Dodaj do ulubionych

monitoring, owulacja, testy...

12.03.05, 20:40
wiem, ze ta sprawa byla juz poruszana, ale bardzo mnie ona zastanawia... w
tym cyklu mam monitoring - po raz pierwszy.. 3 wczesniejsze cykle korzystalam
z testow owu i tym razem tez z nich nie zrezygnowalam. Wczoraj na usg moj
pecherzyk domin. mial 19mm (rosnie 2.5mm na dobe), reszta wyglada b dobrze
(hormony tez). Wyglada na to, ze pecherzyk dzisiaj powinien miec 21,5 a jutro
23. lekarz oczywiscie na wczorajszej wizycie zalecal przytulanka itd.. robie
testy owu 2 razy dziennie i do tej pory test jest wciaz negatywny! A przeciez
owu nastepuje dopiero 24-36 po pozytywnym... Nie mam stymulowanych cykli wiec
pecherzyk powinien peknac osiagajac wielkosc ok 20mm... wiec na co ten test
czeka???? Nie wskazuje nawet na to, ze owu bedzie jutro (kiedy pecherzyk
bedzie mial 23-24mm). Nie mierze temp wiec nie jestem sobie w stanie tym
pomoc... co o tym myslicie???
Obserwuj wątek
    • annalalik Re: monitoring, owulacja, testy... 12.03.05, 20:47
      Ja nie wiem. Już test powinien coś pokazać. Skąd masz test? Skonsultuj się może
      z Ewą Analityk - ona się na tym zna ewa.analityk1@gazeta.pl Więcej chyba nie
      mogę poradzić. Rób tak jak zaleca gin szczególnie że monitujesz ovu. Powodzenia
      • katarina011 Re: monitoring, owulacja, testy... 12.03.05, 21:57
        A jak sluz?
        • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 13.03.05, 00:27
          sluzik jest - plodny
      • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 13.03.05, 15:45
        dziewczynki - podcagam moje pytanie, poniewaz dzisiaj test owu dalej wychodzi
        negat. kurcze... dziwne, bo jutro moj pecherzyk pewnie bedzie mial ok. 25mm, a
        niestymlowane pecherzyki pekaja w granicach 18-25mm... test o powinien byc juz
        dzisiaj pozyt, co by oznaczalo ze owu bedie jutro... a tu dalej NIC... zaczyna
        mnie to zastanawiac i troche martwic... jutro rano ide na usg - zobaczymy co
        sie dzieje...
        ale moze bylyscie, albo slyszalyscie o podobnej sytuacji???
    • ania9943 Re: monitoring, owulacja, testy... 13.03.05, 15:57
      ja zrobiłam już 4 testy owu. robiłam od 12 dnia czyli tak jak to się zaleca
      przy 28 dniowych cylkach i w każdym była b.jasna kreseczka-co oznacza że nie ma
      owu. a jajniczki bolą i dlatego nic nie rozumiem? o co chodzi? od 14 dnia biorę
      duphaston może to on zafałszował test. nic nie rozumiem. w każdym razie w
      przyszłym cyklu jak nic w tym nie wyjdzie nie będę kupowała testów bo mnie
      tylko stresują a przecież wiadomo w połowie mniej więcej jak chcesz mieć dzidzi
      to się trzeba poprzytulać i tyle i czekać!!!! pozdr.
      • kamelia111 Re: monitoring, owulacja, testy... 13.03.05, 16:06
        A ja milion razy czytałam, że progesteron przyjmowany przed ovu działa
        antykoncepcyjnie... To by się zgadzało... sad
        Zajrzyj:
        www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=forum&file=viewtopic&topic=3911&forum=245&
        albo www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?
        Cat=&Board=DLA&Number=622704&page=&view=&sb=
    • kssia czyli co tsty sa do niczego? 13.03.05, 17:03
      skoro nie wskazuja momentu owulacji to po co ja je robie? W sumie to tej poty
      zgadzało sie z moimi wyliczeniami . Zgodnie z testami owulacja wypadała w 14
      dniu poprzedzającym @ mam cykle 27 dniowe. Ale juz ze sluzem było nie
      najlpepiej , dzień wczesniej miałam lepszy i więcej.Juz dwie próby z testami i
      nic.
      Sęk w tym że celujemy w chłopca więc mamy sie przytulać jak najbliżej owulacji.
      Odczekalismy 12 dodzin po pozytywnym teście. teraz doczytałam u Ewy żeby
      poczekac od 20 do 26 godzin. Ale jęsli to juz za póxno .Juz sama nie wiem.
      Jak sie nie uda w tym miesiącu to ide w przyszłym na monitoring.
      pozdrawiam
      • izutek Re: czyli co tsty sa do niczego? 13.03.05, 17:26
        a ja nie biore zadnych preparatow i co powiecie nata sytuacje??? jutro
        pecherzyk bedzie mial juz 25mm, na ostatniej wizycie lekarz kazal sie juz
        tulic, a do tej pory testy owu sa negatywne... pecherzyk peka kiedy ma 18-25mm
        (przy cyklech niestymulowanych). I co ja mam myslec??? Test powinien wyjsc
        pozytyny max dzisiaj... Co miesiac (w 3 poprzednch cyklach) wychodzil mi ok3dni
        przed @. tym razem nic, pomimo tego, ze obraz usg mowi co innego...
        jutro na usg sie okaze..
        • kamelia111 Re: czyli co tsty sa do niczego? 14.03.05, 14:34
          Pozytywny test ovu na 3 dni przed @???!!! Coś tu jest nie tak! Coś tu jest
          bardzo nie tak!!! Dobrze zrozumiałam?
          Izutek, w takim wypadku nie wierzyłabym testom z całą pewnością, a wierzyłabym
          usg. zresztą pewnie dziś masz usg to się przekonasz...
          U mnie w piatek był 17,5x21,2mm, a dziś już po ovu. Starania w piątek i
          sobotę...
          A co u Ciebie?
    • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 13.03.05, 17:27
      nie mowie, ze testy sa niewiarygodne, ale bardzo mnie zatanawia ich
      interpretowanie w takiej syt. jak moja obecna...
      • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 15.03.05, 12:33
        dziewczyny, wczoraj na usg zobaczylam swoj dominujacy pecherzyk o wielkosci
        18x25mm, tego samego dnia test owu wyszedl pozytywny - i to bardzo! Takze
        wyglada na to, ze wszystko ladnie sie zdralo, a jutro ida na usg, ktore mam
        ndzieje, ze potwierdzi, ze pecherzyk juz pekl smile
        • badarka Re: monitoring, owulacja, testy... 15.03.05, 12:39
          Noooo, to ja chyba się domyślam skąd Twoje problemy smile
          Jak chodziłam na monitorowanie cyklu, to lekarz mi liczył wielkość pęcherzyka
          jako średnią z obu wymiarów - 19x17 to był 18 mm. Czyli u Ciebie byłoby to
          (18+25)/2=21,5 mm. Czyli idealny do pękania smile
          Może ktoś jeszcze wie coś na ten temat?
          • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 15.03.05, 15:49
            kurcze - badarko - nie miałam pojęcia, ze liczy się srednią!!! to teraz juz
            sama nie wiem... wszyscy pozostali lekarze wpisywali mi na opisie pojedyncza
            wartasc, tylko ostatnim razem pojawil sie taki opis! hmmm... musze koniecznie
            zapytac o to na nastepnej wizycie!
            • emania29 Re: monitoring, owulacja, testy... 15.03.05, 20:30
              A u mnie wczoraj pęcherzyk dominujący 19mm i tylko jedna wartość? Jutro
              sprawdze czy rośnie czy już pękł? Ale właśnie jestem po przytulanku bo boje się
              że przegapie sprawę a ty Izutku czekałaś cierpliwie z przytulankiem??? smile
              • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 15.03.05, 22:31
                nie emania.. ie czeklismy grzecznie.. smile gneralnie mysle, ze owu byla wczoraj -
                dzisiaj,a przytualnka byly: piatek wieczorkiem, niedz. rano, pon.
                wieczorkiem... wiesz roznie to z tym czekaniem bywa i nie chcialm przegapic
                momentu... zreszta lekarz zalecil przytulanki wink wiec lekarz trzeba
                sluchac smile)) jutro ide na usg - mam nadzieje, ze potwierzdi owu
                • emania29 Re: monitoring, owulacja, testy... 16.03.05, 19:32
                  No i jak tam Izutku twoja owu??? Ja się cieszę że nie słuchałam lekarzasmile))
                  Byłam na monitoringu w 11dc wieczorkiem i pęcherzyk dominujący miał 19mm a endo
                  7mm. Lekarz stwierdził żebym przyszła w 13-14dc że napewno jeszcze nie pęknie i
                  żeby się nie starać do tego czasu! Właśnie wróciłam z USG (13dc)i pęcherzyk
                  pękłsmile)) jak mówi ok 12-16 godz temu. A przytulanko bylo w 11dc rano i w 12dc
                  wieczorkiem czyli trafiliśmy idealnie jestem taka podekscytowana że ho ho aż
                  temperatury dostałam właśnie mierze i mam 37,3 jak na mnie to dużo bo 2 dni
                  temu 36,2 Pozdrawiam i napisz co u ciebie????
                  • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 16.03.05, 20:52
                    emania, ja tez wlasnie wrocilam z usg - owu byla smile we wtorek rano
                    prwdopodobnie smile a my po niedzielnych przytulankach w samo poludnie
                    poprwawilismy jeszcze w pon wieczorkiem - czyli tez szanse sa super wg
                    celowania smile)) no i spokojna jestem, ze wszystko u mnie dobrze - bo to byl moj
                    pierwszy monitoring smile - nawiasem mowiac, to ciesze sie, ze to juz sie
                    skonczylo, bo nie nalezy do najmilszych doznan to usg...

                    no to teraz czekamy smile ja rowno do 28-go - w Święta smile bo tyle trwa moja faza
                    lutelana - 13 dni
                    • emania29 Re: monitoring, owulacja, testy... 16.03.05, 21:01
                      Fajnie jesteśmy w podobnej sytuacjismile ja testuje 31 marca. Oby nam się udało!!!
                      Dziś na Usg tak mi tam wiercił tym urządzeniem na lewo i prawo i szukał tego
                      pęcherzyka i szukał... głupio mu było że nie miał racji.
                      • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 16.03.05, 23:05
                        a ja bede testowala 28-go, w niedziele - chyba, ze wczesniej nie wytrzymam i
                        zrobie bete...
                        z lekarami tak jest.. no ale coz to tylko ludzie, tyle ze nam rzychodzi sie z
                        tego powodu denerwowac... moj tez stwierdzil na 3 badaniu, ze czego my tutaj
                        mamy szukac, jak "tam nic nie rosnie..." No i zdziwil sie, jak zobaczyl, ze
                        pecherzyk urosl nagle o 5mm w ciagu 48godz... ehhh..

                        trzymam kciuki za nas!
                        • ewa.analityk1 Re: monitoring, owulacja, testy... 17.03.05, 10:46
                          cieszę się, że wszystko się zgrało i odzyskałaś wiare w testy bo ja zawszyczaj
                          piszę żeby cierpliwie czekać, ale rozumiem że w takiej sytuacji trudno o
                          cierpliwość smile ale wygląd że wszystko super
                          • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 17.03.05, 11:30
                            ja tez sie ciesze... wiare w testy mialam, gorzej bylo z wiara w moj wlasny
                            organizm - nie wiedzialam czego sie moge po nim spodziewac... smile no i te nerwy -
                            faktycznie...
    • mimi52 Re: monitoring, owulacja, testy... 18.03.05, 22:39
      Hej izutku, pamiętasz mnie ? ja niestety posłuchałam lekarza i przytulałam się
      dopiero dwa dni po teście ow pozytywnym.... i jak sie okazało za późno buuuu
      (@). Choć tak naprawdę nie wiem, co było przyczyną kolejnej porażki, to jednak
      teraz będę próbowac wcześniej niz zaleca to lekarz. Co będzie to będzie. Jestem
      pewna, że tym razem było o 1 dzień za późno,gdyż dzień po teście miałam jeszcze
      śluz, a dwa dni po nic a nic. ( a wtedy było przytulanie ) ,ciekawe czy
      Roleczce się udało ... Trzymam kciuki 28 !
    • roleczka11 Re: monitoring, owulacja, testy... 20.03.05, 19:24
      cześć dziweczynki!

      Hej Mimi, mi niestety też się nie udało! Ja od początku wiedziałam że to za
      późno. Jednak jestem spokojna, ponieważ mam zapas testów od Ewy i wiem że u
      mnie na 100% testy pokrywają się z owulacją.liczę na ten cykl już na luzie, bez
      żadnych monitoringów.
      Izutek - za Ciebie trzymam kciuki.Dobrze że zaczęłaś przytulanki wcześniej, nie
      tak jak ja z Mimi.
      Pozdrawim.
    • mimi52 Re: monitoring, owulacja, testy... 20.03.05, 23:15
      hej roleczko ! Cieszę się że sie odezwałaś, a przykro mi, że tobie również się
      nie udało.... Ja jednak muszę kontynuować wizyty u lekarza, aby zdiagnozowac
      przyczyny 2 letnich niepowodzeń. Dziś mój 4 dc , wizytę mam we wtorek za
      tydzień... no zobaczymy, co przyniesie kolejny cykl...ale nie będę szaleć, tak
      jak ostatnio. W tym tygodniu jedziemy z mężem zbadac jego kondycję ;o) Pa i
      powodzenia w kolejnym cyklu !
      • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 21.03.05, 09:07
        hej dziewczynki! strasznie mi przykro, ze ni udalo sie Wam w tym cyklu.. ale
        nie martwcie sie, od dzisiaj wiosna, bociany przylecą i na pewno bedzie
        leipiej!!!
        Ja z niecierpliwością czekam... na lany poniedzialek... jestem jeszcze pelna
        nadziei ale i strachu przed kolejnym roazczarowaniem... buu... jezeli sie nie
        uda, to juz nie wiem na co bede mogla zgonic, bo przytulanka byly na prawde na
        ok. poltorej doby przed i na ok 10 godz przed... ale jaezeli nie uda sie tym
        razem, to moj maz zadeklarowal sie, ze tez sie przebada (jestem pelana
        podziwu!).
        • zosia2005 Re: monitoring, owulacja, testy... 21.03.05, 12:59
          dziewczyny,

          proszę o instrukcję bo chyba oszaleję.
          W poprzednim cyklu (z testami)nie wyszło nam, ale chyba problem polega na tym,
          że ja chyba coś źle robię.Robiłam testy od 10 dnia cyklu i w sobotę (ostatni
          test) wyszła dreuga kreska. Przytulanie było w sobotę rano i wieczorem i z
          niedzieli na poniedziałek. Niestety chyba za często i za wcześńie.
          Poradźcie mi jak mam to zrobić w tym miesiącu, żeby było dobrze.
          zakupiłam już testy od Ewy.
          Dziś mam 11 dc i mam zamiar testować
          I co mam zrobić jak wyjdą dwie upragnione kreski?
          Od razu zacząć przytulanie? A może w tym cyklu zaczniemy przytulanie już?
          Już sama nie wiem jak zrobić, żeby się wstrzelićsmile
          • izutek Re: monitoring, owulacja, testy... 21.03.05, 15:18
            zosiu, tak trudno doradzic... bo rozne sposoby byly juz "ćwiczone" prze
            dziewczyny... generalnie dobrze jest przylulac sie przed testem tak co drugi
            (no moze czasami codziennie w tym okresie plodnym)dzien, a po ozytywnym tescie
            najlepiej w przeciagu 8-12godz zaczac strania..
            nie przejmuj sie Kochana, ja tez sie juz 4 cykl stram z testami (mam b dobre
            wyniki, robiony monitoring..) i niestety... widocznie terzeba troszke wylączyć
            główkę... tylko jak to zrobić?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka