mola16 Witajcie w czwartek! 21.10.04, 08:08 Cześć. Ja juz zaczełam prace od jakiś 15 minut i juz tu jestem. Szybciutko wstępnie przygotowałam się do pracy, sprawdziłą e-maile i od razu fruuuu na forum. Tak mnie tu ciagnie,że szok. No i wczoraj poszłam sobie cos kupić ale niestety nic mi nie pasowało. Jestem po prostu wybredna, a nie powinnam bo nie często moge coś na siebie wrzucić. No dobra co do rozmiaru.... To nosze 42 i mam problemy z kupnem spodni bo jestem wysoka i czasami dostac portki na mój wzrost to masakra. Lepiej to wygląda z resztą odzieży, zawsze cos tam na siebie wcisnę. Oj jak ja bym chciała powrócic do rozmiaru w dniu ślubu.... A było to całkiem niedawno, bo rok temu. Wtedu nosiłam 38/40. Oj piekne czasy. No dobra, troche ponarzekałam, teraz WY. Jaki rozmiar ubrań nosicie? Odpowiedz Link
tromysza Re: Witajcie w czwartek! 21.10.04, 08:49 Czy wiesz, ze ja dzis specjalnie przyszlam wczesniej do pracy (my schodzimy sie od 9.30 do 10.00) po to, zeby wejsc szybciutko na forum i zobaczyc co sie dzieje? To jakis nalog. Ja mam rozmiar 40. (gora raczej 38. Chociaz zdarza sie, ze spodnie musze miec 42, zeby byly luzne. Co do tego co bylo wczesniej: hmm, ostatnio przytylam 4 kg i wiesz co sobie mysle? Ze moze to dobrze, ze jeszcze nie zaszlam w ciaze. Zdaze troche schudnac. Bo przeciez w ciazy nie mozna sie odchudzac. Ech. niezle tlumaczenie, co? Odpowiedz Link
kasiuula Re: Witajcie w czwartek! 21.10.04, 09:12 CZEŚĆ DZIEWCZYNY!!! Kurcze jak fajnie, że tu jesteście. 5 minut temu odpaliłam kompa i już tu jestem. Co do rozmiaru to pupę mam Twoich rozmiarów tromyszko, 38 do 40 (luźne czasami nawet 42)bardzo przytyłam przez ostatni rok (z 36), ale cycki zawsze miałam stosunkowo duże i zawsze mam problem z rozmiarówką, bo powinna być 36 góra 38, ale w cycach się nie mieszczę (D to minimum) Odpowiedz Link
tromysza Czy to znaczy, ze my wszystkie... 21.10.04, 09:16 przytylysmy przez ostatni rok?!!! Dziewczynki, to ostatni dzwonek przed ciaza. ja biust C. : i moja fobia: co bedzie jak zacznie mi rosnac? Zamieni sie w D pozniej w DD, pozniej w E, a potem bede je sobie zarzucac na plecy :. No ale nic: czego sie nie robi dla dzidziusia Odpowiedz Link
kasiuula Re: Czy to znaczy, ze my wszystkie... 21.10.04, 09:25 Muszę powiedzieć, że ja jak przestałam karmić Kubusia to miałam najmniejsze cycki od czasu dojrzewania bo B i długo mi się takie utrzymywały. W czasie nie urosły mi za bardzo, ale w pierwszych miesiącach karmienia ooooo Samantha Fox sie chowa. Odpowiedz Link
mola16 Re: Czy to znaczy, ze my wszystkie... 21.10.04, 09:47 Pracy wiele, ale ona nie zając nie ucieknie. Więc szybciutko tu jestem. Co do biustu to ja noszę B i zawsze miałam na tym punkcie jakis kompleks. Duża baba a cycki małe. Ale mój mąż je lubi i to najważniejsze. No ostatnio jak przytyłam to trochę się powiększyły. A najgorszę to jak się odchudzam to pierwsze co to maleją właśnie cycuchy. Jestem ciekawa jakie będą jak będę w ciąży, pewnie mój mąż nie da mi żyć. Już teraz cały czas jak nie złapie cycucha to jest chory (w domu oczywiście), a jak będą baloniaste to dopiero.... Już się cieszę.... Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Czy to znaczy, ze my wszystkie... 21.10.04, 10:01 Hej laski ,ale Wam zazdroszczę tego dobrego humoru.U mnie za oknem pada paskudnie ,wieje wiatr ,jest zimno.Męża nie ma wróci dopiero w sobotę.Więc nic mi sie nie chce ,nawet dziś obiadku nie gotuję bo mam zupkę z wczoraj.A jesli chodzi o moje wymiary to tak skromnie sie wtrące a więc odzież 38, biust ...80B mąż uwielbią moje duże balony )Chociaż czasem ubiorę 75 C zalezy jaka firma.Więc tak do końca to nie jest sprecyzowany mój rozmiar biustowy.Za wysoka to też nie jestem 160 taki mały kurdupel zemnie .OK to tyle jak narazie ,nie mam nic ciekawego o sobie do powiedzienie.Jestem od wczoraj zła,marudna ,ględa to potęgo entej,płaczliwa i nieznoścna ot cała Madzia ) Ok juz spadam ,nie psuje Wam tego dobrego nastoju ,takich jak ja powinniście unikać z daleka bo wprowadzam zły nastój .Pa,pa. Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
kasiuula Re: Czy to znaczy, ze my wszystkie... 21.10.04, 10:04 Magda, zostań z nami, proszę Odpowiedz Link
kasiuula Re: Czy to znaczy, ze my wszystkie... 21.10.04, 09:55 połknęłam jedno słowko "ciąż". tj w czasie ciąży nie urosłu mi tak bardzo.. Odpowiedz Link
tromysza magdulka 21.10.04, 10:08 A czytalas mojego posta???? Glowa do gory. Nie znikaj. Po to tu jestesmy, by sobie pomagac!!!! A ja sie strasznie ciesze (czy to nie jakis zalosny oksymoron?), bo okolice 1 listopada to moja owu. Bylam zalamana, bo mielismy jechac do tesciow. (lubie ich, ale jak przy tesciach... wiadomo co). A teraz okazuje sie, ze 2 list. mam sluzbowe spotkanie we Wroclawiu. I maz powiedzial, ze pojedzie ze mna juz 31. I spedzimy urocze trzy dni razem. A nie u tesciow. I bedziemy mogli sie przytulac do woli. Moze tam pocznie sie nasza dzidzia? chcialabym Odpowiedz Link
kasiuula Re: tromysza... 21.10.04, 10:17 Dziewczyny muszę się Was poradzić, bo przecież wczoraj byłam u mojej ginki murzynki. Pisałam o tym wczoraj, że byłam podekscytowana, że coś zaczynam robić i bardzo dobrze ta wizyta na mnie wpłynęła dopóki nie zaczyłam czytać ulotki do wspomagacza, który mi przypisała. Ale od początku. Poprosiłam ją żebyśmy coś działały bo zwariuję. Na to moja moja murzynka "dobzie, dobzie, ma obsesje, tsieba pomóć" No i: zrobiła USG - jajeczko jest rośnie, ale jajniki mam ponoć dosyć małe (pierwsze słyszę), zaczęłyśmy monitorowanie jajeczkowania, następne USG w poniedziałek; mężuś na badania w poniedziałek (dopiero, bo ponoć musi być 4 dni abstynencji)(też się tego boję), witaminki mężusiowi-spoko; no i Clostilbegyt (????). Czu któraś z Was to brała, albo o tym słyszała??? Odpowiedz Link
mola16 Re: tromysza... 21.10.04, 10:28 Nie brałam ani nie słyszałam o tym leku. Ale widzę, Kasiu, że utworzyłaś nowy watek, więc pewnie dziewczyny ci pomogą. Głowa do góry. Na pewno twoga ginka murzynka chce Ci pomóc. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: tromysza... 21.10.04, 10:35 www.leki.med.pl/lek.phtml?id=72&idnlek=203&menu=4 Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
magdulka26 Re: tromysza... 21.10.04, 10:28 OK zostnę z Wami do końca świata i jeden dzień dłużej.Musze z kimś gadać bo inaczej wypłaczę się na śmierć.A mam takie ładne oczka chi chi chi ,koń by sie uśmiał z tego co pisze o sobie.Nie ładnie pni Madziu prawić sobie takie komplementy.Ech jesteście wielkie dziewczyny ,co ja bym bez Was zrobiła )) PPPPPPPPPpooooozzzzddddrrrraaawwwiiiiiaaammmmmmm!!!!!!!!!!!1 Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
kasiuula Badanie mężulka 21.10.04, 10:36 no i jescze to badanie. Muszę przyznać, że czuję się troszkę dziwnie i myślę,że musi to być krępujące. Daniel (jakoś dziwnie mi pisać o nim "mąż") dzielnie do tego podszedł, ale myślę,że dlatego że wiem jak mi bardzo zależy (no i jemu oczywiście też), prosił tylko żebym nie kazała iść mu samemu. Miałyście już takie doświadczenia?? Odpowiedz Link
tromysza Re: Badanie mężulka 21.10.04, 10:38 Moj maz ma badanie w nastepny czwartek. Zastanawiam sie czy nie mecze go zbyt szybko, ale tak mi zalezy na dzidziusiu, ze nie chce tracic czasu. Jak cos jest nie tak mozna od razu dzialac. Ale wiem, ze dla mezczyzn to musi byc straszne. Ja nie chce isc sam, idz z nim. Odpowiedz Link
magdulka26 Kasiuula czytałąs link ?? 21.10.04, 10:47 Kasiuula podałam Ci link odnoście CLO poczytaj sobie . Jesli chodzi o męskie zołnierzyki to mysmy tez nie badali jeszcze.Ale przyjełam taki plan działania ,w pon idę na hormonki zobaczyć czy sie nic tam nie pozmieniało .Jesli wyjdą ok, idziemy na badanie żołmierzyków.Ja wiem że to dla naszych mężów moze być krępujące ale popatrzmy na siebie .To my rozkładamy nózki na za pietnaście trzecia przed obcym faceetem,to my lezymy na kozetce kiedy gin nam wkłada głowicę do pochwy .I co ,kto bardziej my czy nasi męzowie odzuwają dyskomfort psychiczny ?Ale zawsze można wejść z męzusiem i mu pomóc.Ja bynajmniej pójdę z moim Sławkiem żeby chłopina nie umarł mi na zawał tam w środku )))))))))))) Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
kasiuula Re: Kasiuula czytałąs link ?? 21.10.04, 11:36 Link czytałam, ale szczerze mówiąc niewiele mi pomógł. Nie wiem, czy nie dostałam za dużej dawki. Napisałam post na niepłodności. Najlepsze są doświadczenia Odpowiedz Link
kasiuula Re: Badanie mężulka 21.10.04, 10:57 Wiecie co, to niesamowite,że mogę z wami pogadać. Dla Daniela to było wczoraj jak wyrocznia. Jak tylko przyjechał do domciu (nie chciałam z nim romawiać o tym przez telefon ) i gdy zapytał co tam ginka mówiła a ja się uśmiechnęłam to od raz u wiedział "Co mam się przebadać?? Ok, nie ma sprawy" ale widziałam po nim, że to nie jest takie łatwe dla niego. Potem kombinował, ze może w domu ale nasionka muszą dojechać do pół godziny do laboratorium, a to raczej niemożliwe. Długo o tym rozmawialiśmy. Oczywiście, że z nim pojadę, ale mam nadzieję że mi się mężulek nie zestresuje na tyle, że nic nam z tego nie wyjdzie. Odpowiedz Link
ewkaczo Re: tromysza... 21.10.04, 10:55 CZESC WAM! Musicie wybaczyc ewuni-śpioszce ze nie bylo mnie od rana ale od kiedy nie pracuje to po prostu wyleguje sie w łóżku i to nie sama z mezusiem oczywsicie:- ) Mola moj D.tez jak nie złapie mnie za cycucha kilka razy dziennie to jest chory to jakis szał Jesli chodzi o rozmiarówke- przecietna 80B, 40-42 odziez i tez mi sie przytylo ostatnio dlatego z tromyszka postrzymujemy sie na zupce kapuscianej Marze zeby wrocic do wagi z dnia slubu a bylo to dawno bo 6 lat temu!!! Kasiuuula mialas cos napisac o tej swojej gince murzynce czy jest naprawde taka dobra i w ogole jak to sie stalo ze do niej trafilas?? Odpowiedz Link
kasiuula Re: tromysza... 21.10.04, 11:00 Ale Wam dobrze, do tej pory w łóżeczku, razem. Super. A my to wszystkie już w pracy przy kompach przed 9 Odpowiedz Link
ewkaczo Re: tromysza... 21.10.04, 11:08 kasiuula co z ta ginka?? jesli chodzi o badanie zolnierzyków to my z mezem bylismy juz 2 razy.Pierwszy raz po 9 dniowej przerwie i wawunkach po prostu obrzydliwych-w szpitalu na starynkiewicza:zamkneli nas w jakims kiblu z prysznicem,obok staly jakies banki z czyims moczem, co chwila ktos pukal do drzwi-ISTNA PARANOJA!!!! Juz mielismy stamtad wychodzic ale jakos sie udalo. Poniewaz wyniki nie byly zadowalajace wiec za 2 m-ce poszlismy jeszcze raz zrobic badanie po 3 dniowym poscie i tym razem w komfortowych warunkach w INVIMEDZIE. Osobny pokoik,kanapa,lazienka,prysznic,tv z pornosikami i pojemnikow nie trzeba nosic- naprawde jak dla mnie LUX. Moj Darek nie byl zestresowany, raczej na luzie do tego podchodzi i tym razem wyniki o wiele wiele lepsze a raczej okPolecam! Odpowiedz Link
kasiuula Re: tromysza... 21.10.04, 11:56 No właśnie boję się troche warunków. Moja ginka skierowała nas do szpitala położniczego we Wrocławiu, ale twierdzi że warunki są OK. Tylko co dla niej jest OK. A co do niej, to faktycznie parę osób mi ją porostu poleciło. Ja mieszkam w małym miasteczku pod Wrocławiem i zawsze chodziłam do lekarzy we Wrocku, ale jakieś 3 lata temu usłyszałam że u mnie w mieścinie jest bardzo dobry ginekolog. No i przekonałam się do niej. Ma dobrze wyposarzony gabinet i ten spokój.... jest porostu siłą spokoju, wszystko pomału wytłumaczy, ma tablicę gdzie wszystko wyrysuje, kupę ulotek informacyjnych o wszystkim, i pogadać z nią można jak kobieta z kobietą. Bardzo fajnie mówi.. no wicie jak obcokrajowiec wszystko zmiękcza, a do tego jest sympatyczna. Cały cas się zachwyca wszystkim : "piękna pochwa będzie dzidziuś", "piękne piersi- będzie karmić", a wczoraj oczywiście mi mówiłażebym trochę wyluzowała: " ma obsesję ma , to pochodzi i powybiera ubranka, skupi się że będzie dzidzia" Jest bardzo fajna, ale ja jestem bardzo nieufna jeżeli chodzi o lekarzy, dlatego mam wątpliwości co do tego Clo Odpowiedz Link
mola16 przyszła @ 21.10.04, 11:09 Dziewczyny, właśnie dostałam wredną @. Brzuch mnie boli jak cholera, ale to tak zawsze jak mi się spóźnia. Niech sobie idzie precz to też pójdę na badania, może uda mi się namówic męża, żeby też zrobiła badanie zołnierzyków. Ale ty Ewa masz fajowo, ja to musze z rana wyskoczyć z łozka podczas gdy mój M przewraca sie na drugi bok bo ma nienormowany czas pracy i może sobie pospać. Odpowiedz Link
ewkaczo Re: przyszła @ 21.10.04, 11:17 mola wiem ze to latwo powiedziec ale trudno-glowa do góry!!! ja to samo przezywalam w sobote-tez mialam okropne bóle brzucha doprowadzajace mnie do mdlosci i tez spowodowane dlugim czekaniem na@. kilka dni @ szybko minie i nowe nadzieje Bedzie dobrzeU mnie juz 6dc - coraz blizej Odpowiedz Link
magdulka26 A ja czekam na nia :((( 21.10.04, 11:21 Kochane moje ja nie pracuję ,pisze do Was z domku.Widze że @ zaczęła odwiedziny wrrrrr,do mnie przyjdzie w sobotę ((.A niech już przyjdzie bynajmniej szybciej zacznę działania nad maleństwem.Czy ona da nam kiedyś spokój ?? Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
mola16 Re: przyszła @ 21.10.04, 11:22 Wiem, wiem. Najgorszy ten pierwszy dzień, potem juz leci i bedę czekac do tych utęsknionych dni. A potem.... Dziewczyny, czy wy chodzicie do lekarza prywatnie czy z NFZ? Jesli prywatnie to czy za każdym razem płacicie kasę? Moja ginka bierze 50 zł za wizytę. I tak się zastanawiam, że jesli miałabym monitorowany cykl to jak często sie chodzi do gina? Czy za kazdym razem trzeba bulić? Przeciez to się nazbiera kupę kasy!!!Jak to jest? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: przyszła @ 21.10.04, 11:26 Ja dopiero niedawno zmieniłam gina ,byłam tylko raz u niego na wizycie .Zapłąciłam 100zł ale w tym było usg +badanie na czystosc pochwy.Z tego co wiem pierwsz wizyta jest u niego zawsze droższa a potem to 50/60 zł.Jak chodziłam do innego to płaciąłm 60zł razem z usg.Co miasto to inna cena.A jeśli chodzi o monitorowanie cyklu to nie wiem bo ja była w tym cyklu w szpitalu na usg i nie płaciłam.Z tego co wiem dziewczyny płacą za każdą wizyte na monitoringu,ale to chyba zalezy od gina i jego podejścia do pacjentki. Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
mola16 Re: przyszła @ 21.10.04, 11:30 A jak czesto się chodzi na monitornig jajeczka? Co dwa dni? Czy częściej? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: przyszła @ 21.10.04, 11:45 Wiesz co ja byłam w 10 dc i był pęcherzyk o wielkości 19mm a jak poszłam w 12 dc to już pęchęrzyk pękł.Myśle ze co dwa dni wystarczy.Ja poszłam tak z głupia to szpitala chciałam tylko sprawdzić czy jest pęchezyk i czy już pekł).I trafiłam na nigo ,skubany dojrzewał sobie.Nie planowałam monitoringu samo wyszło.Myślę że co dwa dni wystarczy tak sądze. Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
mola16 Re: przyszła @ 21.10.04, 11:53 Dzięki z info. Wybiore się do mojej ginki w 9 dc tak, żeby było bezpiecznie, nie za wczesnie nie za późno. A potem niech ona zdecyduje co dalej robić. Odpowiedz Link
kasiuula Re: przyszła @ 21.10.04, 12:03 Ja miałam pierwszy monitoring wczoraj tj 6dc, na następny idę w poniedziałek no i później co dwa dni. Co do ceny to ja również myślę,że "co kraj to obyczaj". U naprawdę znanego specjalisty od niepłodności we Wrocławiu wizyta kosztowała mnie 120 zł i od razu uprzedził mnie że rozpoczęcie szczegółowych badan w tym też monitoringu kosztuje sporo. u niego każde USG 80 zł. Ale narazie się na niego wypiełam i będę próbować pod okiem mojej ginki murzynki, za wizytę płacę różnie. Monitoring 50 zł każde UZG. Odpowiedz Link
mola16 ginka 21.10.04, 12:17 Fajną masz ginke Kasiu, Ja też bym chciała, żeby miała takie podejście do mnie jak ma ta Twoja. Ja musiałam z niej wyciagać informacje. Opisała mi tylko jak sprawdzać śluz i to wszystko. No i jeszcze zapisała mi Duphaston na wyregulowanie cylki. Ale nie miałam szczęścia jego łykać bo raz wyjeżdzałam na wakacje i nie chciałam za szybko dostać @ a w drugim cyklu po prostu przegapiałm połowe cyklu. Będę teraz go brać. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: ginek :)) 21.10.04, 12:36 Wiecie mój gin .tez jest ok,faktem jest że musze do niego jechac ok 30min.bo nie miesza on w tym samym mieście co ja.Ale jesli mam chodzić do konowała który nie ma pojęcia o moich problemach to wolę pojechac 45 km dalej i miec pewnosć że ktoś sie mną fachowo zajmuje.U niego czuje sie pewnie ,na każde pytania mi odpowiada nie mam przed nim tajemnic i pytam o wszystko.Pytałam nawet o przytulanie co on o tym sądzi czy według niego co dwa dni jest dobre ,pytałam o abstynecję przed tymi dniami płodnymi.Wszystko mi wytłumaczył jak małemu dziecku .Wiem że mnie słucha i nie zbywa odpowiedziami.Jak narazie ma u mnie 5+. Powiedział mi nawet kiedy powinnam sie z mężem przytulac)). Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
tromysza Re: ginek :)) 21.10.04, 12:44 Hej dziewczynki, wrocilam do Was. Ja chodze prywanie. Wizyta 100, USG tyle samo. yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy juz sie umowilam z moja gina na przyszla srode na monitoring. To bedzie 11 dc. Ale rzeczywiscie: to wszystko tyle kasy kosztuje Odpowiedz Link
mola16 Re: ginek :)) 21.10.04, 12:44 Ja chciałam sobie polepszyć i ostatnio zmieniałm ginke. Byłam ostatnio w mojej miejscowości a wcześniej jeździłam tak jak ty do miejscowości oddalonej o 35km. I była bardzo fajna to kobietka. Tez mi wszystko wytłumaczyła. Pójdę jeszcze raz do tej nowej a jak mnie będzie zbywać, że mam jeszcze czekac do roku to zacznę jeździc do poprzedniej. Ale jestem leniwa baba. Odpowiedz Link
mola16 Dziś piąteczek!!!! 22.10.04, 08:13 Częśc dziewczynki, a co wy jeszcze śpicie? No tak a ja już ciężko pracuję. Miałąm okropną noc, bolał mnie brzuch od tej okropnej @. Ale mój mężuś obudził sie razem ze mną i mi troszkę go pomasował. Wzięłam tabletkę przeciwbólowa i jakoś udało mi sie zasnąć. Kochany ten mój Robercik. Ale dziś już jest lepiej. Myślę, że dziś będę miała więcej czasu tu zaglądać bo nie ma dyrekcji i jest jakiś błogi spokój. W Wy ja się dziś czujecie? Przy piąteczku to chyba dobrze? Odpowiedz Link
pamietka Re: tromysza... 21.10.04, 13:18 hej nieśmiało zapytam (poraz drugi czy moge się dołaczyć do wątku wczesniej wymieniałam się doświadczeniami z ewkaczo i magdulką ale jakoś nasz watek umiera a tu trafiłam, za króciutką wymianą dobrego nastroju z tromyszą sytuacja podobna 28 lat, 5 cykl starań,8 dc. Zeszły cykl z testami w tym odpuszczam ... albo nie wiem jeszcze Odpowiedz Link
tromysza Re: tromysza... 21.10.04, 13:26 Wlasnie!!!! witamy. ja 28 lat. i teraz bedzie 3 cykl staran. i dopiero w tym m- ce zrobie sobie monitoring. I testy od Ewy. Mam nadzieje, ze sie uda. A Pamiatka to ta mila dziewczynka co Gali (tak jak ja) nie czyta Odpowiedz Link
tromysza Re: tromysza... 21.10.04, 13:28 Pamietka! naucz sie, tromyszo, kretynko, czytac dokladnie. Przepraszam bardzo wlascielke tego nicku. calus Odpowiedz Link
ewkaczo Re: tromysza... 21.10.04, 13:27 zajrzalam na chwilke bo jestem w trakcie sprzatania lazienki tak na 102 i co widze? pamietka sie skarzy ze nasz watek umiera smutno mi sie zrobilo ale skoro tak twierdzisz to mam nadzieje ze tutaj na nowo sie narodzi z wieksza liczba dziewczyn Odpowiedz Link
tromysza Re: tromysza... 21.10.04, 13:29 A czy Ty masz jakas obsesje, sprzatania???? co kochana!!!!!! Zapomnialas o nas!!! A gdzie Wy macie watek,o ktorym ja nie wiem!!!!!jestem zdruzgotana Odpowiedz Link
kasiuula Ale się wkręciłam 21.10.04, 13:33 tak się wkręciłam w to formu, ze nie zdążę już dzisiaj podjechać do Ewy po testy. Na szczęście mam jeszcze czas, pojadę jutro. Kurcze nie wiem co mam robić, dziewczyny pomóżcie, tak nawet bez wiedzy tylko na nasz babski rozum. Ile mam brać tych tabletek Clo 1 czy dwie?? Większość z nas zaczynała od 1, ale może moja "murzina" wie co robi? NIE CHĘ STRACIĆ KOLEJNEGO MIESIĄCA Odpowiedz Link
pamietka Re: tromysza... 21.10.04, 13:47 umiera,umiera poczułam się opuszczona bo patrzę mi nic nie odpowiadasz, a tutaj ruch jak na Marszłkowskiej a ja z tych co wola Marszłkowską Odpowiedz Link
tromysza Re: tromysza... 21.10.04, 13:36 Nie dostalam. ((((((((((((((((((( buu. Co z moja skrzynka? Przyslij jeszcze raz, pracusiu! Mieszkanko pewnie lsni. Moze wpadniesz i posprzatasz u mnie? he he Odpowiedz Link
ewkaczo Re: tromysza... 21.10.04, 13:34 co do sprzatanie to nie obsesja tylko po prostu tak sobie zalozylam ze skoro mam teraz sporo czasu to doprowadzam do porzadku te moje skromne 2 pokoje z kuchnia i lazienka jesli chodzi tamten watek z pamietka to na testach owu wymieniamy sie troche naszymi doswiadczeniami...ale wiesz jak to jest jak soe zbliza@ to jest wiecej do powiedzenia a teraz troche tam zamarło Odpowiedz Link
pamietka ewcia 21.10.04, 13:50 ewkaczo napisała: > ale wiesz jak to jest jak soe zbliza@ to jest wiecej > do powiedzenia a teraz troche tam zamarło i sama to napisałaś Odpowiedz Link
ewkaczo Re: tromysza... 21.10.04, 13:39 juz wyslalam i czekam na odp. a teraz znow znikam wracam do sprzatania bo mi sie w koncu odechce hihihi Odpowiedz Link
pamietka Re: tromysza... 21.10.04, 13:49 To super Dzieki za miłą reakcję, ale oczywiście Ewcia nie bierz sobie nic do serca fajniej w kupie niz z jedną marudą Odpowiedz Link
tromysza Re: tromysza... 21.10.04, 13:51 Tu nie ma zadnych marud!!!!! Same radosne przyszle-mamusie. Odpowiedz Link
pamietka Re: tromysza... 21.10.04, 13:52 ja tam czasem marudzę ale jestem przyszła mamusią więc chyba dobrze trafiłam Odpowiedz Link
kasiuula A ja znowu o ty Clo 21.10.04, 14:08 Kurcze nie wiem co mam robić, dziewczyny pomóżcie, tak nawet bez wiedzy tylko na nasz babski rozum. Ile mam brać tych tabletek Clo 1 czy dwie?? Większość z nas zaczynała od 1, ale może moja "murzina" wie co robi? NIE CHĘ STRACIĆ KOLEJNEGO MIESIĄCA Odpowiedz Link
magdulka26 Re: tromysza... 21.10.04, 14:09 Zamomniałyście o największej marudzie na kuli ziemskiej czy omnie ).Ja to potrafię popsuć krew człowiekowi.Dobrze że mam Was ,bo kto moze ciągle słuchać tych samych moich problemów.Chyba psycholog przy Was wysiada ).Tylko Wy potraficie słuchać i nie karcić człowieka za jego narzekanie.Ja czekam na @ ma przyjść w sobotę i znów zepsuje mi sie mój humor który i tak do najlepszych nie należy. Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
tromysza Re: tromysza... 21.10.04, 14:10 A myslisz, ze jakie studia ja skonczylam, he!!! Odpowiedz Link
pamietka Re: O kurcze same psycholożki - prawie 21.10.04, 14:15 Ja moge Was zresocjalizowac jeśli macie ochotę Odpowiedz Link
magdulka26 Kasiula 21.10.04, 14:14 Jeśli ufasz tej "bambusce " to był żart anie docinek to zastosuj sie do jej poleceń.Pamiętaj koniecznie chodź na monitoring zeby sprawdzać czy nie robią się torbiele.Jesli ona będzie Cię monitorować to będzie wiedziała jak sie zachowują pęcgerzyki po clo.Jesli masz wątliwości to porozmawiaj z nią ,powiedz jej o swoich obawach.Mysle że ona wie co robi )) Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
tromysza Re: Kasiula 21.10.04, 14:15 No ja skonczylam pokrewny kierunek do psychologii. Ale w pracy zajmuje sie psychologia wlasnie. Pewnie wiec jestem domoroslym psychologiem. Tak wiec magdulka trafilas idealnie. Witaj na kozetce, slonko Odpowiedz Link
tromysza czyzby same humanistki 21.10.04, 14:19 ... i to jeszcze takie, ktore pragna "ulepszac" swiat? Odpowiedz Link
kasiuula Re: czyzby same humanistki 21.10.04, 14:29 No pięknie, a pomocy w Necie szukają Odpowiedz Link
pamietka Re: czyzby same humanistki 21.10.04, 14:29 szkoda tylko,że w pracy studiów wykrzytsać nie mogę choć jako osoba wpółpracująca ze sprzedażą (dokładnie z ludźmi zajmującymi się sprzedażą) miłabym niezłe pole do popisu Odpowiedz Link
kasiuula Re: Kasiula 21.10.04, 14:26 No tak ale na następne USG mam przyjść w poniedziałek - wtedy to już będzie koniec kuracji. Odpowiedz Link
pamietka Re: Kasiula 21.10.04, 14:31 Kasiula - imienniczko moja ja bym niezaleznie od wszytskiego trzymała sie zaleceń ginekolożki ! Odpowiedz Link
kasiuula Ale jaja 21.10.04, 14:41 wszystkie ok 30-stki, uważające się za psychologów i to 3 Kaśki i spotykają się na forum dla starających się. Kurcze ale fajnie Odpowiedz Link
tromysza Re: Ale jaja 21.10.04, 14:45 Wlasnie!!! Ale ja mam 28 lat. I nie uwazam, ze jestem kolo trzydziestki. cha cha (sprawdzilam w slowniku i jednak racje miala ewcia cha cha pisze sie przez "ch", a nie "h"). Wypraszam sobie to, kochane! Odpowiedz Link
mola16 Re: Ale jaja 21.10.04, 14:45 Hej, Hej zapomniałyście o mnie. Kurcze mam tyle roboty, nie nadążam czytać. Ja mam 30 stkę i jestem Mariola. Ale psycholożką nie jestem. Odpowiedz Link
tromysza Re: Ale jaja 21.10.04, 14:48 Nikt o Tobie nie zapomnial!!!! Ale rzeczywiscie watek rozrasta sie w zastraszajacym tempie. W przyszlym tyg. bede musiala nadrabiac zaleglosci z teraz Odpowiedz Link
kasiuula znikam 21.10.04, 14:52 dziewuszki, opuszczam Was do jutra. Znikam, bo jadę sobie poprawiać humor u fryzjera. A co tam. Do jutra, rana. Trzymajcie się ciepło. Miłego wieczorku. Kurcze teraz sobie przypomniałam, że przez te badania żołnierzyków z przytulania aż do poniedziałku nici, ale tym które mogą i tym które powinny życzę "stosunkowo" przyjemnej nocy Odpowiedz Link
ewkaczo Re: tromysza... 21.10.04, 14:52 Uffffffff, ale sie nasprzatalam ale łazienka lśni wiec moge byc z siebie dumna:- ) Ale jestem glupia nie? sama siebie podziwiam a co was? fajnie tu tak zajrzec co kilka godzin bo jest co poczytac hihihi zbierają sie co jakiś czas kumoszki i plotkuja Ciekawe jakby to bylo jakbysmy sie wszystkie spotkały w realu??? Ale by byl jazzzzz A tak w ogole to was jest z Warszawy? Ja tak Odpowiedz Link
kasiuula Re: tromysza... 21.10.04, 14:53 Też myślałam co by to było gdybyśmy się spotkały. Chyba nas dużo łączy. Tylko że ja z Wrocławia klikam. No i miałam spadać... Odpowiedz Link
mola16 Re: tromysza... 21.10.04, 14:57 Ja do Warszawy mam jakies 400 km, ale fajnie jest mieć przyjaciółkę w Warszawie, Wrocławiu i w jeszcze innych miejscach Polski. Pozwolisz, że nazwę Cię przyjaciółką i inne dziewczyny również. Bo tu naprawdę związują się wielkie przyjażnie. Odpowiedz Link
ewkaczo Re: tromysza... 21.10.04, 14:54 tromyszo- chachacha przez "ch" a hihihihi przez "hi" ??? Odpowiedz Link
tromysza Re: tromysza... 21.10.04, 15:02 tak wlasnie, tak powiedziala pewna osoba, ktora siedzi obok mnie i skonczyla polonistyke. Ale zaraz jeszcze raz sprawdze Odpowiedz Link
pamietka Re: Sprawdzilam 21.10.04, 15:18 ja też z Warszawy też myslałam o spotkaniu ... szkoda,że nie wszytskie z jednego miejsca niekoniecznie Wawki Odpowiedz Link
magdulka26 Re: tromysza... 21.10.04, 15:17 Ja nie jestem ze stolicy ,mieszkamw takim mieście gdzie produkują opony ,,,,kto zgdnie gdzie mieszkam wygrywa wycieczkę do ....Turcji ).Żartowałam z tą wycieczką ale z zagadką gdzie mieszkam nie żartowałam .Czekam na trafne odpowiedzi.Zobaczymy jaka macie wiedzę o naszym karaju chi chi )))).Chyba mi bije cos w głowę ,palma mi odbija dziś ,dostaje głupawki chyba. Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
pamietka może zgadłam 21.10.04, 15:21 Może Dębica oj przydałaby sie wycieczka w ciepłe miejsce tylko Magdulka za Chiny nie pamiętam,czy Ty gdzieś o swoim mieście nie pisałaś ... więc nie wiem czy wygrana byłaby fair * Odpowiedz Link
magdulka26 Bravo pamietka 21.10.04, 15:51 Mieszkam w Debicy i nie daleko od firmy oponiarskiej.Z balkonu ją widzę i czuje w lecie chi chi czasmi.No tak byc moze coś wspominałam gdzie mieszkam )Ale i tak mnie nie stać żeby wszystkim co zgadną zafundować wycieczkę do Turcji ).Ale w nagrodę masz buziaka ) Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
mola16 Spadam 21.10.04, 15:57 Dobra dziewczyny. to do jutra. Zaraz wychodzę z pracy i idę do domku. Może mi mężuś zrobi masaż brzuszka bo mnie strasznie boli w ten 1 dzień @. Odpowiedz Link
pamietka Re: Spadam 21.10.04, 15:59 My możemy ewentualnie wirtualnie Cie pomasowac Trzymaj się cieplutko i do spisania Odpowiedz Link
pamietka Re: Bravo pamietka 21.10.04, 15:58 Przyjmuję buziaka Każdy dziś się przyda - wieczorem licze na mężowski ))) Odpowiedz Link
kasiuula Dzień Dobry w piątek 22.10.04, 09:00 dzień dobry bardzo... Ja już w pracy. Jesteście już ??? Odpowiedz Link
mola16 Re: Dzień Dobry w piątek 22.10.04, 09:25 Coś się poplątało i moja wiadomosc kradła się w pomiędzy historyczne wypowiedzi. Pisałam o 8.10. Więc jeszcze raz: Częśc dziewczynki, a co wy jeszcze śpicie? No tak a ja już ciężko pracuję. Miałąm okropną noc, bolał mnie brzuch od tej okropnej @. Ale mój mężuś obudził sie razem ze mną i mi troszkę go pomasował. Wzięłam tabletkę przeciwbólowa i jakoś udało mi sie zasnąć. Kochany ten mój Robercik. Ale dziś już jest lepiej. Myślę, że dziś będę miała więcej czasu tu zaglądać bo nie ma dyrekcji i jest jakiś błogi spokój. W Wy ja się dziś czujecie? Przy piąteczku to chyba dobrze? Odpowiedz Link
pamietka Re: Dzień Dobry w piątek 22.10.04, 09:56 Witam Kochane Starające Się jak nastroje? pogoda za oknem wspaniała,słońce - zapowiada sie miły weekend. Jeszcze parę godzin a bedzie można opuścić szacowne mury biurowca i rozpocząć wypoczynek Macie jakieś plany ? Odpowiedz Link
kasiuula Re: Dzień Dobry w piątek 22.10.04, 10:11 To Clo mnie wykończy. Zdecydowałam, że będę brała 1 tabletkę, a i tak sjutki uboczne dają mi się we znaki. Ale humorek dzisiaj mam pomimo tego bardzo dobry. Zbliża się kolejny okres starań... Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Dzień Dobry w piątek 22.10.04, 10:15 Helloooooooooo,dziś zawitała domnie koleżanka @ )).No nic, nawet się tak nie przejęłąm .Gorzej było jak po przebudzeniu przypomniałam sobie mój sen,był tak realny i prawdziwy że aż sobie rano popłakałam.Śniło mie sie moje dziecko ,szłam z nim na spacerek,miałam nawet taki wózek który mi sie podoba ten na popmowanych kołach)Mój synek był taki maleńki,leżał sobie w niebieskich śpioszkach .Boże nie lubię takich snów ,po nich jest mi tak smutno jak sie obudzę,ale sen był piękny serio dziewczynki.Jeśli też miewacie takie sny to chyba zrozumiecie co się potem czuje((.Ech ,te sny..... Chcę zajść tak jak słoneczko Odpowiedz Link
pamietka Re: Dzień Dobry w piątek 22.10.04, 10:18 Magdulka a pamiętasza ten mój sen trochę nas nasze marzenia senne wyprzedzają ale ktoś,iedys mówił,że sny z czwartku na piątek się sprawdzają wię trzymam kciuki Znów zaczynasz cykl,więc nowe możliwości staja przed Tobą !!!! Odpowiedz Link
kasiuula Re: Dzień Dobry w piątek 22.10.04, 10:26 Magda. ciesze się bardzo, że tak spokojnie przywitałaś @. Teraz (no za jakieś 11 dni) to już same przyjemności przed Tobą. A może to słonko tak na nas poytywnie oddziałuje Odpowiedz Link
pamietka Re: Dzień Dobry w piątek 22.10.04, 10:16 Kasiulaa, a który to u Ciebie dzień cyklu (ja mam 9dc) I znów wstapiła we mnie nadzieja - kolejny okres starań przed nami Na razie oszczędzam mojego Męża... > A co my tu dzisiaj same?? Ewcia pewnie jeszcze śpi (dobrze jej), a reszta pewnie mocno zaparacowana Odpowiedz Link
kasiuula Re: Dzień Dobry w piątek 22.10.04, 10:28 To mój 8dc. Och będziemy sie przytulać w tym samym okresie... Odpowiedz Link
ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 10:25 HELLO! witam was kobitki Ladnie dzis swieci sloneczko za oknem i chyba jest zimno brrrr.Ja dopiero co godzinke temu wstalam,zjadlam dietetyczne sniadanko i zasiadlam sprawdzic co u was Pamietka fajnie ze i ty jestes ale co sie dzieje ze tromyszki jeszcze nie ma:- (??? czyzby dzis zaspala hihihi U mnie dzis 7dc wiec pamietka wyprzedzasz mnie o dwa dni. Kiedy zaczynasz starania bo slyszalam ze oszczedzasz mezusia??? Odpowiedz Link
magdulka26 poczytajcie sobie ,fajny kawał 22.10.04, 10:33 Dwie siostry zakonne, Matematyka i Logika, przechadzają się po parku blisko zakonu. Jest późno i zaczyna się ściemniać. - SM: zauważyłaś tego mężczyznę, który nas śledzi? Kto wie, czego chce od nas... - SL: to logiczne chce nas zgwałcić. - SM: o Boże, o Boże, zbliża się do nas dogoni nas za 5 min i 18". Co robimy? - SL: jedyne logiczne rozwiązanie to przyspieszyć kroku. - SM: o Boże, o Boże, to nic nie dało. - SL: Oczywiście, logicznie rzecz biorąc on także przyśpieszył. - SM: o Boże, o Boże, dystans się zmniejszył, dogoni nas za 1 min i 44" - SL: jedyne logiczne rozwiązanie, to się rozdzielić, ty idź na prawo ja na lewo. Logicznie rzecz biorąc, nie może iść za obiema. Mężczyzna decyduje się iść za siostra Logiką. Siostra Matematyka dociera do zakonu cała i zdrowa, ale, bardzo zaniepokojona o druga, która wraca kilka minut później. - SM: siostro Logiko, o Boże dzięki, o Boże Opowiadaj, opowiadaj - SL: logicznie rzecz biorąc mężczyzna mógł iść tylko za jedną z nas i wybrał mnie. - SM: (trochę wkurzona) tak, tak wiem, a potem ? - SL: zgodnie z zasadami logiki, ja biegłam coraz szybciej i tak samo robił on - SM: tak, tak, a potem - SL: zgodnie z logiką, dogonił mnie. - SM: o Boże, o Boże i co zrobiłaś - SL: jedyna logiczna w tej sytuacji rzecz: podciągnęłam habit do góry! - SM: o Boże, o mój Boże! a on? - SL: zgodnie z zasadami logiki: opuścił spodnie! - SM: o Jezus Maria! I co się stało - SL: logiczne. Siostra z podkasanym habitem biegnie szybciej niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami. A WY WSZYSCY, KTÓRZY MYSLICIE O ŚWIŃSTEWKACH : PIĘĆ ZDROWASIEK ! Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: tromysza... 22.10.04, 10:41 Ja jadę do gina w piątek 29 niech mnie zbada wzdłuż i wszesz ).Pewnie załapię się na usg dowcipne bo to będzie 8 dc i moze doktorek podglądnie mój pęchcerzyk.Już niedługo starania ,tylko 7 dni i hoop do dzieła.Trzeba zalać formę )))))))))))) Nie wiem skąd umnie dziś taki super humorek ))Kocham zycie i Was. images.optin.com.au/optusxmas/flash/penguin_tebe.swf?msg=Kurwa%20jak%20mi%20sie%20dzis%20nic%20nie%20chce chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
ewkaczo Re: tromysza... 22.10.04, 10:44 magdulka czesc sloneczko faktycznie masz humorek. a skad wiesz za siedem dni przytulanko? zawsze masz tak samo owu?bedziesz uzywala testow od ewy? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: tromysza... 22.10.04, 11:14 ewkaczo napisała: > magdulka czesc sloneczko faktycznie masz humorek. > a skad wiesz za siedem dni przytulanko? zawsze masz tak samo owu?bedziesz > uzywala testow od ewy? Nie nie uzywam testów od Ewy one u mnie wykrywają owulację na 3 dni wcześneij więc to chyba nie ma sensu .W tym cyklu tylko raz mi wyszedł test pozytywny robiony w 9 dc była słaba kreska a potem negatywne.Byłam na usg w tym cyklu i owulacja była w 11 /12 dc.Teraz jadę do gina i on zobaczy czy jest pęcherzyk więc wtedy zaczniemy działania. Moola to fajnie że mamy prawie jednakowe dni cyklu ,wygląda na to że razem działamy i razem czekamy na efekty naszych starań.Oby były pomyslne. Chcę zajsć tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
mola16 dc 22.10.04, 11:28 Wybieram sie do ginki w ten sam dzien co ty czyli 29.10. Tez jestem ciekawa jak sprawa wyglada z pecherzykiem. Moze USG juz cos pokaze? A i tak bede chciala zrobic monitoring. A co do planów na ten weekend to raczej w domku, bo mój mąż ma zapalenie ucha i musi siedziec w domu. Wczoraj przyniósł mi dwie fajne książki Sowy więc część czasu spedzę z książką, trochę sprzatania w sobotę a w niedzielę przyjdą goście i zrobie pizze. Oj i znów pójdzie w bioderka... Odpowiedz Link
magdulka26 Re: dc 22.10.04, 11:43 Mola tak sie nam układa jak bysmy sie umówiły ))Wszystko mamy zgodne z kalendarzem chi chi.Wiesz tak sobie mysle że w tym cyklu idę na żywioł,nie będę się sugerować przerwami dwu-dniowymi.Jak będę miała ochotę to będziemy robić to codziennie i kropka.Nie mogę cały czas działac tak samo ,pora na małe zmiany.Wiem jedno jak mam być w ciąży to będę .Mogę się np. w tym cyklu raz bzyknąć i będzie dziecko a może byc tez tak że z codziennego bzykanka nic niw wyjdzie.Popatrzcie są młode laski które nie planują dziecka ,bzykają się codziennie i wpadają więc jak podchodze w tym cyklu olewatorsko.Ten cykl będzie spontaniczny i niech sie dziej co chce. Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
mola16 Re: dc 22.10.04, 11:56 No dobra to działamy!!!!! Tylko tym razem będę przez 15 min po bzykanku trzymać nogi do góry. W poprzednich staraniach zawsze powtarzałam jak mają żołnierzyki trafić to tam trafią, no i do tej pory jakoś tam nie dotrały. Ale tym razem zrobię im musztrę. I przez 15 minut po bedą miały "zaprawę"!!! A do 9dc zrobię mężusiowi post. Hmmmm, tylko, że on jeszcze o tym nie wie. Ale jego cierpliwość zostanie wynagrodzona... )))) Odpowiedz Link
magdulka26 Re: dc 22.10.04, 12:07 Mola ja w tym cyklu leżałam po 30 minut z poduchą pod tyłkiem )) dzielna byłam chciałam zeby jak najmniej ich wypłyneło(cóż nie podziałało.Nie wiem czy teraz też tak będę robić czy nie ,czas pokaże.Ty robisz post tak ?ja w tym cyklu nie robie postu robiłam w tamtym ).Zmieniam plan działania całkowicie.Jeden cykl będzie z dyspenzą a drugi nie zobaczymy co z tego wyniknie. Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
mola16 Re: dc 22.10.04, 12:18 Post dla męża w tym sensie, że do 9dc nie będzie sexu. A potem na maxa tak jak ty, wtedy kiedy będziemy mieli ochotę. Nie, nie. Nie opuszczam cyklu całego, bedziemy walczyć. Jeszcze nie robiłam takiej długiej przerwy. Bo raz że @ a potem jeszcze do 9 lub 10 dc to przecież prawie 2 tygodnie bez bara, bara. A to dla mojego M będzie wielki wyczyn. No cóż jak chce to poczeka. I tak juz czasami mnie łapie za brzuszek i nasłuchuje czy ktoś tam nie siedzi i głaszcze czule mój brzusio. Tak bym chciał, żeby coś go kopneło. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: dc 22.10.04, 12:28 Wiem Mola o co Ci chodzi z tym postem .Mysmy tak mieli w tym cyklu ,baraszkownie zaczeliśmy dopiero w 8 dc .Ale a tym cyklu mam zamiar zrobic to inaczej nie robić żadnej dyspenzy do tych płodnych dni.Chcemy to robić wtedy kiedy będzie na to ochota .Może plemiczki to wytrzymaja i będę sie szybko regenerować.Musze to przemysleć ))Sama nie wiem jak jest lepiej.KUrka wodna ale mam mętlik w głowie ) Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
mola16 Re: dc 22.10.04, 12:34 Ja tak spróbuję. My z reguły po @ mieliśmy małe bara, bara a potem czekaliśmy do dni płodnych. Tym razem zrobię tak jak ty poprzednio no i chyba tez potrzymam nóżki w górze z 30 minut. Oj juz chciałabym byc po @. Tak strasznie mi dokucza. A jak twój organizm reaguje na @. Wszystko jest w porządeczku? Nic Cię nie boli? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: dc 22.10.04, 12:55 Wiesz moje @ są 3 dniowe i raczej spokojnie je przechodzę.Nie mam obfitych krwawień są raczej skąpe.Dziś mnie troszkę brzuszek pobolewa ale nie jest to mocny ból.Zaboli od czasu do czasu.W niedzielę będzie juz po wszystkim ) KUrcze ja sama nie wiem jak to zrobić w tym cyklu odczekać pare dni czy odrazu działać.Ech ciągle są jakieś pytanie co i jak czlowiek może osiwieć ) Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
mola16 Re: dc 22.10.04, 13:05 Na forum wiele dziewczat radziło odczekac i troszkę pogłodzic męża. I niektórym to poskutkowało. Niektórym oczywiście, bo jeszcze nie wiemy czy w środeczku u nas jest wszystko w porząku. Ale szkoda cyklu, żeby nie spróbować. Ja tak zrobię. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: dc 22.10.04, 13:15 Może i ja tak zrobię też go pogłodzę parę dni.Ok! po @ można raz zabaraszkować a potem przerwa aż do 8 dc .Chyba sie nie pogniewa na mnie ))Próba nie strzelba moze sie uda. A tak z innej beczki gdzie jest tromysza,ewkaczo,pamietka,kasiuula?? Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
mola16 Re: dc 22.10.04, 13:21 I ja tak zrobię jak ty! No właśnie, gdzie one są? Myślałam, że dołączą do nas a tu ani widu ani słychu. No dobra może byc tylko słychu. Dziewczynki kochane gdzie jesteście??????????? Odezwijcie się jeszce przed 16-tą bo ja potem dopiero w poniedziałek powracam na forum. Niestety w domu nie mam tego wspaniałego sprzetu. Nie wiem jak bez Was wytrzymam caaaaalllyyyyy długi weekend??????? Odpowiedz Link
mola16 Witam, witam... 22.10.04, 10:46 No może jestem troszkę zapracowana, a miało być tak fajnie.... Co chwilę ktoś przychodzi do mnie do biura i coś chce, więc forum na dół na pasek i udaję, że pracuje. Madziu, mamy prawie tan sam cykl bo ja wczoraj dostałam @. Więc nasze starania będą w tym samym czasie. Odpowiedz Link
tromysza Czesc dziewczyny 22.10.04, 13:24 My dzisiaj mamy wolne. Dopiero wpadlam do pracki troszke nadrobic zaleglosci. Weszlam na forum i Wy juz tu jestescie. Ciesze sie, magdulko, ze dopisuje Ci humorek. Mi wrecz przeciwnie. Mam mega dol. Jestem glodna (dieta) i wsciekla. Albo smutna: sama nie wiem o co mi chodzi. Moze o to, ze mam wolny dzien, ale nie moge nawet wyjechac na weekend z A. (moj maz),bo on pracuje. Gdzie jest Ewcia??????????????????????????? Napiszcie mi cos pocieszajacego, bo mam faze pt. "I tak wszyscy umrzemy" Odpowiedz Link
mola16 Re: Czesc dziewczyny 22.10.04, 13:30 Witaj, witaj. Już sie niepokoiłyśmy o Ciebie i resztę dziewczyn. Kochana! Weekend przed nami, pogoda jak na te porę roku dobra, masz mnóstwo wolnego czasu, idź na zakupy i kup sobie fajny ciuch albo jakiś dodatek do odziezy np. apaszkę , albo kolczyki. Mi to pomaga. Niewiele kasy a jak cieszy..... A i nie katuj się tak bardzo z ta dietą. Zjedz sobie cukiereczka czekoladowego, na pewno poprawi ci humor a i na twoja diete za bardzo nie zaszkodzi. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Czesc dziewczyny 22.10.04, 13:38 Tromyszko słoneczko Ty moje co za podły nastrój cio ??Oj niegrzeczna dziewczynka ,pamiętaj złość piekności szkodzi a nerwy do konserwy i na export.Do mnie dziś przyszła @ i nawet nie jestem zła mam ja w d..e.Muszę się zabrać za sprzątanie autai domu.Jutro wraca mąż i wywali wielkie oczy i powie mi tak "pewnie, siedziałaś przede kompem i auta nie zdażyłaś posprzatać " ) Troszkę mi sie nie chce nie mam weny twórczej przy dniach z @@ -mi ale cóż muszę.Żegnam Was cieplutko ,tromyszko uszy do góry )) Chcę zajść tak jak słoneczko. Odpowiedz Link
tromysza Re: Czesc dziewczyny 22.10.04, 13:51 Jestescie kochane, od razu mi lepiej. Tyle, ze znow Ewki nie ma. A do konca byloby mi lepiej gdyby jednak byla. Dzis moja mama mowi: kochanie, jedz sobie do pracy, ale prosze nie siedz na forum. Zrob szybciutko co masz zrobic i wracaj. A ja co? na forum, oczywiscie Odpowiedz Link
mola16 Re: Czesc dziewczyny 22.10.04, 13:54 No tak forum jest jak uzależnienie. Ja od niedawna byłam tylko biernym czytelnikiem a teraz, z Wami dziewczyny tak się rozbrykałam, że szok. Ewka pewnie tu jeszcze będzie zaglądać ale teraz pewnie sprząta, tylko co? Przecież juz wszystko posprzątała!!!!! HHmmmm. Odpowiedz Link
tromysza Re: Czesc dziewczyny 22.10.04, 14:15 No wlasnie. Ewka jest strasznym czyscioszkiem, ale magdulka tez sprzata. Moze powinnysmy sie od nich uczyc? A moze one maja nerwice natrectw. he he A co u Ciebie? Czekasz na owu? Odpowiedz Link
mola16 Re: Czesc dziewczyny 22.10.04, 14:22 Ja dopiero jutro wezme sie za sprzatanie. Co do owu to dopiero 2dc i z bara bara czekam do 8-9dc. Tym razem głodzę mężusia. Już bym chciała żeby @ sobie poszła. A ty kiedy zaczynasz działać? Odpowiedz Link