Dodaj do ulubionych

dopiero zaczynam:)

05.03.13, 18:05
Witam serdecznie, dopiero zaczynam starania ale chciałabym Was podpytać o moje wyniki, które dziś odebrałam. Do wszystkiego były normy tylko nie do Progesteronu i o to chciałabym podpytać. W 23 dniu cyklu wyszło 3,24. Czy to ok czy za mało?
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedźsmile
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: dopiero zaczynam:) 05.03.13, 18:27
      Ja bym zapytała w laboratorium gdzie robiłaś badania o normy, tymi internetowymi bym się nie sugerowała.
    • nataszakon Re: dopiero zaczynam:) 06.03.13, 11:59
      Jeśli normy w Twoim laboratorium są podobne jak w innych, to faktycznie progesteron jest b niski. I może to świadczyć o:
      1. braku owulacji w danym cyklu
      2. niewłaściwie określonym dniu badania progesteronu - lekarze często z autoamtu zlecaja takie badanie w 21 dniu cyklu zakładając że owulujesz 14 dnia cyklu (robi się je 7 dni po owulacji, aby sprawdzić czy owulacja wystapiła). Jeśli zrobić za wcześnie, to progesteron Ci falszywie wyjdzie za niski, bo jeszcze nie mialaś owulacji lub była tuż po (w 7 dni po owulacji progesteron jest zazwyczaj najwyższy).
      Ja tak miałam, że u mnie lekarz zlecił za wczesnie i okazało się za ja ma owulację 21 dnia cyklu. Jeśli dopiero rozpoczęłaś starania zacznij musisz określić kiedy dokładnie masz owulację - rewelacyjna stronka to tego to ovufriend.pl.
      Ilu dniowe masz cykle?
      • mamcia07 Re: dopiero zaczynam:) 06.03.13, 14:02
        Dziękuję za odpowiedzismile Cykle mam 26 dni, moja lekarka kazała się przebadać między 21 a 23 dzień... sama się już zgubiłam. Wczoraj zajrzałam do położnej w naszej przychodni, żeby spojrzała na wyniki i stwierdziła, że są w porządkusad to teraz już nie wiem...
        • prosumentka jeden wynik nic nie mówi 06.03.13, 21:57
          Nie masz nigdy pewności, ile dni będzie miał bieżący cykl, czy się nie wydłuży.
          Jednokrotny dziwny wynik to nie problem. Żeby stwierdzić problem z progesteronem, trzeba robić badanie w 3 kolejnych cyklach.
          • mamcia07 Re: jeden wynik nic nie mówi 06.03.13, 22:11
            Bardzo dziękuję, pocieszyłam sięsmile Na szczęście inne badania w normie :
            Prolaktyna: 280,3, TSH: 3,000 więc teraz popróbujemy i zobaczymysmile
            Jeszcze raz dziękujęsmile
            • malpkap Re: jeden wynik nic nie mówi 07.03.13, 09:05
              TSH za wysokie, kobiety starające się o dziecko powinny mieć najwyżej 2 (a idealnie 1-1,5)
              • gkoz Re: jeden wynik nic nie mówi 08.03.13, 09:27
                Rzeczywiście tsh za wysokie, a to utrudnia zajście w ciążę, najlepiej żebyś odwiedziła endokrynologa
                • mamcia07 Re: jeden wynik nic nie mówi 08.03.13, 10:48
                  Hej nie załamujcie mniesad Myślałam, że skoro mieszczę się w normie to nie jest źle z tym TSH... to co pani położna się nie zna? Już sama nie wiem... Czy to może być związane z tym, że bardzo długo stosowałam pigułki? Odstawiłam w grudniu i chcę zacząć starania od kwietnia a teraz zaczynam się martwić i tym progesteronem i TSH...Dodam tylko, że jestem już po dwóch poronieniach (2000r. i 2002r.) i mam córcię. Miałam też badanie genetyczne i kariotypy wyszły prawidłowe.
                  • gkoz Re: jeden wynik nic nie mówi 08.03.13, 12:30
                    Właśnie za wysokie tsh może być przyczyną poronienia, nie martw się tylko idź do endokrynologa, jeśli masz niedoczynność to tsh da się obniżyć szybko
                  • malpkap Re: jeden wynik nic nie mówi 08.03.13, 12:38
                    Pani położna niekoniecznie musi się znać na tarczycy. Pewnie spojrzała tylko na zakres norm... Takie TSH może utrudniać zajście w ciążę lub/i powodować poronienia. Endo pewnie Cię skieruje na FT3, FT4, przeciwciała i zrobi usg. Nie ryzykowałabym starań z takim wynikiem, szczególnie jeśli jesteś po 2 poronieniach.
                    • oby.sie.udalo Re: jeden wynik nic nie mówi 08.03.13, 13:15
                      Powiem Wam, że też mnie "zastrzeliłyście" tymi wiadomościami.
                      Ja byłam z moimi wynikami tarczycy i u ginekologa i u endokrynologa i obaj stwierdzili, że wszystko w porządku, a wyniki mam jak poniżej:
                      TSH: 2,52
                      fT3: 5,55
                      fT4: 17,96
                      Myślicie, że trafiłam na dwóch lekarzy, którzy się nie znali? uncertain
                      Jeden z nich zajmuje się mną od ponad pół roku i jestem bardzo zadowolona.
                      • malpkap Re: jeden wynik nic nie mówi 08.03.13, 13:40
                        a w jakich jednostkach masz ft3 i ft4, bo taki wynik jak podalaś to nic nie mówi
                        • oby.sie.udalo Re: jeden wynik nic nie mówi 08.03.13, 13:46
                          Ech, i tego jakimś cudem w moim magicznym podręcznym kalendarzu nie zapisałam.
                          Muszę sprawdzić wieczorem w domu.
                          TSH na pewno mam w uU/ml.
                          • oby.sie.udalo Re: jeden wynik nic nie mówi 19.03.13, 08:31
                            TSH mam w uU/ml, a fT3 i fT4 w pmol/l.
                            Złe wyniki?
                            Po raz kolejny się nie udało, więc może jednak nie jest tak dobrze jak mówili lekarze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka