jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 15:38 ojjj....ale za to mimo tego,że napiszesz,że tak nie jest jesteś twarda!!!! Tyle przeszłaś a jednak się podnosisz na nogi znowu walczysz Gratuluję ,ja siebie nie znam do końca i nie wiem jakbym się zachowała w Twojej sytuacji ,niekiedy człowiek sie poznaje właśnie w trudnych dla siebie chwilach Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 15:58 fakt, to prawda, ale ile to kosztuje.. to tylko wlasnie ta osoba wie.. schudlam w ciagu tygodnia 4 kilo! cos takiego jeszcze mi sie nie przytrafilo.. jest mi straaaasznie smutno! - ale o tym sza... Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 16:00 Wydaje mi sie, ze owulacja juz byla bo dlaczego kreski wychodza coraz slabsze??? Ale macie racje, zrobie test jeszcze dzisiaj wieczorem tak o 18.00 a pozniej rano, albo w poludnie. Wtedy zobaczymy. Ewentualnie dokupie testy, no chyba, ze kreski beda coraz slabsze, albo w ogole juz ich nie bedzie. Wtedy pozostanie czekanie! Jezeli juz nie zobacze dwoch wyraznych kresek to czy te ktore widzialam swiadcza o tym, ze owulacja byla? Przepraszam, ze Wam tak marudze, ale nie mam kogo sie zapytac!!! Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 16:02 Izutku! Podziwiam Cie!!! Ja nie wiem jakbym sie zachowala w Twojej sytuacji. Ale to dobrze, ze sobie tak radzisz. Lepiej dla Ciebie, Twojego meza i Waszej przyszlej fasolki! Teraz juz wiesz, ze mozesz byc w ciazy!!! Trzymam za Ciebie kciuki!!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 16:20 Tak jeżeli już będą zanikać tzn.,że owu juz była i teraz czekanie na efekty Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 19:18 Na efekty??? Efektow nie bedzie, bo kreska z godziny 18.30 juz o wiele jasniejsza niz ta z wczoraj z godziny 18.00. Najciemniejsza byla wczoraj rano o 8.00 i ta dzisiejsza z godziny 14.30 tez byla wyrazna. Wychodzi mi zatem, ze dwie ciemne byly najprawdopodobniej przedwczoraj tj.10dc, ale to takie moje gdybanie! Jeny jeszcze tak daleko do @ i do kolejnych staran!!! Izutku jestem z Toba!!! Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 20:51 Gdzie sie podziewacie??? Tak poznikalyscie! Mam nadzieje, ze Was nie odstraszylam tymi swoimi testami??? Ale to dla mnie naprawde nowosc, dlatego tak to przezywam! Odezwijcie sie! Chociaz ja pewnie zaraz stad odejde, bo maz mnie zmieni!!! Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 21:21 Cześć dziewczynki, znów muszę nadrabiać, bo dzisiaj piewrszy raz tu zaglądam. Po kolei: danik1 - a co ze śluzikiem, coś zauważyłaś? Bo wiesz ja np. po pozytywnym teście od Ewy mam owu dopiero po ok. 4 dniach. To może jeszcze przed Tobą duża szansa . Pamietaj, że testy wskazują podwyższenie piku LH (wystepujące przed owulacją), a nie samą owulację. Chyba, że masz inne testy? Izutek - spróbuj nadrobić trochę wagę (wiem, że będzie ciężko, ale nie powinnaś tak chudnąć, nie w tej chwilii). Joluś - nie krzycz tak mocno, to ja na tamte forum zaglądałam umówiłam się z ne_monkiem, że będę z nią się tam witać (niestety muszę poczekać, aż znajdzie gdzieś dostęp do internetu - ciekawe co u niej czy @ przyszła czy może nie przyszła )) i nie przyjdzie )) może coś wyczarowała!!!), poza tym nikt więcej już tam nie pisze poprostu przegapiłaś parę wypowiedzi, jeżeli bardzo Ci to przeszkadza nie będę tam pisać. diamencik - czy to zabieg laserowy, wypalania czy wymrażania, wiesz coś dokładniej na temat tego zabiegu? Podejrzewam, że nie będzie tak źle i nie bój się! Gdzie się podziewa portka??? - pewnie wypoczywa. A poza tym dzisiaj mój 31 dzień cyklu, oczywiście wg FF powinnam mieć @ dziś lub jutro, w ogóle jej jeszcze nie czuję, ja sądzę, że przyjdzie jednak 5 dnia lub później. Tak się w tym cyklu trochę podsugerowałam temperaturami i tym programem, i żałuję , ale mam nadzieję, że w kolejnym cyklu będzie dobrze . Zresztą na dniach wszystko się wyjaśni, bo może @ przyjdzie faktycznie szybciej (co będzie oznaczało, że moje długie cykle zaczynają się skracać). ------ www2.fertilityfriend.com/home/goko1 Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 22:12 goko1 nie przeszkadza mi to,że piszesz tam z ne_monkiem ,myślałam,że tam teraz piszemy i całkiem zgupiałam ale już ok Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 23:03 faktycznie można było sie pogubić, już tam nie piszę, poczekam na ne_monka tutaj Dobranoc Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 23:31 danik... dlaczego.. pzeciez nawet, jezeli owu byla, to przytulalisci sie.. i teraz wlasnie bedziemy czkac na efekty! wiez, trudno troche rozmawiac na temat testow ktoryc sie nie zna.. my robilysmy te testy od Ewy.. znamy juz je..a moze na Twoich testach troszke to wszysko inaczej wyglda - nie mam pojecia... kurcze, dziewczyny.. mam TAKIEGO dola... sory - nie daje rady! wiem, moze to Wam sie wydac juz nudne.. dltego tez staram sie o tym nie pisac.. ale to nie jest takie kolorowe jakby sie moglo wydawac.. nie - nie daje rady... jest mi cholernie zle, probuje sie oszukiwac, ale serducha nie da sie chyba oszukac.. jutro powinnam pojsc na pierwsze usg z monitoringu - nie pojde - nie dam rady.. jednak odpuszczam.. boje sie i nie zniose teraz kolejnego rozczarowania Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 09:08 Cześć dziewczyny, widzę, że jestem dzisiaj pierwsza.Jak się dzisiaj czujecie? POzdrawiam Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 09:19 dzieki u mnie samopoczucie ok a Ty? Izuś mam nadzieje,ze Ci przeszło i poszłas na monitoring Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 09:24 U mnie tak sobie, jestem przeziębiona, mam nosek zatkany i ogólnie nienajlepiej. No i wyczekuję na @, bo czuje, że przyjdzie lada dzień. Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 10:09 czesc.. nie, nie poszlam na monitoring.. mam na 17:50.. ale nie pojde, nie czuje sie na silach Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 10:26 Witam w poniedziałek I jak Wasze starania niedzielne? Byłam wczoraj na spacerze w lesie, było cudnie, takla ciszaaa... To mój 28dc, oznaki na @ lub nie, nie wiem... Nie mierzyłam tempki, nie rozpoznaję śluzu, wczoraj nawet się wystraszyłąm co było gdybym była w ciąży? Wiem, przeciez chcę, ale... Tyle obaw z tym i lęków. No ale to nic pewnego. A Kuba mówi, żebym poczekała jeszcze z testem parę dni. Szkoda, że jutro idzie do pracy na 12, do tego go odwożę, bo bym sobie zrobiła bez jego wiedzy bo JUŻ bym chciała wiedzieć. Co do zabiegu: to od początku: Nie jestem z siebie dumna, ale przed poznaniem mojego przyszłego męża (X.04) miałam kilka przygód, przyznaję, że nie pomyślałam nad zabezpieczeniem, ważne było, że to nie są moje dni płodne i nie ma się co martwić ciążą, o innych paskudztwach nie pomyślałam i proszę, o to skutki... Zaraziłam się kłykcinami. Najpierw miałąm taka maleńką kropeczkę, kiedy nie zniknęła, poszłam do lekarki, która dała mi płyn i tabletki i kazała robić płukanki z tantum rosa. Pisałam już, że jej diagnoza była dobra, ale leczenie kiepskie. Wydałam tylko niepotrzebnie kasę na nią i na leki. Byłam w ubiegłą środę u pana doktora, który jest ordynatorem w szpitalu w Kowarach i stwierdził, że jest tylko jedno lekarstwo za ok 100zł ale teraz juz jest tego za dużo i trzeba najpierw usunąć niektóre a potem reszta jak nie zniknie sama to wtedy smarować. Chyba laserem będzie to robił ale nie wiem, wiem tylko że pod narkozą. No ale mam się zgłosić po @ a jej na razie nie ma coś jeszcze miałam napisać, ale mam tez sklerozę, popczytam Wasze wpisy i sobie przypomnę Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 10:42 Już wiem Miałam napisać Izutkowi, że zawsze jest coś przed i coś za nami. Coś trzeba przeżyć, żeby się czegoś nauczyć, chociażby walczyć z właśnym sobą. Musisz stawić temu czoła! Musisz sie podnieść i iść dalej! Nie wolno się załamywać! Pomyśl sobie, że bardzo dużo ludzi przeżywa to samo co Ty. Bezsilność, bezradność, smutek i żal, ale pamiętaj, że to tylko chwilowe! Zawsze trzeba patrzeć dalej, za czubek własnego nosa i własnego uczucia, trzeba zobaczyć, że wokół jest świat w którym jest wiele do zrobienia, ja tego nie zauważysz i Ci coś przemknie przed nosem? Co wtedy? Nie wiem czym się zajmujesz, co robisz, jaką jestś osobą, wiem jedno, trzeba iść dalej!!!! Wstawać z uśmiechem na twarzy, chociaż nie ma się z czego śmiać. Zawsze możesz zacząć swoje powstawanie od uszczęśliwiania innych. Tak w ogóle to czy pomyślałaś nad innymi sposobami posiadania dziecka? Wiem, że łatwiej się pisze niż przeżywa, ale nie możesz się załamać, nie możesz i tyle!!!! Kuba zawsze na mnie krzyczy kiedy mówię, że mam nadzieję na to czy na owo. Trzeba wierzyć a nie mieć nadzieję! Wtedy sie uda! Ale wiedz, że czasami żeby dojść do celu trzeba wybrać inną drogę... Odpowiedz Link
portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 11:53 Izutek, kurde, skoro wiesz to prosze próbuj choć małymi kroczkami wprowadzac To w życie. Nie dołuj się to do niczego nie prowadzi! Tak nie mozna rozpamiętywać bo zaraz popadniesz w niezłą deprechę którą masz na wyciągniecie ręki! Iza prosze wstać, wziąść głęboki oddech i powiedzieć na głoos "zaczynam nowy etap w zyciu! Ide na monitoring! Cieszę się z tego co mam. Udało mi sie tak dużo w zyciu i teraz też sie uda - to kwestia czasu" Izutek jak nie pójdziesz jeszcze gorzej będziesz się zastanawiać co i jak, przecież wiesz że nie umiesz odpóścić, a tak to przynajmniej będziesz myśleć o pęcherzykach starankach i przyjemnościach! Iza naprawde przejade się do tej W-wy! Zaraz wyjeżdzam! Próbuj, widocznie nie można całego życia zaprogramować pod siebie i swoje potrzeby, przynajmniej nie wszystko w życiu nie jest jak w zegarku. Izutku musisz wierzyć i być mocna w tym dżeniu do celu, bo nie dacie rady! PS. Juz wyjeżdżam Odpowiedz Link
portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 11:55 a jakiś wyjazd wspólny a M wchodzi w grę? Iza jak co to zapraszam do siebie Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 12:15 Co do wypoczynku, który wszystkie Ci polecamy to proponuję mój domek wczasowy w Michałowicach, jest cudownie, świeże powietrze, cisza, lasy, spacery i nowe życie polecam! w maju na pewno znajdę dla Was miejsce!!! Czas się zregenerować, głównie psychicznie, odpocząć, nie mysleć o problemach Odpowiedz Link
emania29 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 11:48 Czesc kobietki dawno mnie tu nie było Dzisiaj ide pierwszy raz do lekarza bo ostatnio mam takie dziwne plamienie mam nadzieje że to nic poważnego i że lekarz potwierdz że z dzidzi wszystko w porządku a może już serduzko usłysze... strasznie się denerwuje Danik ja też miałam owu tak wcześnie i nie robiłam testami od Ewy w 11dc rano miałam dużo śluzu więc zaraz zrobiłam test i wyszły mi II krechy zrobiliśmy z mężusiem przytulanko a póżniej w 12dc wieczorkiem powtórzyliśmy przytulanko a w 13dc już było po owu (wiembo miałam monitoring) no i się udało więc i tobie się uda)) no pod warunkiem że było przytulanko))) Katrin co u ciebie chyba miałaś testować?? n-monek czarowała i co wyczarowała???? Izutek trzymam kciukasy za ciebie może powinnaś gdzieś wyskoczyć z mężusiem na tydzień w okresie produkcyjnym co by się odprężyć i nie myśleć o tych wszystkich testach monitoringach i problemach z tym związanych. Wdychać świeże powietrze, spacerować no i dużo miłości i seksu Pozdrawiam itrzymajcie za mnie kciuki żeby wszystko było ok ide do ginia na 17 więc wieczorkiem dam znac Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 13:00 emania - wszystko bedzie dobrze - male plamienia sie zdarzaja na poczatku - gin najwyzej Ci cos przepisze.. ale to tez niekoniecznie.. kciuki mam na posterunku! portka.. wiem wiem wiem.. starma sie ze wszystkich sil.. wczoraj maz zabronil mi wchodzic na forum - mam nie myslec, nie zdreczac sie.. ale ja teraz sie boje - boje sie kolejnego rozczarowania - boje sie, ze sie znowu nie uda, albo bedzie cos nie tak.. nie dam rady teraz.. nie jestem na to gotowa! wiem, ze powinnam spojrzec w przyszlosc - i staram sie to robic ze wszystkich sil, ale nie daje rady... caly czas cos mi o tym przypomina Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 13:02 wyjazd teraz nisety nie wchodzi w gre - chcemy sie szybko wprowadzic do siebie i poswiecamy na to kazdy "grosz" i caly czas... ja przekazuje w pracy swoje stanowisko i zmieniam od maja sama na nowe (zreszta wiecie..) wiec pod kazdym wzgledem nam to nie pasuje.. ale dzieki za propozycje - bede pamietala o tym domku! Odpowiedz Link
portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 13:48 Izutek to może tędy droga: poświęć się całkowicie urzadzaniu mieszkanka, takie rzeczy przynajmniej mnie zawsze bardzo cieszyły, wiec warto spróbować... Iza sama nie wiem, wszystkie moje pomysły się wyczerpują powoli Musisz sie z Tym uporać, pisze Ci co ja bym zrobiła, gdzie szukałabym ucieczki, ale rozumię że każdy jest inny... Musisz znaleźć w sobie siłe, poprostu musisz! Pomyśl nie tylko o sobie ale i swoim Mężu który codziennie widzi Cię przygnębioną, pewnie jemu jest też nie łatwo,, a jeszcze gorzej z tym że nie potrafi Cię pocieszyć...Izuś to naprawdę błędne koło. Prosze próbuj, MUSI SIĘ UDAĆ> PS. może faktycznie spróbuj odpocząć od forum, jak co to moge przesłać Ci spis lektur jakie czytałam na odstersowanie Buziaczki Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 13:59 portka.. wiem Kochana - wiem, ze starasz sie ze wszystkich sil.. Kochana jestes.. ja tez bym Ci to samo radzila, gdybym byla na Twoim miejscu.. ale okzuje sie, ze nie jest to takie proste we wdozeniu.. niestety na czytanie nie mam czasu... iwesz - przychodze do domu o 19:00, obiad, rozmowa z M.. i juz jest noc.. ale postaram sie - zrobie tak - pojde na to usg dzisiaj i zobacze jak sie bede po nim czula.. Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 17:49 Ciesze sie Izutku, ze poszlas na to USG. Teraz pewnie jestes jeszcze u lekarza a ja trzymam za Ciebie kciuki, zebys wrocila w lepszym humorku. Wiem, ze latwo sie mowi i pociesza kogos! Ty sama musisz przez to przejsc i pogodzic sie z tym co sie stalo. Rozumiem, ze zle wspomnienia beda wracaly ale z kazdym kolejnym dniem bedziesz czula sie lepiej i mniej wspominala. W koncu czas leczy rany. Wydaje mi sie, ze monitoring pomoze Ci w tym. Zajmiesz sie czyms innym, wroca nowe nadzieje!!! Bedzie dobrze! Zobaczysz!!! Pozdrawiam Cie i przytulam!!! )) Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 17:57 A u mnie chyba jednak owulacji jeszcze nie bylo! Przez te testy zglupialam! Wczorajsza wieczorna kreska byla slabsza a dzisiejsza z 14.45 juz ciemniejsza. Dlaczego tak jest, ze wieczorem kreski sa slabsze a rano bardziej intensywne??? Wczoraj wieczorem zauwazylam plodny sluz, duzo sluzu (ale dzisiaj juz nie). Nie wiem czy sie dopiero pojawil, bo moglam miec wczesniej tylko ze przy szyjce, ale jak go zobaczylam to zaraz zabralam sie za przytulanko z mezem. Tak wiec przytulanko bylo 8,11 i 12dc. Jak myslicie mam zatestowac znowu wieczorem ok. 18.00. Dokupilam nowe testy i znowu mam piec. Mam nadzieje, ze mi starczy!!!!!!!!! Juz trzeci dzien wychodza mi takie slabe kreski i nie ma tej mocno wyraznej a testuje dwa razy dziennie. Wam tez przez tyle dni wychodzily takie slabe??? Nie mam pojecia czy roznia sie one od tych testow Ewy bo pierwszy raz w zyciu je stosuje! No zobaczymy! Pozdrawiam Was slonecznie!!! )) Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 18:00 Witaj daniczku, nie stresuj sie tak mocno, ja osobiście bym nie testowała 2 razy dziennie, ale to już Twoja decyzja. Wybierz sobie taka sama godzine do testowania (mniej więcej). Powodzenia Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 17:58 cześć dziewczynki, ja jak zwykle spóźniona, Wy idziecie jak burza i muszę troche nadrobić czytanie zanim przysiąde, w pracy dzisiaj nie było szans na wejście na forum, ale już nadrobiłam. izutek już pewnie na usg. izutku napisz coś po porocie. u mnie 32 dc, czyli @ jeszcze nie ma, będzie pewnie w 35 dniu, żadnych objawów sygnalizujących jej przyjście, no chyba, że temperatura, która obniżyła się wczoraj i dziś o 0,2 stopnia. Pozdrawiam ----- www2.fertilityfriend.com/home/goko1 Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 18:50 Goko ja testuje dwa razy bo nie chce przegapic owulacji. Testuje pierwszy raz i nawet nie wiedzialam ze jasne kreski moga wychodzic trzy dni pod rzad. Myslalam, ze po kilku/kilkunastu godzinach od jasnych pokaza sie ciemne, ale nic z tego. Nastepne testowanie zostawie sobie na jutro rano. Dzisiaj o 14.45 byla wyrazna kreska, ale to jeszcze nie to. Zobaczymy jutro! Trzymam za Ciebie kciuki, zeby @ jednak nie przyszla!!! Mam jeszcze pytanko. Co z tym przytulaniem sie codziennie? Czy to nie oslabia zolnierzykow??? Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:22 no własnie, są rózne teorie na ten temat. Mój ginekolog powiedział, żę osłabia. W ostatniej jakiejś prasie kobiecej przeczytałam, że niby jak chłop zdrów to nie, ale w fachowych książkach ginekologicznych napisane jest, że jednak tak, więc sama już nie wiem. Niby zarówno przy badaniach nasienia, jak i zapłodnieniach in vitro itp, trzeba się wstrzymywać ok. 4 dni. Tyle sobie i nikomu nie zalecam bo można stracić owulację, ale niby co drugi dzień byłoby ok. Mi lekarz powiedział, że jeżeli stosunki są codziennie, jest niby za mały czas na regeneracje plemników, one potrzebują ok. 36h (24-48), aby się zregenerować, mówił nawet, że jak za często to w kolejnych dniach może być znikoma ilość plemników, lub w ogóle tylko wydzielina bez nasienia. A tego tez byśmy nie chciały. Ale jak jest owu to widze nie tylko u siebie, że i tak nie przestrzegamy tego co nam zalecają, i może dlatego te niepowodzenia Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:29 Goko bo to tak trudno trafic. Jezeli przytulamy sie za rzadko to mozemy nie zdazyc jak napisalas, a jak za czesto to z koleji moze nie byc zolnierzykow. I jak tu trafic??? My przytulalismy sie 11dc jak byly juz dwie kreski, ale ta druga slabsza, a wczoraj (12dc) przytulalismy sie bo zobaczylam sluz! Czlowiek chce dobrze i moze przedobrzyc! Ja jestem bardzo ciekawa co mi z tych testow wyjdzie i jakie beda tego efekty, ale cos czuje, ze marne, bo to takie moje pierwsze eksperymentowanie z tymi testami! A Ty ile juz testujesz??? Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:36 Testuję dopiero 2 cykl, trzeci przede mną, też się uczę na własnych błędach i niestety wciąż je popełniam. Ale będzie lepiej , musi byc lepiej Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:43 hej jestem... tak szybciutko, bo czekam na meza i zajmiemy sie dzisiaj soba - to pierwsza roczniac naszego slubu danik - z chlopczykami to jest tak - jezeli facet nie ma z tym problemu, to nie wiecej niz raz na 24h. i bedzie ok. tak skolei mowia moi lekarze... ale skad mamy wiedziec jak to u naszych mezczyzn jest, jezeli sie nie badali... traisz na pewno - zatesuj jutro o tej samej porze - 14:35 - bedziesz miala porownanie - tylko staraj sie nie pic duzo - wiesz.. a ja.. ok, bylam... moje endo ma 11mm a pecherzyki 8 na prawym i 9mm na lewym j. to dopiero 8dc wiec rewelacji sie nie spodziewalam, zwlaszcza, ze w ostatnim cyklu zaczely rosnac w 14dc - na poczatku mialy taka sama wielkosc jak teraz.. tylko ze w ostatnim cyklu moje endo w 11dc mialo 7mm, a uroslo do 12,4 i zaczelo rosnoc tez dopiero w 14dc.. wiec moze teraz owu bedzie szybciej??? czy to tak dziala? bo ja nie mam pojecia - mam na mysli czy najpierw rosnie sluzowka, a pozniej pecerzyki? czy to nie ma znaczenia i raz moge miec takie endo a innym razem grubsze juz wczesniej i nie ma to znaczenia dla owu i rosnacych pecherzykow? hmmm... jakos takie grube to endo od poczatku.. pojde na nastepne usg w czwartek albo piatek... o cosangusa nie pytalam bo ten gin co mi robil usg jakis byl malomowny.. a ja nie lubie wyciagac info na sile.. zapytam mojego gina.. dzisiaj go niestety nie bylo. ale... martwi mnie jedno - moja dwurozna tylozgieta macica.. o matko - z tym moga byc problemy.. nie wiem jak z zaplodnieniem i zagniezdzeniem, ale podobno zdarzaja sie z donoszeniem.. slyszalyscie kiedys o takich przypadkach? Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:53 izutek napisała: > a ja.. > ok, bylam... moje endo ma 11mm a pecherzyki 8 na prawym i 9mm na lewym j. to > dopiero 8dc wiec rewelacji sie nie spodziewalam, zwlaszcza, ze w ostatnim cyklu > > zaczely rosnac w 14dc - na poczatku mialy taka sama wielkosc jak teraz.. tylko > ze w ostatnim cyklu moje endo w 11dc mialo 7mm, a uroslo do 12,4 i zaczelo > rosnoc tez dopiero w 14dc.. wiec moze teraz owu bedzie szybciej??? Izutku trzymam kciuki, zeby jednak ta owulacja byla wczesniej!!! Po co tracic czas!!!)) czy to tak > dziala? bo ja nie mam pojecia - mam na mysli czy najpierw rosnie sluzowka, a > pozniej pecerzyki? czy to nie ma znaczenia i raz moge miec takie endo a innym > razem grubsze juz wczesniej i nie ma to znaczenia dla owu i rosnacych > pecherzykow? hmmm... jakos takie grube to endo od poczatku.. pojde na nastepne Nic niestety nie wiem na ten temat, ale zajrzyj do dziewczyn na Starajacych sie!!! )) > ale... martwi mnie jedno - moja dwurozna tylozgieta macica.. o matko - z tym > moga byc problemy.. nie wiem jak z zaplodnieniem i zagniezdzeniem, ale podobno > zdarzaja sie z donoszeniem.. slyszalyscie kiedys o takich przypadkach? Niestety nigdy nie slyszalam o dwuroznej macicy, ale bede mocno trzymala kciuki za Ciebie!!! I pewnie nie tylko ja!!! )) )) Buziolki!!!)) Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 09:37 Izutku Wszystkiego Najlepszego z okazji rocznicy ślubu!!! /spóźnione, przepraszam, ale szczere, żeby Wam się spełniło ))/ Odpowiedz Link
danik1 Izutku... 12.04.05, 09:53 izutek napisała: > hej jestem... tak szybciutko, bo czekam na meza i zajmiemy sie dzisiaj soba - > to pierwsza roczniac naszego slubu Ale ze mnie gapa!!! Wczoraj bylam taka zaaferowana testami i staraniami, ze zupelnie umknela mi ta informacja. Dopiero dzisiejszy post Goko mi to uswiadomil! Izutku mam nadzieje, ze przyjmiesz i moje spoznione gratulacje z okazji Pierwszej Rocznicy Slubu!!! Mam nadzieje, ze milo spedziliscie ten dzien i noc!!! )) Zycze Wam, aby spelnilo sie Wasze zyczenie/marzenie jak najszybciej!!! )) Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:56 goko1 napisała: > Testuję dopiero 2 cykl, trzeci przede mną, też się uczę na własnych błędach i > niestety wciąż je popełniam. > Ale będzie lepiej , musi byc lepiej No widzisz Goko a ja dopiero pierwszy to czego moge sie spodziewac??? Daj znac jak sie czujesz!!! Brak objawow to tez objaw i do tego moze byc ciazowy, wiec sie nie martw, a ta temperatura tez nie musi zwiastowac @ przeciez to tylko 0,2 kreski w dol! Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 22:06 witam ponownie, tym razem wieczorem Izutek! Po I: totalnie nie znam się na tym co piszesz, nie wiem zupełnie o co chodzi z monitoringiem. Może na moje szczęście, więc w tym Ci nie pomogę, wierzę, że jest ok! A z tyłozgięciem macicy spotkałam się bo dwie moje koleżanki maja tak i jedenj mama tez a urodziła dwoje zdrowych dzieci. Podobno jest bolesne kiedy się rozwija ale nie pamiętam co mówiła o tym moja kumpela, jak bys chciała to moge wypytać U mnie sprawa wygląda tak, że: nie wytrzymałam i zrobiłam test w 28dc popołudniu, oczywiście wyszła jedna krecha... Po II niegdy wczesniej nie miała dłuższego cyklu niż 28. Jutro mam 29 i żadnych objawów na @ typu wydzielina. Na Groszka też nie wiem jak ma byc bo nigdy nie miałam. Piersi: bola trochę, powiekszyły się czy nie - nie wiem bo ostatnio troszke przytyłam więc może mi się zdawać. Boli mnie brzuch ale nie jajniki ale cały dół az po plecy. Kuba oczywiście sie smieje, że zmarnowałam test, że wyszło że nie jestem i że w nocy mnie zaleje krew ale... nie wiem sama czego bym chciała, niby nie mamy warunków na dzidziusia, ale z drugiej strony warunki nie zmienia nam się w nabliższym czasie a ja mam 26 lat więc chyba nie mam czasu czekać na zmiany, tak myślę. Jutro napiszę czy @ przyjszła czy nie Tymczasem dziewczynki - przed Wami noc, postarajcie się i zadbajcie o swoich mężczyzn Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 22:20 Trzymam kciuki, zeby @ jednak nie przyszla!!!! A ja swojemu mezowi daje dzis wolne po dwoch pracowitych nocach!!! Ach co to byl za s_x!!!!!!! )) Pozdrawiam i dobrej nocy zycze!!! Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 07:59 Izutku ciesze sie z pozytywnego monitoringu, co do tyłozgięcia to sie nie przejmuj , ja tez mam i wiele razy rozmawiałam z ginem, i powiedział mi zebym sie nie przejmowała, to nie jest utrudnienie w zajcsiu w ciąze, co do dwudoznosci, niestety nie umiem pomóc, piekne endo i pecherzyki, trzymac kciuki teraz za ich peknięcie i za zalązek dzidzi)))))) dziewczynki trzymam kciuki za nieprzyjscie @@, te które teraz czekają, a sio małpo)))) Ja mam tragedie w pracy, takze pewnie z tego cyklu niestety, buuuu, nic z tego, choc wszystko mnie boli musze harowac ja wół. Jestem z Wami myslami cały czas, buziaki Kasia Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 10:19 Oby jak najwięcej takoch rocznic Izuś ale już w większym gronie Odpowiedz Link
kattrin1 Izutku:))) 12.04.05, 10:44 zaganiana i spóźniona, ale ze szczerymi zyczeniami rocznicowymi)))) Oby następna rocznica była juz we trójke))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
magda9948 Re: Izutku:))) 12.04.05, 11:19 Izutku... wszystkiego najlepszego z okazji Rocznicy Ślubu, spełnienia najskrytszych marzeń... Pozdrawiam Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 13:08 ale tu cicho dzisiaj????? Co się dzieję?? :0) Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 13:38 No właśńie nie wiem, co tak wszystkich wymiotło dzisiaj. Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 14:12 No to moze ja napisze,ze zrobilam kolejny test owulacyjny o 12.30 i druga kreska znowu jasna, moze nawet jasniejsza. Ja juz naprawde tego nie rozumiem. Dzisiaj moj 14dc a przytulanko bylo w 8, 11 i 12dc. W 12dc zaobserwowalam wieczorem sluz plodny i to tyle z moich objawow. Testuje od 11dc i nie wiem ile jeszcze dni beda sie utrzymywaly te kreski. Jestem troche przybita! Sorry, ze marudze!!! Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 14:20 danik pocieszę Cię...ja testowałam przez 10 dni i przez 8 dni miałam II kreski tylko jedna nieco jaśniejsza, dwa pozostałe dni też były II kreski, ale o wiele jaśniejsze niż te z poprzednich dni. Tez nie wiem o co biega, ale ja tam się nie załamuję, bo nie ma co sie denerwować...będzie dobrze. buziale Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 14:28 Nie wyswietlil sie moj post w ktorym napisalam, ze mierzylam temperature i mam 36,28, wiec jest przed owulacja, ale ja mierzylam temperature teraz a nie z rana. Magda zastanawiam sie, czy w takiej sytuacji byla owulacja czy nie? Jezeli nie mialybysmy owulacji to kreski, nawet te slabe tez by sie pokazywaly, czy wtedy nic by nie bylo? Jak myslisz??? Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 14:52 U mnie @ nadal nie ma nowy test juz mam, tym razem zrobię go jutro z rana to mój 29dc (zawsze miały po 26 dni) A noc miałam nieprzespaną, nie wiem dlaczego, zle czułam się bardzo dziwnie. Niby bolał mnie brzuch, niby czułam słodka błogość, męczył mnie ten stan bardzo i nie spałam. Dziwne... Izutek! Wszystkiego naj naj!!!!!! Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 15:15 cześć dziewczynki, faktycznie dzisiaj tu spokojnie, ale dobrze, bo nie muszę za dużo nadrabiać U mnie 33 dc, temp. poranna znów 36.8- 3 dzień taka sama, @ jeszcze nie ma, za to przypętał się jakiś ból gardła i chyba mam podwyższoną temperaturę, bo jest mi strasznie gorąco, cały dzień no i te gardło mnie męczy( Ale bedę w domu działać coś, żeby szybko przeszło, bo nie mam zamiaru chorować : ((, gdy za oknem takie ładne słoneczko! Pozdrawiam --------- www2.fertilityfriend.com/home/goko1 Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 16:11 hej.. chcialam tylko powiedzieć, ze dzisiaj wyruszam w podroz do Lublina, do mojego brata. Jutro o 8:00 rano ide z nim do pracy -tzn do szpitala (on pracuje w szpitalu - jest lekarzem) i bedzie mnie badal i diagnozowal pan profesor z ginekologii i patologii ciąży.. mam juz dość biegania od jednego do drugiego lekarza - kazdy mowi co innego, a tak wiadomo, jak pojde z bratem -to inaczej spojrzy na siestre lekarza -kolego po fahu.. niestety - takie sa u nas realia... wiec zaraz zmiatam z pracy i jade... rzymajcie kciuki, plisss... zobacymy jak to z ta moja macica dwurożną, przez którą tak duuużo się juz strachui najadlam... Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 19:00 Powodzenia Izutku, odezwij się jak wrócisz. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 19:17 Izuś dobrze zrobiłas takie są czasy jak można po znajomości totrzeba korzystać ja też tak robiłam jak musiałam robić całą gamę badań w każdej placówce inne badanie aż kolega mi pomógł dojśc do dyrektora szpitala i wszystkie wyniki miałam już na drugi dzień i nie miałam wyrzutów sumienia napisz co i jak ,jak przyjedziesz Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 19:33 och mam chwilke, i malusi problem z moim cyklem teraz, co myslicie na jego temat??? 2dc - 36,85 @ 3dc-36,8 4dc-36,8 5dc-36,85 6dc-36,8 7dc-37,0 8dc-36,85 9dc-36,6 zaczyna sie sluz, przytulanie 10dc-36,7 sluz,test owu II kreski ale testowa o pół tonu jasniejsza od kontrolnej 11dc-36,85 sluz, przytulanie, test owu II kreski ale testowa juz bladziutka 12dc-36,8 sluz,przytulanie 13dc-36,8 14dc-36,5, przytulanie 15dc-36,75 cały czas od poprzedniej owu mam straszne bolesne piersi, zresztą nie raz pisąłam o moich objawkach dziwnych. Co Wy na ten tempki, jak to wg Was wygląda, pomóżcie... buziaki Kasia Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 21:58 Witam Wszystkie Trochę mnie nie było, ale już wróciłam. Ostatnio miałam tyle rzeczy na głowie (kończę studia magisterskie i budowę domu), ale teraz postaram się w miarę możliwości wpadać (bo jeszcze czeka mnie obrona i przeprowadzka za miesiąc). Dziewczyny proszę powiedzcie, bo Wy się na tym lepiej znacie. Przestałam na jakiś czas testowanko testami od Ewy, bo nigdy nie wychodził mi pik LH, ale w poniedziałek zrobiłam wyjątek i postanowaiłam raz jeszcze zrobić teściora. I wiecie co, jakie było moje zdziwienie, ujrzałam dwie ciemne krechy, testowa była trochę cieńsza ale odcień identyczny z kontrolną. Wiecie jaka to radość, pierwszy raz ujrzałam II, a nie jak to zwykle bywało wmawiałam sobie że coś tam taka jaśniutka jest. No więc przytulanko do 11.04 9poniedziałek0 było zupełnie nieplanowane, spontan. Powiedzcie mi proszę czy mam szansę na maleństwo jeśli: 26.03-01.04. miesiączka 2.04 nie mierzyłam, 03.04. nie mierzyłam - przytulanko 04.04 temp. 35,9 - 05.04. nie mierzyłam 06.04. temp. 36,1 - przytulanko 07.04. temp. 36,1 08.04. temp. 36,3 09.04. temp. 36,4 10.04. nie mierzyłam - przytulanko 11.04. temp. 35,9 - przytulanko, Pik LH - dwie grube krechy o godz.19 12.04. temp. 36,1 - Pik LH (jeszcze widoczny, ale słabiej) o godz.19 (i mam nadzieję dzisiaj też przytulanko będzie). Powiedzcie czy jest szansa, a jeśli tak to jaka (duża, znikoma). No i kiedy mogę robic ewentualny test @ (acha dodam tylko że mam nieregularne cykle). Pozdrawiam - siuba79- i proszę o pilną odpowiedź Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 22:27 katrin i siuba nie macie ochoty wrzucić tego do programu FF, bedzie fajnie (i łatwiej) widoczne ttc.fertilityfriend. com (uwaga! celowo zrobiłam przerwę w adresie, żebyście nie klikały, najlepiej przepiszcie ten adres do przeglądarki, zarejestrujcie się i jak macie czas wrzućcie swoje temp.) program jest na 30 dni w pełnej wersji (VIP), potem już uproszczona wersja na dalsze użytkowanie (bezterminowo), a instrukcję po polsku znajdziecie tutaj: www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=13&s_id=1&ss_id=3Pozdrawiam _____ www2.fertilityfriend.com/home/goko1 Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 22:28 coś mi umknęło miało być tak: ttc.fertilityfriend. com Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 22:29 cholerka, co wrzucam to mi znika, przed tym adresem oczywiście ma być http : / / Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 22:47 katrin z tego co pamiętam miałas zrobić test ciążowy, a poza tym czy w innych cyklach ta temperatura też była taka wysoka (czy to normalna u Ciebie), czy była duzo niższa, masz jakieś poprzednie pomiary? Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 08:13 Witajcie, dzisiaj jestem pierwsza (no chyba, że wezmę pod uwagę zestresowanego Izutka, ona była tu pierwsza, chwilę po północy). Mam nadzieję, że chociaż trochę zmrużyłaś oczy (pewnie jesteś niewyspana, a do tego mocno się stresujesz). Trzymam kciuki, będzie dobrze, zobaczysz. Napisz jak coś już się dowiesz. Dziewczynki jak sobie poradziłyście z temperaturami, wrzuciłyście do programu FF, czy jednak się poddałyście? Ciekawe co słychać u ne_monka??? /chyba w Gdańsku jednak ciężko z tym internetem(- no ale może coś znajdzie i pojawi się tutaj od czasu do czasu/ Co tam u Was dzisiaj? U mnie 34dc, @ jeszcze nie ma, dzisiaj skoczyła temperatura do góry, było 37,1 (co zresztą widać na wykresie), ale to chyba spowodowane tym gardłem normalnie nie boli, ale straszliwie piecze, wypiłam wczoraj tyle ziół, że już mnie wieczorem zemdliło od nich, jakoś staram się na razie unikać leków, dopóki nie muszę nie biorę, chyba od stycznia nie brałam żadnych leków. A poza tym to z rana przypałętał się jeszcze jakis katar (cały nos miałam zapchany), bronię się jak mogę, ale nie wiem czy dam radę pokonać te dolegliwości. Temperatura pewnie z tej góry zjedzie w dół jutro lub na dniach(( ------- www2.fertilityfriend.com/home/goko1 Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 08:22 Czesc goko, a jak mam wrzucic tą strone tutaj, zeby sie w tym posice pokazało?? Ja jestem zarejestrowana juz drugi cykl i mierze. Napisz mi prosze) Ne monek dostała @ niestety i zaczyna nowy cykl, pozdrawia serdecznie) A moze Ty jestes w ciazy cio?? Kiedy zamierzasz testowac?? Buziaki Kasia Odpowiedz Link
kattrin1 i ja wyszło cos??? 13.04.05, 08:46 Jest wykres, i co mozecie na jego temat powiedziec???? Odpowiedz Link
goko1 Re: i ja wyszło cos??? 13.04.05, 09:00 Witaj! Gorące pozdrowienia dla ne_monka. katrin musisz wygenerować własną stronę, żebysmy mogły coś zobaczyć Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:02 znajdziesz to w instrukcji: www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=13&s_id=1&ss_id=3Pozdrawiam Tworzymy stronę internetową Na pierwszej zakładce z boku wybieramy przycisk home page (strona domowa), a następnie na nowo pojawiającej się stronie create home page. Na górze pojawi adres strony napisany czerwonymi literami. Nie możemy wejść na nią bezpośrednio - musimy adres skopiować do nowego okienka eksploratora i potwierdzić enterem. Zawsze możemy zlikwidować stronę poprzez wybór klawisza delete home page. Adres URL posiada opcję change url - wybierając ją możemy zmienić końcówkę adresu tak np. aby było to nasze imię (przykład: www.FertilityFriend.com/home/dida). W formularzu wpisujemy słowo i zatwierdzamy przez save url. ... Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:04 Kasiu ja na ten cykl nie liczę, ale umówmy się zatestuję, jak Ty zatestujesz )) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:08 no to zaczynam tworzyc swoją strone hahahah zejdzie sie troszke ,ale dam rade. Ja z testowaniem sie wstrzymuje do 21-22 kwietnia, wydaje mi sie ze jednak u mnie nic z tego, za duzo nerwów i innych dupereli, zeby dzidzia mogła zagoscic. Zresztą nie wiem juz czy miałam owu czy nie, wogóle jakos dziwacznie jest w tym cyklu((( Ja mam dopiero 16 dc wiec jeszcze na test za wczesnie, a Ty...mozesz poczekac na mnie hihihi, ale jak @@ nie dostaniesz to bedzie i tak juz wiadomo, ze malusi dzieciaczek jest juz w Tobie))))))))))) Buziak, Kasia Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:30 Dołączam do was dziewczyny...i musze powiedzieć, że też nie liczę na ten cykl. Od 3 dni złapało mnie przeziębienie, boli gardziołko, ale za to z noskiem lepiej. Dziś jest mój 38 dc i ciągle czekam na @. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kattrin1 Re: próba ponowna 13.04.05, 09:41 i jak udało sie????? kurcze zielona jestem w tych sprawach, a jesli sie udało czy cos widac??? Odpowiedz Link
goko1 Re: próba ponowna 13.04.05, 09:48 no już widać Twój wykres, udało się )) aktualizować go morzesz wchodząc na sharing, home page setup, save settings a teraz z innej beczki, napisz czy coś się zmieni na Twoich wykresach jak wyrzucisz opk - testy pozytywne (wyrzuć na chwilę potem jak zechcesz doasz je ponownie - tylko zanotuj sobie kiedy były pozytywne, żeby nie było na mnie, że zapomniałaś)- wiesz ja zauważyłam u siebie, że program bardzo się nimi sugeruje Odpowiedz Link
goko1 Re: juz i co teraz widac??? 13.04.05, 09:59 sorki tutaj ok, a w poprzednim cyklu zrób to samo, wyrzuc na chwile opk Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Iza 12.04.05, 23:55 Kiedy idziesz, jutro? o której masz wizyte? Nie bój się!!!!!!!! Odpowiedz Link
izutek Re: Iza 13.04.05, 00:06 wizyte mam o 8:00 rano... tak, jutro... mam tylko nadzieje, ze ta dwuroznosc nie jest duza... jezeli zauwazylo to tylko dwoch z 6 robiacych mi usg lekarzy, to moze tak jest.. co??? nie wiem, ja sie nie znam... z tego jedna Pani gin miala tylko podejrzenia, drugi gin, po jakims czasie (wczoraj) tez to zauwazyl... wiec wada jest na pewno.. oby tylko nie byla duza!!!! Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:53 katrin, wyrzucisz testy to napisz, spojrzę i potem sobie je dorzucisz spowrotem. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:56 juz wysłałam tylko jest troszke wyzej, mozesz popatrzec?)))buziak Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:58 opk nadal widzę, wyrzuciłas to zapisz zmiany na chwile, ciekawa jestem czy owu zostanie w tym samym punkcie Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:04 ach chodzi o poprzedni cykl tak??? oki juz www2.fertilityfriend.com/home/98970 Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:06 ok, u Ciebie widzę, to bez znaczenia test masz pozytywny przez 1 dzień, owu jest w tym samym miejscu. Możesz sobie spowrotem to uzupełnić, sorki, że Ci takie rzeczy zalecałam robić, ale po sobie wiem, że np. ja nie powinnam wpisywać testów. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:12 a nieszkodzi juz poprawiłam sobie, ale jak widzisz te wykresy, była w tym cyklu owu?? czy jeszcze nie?? \dzieki Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:08 jeżeli chodzi o bieżący cykl, ja bym obstawiała owu w 14 dniu cyklu (niby jeszcze wczesnie, żeby o czymś przesadzać, bo dzisiaj znów spadek), a jak ze śluzem???? koniec czy cos jest, bo oststnio w FF wyczytałam, że płodny śluz może być jak jako kurze, lub wodnisty lub nawet biały!!! Jakie długie masz cykle, regularne czy nieregularne, wypisz 5 ostatnich Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:14 sluz juz jest białawy poowulacyjny, cremowy, cykle to 34,31,31,38 (prawdopodobnie biochem),29,i teraz kolejny Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:14 tylko pytanie czemu LH wyszło w 10 dc. , w poprzednim cyklu owu pokrywała z LH, napisz długośc cykli Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:18 obstawiałabym na 14 (gdyby nie test LH), no chyba, że temperatura jutro jeszcze pójdzie w dół lub bardzo się podniesie... sugeruje się temperatura i śluzem, natomiast te LH mi nie pasuje (tak na marginesie, u mnie owu występuje dopiero 4 dni po pierwszym teście pozytywnym (a testy pozytywne mam 2 dni pod rząd), ale to niestety mój przypadek) Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:22 przy Twoich cyklach nie liczyłabym na 10 dc - owu, raczej w 14, a czy w 10dc, były ładnie ciemne te kreski na teście??? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:25 w 10 dc o 18:00 mialam II kreski ale testowa o pół tonu słabsza od kontrolnje,wiec myslałam ze na drugi dzień bedzie mocniejsza, a tu odwrotnie, testowa juz bladziutka bardzo. Takze zwariowałam... Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:28 wiesz co jest ciekawe, Ty masz prawie w tych samych dniach spadek temperatur co w poprzednim cyklu (ile cykli mierzysz temp.?). Zobacz w poprzednim: 9,11,14,16dc- spadek temp. W obecnym cyklu 9,14,16 (oprócz 11dc) - spadek temp. Ciekawe zjawisko... A może ten cykl sie skrócił.Chciałabym Ci jakoś pomóc, ale naprawdę nie wiem, ciekawe jaka temp. będzie u Ciebie jutro???? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:31 haha wiesz ze nie zauważyłam, mierze dopiero 2 cykl, takze zielona jestem strasznie. Sama jestem bardzo ciekawa jutrzejszej tempki i zachowania mojego organizmu. Dzis przeształ mnie bolec brzuchol, choc zgaga troszke jeszcze jest, ale za to piersi,koszmar, cos niepojętego, tak pieką ze nie moge wytrzymac... Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:34 katrin, masz jakis test (ta zgaga i te piersi, cos tu nie tak, albo wynik autosugestii, albo ciąża), wypadałoby w końcu sprawdzić. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:49 te piersi ciągną sie juz ok 3 tyg, zgaga po ostatniej owu tez ale juz w mniejszej formie, i pojawia sie i znika ) testy ciązowe leżą grzecznie w szafce, ale nie chce ich narazie uzywac, bo moze to naporawde mój 16 dc i ciązy jeszcze nie ma. A jak jestem w ciązy to przeciez jak za kilka dni zrobie to i tak chyba nic sie nie stanie. Nie wiem jak to jest z przemeczeniem w tempkach, bo od poniedziałku miałam straszny dni (nerwówka, siedzenie w pracy od 7 rano do 23), czy to ma jakis wpływ?? buziaki, Kasia Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 11:17 katrin ja bym na Twoim miejscu zrobiła i to jak najszybciej, jeżeli wyszedłby pozytywny to jak najszybciej do lekarza. sama pisałaś, zgaga i piersi na coś wskazują, 1 test możesz przeznaczyć na straty... Moim zdaniem nie ma co czekać, trzeba zrobic w końcu ten test!!!(np. jeden stracisz, ale będziesz wiedziała co jest, a nie łudziła się kolejny miesiąc). A jeżeli jest tam dzidzia, to chyba trzeba o to zadbać, pójść do lekarza, na badania, itp. Powiedz jak postepujesz w oststnich 2 miesiącach jakby była (dobrze sie odzywaiasz, nie bierzesz żadnych leków, nie palisz, itp, czy tak normalnie jakby jej tam nie było). W Twoim przypadku to już nie chodzi o same dwie kreski, zreszta nie tylko ja Ci to pisałam. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 11:38 chyba dobrze sie odżywiam mam nadzieje hihihihi), z leków biore tylko bromergon i folik, papierosów nie pale i uzywek oprócz piweczka jednego na jakis czas nie mam))) Chyba jednak zrobie ten test, a co hihihihiihii,zawiadomie jutro co wyszło, ale jakos sie nie nadziejam...bardziej sie nadziejam na ten cykl... Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 11:04 jestem... bylam u Pana Gina - profesora... opowiedzial mi o co chodzi.. ale stwierdzil, ze jezeli sie bardzo nie pokoje, to mozemy zrobic hsg. I tak sie stalo - bo sie baaardzo niepokoilam... badanie hsg - o matko.. nic przyjemnego.. ale poniewaz to wszystko "po znajomosci" to starali sie jak mogli No i diagnoza: nawet nie komentowal - "nie ma sie czym martwic - zachodzic w ciaze i rodzic dzieci!" KAMIEN MI SPADL Z SERCA!!! owszem - mam leciutka dwuroznosc - a raczej moze taki luk na gorze macicy.. ale to w niczym nie powinno przeszkadzac! jejku.. tak mi sie lzej na duszy zrobilo.. ze trudno to opisac.. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 11:13 i już wszystko jesteś spokojniejsza wiedziałam,że tak napiszesz czułam to z moja kruszynką super!!!!!!!!!!!!!!!!!! to zachodź i ródź!!!!(dobrze to napisałam?) Odpowiedz Link
izutek jestem spokojniejsza.. 13.04.05, 11:19 no - nawet nie wiesz Jolus jak mi lzej... a o zachodzeni i rodzenie - postaramy sie buziaki! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: jestem spokojniejsza.. 13.04.05, 11:27 poniekąd Cię rozumiem bo teraz ja tez mam regularne wizyty i za każdym razem czekam na dobre nowiny i zawsze wychodze zuśmiechem n atwarzy od ginka i tak aż do domu niekiedy ludzie się na mnie głupio patrzą co mi jest ,więc myśle,że u Ciebie też tak dzisiaj było Odpowiedz Link
kattrin1 Re: jestem spokojniejsza.. 13.04.05, 11:39 izutku bardzo sie ciesze z tej diagnozy, a teraz do starań i II grubasnych kreseczke, teraz juz bedzie dobrze zobaczysz))))) Odpowiedz Link
ne_monek Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 11:50 noooo dzień dobry dziewczynki))))))))))))))))))))))))))))))))) wpadłam na chwilke rzucić kilka czarów marów na Was Kochane : )hihihi jestem w pracy na moment..załatwiam obiegówkę..no i pomyśła ze zobaczę co u moich psiapsiółek słuchać nowego..ale jak zobaczyłam ta ogromniasta listę postów to.....uuuuuułłaaaaaaaaa..))))) poczytałam z grubsza Wasze pisanki.. ale tak szczerze mówiąc to wszytko mi się pokreciło : )) Czy ktoś może mi streścic co sie działo? : ) przede wszytkim witam diament))))cześć Anetko..ciesze sie ze zechcesz wesprzec nasze szeregi...i prosze o duuuuuuużoooooooo optymistycznych pisanek dla naszych weteranek : )))) potrzebujemy tego : )no i jesteśmy tu po to zeby i Toba się "zając"...Ksssssssszzzzzzz : ) niech sie spełni goko-jak @ przyszła czy nie? kattrin-błagam zrób test!!!!!!!!!!!!!!!!)))))niema siły na Ciebie Kasiu..tyle objawów..tyle wskazówek.. Kochana.. no ale jak uważasz : )moje czary działają... izutek-gdybym mogła to dałabym Ci klapsa...ale chwileczkę w końcu jestem czarownicą..chyba da się to zrobić : )ciesze sie z Tobą..to dobre wiadomosci i nadzieją na lepsze : ))))) madzia -chora jesteś kochana? jak u Ciebie? danik-testował i co zobaczył?były strania? a nasze zaczarowane dziewczynki Jola Portka jak się macie? : ) brzuszki rosną? ja się oglądam za każdą zaczarowaną..hmmmmmmmm ja tez chce )))))))niech sie spełni aha ..a u mnie to po stremu : ) czyli... humorek super ekstra ))))))) przesyłam Wam mnóstwo..radosnych fluidków : ) przyszła @-ale to nic..tak musi być jeśli nie możemy czegoś zmienić to trzeba to zaakceptować : ) nadzieja na kolejne cykle : ) więc w 2006 ? kupiłam wiesiołek ))))))) musze tez siebie zaczarować..wiesiołkowo ekscytacja przeprowadzką i rozłąką z Męzulkiem no to tak na szybciutko...całuję Was : ))))))) aaaaaaa no i uwaga! hokus pokus czaras maras niech się stanie Wielki CUD a nam urośnie piękny brzuch))))niech sie spełni)))))))) Odpowiedz Link
goko1 Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:03 ne_monku, fajnie, że wpadłaś, tęskniłyśmy za Tobą. u mnie @ jeszcze nie ma, pewnie jutro nie wiem sama, coś mnie od wczoraj bierze jakieś przeziębienie chyba sie przypałętało, bo w gardle strasznie piecze od wczoraj, to nawet nie ból, tylko pieczenie, ale jakoś ziółkami wyganiam, na razie bezskutecznie. mam nadzieje, że katrin zrobi w końcu ten test, to jutro coś będzie wiadomo masz sporo do nadrobienia streścić - nie tak łatwo Miłej lektury, zresztą jak nie doczytasz to nadrobisz na bieżąco. ściskam gorąco ------------- www2.fertilityfriend.com/home/goko1 Odpowiedz Link
ne_monek Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:10 a ja tęskniłam za Wami..taki mi sie dłuzyło bez Was : ) goko KOchana..a czy wiesz ze na poczatku ciąży kobieta czuję sie jakby była przeziębiona..migdałki bola..głowa.. : )niech sie spełni )))))))))) Joluś..u mnie super..))))dziękujęchociaż w jestem w parze z @..kurka wodna..zostawiłabym juz ją gdzieś w tyle : ) diamencik : ) jestm za testem c jutro rano ))))niech sie spełnicałus Odpowiedz Link
magda9948 Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:34 ne_monku skąd Ty to wiesz...mnie od paru dni migdałki bolą i ogólnie jestem przeziębiona - pierwszy raz o tym słysze całusek Odpowiedz Link
ne_monek Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:38 bo ja czarownica jestem )))) ksssssssszzzzzz : ) madziu..wyszytałm wszytkie srony o objawach ciąży.. a to ze czasami czujemy sie w ciaży jakbyśmy były chore..to wynik "walki" naszego orgaznizmu z ciałem obcym..jakim jest dla naszego organizum zarodek )))))traktuje on ciaze jak chorobe..jak wirus.. ale to nie nalezy sie tym przejmować i nie zażywac zadnych zbędnych leków : ))))))) madziu..czyżby??????? : ))))))))niech sie spełni Odpowiedz Link
magda9948 Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:47 jedyne co zażywałam przez te dni, to cholinex - i nie wiem, czy to powinnam brać (starałam się nie brać nic, ale gardziołko tak bolało, że musiałam)- później doszłam do wniosku, że zamiast leków zjem sobie czosnek-mniam, mniam uwielbiam, no i dzisiaj jak wrócę z pracy też sobie skonsumuje czosneczku. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:14 Ne monku ale niespodziewanka))) fajnie ze zajrzałas)))) Zrobie ten test jutro, juz chyba sama chce dac sobie na luz i zobaczyc czy cos jest czy nic nie ma)) a przeciez spokój to moja dewiza)))) kurde a te piersi to przesadzają troszke... nie moge sie dotknąc, pieką jak cholercia, i bym sie tylko drapała. Ale oczywiscie nic nie pomoga... albo to mój cudzik działa, albo objaw poowulacyjny, albo znowu prl poszła w góre. A i doszedł inny objaw ale juz dzis, boli mnie @@ brzuszek, tak czasem, na minutkie dwie, zaboli i przestaje. jejku jejku tak sie nie chce nakręcac........... Diamenciku, powtarzaj test jutro lub pojutrze, przewaznie cień kreseczki okazuje sie ciążą, oby))))))))))))))))))))))trzymam kciuki, albo idz na bete, to jest chyba najlepsza forma testowania buziaki dziewczynki, Kasia Odpowiedz Link
ne_monek Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:29 a Kasiunia swoje : )jutro jutro..no i ze to niby prolaktyna..poszła w góre.. Kattrin!!!!!! jestes już Zaczarowana i już! zazdroszczę spokoju : )serio))))))))))))))) Odpowiedz Link
diament79 pomoc bardzo pilnie potrzebna :) 13.04.05, 11:46 Powiedzcie mi proszę jak to wygląda, tzn na co. Nigdy w życiu nie spóźniał mi się okres, cykle przeważnie 26, co najwyżej 28 dni. Teraz mam 30dc, dziś robiłam test i wyszła druga kreseczka ale baaaardzo lekko, martwię się czy to ciąża czy nie. Piersi mnie nie bolą, troszkę mi niedobrze, zgagi nie mam, objawów na @ tym bardziej nie widać, jest mi dziwnie na brzuchu na dole, jakie niby bóle, niby nie, nie wiem sama jak to określić, ale coś czuję... Ale Kochane, co z tym testem? Czy mogła wyjść ta kreska lekko widoczna pomimo braku ciąży? I czy lekka kreska mogła wyjść z powodu, że jeszcze za wcześnie robiłam test? Lekarz przecież jeszcze tez nic nie wykryje. A ile się czeka na badanie krwi i ile kosztuje??? Plizzz, napiszcie, bo się stresuję, już bym chciała wiedzieć. Dziś rano gapiliśmy się z Kubą chyba z godzinę na ten test i nie wiedzielismy czy już się cieszyć czy nie... Odpowiedz Link
jolanta8 Re: pomoc bardzo pilnie potrzebna :) 13.04.05, 11:56 diament mysle,ze jak si epokazał cień kreski to powinna to byc ciąża idź i kup sobie jakiś czulszy test albo zaczekaj i jutro z samego rana zatestuj! oby to była ciąża ne_monek witaj!!!! u mnie dobrze tak jak u Ciebie dobrze,że wróciłaś Odpowiedz Link
goko1 Re: pomoc bardzo pilnie potrzebna :) 13.04.05, 12:31 diament, ja sądzę, że jak jest kreska nawet słabiutka, to masz tam w środku już małego diamencika )) Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 12:49 Dziękuję Wam za miłe słowa. Widzę, że musze sie po prostu jeszcze uzbroić w cierpliwość tylko skąd ją wziąć??? Wiem, Wy tez nie maci za duzo W ogóle to chciałam podziękować za przyjęcie mnie tu, za odpowiedzi i za to że jest sie komu "wygadać", to bardzo ważne... Teraz idę robić frytki, a przed chwilką dłubałam ukochanemu Kubusiowi wykałaczką w oku, bo cos tam robił i miał czerwonego paprocha wielkości 0,1 mm... no comment oby to był maleńki nasz upragniony Groszek jak się dowiem na 100% że jest to wtedy zacznę sie martwić kasą, pracą, mieszkaniem i wtedy to dopiero mi pomożecie Wam też powodzenia!!!!!!!!! Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 12:51 diament79 po to tu jesteśmy, żeby się wspierać...my też Tobie dziękujemy, że jesteś z nami...ale mam ochote na frytki Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 12:56 madzia..a kiedy masz termin @?bo zapomniałam.. Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 12:58 ostatnio miałam 07.03.05, a teraz to nie wiem kiedy przyjdzie. Czekam do 18.04.05 i wtedy zacznę myśleć... Fajnie, że jesteś Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:03 a cykle takie długie?hmmm.. ja to chyba mam szczęście.. cykle 28 dniowe a @ 3 dni.. madziu test zrób w niedzielę..17-go... to mój szczęśliwy dzień : )))))))) znczy sie..ogólenie wszytkie które mają 7 w sobie : )hihihi fajnie..fajnie : ) ja tez sie cieszę Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:06 Ok, zrobię w niedziele test, ale nawet sie teraz ne nakręcam, bo nie ma co...liczba 7, to ulubiona liczba mojego męża. zostań z nami Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:07 a moje cykle sa od 34 do 36,7,8 dni, także jak widać różne- w tym miesiącu tez coś się wydłużyły- normalka Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:11 ja też bym zjadła te frytki )) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:12 oj ja tez bym zjadła frytasów, albo hamburgersa takiego albo pizze, ojjjjj))) apatety tylko na patrzenie, a by zjesc, nie nie nie nie... Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:23 głodomorki : ))))))))) no i dobrze.. nie mozna tak do konca sie ciągle ograniczac a ja jestem po śniadanku i nie chcę frytek))))) madziu chciałbym zostac..z Wami ale nie niedługo musze uciekac...((((( Kattrin????? jakby zebrać kochana Twoje wszytkie posty w jeden..to wyszedłby jeden wielki objaw ciazowy!! )))))))))))))))))kto jest tego samego zadani? : ) Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:25 Kattrin zrób teścik i poinformuj nas w końcu...umieramy z ciekawości. Oby to była upragniona fasolka... Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:29 no właśnie..fasolka..fasolka..diament pisze "goszek" : )))) fajnie kurka wodna..same stronkowe warzywka.. : ))musze pomyślec o swoim..hmmmmmmm..coś wyczaruje : )całus Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:34 ne_monku może ja Ci zaczaruję...czary, mary abrakadabra, niech się spełki moja magia (*)-fasoleczka w Twoim brzuszku. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:36 dołączam sie do tej magii)))))))))))))niech sie spełni)))) Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:37 ooooooo to będzie nasz znaczek ...))))))))śliczny)))))) od dziś nasze fasolki wygladają oooo tak: (*) hihihi słodkie madziu : ) Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:41 (*) - tak mi się kojarzy maluśka fasolka w brzuszku. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:47 mi sie tez bardzo podoba (*) Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:48 TAK!!!!!!!!!! Niech się spełni!!!!!!!!!!!!! Ja byłam niedawno w łazience i nie chcę gadać, ale widzę objaw na @! a kysz!!! Napisze jeszcze co mnie! Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:50 sio..sio..wstętna diamentowa @...sio, sio, siooooooooo!!!!!!!!!!!! powinno wystarczyć : ) Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:53 sio, sio Ty wredna @...nie chcemy Cię SIOOOO... Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:59 powiem Wam dziewczynki ze odstresowuje sie przy Was : ))) ale tak duzo jest powodów do smutku na około ze trzeba sie trochę zrelaksować czarowaniem..prawda? : ) polecam..czary na relaks : ) a tak na serio ..to zyczę Wam zebyście urodziły jak najszybciej zdrowe dzieciątka : ) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:56 paszła @@ od Diamencika, a sio a sio wredoto, uciekaj i nie wracaj..... Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:02 dziekuję moim pomocnicom Kasiulkowi i Madziulkowi za skuteczną(mam nadzieję) pomoc w zwalczaniu za pomocą zaklęc upierdliwych @ )))))) Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:04 ne_monku nie masz co dziękować, Ty tez nam pomagasz) Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:13 To chyba Ty zaczęłaś czarowania, czarowniczko!!! To Tobie trzeba dziękować za czary A w czym ma pomóc wiesiołek??? Mam w domku przepis ziółkowy na płodność i przepis na pułkanki Jak wrócę to dam Wam Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:16 diament daj nam ten przepis...przyda mi sie i to bardzo...Nie zapomnij Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:34 Witam Was wszystkie Co niektóre mają naprawdę wszystkie objawy, więc może rzeczywiście zrobić ten teścior jak najszybciej i przesłać nam pozytywne fluidki. A tak poza tym to czekam z niecierpliwością na ten przepis. Nie wiem czy mi się udało, jeśli @ nie przyjdzie, to 21.04. testuję. Mam nadzieję, że tym razem się uda. Napiszcie proszę, czy jeśli 11.04. wyszedł mi pozytywny test od Ewy (LH), to czy dzisiejsze ranne upławy (zabarwione na brązowy kolor) źle nie wróżą, a może to dobry objaw. Co myślicie, proszę odpowiedzcie, bo ja dostaję świra i zamiast kończyć pisanie magisterki, to robię cały czas obliczenia, szukam jakiś informacji na ten temat w internecie itp. Acha, a tak poza tym to czy objawy zawsze towarzyszą ciąży, jeśli tak to od kiedy można je wyczuć. Pozdrawiam I przesyłam Wam wszystkim potrzebne fluidki Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:20 nie dziękowac..kurka wodna zapomniąłm ze za czary sie nie dziękuje!!!!!!!!! jesteście kochane a wiesiołek to na śluzik płodowy.. to chyba emania sie w nim prawie topiła po wiesiołku? : )))))))))))))))) ziółka?hmmm poprosze przepis koniecznie!całuś Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:22 ne-monku od kiedy najlepiej brać wiesiołek i jak długo się go bierze? Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:26 madziu..tak do końca to ja niewiem.. ale kasia wie na pewno.. bierzę sie do owulacji..póxniej juz nie.. a działa podobno od pierwszego cyklu z wesołym wiesiołkiem : )opowiem Wam czy działa : ) Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:28 dzisiaj kupię sobie wesołego wiesiołka i zacznę brać w następnym cyklu, bo jak już wspomniałam ten cykl przepadnie mi (takie przeczucie)... buziaczek Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:39 Witam Was wszystkie Co niektóre mają naprawdę wszystkie objawy, więc może rzeczywiście zrobić ten teścior jak najszybciej i przesłać nam pozytywne fluidki. A tak poza tym to czekam z niecierpliwością na ten przepis. Nie wiem czy mi się udało, jeśli @ nie przyjdzie, to 21.04. testuję. Mam nadzieję, że tym razem się uda. Napiszcie proszę, czy jeśli 11.04. wyszedł mi pozytywny test od Ewy (LH), to czy dzisiejsze ranne upławy (zabarwione na brązowy kolor) źle nie wróżą, a może to dobry objaw. Co myślicie, proszę odpowiedzcie, bo ja dostaję świra i zamiast kończyć pisanie magisterki, to robię cały czas obliczenia, szukam jakiś informacji na ten temat w internecie itp. Acha, a tak poza tym to czy objawy zawsze towarzyszą ciąży, jeśli tak to od kiedy można je wyczuć. Pozdrawiam I przesyłam Wam wszystkim potrzebne fluidki Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:49 jak tylko sie udało to zawirusuje Was tak ze padniecie hihihiihihi)) Tylko trzymac kciuki, prosze... Ból piersi nadal coraz silniejszy i cos w gardle strasznego, bleee....to opis dzisiejszego dnia... czekam na jutro... Ne monku ja mam jutro 17 dc hihihihi, czyzby szczęsliwa siódemka???? ja mam zawsze do niej szczescie, jak myslicie mieszkam w dom 27/147 7 pietro 7klatka, jutro test 17 dc lat 27 hihihihihihiihii ale mam radoche.... Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:40 Madziu..dziewczynki... Trzeba zawsze wierzyć ze wszystko może sie zdarzyć..)))))))))))))))))) wystarczy odrobina marzeń... no i czarów oczywisćie ja na przykład wierze ze tym razem sie uda..choć będe w rozlace z mezem : ) nierealne..co?a ja jednak wierzę..oooo.. więc prosze nie pisać ze przepadło.. mówię Ci Madzia 17... ja wiem co mówie.. : ) Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:42 a ja słyszałam,ze kattrin ma moc wróżbiarską Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:50 Dziewczyny odpowiedzcie proszę i jeśli Katrin mam moc wróżbiarską, to ja też chcę być zaczarowana Odpowiedz Link
kattrin1 Siuba juz nemonek czaruje:))))))) 13.04.05, 14:53 ja moge powróżyc hihihiihihiihihiiiii, jesli wierzyc w to wsyztsko... Odpowiedz Link
ne_monek Re: Siuba juz nemonek czaruje:))))))) 13.04.05, 15:11 bez wiary ani rusz..))))))) Kasia wróży.. Siuba wierzy...wtedy sie spełni) całus.. Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:55 Kattrin.. ))))))) a ja tak...7 i 13))) myśłe ze zrobisz jutro test : ) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:00 haha zrobie zrobie hihihiihihi choc pewnie wiadomo co wyjdzie ale zrobie))) u mnie same siódemki, niezłe akcje cio??buziak Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:53 hahaha udało mi sie wykrakac 3 ciąze, miała przeczucie i trafiłam, ale pewnie to do 3 razy sztuka, albo znowu teraz sie zacznie))))) Nemonku moze ja wróżbitka a Ty czarownica zrobimy skład czarująco-wrózący cio???? hihihihiihihihiihi buziaki Kasia Odpowiedz Link
portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:52 Witam wszystkie nowe i stare bywalczynie naszego postu Izutek: ciesze się bardzo że jesteś spokojniejsza, a tak na marginesie podziwiam Cie za to Twoje bieganie po lekarzach, ze mnie jest straszny leń i pewnie u mnie by się nie sprawdziło. Więc naprawde jesteś moim wzorem wytrwałości i nie poddawania się!!! Izuś Ty za kazdym razem do innego lekarza chodziłaś? Jeśli chodzi o znajomości to niestety taka nasza polska rzeczywistość, nic tylko korzystać jeśli jest szansa Trzymam Kobietki za Was wsystkie kciukasy z całego serducha A i jeszcze : idziecie jak burza ))))) Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:55 ale Ci portka1 ten czas szybko leci z tym suwaczkiem Mnie się wydaję,ze jestem w ciązy już całą wieczność Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:55 A czy w ogóle na samych początku ciąży tzn ok 2 tygodnia możliwe są opławy? Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:05 diamencik... białe..gęste..i dużo..TAKniech sie spełni.. : ) Kattrin.. przyjmuję propozycję))))wróżbiarsko-magiczny kacik weteranek : ) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:09 a ja mam sluz cremowo przeźroczysty błyszczący? t moze jednak nie ciąża?? Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:13 trzymajcie mnie : )))) bo udusze tę wróżkę)))) Kattrin..nie martw sie Słonko ..nie wymyśłaj..tylko zrób jutro test..ale na pewno a nie jak osttatnio..jutro jutro..to niech w końcu będzie już to jutro)))) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:19 dobrze Pse Pani))))))jutro z ranka tescik )) Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:20 i prosze o raport : ))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:22 tak jest Pani Sierżant hihihihihiihihii Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:32 o kurczę)))) przesadziłam? : ) Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:35 Myślę, że coś w tym jest, tylko z drugiej strony boję się rozczarowania, bo jeśli się tak bardzo nastawię i potem okazuje się że nic z tego, to mam wielkiego, wielkiego doła. Więc sama nie wiem czy to dobry pomysł. Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:42 siuba to sie nie nastwiaj..tylko myśl..o miłych rzeczach.. : )musimy sie cieszyć mały szczesciami.. napewno masz kochanego męza.. co Cię dzis miłego spotkało?ktos powiedział CI ze ładnie wygladasz?a co zrobiłas oststnio dobrego męzowi na kolację? ja usłysząłm dziś mnóstwo ciepłych słów..odchodze z pracy i nawet nie byłam świadoma ile osób ma dla mnie sympatie..to bardzo miłe..i cieszę sie z tego.. Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:53 Wiesz no menek może i masz rację, mam kochanego (najkochąszego na świecie) męża, teraz jest w pracy i trochę mi smutno. Ale za to spędziliśmy razem całe dopołudnia. Muszę myśleć pozytywnie, wtedy musi się udać. Musi, prawda? Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:59 nie tylko musi UDA SIĘ))))))) na 100% i nie ma wyjścia..dopadnie Cię mój czar i wróżba kattrin))))))))))) siuba zrób niespodziankę mężowi.. no niw eim..napisz jakas kartke do niego..tak bez okazji..albo smsa..coś słodkiego..nawet pare słów.. albo..spraw sobie nowa bieliznę i zaprezentuj wieczorem to i Tobie poprawi humorek : )))))))) trzymam kciuki..buziaki : ))))))))))))))) Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 16:03 Wiesz no_menek chyba tak zrobię, muszę przestać myśleć kategoriami dzień płodny - dzioeń niepłodny, liczeniem dni do owulacji i od owulacji do @. Ja chyba sfiksuję jak tak dalej pójdzie. Dzięki i trzymaj się i czaruj nas codziennie (a raczej nasze brzuszki) Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 16:06 nie dziękuje siuba mnie nie będzie chyba dłużej..bo mam zakręt życiowyale możesz jak chcesz oczywiście poczytać to w moim poście pt: "chciałm się pożegnać" a więc..całuję i nie daj sie demonom))))))))) Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 16:09 Poczytam i jeśli to Twój zakręt życiowy, to mam nadzieję, że szybko go wyprostujesz. Z Twoim podejściem , z tym niesmowicie pozytywnym i optymistycznym nastawieniem uda Ci się na pewno. Pozdrawiam i wracaj tak szybko, jak to tylko jest możliwe. Trzymam kciuki Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 21:55 tylko na chwilę (pół dnia) znikam i już się tworzy wielka księga z tych wpisów do czytania (nadrabiania)) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:45 HIHIHIH nie tylko sie śmieje, ze tak jest Pse Pani)))) Ty nigdy nie przesadzasz )) Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:56 no to fajnie Pse Pani wróżko trzymaj sie cieplutko.. a ja zaciskam piąstki..zeby sie spełniło))))))))))))))bądz dobrej myśłi i daj znać : ))papa Odpowiedz Link
jolanta8 Re: diament 13.04.05, 15:10 ja miałam upławy już na poczatku ciazy a nawet przed tym jak się dowiedziałam ,że zaciążyłam i mam do tej pory nie zbyt to przyjemne bo bieliznę muszę zmieniać pare razy dziennie ale za to szczęście pod serduszkiem Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:13 eee to ja mam takie jak na @, niestety no trudno kobitki, co ma byc to będzie. Najwyżej na spokojnie pojadę grzecznie na zabieg i po wyleczniu zacznę nowe próby Nie ma tego złego, tylko w takim razie czemu ta druga kreska prawie wyszła... żeby tak wiedzieć, jak sie nie wie... pozdrawiam. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:16 jaki zabieg?????diament? Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:19 diamencik..nie martw sie na zapas : )))))) po co? a jak przyjdzie @ to powiesz jej grzecznie ze to był jej ostatni raz i na 9 miesięcy dajesz jej wolne : )))))) Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:17 kurcze dziewczynki, ja to mam tylko te bleeeeee w gardle, ale to chyba bardziej przeziębienie śluz taki jak u katrin, trochę przeźroczysty, trochę białawy, jakby wymiesza Odpowiedz Link
goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:18 a poza tym kiepsko się dzisiaj czuję, sądzę, że temperatura mi skacze zbytnio, chyba trzeba do łóżka, wykurować się, bo czuje dzisiaj od rana jakbym gorączkowała, raz gorąco, raz zimno, raz dreszcze, spocona (( Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:20 No więc jeśli czarujecie, to ja wierzę i czekam na dzidzie, a nie na @. Mam nadzieję, że tym razem się doczekam tego czego pragnę. Dzięki, fajnie, że jest ktoś kto rozumie co to znaczy czekać i łudzić się ciągle, że to już to. Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:31 chwila powagi))))))))))) siła jest w nas samych tylko musimy ją znaleźć... to tez tyczy sie "czarów" to podświadome pozytywne myślenie..trudno mi jest to wytłumaczyć słowami..moze będziecie się śmiać..ale spróbuję : ) ale człowiek potrafi swoim myśleniem dać energię zdarzeniom.. wiem ze to brzmi abstrakcyjnie..ale ja wierze ze tak jest..np. jeśli ktos podświadomie bedzie myślał o tym ze ma pech i że zawsze spotykaja go nieszczęścia w zyciu..to na pewno tak będzie.. ja znam osobiście kiku "pechowców" tzw. ofiary losu.. więc jeśli tak jest..a ja zakładam ze tak..to na pewno działa to w druga stronę.. pozytwyne myślenie..marzenia..myśli o dobrych..fajnych rzeczach moga się sprawdzic..))))) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:47 ja tez ma taki pogląd, własnie dlatego.... JESTEM W CIĄZY!!!!!!!! HIHIHIHIHIHI Odpowiedz Link
ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:54 nie wyobrażam soebie żeby mogło byc inaczej)))))))) kattrin..czekamTy wiesz Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:21 ja tez mam takie bleee w gardle, kurcze, jakby mi tam cos wlało i nie chcialo wyjsc, i dziwny smak przez to...koszmar, gdyby nie mój 17 dc to bym sie nie zastanawiała, ale Goko ja u Ciebie czuje....II kreski hihihihiihi Odpowiedz Link
portka1 Jolanta :) 13.04.05, 15:21 Wiesz ja też zauważyłam od 2-4 dni jakis taki obfitszy sluz u siebie Proponuje Jolcia wkładki - zaoszczedzisz na bieliźnie ja tak robie. Czasami mam wrażenie jakbym @ dostała i pędze na złamanie kartku do tolaety Aha: powiedziałm rodzinie o naszym szczęściu, trochę nieśmiało, ale już nie mogłam zwytrzymać Staram sie nie myśleć który do tc, ale tylko odliczam wizyte do ginka juz za 1,5 tygodnia. Wczoraj robiłam badania, hmm ciekawe jak tam. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:24 napewno wyjdą dobre wyniki pzrecież jesteś młoda co może byc nie tak masz racje z tymi wkladkami z tym,ze ja musiałabym mieć takie na stringi bo innych majtek nie potrafię ubrać wiesz co ja też tak mam jak Ty odliczam dni do ginka ja mam juz za tydzień 20.04 też nie moge się doczekać Odpowiedz Link
siuba79 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:31 jolanta8 mam pytanko, czy miałaś jakieś objawy na ciążę czy nie i co myślisz o tych moich upławach zabarwionych lekko na brąz. Proszę odpowiedz Odpowiedz Link
portka1 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:35 Jola ja też nawet nie mam w domu innych majtasów niż stringi ))) I są takie wkładki tanga, super lub takie miniaturowe PS. Nie wyobrażam sobie jak będe musiałą ubrać takie majtasy jak pantalony, ale pewnie na jesien bede musiała wyposażyć się w cosik takiego Odpowiedz Link
siuba79 Re: Cisza na planie 13.04.05, 15:50 Sorki za poprzedni, zap[omniałam dodać treści. Ale tu cicho się zrobiło. Powinnam isć pisać pracę, a jednak nie mogę się zmusić, cały czas kołatają mi w głowie myśli o maluszku (tym na dwóch nóżkach, nie na czterech kółkach). Ostatnio śniło mi się, że wyjechałam z mężem na wakacje i wiecie co opiekowaliśmy się ślicznym bobaskiem (okazało się że jest nasz). Nawet nie wiecie jak nie chciałam się budzić z tego snu. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Cisza na planie 13.04.05, 15:51 siuba ja już nawet któreś tu dziewczynie pisałam,ze jestem kiepskim przykładem jeżeli chodzi o oznaki w ciązy bo dopiero od jakiegoś czasu mam objawy jakie kobieta powinna mieć w ciązy prędzej portka ona wszystko opisała na naszym watku wiesz co różne są opinie o brązowych upławach jedne to takie ,że to zbliżająca się @ a inne że to implantacja czyli zarodek zagnieżdza się w macicy ja miałam tylko białe więc nie mogę Ci pomóc z własnego przykładu Odpowiedz Link
siuba79 Re: Cisza na planie 13.04.05, 15:57 Dzięki, mam nadzieję, że to zagnieżdżający się zarodek, bo na @ to trochę za wcześnie. Ale z moimi nieregularnymi cyklami to wszystko możliwe, bo na przykład w tamtym miesiącu miałam 2 razy@ (15 dni przerwy od końca jednej do początku drugiej @). Więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Cisza na planie 13.04.05, 15:58 Ja tez mam taką nadziejęi tz tak myśłę,że pręzej to zagnieżdżenie Odpowiedz Link
emania29 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:49 a ja zakupiłam już pantalony))) bo w stringach mi juz nie wygodnie na razie jestem na zwolnieniu wiec mi to nie przeszkadza ale pozniej to nie wiem jak bede chodzić w tych majtasach)) Diament nie przejmuj sie tym śluzem ja mam tak cały czas a jeśli test pokazał choć cien kreski to musi być fasolka)) Odpowiedz Link
ne_monek KOchane czarowniczki :)))))))) 13.04.05, 15:52 Wiecie ze miałą dziś wyjsć o 13? a tak mi było dobrze z Wami ze nie mogłam sie powstrzymać zeby wyjsc.. w koncu mam urlop a siedzę tu z Wami..)))))) jesteście kochane.. i dzielne.. dacie rade..a demonom i @..mówimy sioooooo trzymam kciuki za Was..czarujcie sie nawzajem..ale serio! noski do góry)))) czuje fasolki (*) hihihi smutno mi troszkę.. bo tesknie za Wami.. ale zrobię wszytko zeby zaczarować w gdańsku z tym netem ))))))))) a wiec..macie testowac... przytulać się.. uśmiechac..i czarować.. i nie poddawać sie!!!!! wiara czyni cuda.. : )iiiiii...NIECH SIE SPEŁNI))))))))))))))))całus papa Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:53 wiesz emania29 ja nawet juz kupiłam takie majtasy jak wory na ciąże no ale nie zgadniecie jakie?......stringi są stringi dla kobiet w ciązy hihihihi kupiłam je na allegro oczywiście nowe!!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: ne_monku 13.04.05, 15:54 szkoda,że nie masz wdomu netu chyba dobrze zrozumiałam? wracaj do nas szybko Odpowiedz Link
ne_monek Re: Jolanta :) 13.04.05, 16:03 to jeszcze ja na chwilke.. Dziewczynki..jola, potrka i emania..bardzo się ciesze ze jesteście tu))))) wiem ze to juz pisałam..ale jak czytam o tych Waszch majtasach..to normalnie... super robi się na duszyce..hmmmmmm któa z nas nie chciałby miec takich problemów : )))))))))) ja!ja!ja i ja!! zostańcei z nami do końca))))))))ja już lecę..papa i obiecuję wrócic..tylko prosze zostawic miejsce dla mnei w tym watku : )))))))kochane..pa Odpowiedz Link
siuba79 Re: Jolanta :) 13.04.05, 16:06 Zgadzam się, ja też chciałabym mieć taki problem i powiedzić w końcu, że nie mam w co się ubrać, bo brzuszek (z dzidzią w środku) tak mi urósł. Fajnie macie, ale wierzę, że bedziecie i nas pozytywnie nastrajać, a wtedy ponoć szanse są większe. Odpowiedz Link
siuba79 Muszę już uciekać 13.04.05, 16:14 Muszę już uciekać, bo noc mnie zastanie i choć z chęcią przesiedziałabym i noc, to jednak czas mnie nagli i muszę zabrać się za pisanie magisterki, bo na niedzielę muszę mieć ją skończoną, a zostało mi jeszcze 1,5 rozdziału. Pozdrawiam i postaram się wpaść jeszcze wieczorem. Trzymam kciuki i kicajki za wszystkie starające się... Mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogły spotkać się na forum mamy nowonarodzonych (nie wiem czy takie jest, ale jak nie ma to założymy). Pa pa i uciekam już naprawdę. Odpowiedz Link
diament79 Przepis ziółkowy na niepłodność Czesława Klimuszki 13.04.05, 22:09 cyt.: Przyczyna niepłodności sa przewaznie zrosty pozapalne jajowodów, niedorozwój narządu płciowego, niewydolność jajeczkowania, a także tożsamość układu biegunów bioelektrycznych u obu partnerów całkowicie zdrowych. SZYSZKA CHMIELU, ZIELE PRZYWROTNIKA, ZIELE KRWAWNIKA, LIŚĆ RUTY, ZIELE NOSTRZYKA, KWIAT LAWENDY, KŁĄCZE TATARAKU, KWIAT NAGIETKA, OWOC RÓŻY po 50g pić 3 razy dziennie przed posiłkiem po szklance. Przed stosunkiem zrobic irygację Vagosanem." Tyle. Na każde jednorazowe użycie należy brać kopiasta łyżkę stołową mieszanki ziołowej, zalać ją szklanką wrzącej wody, przykryć na trzy godziny. Następnie przecedzić, lekko podgrzać i pić. Po wypiciu całego zestawu ziół trzeba zrobic przerwę na 7 dni i zacząć pic taki sam zestaw, po skończeniu drugiego zestawu, przerwać na 12 dni i wypic trzeci jako porcje profilaktyczną. Niech mi tylko któras powie, gdzie można kupic wszystkie te zioła, bo u mnie w JG chyba nie ma takiego sklepu, może przez internet? U mnie sprawa wygląda tak: @ jest, leci delikatnie i jest jasnego, świeżego koloru, ale słabo i nie boli mnie brzuch tak jak zwykle. Nadal czuje dziwne stany w brzuchu, nazywam je motyle Jak mi się skończy to zrobię dla upewnienia teścik. Jakby to nie było TO, to pójdę na zabieg (Jolu, chyba juz kiedys pytałaś i pisałam o tym dokładnie, poszukaj) i potem zacznę kolejne starania mówi sie trudno i żyje się dalej, chociaz nadal wierzymy że ta druga lekka kreseczka z dziesiejszego ranka, pojawi się za parę dni jako gruba różowa krecha kolorowych snów Odpowiedz Link
kattrin1 Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 08:08 Czesc dziewczynki w ten piękny dzionek)) U mnie nic sie nie zmienia oprócz oczywiscie tempki, cholercia znowu spadła, co ja mam o tym myslec???? Poparzcie same... ja chyba mam popierniczony organizm, co Wy na to???Czyzby to bezowulacyjny cykl, a moze ja dopiero jestem przed ??? Powiedzcie mi cosik... www2.fertilityfriend.com/home/98970 Dzięki Buziak Kasia Odpowiedz Link
magda9948 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 08:58 Cześc Kattrin...może jesteś przed owu? nie załamuj się, to dopiero 17dc u Ciebie. całusek Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:02 Och Madziu chyba musze sobie troszke osłodzic życie, bo hihihihii nie wiem co sie dzieje. Mam nadzieje ze wkońcu ta owulacja bedzie i tempka wzrosnie, bo chyba bede przykładem pokiełbasionego cyklu))) A jak u Ciebie?? Pisz szybciutko Buziak Kasia Odpowiedz Link
magda9948 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:09 U mnie najprawdopodobniej owu była między 11 a 12 kwietnia, przytulanko było 11 ok. 20,00, tempka jak narazie rośnie...czekam na efekty. pozdrawiam Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:16 a który to dc?? och niech rosnie rosnie i nie spada!!!!!)))))))) Odpowiedz Link
magda9948 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:18 U mnie to 39 dc, ale moje cykle sa dłuuuugie, także nawet się nie napalam. A jak u Ciebie zrobiłaś ten test , czy wyluzowałaś?? kiedy w końcu ujrzę moją upragnioną faloskę-(*)... Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:30 tak wyluzowana jestem bardzo, mam świetny humorek i jestem jakos bardzo szczesliwa, jak jechałam do pracy to czułam sie jakbym jednak była w ciazy hihihihii, taka błogosc w serduszku) Oby ten stan sie dalej utrzymał, chciałabym bardzo) a ilu dniowe masz cykle?? Kurcze długo strasznie, a miałas badanka hormonów robione?? A moze to jednak (*)?? cio? Buziak Kasia Odpowiedz Link
magda9948 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:43 moje cykle są rózne od 34-35,36,...ten cykl mi się cosik tak przeciągnoł-39dc, ale to normalka, nie raz już tak miałam, dlatego nawet się nie nakręcam. Hormony mam robić za tydzien lub dwa, wszystkie inne badania mam ok. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 10:01 zrob hormonki, cos za długasne te Twoje cykle, choc... moze ten jest własnie ten hihihii (*)(*)(*)))))Oby trzymam kciukary mocno) Odpowiedz Link
goko1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 10:33 cześć dziewczynki ja dzisiaj w złym humorze!!(((, temp. spadła lekko, ale spać nie mogłam, gardło dokuczało, nie wiem co to czy zgaga (nigdy nie miałam, więc nawet nie wiem jak się objawia) czy ból gardła, rano (głupia jestem) zrobiłam test, oczywiście ciąży ani śladu, tylko jedna samotna krecha, najgorsze że @ też ani śladu... (((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( ------ www2.fertilityfriend.com/home/goko1 Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 10:41 dopuki nie ma @@ to nie ma złosci!! Nie spadła tragicznie wiec uwazam ze nie ma sie na co złoscic Słonko))Prosze, nie badz zła...przesyłam pozytywną energie ******************************************************************************** ****************************************************************************** i mam nadzieje ze sie uśmiechniesz i zapomnisz o tym tescie i dopuki @@ nie przyjdzie (a sio wredoto) nadal bedziemy sie nadziejac ze to moze jednak fasoleczka. Jesli nie bierzemy sie w karby i zaczynamy od nowa. Co Ty na to?? Buziaki i poprosze chociaz o malusi usmiech dla nas... Odpowiedz Link
goko1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 10:45 katrin dziekuje, ale naprawdę ciężko mi dzisiaj się ) wpadne póxniej, może czyms sie zajmę, by troche zapomnieć Odpowiedz Link
izutek tempka, m. in. do portki i do Was wszystkich :) 14.04.05, 09:04 no hej Kasiu, jezeli chodzi o tempki, to ja Ci w tym nie pomoge... nigdy tego nie robilam i podejrzdewam, ze nie dalabym rady nawet taakze sorki... ale zycze milego dnia! portka, gwarantuje Ci, ze gdybys uslyszala na wizycie od lekarza to co ja, to tez bys byla sklonna pojechac 200km na konsultacje do zaufanego lekarza! ... jak ten palant mogl mi nagadac takich glupot przed skierowaniem mnie na dodatkowe badania... ja przezylam pieklo przez ostatnie 2 dni przez niego... On mi normalnie z gory zalozyl, ze bede miala problemy, ze kobiety z takim przypadkiem (ktory sie z reszta u mnie nie potwierdzil!!!) ronia zaawansowaneciaze kilka razy, zeby macic sie uformowala, ze robi sie operacje plastyczne macicy itp... bylam zalamana - wydal niesluszny wyrok, bez potwierdzenia dodatklowymi badaniami.. Jak mi powiedzial wczoraj ten profesor, u ktorego bylam, to podobno 80% takich podejrzen usg (co do wad budowy macicy) okazuje sie byc bzdura po dodatkowych badaniach... usg moze tylko rzucic podejrzenia w takich przypadkach, ale absolutnie nie rozstrzyga i nie jest badaniem decydujacym!!!! w moim przypadku lekarz sie pomylil, ale sprzedal mi niezly horror... a to na pewno nie bylo mi teraz potrzebne!!! ale o tym to ja juz z nim porozmawiam... pozdr Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 10:48 dzień dobry mamuśki i przyszłe mamuśki,mam nadzieję,że samopoczucie w porządku? Ja jestem coraz barzdiej nerwowa ale staram sie często nie wkurzać mój M mówi,że od miesiąca jestem nie do wytrzymania chyba rzeczywiście dziewczynki hormony szaleją bo zreguły jestem wyluzowana Zaraz jadę do koleżanki na klachy bo w tym domu już nie mogę wysiedzieć Odpowiedz Link
portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:01 Izuteku niestety takie czasy nastały że trzeba upominać się o swoje...Ale ważne że wiesz że wszystko ok i poznałaś już zaufanego i co ważne kompetentnego lekarza - tylko pozazdrościc i.. jak sama piszesz "rodzić dzieci" Ciesze sie naprawde!!! A teraz wiesz do jakiego zaczniesz chodzić gina? Ten "oczytany" to ten ostatni? I wiesz ta się zastanawiam, nie wiem czy jest sens wykrzykiwanie mu niewiedzy, pewnie i tak odwróci tzw."kota ogonem" potraktuje kolejną pacjetke jako totalnego laika, i to w tym najgorsze..hmm Zrób jak uwarzasz ale się nie denerwuj już, ok? Ważne że dobrze się skończyło Jola ja też jestem strasznie "nawiedzona" przez ostatnie dni Naprawde nie wiem jak mąż ze mną zwytrzymuje skoro sama juz się nie poznaje hmmm Tak na poprawienie humoru to wybieram się na zakupy, musze znaleźć jakies spodnie i buty Mam nadzieje że nie zdołuje się swoim wyglądem Buziaki PS: dziewczynki zaczynam się powoli gubić która kiedy testuje tyle tych wpisów, może jakąś statystyke zrobimy? Co Wy na to ? Odpowiedz Link
diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:02 Gratuluję dobrych humorków U mnie kiepsko, zalało mnie potwornie... Poza tym ciągle słyszę ile dookoła mnie dziewcznym w ciąży, w tym była Kuby, 3 czy nawet 4 jego koleżanki, moje 4 też... a ja? co Wy na przepis ziółkowy? Skomplikowane, ale może działa???? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:13 Diamenciku bardzo mi przykrusio z powodu @@, ale nowy cykl nowa nadzieja i moze fasolka))))))) Z tym przepisem to słyszałam same pozytywne opinie, wiec moznaby spróbowac)) Buziak Kasia Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:41 oj.. tak to jest.. nie - ten, co mie nastraszyl, to byl gin od usg - to nie ten facet, na ktorego juz sie zdecydowalam - bede sie jego trzymala nadal, wydaje sie byc OK. No ale pożyjemy... zobaczymy... Jola co to są klechy??? chodzi o plotki - domyślam się ale fajnie )) jak wiecie ja w tym cyklu nie testuje - mam monitoring... ide w piatek, moze juz cos urośnie od poniedzialku - to bedzie juz 12dc, chociaz ostatnio zaczelo rosnac w 14dc.. ale zobaczymy... portka, a czym Ty masz sie dolowac Kochana - jestes piekna mamusia Jola, tak samo! wezcie te hormonki troche na wodze, bo sie chlopaki z Wami zakatuja! )) buzka Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:41 co tak cicho? pobudka!!! portka1 ma racje zróbcie liste kiedy która testuje będzie nam lepiej Wam kibicować Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:45 KLACHY NIE KLECHY hihiihihi tak to plotki Masz racje nie ma sie co denerwować już mi lepiejdzieki Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:49 o matko... Jola krzyczy!!! dziewczynki - pisać... bo bedzie lała Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:03 dziewczynki... tylko nie krzyczcie... zamówiłam testy owu... jakoś nie mogę się z nimi rozstać... )))) ale jaja zaczyna mnie to juz bawić jeszcze raz sprawdze jak to u mnie pokrywa sie z monitoringiem, to na przyszlosc nie bede juz biegala na monitoring.. tylko testy zostana.. Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:19 izutek...jaki czas starasz się dzidzię? Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:26 madziu, udalo nam sie w 4 miesiącu starań "na poważnie". w sumie bylo 5 cykli, ale pierwszy byl taki luzacki... za luzacki... teraz, to 5 cykl starn.. a u Ciebie? Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:33 My walczymy już 5 miesiąc(3 m-ce, to tak albo się uda, albo nie-bez kalendarzyka, bez niczego), ale tak poważnie z testami to 2 miesiąc...Czuje, że i ten miesiąc nam przepadnie... Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:35 eeee... tam, poczekaj, ja tez tak myslalam miesiac temu! dzieczyny az zaczely na mnie wrzeszczec!!! i bylo! zero obajwow... i nic na to nie wskazywalo! szkoda tylko ze sie kiepsko zakonczylo... ale uda sie... Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:34 miesiąc temu udało nam sie w 4 mcu powaznych staran. w sumie bylo 5 cykli, ale pierwszy byl taki zbyt luzacki... teraz to bedzie 5 cykl a Wy? jak dlugo sie staracie? Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:38 My się stramy tak na poważnie 2 miesiąc, a w sumie to już 5 (tylko te 3 m-ce to takie, jak to móisz na luzie były)... Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:43 eee... to jeszcze "raczkujecie" spokojnie... (wiem, latwo powiedziec.. przepraszam..) Odpowiedz Link
magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:45 Dlaczego raczkujemy? przecież Wy też dopiero 5 miesiąc się staracie. Ja jestem już po utracie jenej 2-tygodniowej fasolki...(ale nie chcę tego wspominać). Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:52 mialam na myśli, że my staramy sie 3 cykle wiecej... dla mnie to dlugo - zwazywszy, ze moje cykle, to ok 35dni strasznie sie dluzy ten czas... o.. moja fasoleczka miala 3 tygodnie.. lepiej o tym nie rozmawiajmy.. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:58 ochh jak miło poczytac takie młodki)) 5 cykli to naprawde nic, spokojnie, juz niedługo zakończycie to liczenie i zacznie sie liczyc tyg i miesiace ciązy. ZObaczycie))))))))))))))))))))))))))) U mnie to juz szmat czasu, chyba juz chyba z 27 cykl, ale sie nie poddaje, dziewczynki UDA sie jestem pewna!!!! Odpowiedz Link
portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:52 Izutku masz rację z powstrzymaniem emocji, ale wiesz tak cieżko Nieraz niezle się wyżywam Jestem okropna - to FAKT i przyznaje ze źle mi z tym ale co zrobic jak wszystko mnie wkurza, nawet żle buty połozone .. Ale pracuje nad soba ))) Jeśli chodzi o wygląd to pewnie uznacie że nie wiem czego chcę od życia... ale tak nie jest chyba dla Was każdej reakcje organizmu bedą szokiem, wiecie ja całe życie dbałam o wyglad i to w zestawiemui z burzą hormonów tworzy miesznke wybuchową codziennie rano przed lustrem gdy się ubiera ale to takie leciukie i skromne nnarzekania )) Nie żeby było mi źle Kocham moje maleństwo Hi,Hi, Jola te klechy też mnie wbiły w osłupienie, z konteksu domyśliłam się o co chodzi Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 13:04 portka... o matko - wiem, ja tez cale zycie sie na sobie koncentrowalam.. szczerze powiedziawszy, to duuuzo bym tu mogla napisac -baaardzo duzo i wprowadzic was prawdopodobnie tym w stan szoku.. ale dzieki staraniom zaszly w mojej psychice duuuze zmiany - na lepsze oczywiscie! bardzosie z tego ciesze i zawsze bede pamietala o tym jak bardzo mi moja dzidzia pomogla.. bo bylo kiepsko... Odpowiedz Link
siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 14:28 Witam Wszystkie obecne i przyszłe mamy Ja nie mam żadnych objawów, poza dziwnym uczuciem, że coś się jednak zaczyna dziać (ale to może być wynik autosugestii, więc się jeszcze nie podpalam, choć nie zawsze mi to wychodzi). Ja co miesiąc miałam prawie wszystkie objawy ciąży (oczywiście wmówiłam je sobie), a w tym miesiącu nic, więc może to jakiś znak. Nie wiem czy przytulanek było wystarczająco dużo, bo przytulanko było dzień przed wykryciem testami owu piku LH i w dzień wykrycia piku i jeszcze w nocy. mam nadzieję, że to wystarczy. Czekam na 21 kwietnia, żeby zatestować jeżeli wcześniej nie pojawi się @, a mam głęboką nadzieję, że nie pojawi się. Więc do tego czasu muszę nauczyć się cierpliwości. Tak się zastanawiam, wydaje mi się że mam takie lekkie mdłości, ale to chyba nie możliwe, bo to za wcześnie. Napiszcie jeśli wiecie od kiedy mogą się one pojawić. I na marginesie, rano jestem strasznie głodna jak wstaję (a normalnie rzadko jadam śniadania rano). Odpowiedz Link
siuba79 Re: Jaka tu cisza zapanowała 14.04.05, 18:22 Jestem tu sama i zaczynam się dołować. Wczorajsze ranne upławy zabarwione na brązowo, to mogła być dopiero owu (19 dc). Ja błędnie założyłam, że owu była w momencie wykrycia piku LH (17dc) o godz.19 i zaprzestałam starań. Starania były natomiast 16dc o godz. 16 i 17dc o godz.13 i o godz. 1 w nocy. To chyba za wcześnie i w zbyt małym odstępie czasowym. Co Wy na to, mamy jakąś szansę na dzidzię, proszę napiszcie, bo chyba zwariuję. Dziś jest 20dc. Odpowiedz Link
izutek Re: Jaka tu cisza zapanowała 14.04.05, 19:17 siuba, jak silne chlopaczki, to dadza rade - nie doluj sie jeszcze... jeszcze nie masz powodu!!! glowa do gory! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 19:37 nie Klechy tylko KLACHY hihihihi Odpowiedz Link
jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 19:59 Izuś oświeć mnie czy Ty już się starasz? miałas juz owu bo qrcze mam chwilowe zaćmienie Odpowiedz Link
danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 20:48 Dziewczynki juz jestem! Maz zmienial twardy dysk i nie moglam do Was zagladac! Bardzo mi Was brakowalo!!! Pozdrawiam Was i juz biore sie do czytania bo troche sie napisalyscie!!! Odpowiedz Link
izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 21:46 Jolus, dzisiaj mam 11dc, a wiesz, ze u mnie owu pozno... ostatnio byla w 21dc, a najwczesniej (3mce temu) - w 16dc. Jutro ide na usg monitoringowe.. ale zrobilam dzisiaj test owu i mam taka jasniejsza, ale widoczna odbrze kreske i szczerze pwiedziawszy to sie zdziwilam, ze tak dobrze ja widac... moze z tych steresow tak mi sie pmieszalo... jutro na usg sie okaze.. danik - hejka! jak tam u Ciebie? Bo u mnie - jak przeczytasz - burza byla, ale juz powolutku sie przejasnia... Odpowiedz Link
danik1 16dc 14.04.05, 23:05 Dobry pomysl z tym posegregowaniem kto testuje owulacje, kto ciaze a kto ma @, bo ja tez sie gubie w tym wszystkim. Powiem Wam moje kochane, ze po kolejnych dniach testowych wcale nie jestem madrzejsza, powiedzialabym raczej, ze glupieje bardziej!!! Wczorajszy test o godzinie 17.00 wyszly mi prawie dwie identyczne kreski (15dc). Stwierdzilam, ze nie bede testowala nastepnego dnia rano, bo szkoda mi testow. Przytulanko bylo 14dc wieczorem i dzisiaj w poludnie (16dc). O godzinie 17.30 zrobilam test i druga kreska byla slabsza. I teraz nie wiem czy przegapilam czy nadal jestem przed, ale raczej wydaje mi sie, ze jestem przed. Zatestuje jeszcze jutro bo zostaly mi dwa testy i zobaczymy. Wlasnie zmierzylam temperature i mam wyzsza 36,77. Ja sobie wykombinowalam to tak, ze jak wczoraj o 17.00 byly prawie wyrazne kreski to gdzies ok. 24.00 mogly byc wyrazne i od tego za 24-48 godzin powinna byc owulacja, czyli gdzies jutro. Co o tym myslicie??? Odpowiedz Link
danik1 Re: 16dc 14.04.05, 23:23 Temperatura 14dc - 36,28 (godz.14.30) Temperatura 16dc - 36,77 (godz.23.00) Przytulanko bylo 11, 12 (sluz), 14 i 16dc. Nastepne planuje na jutro wieczorem, ale nie wiem czy nie za czesto. Zobaczymy za ok. dwa tygodnie!!! )) Izutku czytalam o Twojej wizycie u tego lekarza. Bardzo sie ucieszylam, bo przykro bylo czytac jak sie zadreczasz. Fajnie masz z tym monitoringiem. Trzymam kciuki, zeby wszystko sie udalo. Pisz jak bedzie owulacja!!! Tzn. wczesniej oczywiscie tez!!! )) Odpowiedz Link
danik1 Re: 16dc 14.04.05, 23:48 Wlasnie zaobserwowalam sluz plodny. Drugi raz w tym cyklu 12dc i teraz 16dc. Dzisiaj w poludnie bylo przytulanko i bedzie jeszcze jutro. Mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie!?!? Ale teraz najgorszy czas przede mna! Oczekiwania na fasolke/groszka badz @! Cos zaczyna mnie pobolewac brzuszek, ale to moze z nerwow! A Wy gdzie sie podzialyscie??? Wszystkie pracuja nad fasolkami??? )) Odpowiedz Link
siuba79 Re: 16dc 14.04.05, 23:56 Cześć Mysle, że wszystkie teraz starają się o fasoleczkę, a ja ślęczę nad ksiązkami zamiast wskoczyć do wyrka do mężusia. Odpowiedz Link
danik1 Re: 16dc 15.04.05, 00:03 siuba79 napisała: > Cześć > Mysle, że wszystkie teraz starają się o fasoleczkę, a ja ślęczę nad ksiązkami > zamiast wskoczyć do wyrka do mężusia. Tez tak mysle bo tak pusto na forum!!! )) A Ty zostaw te ksiazki i tez dzialaj!!! )) Odpowiedz Link
siuba79 Re: 16dc 15.04.05, 00:17 Danmik, też bym chciała, ale muszę do niedzieli skończyć pisanie pracy magisterskiej, a jestem jeszcze daleko wpolu, więc siedzę dniami i nocami i piszę. Muszę dokończyć jeszcze ten rozdział i idę spać. Odpowiedz Link
danik1 Re: 16dc 15.04.05, 00:05 O jeny! Tak sie zaczytalam, ze o calym swiecie zapomnialam a to juz po 24.00!!! Ide spac!!! Dobranoc i kolorowych snow zycze po owocnych starankach!!! )) Odpowiedz Link
siuba79 Słabiutko 15.04.05, 00:14 Oj coś dzisiaj słabo kręci się tutaj rozmowa, w porównaniu z wczorajszym dniem, gdzie ledwo można było nadążyć z czytaniem. Późno już może dlatego, ale ogólnie cały dzień dzisiaj był jakiś trochę drętwy. No więc do jutra, może coś się ruszy. Dobranoc Odpowiedz Link