ewula1 :-() 08.03.05, 10:57 Hej wszystkim! Dzis jest moj 1dc, niestety @ przyszla jak co miesiac jak w zegarku ale to mnie wcale nie zdziwilo (jak zwykle na nic nie liczylam).W koncu jeszcze przynajmniej rok bede sie cieszyc @@@@ ..... Odpowiedz Link
magdulka26 Nasze Święto :)) 08.03.05, 11:12 Jejku u mnie taka pogoda do bani że szok.Z nieba lecą takie płaty sniegu ogromniaste.Gdyby to był grudzień /styczeń to nawet bym sie nie martwiła ,ale to juz marzeć wrr.Ale od soboty ma być odwilż i zacznie sie chlapa po kolana. Ewciu tak mi przykro z powodu tej @ widocznie tak ma być ,bo jesli jest Ci pisane zostać mamą w przyszłym roku to tak będzie ) zobaczysz.Na pewnie sprawy nie mam najmniejszego wpływu ,ktoś tam z góry wydaje polecenia .Ale pamiętaj z kadym miesiącem jesteś coraz blieżej. Ja musze napisac że mój brzuch w ostatniach dnaich zaczyna isć do przodu ,już się nie da go ukryć ) Jest taki jak piłeczka nie idzie mi nic w nogi ,czy w bok ,ale w brzusio .Ech słodka piłeczka .. Odpowiedz Link
tromysza Re: :-() 08.03.05, 11:13 No nie martw się ))))))))))) a co się w ogóle nie odzywasz, niedobra Ty!!!! Odpowiedz Link
tromysza o kurczę, Ewa 08.03.05, 11:15 miałaś urodzinki. To ja jestem niedobra- wyleciało mi z głowy. Kajam się i błagam o wybaczenie. Życzenia na prive zaraz wyślę. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 12:21 Wiecie co ,upatrzyłam sobie juz wózek dla bulgotka ,jest sliczny zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia ) jak bym mogła to bym juz go kupiła ale mąż uznał by mnie za lekko walniętą.Do Porodu 5 miesięcy a ja już o wózku myslę dobre sobie.Tylko nie wiem czy w mojej miejscowości go kupię ? jak nie to chyba pojade do innego miasta za nim .Ale tez mnie ciekawi ,czy jak np sklep nie posiada na stanie takiego wózka ,to czy sprzedawca moze mi go na zyczenie sprowadzić jak myslicie.Inny pojazd jak ten nie wchodzi w grę . Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 13:04 magdulko, a jaki to wózek i gdzie go wypatrzyłaś. A czy sprzedawca b edzie mógł go ściągnąć Ci na zamówienie to pewnie zależy od dobrej woli właściciela sklepu i czasami też od polityki firmy produkującej lub jego polskiego dytrybutora. Ja spotkałam sie z tym, że niektóre "markowe" firmy mają ograniczoną sieć dytrybucji, tzn nie chcą sprzedawać w każdym sklepie tylko mają swoje wybrane. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 13:27 Ten wózek to Breaker i znalzałam go na necie.Hm pewnie będe musiała wczesniej się za nim rozglądnać wiem że w Krakowie są te wózki a ja do Krakowa ma ok 1,5 godzinki autem więc zawsze moge tam go kupić .Gorzej jak sie popsuje i będzie trzeba go tam zawozić (.Mam tez bliżej dwa większe miasta to tam tez sie porozglądam (mam tam gina ) więc po wizycie moge skoczyc na miasto. Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 13:36 Cześć dziewczynki. Ja juz po pracy. W tym tygodniu przystopowałam. Czy to prawda, że nie powinno się jeść pasztetów w ciąży?? Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 14:05 Czy ja was odganiam?? Zawsze jak tu zaglądam wszyscy milkną.... Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 14:51 Kinguś mozna jeść pasztety jak najbardziej.Ja jadam to ,na co mam ochotę Dziś mąż mi kupił 3 ciacha i jak tu dbać o linię ... Odpowiedz Link
anula64 Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 14:53 nie można jeść pasztetów tak jak i metki grozi to zarazeniem ale nie pamietam dokładnie czym więc nie będe wymyślać pozdrawiam wszystkie kobietki Odpowiedz Link
sabi35 Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 14:58 Metki nie można, bo to surowe mięso (tylko wędzone). Można się zarazić toksoplazmozą. Ale pasztety pieczone można, dlaczego nie? Trzeba tylko troszkę uważać, żeby nie jeść za dużo wątroby (jest jej dużo w pasztetach), bo zbyt dużo witaminy A może być niebezpieczne dla rozwoju dziecka. W dzisiejszych czasach zwierzęta dostają dużo gotowej paszy i stąd różne anomalie. Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 15:12 Ja już w paru książkach i poradnikach dotyczących diety przyszłej matki czytałam, że pasztety są delikatnie mówiąc nie wskazane. Nie pamietam teraz o co dokładnie chodziło, ale jak Was to interesuję to sprawdzę w domciu i napiszę dlaczego Odpowiedz Link
sabi35 Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 15:28 Wiesz, jak sobie przypomnę jaką dietę dla karmiącej matki zastosowała mi moja mama, zrozumiałam dlaczego tak szybko zrezygnowała sama z karmienia przed laty ))) A co do higieny, to nie trzeba zapominać że dzisiejsze produkty są bardziej sterylne niż kiedyś. Odpowiedz Link
mola16 Madziu 08.03.05, 15:20 A możesz wstawić link-a z tym wózkiem? Ja też się rozglądałam za wóżkami i na allegro kilka tez mi się podobało i cena taka umiarkowana. No nie mam zamiaru wymyslać karocy dla dziecka ale nowy musi być. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Madziu 08.03.05, 15:33 calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=63_47_219&products_id=2707 Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Madziu 08.03.05, 15:35 Do wyboru sa 4 kolory ,mi się podobają tak : niebieski,bordo,khaki .Ten czerwony kolor nie za bardzo.Kolejność taka jaką napisałam.Napiszcie co o tym myslicie . Odpowiedz Link
magdulka26 poprawka tu są wszystkie kolory 08.03.05, 15:36 calineczka.pl/sklep/index.php?cPath=63_47_219 Odpowiedz Link
mola16 Re: poprawka tu są wszystkie kolory 08.03.05, 15:52 www.allegro.pl/show_item.php?item=43827609 Madziu, naprawdę fajne wózki i to całkiem niedrogo. Jak ty je dorwałaś??? No mam nadzieję, że ja też znajdę kiedyś troszkę czasu aby pobuszować w necie. Wstawiłam powyżej link na allegro gdzie tez podoba mi sie taki jeden wózek. Co o min sadzisz? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: poprawka tu są wszystkie kolory 08.03.05, 16:01 No ten też jest sliczny ) Wiesz na tej stronie co Ci podałam link masz więcej wózków ale mi najbardziej odpowiada ten ,pod względem estetycznym i cenowym.Możesz tam sobie pobuszować i zobaczyć. Odpowiedz Link
kasiuula Re: poprawka tu są wszystkie kolory 08.03.05, 16:04 Dziewczynki, ja coprawda jeszcze nie mam upatrzonego wózka, ale myślę, że warto pomyśleć o tym aby z wózka głebokiego można było zrobić też spacerówkę. Z własnego doświadczenia wiem, że z głębokiego korzysta się góra pół roku a później nie ma co z nim zrobić. Ja również chcę aby można było też do stelaża od wózka przyczepić nosidełko, które też jest fotelikiem samochodowym. ja dużo jeżdżę samochodem i wiem, że takie rozwiązanie jest najlepsze Odpowiedz Link
magdulka26 Re: poprawka tu są wszystkie kolory 08.03.05, 16:17 Kasiu ,ale z tego wózka zrobisz jak najbardziej spacerówkę ) Molu a tu link na temat Twojego Oriona ,przydarłam go z forum ciaża i poród . forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21420152 Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 08.03.05, 16:53 Hej dziewczynki, właśnie uciełam sobie małą drzemkę. Eh..było cudnie )) A widze, że na topie temat wózka. Mój mąż nie chce kupowac nowego, bo mamy po jego siostrze, ale mam nadzieję, że jak będzie nam juz potrzebny, to uda mi sie go namówić na zakup nowego. Odpowiedz Link
kasiuula Środa 09.03.05, 09:03 Ojej, jeszcze nikogo nie ma. Muszę podciągnąć nasz watek do góry, bo biedny zginął gdzieś na dole. Dzień Dobry dziewczęta !!! Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Środa 09.03.05, 10:59 Tak nasz watek upada.Kurcze laseczki sie obiajają.Ja dziś ide do kuzynki na ploteczki ,nie ma co siedzieć w domu.W sumie z mężem jestem pokłócona od soboty (moja wina ,moja wina ,moja bardzo wielka wina ).Zrobiłam się bardzo nerwowa : ((.Niby zaczelismy rozmawiac ,ale to nie jest tak jak powinno być.Ech ja zawsze nawalę. Odpowiedz Link
kasiuula Re: Środa 09.03.05, 11:09 Magdziu szkoda życia na kłótnie z mężusiem !!! Jak nawaliłaś kochana to się trochę pokalaj i zwal wszystko na ciążową burzę hormonów - napewno wybaczy. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 11:18 Czesc dziewczynki, ale mam tydzień...ledwo zyje... ale dzis mam troszke spokoju, wiec mogę nadrobic zaległosci. Co tam u Was?? Czytam ze aktywne są tylko ciężaróweczki hihihi, czyzby starajacych sie zabrakło??? No nie ładnie... Dobrze ze dzis troszke wolnego...ale pewnie od jutra znowu zawał...piatek szkolenie koszmar, a w przyszłym tygodniu znowu pon-środa wyjete z życiorysu. Co za los... Tromyszko co u Ciebie, Ewus??Pamietka to chyba zapomniała juz o nas. Molcia jak sie czujesz?? Madzia i Kasiuula widze na stanowisku)) Buziak Kasia Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 11:26 Kasiula moje hormony trzeba trzymac na wodzy,ja zanim byłam w ciązy to tez byłam wybuchowa ,mam cięty jęzor i czasem powiem za dużo ( mam wspaniałego męża ,kochajacego ,spełniającego moje zachcianki a ja nie potrafię tego docenić.Wstyd mi przed samą sobą ,już mam siebie po dziurki w nosie.Kocham go bardzo a czasm tak mocno go ranię ....dlaczego ? Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 12:00 Magdziu tak czasem jest, że ranimy ludzi nam najbliższych, to straszne ale normalne (oczywiście pomijam wszelkiego rodzaju patologie). Najważniejsze jest to, żeby potrafić powiedzieć przepraszam i kocham - te słowa naprawdę mają w sobie moc. Poza tym, naprawdę teraz możesz trochę siebie wytłumaczyć tymi hormonami. Ja mam straszną burzę, coprawda nie wpadał w złość, ale dopadają mnie takie "płaczki" zupełnie bezpowodowe Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 12:27 Wiesz ,mi tez jest przykro że jestem taka niedobra .Zastanawiam się skąd we mnie ta złość się bierze a po minucie przechodzi.Najgorsze jest to ,że cierpi mój mąż.Od dzis staram sie być wzorową żoną i mamą ) Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 12:34 Wiesz, złość trzeba wyładować, ale najlepiej znaleźć sobie jakiś niekrzywdzący nikogo sposób. Madziu, jestem przekonana, że nie jesteś "niedobrą" żoną. Pokaż mu, że Ci przykro i że kochasz. A postanowienie samo w sobie nie jest złe, także popieram Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 13:42 Cześć dziewczynki. Fatalnie się dziś czuje, strasznie mi niedobrze. Mam nadzieję, że to nie grypa, bo zaczęłam kaszleć. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 13:43 Oj Kinia uważaj na siebie ,pij mleczko +miodek. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 13:43 Tak Kasiu masz rację .Wczoraj kupił mi pyszne ciacha ,ale ja tak unikam słodyczy jak ognia .Dzieki że mnie wysłuchałas ,tego mojego marudzenia.Nasz dziwczynki sa niedobre ,bo słowa nie skrobną na wątku .Paskudy ) Coś sie pochrzaniło ,napisałam tu post a on wskoczył jako nowy wrrrr Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 13:58 madziu tylko, że niedobrze zrobiło mi się właśnie po melu, więc zaczynam łykać rutinoskorbin. Mam nadzieję, że to nie przeszkodzi w staraniach? Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 14:30 Tam miało być "mleku" a nie melu Ale ja dziś jestem zakręcona. Wychodząć z pracy ochroniarzowi powiedziałam ":dzień dobry" zamiast "do widzenia" Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 15:11 Buuuuuuuuu...znowu tu jestem sama.... (( Gdzie tromyszka, ewcia, balbina. suslak, nihru, jedna chwilka, jolanta...nawet magdulka z kasiuula zamilkły. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 15:14 nio ... wszytkie sobie juz olewają ((( No cóz kazda wzięła na luz i nie chce juz wchodzic na forum... ciężaróweczki tylko królują)) A przeciez nie tylko o staraniach mozemy rozmawiac... Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 15:20 Ale my nie tylko o staraniach tu mowimy. Może wiec Kasiu porozmawiamy o babskich sprawach. Jakieś plany zakupowe? Ja planuje kupic sobie kilka spódniczek, ale jakoś wiosny nie widać, więc mi się zakupy przesuwają. Jakoś mnie ostatnio ochota na paski naszła i chyba też sobie kilka sprawie. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 15:23 och pobiegałabym po sklepach... jakies buciki, sweterki... tylko gdzie ten czas... do tego mam męzusia urodzinki w piatek wiec musze mu cos wybrac a nie mam czasu isc na zakupki((. Tak kiedy ta wiosna sie pojawi, tez zrzuciłabym te homonta i przeszła na jakies luzniutkie rzeczy... Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 15:26 Doszły mnie niejasne słuchy, że ma od soboty byc odwilż. Jak to wszystko zacznie sie topić to zaczne łodzia do pracy pływać. A na zakupy tez jakoś czasu nie mam, ale na szczęście są weekendy. Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 15:45 Dziewczynki czy wy wiecie że juz dwa tygodnie dzieli nas od świąt ))..ale cudnie...)) Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka i zgraja:-) 09.03.05, 20:29 Ja dziś zamilkłam bo szłam na plotki do kuzynki ,kiedy ja się ubierałam ,malowałam mąż wyłączył kompa i zniknełam Fajnie tak sobie iść i pogadać.Nie ma jak babskie ploty przy herbacie . No ja też czekam na ocieplenie ,musze sobie spodnie kupić ,bo w czym jak pójde na święta do koscioła .Mogę się już nie wbić w stare sztruksy. Odpowiedz Link
kasiuula Czwartek 10.03.05, 09:20 I znowu dzisiaj ja pierwsza. Dziewczyny gdzie jesteście?? Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 10.03.05, 09:12 Cześć dziewczynki, jak samopoczucie z rana. Mi wciąż niedobrze, to chyba był błąd by zacząć jeść śniadania Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 10.03.05, 09:23 Kasiuulka ja tu jestem jeszcze przez godzinkę, mam nadzieję, że tym razem nie sama... Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Tromyszka i zgraja:-) 10.03.05, 09:34 Czesc dziewczynki)) u mnie tez moze byc jak narazie, ale tez pogoda na mnie działa jak płachta na byka(( niedobrze mi, zmeczona jestem, chyba słoneczka mi brakuje. Mam nadzieje ze sie to zmieni, bo słoneczko dzis pięknie wygląda na bezchmurnym niebie...oby tak dalej)))) Kiedy ta wiosna przyjdzie... Kasiuulka a jak Ty sie czujesz?? Cięzaróweczko?? I czekam na wiesci od Molci, Magdulki. I gdzie reszta starających lub wyluzowywujących sie, co??? Buziak, Kasia Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 10.03.05, 09:42 Dziewczynki juz chyba znalazłam przyczynę moich mdłości. Od kilku dni biore magnez i jednym z efektów nieporządanych są nudności. Obawiam się, że to on jest sprawca całego zła... no cóż muszę go odstawić... Odpowiedz Link
kingakw Re: Tromyszka i zgraja:-) 10.03.05, 09:49 Nawet nie wiem co myśleć o tromyszce i ewci... na innych wątkach aktywne a swój własny porzuciły (( Odpowiedz Link
kattrin1 Smutno... 10.03.05, 09:55 Nalezy sie sie chyba nagana...dla dziewczynek, i bardzo przykro, ale ten wątek chyba sie kończy...buuuuuu...łezka sie kręci w oku.... Odpowiedz Link
kingakw Re: Smutno... 10.03.05, 10:11 Kasiu to nie pozwólmy na to... one chyba postanowiły zrobić sobie przerwę od forum. Ale my jej nie robimy )) Odpowiedz Link
kasiuula Re: Smutno... 10.03.05, 10:20 Oj, no co Wy dziewczyny ?? Jak to się kończy ?? Ja nigdzie indziej nie mogę znaleźć dla siebie miejsca. Ten watek musi żyć !!! Poza tym pamietajcie my- ciężarówki obiecywałyśmy, że będziemy tu tak długo aż wszystkim się uda. Nad tro i Ewą też się zastanawiałam, bo odpoczynek od forum bym zrozumiała, ale one na farum są tylko tu sie nie odzywają. Buuuuu Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Smutno... 10.03.05, 10:28 Wiesz ale czasem choc na chwilke powinny napisac, słuchajcie jest ok. No cóz...smutniutko.... Odpowiedz Link
kasiuula Re: Smutno... 10.03.05, 10:34 A może my-ciężarówki naszym gadaniem o wózkach, majtkach, ciuchach ciążowych i kremach na rozstępy je odstraszamy ??? Odpowiedz Link
kattrin1 KASIUULA 10.03.05, 10:47 nie nie nie, nie odstraszacie, ja uwielbiam czytac o ciężarówkowych rzeczach...to takie przyjemne))) Odpowiedz Link
kasiuula Re: KASIUULA 10.03.05, 11:06 Mam nadzieję, Kasiu, że masz rację, bo naprawdę nie chciałabym komuś robić przykrości Odpowiedz Link
sabi35 Re: KASIUULA 10.03.05, 11:12 a ja myślę, że to trochę boli, bo skoro dziewczyny z płaczem reagują na wiadomości o ciąży koleżanek i kuzynek, to pewnie im przykro przy takich dyskusjach o wózkach, pieluszkach i ubraniach ciążowych. tylko, że was bardzo lubią. Hej, dziewczynki, inne tematy!!! (ale ja się wtrącam Odpowiedz Link
magdulka26 Pa ...... 10.03.05, 11:34 To skoro jest tak jak pisze sabi to ja znikam z tego watku.Niech na nim piszą starające się .Nie mam zamieru nikomu robić przykrości,rozumiem że to co dla mnie jest teraz szczęściem dla innych może być tematem drazliwym i przykrym.W związku z tym, nie chcę nikogo ranić a to potrafię robić bardzo dobrze .Cóż było mi tu bardzo dobrze jako starającej się a potem zaciążonej .Ale wszystko ma swój kres.Żegnam . PS z Molcią mam kontakt na f sierpniowym ,może i Kasiula tam dołączy jak ma ochotę Pa dziewczyny Odpowiedz Link
sabi35 Re: Pa ...... 10.03.05, 11:44 Hej hej, tu się nie ma na co obrażać. Jeszcze mnie dziewczyny zlinczują, że was przegoniłam. Przecież są inne tematy, macie jeszcze tyle czasu do porodu, dziewczynki! Odpowiedz Link
kasiuula Re: Pa ...... 10.03.05, 11:56 Madziu, myślę, że z tym pożegnaniem to troche za wcześnie. Ja naprawdę polubiłam nas wszystkie i nie chcę się żegnać. Może dajmy szansę dziewczynom, żeby szczerze powiedziały czy im nasze pogawędki przeszkadzają. Kasia pisała, że jaj absolutnie. A co z resztą?? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Pa ...... 10.03.05, 12:05 mi to wogóle nie przeszkadza, fajnie jest poczytac o przygotowaniach do porosu, kupnie wóżków pieluszek i innych dupereli, usg badaniach itp. Ale jesli ktos ma miec problem to niech powie. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Pa ...... 10.03.05, 12:14 Ok niech się wypowiedzą Tromyszka ,Ewa ,Kinga.A może załozymy już nowy wątek bo tem jest juz długasny . Odpowiedz Link
balbina11 Re: Tromyszka i zgraja:-) 10.03.05, 12:33 Kochane dziewczynki, nie opuszczam Was, ale mam teraz swoje problemy poniekąd związane ze staraniami i to zżera moje siły. Potrzebuję wsparcia, nie pretensji. Na szczęście już w sobotę wraca moje kochanie. Będzie mi łatwiej... Odpowiedz Link
kasiuula Re: Tromyszka i zgraja:-) 10.03.05, 13:12 Balbinko, ale tu nikt nie ma do nikogo pretensji, poprostu zastanawiamy się czy oby "starającym się" nie przeszkadzają pogawędki ciężarówek na temat ich stanu. tyle razy czytamy w postach, że dziewczyny ciężko znoszą takie sytuacje i nie chciałybyśmy nikomu robić przykrości. A dobrze widać nam z Wami i nie chcemy się z tąd wynosić. A wsparcie zawsze w nas masz !!!! Nawet ciężarówki były kiedyś "starające się" i dobrze pamiętamy wszystko przez co przechodziłyśmy, także nadal doskonale potrafimy rozumieć... Odpowiedz Link
balbina11 Re: Tromyszka i zgraja:-) 10.03.05, 13:39 Cieszę się z Waszych ciąż, niespecjalnie interesuje mnie jednak jakich kremów używaćie Mimo to, będę pamiętać o tych wątkach, może kiedyś się przydadzą. Teraz potrzebuję dużo siły żeby zwalczyć swoje strachy. Nie są związane bezpośrednio z ciążą, ale mają na to wpływ. Słomiane wdowieństwo nie wpływa pozytywnie na mój nastrój... Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Tromyszka i zgraja:-) 10.03.05, 13:23 Dokładnie Kasiula ma rację .Zazuca się nam że są inne tematy do rozmów a nie tylko o ciąży ,kremach ,brzuchach itp.Ja wiem że komus to może sprawić przykrość ,gdyz my się cieszmy a Wam może być smutno.Dlatego chcemy poznać Wasze zdanie (szczere zdanie) co o tym myslicie.Bo jesli kogoś to rani to nie ma problemu ,załozymy sobie osobny wątek we 3 i tam będziemy się dzielic naszymi radościami a tu będziemy pisać okazjonalnie.To jest moje zdanie ,Kasiula i Mola mogą mieć inne .Czekam na opinie . Odpowiedz Link