gusia_78
25.10.04, 11:40
Drogie Siostry w staraniach!
Może zdziwi Was sformułowanie pytania ale już wyjasniam...Nie chcę absolutnie
wnikać niezdrowo w niczyje życie seksualne ale wyjaśnić pojęcia, "3,6,9 cykli
starań...i.t.p." Czy dla Was starania to jest niemal "maraton seksualny" w
okresie okołoowulacyjnym, czy po prostu "przytulanie", które po
prostu "trafiło się" w okresie płodnym, czy przytulanie dopiero od momentu
pik-u LH gdy ktoś stosuje testy ow.? Chciałam po prostu uporządkowac sobie
pojęcia. Ja zaliczłam do starań nawet cykl w którym przytulanie zdarzyło się
tylko raz w okresie owulacyjnym. Ale nie wiem czy dobrze robię. A jak u Was?
Jakie macie zdanie na ten temat?