katrina_91
07.11.14, 12:03
Mam pytanko, ponieważ od 4 cykli staramy się z mężem o dzidziusia bezskutecznie niestety. Od samego początku starań lekarka przepisała mi luteinę po dwóch cyklach doszło clo a w ostatnim pregnyl. Oczywiście też zobaczyłam kilka dni temu jedną kreskę. Do tej pory myślałam że może jest coś nie tak, ale badania wyszły mu dobrze (pomimo spożycia sporej ilości alkoholu dwa dni wcześniej). Zaczęłam się zastanawiać czy wogóle mam owulację, ponieważ jeżdżę tylko w 12 dc zaproponowałam mojej gin że może bym przyjechała też po owulacji a ona że nie potrzeba bo jakby jej nie było to będzie torbiel w następnym cyklu i widziała by to a do tej pory nie było torbieli. A na mój chłopski rozum jak ma być torbiel skoro luteinę biorę może one się wchłaniają po luteinie?Niby w ostatnim miesiącu po pregnylu miałam mega dużo śluzu o konsystencji białka kurzego więc chyba owulacja była.Myślałam że to może kwestia psychiki więc w ostatnim cyklu wogóle o tym nie myślałam widzę że i to nie pomogło. Zastanawiam się gdzie tkwi problem?Może mam puste pęcherzyki tylko jak to sprawdzić?Może wykonać badanie progesteronu 7dpo wtedy będę wiedzieć czy owulacja była.Wiem że może napiszecie zmień lekarza ale nie chcę tak skakać z kwiatka na kwiatek bo to oznacza rozpoczęcie leczenia od nowa.Doradźcie coś proszę