Dodaj do ulubionych

Zespół LUF

11.12.14, 22:25
ponoć niestety to mam, napiszcie proszę czy udało się którejś zajść w ciąże z tym? I jaka jest przyczyna tego schorzenia?
Załamałam się trochę prawdę mówiąc - nie sądziłam, że jest tak źle. Prowadzę obserwacje wg modelu Creightona i z karty wynika, że wszystko jest elegancko - i owulacja, i faza lutealna odpowiednio długa, i żadnych zaburzeń nawet lekkich z karty nie widać. A ciąży nie było. I dostałam skierowanie na hsg, ale przed tym sama poszłam na monitoring, i tu taka "niespodzianka. Trzy dni po tym jak wg obserwacji wynikało, że była owulacja, na monitoringu okazało się, że mam zapadający się pęcherzyk ok 20mm crying (to był 21 dc).
Czytałam na bocianie, ze dziewczyny piszą, że często zostaje tylko iv...crying
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Zespół LUF 12.12.14, 06:11
      Możesz popróbować dietą, dieta niskowęglowodanowa ułatwia skuteczne pękanie pęcherzyka.
      • gaba85 Re: Zespół LUF 12.12.14, 08:34
        Mi czasem pęcherzyk pękał i była piękna owulacja a czasem już w 13 d.c. miała duży przerośnięty ok 3 cm pęcherzyk, który już był torbielą. I one czasem się tak pojawiały, czasem znikały. Myślę, ze niektóre leki przeciwbólowe, które przyjmowałam w pierwszych dniach miesiączki z powodu bólu - też mogły mieć wpływ na późniejszą owulację. Dieta - jak najbardziej i jestem za! mniej węglowodanów, mniej słodyczy, mniej kawy, i organizm na pewno Ci się odwdzięczy. Kto Ci naopowiadał, że teraz to tylko invitro? Jest to jakieś zaburzenie hormonalne, które trzeba wyregulować. Głowa do góry! Jestem pewna, że nie dzieje się to w każdym Twoim cyklu. Ja jednego cyklu podczas monitoringu miałam torbiel, bo pęcherzyk nie pękł, a już w kolejnym cyklu miałam wykonaną inseminację na pęcherzyku, który urósł i pękł pięknie bez żadnych leków. Także wszystko jest możliwe.
        • for.malina Re: Zespół LUF 12.12.14, 23:58
          No naczytałam się, ze iv. A mogłabyś mi wyjaśnić dlaczego miałaś inseminację skoro pęcherzyki Ci pękały?
          I jeśli ktoś to rozumie to bardzo proszę, żeby mi wytłumaczył: jak to jest, że pęcherzyki czasem nie pękają, rosną za duże i tworzy się torbiel, a czasem -jak u mnie-mają dobre rozmiary, ale się zapadają?
          Ja w 3 dc miałam za niskie fsh (czy to może mieć wpływ?) oraz duży niedobór wit D - leczę to chyba od maja? ostatnio dostałam dwa zastrzyki, bo po tabletkach nadal mam niedobór spory.
          Biorę też bromergon (mam hiperprolaktynemię czynnościową), i też się zastanawiam czy to czasem nie on wyhamował mi tak przysadkę.
          I po co mam robić drożność skoro pęcherzyki mi nie pękają (kłuje mnie cały czas ten nie pęknięty zapadający się)
      • for.malina Re: Zespół LUF 12.12.14, 23:52
        No z tym mam problem właściwie, ale nie wiedziałam zupełnie, ze ma to związek ze sobą. Skąd masz takie informacje?
    • for.malina Re: Zespół LUF 13.12.14, 00:07
      A, i jeszcze chciałam spytać jakie są przyczyny tego zespołu LUF?
      • gaba85 Re: Zespół LUF 15.12.14, 14:23
        Też pytałam niejednego lekarza jakie mogą być przyczyny LUF, ale nie dostałam jednoznacznej odpowiedzi. Jeden mówił, że niewiadomo, a drugi, że to po prostu zaburzona gospodarka hormonalna. ( mimo moich wyników w normie)
        Inseminacje miałam dlatego, że po 2,5 latach starań i moich wynikach dobrych, a wynikach męża jeszcze lepszych nie mogłam zajść w ciażę. Udało się za pierwszym razem, chociaż wierzyłam w to jak w śnieg w lipcu. A rozważałaś może zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka? Drożność robi się m.in po to, żeby potem przeprowadzić inseminację. No i żeby było wiadomo na czym się stoi. Czy pęcherzyki w ogóle Ci nie pękają ? Bo jeśli co jakiś czas, no to jest to normalne.
    • mariadt Re: Zespół LUF 23.12.14, 00:01
      Tak udało mi się! Po ponad 2 latach walki. Mi pecherzyki zwykle przerastały w torbiele ale zapadenie tez zdazylo sie pare razy. Też brałam bromergon i jeszcze Glucophage na insulinooporność. Czasem na poczatku cyklu dostawałam clo a w srodku zastrzyk na pekanie (zwykle nic nie dawał). W drugiej fazie zawsze brałam duphaston. Przeszłam tez laparoskopową operacje diagnostychna z nakluwaniem jajników po której pekały mi pecherzyki przez pół roku (!). Ale przestały, torbiele wróciły a ja nadal nie byłam w ciązy. Myślałam juz o inseminacji ale udało się wczesniej!
      Nie pamietam wszystkich lekow na których wtedy byłam (jak chcesz moge sie doszperac) W szczesliwym cyklu na pewno miałam zastrzyk na pekanie (ktory o dziwo tym razem zadziałał). Miałam tez dość restrykcyjna diete wtedy (bez glutenu, bez kazeiny i bez soi do tego pilnowanie indeksu glikemicznego).
      Ciezko wszystko opisac wiec jak cos to pytaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka