Dodaj do ulubionych

kto czeka na zrobienie testu??

13.09.04, 10:22
Czesc
Dzis 30 dc i nic, @ ani widu ani slychu...
Temperaturka podwyzszona, ok 37,6
Lekkie mdlosci, lekko bolą mnie piersi, biała wydzielina...
Test robie w piatek...
Czy ktoś poczeka ze mną?? Bo ja zaczynam wariowac i potrzebuje wsparcia.
Pozdrawiam
Wiolka
Obserwuj wątek
    • madzialena121 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 10:32
      u nnie 25dc i tez czekam,mam nadzieje ze w koncu zaszłamsmile
      pozdrawiam i życzę dwóch kresek
      • violetta76 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 10:37
        To moj pierwszy cykl staran, wiec ogolnie nie powinnam sie nastawiac....

        Zycze Tobie dwóch kreseczek!!
        Kiedy testujesz??
        • mj27 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 06.10.04, 09:38
          Dlaczego przy pierwszym podejściu się nie nastawiasz na ciążę? Znasz na pewno
          te różne wpadki za pierwszym razem? Bądź dobrej nadziei wink
          Podrówki
      • xaga Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 13:39
        Hej! To mój 26 dzien cyklu. Ale nic chyba z tego, bo własnie wczoraj, tak jak
        zwykle, na tydzień przed miesiączką zaczęły mnie boleć piersi. Więc chyba test
        nie będzie potrzebny sad((
    • ewkaczo Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 10:42
      to moj 24dc i czekam na @ ale tak po cichutku mam nadzieje ze sie nie pojawi
      choc mam znikoma nadzieje.... cykle mam 26-28 wiec juz niedlugo sie okaze...
    • leszmar1 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 12:25
      właśnie rozpoczęliśmy staraniasmile
      jest 10 dc, a ja bardzo chcę, żeby już był 29....
      Życzę powodzenia i trzymam kciuki
    • xaga Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 13:45
      Jeszcze raz piszę, bo zapomniałam Wam pożyczyć dwóch kreseczek smile
      To mój 26 dzien cyklu. Ale nic chyba z tego, bo własnie wczoraj, tak jak
      zwykle, na tydzień przed miesiączką zaczęły mnie boleć piersi. Więc chyba test
      nie będzie potrzebny sad((
      • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 15:02
        I ja z tobą poczekamsmile)
        Samam mam do czekania jeszcze jakieś 10 dni...
        • violetta76 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 15:48
          Widze, ze troche czekajacyh nas jest!!
          Trzymam kciuki za nas wszystkie!!!!
    • ankas7 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 17:07
      witajcie
      dziewczyny dołączam do was też oczekuje na test
      dziś u mnie 20 dc i jeszcze ok.8 lub 9 dni- to jak wieczność
      wczoraj tempka spadła z 37,2 na 36,8 i dziś sie na tym poziomie utrzymuje ale
      mam nadzieje że jeszcze sie podniesie
      nie mam żadnych objawów poza kłującym brzusiem od kilku dni ok.16 dc nie moge
      na nim leżeć bo boli -pewnie to moje przewrażliwienie i małe urojenia bo od
      tych oczekiwań to można zfiksować!!!
      cycki nie bolą prawie wcale tylko swędzą troszke

      ciesze sie że czekających jest tak dużo bo razem zawsze raźniej
      mocno wszystkich pozdrawiam
      i oby sie okazało że same zafasolkowane będą w tym wątku
      trzymam kciuki ankas7
      • espana1 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.09.04, 19:50
        dziewczyny, troszke mnie uspokoiłyscie
        dzis moj 22 dc
        do @ ktora mam nadzije NIE nadejdzie jakies 5-6 dni (cykle 27-28)
        nie mam zadnych objawow
        zadnych mdlosci
        niestety pale papierosy i te mi tez smakuja,
        cycki mnie bola troche od dolu, ale jak mocno je przydusze
        caly czas je dotykam i niedlugo to od tego "samomacania" pewnie beda mnie
        bolalysad
        pytalam wczoraj meza czy mi sie powiekszyly ( mnie oczywiscie wydaje sie ze tak-
        chociaz stanik tak samo lezy) no i malzonek szanowny powiedzial"nie, juz mialas
        wieksze, jak bylas grubsza"- no rece mi opadly...
        najgorzej w weekend bylo, bo caly czas rozmyslalam
        teraz ucieklam w prace, wiec jedynie wieczorem rozmyslam....

        DZiewczyny, kiedy powinny pojawic sie pierwsze objawy?
        czy przed spodziewana @?

        to moj pierwszy cykl staran, ale ja sie starsznie nastawiłam.....

        zycze Wam wszystkim, a wlasciwie NAM wymarzonych 2 kreseczek
        czytajac Wasze posty- wiem ze sama nie jestemsmile-dziekuje
        • violetta76 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 14.09.04, 08:51
          Dzis 31 dc cyklu i @ nadal nie ma smile)))))

          Espana
          Ja tez ciagle obserwuje moje piersi i mnie sie wydaje, ze sie powiekszyly, ba
          nawet jestem pewna!! Moj Maz sie smieje, ze przeciez zawsze mialam duze wink)

          To takze nasz pierwszy cykl staran i troszke sie boje, bo sie juz powoli
          nastawiam, ze sie uda, a zapewne czeka mnie wielkie rozczarowanie.
          Tych objawow to ja bym sie nie doszukiwala, choc sama to robie wink)Moim zdaniem
          to sobie je wmawiamy wink) Ja mam duzo objawow na razie, przynajmniej tak mi sie
          zdaje wink) No ale zobaczymy w piatek wink)
          Mnie od papierowow totalnie odrzuca, nie pale (kiedys palilam, ale rzucilam
          wlasnie ze wzgledu na starania o dzidziusia), wlasciwie to od dymu. Poprostu
          nie moge zniesc kolo siebie osoby palacej!!!!
          Pozdrawiam smile))))
    • marta252 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 14.09.04, 13:56
      ja też czekam, dzisiaj 27 dc, tak więc już niedługo wzystko będę wiedziała.
      boje sie zrobić test, bo w tamtym miesiącu zrobiłam aż 4 a i tak wyszły
      negatywne mimo tego iż "objawy ciążowe" miałam cały czas. tak więc staram się
      nie wariować choc bardzo mi sie dłuży. trzymam za nas wszystkie kciuki i
      pozdrawiam.
    • violetta76 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 15.09.04, 11:04
      Ja juz nie czekam, dzis przyszla @ sad(((

      Ale trzymam kciuki za czekajace nadal!! Dajcie znac, jak u Was sprawy stoja smile)
      Pozdrawiam
      Wiola
    • golo25 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 15.09.04, 11:09
      Dołączę się dziewczyny. U mnie starania juz były. Mam 21 d.c.. Test zrobię tym
      razem nie wczesniej niż w dniu spodziewanej @, czyli ok. 23.09. O ile @ nie
      przyjdzie oczywiście...

      Gosia
    • balbine Re: kto czeka na zrobienie testu?? 15.09.04, 11:16
      U mnie dzisiaj 26 dc. W piątek przypada dzień @. Zobaczymy, co wyszło z
      wrześniowych prób (bez mierzenia temperatury, obserwacji śluzu, szyjki, itd.)
      Trochę mnie pobolewa dół brzucha, mam co raz podlejszy humor, więc @ pewnie
      przyjdzie. Może to i dobrze, bo w piątek wieczorem jadę na wakacje, a na
      wakacjach starania są i przyjemniejsze i ponoć bardziej owocne wink
      • balbina11 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 15.09.04, 19:07
        Ja też znowu czekam. Pamiętasz Balbinko, że Balbiny powinny trzymać się
        razem? smile Jeszcze 5 dni...
        • balbine Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 09:39
          Tak, Balbiny zdecydowanie powinny trzymać się razem. Ja będę wiedziała jutro: @
          czy fasolka. Ale tak mnie dół brzucha "ciągnie", takie piękne pryszcze parę dni
          temu mi wyskoczyły i taka jestem nabuzowana, że mam przekonanie graniczące z
          pewnością, że 7 cykl starań przede mną. Przynajmniej na wakacjach wtedy będę i
          może małą pamiątkę przywiozę? smile A za Ciebie mocno trzymam kciuki!
          • balbina11 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 13:41
            No i co u Ciebie Balbinko? Ja dzisiaj mam 24 dc i źle się czuję. Nie podoba mi
            się to wszystko. Rano znowu jakieś plamienie, a terez boli mnie brzuszek, nie
            za mocno, ale "ćmi" dokuczliwie, aż promieniuje na uda. Do spodziewanej @
            jeszcze 4 dni, troszkę za wcześnie na taki ból...
            • balbine Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 14:07
              Ja mam wszystkie objawy pms: dalej boli brzuch, mam lekkie kłopoty żołądkowe,
              jestem w co raz podlejszym nastroju. Mogę się założyc, że jutro, jak w zegarku,
              przyjdzie @. Jakoś mnie to w tym miesiącu nie martwi.
              Te Twoje plamienia i bolący brzuch - miałaś kiedyś coś takiego?
              • balbina11 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 15:49
                Jak kiedyś (ze 3 lata temu) dość poważnie chorowałam miałam plamienia, ale to
                była normalna "czysta" krew, prawdopodobnie spowodowane bardzo wysoką
                prolatyną. Teraz to jest taki brązowy śluz. Nigdy nie bolało mnie ot tak, bez
                sensu, ani to na owulację ani na @. Wizytę u lekarza mam dopiero 12.10. Do tego
                czasu jestem jednym wielkim znakiem zapytania. Nie rozumiem co się dzieje.
                • balbine Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 16:09
                  Może to plamienie implantacyjne? Wcześniejsza wizyta u lekarza nie wchodzi w
                  rachubę? A może brałaś jakieś leki w tym cyklu? Ja mam taki brązowy śluz zanim
                  się pojawi właściwa @. Pani dr powiedziała, że to oznaka podwyższonego poziomu
                  prolaktyny i kazała zbadać, ale nie miałam do tej pory kiedy, a u pani dr byłam
                  ponad 2 tyg. temu sad Obiecuję sobie, że po wakacjach zrobię badania i w ogóle
                  wiele uporządkuję w swym życiu smile
                  Może masz jakiegoś zaprzyjaźnionego lekarza? Choćby internistę, żeby zapytać?
                  • balbina11 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 16:36
                    Właśnie do internisty wybieram się w przyszłym tygodniu na wszystkie podstawowe
                    badania. Wtedy już będę po terminie @, więc wszystko się wyjaśni. Jeśli jestem
                    w ciąży to i tak w tym momencie nic nie zrobię. Mam nadzieję wyjaśnić wszystkie
                    dręczące mnie pytania na wizycie. Idę do lekarki polecanej przez Lidek. Z leków
                    brałam jedynie silny antybiotyk, ale skończyłam przed owulacją. Potem załapałam
                    prawdopodobnie opryszczkę, ale to też muszę sprawdzić...
                    • balbine Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 17:10
                      Ja mam paskudne doświadczenia z antybiotykami, tzn. rozregulowane cykle,
                      grzybice, upławy, itd. Ble.... Nic to, wyjaśnij wszystko z lekarką, a na razie
                      postaraj się nie martwić smile
                      Mój pms sięga zenitu, właśnie mało nie przyłożyłam koledze z pracy, choć sama
                      nie pamiętam, czym mnie aż tak bardzo wnerwił wink
                      • balbina11 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 17:25
                        Skąd ja to znam smile Tym razem mnie jeszcze nie dopadło. Ale czasem mam ochotę
                        kogoś pobić i lepiej mi w drogę nie wchodzić (psy to wyczuwają i nawet
                        agresywne schodzą mi z drogi). Ach, te hormony...
    • marta252 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 15.09.04, 15:11
      ja niestety już nie mam na co czekać bo przyszła @. buuuuuuu...
    • balbina11 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 15.09.04, 19:06
      Mam przedziwny cykl. Bolesna owulacja, potem jakieś plamienia... Dzisiaj 23 dc.
      Muszę poczekać jeszcze 5 dni na @. Może nie przyjdzie? Objawy? Lekko bolące
      piersi i "ćmienie" w brzuszku. Wróżą jedno i drugie. Mam 31 lat i rok starań za
      sobą... Chciałabym już, tak bardzo... Tym co jeszcze czekają życzę II cudownych
      kreseczek.
      • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 16:04
        Przed Tobą 5 a ja czekam jeszcze 8 dni...
        Z objawów: lekko kłuje mnie a jajnikach, ale brzuch nie boli, piersi pełne i
        czasem coś mnie w nich mocniej zakuje i nic więcej, sił dużo, nastrój dobry...
        Ale staram sie być dobrej myśli smile)))))))))))
        Trzymam kciuki za Ciebie i inne czekające koleżanki.
        • ewa11a Re: kto czeka na zrobienie testu?? 16.09.04, 16:20
          Ja tez czekam na pozytywny wynik, tyle tylko ze poczekam sobie chyba z was
          najdluzej. To mój 17dc. a pierwszy z testami od ewy. Temp narazie utrzymóje sie
          dosc wysoko i mam nadzieje ze tak juz zostanie. Trzymam za was kciuki i
          pozdrawiam goraco smile
          • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 17.09.04, 08:27
            Witaj,
            ja też pierwszy cykl z testami od Ewysmile) i z jej cudnymi radami, mam
            nadzieję,że dzięki temu będę miała za tydzień na teście ciązowym od niej II
            kreseczkismile).
            • violetta76 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 17.09.04, 08:49
              Dziewczynki
              Ja wlasnie zakupilam testy od Ewy i ten cykl mam nadzieje, ze bedzie udany.
              Dzis dopiero w sumie 3dc, koniec @ prawie, tak wiec testy powinny spokojnie
              zdayzyc dojsc, beda zapewne w poniedzialek smile))
              Mam nadzieje, ze jakby co to moge liczyc na Wasza pomoc w razie watpliwosci??

              Trzymam mocno, mocno kciuki aby sie Wam udalo!!!!!!!!!!!
              Pozdrawiam
              Wiola
              • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 17.09.04, 09:10
                witam, u mnie 28dc - test zrobię 22 września, bo mam cykle 33-dniowe. To mój
                pierwszy cykl z testami od Ewy, mam nadzieję, że bedzie tym razem owocnywink
                Pozdrawiam wszystkie czekające i życzę upragnionych II kreseczek!
                Zuza
                • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do zuzy.1 17.09.04, 14:19
                  Witaj,
                  chciałam zapytać, jak się czujesz, czy masz jakieś objawy, ja też miałam testy
                  od Ewy i 24 .09 mam termin@, więc zaraz po tobie, masz już jakieś objawy???
                  Bo u mnie nic, cisza...tylko kłucie w jajnikach, zwłaszcza prawym, lekkie
                  obrzmienie i wrażliwośc piersi oraz od dzisiaj nudności, ale tylko jak czuję
                  indyka, króry piecze się w moim piekarniku...
                  • ankas7 Re: kto czeka na zrobienie testu-do zuzy.1 17.09.04, 18:37
                    witam dziewczyny
                    u mnie dziś 24 dc i testu chyba nie bede robić sad(( bo po co ?????
                    nie wim co sie dzieje ale dziś mam jakieś plamienia a wcześniej czegoś takiego
                    nie miałam zawsze @@@ to była @@@ i trwała ok 5 dni a cykle ok.28-30 dni
                    ja już sie nastawiłam że raczej wrzesień nie bedzie owocny w fasolke bo
                    ostatnio jakoś tak mnie naszło , ale nie spodziewałam sie @@@ tak wcześnie??

                    u mnie to już chyba przesądzone? sad
                    ale trzymam kciuki za wszystkie , żeby cholerna @@@ nie przyszła

                    moc całusków ankas7
                  • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do zuzy.1 17.09.04, 21:14
                    Witam! Fajnie, że razem czekamy na testowanko, zawsze raźniej w dwójkę! Ja
                    miałam owu wg testów 7 wrzesnia, mam cykle 32-33 dniowe i jesli chodzi o moje
                    objawy to juz zaczynam powoli świrowaćwinkJakiś tydzień po owu zaczęły mnie lekko
                    pobolewać piersi i miałam straszne kłucia lewego jajnika. W nocy często się
                    budzę i nie mogę spać, nad ranem czuję suchość w ustach i mam lekkie mdłości,
                    ale nie wymiotuję. Mam straszny apetyt własiwie na wszystko, ostatnio objadam
                    się winogronami (potrafię zjeść 1 kg dziennie, poza tym przez jakieś 3 dni
                    miałam straszne dreszcze i chodziłam w golfach oraz w nocy spałam w
                    skarpetkach, tak sie trzęsłam z zimna. Aha, i jeszcze jedno- mam od kilku dni
                    białawy, kremowy śluz i nie wiem , czy to dobrze, czy raczej nie wróży
                    maleństwa. Tak więc jak widzisz objawy są i niedługo się okaże, czy to były
                    sygnały wczesnej ciąży, czy może moje urojeniawink Mam nadzieję, że razem
                    będziemy się cieszyć w przyszłym tygodniu!życze Ci tego z całego serca!Trzymaj
                    się i melduj, jak zauważysz u siebie nowe objawy!
                    Do usłyszonka
                    Zuza
                    P.S. Który to twój cykl starań? bo mój 4, a pierwszy z testami od Ewy.
                    • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do zuzy.1 18.09.04, 08:44
                      Witaj,
                      u mnie to 2 cykl starań i pierwszy z testami od Ewy.
                      Masz dużo tych obajwów, zazdroszczę, pewnie będą II kreseczkismile)).
                      U mnie: ból w podbrzuszu od wczoraj, piersi bolą, ale da się znieść, nudnosci
                      miałam wczoraj od zapachu indyka....hm...
                      Sluz białawy i gęsty też mam, ale u mnie to norma w drugiej połowie cyklu,
                      kłucie w jajnikach tez miałam, ale minęło... i nic więcej sie nie
                      dzieje...zreszta te wszystkie objawy mam zwykle przed @, więc one o niczym nie
                      swiadczą...sad(.
                      Ale tak sobie przypominam, że poprzednio, gdy byłam w ciązy, na poczatku zupenie
                      nic nie czułam, objawy zaczynały się dopiero ok. 7,8 tygonia ciązy, ale za to
                      poważnie, wymioty cały dzień, bóle głowy i senność.

                      Mam nadzieję, żę za tydzień obie będziemy szczęliwesmile)

                      Buziaki.
                    • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do zuzy.1 18.09.04, 08:45
                      A i jeszcze wg testów u mnie owulacja była 8 września, a termin @ mam na 24 .09.
                      Sciskam.
                      • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 18.09.04, 14:20
                        hej!
                        Już wkrótce się okaże, czy te wszystkie moje objawy były prawdziwe- mam
                        nadzieję, że tym razem się uda i mnie i Tobiewink)Zresztą Ty już masz
                        doświadczenie, bo jak rozumiem masz już dzieciątko?Ja mam 27 lat i w końcu
                        zdecydowaliśmy się z mężem na maleństwo, ale okazuje się , że to nie
                        takie "hop" i z tym planowaniem to może nie wyjść, ale jestem jak na razie
                        pełna optymizmuwink
                        Trzymaj się cieplutko i czekam na wieści od Ciebie!
                        P.S. Można wiedzieć w jakim wieku jesteś?tak z ciekawości pytamwink
                        Pa
                        Zuza
                        • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 18.09.04, 14:37
                          Zuza
                          też mam 27 latek smile) i już dwie śliczne córeczki, pierwsza Ola ma już 4 latka i
                          chodzi dzielnie do przedszkola, druga ma dwa latka, właściwie to będzie miała
                          25 września smile) i tego dnia jak @ nie przyjdzie chcę zrobic testsmile).
                          Dzisiaj od rana boli mnie podbrzusze i piersi bolą bardziej i do tego jeszcze
                          doszło straszne roztargnienie, które wywołuje uśmiech na obliczu mojego męża,
                          jego zdaniem to dobry znak...hi hi hi... zobaczymy, jeszcze tydzień...????
                          niewiadomej...
                          A ja u Ciebie, tez boli cię brzuszek??
                          Czekam na wieści.....

                          Agata.
                          • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 18.09.04, 16:08
                            Hej Agatko!
                            Ale Ci zazdroszczę, że masz już 2 cudowne córeczki- ostanio stwierdziliśmy z
                            mężem, że chyba za długo czekalismy z naszą decyzją, no ale już czasu nie
                            cofniemy, więc musimy teraz dobrze się staraćwink
                            jesli chodzi o moje objawy, to brzuszek raczej mnie nie boli, piersi tylko
                            bardziej nabrzmiałe i mam wielki apetyt- własnie zjadlam obiad, a juz przed
                            komputerem wcinam ciasteczka i winogronowink, mój żołade kchyba zaczyna wariować!
                            Jeszcze kilka dni i będziemy wiedzieć ...
                            Pozdrowionka dla całej Twojej rodzinki
                            Miłej soboty i niedzieli i do usłyszonka
                            Zuza
                            • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do zuza.1 18.09.04, 18:19

                              Dziękuję za pozdrowionkasmile) i ja tobie życzę udanej soboty i niedzielismile).
                              Ten brzuch coraz bardziej mnie boli i piersi też...zobaczymy, co dalej
                              będzie..........
                              Papa.
                              • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do zuza.1 20.09.04, 08:23
                                Witaj
                                jak tam po niedzieli?? Jak się czujesz, Ty juz naprawdę niedługo dowiesz się ,
                                czy nosisz maluszkasmile) życze dwóch IIsmile))))))))))))))))))))))))))))))).
                                U mnie jest tak,że w sobotę bolało mnie podbrzusze, zwlaszcza z prawej strony, w
                                niedzielę miałam nudności, cały dzień, a dziś nic mnie nie boli, czuję się super
                                ( zobaczymy jak dalej będzie??), tylko tempka mi skoczyła do 37,15 ( przez
                                ostatnie dni była na poziomie 36,85-36,9).
                                Napisz, co u ciebie słychać??
                                Agata.
                                • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 20.09.04, 09:17
                                  Hej Agatko!
                                  Jeszcze 2 dni i robię teścik, mam nadzieję że do tego czasu @ nie pojawi się.
                                  Czuję się dobrze, właściwie oprócz obolałych piersi i wielkiego apetytu,
                                  żadnych więcej objawów teraz nie mam. Brzuszek mnie nie boli i zastanawiam się
                                  czy to dobrze, czy jednak powinien lekko pobolewać?Może jajnik po lewej stronie
                                  jest powiększony,a może tylko mi sie wydaje, juz sama nie wiem i chyba oszaleję
                                  do środy!
                                  jesli chodzi o temperaturę, to mam dziwne skoki, raz 36,6, raz 37, a teraz mam
                                  37,5 - mierzę pod pachą. To dobrze, że dzisiaj taka wysoka tempka? co myślisz?
                                  Napisz mi gdzie mierzysz temperaturkę i jakie masz testy ciążowe, te od Ewy??
                                  Zastanawiam się teraz, czy istnieje możliwość, że testy ciążowe mogą się mylić,
                                  tzn, jeśli test wychodzi pozytywny, są 2 II , czy jest możliwe, że ciąży mimo
                                  to nie ma?Wiesz coś na ten temat? bo tak sobie myślę, że jak w środę ujrzę
                                  upragnione 2 II, to czy mogę być w 100 % pewna, że jestem w ciąży?
                                  Ale się dzisiaj rozpisałam, ale cieszę się, że czekamy razem i że mogę z Tobą
                                  porozmawiaćwink)
                                  Pozdrowionka dla Ciebie i córeczek
                                  Czekam na wieści od Ciebie
                                  Pa
                                  Zuza
                                  • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 20.09.04, 12:14
                                    Zuziu,
                                    i ja się ciesze,że możemy prozmawiaćsmile)).

                                    Też muszę Ci się przyznać,że jem więcej, wcinam kukurydzę i gruszki na potęgęsmile).
                                    Mnie też czasem pobolewają piersi, mam wrażenie ,że urosły ............
                                    Jeśli chodzi o tempkę to powinno się mierzyć albo w ustach ( 8 min) albo w
                                    pochwie ( 5 min). Powinno się mierzyc o tej samej porze rano, zanim wstaniesz z
                                    łóżka i zawsze tym samym termometrem.
                                    Co do testów, to mam ten od Ewy, on jest czulszy niż te z aptek smile).
                                    I nie martw się test w tę stronę się nie myli, jak wynik wyjdzie pozytywny to na
                                    bank jesteś w ciąży, ale jak wyjdzie negatywny, to wcale jeszcze ciąży nie
                                    wyklucza, byc może zrobiony był zbyt wcześnie...
                                    Jak będą II kreseczki to możesz się cieszyćsmile) a ja razem z tobąsmile))))))))))).
                                    Zuzia,
                                    bądź dobrej myśli, do środy już niedalekosmile).
                                    Agata.
                                    • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 20.09.04, 16:58
                                      hej Agatko!
                                      dzisiaj po południu czuję pobolewający lewy jajnik, w ogóle jakaś ospała
                                      jestem , pogoda też nieciekawa, a ja mam niskie ciśnienie i chodzę na
                                      zwolnionych obrotachwinkZawsze zaczynam dzień od kawy, ale od kilku dni staram
                                      sie jej nie pić, bo naczytałam się, że kofeina szkodzi maleństwu, więc tak
                                      zapobiegawczo przestałam pićwink Mam jeszcze pytanko do Ciebie, czy bierzesz może
                                      kwas foliowy?niby powinno się uzupełnić niedobór i zacząć łykać jak sie planuje
                                      ciążę, ja biorę 1 tabletkę dzienniewink

                                      Do środy już niedaleko, tak sobie zaczęłam myśleć, że może poczekam jeden dzień
                                      dłużej, tzn. do czwartku, żeby test był pewnejszy- co o tym myslisz?Chociaz z
                                      drugiej strony, ciekawość chyba zwycięży i zaraz w środe jak tylko się obudzę,
                                      zrobię teścikwink

                                      pozdrawiam - idę wcinać winogronkowink)
                                      daj znać jak się czujesz

                                      Pa
                                      Zuza
                                      • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do zuza.1 21.09.04, 08:27
                                        Witaj Zuziu,
                                        co do kawy to masz rację, tyle że ja też mam niskie cisnienie, piję sobie rano
                                        kawę wymieszaną ze zbożową z dużą ilością mleka.
                                        Kwas foliowy też łykam już drugi miesiąc smile).
                                        A jeśli idze o teścik, to i ja postawiłam zrobić go później, bo termin mam na
                                        piątek , ale planuję rozbić go w sobotę lub niedzielę, u mnie sygnałem ,że nie
                                        wyszło, będzie spadek tempki przed @, zawsze tak mam i jak tym razem nie spadnie
                                        to będę się bardzo cieszyła, dziś mam 37,1 st.
                                        Brzuszek mnie nie boli, jedynie trochę żołądek, tak lekko mdli, piersi czasem
                                        mocniej, czasem słabiej dają znać...
                                        Na razie nic więcej się nie dzieje..........
                                        Już nie mogę się doczekać testu, na razie Twojego , Zuziu, koniecznie daj znać
                                        jaki będzie wynik( trzymam kciuki za II kreseczki), będę czekała już od rana
                                        jutro....

                                        Agata.
                                        • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 21.09.04, 11:11
                                          Hej Agatko!
                                          Ja juz dzisiaj jestem lekko poddenerwowana jutrzejszym testowaniemwink Czuję sie
                                          dobrze, tylko w nocy nie mogłam spać, było mi duszno i tak dziwnie bulgotało mi
                                          w brzuszku. Piersi mam obolałe i jestem w siódmym niebie, jak nie zakładam
                                          stanikawinkmdłości nie mam, może tylko zgaga od czasu do czasu mi dokucza. Odezwę
                                          się jeszcze dzisiaj wieczorkiem, a Ty Agaciu trzymaj kciuki za nasze II
                                          kreseczki, mam nadzieję, że obie będziemy się już niedługo
                                          cieszyćwink)))))))))))))

                                          Całuski
                                          Do usłyszonka

                                          Zuza
                                          • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 21.09.04, 13:56
                                            Oj Zuziu, byłoby cudownie, gdybyśmy obie, z tego co piszesz, to ja jestem
                                            przekonana o tym ,że zaciążyłaś smile). Mnie w pierwszej ciąży tez bolały bardzo
                                            piersi...........teraz tylko sporadycznie, dziś dały znać rano, teraz nie bolą,
                                            ale w drugiej ciąży tez tak było, więc wciąż mam nadzieję...smile).
                                            Czekam na wieści,
                                            Agata.
                                            • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 21.09.04, 19:04
                                              Hej Agatko!
                                              Już nie mogę się doczekać, jutro z samego ranka testuję, mam nadzieję, że ujrzę
                                              w końcu II wymarzone kreseczki- jestem strasznie podekscytowana, dam Ci znać
                                              jutro co i jak!A Ty trzymaj kciuki za to moje testowanko, oby fluidki ciążowe
                                              od Ewy okazały się owocnewink)
                                              Pozdrowionka
                                              Do jutra

                                              Zuza
                                            • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11!!! 22.09.04, 09:24
                                              Witam Agatko!!!
                                              Jestem najszczęśliwszą kobieta na świeciewink)))))))))))))))))))))
                                              Ujrzałam II kreseczki na teście ciążowym, tak się trzęsłam patrząc na wynik-
                                              tłuściutka różowa kreseczka dosłownie powstawała na moich oczach,jak ja się
                                              cieszę! Zrobiłam najpierw test od Ewy, i jak wyszedł pozytywny, zrobiłam
                                              jeszcze jeden, ktory kupiłam wczoraj w aptece- Quick View z maleństwem na
                                              opakowaniu!I na tym też wyszła grubiutka różowa krecha! Ale się cieszę Agatko,
                                              powiedz mi tylko , czy teraz moge wierzyć, ze na 100 % jestem w ciąży? Mam
                                              nadzieję, że testy się nie mylą!
                                              Teraz Agatko czekam na Twoje testowanie, byłoby cudownie, gdyby się okazało, że
                                              razem będziemy czekać całe 9 miesięcy... życzę Ci z całego serduszka, ujrzenia
                                              II kreseczek, wierzę, że Tobie również udało się!Już nie mogę się doczekać
                                              wieści od Ciebie, napisz mi kiedy w końcu chcesz testować!

                                              Buziaczki!
                                              Przesyłam tysiące fluidków ciążowych !!!

                                              Zuza
                                              • ania19821 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11!!! 22.09.04, 10:57
                                                Na początek chciałam CI mocno pogratulować i życzyć abys w spokoju donosiła
                                                ciąże i cieszyła sie za 8 miesięcy swoim maleństwem. Mam pytanie, pisałas że
                                                bolą Cię piersi, czy zmienił się ich wygląd, czy jest to tylko ból a z wyglądu
                                                są normalne, u mnie 24dc i raczej małe szanse na II kreseczki, ale zawsze można
                                                mieć nadzieję. Przytulałam się w 10dc i w 15dc, dlatego raczej szanse są małe.
                                                • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11!!! 22.09.04, 11:56
                                                  Witam Cię Aniu i dziękuję za życzonka!
                                                  Piersi pobolewają mnie cały czas,drażni mnie stanik, piersi są napięte i
                                                  zaczyna się pojawiać ciemniejsza grubsza otoczka wokół brodawek, wygląda to jak
                                                  jakiś pierścień dookoła. Poza tym widoczne stały się niebieskie żyłki,
                                                  właściwie to mój biust wygląda jak mapa żył. Ale wiessz, każdy organizm jest
                                                  inny i czasami te objawy sa różne, zdarza się, że kobieta nie ma żadnych
                                                  objawów i jest w ciąży! Mam nadzieję, że Tobie też się udało zaciążyć!trzeba
                                                  być pozytywnych myśliwink)

                                                  zyczę Tobie ujrzenia cudownych dwóch kreseczek i przesyłam fluidki ciążowesmile))))
                                                  Jak masz jeszcze jakies pytanka, to chętnie odpowiemwink
                                                  P.s. Jakie masz długie cykle? Wiesz kiedy mialas w tym cyklu owulację?

                                                  Pozdrawiam
                                                  Zuza
                                                  • ania19821 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11!!! 22.09.04, 12:23
                                                    No cóż, mam mało informacji bo nie nastawiałam sie na dzidzię, ale teraz mam
                                                    nadzieję ze jednak się udało. Dzis 24dc, własciwie nie mam żadnych objawów,
                                                    czasem czuje cos w piersiach ale nie wiem czy sobie tego nie wmawiam. Chodzi mi
                                                    o to czy Ty cos już czułas w 24dc? Przytulanie w dniach: 7,9,10,15,16dc. W 12dc
                                                    czułam ból podbrzusza. A w 14dc, wyleciał mi chyba czop sluzu(jesli tak to sie
                                                    nazywa), w 15dc miałam juz raczej podwyższoną temp, bo akurat sobie zmierzyłam
                                                    i miałam 36,7, ale nie wiem kiedy był skok. Także jak widac nie umiem okreslic
                                                    dokładnej daty owulacji, niestety.Nawet nie wiem czy przytulając się w te dni
                                                    jest jakas szansa. Jestem w kropce, pozostało tylko czekac. Test zrobię w 30dc,
                                                    chyba że przyjdzie @. Aha, ostatni cykl miałam 28dniowy. Tak to wygląda.
                                                  • lula11 Re: kto czeka na zrobienie testu-do zuza.1 22.09.04, 14:28
                                                    Zuziu,
                                                    BARDZO, BARDZO SIĘ CIESZĘ
                                                    smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))).
                                                    Wiedziałam,że taki będzie, czułam to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Mnie piersi już wcale nie bolą, zresztą nic mnie dziś nie boli, tylko śliny mam
                                                    strasznie dużo w ustach i wieczorem mnie mdli, ale u mnie i tak jest inaczej, bo
                                                    ja już dwoje dzieci urodziłam i organizm mój inaczej reaguje ( mam nadzieję...).
                                                    Tempka dziś wysoko, 37,15 i czekam na jutrzejszy pomiar, termin @ mam w piątek,
                                                    więc zobaczymy........ Trzymaj za mnie kciuki i prześlij mi jeszcze
                                                    duuuuuuuuuuużo ciążowych fluidków, tak bym chciała być jak Ty zaciążona!!!!!!!!!!

                                                    Gratuluję Ci z całego serduszka i koniecznie daj znać, jak się czujesz....
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: kto czeka na zrobienie testu-do lula11 22.09.04, 15:35
                                                    agatko,
                                                    Ale jestem szczęśliwawink))))))))))))))))
                                                    Przesyłam Ci miliony ciążowych fluidków****************************************
                                                    *******************************************************************************
                                                    i trzymam kciuki za Twoje zaciążenie!!! Tak bardzo chciałabym się już za kilka
                                                    dni razem z Tobą cieszyć. Czekam z niecierpliwoscią na wynik Twojego testu i
                                                    życzę z całego serca tłuściutkiej różowej kreseczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Ja czuję się dobrze, piersi bolą, czuję jakieś bulgotanie w brzuchu, który jest
                                                    nadęty jak balon,i czasami cosik mnie zakłuje- mam nadzieję że wszystko jest w
                                                    porządku- zastanawiam się tylko, kiedy powinnam isc na pierwszą wizytę do gina?
                                                    Apetyt mam straszny- własnie gotuję zupkę pomidorową i już mi ładnie pachniewink

                                                    Agatko, powiedz mi czy moge być po tym teście pewna, ze jestem w ciąży? Bo ja
                                                    jeszcze nie wierzę i boje się, że czasami okaże się, że test mógł się pomylić-
                                                    mam teraz setki myśli....

                                                    Pozdrawiam serdecznie i ściskam mocniutko! i jeszcze jedna partia fluidków dla
                                                    Ciebiewink)
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************

                                                    Czekam na wieści

                                                    Pa
                                                    Zuza
                                                  • lula11 Możesz być pewna!!! do Zuzi 22.09.04, 15:49
                                                    Zuziu,
                                                    możesz być pewna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Do lekarza udaj się tak ok. 1, 2 tygodnie po terminie @, wtedy będzie mógł już
                                                    potwierdzić ciąże i skieruje Cię na usg.
                                                    Będzie dobrze, zobaczyszsmile).
                                                  • zuza.1 Re: Lula 11 22.09.04, 15:54
                                                    Dziękuję Agatko za expresowo szybką odpowiedź,
                                                    melduj mi codziennie jak się czujesz, teraz czekam razem z Tobą, zobaczysz, że
                                                    już niedługo razem będziemy się cieszyć!!!!!!!!!!!!!!!!Fluidki dla
                                                    Ciebie*************************************************************************

                                                    Trzymaj się cieplutko!!!

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: Lula 11-do zuza.1 22.09.04, 17:10
                                                    Zuzia,
                                                    oj przesyłaj te fluidki, przesyłaj smile))))))))))))))))))))).
                                                    Przyznam Ci się,że strasznie się zestresowałam tym czekaniem....sad(.
                                                    Ale juz niedaleko....
                                                    Pisz koniecznie !!!
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: do lula11 22.09.04, 22:22
                                                    Aguś,
                                                    Ty mi się tylko nie stresuj!!!!!!!!!!!!!! Ja jakoś przeżyłam to czekanie, więc
                                                    Ty też bądź dzielna i dbaj o siebie!!!!!!!!
                                                    mnie cały wieczór pobolewa brzuszek, wypiłam sobie właśnie herbatke z
                                                    miodzikiem i idę spać!

                                                    trzymaj się ciepło
                                                    Do usłyszonka jutro!

                                                    Zuza

                                                    fluidki ciążowe dla Ciebie
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                  • lula11 Re: do zuza.1 23.09.04, 08:12
                                                    Zuziu,
                                                    oj tak się wczoraj zestresowałam,że wypłakałam się mężowi w rękaw, bo brzuch
                                                    mnie wczoraj pod wieczór rozbolał, tak jak przed @ i piersi mocniej bolały....
                                                    To dziwne, ale jak nic mnie nie bolało marudziłam,że to chyba źle, teraz , kiedy
                                                    boli mnie brzuch i piersi też sie matrwię....sad(.
                                                    Dziś, dzień prze terminem, tempka 37,05 st, brzuch napiety, choć już nie boli
                                                    jak wieczorem, piersi obolałe, zwłaszcza w miejscach od pach i przeszkadza mi
                                                    stanik...sad(, jest ranek i mnie troche mdli....

                                                    Zuziu,
                                                    czekam na wieści od Ciebie i fluidki... oby tylko @ do mnie nie przyszła....
                                                    Trzymaj za mnie kciuki smile).
                                                    Buziaki.
                                                  • zuza.1 Re: do lula11 23.09.04, 09:27
                                                    Agaciu,
                                                    nic się nie martw, przecież takie objawy są na porządku dziennym, więc nie
                                                    panikuj!Ja dzisiaj prawie całą noc nie spałam, pierwszy raz tak bardzo mnie
                                                    brzuch bolał, że też zaczęłam się martwić, ale teraz przeszło, tylko strasznie
                                                    napięty. Piersi bolą non-stop a najbardziej własnie od pach, mam zgagę, ale
                                                    mnie nie mdli.

                                                    Ty mi Agatko myśl pozytywnie i bądż dobrej myśli!!!!!!!!!!!
                                                    Trzymam oczywiście kciuki za Ciebiewink)))))))))))))))))))

                                                    i przesyłam mega fluidy ciążowe
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************

                                                    P.S. Napisz mi jeszcze koniecznie, kiedy masz zamiar testować, bo już się
                                                    pogubiłamwink

                                                    Całuski
                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: do zuza.1 23.09.04, 13:21
                                                    Zuziu,
                                                    mam zamiar w sobotę lub niedzielę, ale coś mi się zdaje ,że do tej niedzieli to
                                                    nie dotrwam....więc pewnie w sobotę, w urodziny mojej Julki smile).
                                                    Dziekuję za fluidki smile)))))))) I proszę o jeszcze ..................
                                                    Teraz brzuch mnie nie boli, piersi troszkę i sił mi trochę braknie, śpiąca
                                                    jestem, ale to pewnie od tej pogody ...sad((.
                                                    Cieszę się,że już brzuzek Cię nie boli i że jesteś w dobrym nastroju, Twój
                                                    usmiech mi się udziela i już sie nię martwię, wierzę , dzięki Tobie
                                                    smile)))))))))))))))).
                                                    Buziaki.
                                                  • zuza.1 Re: do lula11 23.09.04, 13:59
                                                    Hej Agatko,
                                                    czekam oczywiście z Tobą i juz się nie mogę doczekać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    To, że jesteś taka śpiąca, to może i dobrze, wypoczywaj teraz dużo i o nic się
                                                    nie martwwink)Do soboty już tylko 2 dni, jakoś wytrzymamy razem to czekanie!!!
                                                    Ja czuję się dobrze, od czasu do czasu coś mnie zakłuje w podbrzuszu - Ty to
                                                    już jesteś po 2 ciążach i wiesz czego się spodziewać po swoim oragniźmie, a ja
                                                    taka zielona, nie mam pojęcia czego się spodziewać w najbliższych dniach. Mam
                                                    nadzieję, ze wszystko jest w porządeczku i maleństwo rozwija się dobrzewink

                                                    trzymaj się i do usłyszonka!!!

                                                    Następna partia fluidków dla Ciebiewink)))))
                                                    *^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^
                                                    *^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^
                                                    *^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^*^

                                                    Pozdrawiam i ściskam mocno
                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: do zuza.1 23.09.04, 14:57
                                                    Zuziu kochana,
                                                    niby wiem,ale tych początków tak dokładnie nie pamiętam, zresztą z okresu obu
                                                    ciąż zapamiętałam jak cudownie maluszki kopały, jaki miałam ładny brzusio ( za
                                                    każdym razem inny!), z jaką dumą go nosiłam, a z porodów pamiętam nie,nie jak
                                                    bolało, tylko moje maleństwa, które po narodzinach tak mocno się wtulały w moje
                                                    piersi, to niezwykłe...
                                                    Jak zaszłam w pierwszą ciążę na początku czułam się dokłądnie tak jak ty, piersi
                                                    były ogromne, nabrzmiałe i bolące, potem pobolewał brzuch...
                                                    W drugiej ciąży piersi nie bolały, brzuch sporadycznie, natomiast miałam
                                                    potworne nudności i wymioty....przez kilka mieisięcy, ale zaczęły się , jak juz
                                                    wiedziałm o ciązy.
                                                    Teraz znów nic nie wiem, bo sądzę,ze mój organizm na trzecią znów inaczej
                                                    zareaguje, mam nadzieję, że będzie mniej dolegliwości ( powinien byc już do tego
                                                    stanu przywyczajonywink), ale i tak czas pokaże jak będzie, oby tylko było....

                                                    Nawet nie wiesz Zuziu, a może i wiesz, jak bardzo pragnę tej ciąży, tego
                                                    maluszkasmile, wiem ,że bedzie ciężko z trójką dzieci, że będzie ciężko w ciązy,
                                                    bo dwoje dzieci to dużo pracy i obowiązków, a do tego praca, dom, ale pragnę
                                                    tego, bardzo..............
                                                    I wierzę w Twoje fluidkismile))))))))))))))))))))))))))))))).
                                                    Zuziu,
                                                    dbaj o siebie, napewno wszystko jest dobrze i maluszkek jest zdrowy.
                                                    Czekam na wieści od Ciebie.
                                                    Agata.
                                                  • lula11 Re: do zuza.1- zrobiłam test od Ewy!!! 24.09.04, 06:52
                                                    Witaj zuziu,
                                                    niewytrzymałam i zrobiłam przed chwilką test ciązowy o Ewy, kreska testowa jest
                                                    różowa i dobrze widoczna, ale nie jest tak intensywna jak kontrolna, sama nie
                                                    wiem, czy się cieszyć, też tak miałaś z tym testem od Ewy???
                                                    Kupię dziś jeszcze test z maluszkiem w Aptece i jutro rano go zrobię, tak dla
                                                    pewności.
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: do lula11 test!!! 24.09.04, 09:18
                                                    witaj Agatko kochana!
                                                    Ale mnie ucieszyła Twoja wiadomość od rana, bardzo się cieszę razem z
                                                    Tobą wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Ja najpierw zrobiłam test od Ewy i kreska testowa była dużo jaśniejsza od
                                                    kontrolnej, ale to nie ma znaczenia w przypadku testu ciążowego!!!Na teście z
                                                    apteki krecha była juz grubiutka i tłuściutka!
                                                    Kupuj szybciutko test w aptece i testuj jutro rano!!Zobaczysz, na pewno wyjdzie
                                                    pozytywnysmile) Trzymam kciuki cały czas i wierzę, że już jutro, tak jak ja
                                                    będziesz się w pełni cieszyć swoim szczęściem!!!Życzę Ci tego z całego
                                                    serduszka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Łap jeszcze fluidki ciążowe wink)
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    Ja od 3:00 w nocy nie spałam, nie wiem co się dzieje,ale rzucam się z boku na
                                                    bok i spać nie mogę crying Teraz jestem półprzytomna i do tego kawy nie pijęcrying
                                                    dzisiaj jak tylko wstałam, czuję co jakiś czas silne kłucia po lewej stronie
                                                    brzuszka, mam nadzieję, że wszystko w porzadku i tak musi być!Piersi bolą, są
                                                    pełne, no i mam cay czas białawy śluź - jest go mało, ale jest wyczuwalny w
                                                    dzień.

                                                    dziękuję za wczorajsze informacje o Twoich ciążach, zazdroszczę Ci Twoich dwóch
                                                    córeczek, masz wielkie szczęściewink)))))))) Ciekawa jestem jak będzie przebiegać
                                                    moja ciąża, czas pokaże - mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrzesmile

                                                    Agaciu wytrzymaj jeszcze do jutra, wiem że jesteś bardzo podekscytowana
                                                    porannym testem, ja zresztą też - najważniejsze, że wyszedł pozytywny, więc na
                                                    pewno jutro potwierdzi się ten z apteki!Bądź dobrej myśli!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Pozdowionka i buziaki dla Ciebie i córeczek

                                                    ściskam

                                                    Zuza

                                                    P.S. Czekam z niecierpliwością na wieści od Ciebiewink

                                                    Łap jeszcze jedną porcję fluidków wink)
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                  • lula11 Re: do zuza.1 24.09.04, 10:09
                                                    Zuziu,
                                                    bardzo mi przykro ,że nie spałaś, ja też się kręciłam, budziłam i jestem teraz
                                                    niewyspana, ale baaaaaaaaaaaaaaaaardzo szczęsliwa!! Przed chwwilką Ewa na forum
                                                    o testach napisała mi,że mogę być pewna wyniku jej testu, ale ja i tak jutro
                                                    zrobię ten z apteki.
                                                    Mój mąż jeszcze nic nie wie, ale nie wiem , jak długo wytrzymam...chcę mu
                                                    powiedzieć jutro na urodzinach Julki...
                                                    Zuziu,
                                                    bezsenność i kłucia w podbrzuszu to zupełnie normalne w ciąży, pewnie z lewej
                                                    strony jest twój maluszek, u mnie kłucia są z prawej strony.
                                                    Mnie piersi trochę bolą, są pełnejsze, ale za to bardzo mnie dziś mdli...
                                                    Zuziu,
                                                    ręce mi drżą z przejęcia, nie umiem wyrazić Ci jak bardzo się cieszę, ale pełnia
                                                    szczęścia będzie jutro, kiedy powtórzę testsmile.

                                                    Kochana,
                                                    czekam na wieści od Ciebie ...
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: do lula11 24.09.04, 10:25
                                                    Agaciu,
                                                    ja też uważam, że powinnaś być pewna wyniku!!!!!!!!!!!!!!!!! ale wiesz jak to z
                                                    nami kobietamu bywawink- ja też taki niedowiarek, musiałam zrobić drugi test dla
                                                    pewnościwink)
                                                    Agatko nie masz pojęcia jak się cieszę, wierzyłam cały czas w to, że razem
                                                    zaciążyłyśmy i chyba się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Pewnie jeszcze okaże się, że w ten sam dzień miałyśmy owu i nasze maleństwa
                                                    poczęły się w tym samym czasiewink
                                                    Domyślam się, jaka jesteś szczęśliwa, ja nigdy nie byłam bardziej przejęta, niż
                                                    w chwili, gdy zaczęła sie pojawiać kreseczka na teście ciążowym. Płakałam ze
                                                    szczęścia i radość przepełnia mnie cały czas. Teraz po Twojej wiadomości
                                                    porannej moja radość jest podwójnasmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    wink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Trzymaj się cieplutko!!!!!!

                                                    Czekam na następne radosne nowinki od Ciebiewink))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    buziaki

                                                    Pa
                                                    Zuza

                                                    Fluidki dla Ciebie wink)
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************
                                                  • lula11 Re: do zuza.1 24.09.04, 14:18
                                                    Zuziu,
                                                    jestem taka dziś czszęśliwa,że jak wyszłam na spacerek z Julką ( Ola w
                                                    przedszkolu) to uśmiechałam sie do wszystkich ludzi na ulicy, nie mogłam się
                                                    oprzeć, a potem drżącym glosem kupiłam w aptece znany Tobie test z dzidziusiem
                                                    na okładce.
                                                    Teraz pobolewa mnie brzusio, ale to od wnoszenia wózka po schodach, i piersi
                                                    coraz mocniej, mam też coraz mocniejszcze mdłości, jak robiłam obiad to aż mną
                                                    wzgrygało od zapachu mięsa...sad((.
                                                    Zobaczymy jak dalej będzie......................................
                                                    Tak bardzo się cieszę smile).
                                                    My celowaliśmy z synka, a Ty???

                                                    Agata.
                                                  • lula11 Re: do zuza.1 24.09.04, 15:56
                                                    No i nie wytrzymałam i mężowi powiedziałam!!!!!!!!!!!!
                                                    Jest taki szczęśliwy, szkoda tylko,że w pracy teraz musi siedzieć............
                                                    A jutro rano robię drugi teścik, tak dla własnego spokoju.
                                                    Buziaki.
                                                  • zuza.1 Re: do lula11 24.09.04, 16:34
                                                    Hej Agatko!

                                                    Cieszę się BARDZO, BARDZO razem z Wami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    My celowaliśmy w dziewczynkę, ale to nasze pierwsze maleństwo, więc z chłopca
                                                    też będziemy się bardzo cieszyćwink))))))))))))))))Najważniejsze, żeby dzieciątko
                                                    zdrowe było i dobrze się rozwijałowink)

                                                    Mój mąż też dzisiaj się dowie, kupiłam taką słodziutką karteczkę z maleństwem,
                                                    wkleiłam do środka teścik i napisałam, że zostanie ojcem!!! Już nie mogę się
                                                    doczekać jego reakcjiwink))))))))))))))))) Tak bardzo chce mieć dzieciaczkawink

                                                    Trzymaj się cieplutko i jutro rano czekam na Twoje potwierdzenie testu, na
                                                    pewno będzie pozytywny wynik smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Będę w końcu w pełni szaleć z radości razem z Tobą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Buziaczki

                                                    Zuza


                                                  • lula11 Re: do zuza.1 25.09.04, 08:56
                                                    Witaj Zuziu
                                                    powtó?zyłam dzis test, ten z dzidziusiem i wyszedł pozytywny, dwie tłuste
                                                    kreseczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Jestem dziś w niebie smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))).
                                                    życzę Ci z całego serca zdrowej i Slicznej dziewuszki, a nam chłopaczka!!.
                                                    Ale mam mdłości, straszne.................
                                                  • zuza.1 Re: do lula11 25.09.04, 12:16
                                                    Witaj Agatko,
                                                    Moje gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Cieszę się bardzo z Waszego szczęścia wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Byłam pewna że dzisiaj test wyjdzie pozytywnywink))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Życzę Wam ślicznego chłopczyka!!!

                                                    Pozdrawiam i ściskam serdecznie !!!!!!!!!!!

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: do zuza.1 25.09.04, 13:01
                                                    Bardzo Ci dziękujęsmile).
                                                    Dbaj o siebie i maluszka, ja już postanowiłam,że nie będę piła kawy, od samego
                                                    jej zapachu jest mi niedobrze, wiec to znak,żeby jej nie pić.
                                                    Przestawiam sie na soczki, mleko i herbatki.
                                                    Buziaki.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 25.09.04, 18:03
                                                    Hej Agaciu,
                                                    Ale się cieszę, że nam się udało, tak bardzo wierzyłam w to, ze obie będziemy
                                                    wkrótce szczęśliwe i doczekałyśmy się w końcu dwóch upragnionych kreseczekwink))))
                                                    wink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Nie wiem, czy kiedykolwiek byłam bardziej szczęśliwa wink

                                                    Teraz musimy dbać o siebie i maleństwo i wszystko będzie dobrze!
                                                    Ja dzisiaj czuję się OK, nawet jakby piersi mniej mnie bolały, tylko w nocy
                                                    spać nie mogę i od czasu do czasu mam takie dość silne, kilkusekundowe kłucia
                                                    po lewej stronie brzuszka, mam nadzieję, że to dobry znak!
                                                    Natomiast apetyt mam straszny i zjadłabym konia z kopytami wink) Żadnych mdłości,
                                                    żadnych wymiotów - tak się zastanawiam, czy czasami jednak nie powinnam
                                                    odczuwać tych przykrych objawów? Może mój organizm inaczej reaguje...,
                                                    zobaczymy, co bedzie dalej!Aha, mam jeszcze pytanie, czy zaobserwowałaś u
                                                    siebie mlecznobiały śluz?Ja mam taki już prawie 2 tygodnie.

                                                    Trzymaj się Kochana cieplutko,
                                                    serdeczne życzonka dla Twojej córci w dniu jej urodzinek

                                                    Czekam na wieści od Ciebie

                                                    Pa
                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza.1 26.09.04, 08:30
                                                    Zuziu,
                                                    ciesz się,że nie masz nudności i wymiotów, to naprawdę nie rpzyjemne...ale nie
                                                    mają ich wszystkie kobiety, co druga tylko..
                                                    To zalezy od organizmu, sistra mojego meża tez ich nei miała, praktycznie do
                                                    porodu nic ją nei bolało, czula się super i urodziłą zdrowego bobaska !!!.
                                                    Ja mam mdłości..br........ale nei wymiotuję i z tego się cieszę, bo przy drugiej
                                                    ciązy wymiotowałam całymi dniami sad(((((((((((((((((.
                                                    Takie kłucia, zwłaszcza pod wieczór i w nocy i jak odczuwam,tylko z prawej
                                                    stronysmile).
                                                    Piersi mnie czasem mocniej bolą a czasem wcale, ale się powiększyły.
                                                    Na moim ciele też jest widocznych wiecej żył zwłasza wokół piersi i w dole
                                                    brzucha...
                                                    Mam taką białą wydzielinę, to norma w ciąży, jej ilość będzie wzrastać.
                                                    Też spać nie mogę, jak już usnę, to znów budzę sie, kręcę, wciąz mi nie
                                                    wygodnie....ale jestem teraz śpiąca...............
                                                    Ja na razie jem mało, bo te mdłości...ale za to czuję ochotę na dojrzałe
                                                    pomidory i kukurydzę...pycha..........a niechęć czuję do mięsa i słodyczy ...
                                                    Pod wieczór mam też wzdęcia, ale łykam espumisan i pomaga...smile).

                                                    Nic wiecej się na razie nie dzieje, jutro ide zapisać się do lekarza smile.

                                                    Czekam na wieści,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 26.09.04, 20:27
                                                    Hej Agatko,
                                                    piszę tak późno, bo mój mąż musiał przeinstalować windowsa, bo nam sie komputer
                                                    totalnie zawiesiłcrying , ale juz jest wszystko OKIwink

                                                    Pocieszyłaś mnie wiadomością, że nie wszystkie kobiety mają nudnościwink)Może
                                                    należę do tej mniejszościwink

                                                    U mnie bez zmian, czuję się dobrze, piersi pobolewają, w nocy się budzę,
                                                    czasami mam kłucia, ale ogólnie jest OK!
                                                    Dzisiaj byłam w lesie i spacerowałam prawie 2 godziny, więc chyba dotleniłam
                                                    się na zapaswink
                                                    Poza tym zaczynam czytać książki o ciąży, żeby się trochę w teorii podszkolićwink
                                                    Ty już masz 2 ciąże za sobą, to masz doświadczenie wink)
                                                    Wyczytałam dzisiaj m.in. że nie powinno się w ciąży pić pełnego mleka?? Wiesz
                                                    coś na ten temat?

                                                    Napisz mi, kiedy powinnyśmy zgłosić się do lekarza na I wizytę- Ewcia od testów
                                                    owu napisala mi że najlepiej pod koniec 6 tygodnia- a Ty na kiedy chcesz się
                                                    zapisać do lekarza?

                                                    Pozdrawionka dla Ciebie i całej rodzinki

                                                    Daj znać jutro co tam u Ciebie

                                                    Buziaki

                                                    Zuza

                                                  • lula11 Re: zuza.1 27.09.04, 08:46
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    z tym mlekiem to jest tak,że można pić pełne lub chude, tak jak lubisz tylko
                                                    musi być pasteryzowane, czyli odpada mleko prosto od krowy. Możesz pić takie z
                                                    kartonu, które jest bezpieczne, nie musisz go gotować.

                                                    Do lekarza dziś idę się zapisać, tylko u mnie do gina są zawsze odległe terminy,
                                                    powyżej miesiaca, ale mma nadzieję,że znajdą dla mnie termin wcześniejszy, bo
                                                    ciążówki zawsze są na specjalnych prawach .

                                                    Buziaki.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 27.09.04, 09:34
                                                    Hej Agatko,
                                                    to fajnie ze można pić mleczko z kartonika, bo bardzo lubię wieczorkiem ciepłe
                                                    z miodem albo kakao wink)

                                                    Ja dzisiaj spałam dobrze, tylko 1 się przebudziłam , ale zaraz zasnęłamwink
                                                    Czuję się dobrze, chociaż miałam taki tępy ból podbrzusza, jak na @ crying
                                                    A Ty jak się czujesz?

                                                    Napisz mi, jak już będziesz wiedzieć, kiedy masz I wizytę - na pewno znajdą
                                                    dla Ciebie wcześniejszy terminwink

                                                    A tak w ogóle to zastanawiam się skąd jesteś? Ciekawe, czy mieszkamy w
                                                    odległych krańcach Polski, czy może niedaleko? wink

                                                    Trzymaj się cieplutko!!!
                                                    Pozdrowionka dla córeczek

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza.1 27.09.04, 12:15
                                                    Zuziu,
                                                    jestem z Warszawy,a Ty???
                                                    Byłam właśnie u gina i nawcześniej zapisała mnie na 23 pażdziernikasad(, ale cóż
                                                    zrobić, trzeba czekać...Najbardziej nie mogę się doczekać usg, tak bym chciała
                                                    zobaczyć maluszkasmile), nie wiem, czy dotrwam do wizyty, może wcześniej pójdę na usg.
                                                    Czuję się dobrze, jak jestem zmęczona to zaczyna boleć brzusio, piersi rosną,ale
                                                    nie bolą, no może czasem... nadal mam mdłosci,ale coraz mniej męczące, jestem
                                                    wciąż bardzo zmęczona, serce mi czasem wali jak młot i słabo sie robi, ale u
                                                    mnie to normalne w tym stanie..i to wszytsklo jak na razie, oby tak dalej...smile).
                                                    Juleńka ma katarek i teraz tym sie martwię, oby tylko nie było nic
                                                    poważniejszego i by Ola się nie zaraziła, oj nie lubię tej jesieni, bo jak tylko
                                                    wiatr mocniej wieje to dzieci od razu chorują...sad((((((((((( i tak aż do wiosny...
                                                  • zuza.1 Re: lula11 27.09.04, 14:04
                                                    Hej Agaciu,
                                                    to Ty ze stolicy jesteswink więc mamy spory kawałek od siebiewink Ja mieszkam w
                                                    Chodzieży (ok. 25 tys. mieszkańców), ale ta nazwa na pewno nic Ci nie mówi, ale
                                                    powinnaś wiedzieć gdzie jest Poznań, a ja mieszkam ok. 70 km od Poznania (w
                                                    stronę morza)wink)W Warszawie byłam kilka razy i można powiedzieć, że znam to
                                                    miastowinkA tak w ogóle to jak Ci się mieszka w stolicy?

                                                    Ja w tym tygodniu będę dzwonić do nowego gina z Piły, żeby umówić się na
                                                    wizytę. Od samego początku zmieniam mojego dotychczasowego ginekologa, ponieważ
                                                    wiem, że na pewno chcę rodzić w Pile, gdzie jest specjalistyczny szpital z
                                                    dużym oddziałem ginekologii i położnictwa- zawsze to pewniej w takich dużych
                                                    placówkach niż w małych szpitalach - tak przynajmniej mi się wydaje.więc
                                                    zobaczymy, kiedy będę mogła się zapisać na wizytę- dam Ci znaćwink

                                                    Ja czuję się Ok!brzuszek pobolewa, piersi jakby przestały boleć, mdlości na
                                                    razie mnie omijająwinkKupiłam sobie dzisiaj kawe Inkę, może chociaz cosik pomoże
                                                    mi na to moje niskie ciśnienie, też mam kołotanie serca i często kręci mi się w
                                                    głowie!

                                                    Ja też nie lubię jesieni, jest zimno, wietrznie i pochmurno...
                                                    Mam nadzieję, że szybko minie i będziemy się cieszyć cieplutka wiosenkąwink)

                                                    Trzymaj się cieplutko z córciami - życzę zdrówka Twoim córeczkom, dbaj o siebie
                                                    i maleństwo!

                                                    Buziaki

                                                    Do usłyszonka
                                                    Zuza

                                                  • lula11 Re: zuza.1 27.09.04, 16:47
                                                    Kochan Zuziu,
                                                    i ja piję sobie teraz za radą męża kawę inkę z dużą porcją mleka, mam niskie
                                                    ciśnienie i zawroty głowy, ale przyznam Ci,że ona mnie nie pobudza, za to jest
                                                    pysznaaa!!! i bezpieczna dla dziecka.

                                                    W stolicy się mieszka dobrze, zresztą ja sie tu urodziłam, zawsze tu mieszkałam,
                                                    tylko zmieniłam po ślubie dzielnicę, ale miasto pozostało to samo.
                                                    Co do szpitala, to masz całkowitą rację, ja też uważam ,że lepszy jest szpital,
                                                    który ma dobrych specajlistów, dobry sprzęt i w razie co pomoże mamie i dziecku.
                                                    U mnie jest sporo dobrych szpitali, blisko mam dwa , w których już rodziłam
                                                    szpital na Karowej i IMiDz, nie myślałam , który wybiorę,ale pewnie jeden z nich.
                                                    A lekarka do której idę w październku prowadziła moja drugą ciąże, byłam z niej
                                                    zadolona, więc teraz znów się do niej udałamsmile.
                                                    Strasznie mi dzis zimno i przed chwilą przysnęłam,jak dzieci oglądaly bajki,
                                                    wciąz bym spała i spała...

                                                    Czekam an wieści od Ciebie,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 27.09.04, 17:01
                                                    hej Agatko,
                                                    u nas brzydka pogoda, pada deszcz sad wiec tez czuję się ospała.
                                                    dzisiaj chyba opuścił mnie mój wilczy apetyt i w ogóle nie chce mi się jeść.
                                                    Ale najważniejsze, że dzwoniłam własnie przed chwilką do mojego nowego lekarza,
                                                    którego poleciły mi moje koleżanki- mam nadzieję, że będę zadowolona.
                                                    Zrobił ze mną "wywiad" telefoniczny i zaproponował wolny termin na 4 lub 6
                                                    października - wybrałam 6 października i juz zaczynam odliczać czas do tej
                                                    wizytywink)

                                                    Pozdrawiam Cię serdecznie

                                                    Trzymaj się cieplutko!!!!

                                                    Odezwę się jutro!pa!
                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza.1 28.09.04, 09:01
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    fajnie ,że masz wizytę już 6 października, a tego dnia moje córeczki mają
                                                    bilanse?: Julia 2 latka a Ola 4 latkasmile).
                                                    Ja się martwie tym,że wizyta tak u mnie tak późno,ale cóż zrobić, wcześniejszych
                                                    termionów nie byłosad(. Jakoś musze dotrwać...
                                                    Dziś u mnie piękny poranek, byłam z dziećmi w przedszkolu i to słonko tak miło
                                                    się uśmiecha....
                                                    Czuję sie dobrze, tylko dziś brzuszek bardziej mnie boli, piersi stały się
                                                    ogromne i bola mnie dzisiaj, ale za to mdłości nie mamsmile).
                                                    A jak ty się czujesz???

                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 28.09.04, 13:06
                                                    hej Agatko,
                                                    Nic sie nie martw, czas szybciutko zleci do twojej wizytywink

                                                    U nas tez ładna pogoda, słoneczko świeciwink
                                                    Ja czuję sie dobrze, sypiam w nocy winkbrzuszek i piersi pobolewają najbardziej
                                                    wieczorkiem, mdlości nie mam żadnych, chociaż jakoś apetyt mam mniejszy
                                                    ostatnio, tylko winogrona wcinam kilogramamiwink
                                                    Poza tym dzisiaj jak szłam do rodziców na IV piętro, to zrobilo mi sie słabo,
                                                    zmierzylam sobie cisnienie i okazalo sie ze mam 85/56 a puls 104 !!!
                                                    takie niskie cisnienie to mam zawsze, teraz do tego kawy nie piję... ale tan
                                                    puls mnie przeraza, serce tak mi waliło ze myslalam ze mi wyskoczy!!!!

                                                    Przesyłam uściski i buziaki dla Ciebie, maleństwa i Twoich córeczek!!!!

                                                    Odezwe się jutro!
                                                    czekam na wieści od Ciebie

                                                    Papasiu
                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza.1 28.09.04, 14:34
                                                    Wiesz Zuziu,
                                                    ja też mam takie ciśnienie i taki pulssmile), a pod koniec ciązy to ciśnienie
                                                    niskie a puls 130 !!! martwiłam sie tym, ale lekarka mówiła,że to normalne bo
                                                    organizm cięzko pracuje a niskie ciśnienie jest lepsze niż wyskokie smile.
                                                    Mnie tez jest teraz ciężej, najgorzej jest z dźwiganiem wózka, no ale jakoś
                                                    muszę sobie radzićsmile).
                                                    A z tym ciśnieniem to u lekarza na pewno będzie wyższe, bo człowiek się
                                                    denerwuje...u mnie zawsze tak było smile).
                                                    Planujemy z mężem iśc na usg 3d, by dokładniej zobaczyć maluszka, oczywiście za
                                                    kilka tygodni, mąż chce wiedzieć czy to chłopiecsmile).
                                                    No zobaczymy, tak bym chciała spełnić jego marzenie smile).

                                                    Buziaki.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 29.09.04, 09:28
                                                    Witaj Agatko,
                                                    no widzisz,taka juz nasza uroda z tym niskim ciśnieniemwink
                                                    Fajnie że planujecie iść z mężem na USG 3D, z pewnością obraz maluszka będzie
                                                    niezapomnianym przezyciem dla Waswink
                                                    Życzę Wam z całego serduszka, żebyście ujrzeli chłopczyka wink)))))))))))))))))))
                                                    Trzymam kciuki cały czas!!!
                                                    Ja czuję się dobrze, ale czy to możliwe,że tak wcześnie rośnie mi brzuszek???
                                                    Wczoraj nie mogłam dopiąć moich dżinsów??? Jestem raczej szczupła i zawsze
                                                    mialam płaski brzuszek, a teraz czuję wielki, twardy balonwink)
                                                    Piersi też są większe i pobolewają najbardziej wieczorkiem, mdłości nie mamwink
                                                    Napisz mi Agatko, czy jak będę tego 6 października na wizycie (to już za
                                                    tydzieńwink) to czy mozna na USG zobaczyć już maluszka? W ogóle to jak często
                                                    robi się USG w ciąży? Pytam, bo jesteś już po 2 ciążach i na pewno dobrze sie
                                                    orientujesz, a ja taka "zielona jestem" wink

                                                    A Ty jak sie dzisiaj czujesz? Córeczki zdrowe?

                                                    Całuski dla Ciebie i maluszka w brzuszkuwink)))))))))))))

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: lula11 30.09.04, 19:42
                                                    Zuziu,
                                                    przepraszam,że nie pisałam , ale miałam awarię kompa sad(((((((((((((((((((.

                                                    Kochana, u mnie od wczoraj są ...wymioty...sad(((((, najbardziej wieczorem,
                                                    okropność.
                                                    Brzuch mnie boli w nocy , tak mędzi i powiększył się troszkę smile), ja też jestem
                                                    bardzo szczupła więc i u mnie dokładnie widać, nie mamy tłuszczyku , który by te
                                                    zmiany ukrył smile).
                                                    Ja się z tego bardzo cieszę, bo tak słodko się na dole zaokrąglił, bardzo
                                                    delikatnie, ale ja wiem dlaczegosmile).
                                                    Co do jeansów, to ja noszę biodrówki, więc brzusio mi nie przeszkadza i mam
                                                    nadzieję,że długo będę mogła je nosićsmile).
                                                    Apetytu nie mam przez wymioty, osłabiają mnie, ale jakoś sobie radzę...
                                                    A ty, jak się masz???
                                                    Czekam na wieśći od Ciebiesmile.
                                                    P.s. Julcia już lepiej się czuje, a Ola się nie zaraziła ( oby tak zostało smile).

                                                    Ściskam Cię i do jutrasmile).
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 01.10.04, 09:07
                                                    Hej Agatko,
                                                    ale się martwiłam, jak nie mialam żadnej wiadomości od Ciebie!
                                                    Tak czasami bywa z tym sprzętemcrying
                                                    Przykro mi, że masz te straszne wymiotycrying, mnie na szczęście jeszcze nie
                                                    atakują, i mam nadzieję, że może mnie ominąwink
                                                    Brzuszek pobolewa najbardziej wieczorkiem, piersi cały czas - urosły trochę i
                                                    nawet się cieszę, bo ogólnie mam mały biuścikwink), wiec jestem ciekawa jak sie
                                                    zmieni w ciąży!
                                                    Apetyty mam, chociaż juz mniejszy, za to bardzo dużo piję, bo cały czas czuję
                                                    pragnienie.
                                                    Cieszę się, że Twoje córeczki mają sie dobrze. Pozdrów je serdecznie!

                                                    Napisz mi Agatko, czy jak będę tego 6 października na wizycie, to czy jest
                                                    szansa zobaczyć na USG serduszko maluszka?

                                                    Buziaki dla Ciebie i maleństwa
                                                    Czekam na wieści

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza.1 01.10.04, 09:32
                                                    Zuziu,
                                                    piersi w ciąży i przy karmieniu są okrągłe i pięknesmile) i dużo większe, ja mam
                                                    normalnie biust 70 C a w ciąży 70 D ( duże Dsmile) i mnie też bardzo cieszy
                                                    fakt,że rosną, bo lubię je takiesmile) i mąż teżsmile))).
                                                    Mnie brzuszek pobolewa , czasem mniej czasem bardziej, zwłaszcza jak jestem
                                                    zmęczona sad(.
                                                    Wymioty są okropne, ciągle mnie mdli i nawet jak jestem głodna nie mogę jeść, bo
                                                    zaraz muszę lecieć do łazienki...brrr, ale jest coś co w moim brzusiu pozostaje:
                                                    sałatka z pomidorów !!! i twarożek z koperkiem ...mniam...smile).
                                                    Nie mogę też już pić inki, jej zapach wywołuje mdłości, przestawiłam się na bawarkę.
                                                    Na wadze mi na razie przybyło tyle co piersi urosły, czyli ok. 200 gramów ( mam
                                                    dokładną wagęsmile)), ale brzuszek już nawet mąż zauważył, stał się taki
                                                    zaorągłony pod pępkiem, taka mała piłeczka na dole, a potem płasko,a raczej
                                                    wkłęsło, bo mam stale pusty żołądek sad(.
                                                    Bardzo mi się ta piłeczka podoba smile) .

                                                    Na USG powinno już być widać bijące serduszko w małej fasolce, mam album na
                                                    temat nienarodzonego maluszka i tam taki maluszek jak nasz jest wyraźnie
                                                    sfotografowany, ma już pączki rączek, nóżek, dużą głowę z zawiązkami oczu, a na
                                                    środku jest duże serduszko, ma wielkośc ok. pestki od pomarańczy .
                                                    Ustawiam sobie album na stronie ze zdjeciem takiej kruszynki iczęsto na nie
                                                    patrzę, jest takie ślicznesmile).

                                                    Jak byłam na usg w drugiej ciąży w 5 tc to dokłanie widziałam bijace serduszko (
                                                    tygodnie liczy się od pierwszego dnia ostatniej miesiączki ).

                                                    Czekam na wieści od Ciebie Zuziu,

                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 01.10.04, 10:32
                                                    Agatko,

                                                    przykro mi ze tak Cię męczą te wymiotycrying moze przejdą niedługo!Ja na szczęście
                                                    nie mam na razie tego kłopotu!
                                                    Fajnie, że nasze brzuszki się zaokrągliły i tylko my wiemy, dlaczegosmile)

                                                    Ale się rozmarzyłam po tym,jak mi Agatko napisałaś o tych zdjęciach
                                                    maluszkawink)))Wyobrażam sobie, jakie musza być piękne!!!!!!!!
                                                    Mam nadzieję, że już w środę zobaczę na własne oczy śliczne maleństwo - już nie
                                                    mogę się już doczekać....
                                                    Zastanawiam się, czy na I USG może być obecny mąż - jadę pierwszy raz do nowego
                                                    lekarza, nie znam go w ogóle, więc chyba po prostu zapytam i zobaczymy, co
                                                    odpowie. Mam nadzieję, że będzie w porządku i się polubimywink

                                                    U nas już 3 dzień pada, pogoda okropna i do tego niskie ciśnienie- wczoraj
                                                    głowa mi pękała. Wiesz może jakie tabletki przeciwbólowe mozna zazywać w ciąży?
                                                    Słyszałam , że No Spa jest bezpieczna, ale nie wiem, czy można ją brać na ból
                                                    głowy, czy tylko działa rozkurczowo? Wiesz coś na ten temat?

                                                    Przesyłam buziaczki dla całej rodzinki

                                                    Do usłyszonka

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuzia 01.10.04, 12:50
                                                    Zuziu,
                                                    mam nadzieję,że polubisz swojego lekarza i okaże sie super fachowcem i miłym
                                                    człowiekiem smile).
                                                    I na pewno twój mąż będzie mógł być z toba na wizycie, u mnie tak było przy
                                                    pierwszej ciąży, przy drugiej miał inną pracę i nie mógł się zwalniać na czas
                                                    moich wizyt, więc chodziła ze mną Ola smile), teraz pewnie też nie będzie mógł (
                                                    znów ta praca) , ale bardzo by chciał, może na usg pójdzie, zobaczymy....
                                                    Ja dziś zapisałam się na usg w mojej przychodni, będę je miała po wizycie, czyli
                                                    29 .10, u mnie usg wykonuje inny lekarz, dlatego trzeba oddzielnie się
                                                    zapisywać, ale jest sympatyczny i zawsze wszystko dokłanie pokazuje, to będzie
                                                    zwykłe usg, na 3d pójdę w połowie ciązy, bo wtedy właśnie zaleca się wykonanie
                                                    takiego badania.
                                                    U nas też jest kiepska pogoda, niskie ciśnienie i przez to ledwo chodzę,
                                                    zupełnie nie mam sił...
                                                    Zuziu,
                                                    ja też miewam silne bóle głowy, wiem,że w ciąży można brać no-spę, ale zawsze po
                                                    konsultacji z lekarzem, po za tym ona nie działa przeciwbólowo, ja ją brałam na
                                                    zahamowanie skórczów macicy.
                                                    Na bół głowy pomaga maść "migrenol" i granulki homeopatyczne ( można je brać w
                                                    ciązy) " Spigelia- Dagomed", sporadycznie można zażyć paracetamol w dawce ,
                                                    którą zaleci lekarz.
                                                    Oby Cię, kochana, ten bół głowy juz nie dopadł, wiem, jakie to męczące ...

                                                    Czekam na wieści,
                                                    Agata i pozdrowione maluszki.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 01.10.04, 17:23
                                                    Hej Agatko,
                                                    dziękuję bardzo za fachowe informacje, jesteś kochana, że masz cierpliwość
                                                    odpowiadać na nurtujące mnie pytania!Jestem Ci bardzo wdzięczna!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Dzisiaj miałam ochotę na warzywka, więc zrobiłam pyszną tradycyjną sałatkę
                                                    warzywną, mniam... Tak więc apetyt chyba wraca do mnie! Mam nadzieję, że Twoje
                                                    mdłości szybko przejdą i będziesz mogła jeść wszystko,na co tylko masz ochotęwink)

                                                    U nas cały czas pada, przygnębiająca pogoda, chyba poproszę męża, żeby
                                                    wypożyczył jakąś komedię i sobie obejrzymy wieczorkiem na poprawę humoruwink)
                                                    U Was z dwójką maluszków to na pewno wesoło macie w domku - na prawdę bardzo Ci
                                                    zazdroszczę córeczek, mam nadzieję, że z tymi poradami od Ewki trafiliśmy w
                                                    córcię, chociaż teraz tak sobie myślę, że płeć nie ma znaczenia, będę również
                                                    szczęśliwa, jak będzie chłopczyksmile))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Trzymaj się cieplutko Agaciu, odezwę się jutro

                                                    Buziaki
                                                    Zuza



                                                  • lula11 Re: zuza 02.10.04, 18:13
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    u nas dziś piękna i ciepła pogoda smile))))))))), aż miło wyjśc z domku,
                                                    tylko....sił nie mam, nawet odrobinkę, nie wiem , jak to robię,że wszystko robię
                                                    jak zwykle...zwyczajnie PADAM!!!!!
                                                    A moje córeczki są słodkie i kochane, ale to " żywe srebra", caly czas w ruchu,
                                                    nawet jedzą biegając po mieszkaniu smile).
                                                    Jest z nimi wesoło,ale i ciężko, one są jak dwa tajfuny, tam , gdzie były
                                                    wszystko jest powywracane, a ja milion razy dziennie chodzę i sprzątam.... i
                                                    piorę, bo moje pannice też się często przebierają, a do tego...pralka mi
                                                    wysiadła, to dla mnie tragedia przy tych ilościach prania, teraz piorę wszystko
                                                    w ręku i zajmuje mi to średnio godzinę, po takim codziennym praniu jestem cała
                                                    mokra ( ze zmęczenia) i aż w głowie mi się kręci, ale cóż zrobić, na nową pralkę
                                                    trzeba odłozyć pieniążki, więc pewnie ją kupimy za kilka miesiecy, bo już na
                                                    pewno nie kupimy taniej z promocji, tak się zepsuła tak,że już jej nie można
                                                    naprawić sad((((((((.
                                                    A prać trzeba codziennie i codziennie tę furę uprasować, wiesz mi - to ciężka
                                                    praca....
                                                    Ale i tak nie zamieniłabym się z nikim innym, kocham moje kruszynki i bez nich
                                                    mnie nie ma, jeden uśmiech, całus i już nie pamiętam o zmęczeniu, wykonanej
                                                    pracy czy ciągłym sprzątaniusmile).
                                                    Teraz zrobiliśmy im z duzych karonów dwa domki i mają ubaw na cały wieczór!!!!

                                                    Trzymam kciuki byście mieli córeczkęsmile).

                                                    Zuziu,
                                                    u mnie dziś bez wymiotów, rano miałam nudności, ale minęły, apetyt mam większy,
                                                    zwłaszcza na warzywa , witaminki są nam potrzebne smile).



                                                    Czekam na wieści od Ciebie,
                                                    Agata.
                                                    P.s. Julia już prawie zdrowa!!!
                                                  • zuza.1 Re: lula11 03.10.04, 18:51
                                                    Hej Agatko,
                                                    u nas też w weekend cieplutko było i ładna pogodawink)Byliśmy na spacerku w lesie
                                                    i nawet trochę grzybków nazbieraliśmy, więc jutro na obiadek będą z
                                                    jajecznicąwink)
                                                    Przykro mi, że akurat teraz musiała Ci się popsuć pralka i masz dodatkowo tyle
                                                    pracy - mam nadzieję, że się w miarę oszczędzasz i jak tylko możesz to
                                                    wypoczywasz!!!!!!! Widzisz, czasami złośliwość rzeczy martwych nas dopada w
                                                    najmniej odpowiednim momencie i nic na to nie poradzimy! Na pewno tarficie na
                                                    jakąś fajną promocję, u nas ostatnio jest dużo promocji 3 x 0 % (O wpłaty, 0
                                                    prowizji i 0 procent)tzn. można kupić daną rzecz i spłacać całą kwotę w 10
                                                    równych ratach przez 10 miesięcy, czyli jak np. pralka kosztuje 1000 zł, to co
                                                    miesiąc 100 zł należy wpłacić. Może to jest jakieś wyjście dla Waswink

                                                    Ja czuję się dobrze, brzuszek lekko pobolewa, piersi najgorzej wieczorkiem,
                                                    mdłości nie mam, apetyt ogromny i chyba muszę zacząć się kontrolowac z tym
                                                    jedzeniem, bo czuję po spodniach, że przytyłam, a przecież to trochę za
                                                    szybkowink)

                                                    Poza tym dzisiaj rano ukruszył mi się ząb i mam problemcrying( Już dawno nie mialam
                                                    żadnych kłopotów z zębami, a tu teraz taka przykra niespodzianka i nie wiem co
                                                    robic!!! Na razie mnie nie boli, ale wiem, ze nie mogę tego tak zostawić i
                                                    muszę isć do dentysty no i tu mam znowu problem, bo nie wiem , czy czasami
                                                    wizyta u dentysty może zaszkodzić maleństwu? Wiesz cos na ten temat Agaciu?
                                                    Chcę poczekac do środy do wizyty u ginekologa, zapytam go co mam zrobić w
                                                    takiej sytuacji.

                                                    Pozdrawiam Cię Agaciu serdecznie
                                                    Dbaj o siebie i maleństwo
                                                    buziaki dla córeczek

                                                    Odezwę się jutro!

                                                    Czekam na wieści od Ciebie

                                                    Pa
                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 03.10.04, 19:30

                                                    Zuziu,
                                                    ( maz zmienil program i nie mamy polskich znakow, sorki)

                                                    koniecznie musisz isc do dentysty, oczywicie, mozesz po srodzie, jesli nie
                                                    bedzie bolal ( oby smile), jak powiesz dentyscie o ciazy to na pewno jego praca
                                                    dziecku nie zaszkodzi, a wrecz pomoze, bo wszelkie stany zapalne, takze te z
                                                    jamie ustnej sa szkodliwe dla dzidziusia.
                                                    Zuziu,
                                                    zazdroszcze ci tej wizyty z srode, ja jeszcze musze tak dlugo czekac...na pewno
                                                    bedzie milo, przepisze ci skierowania na badania, zbada cie i zdrobi usg, super
                                                    smile).
                                                    Szkoda,ze moja lekarka nie robi usg na kadej wizycie, ale trudno, lubie ja, ufam
                                                    jej wiedzy i z tego powodu jej nie zmienie, zwlaszczam,ze i ona mnie zna,
                                                    prowadzila moja ciaze, wiec nasza wspolpraca pomoze maluszkowi.

                                                    Zuziu,
                                                    co do wagi, to jest taka zasada, im kobieta szczuplejsza tym szybciej przybiera
                                                    na wadze, ja na razie przybralam malo, ale to z powodu wymiotow...wczoraj ich
                                                    nie mialam ,ale dzis rano.... sad((((((((((.
                                                    Jak tylko mina i mi wzosnie waga bardziej.
                                                    Ja mam niedowage, wiec powinnam przytyc.
                                                    W pierwszym trymestrze kobieta z niedowaga, czyli ponizej 19,8 BMI, ja mam 19 ,
                                                    powinna przytyc srednio 2,3 kg. Kobieta z waga prawidlowa w pierwszym trymestrze
                                                    moze zwiekszyc wage o srednio 1,5 kg lub wcale, jesli ma wymioty.
                                                    Tu masz link do kalkulatora BMI
                                                    serwisy.gazeta.pl/zdrowie/0,51205,1833728.html
                                                    A tu link do kalkulatora prawidlowego wzrostu wagi w tygodniach ciazy

                                                    www.noworodek.pl/modules.php?name=WH
                                                    Wiesz mi , nie ma sie czym martwic.
                                                    Ja w pierwszej ciazy przytylam 10 kg, z czego 4 w pierwwszym trymestrze.
                                                    Ola urodzila sie z waga 3,6 kg.
                                                    W drugiej przytylam 9,5 kg iJulka urodzila sie 3,3 kg.A teraz wazy wiecej niz
                                                    Ola w jej wieku.
                                                    Przesylam ci jeszcze linka do kalendaza ciazy, ze zdjeciamismile).
                                                    niemowle.onet.pl/1095942,8,1,1120,7551,wszystko.html
                                                    Trzymaj sie i koniecznie piszsmile).

                                                    Agata.





                                                  • zuza.1 Re: lula11 04.10.04, 12:21
                                                    hej Agatko,
                                                    Na pewno pójdę do dentysty, postaram się umówić na czwartek, nie mogę tak tego
                                                    zostawić!Na razie mnie ząb nie boli, więc jest OK!

                                                    Dzięki za przesłane linki, obliczyłam sobie BMI i wyszło mi 19. Zobaczymy jak
                                                    to będzie z tą moją wagąwink) Dzisiaj się zważę i pomierzę obwody i zobaczymy jak
                                                    się będę zmieniaćwink
                                                    A ten kalendarz ciąży jest superaśny!!!!

                                                    Dzisiaj w nocy spałam jak zabita, za to rano miałam straszne mdłości ale jakoś
                                                    minęły i obyło się bez wymiotowaniawink Zobaczymy w następnych dniach!
                                                    Poza tym brzusio dzisiaj nie boli, tylko piersi czuję, że pobolewają.
                                                    byłam juz dzisiaj na małym spacerku i tak przyjemnie na słoneczku byłowink
                                                    Ale też jestem jakas taka osłabiona i raczej wolniej chodzę i juz nie śmigam
                                                    szybko po ulicach.

                                                    Już nie mogę się doczekać środowej wizyty, mam nadzieję, że wszystko bedzie w
                                                    porządku i miło zapamiętam tą wizytęwinkNie wiem, czy zabierac jakąś dokumentację
                                                    dotyczącą pobytów w szpitalu i szczepień, chyba uszykuję wszystko w razie
                                                    czego!!jestem taka podekscytowana tym wszystkim..........................

                                                    A jak Ty się dzisiaj czujesz? Mam nadzieję, że nabrałaś trochę sił w weekend i
                                                    jesteś pełna energii od poniedziałkuwink

                                                    Trzymaj się cieplutko

                                                    Buziaki dla córeczek

                                                    Pa

                                                    Zuza



                                                  • lula11 Re: zuza 04.10.04, 12:53
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    mamy takie same BMI ( i ja mam 19) wiec obie musimy zadbac o dobry przyrost wagismile).
                                                    U mnie dzis lepiej, ale to za sprawa kawy, ktora nie wytrzymalam i rano wypilam,
                                                    pozazdroscilam mezowi i ten zapach mnie skusil, potem mnie nawet nie mdlilo, ale
                                                    o swicie wymiotowalam... Przez te wymioty stracilam na wadze 0,5 kg sad((.
                                                    Ale wiem,ze to minie i wszystko sie wyrowna.
                                                    Mnie piersi ani brzuch nie bola, ale ten ostatnio pobolewa wieczorem, jak jestem
                                                    juz bardzo zmeczona.

                                                    Cos mnie naszlo i od wczoraj wcinam buraczki z arbuzem, mniamsmile))))))))))).

                                                    Czuje sie dobrze, tylko wolniej chodze, szybciej sie mecze i ciagle mnie mdli, a
                                                    juz myslalam w niedziele ,ze minelo...sad((((((((.
                                                    Przy Julii trzymalo mnie do czwartego miesiaca, wiec jeszcze troszke mi zostalo....

                                                    Czekam na wiesci .
                                                    U nas dzis piekne slonce i baaardzo cieplo smile))))))).

                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 04.10.04, 14:56
                                                    hej Agatko,
                                                    Tak mi przykro, że męczą Cię te mdłości i wymiotycrying(( Może już wkrótce miną,
                                                    musisz być dobrej myśli!!!
                                                    Wcinaj kilogramami te buraczki i arbuzy, jak Ci smakująwink)))) U mnie cały czas
                                                    winogrono jest na topie!dzisiaj kupiłam sobie 0,5l gętego kefiru, bo na jogurty
                                                    słodkie jakoś nie mam ochoty!!!Zaraz sobie go wypijęwink) No i uwielbiam
                                                    wieczorkiem kakao!Pychotka...

                                                    U nas juz się chmurzy niestety crying i pewnie zaraz zacznie padać!No, ale juz tak
                                                    jest z tą naszą pogodą!Mam nadzieję, że nie złapie mnie żadne przeziębienie tej
                                                    jesieni!

                                                    Życze Ci, żeby Twoje przykre mdłości opuściły Cie już na dobre i żebyś zaczęła
                                                    jeśc wszystko, na co masz ochote, żebyś przybrała chociaz te stracone 0,5
                                                    kg!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Pozdrowionka dla córeczek

                                                    Do usłyszonka

                                                    Zuza




                                                  • lula11 Re: zuza 04.10.04, 16:14
                                                    Zuziu,
                                                    na pewno mina, jestem optywistka smile).
                                                    Teraz zaczela bolec mne glowa, wiec zmykam odpoczac od kompa...
                                                    Buziaki.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 04.10.04, 16:29
                                                    Oj Agaciu,
                                                    Biedulko Ty, jak nie mdłości to głowacrying(
                                                    Odpoczywaj sobie, mam nadzieję, że ból głowy szybko minie!!
                                                    Mnie dzisiaj też pobolewała lekko główka rano, ale jakoś przeszło i juz jest OK!

                                                    Trzymaj sie cieplutko

                                                    Odezwę się jutro

                                                    Buziaki
                                                    Pa
                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 05.10.04, 09:12
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    taki piekny dzis poraneksmile)), a ja jestem zalamana...wczoraj wieczorem
                                                    strasznie wymiotowalam, dzis rano to samo, tragedia...zamiast mijac jest coraz
                                                    gorzej...juz mam dosc sad((((((((((, juz nic jesc nie moge, mdli mnie od
                                                    wszystkiego sad(, jak tak dalej pojdzie to ze mnie nic niezostanie
                                                    sad(((((((((((((((((((.

                                                    Juz nie wiem, co robic, wiem,ze woda z miodem i cytryna pomaga lub ciastka
                                                    zjedzone przed wstaniem z lozka, tylko mnie mdli od zapachu miodu, cytryn i
                                                    ciastek....

                                                    czuje sie fatalnie, jestem padnieta...

                                                    Wiem,ze to minie, tylko KIEDY?????????????
                                                    Przy Oli wymioty mialam krotko, przy Juli do czwatrego miesiaca, a teraz, boje
                                                    sie, ze skoro w drugiej trwaly dluzej, to teraz w trzeciej skoncza sie calkiem
                                                    pozno....sad((((((((.

                                                    Oj, sorki, ze tak Ci sie wyplakuje w rekaw, ale strasznie smutno mi , chcialam
                                                    sie cieszyc, a te mdlosi i wymioty mi nie daja...sad((((((.

                                                    Zuziu,
                                                    a jak u ciebie, jutro masz wizyte smile)).
                                                    Juz nie moge sie doczekac, jak mi opowiesz, jak widzialas swoja fasolke smile)).

                                                    Ja mam nadzije, ze jak sloneczko mnie dzis wygrzeje to i te mdlosci mina,
                                                    zreszta pojde dzis do przychodni , jest tak polozna, moze ona mi pomoze....

                                                    Buziaki i czekam na wiesci,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 05.10.04, 12:06
                                                    witaj Agaciu,

                                                    Tak mi przykro, że nadal tak strasznie się czujesz i wymiotujeszcrying((((((((
                                                    Zebym tylko mogła Ci jakoś pomóc!!!Nie mam pojęcia, co Ci doradzić, mam
                                                    nadzieję, że położna pomoże Ci się uporać z tymi dolegliwościami. Tak mi żal
                                                    Ciebie kochana!!! Musisz tylko być dobrej myśli, na pewno w końcu Ci przejdzie!
                                                    Jak sama widzisz w kazdej ciąży jest inaczej, nic na to nie poradzisz- jedyne,
                                                    to musisz być optymistką. Dbaj o siebie, dużo wypoczywaj i chociaż próbuj co
                                                    jakiś czas troszeczkę zjeść, żebyś miała siły!!!!!!!!!!Jakoś musisz przetrwać
                                                    ten nieprzyjemny czas, żeby później móc cieszyć się kochanym synkiemsmile)))))
                                                    Pomyśl sobie , że to taki okres przejściowy i na pewno minie a wtedy będziesz w
                                                    pełni cieszyć się macierzyństwemwink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Ja czuję się różnie. Wczoraj wieczorem bolał mnie brzuch, mdliło mnie jakoś,
                                                    znowu w nocy nie mogłam spać, a dzisiaj rano pierwszy raz wymiotowałam, ale
                                                    juz jest dobrze!
                                                    Czas szybko biegnie, już jutro jadę na I wizyte i jestem bardzo
                                                    podekscytowana smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku i że zobaczę już kochane maleństwo
                                                    na USGwink)

                                                    trzymaj się cieplutko Agatko, wygrzej się na słoneczku i regeneruj siły

                                                    Buziaczki

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 05.10.04, 12:12
                                                    Kochan Zuzienko,
                                                    nie daj sie tym wymiotom !!! Polozna doradzila gume mietowa i herbatke z miety,
                                                    to pomaga oraz sucha bulke bym jadla jak juz nic nie moge..i wiesz co, zapazylam
                                                    miete , wypilam ja , zjadlam bulke i nic mnie nie mdli smile).
                                                    Tak sie cieszesmile).
                                                    Zuziu,
                                                    to,ze brzusio boli, to znaczy ,ze macica rosnie, to normalne, takie bole ciagna
                                                    sie z przerwami przez cala ciaze .

                                                    Jestem pewna, ze jutro otrzymasz TYLKO dobre wiadomoscismile)))))))))))))))).

                                                    Jak mnie nie mdli to czuje sie duzo lepiej i po tej bulce nabralam sil...musze
                                                    wziac sie za pranie i obiadsmile).

                                                    Buziaki i czekam na wiesci.
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 05.10.04, 16:38
                                                    Hej Agaciu,
                                                    Cieszę się bardzo, że już lepiej się czujesz i w końcu udało Ci się cosik
                                                    przekąsićwink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Wcinaj te bułki ile tylko mozeszwink))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Mam nadzieję, że mdłości opuszczą Cię już na dobre!!!!!!!!!!!!

                                                    Ja właśnie od jakiegoś tygodnia piję tylko herbatkę miętową, tak jakoś mi
                                                    zasmakowała i teraz parzę sobie ją nawet kilka razy dziennie, więc teraz tak
                                                    sobie myślę, że to może dlatego omijają mnie te przykre wymioty, skoro położna
                                                    kazała Ci pić właśnie miętówkę?


                                                    Ja dzisiaj jestem totalnie wykończona, tylko nie mam pojęcia czym??? Normalnie
                                                    jakaś taka osłabiona się czuję, mam jakieś dreszcze i najlepiej to bym się
                                                    przespała, bo śpiąca cały dzień jestem!!!Na nic nie mam ochoty....

                                                    A może już jestem jakaś taka poddenerwowana tą jutrzejszą wizytą... Sama nie
                                                    wiem... chyba położe się chociaz na chwilkę, może mi przejdzie ten dziwny stan..

                                                    Trzymaj się cieplutko Agaciu,dbaj o siebie
                                                    Buziaczki dla córeczek

                                                    Do usłyszonka

                                                    Zuza






                                                  • lula11 Re: zuza 06.10.04, 08:35
                                                    Witaj zuziu,
                                                    niestety wczoraj wymiotowalam, dzis mndli mnie do rana, czuje sie tragicznie
                                                    sad((((((.
                                                    Dzis ide z dziecmi na kontrole ich rozowju, to na pewno bedzie radosna
                                                    wizytasmile) podobnie jak twoja smile).
                                                    Czekam na wiesci,
                                                    agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 06.10.04, 09:35
                                                    Hej Agatko!
                                                    Chyba zaczynam rozumieć, jak się czujesz, bo mnie dzisiaj od rana również mdli
                                                    non-stop i wymiotowałamcrying((((((((((((((((((((((((((( Straszne uczucie!
                                                    Współczuję Tobie Agaciu, że już tak długo Cię męczą te dolegliwości!!!
                                                    U mnie chyba własnie się zaczynającrying((((((((((((((((((((((((((

                                                    Poza tym całą noc nie mogłam spać i jestem padnięta!
                                                    Ale słoneczko ślicznie dzisiaj świeci i mam nadzieję, że poprawi mi humor!
                                                    Juz nie moge się doczekac dzisiejszej wizyty, jestem umówiona na 19:00! Jestem
                                                    taka przejęta tą I wizytą, że chyba zwariuję do tego czasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Na pewno dam Ci znać, jak wszystko przebiegło - zdam Ci pełną relacjęwink)))))))))
                                                    Tylko nie wiem o której dzisiaj wrócę, więc czasami nie martw się, gdybym
                                                    dzisiaj nie zdążyła się odezwać - obiecuję, że najpóźniej do jutra rana dam Ci
                                                    znaćwink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Buziaczki dla Ciebie i córeczek, na pewno dużo urosły od ostatniej kontroliwink

                                                    Radosnego dzionka

                                                    zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 06.10.04, 12:34
                                                    Witaj Kochana
                                                    oj, to strasznie,ze i ciebie dopadly te wstretne dolegliwoscisad((((((((((((
                                                    A wiesz co, jak juz mija poludnie jem sobie buleczke, pipijam mieta i na razie
                                                    czuje sie dobrze, najgorzej jest rano i wieczorem sad((.
                                                    Ja tez dzis w nocy zle spalam, bolal mnie brzuch i glowa, mdlilo i bylo mi
                                                    strasznei goraco ....
                                                    Teraz jest lepiej, slonce cudnie grzeje, tylko ledwo doszlam do domu po tym
                                                    bilansie, po godzine z kazda coreczka ....

                                                    Na kontroli pani dr przebadala dzieci najpierw tradycyjnie, potem kazala kazdej
                                                    z osobna pobiegac na golaska, potem ( juz ubrane) przepytywala z czesci ciala,
                                                    badala im oczka , uszka, patrzyla jak sie bawia, jak mowia..oj duzo tego smile).
                                                    Ocziwscie je zwazyla i zmierzyla, oj baaaardzo urosly !!!!!!
                                                    Ola ma juz 100,5 cm i wazy 15,5 kg a Julia ma 85 cm i wazy 12 kg.
                                                    Wzorcowo rosna i sa zdrowe smile))), tylko musze isc z nimi do ortopedy, Ola ma
                                                    lekko koslawe kalanka i spoki ( pani dr powiedziala,ze to typowe u
                                                    przedszkolakow) a Julia na kontrole poniwaz byla leczona na dyspazje.
                                                    Ale i tak o tym wiedzialam i juz wczesniej do ortopedy je zapisalamsmile.
                                                    Martwie sie tylko nozkami Oli, ale jestem dobre mysli, lekarz zaleci pewnie
                                                    jakies cwiczenia i wkladki oropedyczne do butow smile.

                                                    Koniecznie napisz, jak sie czujesz i jak wypadnie wizyta, jestem bardzo
                                                    ciekawasmile)).Zapytaj lekarza , jak radzic sobie z tymi wymiotami, moze ma jakis
                                                    sposob, ja ide dopiero 23, wiec moze twoj lekarz nam pomozesmile).
                                                    Ja lece zrobic salatke z pomidorow, ogorkow i cebolki, tak mnie jakos naszlo,
                                                    popije mieta i mam nadzije, ze w moim brzuszku pozostanie smile).
                                                    Buziaki i czekam na wiesci.
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 06.10.04, 15:14
                                                    Witaj Agaciu,
                                                    właśnie wróciłam ze sklepu, kupiłam sobie nowe opakowanie mięty, bułki i banany!
                                                    Spróbuję zaraz coś przełknąć, bo od rana nic nie jadłamcrying(
                                                    Wczesniej tak się zajadłam winogronami, a teraz patrzec na nie nie mogę!Straszne

                                                    Dzisiaj czuję sie fatalnie, chyba mam jakiś kryzys- rano wymioty, mdli mnie
                                                    cały czas i mam straszne dreszczecrying( Skąd te dreszcze??? Mam nadzieję, że
                                                    lekarz mi coś poradzi na te dolegliwości!!!

                                                    Fajnie, że Twoje córeczki tak szybko rosną, to musi być niesamowite
                                                    doświadczenie, widzieć, jak Twoje pociechy się rozwijają i są coraz starszewink)))
                                                    Wyobrażam sobie, ile radości masz patrząc na te aniołki!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    A o nóżki Oli się nie martw, na pewno ortopeda przepisze odpowiednie wkładki do
                                                    butów i pokaże ćwiczenia i wszystko będzie dobrzewink)))))


                                                    Teraz myślę już tylko o tej wizycie, jestem podekscytowana i lekko
                                                    poddenerwowana. Juz za 4 godzinki moze zobaczę swoją kochaną fasoleczkęwink)
                                                    Juz nie mogę się doczekać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Ściskam Cię mocniutko Agatko,

                                                    Do usłyszonka

                                                    Zuza


                                                  • lula11 Re: zuza 06.10.04, 15:52
                                                    Zuziu,
                                                    oj, cudowne sa te moje kruszynki smile))))))))))), ale i ty juz od dzisiaj
                                                    bedziesz patrzec jak rosnie twoje malenstwo smile))))))))))))).
                                                    Czekam na wiesci smile).
                                                    U mnie zaczyna sie gorsza czesc dnia, zaczyna bolec mnie glowa, znow mnie mdli i
                                                    oczy mi sie kleja...a tu Julia szaleje po mieszkaniu i mowy nie ma o
                                                    odpoczynkusad(((.....
                                                    Koniecznie napisz , jak minie wizyta smile), mam nadzieje, ze te dreszcze masz ze
                                                    zdenerwowania wizyta , ze sie nie zaziebilas, ale to nie mozliwe, taka piekna
                                                    pogodasmile).
                                                    U nas dzis zupelnie jak w lecie, goraco i slonecznie smile.
                                                    Buziaki.
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 07.10.04, 09:55
                                                    Hej Agatko,
                                                    przepraszam, że tak późno piszę, ale znowu dopadły mnie mdłości i wymioty i
                                                    dopiero teraz jestem w stanie dojśc do kompa na chwile!!!

                                                    Wczorajsza wizyta minęła w bardzo przyjemnej atmosferzewink))
                                                    Lekarz jest spokojny, opanowany, z cierpliwością odpowiadał na wszystkie moje
                                                    pytania - wizyta trwała ok. 45 min. Najpierw przeprowadził ze mną "wywiad",
                                                    później zbadał i pobrał wymaz do badania cytologicznego. Podczas badania
                                                    stwierdził, że ciąża jest dość duża jak na ten tydzień i macica niby też bardzo
                                                    duża. Pogratulował mi ciąży - aż się popłakałam ze szczęścia, kiedy
                                                    powiedział: " Gratuluję, jest pani w ciąży, wszystko jest w porządku"
                                                    Nie potrafię opisać słowami, jak się czułam w tym momencie- poprostu pełnia
                                                    szczęściawink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Poza tym powiedział, że mam dosyć dużo śluzu (tego bialego)- mam go od samego
                                                    początku ciązy- więc teraz zastanawiam się czy to dobrze, czy źle??????

                                                    Powiedziałam mu o rannych mdłościach i wymiotach, poradził wypić przed wstaniem
                                                    z łóżka szklankę wody przegotowanej lub mineralnej i jadać małe porcje w ciągu
                                                    dnia i dużo pić!!! W związku z tymi wymiotami dał mi zwolnienie z pracy na
                                                    miesiąc i powiedział, ze jak się taki stan będzie utrzymywał dłużej to będę
                                                    musiała położyć się na oddział na kilka dnicrying( A ja nie cierpię szpitali
                                                    crying(((((((((((((

                                                    Jedyne, czego bardzo żałuję, to to , że lekarz zalecił mi USG dopiero na
                                                    przyszłej wizycie, czyli 3 listopada, powiedział, że teraz tylko będę mogła
                                                    zobaczyć pęcherzyk, ale bicia serduszka jeszcze nie usłyszę, więc zdałam się na
                                                    jego fachową radę i nie upierałam się na to USG, chociaż teraz żałuję tego
                                                    bardzo crying(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                                                    Co myślisz o jego decyzji Agatko? Słuszna była?

                                                    Poza tym martwię sie tym zwolnieniem, na pewno będę teraz miała problemy w
                                                    pracy w związku z tym L4 crying Mam umowę na czas określony do końca grudnia i
                                                    pewnie jak dowiedzą się, ze jestem w ciąży, to będa chcieli dać mi
                                                    wypowiedzenie - wiem, że juz teraz jestem pod ochroną i nie mogą mnie zwolnić,
                                                    ale już sie boję rozmowy z nimi, tego stresu!Cały czas o tym myślę.....

                                                    Tak więc Agaciu już po mojej wizycie, teraz czekam z niecierpliwością na twoją
                                                    relacjęwink Widzisz, okazuje się, ze to Ty pierwsza zobaczysz swoje maleństwowink))
                                                    Juz się nie mogę doczekać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Kończę bo znowu zaczyna mnie mulićcrying((((((((((((((((((((((((((((((((

                                                    serdeczne pozdrowionka

                                                    Całuski

                                                    Zuza




                                                  • lula11 Re: zuza 07.10.04, 12:39
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    rozumiem twoje szczescie, znam to uczucie smile)))))))))))))))))))))))).

                                                    Przyro mi,ze mozesz miec problemy w pracy,ale skoro lekarz uznal,ze musisz byc w
                                                    domu, to na pewno ma racjesmile)), dzidzius jet najwazniejszy smile)))))))).
                                                    Mam jednak nadzieje,ze spotkasz sie w swojej pracy ze zrozumieniem i akceptacja
                                                    i ze ta rozm,owa minie przyjemnie smile).
                                                    BEDE TRZYMALA KCIUKI !!!!
                                                    U mnie nie ma tego problemu bo pracuje w firmie meza, on po za domem a ja w
                                                    domku na komputerze smile).

                                                    Co do usg, to kazdy lekarz ma inne zdanie w tej sprawie, moja lekarka zaleca usg
                                                    zaraz po stwierdzeniu ciazy, by wiedziec,ze wszystko rozwija sie prawidlowo, ze
                                                    zarodek jest w dobrym miescu, czy bije serduszko, bo widac je smile) juz w 5
                                                    tygodniu, mialam w tym czasie usg jak bylam w ciazy z Julia i widzialam
                                                    pecherzyk a w nim mala fasolke z duzym bijacym sercemsmile), wszystko zalezy tez
                                                    od jakosci monitora .

                                                    Ale skoro lekarz woli zaczekac, to mysle , ze warto mu zaufac, takie pierwsze
                                                    usg robi sie dopochwowo i niektorzy lekarze wola poczekac i zrobic po kilku
                                                    tygodniach usg brzuszne.

                                                    Badz dobrej mysli, skoro lekarz potwierdzil ciaze i powiedzial ze wszytko jest
                                                    dobrze, to na pewno tak jestsmile))))))).

                                                    Oj, obie teraz biedne jestesmy z tymi nudnosciami i wymiotami sad(((((((, mnie
                                                    wczoraj wieczorem tak silnie dopadly ,ze ledwo wywloklam sie z
                                                    lazienki...sad(((((((....

                                                    Zuziu,
                                                    a wyliczyl ci termin porodu???
                                                    Zalecil ci badania: najwazniejsze to morfologia i na toksoplazoze.
                                                    Ja tez mam taka biala wydzieline, ale jej nadmiar moze wskazywac na stan
                                                    zapalny, dobrze,ze lekarz to zauwazylsmile).

                                                    Czekam na wiesci ,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 08.10.04, 13:13
                                                    Hej Agatko,
                                                    przepraszam że tak długo sie nie odzywałam, ale miałam stresujące 2 dni i
                                                    dopiero teraz usiadłam przy kompie!!!

                                                    Otóż wyobraź sobie, że wczoraj dostałam listem poleconym wypowiedzenie z pracy -
                                                    to się po prostu w głowie nie mieści - dotąd nie miałam pojęcia, że pracuję w
                                                    firmie, gdzie szefowie okazali się bez kultury i co tu dużo mówić, szkoda w
                                                    ogóle słów!Zero rozmowy, tylko list polecony!Ja po prostu nie moge zrozumieć
                                                    jak można się zachować w taki sposób? W dodatku szefostwo to dobrzy znajomi
                                                    mamy, ale jak widać dopiero teraz okazało się, jakimi ludźmi sa naprawdę!!!!
                                                    Zazdroszczę Ci, że macie z mężem swoją firmę - przynajmniej nie ma stresusmile))

                                                    Wczoraj cały dzien miałam straszne mdłości, wymiotowałam nawet po miętówcecrying(,
                                                    ale o dziwo dzisiaj czuję się z samego rana w miarę dobrze! Rano jeszcze przed
                                                    wstaniem wypiłam szklanke wody a później zjadłam suchą bułkę i banana i jakoś
                                                    odpukać nie mdli mniewink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    A ty jak sie czujesz Agaciu? Mam nadzieję, że coś udaje Ci się zjeść!!!!!!!

                                                    Wracając do wizyty u gina, to lekarz wyliczył mi poród wstępnie na 28 maja, ale
                                                    liczył wg cyklu 28 dniowego, więc jeśli dodamy 5 dni(bo ja ostanie cykle mialam
                                                    33 - dniowe) to wychodzi 2 czerwca, a moze maleństwo urodzi się w "dzień
                                                    dziecka" wink) Ale byłoby fajnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    A Ty kiedy miałas ostatnia miesiaczkę? Bo owulację to chyba miałyśmy w ten sam
                                                    dzień wg testów Ewy (mi wyszła owulacja 7-8 wrzesień).

                                                    Dostałam skierowanie na badanie i mam zaznaczone nst. pozycje:
                                                    krew:
                                                    hematokryt
                                                    hemoglobina
                                                    krw. czerwone
                                                    KR. białe
                                                    PLT

                                                    mocz: badanie ogólne
                                                    inne:VDRL

                                                    Nie bardzo wiem, o co chodzi w niektórych pozycjach;0

                                                    U nas zrobiło sie zimno i brzydko na dworzecrying(
                                                    dzisiaj wieczorkiem idziemy do znajomych - mają 7 miesięczną cudną
                                                    córeczkęwink))))))
                                                    Za to jutro przyjezdza do moich rodziców znajomy Niemiec i bedzie do niedzieli
                                                    więc musze być z nimi jako tłumaczwink) Mam nadzieję , ze znajde chwilkę zeby Ci
                                                    cosik skrobnąć na forum!!!

                                                    trzymaj sie cieplutko i do usłyszonka

                                                    buziaki
                                                    zuza







                                                  • lula11 Re: zuza 08.10.04, 15:59
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    ja dzis sie czuje duuuzo lepiejsmile))))))))))))), nie wymiotuje, jak na razie...
                                                    Od rana zuje sobie gume mocno mietowa i pomaga mi ona smile), nawet udalo mi sie
                                                    zjesc kotleciki sojowe ( uwielbiam) , kefirek i bulke, czyli calkiem sporo , bo
                                                    ostatnio wszystko wracalo do ... sad((((((((((((((...
                                                    Jak tylko zaczyna mnie mdlic biore gume i pomaga smile))))))))))))).
                                                    I sil dzis wiecej, bo wreszcie cos zjadlam...poszlam z dziecmi na plac zabaw, do
                                                    parku, po powrocie Ola zrobila cudne ludziki z kasztanow i plasteliny a Julia
                                                    rysowala po lisciach, ktore nazbieralysmy w parku, ale fajnie, czuje sie dzis
                                                    bardzo szczesliwa smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))).

                                                    Kochana!!
                                                    Mialas najgorszych szefow pod sloncem, ktorym brak podtaw kultury , nie przejmuj
                                                    sie nimi, nie sa tego warci!!!!!!!!!!!!!!!!!!.

                                                    Teraz nosisz w sobie piekny skarb i nie zawracaj sobie nimi glowy!!!!.

                                                    Choc przykro mi, ze tak cie strasznie potraktowali, az mnie zatkalo jak
                                                    przeczytalam twoje slowa.................

                                                    Zuziu,
                                                    ciesze sie,ze lepiej sie dzis czujesz, to tak jak ja smile))))))))).

                                                    Ja ostatnia miesiaczke mialam 22 sierpnia i termin mi wypada wg 28 dniowych
                                                    cykli na 31 maja ( urodziny mojego meza), ale moje cykle sa dluzsze i traja
                                                    zwykle 32, 34 dni, ten mialby 34 dni, wiec wychodzi,ze urodz 6 czerwca, ale ja
                                                    wyliczylam sobie,ze raczej 9 czerwca, bo moje dzieci ( te , ktore juz mam )
                                                    urodzily sie dokladnie 265 dni od dnia zaplodnienia.
                                                    Znajac te dwie liczby moge byc zupelnie spokojna, jesli 6 czerwca maluszek nie
                                                    zechce przyjsc na swiat, raczej bede wyczekiwala go 9 czerwca, choc znajome mi
                                                    mowily, ze w kolejnych ciazach dzieci rodza sie wczesniej, zwlaszcza chlopcy smile).
                                                    Zuziu,

                                                    z tego co widze, nie przepisal ci badan na toksoplazmoze sad((.
                                                    Powinno sie to badanie wykonac na poczatku ciazy by stwierdzic , czy masz
                                                    przeciwciala, czy nie, czy moze jestes w czasie infekcji ( ona nie daje objawow)
                                                    i jesli tak jest nalezy szybko podjac leczenie, bo ta choroba jest niebezpieczna
                                                    dla plodu .
                                                    Pisze o tym , bo moja znajoma chorowala na toksoplazmoze w ciazy, na szczescie (
                                                    w calym tym nieszczesciu) dopiero w 8 miesiacu, kiedy to zagrozenie dla plodu
                                                    jest mniejsze, ta choroba najbardziej niebezpieczna jest w 1 trymetrze ciazy.
                                                    Jej mluszek po urodzeniu mial ognisko choroby w dnie oka i grozila mu slepota
                                                    oraz mial z tego wzgledu problemy neurologiczne, bral leki i mial rehabilitacje,
                                                    kolezanka przeszla pieklo, a wystarczylo na biezaca badac krew w kierunku
                                                    przeciwcial na toksoplazmoze i szybko ja leczyc, ona byla leczona , kiedy
                                                    infekcja byla juz bardzo rozwinieta. Dzis Okarek jest zdowym przedszkolakiem
                                                    tylko czesciej sie przeziebia niz inne dzieci.
                                                    Moja lekarka zaleca takie badania od razu i powtarza je wiele razy w czasie ciazy.
                                                    Ja jestem nieodporna na te chorobe i musze zachowac ostroznosc, to znaczy:
                                                    - nie jem surowego miesa, a jak je przygotowuje czesto myje rece i dokladnie
                                                    myje wszystko, co mialo z nim stycznosc
                                                    - dokladnie myje warzywa i owoce
                                                    - nie pije surowego mleka, tylko pasteryzowane lub uht
                                                    - nie dotykam zwierzat
                                                    - czesto myje rece sobie i dzieciom.

                                                    Zuziu,
                                                    pomysl o tym badaniu, mozesz porposic lekarza o skierowanie, jesli chcesz.

                                                    Uwazaj tez na cytomegalie, najwieksze ogniska tej choroby to duze zgromadzenia
                                                    ludzi ( sklepy, autobusy, miejskie ubikacje i przedszkola itp), te wstetne
                                                    bakcyle moga byc na poreczach, klamkach i innych tego typu sprzetach, aby sie
                                                    uchronic trzeba zwyczajnie czeto myc rece.

                                                    A i nie jedz serow typu brie i camember oraz pasztetow, moga byc zakazone
                                                    listeria, takze niebezpieczna dla plodu.

                                                    Czekam na wiesci i nie boj sie tych chorob, wystarczy byc ostroznym i myc lapki,
                                                    to wszytskosmile).
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 08.10.04, 18:22
                                                    Witaj Agatko,

                                                    Cieszę się bardzo, że czujesz się lepiejwink))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Ja dzisiaj też mam się dobrze- zero mdłości i wymiotówwink)
                                                    Fajnie, że jesteś taka szczęśliwa z córciami, zazdroszczę Ci tych radości
                                                    każdego dnia!!!!!!!

                                                    Jeśli chodzi o moją pracę, to teraz jestem pod ochroną, ponieważ kodeks pracy
                                                    mówi o tym, że nie wolno zwolnić kobiety w ciąży!!!Ja miałam umowe na czas
                                                    określony do końca roku - teraz będą musieli przedłużyć mi umowę do dnia porodu
                                                    i potem jeszcze macierzyński, więc już trochę ochłonęłam po wczorajszym!
                                                    Chciałam jechać do nich i im wygarnąć, ze tak tylko chamy mogły postąpić
                                                    (pracuję w tej firmie ponad 3 lata - szok!!), ale moja mama sprawdziła
                                                    wszystkie przepisy i kazała mi napisać do nich pismo, w którym powołując się na
                                                    artykuł z kodeksu pracy informuję ich , że traktuję ich wypowiedzenie za
                                                    nieważne - wysłałam to pismo poleconym, skoro oni tak mnie potraktowali!Szkoda
                                                    nerwów, a ja postanowiłam już więcej się nie stresować, więc podarowałam sobie
                                                    rozmowę!Po tym co sie stało, to nawet nie mam ochoty ich ogladać!!!!

                                                    dzięki za informacje dotyczące różnych chorób - trochę mnie przestraszyłaś tą
                                                    toksoplazmozą. Wiesz może jak oznacza sie takie badanie? Jest jakiś skrót może?
                                                    Ja jak byłam w podstawówce to miałam 2 koty najpierw w domku, potem na działce,
                                                    a przez 20 lat miałam fajnego kundelka. Teraz nie mamy żadnych zwierzątek, ale
                                                    mam starsze sąsiadki, które mają pełno kotów i czasami mijają mnie koło bloku
                                                    crying(( Jeśli chodzi o warzywa i owoce, to zawsze myję je przed zjedzeniem, ale
                                                    wiadomo, ostrożnosci nigdy za wiele!

                                                    Muszę kończyć Agatko, nie wiem, czy jutro zdążę napisac kilka słów, ale w
                                                    niedzielę na pewno sie odezwę!

                                                    trzymaj sie cieplutko i życzę całej Twojej rodzince udanego weekendu!!!

                                                    Buziaki

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: lula11 09.10.04, 10:21
                                                    Witaj
                                                    pisze sie to tak:
                                                    toksoplazmoza gondii IgG
                                                    toksoplazmoza gondii IgM

                                                    Na razie koncze, bo Julia sie zlosci...

                                                    Agata.
                                                  • lula11 Re: zuza 09.10.04, 13:18
                                                    Zuziu,
                                                    dzis rano czulam sie okropnie, ale teraz jest lepiej, nie wymiotujesmile))).
                                                    Julia rano byla w bardzo zlym humorku, nie dala mi usiasc na dluzej do kompa,
                                                    teraz sie bawi... smile)).
                                                    Zuziu,
                                                    toksoplazmoze bada sie w kierunku przeciwcial starych, czyli, czy juz chorowalas
                                                    ( i tak byloby najlepiej, bo mozna chorowac tylko raz w zyciu) a drugie badanie
                                                    by stwierdzic, czy sa swierze przeciwciala, to znaczy czy ma sie swierza
                                                    infekcje, i to jest grozne.
                                                    Ja nie jestem odporna choc wychowalam sie z psami i kotami, bylam przekonana ze
                                                    przeszlam te chorobe a tu zaskoczenie, okazalo sie ,ze te zwierzaczki nie byly
                                                    nosicielami toksoplazmozy.

                                                    Przy pierwszym badaniu powino sie oznaczyc oba przeciwciala, w nastepnych jesli
                                                    wyjda ujemnie ( nie bylas chora) tylko to dla przeciwcial swierzych ( to chyba
                                                    to IgG, ale nie mam pewnosci ).
                                                    Jesli badania wykaza , ze juz chorowalas juz ich powtarzac nei trzeba.

                                                    Czekam na wiesci,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 11.10.04, 10:45
                                                    Hej Agatko,
                                                    jakoś przeżyłam weekend,chociaż był bardzo męczący dla mnie! teraz odpoczywam.
                                                    czuję się średnio, cały czas mam mdłości i mam wrażenie, ze zaraz bede
                                                    wymiotowaćcrying( straszne uczuciecrying(

                                                    Własnie zwymiotowałamcrying(((((((((((((( Mam dosyćcrying
                                                    Od rana nic nie mogę przełknąć,piję tylko wodę!Boli mnie trochę brzuszek
                                                    dzisiajcrying A jak Ty się czujesz ostatnio? mam nadzieję, ze lepiej!!!!

                                                    Dzięki Ci Agaciu za informacje dotyczące toksoplazmozy, zapytam lekarza na
                                                    następnej wizycie, czemu mi nie dał skierowania na to badanie!!!Przeciez to
                                                    bardzo ważne!!!

                                                    U nas dzisiaj słoneczko, ale bardzo zimno, tylko 3 stopnie - az strach
                                                    wychodzić z domkucrying Ale chociaż na chwilkę spróbuję wyjść na spacerek!

                                                    Trzymaj się cieplutko Agaciu, czekam na wieści od Ciebie

                                                    buziaczki

                                                    Zuza




                                                  • lula11 Re: zuza 11.10.04, 12:53
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    u nas tez baaardzo zimno, rano dzieci i siebie opatulilam w zimowe ciuszki i
                                                    wyruszylysmy do przedszkola....oj , zimno....
                                                    Ja, tak jak i Ty, niestety, wciaz cierpie z powodu tych wymniotow i potwornych
                                                    nudnoscisad((((((((, na szczescie wymiotuje juz troszke mniej.....
                                                    W nocy boli mnie brzuszek i jest mi niedobrze i spac nie moge.....
                                                    Pije tez rano co kilka dni kawe, bo bez niej nie daje rady, ale przeczytalam na
                                                    forum, ze taka ilosc dziecku nie zaszkodzismile.
                                                    Mam tez od kilku dni wielka ochote na surowego sledzika ( normalnie go nie
                                                    jadam), balam sie go zjesc, bo surowy, ale dziewczyny tez z foum napisaly, ze
                                                    jest bezpieczny i moge go wcinacsmile.
                                                    Juz nie moge sie doczekac tej mojej wizyty, a najbardziej usg, tak bym chciala
                                                    juz te moja kruszyne zobaczycsmile))).
                                                    Zauwazylam tez dzis w lustrze, ze brzusio mi sie bardziej zaokraglil, zalozylam
                                                    spodnie zapinane w pasie ( nosze je tylko jak jest zimno) i jak stanelam bokiem
                                                    to brzuszek lekko wystaje (a waga stoi), bardzo mnie to cieszy!!!!
                                                    Tak bym chciala by brzusio byl juz taki sporawy, by wszyscy to moje szczescie
                                                    widzielismile)).
                                                    A i Ola ciagle sie pyta: mama ty jestes w tej ciazy, bo brzucha nie masz????
                                                    Wtedy sie usmiecham i pokazuje jej ten moj ledwo widoczny brzuszek i mowie, ze
                                                    dzidzius jest bardzo maly ale urosnie i ona to zauwazy , bo mamie brzusio
                                                    urosnie smile).

                                                    Zuziu,
                                                    trzymaj sie cieplo, pij miete, zuj gume ( mnie ona pomaga), sproboj tez kleiku
                                                    ryzowego z mlekiem, ja to jem, jak juz nic nie moge bo mnie mdli, taki kleik
                                                    jest lagodny i nie obciaza zoladka.
                                                    To taki kleik dla niemowlat Nestle.

                                                    Buziaki i czekam na wiesci,
                                                    Agata i spiaca Julia ( Ola w przedszkolu).
                                                  • zuza.1 Re: lula11 11.10.04, 21:17
                                                    hej Agatko,

                                                    No widzisz, ciężko teraz mamy z tymi mdłoćiami i wymiotamicrying(( miejmy nadzieję,
                                                    że jak najszybciej przejdą!!!!!!!!!!!!
                                                    Ja dzisiaj zjadłam sobie śledzia w sosie tatarskim, po prostu pychotawink)))
                                                    W ogóle jak mam mdłości to nic nie moge przełknąć, ale przychodzi taka godzina
                                                    w ciągu dnia, że musze cos zjeść i organizm sam podpowiada mi na co ma chyba
                                                    ochotęwink)Jak juz zjem to za godzinę znowu mam mdłości- dziwna sprawa!!
                                                    kupiłam też sobie taki chrupki chlebek ryżowy i próbuję go jeść, jak już nic
                                                    innego nie trawię!Piję oczywiście miętę, żuję gumę miętową orbit i czasami Tik-
                                                    taki ssam!
                                                    W nocy też często się budzę i przewracam z boku na bokcrying potem cały dzień
                                                    jestem śpiąca i chodzę do tyłuwink Kawy na razie nie trawię, więc nie piję,
                                                    czasami wieczorem gorące mleko lub kakao lubię wypić w łóżeczkusmile)

                                                    Fajnie, że masz już widoczny brzuszek, u mnie też się zaokrąglił od pępka w
                                                    dółwink) Jeszcze kilka tygodni i będzie dosyć spory - jak na razie nie wyobrażam
                                                    sobie tego brzuszka!!!!!

                                                    Jutro idę na 10:00 do dentysty, mam nadzieję, że nic nie będzie bolało i jakoś
                                                    przeżyję tą wizytę! Jak wrócę, to dam Ci znać, co i jaksmile)

                                                    Ściskam serdecznie i życzę kolorowych snów!

                                                    Buziaki

                                                    Zuza

                                                  • lula11 Re: zuza 12.10.04, 10:28
                                                    Zuziu kochana,
                                                    ja tez mysle o tym sledziku, i dzis sobei go wreszcie kupie, wczoraj mnie po
                                                    poludniu i przez cala noc strasznie mdlilo, mialam skurcze i wcale nie spalam,
                                                    strasznie zle sie czulam, a od rana kicham i cos mnie bierze....
                                                    Ja tez niewiele moge jesc, tem kleik, o ktorym ci pisalam mi pomaga, gotowana
                                                    marchewka, bulki, soczki moich maluchow, takie z bananem, mleko i ten sledzik,
                                                    tylko nie wiem, czy mnei po nim nie zemdli...sad((. Na nic innego ochoty nie
                                                    mam, jak na razie.
                                                    Teraz kiepsko sie czuje i chyba zaraz padne, ale dzis kawy nie moge, wypilam
                                                    herbatke i biegne z Julia do sklepu...
                                                    Napisz koniecznie,
                                                    Agata.
                                                  • lula11 Re: zuza 12.10.04, 10:30
                                                    Zuziu, a jak sie robi ten sos tatarski???, moze i mi zasmakuje..smile)).
                                                  • lula11 Re: zuza 12.10.04, 12:23
                                                    Zuziu,
                                                    wlasnei zrobilam sobie sledzika z oliwa, tak na poczatek....i juz go zjadlamsmile).
                                                    Szkoda,z e kupilam tak malo, bo tylko jeden filecik, taki malutki, bo nie
                                                    wiedzialam jak mi po nim bedzie, a jest swietnie, nic mnie nie mdli i baaardzo
                                                    mi smakowal, oj chyba kupie jeszcze....
                                                    Smiesznie pania w sklepie pytalam chyba ze trzy razy czy na pewno ten sledzik
                                                    jest swierzy...chyba miala mnie doscsad(.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 12.10.04, 13:00
                                                    hej Agatko,
                                                    ten śledzik to chyba rarytas wśród ciężarnychwink) Ja kupiłam już gotowego
                                                    śledzika w sosie tatarskim, więc nie podam Ci przepisu na ten sosik, ale jest
                                                    pysznywink)

                                                    dzisiaj czuję się bardzo dobrze,w nocy spałam, od rana nic mnie nie mdli i
                                                    nawet mam apetyt-dziwna sprawa! Brzuszek trochę pobolewa i kłuje.

                                                    Rano byłam u dentysty i już mam wszystko zrobionewinkNic mnie nie bolało, bo
                                                    okazało się ze ten ząb co mi się ukryszył to był juz kiedyś kanałowo leczony i
                                                    teraz był martwywink) do kontroli za pół roku, więc kamień spadł mi z serca!!!

                                                    U nas dzisiaj super słoneczko ale bardzo zimno, więc już założyłam czapkę na
                                                    uszywink A Ty Agatko ubieraj się cieplutko i dbaj o siebie,dużo odpoczywaj i
                                                    uwazaj żebyś się tylko nie przeziębiła!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz taka zdradliwa
                                                    pogoda i pełno wirusów lata w powietrzucrying

                                                    przesyłam buziaczki dla Ciebie i Twoich pociech

                                                    odezwę się jeszcze wieczorkiem

                                                    Zuza



                                                  • lula11 Re: zuza 12.10.04, 15:29
                                                    Oj, masz racje z tym sledzikiem, ale jak bylam w ciazach z dziewczynkami to od
                                                    sledzika mnie odrzucalo, a teraz wrecz odwrotniesmile))))).
                                                    Za to wtedy wdcinalam ogorki kiszone a teraz zupenie mi nie smakuja...
                                                    Wlasnie sie przeziebilam....mam katar, dreszcze, pieka mnie oczy i zwyczajnie
                                                    kiepsko sie czuje, oby tylko dzieci sie ode mnie nie zarazily, wyskoczylam
                                                    wczoraj rano z lekko mokrymi wlosami, bo Ola juz o 7.30 chciala do przeszkola,
                                                    no i mam.....sad(((((((((((((((((((((((((((((((((((.

                                                    Dobrze, ze dzis lepiej sie czujesz, mnie tez dzis mniej mdli, rano bylo kiepsko
                                                    tak az do tego sledzika, potem przestalo mndlic,teraz znow troszke, ale nie ma
                                                    porownania z tym co bylo wczesniej... smile)).

                                                    Zuziu, koncze, musze sie polozyc, choc na chwilke....

                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 12.10.04, 16:56
                                                    Agatko,

                                                    Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrówka!!! pij herbatki z cytrynką, mleczko z
                                                    miodzikiem, żeby jak najszybciej przeszło Ci to przeziębienie!!!!!!!!! Może
                                                    jakieś witaminki sobie kupisz, żeby wzmocnić odporność organizmu? W każdym
                                                    razie dbaj o siebie kochana i cieplutko się ubieraj, bo w taką pogodę nie
                                                    trudno o przeziębienie!- przekonałaś się na sobie! Wypoczywaj dużo, nie
                                                    przemęczaj się i regeneruj siły!!!!

                                                    Coś jest w tych śledzikach, sama widzisz!Może jak masz w brzuszku chłopczyka,
                                                    to zmieniły się Twoje smaki i dlatego teraz tak lubisz te śledzikiwink

                                                    Cieszę się że już tak bardzo cię nie mdli i czujesz się lepiej- przynajmniej
                                                    teraz jedz jak najwięcej, żeby dostarczyć organizmowi cennych witaminek!!!

                                                    ja na razie czuję się Ok, zobaczymy wieczorkiem!tylko brzusio pobolewa mnie
                                                    dzisiaj mocnocrying(

                                                    Buziaczki

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 13.10.04, 13:16
                                                    Witaj zuziu,
                                                    teraz ze mna jest tak, ze w dzien mniej mnie dli za to w nocy, spac nie moge bo
                                                    brzusio boli, mdli ....
                                                    Od wczoraj pije jak smok, moze to od tego slonego sledzika..???
                                                    Nos mam zapchany, wciaz mam dreszcze a jakos sie trzymam tylko sily do pracy
                                                    brak, zupelnie....
                                                    Witaminki mam, tylko nie wiem czy je brac, poczekam chyba na wizytesmile.
                                                    Smutno mi bo zarazila sie ode mnie Julia, spi ze mna i to pewnie dlatego...kicha
                                                    i ma katarek, oby jej tylko szybko przeszlosmile).
                                                    Zaraz ide po Ole do przeszkola,
                                                    napisz co u Ciebie,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 13.10.04, 14:47
                                                  • zuza.1 Re: lula11 13.10.04, 15:02
                                                    hej Agatko,
                                                    Tylko uważaj na siebie i córeczki z tym przeziębieniem!!! Pijcie dużo herbatki
                                                    z cytrynką i najlepiej miodzikiem, albo mleczko gorące!!!! mam nadzieję, że
                                                    szybko Wam przejdzie!!!! Życzę zdrówka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Ja dzisiaj czuję się fatalniecrying Od rana mdłości, wymioty, nic nie moge
                                                    przełknąć, tylko suche płatki ryżowecrying( Zauważyłam, że jak jeden dzień dobrze
                                                    się czuję,. to później przez następne 2 dni jest gorzej, jak już jeden dzień
                                                    mam apetyt, to na drugi dzien nic nie mogę zjeśćcrying(

                                                    Jak dużo pijesz to dobrze, ja nawet miętówki dzisiaj nie przyjmujęsad tylko inkę
                                                    małą dzisiaj wypiłam

                                                    W nocy jakoś spałam, ale też się budzę i czuję jak mnie mdli!!! Oj Agatko, ile
                                                    to jeszcze może potrwać?? Na razie to moje samopoczucie mnie przeraża - w końcu
                                                    chcę się cieszyć tą ciążą - ale te moje mdłości nastrajają mnie raczej
                                                    pesymistyczniecrying byłam taka radosna przez pierwsze tygodnie a teraz myśle tylko
                                                    o tym, czy jak się obudzę, to będzie dobrze czy przywitam się z muszlą.....

                                                    mam nadzieję, że jeszcze trochę i będziemy czuły się lepiejwink)) i zapomnimy o
                                                    tych przykrych dolegliwościach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    U nas dzisiaj słonecznie ale zimno - kupiłam sobie dzisiaj grubą czapkę i
                                                    szalik - trafiłam akurat na fajna promocjęwink) i na chwilke poprawiłam sobie
                                                    humorek tym zakupemwink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    Teraz już nie straszne mi te niskie temperatury!!!!!!!!!!!!!

                                                    Idę teraz do kuchni robić zupkę kalafiorową, wczoraj tak mi się marzyła, ale
                                                    nie wiem, czy dzisiaj będę w stanie ją spróbować.....

                                                    Sciskam Cie cieplutko

                                                    Wskakuj pod kołderkę dzisiaj i wyleż to przeziębienie!!!!!

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 14.10.04, 12:38
                                                    Zuzienko,
                                                    to minie, zmeczenie, mdloscci, wymioty, smutek, to wszytsko odejdzie w
                                                    zapomnienie, zobaczysz...smile)))))))))))))), drugi trymestr jest najlepszy, bo
                                                    brzusio lepiej widac, ale nie ciazy jeszcze, sil jest wiecej, mdlosci nie ma i
                                                    jedzenie znow smakuje ( mnie ostatnio nic juz nie smakuje, jem z rozsadku,ale
                                                    bez przekonania), a do drugiego trm. juz niedaleko!!!
                                                    Czas szybko plynie i nim sie obejrzymy juz bedziemy tulic nasze pociechy...mnie
                                                    ten czas tak szybko zlecial ,ze az wierzyc mi sie nie chce, ze to juz trzecia
                                                    ciaza, czuje sie ciagle jak nastolatka a tu juz trzecie dziecko...

                                                    Zuziu, ja wczoraj znow wymiotowalam, sledzik mi juz nie idzie, mdli mnie dzis
                                                    baaardzo, ledwo zyje, ale pije sok malinowy od mojej kochanej babci i pomaga na
                                                    przeziebienie, zaczne tez chyba lykac witaminki ciazowe, maz zakupil mi zapas na
                                                    pol ciazy, ja najlepiej przysfajam Prenatal i Materne , ale materna jest dwa
                                                    razy drozsza, a sklad maja identyko wiec wybieram tanszy prenatal, z tego co
                                                    zaoszczedze beda buciki dla malucjhow, a zimno jest i kupic trzeba...

                                                    Zuziu,
                                                    juz odliczam dni do wizyty, ide za niewiele ponad tydzien, w przyszla sobote,
                                                    oby tylko moj kochany mogl isc ze mna ( jak babcia przyjdzie do dzieci to
                                                    pojdziemy razem).

                                                    Koniecznie napisz jak sie czujesz,
                                                    a zupke kalafiorowa tez ostatnio robilam, moje dzieci bardzo ja lubia, a wczoraj
                                                    starlam sobie palce na robiniu plackow ziemniaczanych, mdlilo mnie od nich,a le
                                                    Ola tak je chciala....

                                                    Czekam na wiesci,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 14.10.04, 13:38
                                                    Witaj Agaciu,

                                                    To mnie trochę pocieszyłaś tym II trymestremwink))
                                                    Ja dzisiaj znowu nic nie trawięcrying wypiłam tylko herbatkę z cytrynką i
                                                    miodzikiem i sucha bułkę udalo mi się zjeść. W nocy nie mogłam spać, brzucho
                                                    bolał z lewej strony, a od rana mdłościcrying( dopiero ok. 12:00 trochę przeszło!!!

                                                    Już nie mogę się doczekać Twojej wizyty, zobacz jak ten czas szybko leci, to
                                                    już niedługowink))))))))))))))))))))))fajnie, że mąż będzie mógł pójść z Tobąwink)

                                                    Ja na razie łykam tylko folik i czasami piję magnez i wapno rozpuszczone w
                                                    wodzie!Ale zimą to chyba zacznę profilaktycznie brać witaminki!!!
                                                    Ostatnio też jestem bardzo śpiąca, non stop bym leżała - nie wiem skąd ten brak
                                                    sił u mnie...


                                                    Ja też mam problem z robieniem obiadówcrying( Też nic mi nie smakuje i jak gotuję
                                                    to często mam mdłości od zapachów i w ogóle potem nie jem obiaducrying((
                                                    Zupki kalafiorowej zjadłam może 3 łyżki i to był cały mój obiad! A taki miałam
                                                    apetyt w pierwszych tygodniach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Az trudno uwierzyć!


                                                    Agatko, trzymaj się cieplutko

                                                    czekam na wieści

                                                    buziaki

                                                    Zuza


                                                  • lula11 Re: zuza 14.10.04, 17:03
                                                    To zmeczenie to dlatego,ze jest w nas teraz burza hormonow, organizmy ciezko
                                                    pracuja, ale jak juz sie przestawia na ciaze to bedzie lepiejsmile).
                                                    Ja zjadlam dzis troche zielonej fasolki, bulke, jablko i arbuzika, na razie
                                                    czuje sie w miare, ale juz dzis ostro wymiotowalam..sad((.
                                                    Momentami czuje sie jak emerytka , ledwo ide trzymajac sie wozka, oj dobrze,ze
                                                    go mam, nie wiem jak bym sobie poradzila z zakupami...na szczescie wszystko
                                                    miesci sie w torbie wozka...potem tylko pare stopni do windy wnosze wozek i to
                                                    wszystko...
                                                    I dzieci dzis grzeczniejsze, sam miodzik i jedza lepiej, daje im witaminki z
                                                    zelazem na apetyt no i zaczal dzialac smile), ciesze sie z tego, bo jak jest zimno
                                                    dzieci powinny wiecej jesc by nie chorowacsmile.
                                                    Ja juz jestem prawie zdrowa( soczek babci mnie uleczyl), Julia tez ma sie lepiej
                                                    smile).
                                                    Ola dala dzis pani w przedszkolu kwiatki, bo dzis jest dzien nauczyciela, ale
                                                    bylo milosmile).

                                                    Buziaki i trzymaj sie cieplutko i koniecznie cos zjedz, musisz dbac o siebie i
                                                    mlauszkasmile).

                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 15.10.04, 11:26
                                                    Witaj Agatko,

                                                    dzisiaj od rana mam straszne kłucia po lewej stronie jajnikacrying( Teraz zjadłam
                                                    własnie bułeczkę i wypiłam inke i na razie mdłości przeszływink

                                                    cieszę się, że już jesteś zdrowa i Twoje córeczki czują się lepiejwink))))))))))))
                                                    I ważne, że mają apetytsmile

                                                    A jak dzisiaj się czujesz? mam nadzieję, że dobrze!!!!!

                                                    Muszę teraz kończyć odezwę się później

                                                    Buziaczki

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 15.10.04, 13:36
                                                    Zuziu, dzis sie czuje w miare...
                                                    Rano mdlosci, zjadlam kleik i pomogl, teraz ugotowalam dzieciom rosolek ale
                                                    jakos ten jego zapach mnie drazni...sad(.
                                                    To, ze dzieci jedza to wazna sprawa, sama juz niedlugo zobaczysz ile to radosci
                                                    patrzec jak maluszek wcina z apetytem, az serce sie radujesmile))).

                                                    Za to mam problem z piciem, to znaczy pic mi sie chce tylko nic nie smakuje,
                                                    teraz popijam goraca wode z cytryna, i jakos wchodzi, ale herbatki, soczki
                                                    zupelnie nie...sad(.

                                                    Koniecznie napisz,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 15.10.04, 20:06
                                                    hej Agatko,

                                                    u nas zimno i pada deszczcrying( Teraz czuję się trochę lepiej ale mialam kryzys
                                                    ok. 14:00, straszne mdłości i zmęczeniecrying Najgorsze jest dla mnieto, ze nigdy
                                                    nie wiem, kiedy mogą mnie dopaść te przykre dolegliwości- niby rano było Ok,
                                                    ale później niestety .... I tak codziennie- jutro umówiłam się z mamą do miasta
                                                    na zakupy ale oczywiscie nie jestem pewna czy akurat będę w stanie i będę się w
                                                    miarę dobrze czuła!!!mam nadzieję, że jeszcze trochę się pomęczymy, a później
                                                    już będzie lepiejwink)))) Trzeba być dobrej myśli!!!

                                                    kłucie brzuszka przeszło po południu zaraz idę zrobić sobie soczek malinowy,
                                                    bo tyle mi o nim pisałaś, że jakoś mnie ochota wzięła na taki soczekwink)
                                                    natomiast mam obecnie wstręt do miętówki- niedobrze mi na samą myśl o niej!!!

                                                    Wieczorkiem chyba jakiś filmik fajny obejrzymy z mężem a potem marze tylko o
                                                    przespanej nocywink

                                                    Agaciu, mam pytanko, czy pochwaliliście się już swoją radosną nowinką rodzince?
                                                    My powiedzieliśmy rodzicom, chcieliśmy jeszcze zaczekać, ale z powodu mojego
                                                    zwolnienia w pracy musieliśmy się wcześniej pochwalić!Moi rodzice byli bardzo
                                                    zachwyceni i przejęci - to będzie ich pierwsza wnuczkawink lub wnuczekwink wiec
                                                    radosć tym większa!!!Są bardzo szczęśliwi z tego powodu i wcale im się nie
                                                    dziwięwink)

                                                    Trzymaj się cieplutko Agaciu, pozdrowionka dla córeczek i mężusia

                                                    Do usłyszonka jutro

                                                    Zuza

                                                  • lula11 Re: zuza 16.10.04, 15:39
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    u mnie wczoraj wieczorem bylo fatalnie, zmeczenie, wymioty, koszmarsad((((((((((.
                                                    Za to dzis rano mdlosci a teraz w miaresmile.
                                                    My rodzince nie powiedzielismy i najchetniej wcale bym im nie mowila, sa
                                                    przeciwni trzeciemu dzieku, czego wyraz juz dawali...
                                                    W koncu sami zobacza, ale zawsze o kilka miesiecy mniej gadania.
                                                    Zuziu,
                                                    ciesze sie, ze twoja rodzinka sie cieszy, to naprawde bardzo wazne, mnie jest
                                                    smutno, ze nie moge na moja liczyc, ale coz zrobic...
                                                    Za to wczoraj powiedzialam pani w przedszkolu Oli, jestem z nia zaprzyjazniona i
                                                    jakos nie wytrzymalam, gartulowala mi z calego sercasmile).

                                                    Czekam na wiesci od ciebie,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 18.10.04, 11:28
                                                    Hej Agatko,
                                                    dopiero dzisiaj się odzywam, bo mieliśmy problemy z internetem i nie mogliśmy
                                                    się łączyć, ale juz jest OK!

                                                    dzisiaj od rana mam mdłości, no i wymiotowałam trochęcrying((

                                                    w nocy spałam dobrze, brzuszek troszeczkę pobolewa i od czasu do czasu
                                                    zakłuje!!!

                                                    Szkoda, że nie możesz się cieszyć razem z rodzinką swoim szczęściem, czasami
                                                    tak bywa, że rodzice inaczej zaplanowaliby naszą przyszłość, ale to nasze życie
                                                    i my decydujemy, jak chcemy żyć! jestem pewna, że jak tylko maleństwo pjawi się
                                                    na świecie, to będą je bardzo kochaćwink))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Odezwę sie później Agaciu, bo znowu coś mnie mdlicrying(
                                                    Pozdrowionka

                                                    Zuza
                                                  • zuza.1 Re: lula11 19.10.04, 10:03
                                                    Hej Agaciu,
                                                    czekam na wieści od Ciebie, tak dawno nie pisałas, ze zaczynam się martwić!!!!!!
                                                    Mam nadzieję, że czujesz się dobrze! Ja niestety każdego ranka wymiotuję, piję
                                                    tylko wodę niegazowaną i dopiero ok. 13:00 jak zaczyna mnie ssać w żołądku to
                                                    zjem coś. Później już w ciągu dnia mdłości przechodzą. W nocy dzisiaj nie
                                                    mogłam spać, było mi strasznie duszno i całą noc się kręciłam z boku na bokcrying

                                                    Napisz mi koniecznie jak się czujesz i co słychać u Ciebie i dziewczynek!!!

                                                    Buziaczki

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 21.10.04, 09:07
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    jestem, mielismy wymiane sprzętu, bo poprzedni nawaliłsad(.
                                                    Ja od kilku dni straaaaaasznie zle się czuje, jak bym miała zaraz się
                                                    przekręcić, boli mnie żołądek tak mocno jak nigdy, mdli, wymiotuje bez przerwy i
                                                    prawie nie jem, bo nic mi nie smakuje, wszystko wywołuje mdłości a potem wymioty....
                                                    Już nie mam siły , ledwo rano wstajesad(((((((, ale już w sobote idę do gina,
                                                    może mi pomoże....oby...
                                                    Moja Ola choruje na zapalenie ucha ( biedna, to bardzo boli, wiec czesto jej
                                                    daje lek przeciwbólowy i lekarka dała antybiotyk), Julia zdrowa i bryka...
                                                    Zuziu,
                                                    już nie wiem, co ma robić, pije tylko wodę i to gazowaną ( choć normalnie jej
                                                    nie pijam), ale teraz tylko takiej chcę, pewnie to przez te ciage wymioty, taka
                                                    woda ma więcej elektrolitów, które ciagle tracę....
                                                    Zuziu,
                                                    napisz co u Ciebie, brakowało mi Twoich słów przez te kilka dni!!!

                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 21.10.04, 15:03
                                                    Witaj Agatko,
                                                    ściskam Cię gorąco i serdecznie pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Agatko, tak mi przykro, ze cały czas tak źle sie czujesz, gdybym tylko mogła ci
                                                    pomóc! tak mi Ciebie szkoda !!Mam nadzieję, że juz w sobotę twoja lekarka
                                                    doradzi Ci, co robić!!! wiesz że musisz chociaż coś zjeść, żebyś miała siły i
                                                    odporność!!!!!
                                                    Jesli chodzi o moje samopoczucie, to jest coraz gorzej! Od poniedziałku zawsze
                                                    rano mam mdłości i strasznie wymiotuję i praktycznie tak do 13:00 godziny nie
                                                    funkcjonujęsad( Dzisiaj dopiero przed chwilką zjadłam skibkę chlebka i pije
                                                    herbatę, wcześniej wszystko lądowało w .......
                                                    Cięzki to okres dla nas, po prostu, jak już kłade się spać i sobie pomyśle że
                                                    rano...., to mi się odechciewa wszystkiegocrying((((
                                                    Ale mam nadzieję Agatko, że to etap przejściowy i jakoś musimy dać sobie radę z
                                                    tymi dolegliwościami!!!!!!!!!!!

                                                    Pozdrów Agaciu biedną Olunię, mam nadzieję, że z jej uszkiem już lepiej!!!!

                                                    trzymaj się Agatko cieplutko, spróbuj coś zjeść i dbaj o siebie i maleństwo!

                                                    czekam na wieści od Ciebie

                                                    Buziaczki

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 22.10.04, 10:18
                                                    Witaj kochana,
                                                    pije cole i pomaga mi troszkę na ten zoładek, momentami tak mnie boli,że aż
                                                    wyję.....cola też hamuje odruch wymiotny....
                                                    Dziś czuje sie troszkę lepiej, boli mniej bo już parę łyków tej coli wypiłam,
                                                    normalnie ja jej nie pijam, ale teraz....pomaga mi, oby tylko pani dr mi jej nie
                                                    zabroniła, to przeciez kofeina....
                                                    Na razie nic nie jem, chudnę i wcale mnie to nie cieszy, bo waże juz bardzo
                                                    mało...tak bym chciała normalnie coś zjeśc, bez bólu i łez, ze smakiem, a tu nic
                                                    z tego....
                                                    ale wiem,że to minie, wierzę, że jak przyjdzie drugi trymestr będzie już
                                                    wszystko dobrzesmile).

                                                    Ola ma sie już całkiem dobrze, już ją nie bolismile)))))))))))).

                                                    Może uda mi sie zjeść jakiegoś sucharka....

                                                    Trzymaj się Zuziu i napisz coś jeszcze...
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 22.10.04, 15:17
                                                    Hej Agatko,

                                                    martwi mnie to, że prawie nic nie jesz i zamiast przytryć to chudnieszsad( Mam
                                                    nadzieję, że jutro Twoja lekarka Ci pomoże!!!
                                                    już nie mogę się doczekać twojej jutrzejszej wizyty- zobaczysz swoje maleństwo
                                                    i tak bardzo Ci tego zazdroszczę!!!!!!!!!!!!! Tylko napisz do mnie proszę, jak
                                                    minęła wizyta i opisz mi wrazenia z USGwink)))))))))))))))))) zobacz jak szybko
                                                    ten czas mija.... Niedługo będzie II trymestr i na pewno będziesz się czuła
                                                    dużo lepiejwink))

                                                    Ja dzisiaj pierwszy raz nie wymiotowałam, mam tylko mdłości, więc można
                                                    powiedziec, ze dzisiaj czuję się lepiej! u nas dzisiaj świeci słonko, więc
                                                    zaraz wybieram się na spacerek nad jeziorko, bo mieszkamy bardzo blisko
                                                    jeziorkawink)
                                                    Cieszę się, że Olka ma się już dobrze - pozdrów serdecznie dziewczynki ode
                                                    mniewink
                                                    A Ty Agatko jakoś się trzymaj i próbuj chociaz cosik zjeść- ja ostatnio jem
                                                    kawalki bananów i serki homogenizowane waniliowe i jakoś po nich nie wymiotuję-
                                                    może i Ty spróbuj!

                                                    buziaczki dla Ciebie Agaciu, życze Ci niezapomnianych przeżyć podczas USG i
                                                    tylko napisz do mnie jutro koniecznie!!!

                                                    Pozdrowionka

                                                    Zuza

                                                  • lula11 Re: zuza 23.10.04, 14:49
                                                    Witaj zuziu,
                                                    ale sie dziś zdenerwowałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Rano przyjechała teściowa do dzieci ( jest wspanaiała i kochana!!), poszłam z
                                                    mężem do przychodni a tu....wizyty nie będzie bo lekarka poszła na urlop
                                                    ...wyobrażasz sobie, tak długo czekałam, a tu taki numer...........,myslałam ,że
                                                    się tam popłaczę.........na szczęście w rejestracji miła pani doradziła bym
                                                    zapisala sie do innej ginekolog juz na poniedziałek , więc tak zrobiłam, no cóz
                                                    kto inny poprowadzi moją ciąze , mam nadzieję,że będzie dobrze, tę panią dr
                                                    znam, bo byłam u niej kiedys , przyjeła mnie bez kolejki, bo byłam z dziećmi i
                                                    bólem ( wiesz gdzie...), jest niezbyt miła, raczej się nie usmiecha, delikatna
                                                    też nie bardzo ale za to szybko mnie wtedy wyleczyła, profesjoonalnie no i nie
                                                    musiałam czekać, chciałam do tej , która prowdziła moją ciąże poprzednio,ale
                                                    skoro jej nie ma to cóż zrobić, może ta okaże się lepsza...wszak uśmiech to nie
                                                    najważniejsza sprawa, nie znam jej tak dobrze, może wtedy miała gorszy dzień....
                                                    Jestem dobrej myśli...oby tylko do poniedziałku, bo juz bardzo mnie boli( w
                                                    miejscu intymnym) i martwie się tymsad(((((((...
                                                    Wczoraj wieczorem znów się żle czułam, wymiotowałam, bo coli nie piłam, staram
                                                    się ją ograniczać, nie chce zaszkodzić dziecku, dziś znów mnie mdli, źle sie
                                                    czuję....oj ciężko jest.....
                                                    Zuziu,
                                                    na pewno w poniedziałke napiszę , jak minęła wizyta.

                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 25.10.04, 10:17
                                                    Witaj Kochana!!!
                                                    U mnie zm=nowu byla awaria sieci w bloku i dopiero dzisiaj dziala internet!
                                                    Ale się zdenerwowałam, jak przeczytalam Twoją wiadomość! Jak można tak
                                                    traktowac kobiety w ciąży? Czy lekarze nie mają za grosz poczucia
                                                    odpowiedzialnosci? Nie mieści mi się w głowie, że można tak sobie pogrywać, tym
                                                    bardziej, że przecież wizytę mialaś umówioną przeszło miesiąc wcześniej!!!!!!
                                                    Wyobrażam sobie, jak musiałas się czuć z mężem............

                                                    Na szczęście już dzisiaj masz wizytę, na pewno Pani ginegolog będzie miła i
                                                    okaże się dobrym fachowcem, a to najważniejsze! Wiadomo, ze każdy ma swoje
                                                    lepsze i gorsze dni i pewnie trafiłaś poprzednio na nienajlepszy jej humor,
                                                    więc bądź dobrej myślismile

                                                    Tak mi przykro, że tak bardzo męczą Cię te wymioty i czujesz się tak fatalnie!
                                                    Martwię się ze nie przybierasz an wadze i do tego jeszcze chudnieszsad(((((((
                                                    Musisz sie jakoś trzymac i przetrwać ten trymestr, później już będzie tylko
                                                    lepiej! Mam nadzieję, ze już dzisiaj pani doktor poradzi Ci, co robić!

                                                    Ja czuję się różnie, mdłości mam codziennie, chociaż w weekend nie
                                                    wymiotowałam, ale już dzisiaj od rana się zaczęłocrying( nie mam pojęcia od czego
                                                    to zalezy! Wczoraj czułam silne kłucia w brzuszku, ale przeszło wieczorkiem.
                                                    Poza tym jest OK.
                                                    Jutro jadę na badanie krwi i moczu z tym moim skierowaniem.
                                                    A Ty Agatko napisz koniecznie jak minęła dzisiejsza wizyta, czekam z
                                                    niecierpliwością na wieści od Ciebie!!!

                                                    Ściskam Cię serdecznie

                                                    Buziaki

                                                    Zuza

                                                  • lula11 Re: zuza 25.10.04, 15:29
                                                    Witaj kochana,
                                                    byłam na wizycie i wracajac płakałam jak bóbr.............sad((((((((((((((, ta
                                                    lekarka to koszmar, była straaaaasznie nie miłasad(((((((((((((((((((.
                                                    Jak powiedziałam jej ,że to trzecie dziecko, to ona powiedziała: "a po co to
                                                    pani, po co taki kłopot", potem mnie zbadała, tak boleśnie,że zaczęłam krwawić
                                                    i jak się spiełam na tym fotelu to ona: " jak pani dzieci urodziła skoro pani
                                                    taka wrażliwa".
                                                    a na koniec powiedziała,że podejrzewa ciążę mnogą, bo mam bardziej powiększoną
                                                    macicę, wg om to 9 tc a wg wroztu macicy to 11 tc.
                                                    Strasznie mnie przestraszyła i źle potraktowała, przecież to trzecia ciąża a nie
                                                    dziesiąta, nie miała prawa być taka dla mnie...............
                                                    Dała mi skierowania na badania, za toksoplazmoze musze zaplacić, bo już jej kasa
                                                    nie refunduje, niestety...
                                                    Mam iść do niej 8 listopada, po usg, nie chcę jej znów zobaczyćsad(((((((((((((...
                                                    Teraz trochę plamię po tym badaniu, mam skurcze macicy, mdłosci i boli mnie
                                                    głowa ale to dlatego,że się zdenetrowałam..........
                                                    Karty ciąży też mi nei wypisała, bo się śpieszyłasad(((((((((((.
                                                    Zuziu,
                                                    chyba poszukam innego lekarza................
                                                    Napisz jak u ciebie,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 25.10.04, 18:31
                                                    witaj Kochana Agaciu,

                                                    jestem w szoku, po tym co przeczytałam od Ciebie!!!!!!!!!!!!!
                                                    Jak lekarka moze być tak nieludzka????? i to kobieta?????????????
                                                    Jak jej się nie chce pracować, to niech się zwolni,babsko jedno....
                                                    Jak można w taki sposób potraktować kobietę w ciąży?? To się po prostu w głowie
                                                    nie mieści!!!!!!!!Tak się zdenerwowałam, jak czytałam wieści od Ciebie...
                                                    Koszmar ta lekarka!!!

                                                    Agatko, po tym co dzisiaj przeżyłaś, to radzę Ci, żebyś jednak spróbowała
                                                    zapisać się na następną wizytę do innego lekarza - nie stresuj się już więcej i
                                                    nie pozwól sobie na takie traktowanie, ja bym chyba nie wytrzymała i wygarnęła
                                                    tej babie, co o niej myślę.... Może powinnaś jakąś skargę anonimową napisać i
                                                    przestrzec inne kobiety przed wizytą u tej bezdusznej lekarki?
                                                    Tak mi Ciebie szkoda Kochana, nie wiem, jak Cię mogę pocieszyć po tej strasznej
                                                    wizycie.... Musisz być dzielna i jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu!!!
                                                    I myśl pozytywnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    No i najważniejsze, uspokój się i już nie denerwuj, bo szkoda zdrowia, nie
                                                    przejmuj się tą głupią babą,nie warto Agatko!!!!

                                                    Jeśli chodzi o jej podejrzenia, to na razie, zanim nie zrobisz USG to nie martw
                                                    się na przyszłość- pamietasz jak Ci pisałam, że mój ginekolog też mi
                                                    powiedział, że mam bardzo powiększoną macicę i nie wierzył, że byłam dopiero w
                                                    6tym tygodniu? - uważał, że wg wielkości macicy ciąza trwa już dłużej - dodał
                                                    też, że rozwój macicy zależy tez od budowy kobiety i to jest sprawa
                                                    indywidualna, więc Agatko, poczekaj do USG i na razie nie bierz sobie do serca
                                                    tego, co usłyszałas od tej okropnej lekarki!!!!

                                                    Agatko, a kiedy masz USG, bo juz nie pamietam?

                                                    U mnie dzisiaj małe polepszenie, rano mdłości, ale w ciagu dnia czułam sie
                                                    bardzo dobrze i nawet zjadłam na obiad chińskie danie z ryżem, które sama
                                                    przygotowałamwinkWiec nawet apetyt mam dzisiaj!
                                                    Trochę pobolewa mnie głowa, ale to chyba przez to niskie ciśnienie, kawy nie
                                                    piję, więc chyba stąd ten ból.
                                                    Jutro jadę do szpitala na badania, mam nadzieję, że bedę się w miarę czuła-
                                                    wyniki pewnie będą po południu, ale i tak nie będę umiała ich zinterpretować!

                                                    Agatko, przesyłam Ci tysiące uśmieszków, żeby poprawiły Ci humorek i żebyś juz
                                                    nie smuciła się wiecej i nie płakaławink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    wink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    wink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Ściskam Cię mocniutko i trzymaj się Kochana

                                                    Czekam na wieści od Ciebie

                                                    Buziaki

                                                    Zuza

                                                  • lula11 Re: zuza 26.10.04, 08:03
                                                    Kochana Zuziu,
                                                    BAAAAAAAAAAAAAAAArdzo Ci dziekuję za wsparcie. Już mi lepiej, na usg idę w
                                                    piątek więc do tego czasu jakoś musze wytrzymać, ale mam nadzieję,że dziecko
                                                    będzie większe, jedno, że to chłopiec, bo chłopcy są więksi, poprzednio moja
                                                    macica rosła powoli i urodziłam dwie nieduże dziewczynki, mam nadzieję,że tak
                                                    właśnie jestsmile)))))), a jak się okaże ,że będzie wiecej niż jedno to tez będę
                                                    je kochać....
                                                    Najważniejsze by jedno lub więcej były zdrowe i silnesmile.
                                                    Zuziu, ja od niedzieli czuję się coraz lepiej, mam więcej siły, apetyt mi
                                                    wrócił, mdli sporadycznie i nie wymiotuję, czuję poprawę i gdyby nie ten
                                                    wczorajszy koszmar to byłabym taka szczęśliwa.........no cóż, mam nadzieję,że
                                                    cieszyć się będę w piatek.
                                                    Rano pójdę na badanie krwi i moczu, dostałam na moją prośbę skierowanie na
                                                    toksoplazmozę, niestety, teraz się za nie płaci, a dwa lata temu pańśtwo
                                                    refundowało.........u mnie badanie to koztuje 85 zł, ale krew i mcz bezpłatnie,
                                                    więc jakoś sobie poradzimy.
                                                    Potem mam usg i jak już będę wiedziała wszystko zaraz napiszęsmile).

                                                    Co do tej lekarki to wpisze ja na czarną listę ginekologów!!!
                                                    Pójdę dziś zapisac się mojej, pójde do niej jak tylko wróci z urlopu, być moze
                                                    jeszcze raz będę musiała tę wredna zobaczyć, bo kazała mi przyjść 8 listopada,
                                                    ale potem juz tylko do mojej...

                                                    Ciesze się Zuziu ,że i ty masz się lepiej, teraz już będzie lepiej i
                                                    lepiej..........
                                                    Napisz koniecznie jak się dzisiaj czujesz,
                                                    Sciskam cię mocno
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 26.10.04, 12:57
                                                    Witaj Agaciu,

                                                    cieszę się bardzo, że czujesz się już lepiej i że apetyt wrócił - spróbuj teraz
                                                    nadrobić braki żywieniowe i jedz jak najwięcej wink)))
                                                    Ja zawsze rano wymiotuję i właściwie do godziny 12:00-13:00 nic nie jem,
                                                    dopiero później zaczynam robić sie głodna i mogę coś przekąsić!Ostatnio jem
                                                    banany,serki waniliowe i chlebek z twarogiem - to moje ulubione menu wink)))
                                                    Byłam dzisiaj na badaniu krwi i moczu - wyniki będą po południu!
                                                    Pytałam się o badanie na toksoplazmoze i zostałam poinformowana, że musiałabym
                                                    jechać do Piły do labolatorium albo do Poznania crying Zobaczę, co powie mi mój
                                                    lekarz na następnej wizycie.Ale u Was to strasznie drogie badanie 85 zł - szok!

                                                    dzisiaj u nas od rana brzydka pogoda, pada deszczcrying( zaczyna się zimno robić w
                                                    domku, bo niestety nie palą - jakaś awaria w ciepłownicrying(
                                                    głowa znów mnie boli, wiec wypilam sobie Inkę - jakoś na razie mnie nie mdliwink)

                                                    Agatko, trzymaj się cieplutko i pisz co tam u Ciebie, jak się czujesz!


                                                    buziaki dla córeczek

                                                    zuza



                                                  • lula11 Re: zuza 26.10.04, 19:20
                                                    Wiatj Zuziu,
                                                    miałam dzisiaj cięzki dzieńsad(((((((((((, najpier rano znów wymioty a potem
                                                    rozbolał mnie zoładek i pojawiły się coraz mocniejsze skurcze macicy, czułam ją
                                                    całą, była taka obolała, napieta............tak mnie bolało,że nie mogłam się
                                                    ruszyć z łóżka, maz zwolnił się z pracy , by mi pomóc, chciałam nawet jechac do
                                                    szpitala, ale jak zaczęłam powoli chodzić to ból minął..........
                                                    Cały dzień jestem dzis baaardzo zmęczona i po południu znów mocno wymiotowałam,
                                                    ale jak na razie ból brzusia nie wrócił, jak sie znów tak silnie powtórzy pojade
                                                    na izbę przyjęć, tak na wszelki wypadek.

                                                    Zuziu,
                                                    To badanie toksoplazmozy warto zrobić, zwłaszcza,że nie wiesz, czy masz
                                                    odpornośc, czy nie, ja wiem,że nie mam, musze być bardzo ostrożna, ważne bym się
                                                    nie nabawiła świeżej infekcji, która jest groźna dla dziecka.

                                                    Zapisałam się dzis do mojej gin., tej do której miałam iśc pierwotnie, udało sie
                                                    zapisać juz na 6 listopada, czyli zaraz po jej powrocie z urlopu, tak sie
                                                    cieszę, bo juz tamtej nie będę musiała oglądac ani słuchać, wiesz, ja nie
                                                    umiałam jej nic powiedzieć, jestem zawsze cicha i spokojna, ale powinnam była,
                                                    tak sobnie teraz myślę, ona nie miała prawa tak do mnie mówić!!!!

                                                    No nic, już do niej więcej nie pójdę i to mnie bardzo cieszysmile)))))).
                                                    Już nie mogę się doczekać tego usg w piatek, oszaleję chyba do piatku............

                                                    Napisz jak u ciebie,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 27.10.04, 12:32
                                                    Witaj Agatko,
                                                    ale mnie zmartwiłaś tymi Twoimi skurczami macicy, mam nadzieję, że już czujesz
                                                    się lepiej i ból minął na dobre i nie będziesz musiała jechać na izbę
                                                    przyjęć!!!!!!

                                                    Cieszę sie razem z Tobą, że udało Ci sie zapisać do twojej ginekolog, będziesz
                                                    juz po USG i najwazniejsze, że nie będziesz musiałą ogladać tej strasznej
                                                    lekarki, która ostatnio tak Cię potraktowała!!!!! Teraz juz pewnie ie mozesz
                                                    doczekac się piątku, a ja razem z Tobą czekam z niecierpliwością na relacje z
                                                    USGwink))))))))))) Ja mam wizytę 3 listopada, wiec już za tydzień i już też
                                                    odliczam czas.....

                                                    dzisiaj rano znowu wymiotowałam- to juz standard porannego wstawania - teraz
                                                    wypiłam sobie herbatkę i zjadłam skibkę chlebka z twarożkiem i na razie jest OK!

                                                    Mam już wyniki moczu i krwi i niby wszystko jest w normie i nie mam się czym
                                                    martwić - zobaczymy, co powie mój gin...

                                                    U nas cały czas pada deszcz, więc moje samopoczucie jest nie najlepszecrying((
                                                    może w końcu po południu się wypogodzi na chwilę....

                                                    Agatko, trzymaj sie dzielnie i cieplutko, dbaj o siebie i maleństwo

                                                    Napisz jak się dzisiaj czujesz

                                                    Pozdrowionka
                                                    Zuza

                                                  • lula11 Re: zuza 27.10.04, 15:21
                                                    Wiataj Zuziu,
                                                    dziś czuję się super!!!!!!!!!!!!!, nie mam mdłości, nie wymiotowałam, mam dużo
                                                    siły i przypływ energiismile))))))))), oby tak juz było do końca...........
                                                    Mam nadzieję,że teraz będzie coraz lepiej!!!
                                                    Jedna koleżanka , która tez jest w trzeciej ciązy powiedziała mi,że jej macica
                                                    tym razem też szybciej rośnie, ale usg pokazalo,że dziecko jest jedno i lekarz
                                                    powiedzial,że za trzecim razem to może tak być i że wszytsko jest dobrzesmile).
                                                    Mam nadzieję,że i u mnie tak jestsmile))))))))).
                                                    Wiesz mi Zuziu, juz nie mogę się doczekac tego piatku, oj jeszcze cały czwartek
                                                    a potem...wszystko będzie jasne....

                                                    Przykro mi,że u ciebie wciąz sa te mdłości, ale zobaczysz, to miniesmile))))))).

                                                    Zuziu,
                                                    koniecznie napisz,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 28.10.04, 12:00
                                                    Witaj Agaciu,
                                                    ale sie cieszę, że czujesz sie tak superaśniewink))))))))))))))))))))))
                                                    Teraz jeszcze tylko dzisiaj musisz przeczekać i już jutro idziesz na
                                                    USG!!!!!!!!!!! Ale Ci zazdroszczę!!!!!!!!!!!!!!!Tylko daj mi jutro koniecznie
                                                    znać, jak wypadła wizyta i w ogóle jak tam maleństwo się miewa!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Nie mogę się doczekać razem z Tobą tej Twojej wizyty!!!

                                                    Ja dzisiaj rano wymiotowałam, teraz juz jest lepiej. W nocy mialam dziwne bóle
                                                    brzucha, nie wiem, moze to były skurcze i nie mogłam spać, ale juz teraz jest
                                                    OK!

                                                    Agatko, trzymaj się cieplutko i życze Ci żeby dzisiejszy dzionek szybciutko
                                                    minąła i żeby był już piątekwink)))))))))))))))

                                                    Buziaczki

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re: zuza 28.10.04, 15:56
                                                    Witaj Zuziu,
                                                    dziś znów czuję się super!!!!!!!!!!!!
                                                    Tak się cieszę, sił mam więcej, apetyt dopisuje, dzieci szczęśliwe , bo i
                                                    pobawić się z nimi wreszcie mam siły, choć wieczorem usypiam juz o 20.00, ale to
                                                    normalne...
                                                    Zuziu,
                                                    ja juz nie moge się doczekać, ale do jutra zostało juz naprawdę niewiele czasu,
                                                    oby do wieczora, a zajęć mam sporo...prasowanie czeka....więc czas minie szybko,
                                                    a jutro rano
                                                    mąz zostanie z dziećmi a ja pójde na badania krwi, potem zjemy sniadanko
                                                    zaprowadzimy obie córy do przedszkola ( już pani jest o tym fakcie
                                                    poinformowana) a potem do przychodni na usg............oby tylko było wszystko
                                                    dobrze.
                                                    Zuziu, prosze trzymaj mocno kciuki jutro, by było JEDNO, duże i ZDROWE
                                                    dzieciatko, prosze
                                                    cięsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))).

                                                    Zuziu, zobaczysz i tobie te przykre nudniosci i wymiotu mina, a bóle brzucha w
                                                    ciązy to norma, waże by się nie nasilały....

                                                    Pędzę do tego prasowania,
                                                    papa i trzymaj kciuki za mojego maluszkasmile)))))
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re: lula11 28.10.04, 20:53
                                                    hej Agaciu,

                                                    pewnie że trzymam mocno kciuki za Twoje zdrowe duże dzieciątko!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Już jutro sama się przekonasz, jakiego "olbrzymka" nosisz w swoim brzuszkuwink)
                                                    I nic się nie martw, na pewno wszystko będzie w porządku!!!!!!!!!!!!!jestem
                                                    tego pewna!!!!Myślami będę jutro z Tobą!!! trzymaj się Agaciu!!!!

                                                    tylko napisz koniecznie jutro, jak już wrócisz z USG - czekam z
                                                    niecierpliwością na wiesci od Ciebie Kochana!!!!!!

                                                    Spij słodko, kolorowych snówwink))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    Zuza
                                                  • lula11 Re:zuza:-))))))))))))))))))) 29.10.04, 13:20
                                                    Zuziu kochana!!!!!!!!!
                                                    Dziś jestem w niebiesmile))))))), jestem taaaaka szczęsliwa,że gdyby to było
                                                    możliwe miałabym uśmiech na około głowysmile)))))))))))))).
                                                    Rano byłam na pobraniu krwi, Julia zostala z Olą w przedszkolu ( pierwszy raz
                                                    bez mamy), pielegniarka pobrała duuuzo tej krwi, bo do oznaczenia przeciwciał
                                                    toxo...duzo jej trzeba no i morfologia...
                                                    Zaraz potem przyjechał do przychodni mąż, zjadłam twarożek i poszlismy na
                                                    usg............ było( niestety) dopochwowo( trochę nieprzyjemne...), ale lekaz
                                                    powiedział,że w ten sposób najlepiej oceni ile jest dzieci i w jakim stanie jest
                                                    mój narząd....
                                                    JEST JEDNO ZDROWE DZIECIATKO!!!!!!!!!!!!!
                                                    Machało do mnie nóżkami i rączkami, ruszało główką, delikatnie sobie falowało w
                                                    moim brzuszku, widziałam wyrażnie bijące duże serduszko...
                                                    Jest większy niż moje córeczki jak na ten etap ciązy.
                                                    Ma 2,5 cm, a pęcherzyk w którym się znajduje ma 5,5 cm.
                                                    Widać było nawet pępowinęsmile)))))).
                                                    Oj, Zuziu, jestem taaaaaaaaaaka szczęsliwa i jestem pewna ,że to chłopiec, jak
                                                    na niego patrzyłam czułam to wyraźnie, czułam ,że to mój mały syneksmile)))).
                                                    Jest zdrowy, podobnie ja jestem w pełni zdrowa.
                                                    Lekarz powiedział,że przy kolejnej ciązy macica szybciej rośnie i że to jet
                                                    normalne.
                                                    Ta wtrętna lekarka niepotrzebnie mnie tak zestresowała.
                                                    Termin z usg to 6 czerwca, czyli dokładnie jak z om.
                                                    Julcia w przedszkolu bawiła się, ale później zaczęła bardzo płakac za mamą, na
                                                    szczęscie akurat przyszłamsmile).
                                                    Zuziu,
                                                    i ty już niedługo zobaczysz swojego maluszka, to takie cudowne, tak się
                                                    wzruszyłam, łzy mi same napływały do oczu z radości, męzowi też....
                                                    Zuziu,
                                                    koniecznie napisz jak się czujesz, ja dzis latam po ziemi a nie chodzę, czuję
                                                    się rewelacyjnie, uśmiech z mojej buzi nie
                                                    schodzismile)))))))))))))))))))))))))))))))))...
                                                    Czekam na wieści,
                                                    Agata.
                                                  • ewkaczo Re:zuza:-))))))))))))))))))) 29.10.04, 13:30
                                                    czesc zuza i lula!
                                                    ciesze sie bardzo za was ze macie takie cudowne doswiadczenia ale nie zrozumcie
                                                    mnie źle- wasz watek ma tytul "kto czeka na zrobienie testu" i szczerze
                                                    powiedziawszy nieźle mylicie sporo osób bo wchodza tu i mysla ze sie ktos nowy
                                                    dopisal do testowaniasmile Czy moglybyscie zalozyc sobie nowy watek o innej
                                                    nazwie? Bylabym wdzieczna i przepraszamsmile
                                                    Pzdrawiam was!
                                                  • lula11 Re:zuza:-))))))))))))))))))) 29.10.04, 14:55
                                                    No jasne,
                                                    Zuziu, proponuję , byśmy zaczęły pisac do siebie na prywatną pocztę, wtedy
                                                    nikomu nie będziemy przeszkadzaćsmile).
                                                    Mój meil lula11@gazeta.pl

                                                    Czekam na wieści,
                                                    Agata.
                                                  • zuza.1 Re:do ania19821 23.09.04, 09:32
                                                    witaj Aniu,
                                                    Z tego co piszesz, to nie wiesz dokładnie kiedy mialaś owulację, jeśli masz
                                                    regularne 28-dniowe cykle, to jest prawdobodobne, że owulacja była ok. 14 dnia,
                                                    więc jeśli przyjąć długość życia plemników w układzie rodnym kobiety nawet do 5
                                                    dni, to szanse na poczęcie są duże, bo przytulanie byłowink))))))))))
                                                    Więc nic się nie martw i spokojnie czekaj!
                                                    Przesyłam Ci fluidki ciążowe
                                                    ********************************************************************************
                                                    ********************************************************************************

                                                    Trzymaj się ciepło

                                                    Pozdrawiam
                                                    Zuza
              • xaga Re: kto czeka na zrobienie testu?? 17.09.04, 10:16
                Wioletta ile kosztują takie testy i czy na jeden miesiąc jest jeden test???? Aga
                • violetta76 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 17.09.04, 10:40
                  Podaje Ci link do aukcji na allegro, tam jest wszytko opisane:

                  www.allegro.pl/show_item.php?item=30737687
                  Pozdrawiam
                  Wiolka

                  • ikw1 ja tez juz czekam na zrobienie testu!!!!!!!!!!!!!! 24.09.04, 18:52
                    ale musze jeszcze poczekac 14 buuuuuuuuuuuu jak to wytrzymac???????????
                    ale nawet jak sie nie udalo to i tak sie ciesze ze juz cos zrobilismy w
                    kierunku dzidziusiowym
                    pozdr
                    iza
                    • ania19821 JA juz nie czekam....:((((( 25.09.04, 09:49
                      Wczoraj wieczorem zaczęło się plamienie, a dzis to już @. Dzis 27dc, a więc
                      przyszła wczesnie, pocieszam się że mam mniej czekania przy krótszych cyklach.
                      No niestety nie udało się, ale w październiku będzie przytulanko w bardziej
                      sprzyjające dni i może się uda??
                    • asiak78 Re: ja tez juz czekam na zrobienie testu!!!!!!!!! 06.10.04, 14:46
                      No właśnie, czekam, świruję, dopatruję się objawów których nie ma, a
                      podświadomie czuję że to jeszcze nie tym razem. Trzymajcie kciuki. Muszę
                      wytrzymać do soboty. Postanowiliśmy że wtedy zrobimy teścik. PA
    • mj27 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 06.10.04, 09:42
      Wiecie co? Jakaś koleżanka mi ciągle powtarza, że lepiej nie planować, samo
      wyjdzie, to będzie niespodzianka. Bo tak z m-ca na m-c jak się czeka i nic nie
      ma, to zwariować można. Ale weź i nie czekaj, jak chce się już mieć dzidzię smile
      • agnes79 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 09.10.04, 20:30
        Cześć!!!W poniedziałek ma termin miesiączki (11.09),mam nadzieję,że nie
        dostanę.To mój 3 cykl starań!!!Ale testować będę we wtorek lub w środę,jeśli
        się nie przyjdzie małpa,więc też czekam na zrobienie testu.Nie wiem co mam
        myśleć o tym,bo od tygodnia bolą mnie jajniki (macica),może to jest znak,że
        jest tam fasolka.Daj Boże!!!!!!To by była moja pierwsza ciąża.Pozdrawiam Was
        i życzę zafasolkowania!!!!!!!!!!!!!!!
        • violetta76 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 11.10.04, 11:00
          Witaj Agnes
          Ja tez testuje z srode!! tz postaram sie wytrwac do czwartku albo nawet piatku.
          Dzis mam 27 dc, czyli w srode 29 dc, cykle mam 29-31 dniowe. Na razie boli
          okolo @-owych nie mam!!
          Pzdr
          • angieblue26 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 12.10.04, 13:04
            Testuje jutro, najwyzej w czwartek smile) Trzymajcie kciuki smile)))
            • agnes79 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 12.10.04, 15:57
              Niestety,ale już nie będę robić testu,bo przyszła wredna @.A na dodatek jeszcze
              się przeziębiłam.Mam takiego doła,że tylko płakać mi się chcę.Jak mi się
              skończy @,to pójdę do ginekologa,i niech mi coś poradzi,bo czas nie stoi
              w miejscu,a ja do cierpliwych nie należę.Trzymam za Was kciuki,żeby Wam się
              udało!!!
    • nika782 Re: kto czeka na zrobienie testu?? 13.10.04, 14:26
      Czesc dziewczeta ja tez czekam na zrobienie testu i to juz jutro,nie wiem jak
      przespie te noc.My staramy sie 9 cykli ale pierwszy z testami od Ewci.Biore
      troche wspomagaczy tzn.pije ziółka ojca Klimuszki,łykałam olej z
      wiesiołka,folicol,wit b6+magnez,castagnus.Troche tego jest co??a moj men z
      ledwoscia pije te żiółka+folik+wit B6 i magnez
      Jutro moj 26dc,a msc mam rózne od 26 do 29 jak popadnie.Ewa kazała mi testowac
      zobaczymy podobno niektórym12 dni po owulacji nie wychodza 2 kreski tylko po 14
      dniu.Dziewczeta trzymajcie kciuki.Pozdrawiam-Joanna
    • tromysza Re: kto czeka na zrobienie testu?? 14.10.04, 13:45
      Violu, pomocy!!!!! biala wydzielina i bol w jajniku moze swiadczyc o fasolce????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka