Dodaj do ulubionych

Pierwsze objawy

27.03.13, 16:49
Staramy sie o dziecko od zeszłego lipca i jak narazie nic.
Do lipca zeszłego roku zawsze miałam @ regularny, bez bolesny.
A ostatnie kilka miesięcy mam zawsze spóźniony o tydzień do 10 dni.
Oczywiście robię sobie ciagle nadzieje. Wiem, że starając sie nie należy o dziecku myśleć i trzymam sie tej zasady do momentu zbliżenia sie terminu @.
Co miesiąc wydaje mi sie, ze mam jakieś inne objawy. Tym razem jest mi strasznie zimno i wczoraj mocno bolał mnie brzuch, dzisiaj tylko troszkę. Tak bardzo chciałabym być w ciazy, ze jak przychodzi @ to jestem obraźona, rozżalony i smutna. Lekarz powiedział, ze mam tym razem do piątego dnia zrobić szczegółowe badania krwi. Także czekam. A wy macie jakieś objawy przed @ lub miałyście? Słyszałam o bolacych piersiach i częstym oddawaniu moczu, ale to chyba objawy troszkę późniejsze.
Obserwuj wątek
    • nadia1902 Re: Pierwsze objawy 27.03.13, 17:43
      9dnia po owulacji wieczorem poczułam dziwne "pociągnięcie" w dole brzucha. Przypomniało mi się, że czułam coś takiego kiedyś gdy byłam w ciąży. No i zrobiłam test ciążowy. Pokazał II krechy mimo, że to nie był poranny mocz. Potem już żadnych objawów nie miałam i nie mam do tej pory (10tydzień ciąży)., tzn. może za wyjątkiem większych i bardziej wrażliwych piersi. Już nie mogę się doczekać gdy poczuje ruch dziecka bo jak na razie to trudno mi uwierzyć że jestem w ciąży - właśnie przez to ze nie mama żadnych typowych objawów.
    • iziula1 Re: Pierwsze objawy 27.03.13, 18:56
      Słoneczko, nie wiem czy jest sens podawania ci pierwszych symptomów. Nie chcę abyś się niepotrzebnie nakręcała.
      Przy moich dwóch ciążach ( chłopcy ) miałam jeszcze przed spodziewaną @ metaliczny posmak w ustach, zawroty głowy, senność. I strasznie marzłam. Oczywiście piersi od razu powiększone ale nie bolesne. Trochę inne niż zawsze.
      Teraz z kolei nie mam praktycznie żadnych objawów ( 5tc i 4 d ) oprócz powiększonego biustu i senności.
      To były pierwsze objawy jeszcze przed @. Utrzymują się nadal.

      Zrób badania tak jak kazał Ci lekarz. Spóźniająca się @ to może być wynik stresu. Nakręcasz się, nerwy robią swoje. Tu nic Ci nie doradzę.
      Czy obserwujesz cykl, mierzysz temperaturę, obserwujesz śluz?
      Czy obserwujesz zmiany wskazujące owulację ?
      Może warto wykonać jeden monitoring cyklu, sprawdzić czy do owu dochodzi?

      Trzymaj się.
      • gkoz Re: Pierwsze objawy 27.03.13, 19:32
        A ja myślę że po prostu owulacje masz później i stąd późniejszy okres
      • sloneczkob13 Re: Pierwsze objawy 27.03.13, 20:28
        Nie opserwowałam specjalnie cyklu, nie mierzyłam temperatury itd na prośbę lekarza, ze do roku starania maja być spontaniczne i mam starać sie nie myśleć. Po prostu zrobiłam podstawowe badania, cytologie, biorę kwas foliowy...a ze rok mija w lipcu to postanowiłam wcześniej przyspieszyć cała ta procedurę: czyli szczegółowe badania krwi, badanie nasienia. Mam 35 lat także dobrze wszystko skontrolować. Prawdemowiac im dłużej czekam tym bardziej zaczynam sie denerwować, a to nie jest wskazane. Mąż badał plemniki i wszystko u niego jest super.
        Ponieważ życiowo jestem zadaniowa tym bardziej jest to dla mnie trudne. Nie wiem czemu tak długo czekałem. Zawsze coś. Teraz mam lęki, ze w badaniach wyjdzie, ze to ze mną cos nie tak. Oj dziewczyny czemu my tak sie martwimy? Czemu tu na forum tak łatwo i dobrze nam się gada, a w realu prawie nikt nie wie, ze sie staramy. Z jednej strony, żeby nie było ciagle tych pytań: czy już jesteś w ciazy, albo nakręcenie koleżanek jak będzie wyglądał pokój dzidziusia- a wiem od lekarza, ze nie należy wogóle rozmawiać na ten temat, żeby sie nienakrecac. Choć od dawna wszystko mam w głowie ustalonesmile
        • iziula1 Re: Pierwsze objawy 27.03.13, 20:53

          Kup sobie olej z wiesiołka. Pomaga na śluz w pochwie.
          Zrób sobie chociaż jedną obserwacje cyklu. Wsłuchasz się w swój organizm.
          • 3beata33 Re: Pierwsze objawy 27.03.13, 21:14
            ja jak zaszlam w ciaze w sumie udalo sie za 1 planowanym razem( mam 34 lata w tym roku) to lekarz powiedzial zebym zostawila te wiadomosc tylko dla siebie i meza...teraz wiem dlaczegosad...poronilam w 13 tyg.(19.02.2013)...nie robilam zadnych badan wczesniej...ale teraz jestem juz po kilku...czekam na wyniki hormonow tsh, ft3, ft4 i innych...na razie jest wszystko ok....kwasu foliowego wogole nie odstawiam...i wlasnie tez biore olej z wiesiolka...choc ze sluzem problemu nie mam...dzisiaj dostalam 1 @ po poronieniu...i w kwietniu bedziemy sie starac ponownie...zezwolenie lekarza po 2 m-cach...
            • sloneczkob13 Re: Pierwsze objawy 27.03.13, 22:03
              To współczuje i trzymam kciuki. Możesz mi napisać jakie dokładnie robiłas badania?
              • 3beata33 Re: Pierwsze objawy 27.03.13, 22:40
                toxoplazmoze mialam zlecona jak juz bylam w ciazy-wynik taki ze jestem odporna bo kiedys przechodzilam....po poronieniu w zwiazku z tym ze place abonament w mojej przychodni i mam wszystkie badania darmowe gin zlecil na cytomegalie- wynik ok(nie chorowalam), przeciw kardiolipinie-wynik ok, dodatkowo odbylam wizyte u endokrynologa(od tarczycy)....chcialam sprawdzic czy tu jest ok bo chorowalam w podstawowce....czekam na wyniki hormonów TSH, ft3, ft4, ATPO i ATG...no i 8 kwietnia mam usg tarczycy...na ta chwile jest ok...jestem zdrowa babka i pewnie tak bedzie....poczekam na te wyniki...dzisiaj po wizycie u mojego gina powtorzyl to co mowil wczesniej ze to wada zarodka i ze mam do niego przyjsc jak juz bede w ciazysmile no i zeby brac kwas foliowy wczesniej ale tego to ja nawet nie odstawilam a biore jeszcze olej z wiesiolka na poprawe sluzu ale z tym problemu nigdy nie mialamsmile
        • anejaa Re: Pierwsze objawy 28.03.13, 08:14
          Witaj,
          zacytuje: "Choć od dawna wszystko mam w głowie ustalonesmile"
          Te zdanie przypomniało mi siebie....
          Mam 28 lat. Od 6 lat intensywnie myślałam o dziecku, ale zawsze coś, a to studia, a to nowa praca, a to kupno mieszkania, wykańczanie go, to inne problemy itd. ...
          Choć też w głowie miałam już wszystko ustalone i nawet od wiosny rok temu, coraz głośniej mówiłam, że już teraz jednak dzidziuś, ale mój mężczyzna, odwlekał mnie od tego, że jeszcze nie teraz. Bardzo się kłóciliśmy na tym tle, bo ja już, a on nie. Od wakacji nawet obliczyłam, że 3.09.12r wtedy owulacja i ja chcę dziecka, nawet żartowałam, wiem, że to głupie, ale z kim innym sobie zrobię dziecko, jak on nie chce. To głupie żarty, ale tak już byłam zdesperowana i tak bardzo chciałam tej dzidzi. Ale gdzieś w sierpniu spokojnie porozmawialiśmy i ustaliliśmy wspólnie, że jeszcze nie teraz, o dziwo sama "jakoś" zrozumiałam, że faktycznie odkładamy to, i te moje napalanie od lat zresztą, na dziecko minęło. Zupełnie czym innym się zajęłam, o dziecku nawet nie myślałam, a tu we wrześniu brak @, 1 października test, a tu niespodzianka smile, II kreski!!!! big_grin
          Radość trwała jednak krótko, 25.10.12 zabieg, ciąża nie rozwijała się prawidłowo. Lekarze stwierdzili, że to przypadek, że mogę po 3 miesiącach strać się, ale czułam, że musi być nie tak. Wymusiłam wręcz badania i wyszły mi problemy ze zdrowiem. A wcześniej byłam niemalże okazem zdrowia, miałam tylko skoki ciśnienia tzw. choroba białego fartucha, ale nic poza tym. A teraz problemy hormonalne, z glukozą, PCO, coś z nadnerczami itp. .... Gdybym znowu się starała, pewnie już by się nie udało, a jak by udało się to pewnie nie utrzymałaby się znowu ciąża... sad
          Także dziewczyny, lepiej się przebadać albo w jak czujecie się naprawdę ok, to nie myślcie o tym bardzo. Bo ja te problemy musiałam mieć wcześniej, tylko, że odkładając plany z zajściem w ciążę, odłożyłam też i badania. A jednak to co miałam w głowie stało się nawet w tym terminie co myślałam, ale że nie zrobiłam badań, nawet tak profilaktycznie to skutek taki, że straciłam mój SKARB, moje marzenia, ciężko mi dalej teraz z tym żyć. Lepiej badać się, zapobiegać, niż coś przeoczyć i żyć z takim ciężkim doświadczeniem....
          Boję się teraz czy w ogóle będę miała w przyszłości dziecko, ta ciąża jeszcze bardziej wpłynęła na moje problemy zdrowotne, po ciąży mam coraz większe objawy ze str. hormonów.... sad Tak żałuje, że nie zrobiłam badań przed....
          Przepraszam, jak może Was nastraszyłam, chciałam tylko przestrzec przed złym, które mnie spotkało, a dzisiaj wiem, że można było temu zapobiec....
          Pozdrawiam i Wam tylko zdrowia życzę i szczęśliwego macierzyństwa!
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Pierwsze objawy 28.03.13, 08:59
      Ja odkąd staram się z mężem zajść w ciążę (a zaczęliśmy mniej więcej tak jak ty), przed @ zaczęłam mieć pełen wachlarz ciążowych objawów wink Bolące piersi, bolące sutki, ciągnięcie w podbrzuszu, ćmienie podbrzusza, uczucie pełności, napięcia, pobolewanie, częstomocz, dużo białego śluzu, zmęczenie i senność. W dodatku moja miesiączka się zmieniła - zaczęłam mieć plamienia jeden dzień przed, inną krew, cykl skrócił mi się do 26 dni, które mam ostatni jak w zegarku (wcześniej miałam 27-28 dniowe cykle). I nie mam pojęcia czy to wpływ psychiki i czy gdybym się nie starała, to byłoby tak jak dawniej, czy po prostu coś się w moim organizmie zmieniło, bo tak miało być. Mam tylko nadzieję, że to nie wynik, jakichś chorób. Ale nie sądzę. Za to w tym cyklu nie mam żadnych ciążowych czy PMSowych objawów. Dlatego najlepiej olać wszelkie objawy i nie zwracać uwagi smile Czego absolutnie nie da się zrobić big_grin
      • galgo Re: Pierwsze objawy 28.03.13, 09:42
        doskonale to ujelas mebloscianka, z tymi objawami to juz tak jest, ze pragniemy ich bardziej niz czegokolwiek na swiecie!
    • sloneczkob13 Re: Pierwsze objawy 29.03.13, 09:03
      Od trzech dni bolało mnie podbrzusze, a mój mąż ma dzisiaj urodziny postanowiłam zrobić test. Niestety nie jestem w ciąży. A tak chciałam mu zrobić prezent. Teraz czekam na @ i na badania. Napiszcie jaki badania miałyście zalecone przez swojego lekarza.
      • sloneczkob13 Jakie badanie? 30.03.13, 22:44
        Lekarz wysyła mnie we wtorek na badania. Ponieważ chciałabym wszystkie badania zrobić za jednym podejściem to zaczęłam czytac w interku i mam do Was pytanie: czy te poniżej nie powtarzają sie lub miałyście inne przepisane:
        Morfoligia, glukoza, billirubina, CEA, CA-19-9, tróglicerydy, cholesterol HDL i LDL,FSH, PRL ( prolaktyna), TSH, Testosteron, FT4
        Grupa krwi, toksoplazmoza, badanie krzepliwosci krwi, na obecność przeciwcial rozyczki, HBS, na obecność cytomegalii, WZWB, LH, Progesteron, ogólne badanie moczu????
    • julka.1985 Re: Pierwsze objawy 29.03.13, 12:38
      witam wszystkich, po raz pierwszy zdecydowałam się na pisać i poprosić o pomoc na forum. Od 1,5 roku bezskutecznie próbuje zajść w ciążę. po tym czasie postanowiłam zmienic lekarza, który po pierwszej wizycie przypuszcza, że problemem może być tarczyca ( choroba rodzinna ). To fakt mam objawy typowe dla niedoczynności, lodowate ręce, stopy, sucha skóra, ZAPARCIA ale zawsze miałam na to wszystko wytłumaczenie. Dostałam skierowanie na badania i oto wyniki:

      TSH - 2,861 ----
    • koteck Re: Pierwsze objawy 29.03.13, 13:38
      Moim takim pewnym objawem, który pojawił się w pierwszej ciąży i teraz (teraz niestety ciąża zakończyła się w 9 tygodniu) był rwący ból w okolicach jajników. Taki przy nagłym podnoszeniu się z łóżka lub szybkim obracaniu się na drugi bok. Taki ból pojawiał się jeszcze przed terminem miesiączki (na dzień, dwa dni przed) i trwał jeszcze jakieś dwa tygodnie. Myślę, że mogę nazwać to objawem bo w żadnym innym przypadku się nie pojawił. Tylko te dwa razy.
      A ból piersi, cz. oddawanie moczu i ew. mdłości (niezbyt mocne) to już po terminie okresu.
    • magnolia234 Re: Pierwsze objawy 31.03.13, 21:31
      Ja tez mam prawie 35 lat I staram sie juz 1.5 roku. moja pierwsza ciaza zakonczyla sie poronieniem niestety ale z tego po pamietam mialam na okolo 3-4 dni przed terminem @ bole w dole brzucha i krzyzu. W zeszlym cyklu mialam takie bole od okolo 7 dpo i bylam pelna nadzieji, w 12 dpo zobaczylam cien cienia drugiej kreski, niestety nastepnegho dnia dostalam plamienia i bardzo obfita@ sie rozkrecila zatem podejrzewam ze to byla ciaza biochemiczna. Tak blisko bylo i niestety nic z tegosad
      • sloneczkob13 Re: Pierwsze objawy 01.04.13, 10:40
        A jakie badania przepisał tobie lekarz przed ciążą?
        • magnolia234 Re: Pierwsze objawy 01.04.13, 21:21
          nie robilam zbyt duzo badan przed ciaza, wiecej juz w trakcie staran zeby znalezc przyczyne niepowodzen: progesteron i estradiol w 7 dniu po owulacji, estradiol w 3 dniu cyklu, prolaktyne, TSH, morfologie krwi, chlamydie. Niedawno robilam AMH (ocena rezerwy jajnikowej) i badanie droznosci jajowodow. Dodam tylko ze wszystkie badania wyszly dobrze wiec u mnie i meza jest nierozpoznana przyczyna nieplodnosci.
          Po poronieniu robilam jeszcze toksoplazmoze, cytomegalie - oba negatywne.
          • sloneczkob13 Re: Do Magnolia 01.04.13, 22:54
            Co to jest badanie- chlamidie?
            • magnolia234 Re: Do Magnolia 03.04.13, 21:03
              chlamydia to bakteria, moze powodowac nieplodnosc. nie wiem jaki jest jej wplyw na ewentualna ciaze ale wiem ze powoduje zrosty i moze np. zablokowac jajowody. kolezanka ktora miala ciaze pozamaciczna wlasnie wykryto u niej chlamydie
    • eva999 Re: Pierwsze objawy 01.04.13, 21:30
      Wszystko wyglądało jakbym miała dostać miesiączkę, czyli pobolewanie brzucha, kłócia w macicy, wzmożone pragnienie.
    • tulipanek1208 Re: Pierwsze objawy 02.04.13, 10:51
      Po pierwsze to sprawdź czy masz cykle owulacyjne... najprościej zrób test owulacyjny i będziesz wiedzieć przynajmniej tak mniej więcej bo wiadomo to nie daje 100% pewności. Olej z wiesiołka podobno faktycznie jest dobry, ja natomiast na to żeby miec owulację (miewam cykle bezowulacyjne) piłak zioła Ojca Sroki nr 3 (wiem, że to śmieszne, ale tonący...)
      Poza tym wszystkie badania koniecznie zrób i pamiętaj w tym całym staraniu, nie jestes sama i miej to na wzgledzie, że w końcu uda Ci się... Ja z M staralismy się 1,5 roku, pierwsza ciąża, ukochana, upragniota - 8 tydzień strata, wielki żal, rozpacz... miałam odczekać 3 miesiące...ale ja jak to ja postawiłam wszystko na jedną kartę i olałam system... udało się po pierwszej@ po zabiegu!!!

      A obiawy... jeden którego nigdy nie zapomnę... na piersiach pojawiło mi się kilka, mocno widocznych żyłek - zwłaszcza w okolicach pachy i na przydzie piersi. Kiedyś gdzieś czytałam, że to są bardzo częste obiawy wczesnej ciąży. Poza tym cały czas miałam takie pieczenie w brzuchu jak przed @ i nawet miłam plamieniasmile Głowa do góry!!!
      • nika.lucja Re: Pierwsze objawy 02.04.13, 20:58
        polecam fajny artykuł, pomaga trochę wyluzować
        www.zielonydziennik.pl/kobieta/myslisz-ze-jestes-w-ciazy-nie-jestes
        • sloneczkob13 Re: Pierwsze objawy 02.04.13, 23:59
          Zrobiłam dzisiaj badania. W sumie 36 sztuk. Trochę lekarz przepisał trochę sama zadecydowalam. Pielegniarka powiedzisla, ze bardzo dobrze robie, co utwierdzilo mnie, ze warto sie tak kućsmileTeraz czekam na wyniki. Pewnie czekają mnie jeszcze inne badania jak sprawdzenie droznosci jajowodow. Jeśli któraś z Was miała mam pytanie czy to jest zabieg ze znieczulaniem i czy boli oraz jak trzeba sie do niego przygotować?
          • galgo Re: Pierwsze objawy 03.04.13, 08:57
            ja mialam, bolalo mnie bardzo, taki rodzaj podcisnienia w brzuchu, dziwne uczucie
            nie trzeba sie wcale przygotowywac, z tego co zauwazylam, warto sie odprezyc, bo latwiej wytrzymac, ale latwo sie mowi wink
            ale to wazne badanie, bez niego nie mialabym tego malucha z sygnaturki smile
          • tulipanek1208 Re: Pierwsze objawy 03.04.13, 12:11
            Badanie HSG czyli na drożność jajowodów niestety jest trochę bolesne... ale pamiętaj wszystko się da przeżyć zwłaszcza w tak ważnym celusmile Ja tez się nie przygotowywałam, przyszłam na oddział, przebrałam się w piżamkę, bo akurat u nas takie mają zasady. Kilka godzin po badaniu do domu. Mnie nie bolało podanie tego środka cieniującego, czy co tam to jest tylko samo jakby wyciąganie szyjki, ale spokojnie nie jest to jakiś mega makabryczne przeżycie i naprawdę warto je zrobić.
            • sloneczkob13 Re: Pierwsze objawy 06.04.13, 01:17
              Jak to wyciąganie szyjki- możesz podać więcej szczegółów?
              • tulipanek1208 Re: Pierwsze objawy 08.04.13, 14:52
                Ja to tak odczuwałam, nie wiem dokładnie co oni robili, ale czyłam, jakby mi ktoś zaczepił hak i ciągnął za szyjkęsmile I z tego co pamietam to mój gin tez to jakos tak podobnie nazwał. To było dla mnie najgorsze bo czuło się takie potworne "ciągnięcie" wewnątrz, ale reszta naprawde jest do przeżycia. Ja to miałam robione ok 5 lat temu więc teraz już pewnie metody są inne, bardziej unowocześnione.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Pierwsze objawy 03.04.13, 12:18
            Ile zapłaciłaś za wszystkie?
            • sloneczkob13 Re: Pierwsze objawy 03.04.13, 22:36
              Zapłaciłam 1850zł za badania krwi i moczu.
              • magnolia234 Re: Pierwsze objawy 04.04.13, 14:59
                ja mialam badanie droznosci, nic mnie nie bolalo choc zabieg byl bez znieczulenia. az sama bylam zdziwiona bo sie naczytalam ze bardzo boli. ale wzielam wczesniej nospe forte i 2 x ketonal. ale i ja mialam robione sono hsg (przy uzyciu usg a nie rentgena) wiec to tez pewnie nie jest bez znaczenia
                • sloneczkob13 Re: Pierwsze objawy 07.04.13, 22:40
                  A od czego zależy - czy masz robione badanie przy użyciu usg czy rentgena?
    • sloneczkob13 Re: Pierwsze objawy 13.04.13, 21:37
      Te wyniki co już mogłam odebrać mam dobre, na resztę muszę jeszcze czekać, byłam i gin i powiedział, ze nie mam owulacji i dał leki, czy Wy tez miałyście dobre wyniki, a nie było owulacji? I jak dalej?
      • gkoz Re: Pierwsze objawy 14.04.13, 10:19
        Może napisz jakie Ci wyszły te wyniki, nie chce mi się wierzyć że przy dobrych wynikach nie byłoby owulacji, chyba że to cykl bezowulacyjny był który każdej się zdarza , q skąd wiadomo że nie mialaś owulacji?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka