A więc stało sie .........Udało się i pokazały się dwie kreseczki!!
Strasznie sie cieszę a jednocześnie boje się, aby dzidzius prawidłowo się
rozwijał.
Do lekarza jeszcze nie idę. Mam dupfaston, łykam dwa razy dziennie, bromergon
odstawiłam całkiem w dniu gdy zobaczyłam test.
wiem że wizyta u lekarza będzie się dla mnie łączyła z wielkim stresem więc
odsuwam to jeszcze.
Napisze teraz dokładnie moje wyliczenia:
Ostatnia miesiączka - 6 sierpień
W 16 dc miałam IUI więc pewnie wtedy powstała moja fasolka....

)))
21 dc czułam kłócie w dole brzucha - to pewnie była implantacja....
Z objawów miałam tylko nabrzmiałe jajniki od IUI lekko bolące, a od ok 30 dc
zaczęły bardzo bolec mnie same sutki. Teraz juz bola całe piersi.
Często sikam i czasami mnie mdli , ale na tym koniec.
Dzisiaj więc to 33dc i 18 dzień zycia mojego dziecka!!
Od ost miesiączki to środek 5 tyg.
Ewka ciążówko, teraz Ty opisuj wszystko o swoim szczęściu!!!
Pozdrawiam tania!