dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 22.09.05, 21:02 Brat juz zgral zdjecia i obiecal mi je przeslac. Powinnam je miec najpozniej w sobote. Jak tylko je dostane to przesle, choc pewnie wiecej tam mojego synka niz mnie Slonko raczej brzusia staram sie nie glaskac, bo dokuczaja mi silne i czeste skurcze a wiec glaskanie po brzusiu niewskazane. Moj synek zato zdrabia glosem kiedy chce zeby moj brzuch poskakal po prostu krzyczy:"braciszku obudz sie!!!". Iwonko trzymamy kciuki i na pewno 13 okaze sie szczesliwym dniem.A gdzie sie podzialy Asia, Basia, Misia i pozostale? Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 23.09.05, 19:21 Nio ja jezdem i czytam ale brak natchnienia do pisania i co mi humor dobry powróci to zara mi ktoś go skopie teraz np w pracy do d... Wszystkie was mocno cmokam.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 23.09.05, 21:26 u mnie nic nie słychać)) remont mieszkanka robię por az kolejny)) atki to urok mieszkania na "facjatce" i w budownictwie przedwojennym)) i jak się robi szystko wiecie..na raty a nie raz i szlus ))) ja sobie szaleje, korzystam z życia))) basia milion kissów)))) dzie Misia? Ivonka i Słonko trzymam kciuki)) Lorunia** Odpowiedz Link
beettinna Re: Dla starających się po poronieniu 24.09.05, 09:49 U mnie nic w tym cyklu nie wyszło okres się spóźniał więc lekarz kazał wywołać duphastonem ale nie musiałam bo dziś przyszła @ więc dziś mam 1dc i zaczynam od nowa ziółka zmienię na 3 i dalej wiesiołek-będę mieć w tym cykly 1szy raz monitoring-jeśli nic z tego nie wyjdzie to clo-pół roku-jeśli dalej nic to laparo a jeśli nadal nic to in vitro w Rzeszowie, taki scenariusz dał mi ginekolog... się zobaczę co i jak-czy ja wogóle mam owulację??oto jest pytaniejstem takaa ciekawa!!! Pozdrawiam i miłego weekendu życzę Odpowiedz Link
matylda.fm Re: Dla starających się po poronieniu 24.09.05, 10:04 Hej to mój pierwszy cykl starań po poronieniu. Według wszystkich znaków mojego ciała albo właśnie owuluje albo właśnie skończyłam owulować Poszalelismy z mężusiem i mam nadzieję że skutecznie Dziwię się bo myslałam że jak nadajdzie dzień w którym będę mogła zacząć starnia to spanikuę po moich ostatnich doświadczeniach a tu prosze , zero strachu i mnóstwo nadzieji Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu 24.09.05, 12:52 u mnie bez zmian, dziś 12 dc ale jakoś nie wierzę że tym razem miałoby się udać, skoro przez poprzednie 4 cykle się nie udało. Jeśli nie wynegocjuję tego HSG w przyszłym tygodniu to z doła prędko nie wyjdę. Zobaczymy. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 24.09.05, 13:59 Patuś serce ale teraz może nie rób tego HSG przed @. bo może ona nie rzyjdzie co? Bettinko ściskam Cię ** witam nową koleżankę)) oby twój optymizm trwał jak najdłużej)))) zyczę Ci tego))) pozdrawiam na likend))) Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu 24.09.05, 17:02 no pszczółko, HSG robi się zawsze tuż po @. Ale ja bym chciała szybciej niż za pół roku (a tyle trzeba mojej gince by przyznać, że faktycznie mogę mieć zrosty). sam fakt ze w poprzednie dwie ciąże zaszłam w pierwszym podejsciu nie jest dla niej wystarczającym "powodem/dowodem". A ja nie chcę tracić czasu. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 24.09.05, 17:05 powiedz mi czemu, czemu nei poszlaś do tego nowego bejba? gina, zeby nie było... Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu 24.09.05, 19:19 bo z tą obecną ginką już mamy ustalony plan dzialania na nową ciążę (acard + heparyna) a ja nie chce żeby kolejna osoba na mnie eksperymentowała swoje teorie dotyczące poronień. Zresztą wiesz kochana ze ja mam już dość latania po lekarzach, badań etc. Ale pewnie pójdę i do tego nowego gina, jak moja mi nie da skierowania na HSG na następnej wizycie... Się obaczy. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 24.09.05, 19:27 oj rozumiem...po szpitalku to nei mam ochoty patrzeć na żadnego gina...a musiałam na mojegoD ale do neigo mam zaufanie... Patuś baw się dobrzeDDD schlej się za nas szystkieDDD ******* Odpowiedz Link
misia_7 Żabki kochane 24.09.05, 20:52 melduje sie, że pamiętam o was, ale z braku czasu napiszę dopiero pojutrze jak dam radę. Jutro cały dzionek i nockę w komisji wyborczej, pobudka 3:30. MOc cmokasów dla wszytskich moich słoneczek!!!!! Odpowiedz Link
bach28 Re: Żabki kochane 25.09.05, 10:55 A ja jestem w oczekiwaniu na kolejną malpe brzuch pobolewa i glowa napierdziela więc niedlugo sie pojawi poza tym nic ciekawego........ Odpowiedz Link
bach28 Pszola 25.09.05, 10:58 ja etż w starym budownictwie mieszkam więc cię rozumiem co kwile trza coś robic yytlko mój M się nie kwapi za bardzo do roboty.... Lubie cię czytac jak jesteś szczęśliwa jak nieszczęśliwa tyz ale bardziej jak szczęśliwa..... Odpowiedz Link
bach28 Bettina 25.09.05, 10:59 a gzie teraz chodzisz do gina do tego samego czy tam gdzie Iwonka nasza? Odpowiedz Link
bach28 Patuś 25.09.05, 10:57 slonko ściskam mocno i rozumiem brak ochoty do iegania po ginach...Ja zarejestrowalam się na jutro do przychodni pierwszy raz do kobieciny chce od niej wyciągnąc skierwoanie na posiewy bo kasy juz nie mam....obaczym czy co z tego wyjdzie... Odpowiedz Link
patka05 Re: Patuś 25.09.05, 11:28 dzięki dziewczyny za wsparcie. Ja się wczoraj troszkę wybawiłam na mieście, zebrałam siły na pracowity tydzień Może uda mi się troszkę mniej myśleć o ciąży i dzidziusiu. Bach- trzymam kciuki za nową ginkę, oby wszystko poszło po twojej myśli! pozdrawiam, patka Prace nad brzuszkiem Odpowiedz Link
bach28 Re: Patuś 25.09.05, 11:54 to nie nowa zostaje przy swoim starym w sensie od niedawna starym ale juz znanym dzięki częstym wizytom (((((( w miare kompetentnym a ta ginka to tylko po to zeby wykorzystać jakieś skierowania na coś teraz zależy mi na posiewach. A mój gin prywatny ostatnio stwierdzil że jeśli zajdę w ciązae to on mnie przekaże dalej do profesora jakiegosik który zajmuje się takimi pechowcami jak ja. To co mi sie podobalo to że przyznal iz za duzo jest do stracenia żeby tą ciąze traktować na chybil trafil i ze mna powinien opiekowac sie jakis specjalista )) Odpowiedz Link
bach28 mam 25.09.05, 12:08 też namiary na jeszcze jednego jakiegoś znanego super w Wroclawiu ale podobno strasznie drogi więc go sobie odpuszcze... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 25.09.05, 12:05 mieszkanie prawie wysprzątane... burdel na kółkach!!!! jedna kychnia w remoncie a całe meiszkanie zapaslkudzone...ciekawe co będzie jak kibel będzie robić..wrrrr... Basiu ściskam)) mnie się podobywuje podejście tego gina.. można smialo powiedzieć, ze jest porządnym człowiekiem. to dobrze)) lecę dalej sprzątać... kissy dziewczyny*** Odpowiedz Link
beettinna bach 25.09.05, 14:02 chodzę do mojego starego-ale nie do tego który mi ciążę prowadził dziś 2dc i od wczoraj z mężem ziółka pijemy-mąż się śmieje że jak zaczne stymulować ziołami to dzieśięcioraczki urodzę!! Pozdrawiam i udanej niedzieli życzę Odpowiedz Link
ivonne76 Re: na wyborach 25.09.05, 17:41 Misia, ja tak jak Ty - jesteśmy z meżem na wyborach w komisji i oby nie cała nocka przed nami. Szkoda, że mąż nie jest ze mną w komisji. Tak naprawdę to widzieliśmy się ostatnio wczoraj w nocy. Ja poszłam na ranną zmiane a on na po południową. I zobaczymy się dopiero jutro. Pozdrowienia dla dziewczynek Iwona Odpowiedz Link
bach28 Re: na wyborach 25.09.05, 19:35 nio to may tu patriotki czystej postaci... Cmokam mocno Odpowiedz Link
beettinna bach 25.09.05, 19:58 od tego cyklu piję Srokę 3-przedtem piłam 1 Klimuszki, teraz piję z mężem tę mieszankę , bo mam pco-może może moje jajniczkli się ruszą??) Pozdrawiam Odpowiedz Link
bach28 halo halo 26.09.05, 19:24 cio tam u Was? Jedne odsypiają wybory inne sprzątają po remoncie a pozostale hej?????? Odpowiedz Link
bach28 a 26.09.05, 19:24 i bylam u ginki w przychodni w celu wyludzenia czegoś kolwiek ale kobita beznadziejna pod każdym względem... Odpowiedz Link
bach28 program o poronieniach 26.09.05, 19:40 w TVN Style ja nie mam niezdety ale zostal nagrany przy udziale dziewczyn z forum Poronienie warto chyba zobaczyć jeśli któraś z was ma możliwość program nazywa się "A mama też lekarz" i powtarzają go prawie codziennie... Odpowiedz Link
majulek Re: Dla starających się po poronieniu 26.09.05, 22:31 Przyjmiecie nowa osobe do swojego grona? Wlasnie stracilam swojego dzidziusia. To byl 4 tydzien + 5 dni. Test w wterminie miesiaczki pokazal druga slaba kreske wiec pobieglam sprawdzic bhcg ktore jak na 30 dc bylo chyba troche slabe 18,89 nUI/ml a progesteron 18,85 ng/ml. Zrobilam jeszcze bhcg w dniu w ktorym dostalam plamien (czyli 33dc) ale wynik dopiero jutro. Dodam ze ma juz jedno dziecko i w pierwszej ciazy nie mialam zadnych problemow. Poszukuje teraz dobrego ginekolaga (preferuje kobiete) z Poznania. Podpowiedzcie tez jakie badania powinnam zrobic. Lekarka do ktorej wczesniej chodzilam nie widziala problemu w tym ze mam 3-4 dniowe plamienia przed okresem. Ja jednak obawiam sie ze to moze wskazywac na niedobory progesteronu w drugiej fazie cyklu i moglo spowodowac to poronienie. We wczesniejszym cyklu badalam progesteron w 22dc i wynik byl 15,04 ng/ml a prolaktyna 17,94 ng/ml. Z gory dziekuje za pomoc. Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 27.09.05, 16:57 witaj! Ja ci odpowiedzialam na twoim wątku głównym co do gina...na reszcie się nie znam.... Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu 27.09.05, 23:00 Basia, pisałaś, że byłaś u beznadziejnej lekarki, czy nie dała Ci żadnego skierowania? ja po wczorajszej wizycie byłam w szoku że można być takim beznadziejnym ginem... babka koło 30-tki ale szkoda gadać, jak z innej epoki i zero kompetencji Odpowiedz Link
misia_7 Do Majulek 27.09.05, 23:08 Witaj przykro mi, ze Ciebie to spotkalo.. wg mnie progesteron masz OK, a jaka była ta druga beta? Nastaw sie, że większość badań zrobisz we własnym zakresie. Polecam oprócz hormonów zrobić Toxo i CMV. To była bardzo wczesna ciaża więc przyczyny można nie znaleźć ale zawsze warto szukać. Powodzenia! Odpowiedz Link
majulek Re: Do Majulek 28.09.05, 09:34 Witaj, wczoraj odebralam wynik bhcg z dnia kiedy zaczelam plamci 4 tyg + 5 dni wynik 4,63mUI/ml. Jak widac wiec ta beta wogole nie przyrastala. Najwyzszy wynik mialam wiec w 30dc 18,89 mUI/ml czyli poziom trudny nawet do uchwycenia w testach ciazowy (blada druga kreska) Powiedzcie mi co mozna powiedziecna podstawie takich wynikow? Czy nie doszlo wogole do zagniezdzenia zarodka? Odpowiedz Link
dragonia Re: Do Majulek 28.09.05, 09:46 Zagnieżdżanie było. Bo bhcg zaczyna sie wytwarzać przy zagnieżdżaniu. Ale jak mnie moja gini pocieszała gdy ja straciłam swoją fasolkę, że najprwadopodobniej miał wadę genetyczną która uniemożliwiała życie. Odpowiedz Link
beettinna to ja 28.09.05, 17:18 a ja załatwiłam sobie 1szy w życiu monitoring ruszam w piątek ale już falstart będzie bo lekarz wyjeżdza za granicę-wróci dopiero 9 października i możemy ominąć te "najlepsze" dni!!ale to szczegół pozdrawiam Odpowiedz Link
misia_7 Re: Do Majulek 28.09.05, 17:30 Beta HCG zaczyna przyrastać gdy zacznie sie zagnieżdżanie, ale ten proces trwa około 2 tygodni (13 dni- od momentu dotarcia do macicy a nie od zapłodnienia) zanim na dobre się "zaczepi"... Odpowiedz Link
ivonne76 To dziwne 29.09.05, 11:17 Wiecie co ? wczoraj powinnam dostać @ a tu nic, nawet mnie nic na nia nie boli. pewnie, to przez ostatnie stresy ale dla pewnosci zrobię jutro test. Lekarz mi powiedział, ze to musiałby być cud. Więc moje starania w tym miesiacu byly całkiem marne, po prostu odpuściłam tą całą oprawę. Przytulanka dla przyjemnosci były, tak jak kazał gin. Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link
lorunia Re: To dziwne 29.09.05, 11:35 Ivonne właśnie z takich przytulanek robi się najwięcej dzieci. To co dzisiaj pijemy?? Zdaliśmy egzamin z prawka i jestem przeogromnie szczęśliwa, pewnie dzidzi też się to udziela. Teraz jeszcze wizyta u doktorka, którą się stresuje. Kurcze chyba nie za dużo od Boga wymagam. Odpowiedz Link
ivonne76 Nic z tego kochane 29.09.05, 19:33 Zrobiłam po południu betę, wynik: poniżej 1. Czekam na @, cholera zawsze przychodziła jak w zegarku co do dnia. A teraz sie spóźnia jak na złość a ja za 2 tygodnie mam laparo. No tak jak mówił gin: to musiałby być cud. No i cudu nie ma. Pozdrowionka Iwona Odpowiedz Link
lorunia Dobre wieści 30.09.05, 07:36 Mam iż aż dwie, wczoraj zdałam egzamin na prawko i byłam na USG. Dzidziuś ma się dobrze, wczoraj mierzył 23 mm. Co do tej patologi ciąży lekarz ten sam mi te wszystkie badania wykona, bo ma odpowiedni sprzęt. Więć 19 października jade do Olsztyna na dokładne badania, a wtedy będzie już 12 tc. Kurcze ten czas naprawde szybko leci, dzisiaj zaczeliśmy 10 tc. Odpowiedz Link
pszczolaasia Bettino jesteś?????? 30.09.05, 10:45 bo mam pytanko do Ciebie...albo do wsas ...soochajcie czy któraś z was miała zapalenie przydatków? jhaki to jest kurcze ból, bo sie denerwuje trochę... Odpowiedz Link
beettinna Re: Bettino jesteś?????? 30.09.05, 13:09 ja miałam zapalenie-to jest rwanie w okolicy jajnika-po prawej lewej lub obustronnie-podobny do bólu jak np.noga rwie na zmianę pogody-nie wiem do czego porównać to ?? Na usg wszystko wyjdzie...czego oczywiście nie życzę nawet najgorszemu wrogowi!! Pozdrawiam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Bettino jesteś?????? 30.09.05, 14:52 dzięki..hmm... nie mam w domu netu bo mi się komp rozwalił... miłego likendu))) kissy!!!!!!! Odpowiedz Link
beettinna ivonko! 30.09.05, 13:10 Bardzo Ci współczuję bo ja w tym miesiącu też miałam spóźnioną @ o tydzień i była nadzieja-przyznaję ale beta też poniżej 1 Pozdrawiam Odpowiedz Link
ivonne76 Dzięki Betti 30.09.05, 15:07 No ja sie tez łudziłam - jak co miesiąc. Nie wiem dlaczego sie spóźnia małpa jedna. I zadnych objawów na nią nie mam. Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link
bach28 Helow 02.10.05, 09:40 u mnie nic ciekawego więc nie pisiam za wiele... cieszę się z dobrych wieści Lorunii gratuluje... Wszystkie pozdrawiam i ściskam... Odpowiedz Link
patka05 Re: Helow 02.10.05, 10:32 A u mnie po wizycie u ginki (w piątek) i przyznam że wyszłam z niej trochę zdołowana Kobita stwierdziła, że panikuję i że o HSG pogadamy jak nie zajdę do stycznia... Że ona nie widzi na razie wskazań ( dwa zabiegi, w tym drugi powikłany, ciągłe plamienia i fakt, że nie zachodzę w ciążę to jeszcze nie znaczy że mam zrosty!) Nie mówiłam chyba Wam tego jeszcze... ale zastanawiam się od pewnego czasu nad przerwaniem starań na jakiś czas... bo powoli mam już tego psychicznie dość. Nie podoba mi się metoda "na przeczekanie", po której i tak wyjdzie na moje. Po @ albo wybiorę się do innego, nowego ginka albo może się wkońcu zdecydujemy zrobić sobie przerwę na jakiś czas... Odpowiedz Link
bach28 Re: Helow 02.10.05, 13:17 Patuś przerwanie starań co przez to rozumiesz bo wiesz jak się bardzo pragnie dziecka to nie wiem czy jesteś w stanie o tym nagle przestać myśleć. Z tego co piszesz to jakis problem jest te plamienia na przyklad ja bym poszla do innego gina...dla spokojności spojrz na naszą Iwonkę też gdyby nie zmienila gina nie dowiedziala by się prawdopodobnie że ma endo czyli choróbsko. Nie chcę cię Patus straszyć nie o to mi chodzi ale ja teraz wiem że choc to cięzkie przezycie biegać i wszystkim od nowa wszytsko tlumaczyc i opowiadać to pomimo wszystko warto warto poszukać dobrego lekarza od tego czasami zależy polowa sukcesu... Odpowiedz Link
patka05 Re: Helow 02.10.05, 18:48 Bach, wszyscy mi tak radzą, więc chyba tak zrobię- wybiorę się w następnym cyklu do nowego gina. Ale ja naprawdę powoli mam tego wszystiego dość. Tego ciągłego myślenia o ciąży, non stop. Wydaje mi się, że kilka miesięcy przerwy by mi dobrze zrobiło. Antykoncepcja + nowa praca na przykład... No nic, po następnej miesiączce zobaczymy. A co tam u Ciebie? Jak się trzymasz? Odpowiedz Link
bach28 Re: Helow 02.10.05, 21:09 Pewnie przerwa dobrze by zrobila tylko wlaśnie jak zrobić tą przerwe cieżko przestać myslec o tym że chcialoby się mieć dziecko wiem to po sobie chociaż ja je mam. A i tak to wszystko co się wydarzyło wpływa na mnie tak ze chcę jeszce bardziej rozumiesz? U mnie jakos leci zobiłam juz chyba z milion różnych badań a jeszcze mam wrażenie że milion przede mną. Mam problemy z genetyką bo nie ma miejsc ale w listopadzie wybiore się do mojego gina i powiem zeby cos kombinował za mnie. Czasem nachodzą mnie fazy i mam wszystkiego dość, czasem ma wrażenie ze pech to moj cień który od dłuzszego czasu łazi za mną non stop a czasami jest w miare dobrze wszystko zależy od mej łepetyny... Całuje cię Patuś mocno* Mój Domelek ma trzy latka... Moje Aniołki 12.2004* 07.2005* Odpowiedz Link
mama-marty1 Re: Dla starających się po poronieniu 03.10.05, 13:30 witajcie dziewczyny po dwóch tyg nieobecności zabieram się się nadrabiania zaległości.Do domu wróciliśmy wczoraj,Marta super znosła podróz w obie strony.A mój mąż okropnie nalega na dzieciątko i powiem Wam,że ja chciałam odczekać do listopada ale może już teraz wystartujemy? sama nie wiemw tym tyg kończy się @ więc jeszcze mam kilka dni na zastanowienie się.A tak wogóle to pozwiedzaliśmy sobie Bruksele tyle ze bez małej bo miała okropny katar.Pozdrawiam Was wszystkie i zaczynam odczytywać zaległości Odpowiedz Link
misia_7 Mama-Marty 03.10.05, 17:57 trzymam kciuki za zastanawianie się i słuszną decyzję. Fajnie, że do nas wróciłaś Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 03.10.05, 15:16 witam dziewczyny u mnie w zasadzie bez zmian tak jak Basia, nie mam nic do powiedzenia... posprzatane mam już w domu po remoncie. komp mi w domu siadł i nie zapowiada sie na krótką naprawę) spadam doma) pa!!!!! milion kissów!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
misia_7 Patka 03.10.05, 17:54 Jestem z Tobą , niezaleznie jaką decyzję podejmiesz, bo wiem, ze musi Ci być cieżko psychicznie ;-(( ale przemyśl to jeszcze i może nie rób za długiej przerwy.. przytulam ** Odpowiedz Link
misia_7 pszczola 03.10.05, 17:55 zazdroszcze posprzatania po remoncie! u mnie dopiero remont sie szykuje na listopad jak dobrze pójdzie - czekamy z M. na diety za siedzenie na wyborach Odpowiedz Link
misia_7 Basia 03.10.05, 17:56 pracoholiku!! jak pisałaś o psie Pluto to ja już byłam że tak powiem w objęciach Morfeusza Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Dla starających się po poronieniu 03.10.05, 17:58 U mnie też nudy, @ przyszła w niedzielny ranek o 4,30 a dzis w nocy myślałam, ze będe wzywac pogotowie - tak mnie jajnik z endometriozą bolał. Byleby do laparoskopii. Mam już dość. Od jutra bede siedzieć w domku i się kurować, jakieś choróbsko mnie bierze a chora nie moge byc, bo szczepienie II na zóltaczkę mam w piatek i laparo za 1,5 tygodnia (13.X.). A co u Dorotki ? a nasze zaciążone z tego wątku - jak się czujecie ? jak Wasze dzidzie ? Pszczoła kompa naprawiaj i to szybko ! Buziaczki dla Wszystkich Iwona Odpowiedz Link
misia_7 Iwonka 03.10.05, 18:05 kuruj się , żabko, oby tylko do laparo, to już za 10 dni? my jeszcze idziemy z M. na te wybory prezydenckie, przewodniczę komisji obwodowej, znowu będą jakieś cyrki z kradzionymi kartami... poza tym mam jutro USG na przezierność karkową i coś tam jeszcze i marzę tylko o tym, żeby zobaczyć, ze maluch jest żywy i fika nogami, reszta jest mi obojętna, naprawdę... Odpowiedz Link
misia_7 Słonko81 03.10.05, 18:17 różnice między szkołą państwową a prywatną są zasadnicze - w prywatnej sa mniejsze klasy, zarobisz więcej, ale rodzice są bardzo wymagający i dzieciaki rozwydrzone, bo płacą i wchodzą na głowę. Oczywiście generalizuję, ale wcale dużo łatwiej nie jest niz w państwowej. Ja uczyłam parę lat w państwowej podstawówce, a obecnie tylko prywatnie. Ale nie w szkole prywatnej, tylko sama mam swoją działalność - jak to mowię, sektor prywatny Jestem w komfortowej sytuacji, bo mogę pogodzić pracę ze studiami i ciążą. Kokosów nie zarabiam, ale mam poczucie niezależności. Mam nadzieję, że w końcu ułoży Ci się z pracą. Trzymam kciuki za Ciebie. Odezwij się do nas czasem! Odpowiedz Link
misia_7 Dorota i inne ekspertki 03.10.05, 18:23 pisałaś, że dość dużo przybierasz na wadze w ciąży. czy mogłabyś napisać ile np. przybrałaś w 1 trymestrze? wyczytalam w jakiejś gazecie dla przyszłych mam, że do końca 5. miesiaca powinnam przytyć powyżej 5 kg, bo inaczej moze to świadczyc o niedoborach i innych niewesołych rzeczach. Co o tym sądzisz? pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link
misia_7 Lorunia 03.10.05, 18:24 gratuluje prawa jazdy i dobrych wieści o dzidzi! ja ide jutro na badanko Odpowiedz Link
bach28 Pszola 04.10.05, 18:48 cudne mieszkanko baaardzo podobywuje mi się salon czym się dzielnie cmokam B Odpowiedz Link
bach28 A ja 04.10.05, 18:50 zapisalam sie na porade genetyczna 80zl koszt oczywiście prywatnie jest tylko możliwośc państwowow to moze w przyszlym roku. Pojade i zobacze co mi ciekawego powiedzą czy mam robic badania czy nie..... Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dorota i inne ekspertki 05.10.05, 14:52 Misiu przez pierwszy trymest specjalnie nie przytylam, wchodzilam w te same spodnie co przed ciaza. Dopiero kiedy brzusio zaczal wyskakiwac to i waga zaczela skakac, oczywiscie do goryKiedy sie waze rano bez ubran, przed sniadankiem mam za soba 10 kilo, po poludniu juz wiecej. Od jakiegos czasu stopy i rece mi puchna, ze sciagnnieciem obraczki mam problem, a swoich stop nie poznaje.Wiadomo piersi przybyly, a najwiecej mojej nadwagi skupia sie na pupie i udach. Ja w pierwszej ciazy przytylam 17 kilo, ale tak naprawde dopiero kilka dni -przed porodem wygladalam okraglutko, bo woda sie zatrzymala w organizmie. Wszyscy powtarzaja ze ciaza mi sluzy i wygladam ladnie ale kiedy stoje rozebrana przed lustrem czar pryska Co do zdjec pamietam, zdjacia brata maja zbyt duza pojemnosc i nie przechodza ale w sobote zagonilam siostre i porobilysmy kilka fotek brzuszka. Teraz oczekuje na te zdjecia i jak je dostane to przesle. Mam tyle ladnych zdjec szkoda ze tylko w wersji papierowej. Misia a jak ty sie czujesz? Chcesz wiedziec kogo oczekujesz? Ja na poczatku listopada wybieram sie na USG i zobaczymy w jakim ulozeniu, bo jak na razie to codziennie chyba w innym, tak kopie i lata niemilosiernie.Tylko wiedze jak wyskakuje jakas raczka lub nozka. A jak tam u pozostalych dziewczyn? Widze ze nie macie juz ze mna wspolnych rozmow, zadna sie nie odzywaIlekroc pytam o Pszczoly samopoczucie odpowiada zdawkowo i ogolnikowo.Moze sie myle ale wydaje mi sie jak bys unikala bezpoisredniego kontaktu ze mna. A co u ciebie Basiu, jak synek w przedszkolu, macie za soba chorubska? Bo my po tygodniowym zwolnieniu z okazji zapalenia oskrzeli powrocilismy do przedszkola. Wczoraj wylozylam wszystkie ciuszki do szafki, tak slicznie pachna Lovelka (to moj ulubiony proszek), musze jeszcze przerobic, a raczej ksrocic Kubusiowe lozeczko, bo nie miesci mi sie na dlugosc do sypialni, dokupic przewijak nowy, kilka kosmetycznych bzdetow, pampersiki i jestem gotowa. W zasadzie niewiele dokupowalam, wiekszosc mam po Kubusiu. Choc nie ukrywam ze nie moge sie oprzec nowym ciuszkom, bojowki, sweterki,itp. Pozdrawiam kobitki i trzymajcie sie cieplo! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dorota i inne ekspertki 05.10.05, 15:13 Dorotko oszalałaś???????? no co ty!!!!!!!!!!!! w zyciu!!!!!!!!!!!!! u mnie po prostu bez zmian))))))))))))))))))))))))))) Jezzu...mam nadzieję, ze nie myślisz poważnie, że cię unikam??????????????????? Dorota powiedz, ze tak nie myślisz..... ja po prostu teraz czekam...i tyle ostatnio mieliśmy remont w domu, teraz komp mi siadł i tylko z pracy nadaje i stąd moje male zaangażowanie w ten wątek. Dorotka jesli tak myślisz to naprawdę nie masz racji...jesli Cię czymkolwiek uraziłam to przepraszam!!!!!!!!!!! Dorota czy mi wybaczysz??????????????????? Odpowiedz Link
misia_7 dziękuję za trzymanie kciuków!!!! 05.10.05, 17:30 Byłam dziś na USG , wszytsko super, dzidziuś fika nogami, ma już 5 cm i jest śliczny łożysko też OK i płyn owodniowy w normie. Upiłabym się dziś ze szczęścia jak bym mogła Napiszę więcej jak ochłonę. Czas wziąć się za gotowanie obiadu i sprzątanie bałaganu Odpowiedz Link
dorota53 Re: dziękuję za trzymanie kciuków!!!! 05.10.05, 19:40 Asia wyluzuj ja nic nie mam do ciebie, tylko ostatnio mialam takie odczucie, jak sie okazalo bledne, wiec wszystko w porzadku. A powiedz mi jak tam twoje e- kolezanki z waszego watku, czy oprocz asiulki i sabi kots jeszcze zostanie mamusia? Misia gratuluje tak duzego szkraba, czy to nie cudowne widzac brykajacego ludzika w twoim brzuchu? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dziękuję za trzymanie kciuków!!!! 06.10.05, 08:41 uffff........ Dorota....słyszałaś huk?????? to głaz z mojego serca))) tak mamy następujące ciężarówki: - Zebra - Nitka - Magda Tuptuch - Alejandra - Efki no i Kruszynki)) Odpowiedz Link
bach28 Re: milion kissów i jeszcze więcej:***** 06.10.05, 09:49 No mój Domelek przezywa kryzys przedszkolny nie chce chodzic place cichutko jak go zostawiam albo zarzuca rączki na szyje i szepcze ze on nie chce, Boże serce mi się kroi... Co do choróbsk to oczywiście tez mieliśmy tygodniowe zwolnienie na zapalenie gardla i nie minelo zbyt wiele czasu a juz katar sie pojawil od nowa szkoda slów....A poza tym to oprócz problemów w pracy i kolejnych terminów na badania nic ciekawego.. Odpowiedz Link
misia_7 Basieńko 07.10.05, 13:25 ucałuj Domelka, Ciebie też przytulam i nie zapomniałam.. pewnie masz znowu tyle na głowie ;-( Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 06.10.05, 09:53 No to porgatuluj dziewczynom, zebre to znam jeszcze z naszego watku a z kruszyna mam kontakt na Grudniowkach, bo my podobnie w terminach no i ona tez z W-wy. Moze nawet spotkamuy sie w szpitalu, bo mamy te same na uwadze o ile dzidzie zdecyduja sie opusic swoj cieply domek w wyznaczonym terminie Pozdrawiam, pa. Odpowiedz Link
misia_7 Dorota 07.10.05, 13:21 Ja się czuję fizycznie nie za bardzo jak na razie, z niczym się nie mogę wyrobić, bo cały wolny czas przesypiam, miewam zawroty głowy. Najwazniejsze, że bobas zdrowy. Niestety musiałam jednak porzucić na razie moje ambicje naukowe, trochę piszę w domu, poza tym staram się trochę dorobić do domowego budżetu i jakoś leci. Jeśli chodzi o płeć dzidzi, to oboje z mężem chcielibyśmy wiedzieć A u was już ostatnie 2 miesiace i będzie chłopak na świecie, super prezent na Boze Narodzenie. Nasz(a) będzie dopiero na Wielkanoc. Pozdrawiam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 07.10.05, 13:27 witam dziewczyny nareszcie piątek a potem łikend pozdrófki i ucalowania Misia chcecie wiedzieć? znaczy płcie? ja chyba też bym, chciala... kissy** Odpowiedz Link
beettinna Re: Dla starających się po poronieniu 07.10.05, 13:37 misa czyli wzięłaś dziekankę?na ile? Pozdrawiam ps.oprócz tego że chcielibyście zdrowe to jaką płeć byś chciała a jaką mąż? Odpowiedz Link
misia_7 Beettinna 07.10.05, 15:03 z uczelnią musiałam pokombinować, tzn. przedmioty zaliczę, bo będe się uczyć w domu, ale mam problem z seminarium - mój promotor to taki dupek, otwarcie mówi, że kobieta w ciąży czy nie w ciazy to to samo. A ja bym musiała na to jego zakichane seminarium wstawać o 5:20 , bo dojeżdżam z przesiadką na uczelnię ponad godzinę w jedną stronę. Poza tym jak bym się nie obroniła do czerwca( czy września - to to samo, bo w wakacje nie zobaczę się z promotorem), musiałabym płacić za warunkowy wpis na następny rok na seminarium. A z pieniedzmi u nas krucho, staramy się odłożyć na remont, dlatego ja też muszę dorabiać. Jak sobie pomyślę o tych wszystkich wyprawkach, wózkach... Jeśli chodzi o płeć, to wiesz, my sie tak boimy zapeszać, że naprawdę o tym nie mówimy. Ucieszymy się, czy to będzie dziewczynka czy chłopiec. Serio duża buźka no i trzymam kciuki za Ciebie! Odpowiedz Link
misia_7 Pszczoła 07.10.05, 14:01 bardzo dziękuje za zdjecia!! ile bym dała, by miec taki saloon ) my jak na razie tylko kuchnie mamy jako tako, reszta na kartonach prawie że. Do poznania płci jeszcze trochę czasu nam zostało. Kiedyś nie chciałam wiedzieć, ale teraz myślę, że skoro jest możliwość się dowiedzieć, to czemu nie? Powiedz Asieńko, który u Ciebie dc? ja w ogóle nic nie wiem co wy knujecie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 07.10.05, 14:43 och...zbieram zachwyty za moje mieszkanie))))) dzięks, dzięks, dzięks))) czzy ktoś chce foty jeszcze mojego mieszkania? więc wiecie..to był strych kiedyś..ruina kompletna.jestęsmy 8 lat po ślubie i ciągle coś dłubiemy w nim. w zasadzie od 3 lat zaczyna przybierać to jakie takie kształty i wygląd..wiecie o co cho? tylko my wiemy jak to wyglądalo keidys wiecie..no i Ata ofcors))) bo to moja serdeczna psiapsióła kjak pewno wiecie))) lata, lata kombinacji, popełniania błedów. ale nareszcie zaczyna wyglądać. ale ja dalej wiem jakie ma jeszcze wady co zostało do zrobienia itd. ale dzięks))) Misia nie wiem ktory to dc bo nie liczęDD olewam to))))) miłego łikendu))))) bo w domu jak wiecie netu wciąż nie mam)))) Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Pszczoła 07.10.05, 17:02 Ja też chcę zdjęcia, zobacze co wykombinowałaś Ty mały Pszczoła kombinatorze ))) Odpowiedz Link
bach28 Witajcie 08.10.05, 13:49 ja wlaśnie podjełam decyzje i zwalniam sie z pracy dość wyzysku... Odpowiedz Link
beettinna Re: Witajcie 08.10.05, 14:33 uuuuuuuuuuuuuuuuuu widzę że naprawdę przegięli skoro tak radykalną decyzję podjęłaś życzę Ci trafnych wyborów Pozdrawiam Odpowiedz Link
misia_7 Re: Witajcie 08.10.05, 15:42 ale do końca miesiaca będziesz chodziła do pracy? jaki masz okres wypowiedzenia? Odpowiedz Link
beettinna Re: Witajcie 10.10.05, 18:35 no załamać się to mało!byłam na usg dziś 17dc i możliwe że owulacja była ale co z tego skoro mam torbiel krwotoczną ciałka żółtego i lekarz mówi że nawet jakbym zaszła to to ciałko nie podoła utrzymaniu ciąży bo jest w nim krew-na prawym jajniku mam torbiel 17mm a na lewym 12mm myslałam że jak w tym gabinecie nie ryknę płaczem!!!!! Jest mi okropnie źle!teraz z mężem trzymamy kciuki abym nie zaszła. Ale los jest przewrotnyczy wogóle kiedyś będzie ok?nie wiem czy jeszcze w to wierzę dziewczyny! Pozdrawiam Odpowiedz Link
misia_7 Re: Witajcie 10.10.05, 20:59 Ojej, Beettinnko, tak mi przykro... jak to się leczy i jak długo to moze potrwać? przytulam mocno ** i trzymam kciuki za Ciebie... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 11.10.05, 11:58 witam na wstępie- Bettino- ściskam..serio-serio Basiu- powodzonka naprawdę, podziwiam odwagi. bo czasem sama mam ochotę rzucic ta cholerną robotę, ale wiecie..kasa )) jestem cholerną materialistka)) foty mieszkania idą. jesli chodzi o stan u mnie- 2 dc. i wiecie co? poczułam ulgę.... nie jestem gotowa czy co? te dwie porażki mnie rozstroiły? bałam się też, ze mam jakieś zapalenie czy cóś, bo pamiętasz Bettino jak się pytalam, jak boli zapalenie..przez cały meisiąć bałam sie , ze znowu jakaś pozamaciczna czy cóś... no w każdym razie byłam grzeczną dziewczynka i jak mój cud-Doktorek mi kazal nie zachodzić to nei zaszłam))) martwią mnie te rwania. jak sie skończy @ to pójdę do neigo i niech mnie oglądnie. a potem się obaczy dostępu do sieci w domu ciągle nie mam. także tylkoz pracy sobie podczytuje czasem))) czy wiecie co u naszego Słonka? poozdrówki)) Odpowiedz Link
lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 11.10.05, 12:51 Witam dziewczyny!! Zawsze was podczytuje ale jakoś nie pisze za dużo. U mnie wszystko dobrze i maleństwa też jest dobrze. Wczoraj machało do mnie, takie to słodkie uczucie. Boje się teraz gdy już pokochałm i uwierzyłam, że bedzie wszystko dobrze ktoś znowu mi ją zabierze. Ciesze sie jak moge i dziekuje za kazdy dzien. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 11.10.05, 13:20 trzeba być dobrej myśli Loruniu))) będzie dobrze, bo musi byc i tyle) ściskam w pasie)) Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 11.10.05, 16:08 Ja odeszlam z pracy ale na zwolnienie lekarskie wiec troche tych pieniedzy bede mieć...Ale powiem wam ze juz od dawna tak dobrze się nie czułam...Jeden kamień z serca zostały jeszcze dwa tylko... Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 11.10.05, 16:09 Cmokam was wszystkie...mocno Bettina bedzie dobrze obaczysz ja ci to mówie***** Odpowiedz Link
bach28 Nasza Iwonka 11.10.05, 16:10 ma za dwa dni laparo pamietajcie o niej... Ja pamietam słońce i sciskam z całych sił... Odpowiedz Link
beettinna Re: Nasza Iwonka 11.10.05, 16:53 No pewnie że pamiętam!ja już jej mówiłam że musi być wszystko ok bo laparo ma w moje urodzinki! a to magiczna data bo urodziłam się w taty imieniny Pozdrawiam i przesyłam buziaczki***** Odpowiedz Link
patka05 Re: Nasza Iwonka 11.10.05, 18:08 Będę trzymac kciuki za Ivonkę. A Bettinnko, co powiedzial Twój lekarz na te krwotoczne ciałka żółte? Czemu to się takie robi? Przepraszam, że tak pytam, ale sie nie znam kompletnie na tym. Odpowiedz Link
patka05 To się wam pochwalę 11.10.05, 18:10 wczoraj pozytywny teścik a dziś byłam na becie i 55,9 ) Wygląda na to, że jestem w ciąży ))) Od dziś kłuję się już w brzuch clexane i modlę, by tym razem się udało. W czwartek sprawdzimy czy beta ładnie przyrasta... Uprasza się o potrzymanie kciuków... Odpowiedz Link
bach28 Patus gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.10.05, 18:24 Słoneczko bardzo się ciesze i kciuki trzymam i co tylko chcesz mów u mnie masz załatwione))))))))))))))))) A to czym sie kłujesz to w jakim celu bo nie wiem? Odpowiedz Link
patka05 Re: Patus gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.10.05, 18:31 Clexane to heparyna drobnocząsteczkowa. W ampułkostrzykawkach do samodzielnego robienia zastrzyków w brzuch. Heparyna rozrzedza krew i zapobiega tworzeniu się skrzepów. Leczy się nią min. trombofilię. Podaje się ją też czasem ciężarnym z grupy ryzyka (najczęściej po poronieniach nawykowych bez wyjaśnionej przyczyny tych poronień).Powoduje małopłytkowość krwi, lepszy jej przepływ, a więc i bez przeszkodowe jej docieranie do najcieńczych naczyń włosowatych - a tym samym doskonałe dotlenienie łożyska i płodu. Dzięki Basiu za ciepłe słowa, kciuki jak najbardziej mile widziane Odpowiedz Link
beettinna Re: Patus gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.10.05, 18:47 Bardzo serdecznie Ci gratuluję Patuś!** dobrze że bierzesz clexane!wielu dziewczynom uratowała ciążę mam nadzieję że Ty znajdziesz się wśród nich!!! niewiadomo dlaczego mam to w ciałku żółtym-porobiły się mikroskrzepy Pozdrawiam Odpowiedz Link