Dodaj do ulubionych

brak śluzu płodnego

27.02.05, 22:11
Ostatnio zaczęłam mocno interesować się objawami jajeczkowania - niedługo
będziemy starać się o dziecko. Przestudiowałam kilka stron o naturalnych
metodach planowania rodziny. Dowiedziałam się, że śluz płodny powinien być
rozciągliwy, podobny w kosystencji do kurzego białka. Przyznam, że się
wystraszyłam, NIGDY u siebie czegoś takiego nie zaobserwowałam. W połowie
cyklu pojawia się obfity śluz wodnisty, wypływający (absolutnie nie rozciągliwy).
W wieku 20 lat miałam wypalaną nadżerkę szyjki macicy, dość dużą, ale lekarze
twierdzą, że prawie nie ma śladu.
Czy brak opisanego śluzu automatycznie oznacza, że jajeczkowanie nie
występuje? A może jest to efekt wypalania nadżerki, podobno może dość do
uszkodzenia gruczołów produkujących śluz.
Nie wiem, czy spokojnie podjąć próby zmajstrowania dziecka smile, czy ruszać od
razu na badania? A może niepotrzebnie panikuję, w końcu ludzie róznią się
między sobą i śluz płody nie zawsze musi wyglądać tak samo?
Obserwuj wątek
    • hanna26 Re: brak śluzu płodnego 27.02.05, 22:20
      Ja, kiedy kilka lat temu starałam sie zajśc w ciążę, miałam podobn sytuację.
      Także nie miałam absolutnie śluzu płodnego. Chodziłam do różnych lekarzy,
      czytałam duzo na ten temat, smam łykałam rózne specyfiki, które miały poprawić
      jakość śluzu (olej z wiesiołka, witamina E, szałwia...). Nic nie pomgało. W
      końcu trafiłam na panią doktor, która niemal "od ręki" postawiła diagnozę:
      skoki prolaktyny. Badania (test po obciążeniu) potwierdziły jej przypuszczenia.
      Dostałam środek na obniżenie prolaktyny i dosłownie w nastepnym miesiącu miałam
      juz płodny śluz! Po dwóch nastepnych miesiącach byłam już w ciąży.
      Nie wiem, czy moja historia na coś ci się przyda, ale wniosek widzę jeden: nie
      rezygnować z wyjaśnienia anomalii naszego organizmu.
      Powodzenia.
    • fiamma75 Re: brak śluzu płodnego 27.02.05, 22:23
      Obfity śluz wodnisty to też śluz tzw.najlepszej jakości, więc się nie martw na
      zapas. Jak chcesz dzidziusia, to współżyjcie w te dni, gdy go zauważasz.
    • kura28 Re: brak śluzu płodnego 27.02.05, 22:40
      Dziękuję Wam za szybkie (i uspokajające) odpowiedzi. Może faktycznie za szybko
      panikowałam.
      Swoją drogą, życie jest zabawne - jeszcze dwa lata temu drżałam żeby przypadkiem
      nie "wpaść" (pomimo brania pigułek smile), a teraz mam obawy czy aby na pewno
      jestem płodna...
      Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim owocnych starań smile
      • gusia_78 Re: brak śluzu płodnego 28.02.05, 07:13
        Kochana, moja historia jest b. podobna do Twojej. Po stwierdzeniu
        hiperprolaktynemii lekarz przepisał mi bromek i już po 2 tyg. w okresie
        odpowiednim pojawił się śluż płodny, którego nie widziałam od kilku lat.
        Coś w tym jestsmile
        Ściskam gorąco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka