz po raz do 9 tc. Moze jednak podjedz na IP, pokaz jak wysoka jest beta i moze cos poradza.
                            • wargusia1 Re: wynik bety 22.11.12, 21:13
                              zaciskam kciuki mocnooooooo!!!!!!!!
                          • zuziomania2 Re: wynik bety 23.11.12, 00:24
                            hej!
                            wklejam Ci link z moja historia zakonczona pomyslnie. "Moje puste jajo plodowe" ma teraz 3 lata i 10 miesiecy i jest najslodszym skarbem na swiecie, wielka smieszka! u mnie Zuzka ujawnila sie w 8 tygodniu, nie dawali mi szans, namawiali na zabieg. I dzieki temu ze nie zgodzilam sie na zabieg ( jeden z lekarzy powiedzial, ze nie zaciągnie mnie na zabieg pogrzebaczem(!), a robota jest i tak do poprawki, ale przeciez przyjemna(!!!)), mamy coreczke! mimo ze tak pozno nam sie ujawnila, to urodzila sie w 38 tygodniu z waga 3700, zdrowiutenka! trzeba miec nadzieje! biologia to nie matematyka, a organizm, nie urzadzenie, lekarz nie Pan Bog! czekaj. znajomy lekarz mowil, ze jezeli to puste jajo plodowe to powinnam poronic naturalnie, bo po lyzeczkowaniu moge miec klopoty z zajsciem w ciaze, to on namawial mnie na czekanie, mimo ze udzielal porady tylko telefonicznie, nie widzac usg, mimo to, te 8 tygodni uwazal ze pelne 8 tygodni lekarz powinien spokojnie poczekac nie straszac pacjentki. Moj lekarz narobil paniki juz na poczatku 7 tygodnia i wyslal mnie do szpitala.... Zycze powodzenia i trzymam kciuki. Pozdrawiam goraco.
                            • zuziomania2 Re: wynik bety 23.11.12, 00:24
                              forum.gazeta.pl/forum/w,586,81229554,,pusty_pecherzyk_ciazowy.html?v=2
      • tralala811 wynik bety nr 2 23.11.12, 20:28
        Powtorzylam bete dzisiaj po dwoch dobach od poprzedniego wyniku.

        Wyszlo 43 633.

        kilka godzin temu myslalam, ze zaczyna sie poronienie, bo kilka razy zabolal mnie lekko brzuch i plamienie przez chwile bylo troche wieksze, ale teraz znowu sie wszystko uspokoilo.
        • tralala811 Re: wynik bety nr 2 23.11.12, 20:37
          i wlasnie sobie wkrecilam, ze skoro beta tak ladnie rosnie, a zarodka nie ma, to moze to ciaza zasniadowa...sad
          • wargusia1 Re: wynik bety nr 2 23.11.12, 21:41
            może na prawde u Ciebie wszystko ok u mnie jak lekarz stwierdził ciążę obumarłą w 8tc beta spadała z dnia na dzień w zastraszającym tempie więc głowa do góry kiss
            • gosiablada Re: wynik bety nr 2 23.11.12, 21:49
              Beta naprawdę bardzo ładnie rośnie. A kiedy masz wizytę i usg? Może umów się do lekarza, który ma dobry sprzęt w następnym tygodniu bo przy takich wartościach powinno być coś widać. Dzisiaj miałam wizytę i gin tłumaczył, ze dziś u mnie 5t2d i gdybym przyszła wczoraj mógłby być tylko pęcherzyk bez zarodka. We wczesnej ciąży liczy się każdy dzień. Może Ty miałaś usg zbyt wcześnie?
              • tralala811 Re: wynik bety nr 2 24.11.12, 22:19
                Gosiu, ide na kontrole we wtorek. Pierwsze USG mialam w 6t + 1d, a drugie dzien pozniej czyli tydzien pozniej niz Ty. Obydwa na dobrym sprzecie u polecanych lekarzy. A we wtorek ide do lekarza, ktory prowadzil moja pierwsza ciaze (tez ma dobry sprzet). Gdyby nie te plamienia od kilku dni, to moze uczepilabym sie tej rosnacej bety i mnostwa historii z netu z happy endem i miala nadzieje. A teraz chyba chcialabym po prostu jak najszybciej miec to za soba i jesli sie da uniknac szpitala i zabiegu.
                • gosiablada Re: wynik bety nr 2 25.11.12, 08:02
                  Tralala uwierz mi ja też mam za sobą historie z happy endem 2,5 letnim. Na usg nie było nic widać beta bardzo słabo rosła... Lekarz nie dawał szans. Po tygodniu było juz serduszkosmile ciąża młodsza. Mam nadzieje, ze u Ciebie też tak się zakończy. Rozumiem Twój stres bo sama przez to przechodziłam.
                  • gosiablada Re: wynik bety nr 2 26.11.12, 09:16
                    jak się czujesz?
                    • tralala811 Re: wynik bety nr 2 26.11.12, 12:00
                      Gosiu, jak na chustawce sad. Napisalam nizej. Jutro pownno sie cos wyjasnic.

                      A jak u Ciebie? Masz juz mdlosci?

                      Pozdrawiam.
                    • niunka221 Re: wynik bety nr 2 05.12.12, 16:23
                      Tralala co tam u ciebie a raczej u wassmile
        • kotkowa Re: wynik bety nr 2 26.11.12, 11:25
          tralala, beta rosnie bardzo ladnie. Mam nadzieje, ze na wizycie wszystko okaze sie ok, na te plamienia powinnas dostac moze duphaston albo luteine - ja bym juz byla na IP. Nie wiem czemu tak bardzo sie uczepilas mysli, ze pozamiatane. Beta jest tak wysoka i tak piekny przyrost, ze szansa jest duza! Przy zasniadzie wartosci bety sa nienormalnie wysokie, a obraz usg bardzo charakterystyczny. Przy pustym jaju zdarza sie, ze beta rosnie, ale najczesciej wolniej i nie osiaga tak duzych wartosci. Ja tam wierze, ze dzidzia sie pokaze, szkoda tylko, ze nikt Ci nic nie zapisal na plamienia, bo moze masz niski progesteron.
          • tralala811 Re: wynik bety nr 2 26.11.12, 11:58
            Kotkowa, ja juz sama nie wiem, co o tym myslec. Jak zaczynam plamic albo zakluje mnie w brzuchu, mysle, ze pozamiatane. Jak przestaje plamic i odbieram kolejny wynik bety, pojawia sie nadzieja. Co noc sni mi sie USG, na ktorym lekarz znajduje moje dziecko. Przypomnialo mi sie jeszcze, ze na pierwszym USG lekarz mowil tez, ze pecherzyk ma brzydki nieregularny ksztalt i ze to tez zle wrozy. I nie wiem nic o cialku zoltym, czy w ogole jest. Nikt nic na ten temat nie mowil (ani ze jest ani ze nie ma). Ale lekarze, u ktorych bylam, sprawieli wrazenie dosc mocno przekonanych, ze nic z tego nie bedzie. A co do bety, to najczesciej jest tak, jak piszesz, ale znalazlam w necie kilka historii dziewczyn, ktorym beta ladnie rosla przy pustym jaju. Ide dzisiaj na kolejna bete, a jutro na USG. Zapytam jutro o ten duphaston. W tej chwili nie plamie.
            • gosiablada Re: wynik bety nr 2 26.11.12, 12:09
              Tak, mam już mdlości lekkie co prawda. w poprzednich ciążach wymiotowałam, teraz jest spokojniej. Staram się nie analizować wszystkiego, ale powoli zaczynam schizować...
              Będę trzymała kciuki beta pieknie rośnie więc bardzo duża szansa jest!!
            • kotkowa Re: wynik bety nr 2 26.11.12, 14:23
              Na szczęście do jutra już niedaleko, co ma być to będzie, bardzo trzymam kciuki za Ciebie. Jasne, że trzeba być gotowym na obie możliwości - nieregularny pęcherzyk i być może brak żółtkowego to byłoby na minus, ale z kolei beta na plus. Trzymaj się dzielnie, wiem, że nerwy są ogromne, też przez to przechodziłam.
              • olo2108 Re: wynik bety nr 2 26.11.12, 14:32
                Trzymaj się dzielnie! Trzymam kciuki!
    • tralala811 wynik bety nr 3 27.11.12, 08:57
      Beta skoczyla z 43 000 na 89 900 przez trzy doby (od pt do pn - wlasnie sprawdzilam wynik).

      Jesli okaze sie, ze to puste jajo, obiecalam sobie , ze w nastepnej ciazy daje sobie spokoj z beta.
      • uffa1 Re: wynik bety nr 3 27.11.12, 09:49
        Nie wydaje mi się, aby było to puste jajo płodowe, mocno trzymam kciuki, za pojawienie się "obywatela" wink na USG.
      • kotkowa Re: wynik bety nr 3 27.11.12, 09:54
        Kurcze - beta cudowna. Daj znać, zdziwię się bardzo jeśli to puste jajo. Powodzenia!
        • niunka221 Re: wynik bety nr 3 27.11.12, 10:16
          kiedy masz wizyte u gina??
          jeju nawet mnie to zaciekawilo chodz nie powinnam czytac takich rzeczy bo zaraz zaczna sie mysli czy u mnie wszystko oki.Chodz bobas jest i rosnie zdrowo to juz 10tydz
          • gosiablada Re: wynik bety nr 3 27.11.12, 11:15
            Powiem Ci, ze jeśli bedzie coś nie tak (tfu,tfu) to też będę zdziwiona na masa. Dzisiaj wizyta, tak?
            • miau0 Re: wynik bety nr 3 27.11.12, 11:36
              Czekamy wszystkie z niecierpliwoscia na wiesci od Ciebie. Trzymam kciuki i napisz jak tylko cos bedziesz wiedziec po wizycie.
    • tralala811 Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 15:05
      Dziewczyny,

      Moje dziecko wystartowalo smile))). Bije mu serducho i wszystko wyglada ok. Plamienia byly z powodu jakiegos malego krwiaczka, ktory juz sie podobno wchlonal. Gdybym nie byla w ciazy, to bym sie upila z radosci wink.

      Pytalam, czy taki nietypowy poczatek powoduje, ze ciaza jest bardziej zagrozona albo jest wieksze ryzyko wad genetycznych i podobno nie.

      Jeszcze przed badaniem przezylam moment grozy, bo pokazalam lekarzowi wyniki bety i pytam, czy to mozliwe, zeby tak ladnie rosla przy pustym jaju. I dostalam odpowiedz, ze przy pustym jaju nie, ale przy ciazy zasniadowej tak.

      I jeszcze powiedzial, ze dobrze, ze nie pojechalam do szpitala od razu po pierwszej diagnozie i ze nie nalezy sie z tym za bardzo spieszyc, zeby nie usunac prawidlowej ciazy.

      Dziekuje Wam bardzo serdecznie za wsparcie, kciuki i dotrzymanie mi towarzystwa w ciagu tego bardzo trudnego tygodnia smile.
      • koralik00 Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 15:11
        Boze jak sie strasznie ciesze - teraz juz po wszystkim i mozesz sie cieszyc swoim malenstwem - Jeszcze raz moje ogromne gratulacje smile))))
        • gosiablada Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 16:01
          Super!!!
          Na takie wieści czekałam!!

          Teraz śmiało dopisuj się do Lipcóweksmile czekamy na Ciebie!

          https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kl889rctm.png
      • olo2108 Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 15:14
        Wreszcie się odezwałaś wink
        Cudowne wieści! Gratuluję Ci bardzo i życzę spokojnej ciąży!!! Po takich zawirowaniach musi być już tylko dobrze!
        O zdrówko maleństwa się nie martw- ja też tak miałam z synkiem- ciąża była o jakieś 7 dni młodsza niż to wychodziło z kalendarza- dzieciaczek zdrowiutki- tylko z określeniem terminu porodu miałam problemy, bo ze 3 daty wychodziły wink
        • kozica111 Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 15:32
          Super, dobrze ze się wstrzymałaś.
          • miau0 Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 16:10
            Aaa, uwielbiam takie happy endy! To teraz juz sie zrelaksuj i po prostu ciesz sie, ciesz.
            • onewoman Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 18:31
              Super! Bardzo się cieszę i gratuluję!
              • gkoz Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 18:48
                Super, ale dlatego z usg lepiej poczekać do skończenia 8 tyg żeby oszczędzić nerwów
      • kotkowa Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 18:47
        Kochana, skacze z radosci razem z Toba! Wiedzialam, ze bedzie dobrze, jestes kojenym przykladem na to, jak bardzo trzeba uwazac z diagnoza na tak wczesnym etapie. Nie wiem tylko po co lekarze tak strasza, zamiast powiedziec, ze trzeba poczekac, bo jeszcze nic nie wiadomo. Ciaza przeciez od poczatku byla prawidlowa, u mnie tez tak bylo.
        • niunka221 Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 20:28
          super ze tak sie to zakonczylo:
          )
          ktory to tydz??
          • gkoz Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 20:52
            No właśnie przecież lekarz powinien powiedzieć, że nie widzi zarodka ale jest jeszcze wcześnie i że nie trzeba się denerwować tylko powtórzyć usg z tydzień lub dwa
            • tralala811 Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 22:06
              No wlasnie troche jestem zla na tego pierwszego lekarza, u ktorego bylam, bo on mi nie dal cienia szansy. Powiedzial, ze juz tyle w zyciu widzial, ze moge mu wierzyc, ze z tej ciazy nic nie bedzie, ze tak nie wyglada prawidlowa ciaza. Pytalam, czy to juz na 100%, bo nie chcialabym zrobic czegos (zabiegu) za szybko, odpowiedzial, ze tak, ze w kazdej chiwili moge zaczac krwawic, ale poniewaz rozumie i szanuje moje watpliwosci, to moge powtorzyc USG za kilka dni.

              Dwaj kolejni byli OK, bo mowili, ze szanse sa niewielkie, ale badanie trzeba powtorzyc za tydzien i to jest jak najbardziej OK. Rozumiem, ze statystyki przemawialy przeciwko mnie.
              • jessica1986 Re: puste jajo plodowe ??? 28.11.12, 11:19
                tralala811 co za WSPANIAŁA wiadomość!!!
                Tak bardzo się cieszę! Kibicowałam Tobie i trzymałam kciuki! GRATULUJĘ!!!
                Dobrze, że nie poszłaś do tego szpitala! Boże, aż strach pomyśleć... Brr
                Buźka i spokojnej, zdrowej ciąży życzę!!
          • tralala811 Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 22:10
            teraz wg OM 7 skonczony, ale ciaza jest kilka dni mlodsza, a pierwsze USG, na ktorym uslyszalam wyrok, bylo tydzien temu
            • wargusia1 Re: puste jajo plodowe ??? 27.11.12, 22:15
              super że wszystko gra smile nic tylko gratulowac smile
            • lilka26lipiec Re: puste jajo plodowe ??? 28.11.12, 09:20
              tralalala, az mi lzy pociekly , tak sie ciesze dla Ciebie i dla Malucha! A twoj M powinien isc do tego lekarza i dac mu w pysk, aby troche z pokornial. Serce zamarlo jak sobie pomyslalam, ilu jest takich aroganckich lekarzy i ile kobiet nie zna forum, nie uzywa internetu i przezywa traume. Ale najwazniejsz,ze wszystko ok . jak to mowia wszystko dobre co sie dobrze konczy!smile
              • kopciuszek126 Re: puste jajo plodowe ??? 28.11.12, 11:26
                oj tralala kamień z serca!!!nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę winkwinkwinkno po prostu "zabić" to za mało takiego konowała!!!
                teraz życzę Ci zdowiutkiej i spokojnej ciąży z wszystkimi objawami-oczywiście nie mam nic złego na mysli (po prostu każda kobieta powinna poczuć,że jest w ciąży mając mdłości,wymioty itp.-mówią,ze to świadczy o dobrze rozwijającym się zarodku,płodzie)
                • morenadenna Re: puste jajo plodowe ??? 28.11.12, 11:31
                  Gratulacje! A gdzie te lipcowki? To sie dopiszesmile
                  • jessica1986 Re: puste jajo plodowe ??? 28.11.12, 12:10
                    morenadenna napisała:

                    > Gratulacje! A gdzie te lipcowki? To sie dopiszesmile

                    w Rówieśnikach 2013 big_grin Matkooo! Żebym się jeszcze do Tych rówieśników załapała na 2013 rok!! podaję Tobie link.
                    forum.gazeta.pl/forum/k,3722982,Rowiesnicy_2013.html
              • tasiorek68 Re: puste jajo plodowe ??? 28.11.12, 11:44
                Odetchnęłam z ulgą, kiedy przeczytałam Twoje wspaniałe wieści smile Dobrze, że jednak wytrzymałaś tę presję, odczekałaś i zrobiłaś jeszcze jedno usg. Jak bardzo się cieszę! Tak, jakby to o mnie samą chodziło wink Wnosisz wiele uspokojenia dla dziewczyn w podobnej do Twojej sytuacji.
                Życzę zdrowej, nudnej (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i radosnej ciąży!!! kiss POWODZENIA!
                • bar-ta Re: puste jajo plodowe ??? 28.11.12, 13:46
                  Serce rośnie jak się czyta takie wspaniałe posty smile Śledziłam ten wątek i kibicowałam bardzo mocno. Gratuluję i wiesz co? Dzielna i silna z Ciebie babka big_grin
                  • tralala811 Re: puste jajo plodowe ??? 29.11.12, 00:03
                    Dziekuje Wam jeszcze raz. Normalnie sie wzruszylam po przeczytaniu tylu cieplych slow (pewnie przez te hormony wink).

                    Napiecie juz troche ze mnie zeszlo. Chwilowo walcze z mdlosciami, ale juz ani troche mi to nie przeszkadza (a jeszcze w weekend sie wkurzalam, ze nie dosc ze puste jajo, to jeszcze atrakcje jak przy normalnej ciazy).

                    Mam takie poczucie, ze chcialabym, zeby juz byl lipiec i zeby sie okazalo, ze wszystko jest ok i maluch jest juz bezpieczny z nami. Czuje, ze przez ten niefajny poczatek ta ciaza bedzie czasem wiekszego leku niz pierwsza.

                    • olo2108 Re: puste jajo plodowe ??? 29.11.12, 06:27
                      Tralala, wiem, że to się tak łatwo pisze, ale nie nakręcaj się. Zaczęło się bardzo nerwowo, więc finał musi być szczęśliwysmile To, że maluch tak późno się ujawnił i że ciąża młodsza nie oznacza z automatu problemów. Ciesz się tą cudowną niespodzianką i dawaj koniecznie znać co u Wassmile
      • malpkap Re: puste jajo plodowe ??? 29.11.12, 13:26
        gratulacje smile
        Moja stara gin zawsze mówiła, że ciąży trzeba dać czas, bo każda jest inna i rozwija się w swoim tempie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka