Dodaj do ulubionych

starania weteranek...reaktywacja

    • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 15:38
      ojjj....ale za to mimo tego,że napiszesz,że tak nie jest jesteś twarda!!!!
      Tyle przeszłaś a jednak się podnosisz na nogi znowu walczysz

      Gratuluję ,ja siebie nie znam do końca i nie wiem jakbym się zachowała w Twojej
      sytuacji ,niekiedy człowiek sie poznaje właśnie w trudnych dla siebie chwilach
      • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 15:58
        fakt, to prawda, ale ile to kosztuje.. to tylko wlasnie ta osoba wie.. schudlam
        w ciagu tygodnia 4 kilo! cos takiego jeszcze mi sie nie przytrafilo..

        jest mi straaaasznie smutno! - ale o tym sza...
      • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 16:00
        Wydaje mi sie, ze owulacja juz byla bo dlaczego kreski wychodza coraz
        slabsze??? Ale macie racje, zrobie test jeszcze dzisiaj wieczorem tak o 18.00 a
        pozniej rano, albo w poludnie. Wtedy zobaczymy. Ewentualnie dokupie testy, no
        chyba, ze kreski beda coraz slabsze, albo w ogole juz ich nie bedzie. Wtedy
        pozostanie czekanie! Jezeli juz nie zobacze dwoch wyraznych kresek to czy te
        ktore widzialam swiadcza o tym, ze owulacja byla?
        Przepraszam, ze Wam tak marudze, ale nie mam kogo sie zapytac!!! smile
        • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 16:02
          Izutku! Podziwiam Cie!!! Ja nie wiem jakbym sie zachowala w Twojej sytuacji.
          Ale to dobrze, ze sobie tak radzisz. Lepiej dla Ciebie, Twojego meza i Waszej
          przyszlej fasolki! Teraz juz wiesz, ze mozesz byc w ciazy!!!
          Trzymam za Ciebie kciuki!!!
    • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 16:20
      Tak jeżeli już będą zanikać tzn.,że owu juz była i teraz czekanie na efekty
      • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 19:18
        Na efekty??? Efektow nie bedzie, bo kreska z godziny 18.30 juz o wiele
        jasniejsza niz ta z wczoraj z godziny 18.00. Najciemniejsza byla wczoraj rano o
        8.00 i ta dzisiejsza z godziny 14.30 tez byla wyrazna. Wychodzi mi zatem, ze
        dwie ciemne byly najprawdopodobniej przedwczoraj tj.10dc, ale to takie moje
        gdybanie! Jeny jeszcze tak daleko do @ i do kolejnych staran!!! Izutku jestem z
        Toba!!!
        • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 20:51
          Gdzie sie podziewacie??? Tak poznikalyscie! Mam nadzieje, ze Was nie
          odstraszylam tymi swoimi testami??? Ale to dla mnie naprawde nowosc, dlatego
          tak to przezywam! Odezwijcie sie! Chociaz ja pewnie zaraz stad odejde, bo maz
          mnie zmieni!!! smile
          • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 21:21
            Cześć dziewczynki, znów muszę nadrabiać, bo dzisiaj piewrszy raz tu zaglądam.
            Po kolei:
            danik1 - a co ze śluzikiem, coś zauważyłaś?
            Bo wiesz ja np. po pozytywnym teście od Ewy mam owu dopiero po ok. 4 dniach.
            To może jeszcze przed Tobą duża szansa smile. Pamietaj, że testy wskazują
            podwyższenie piku LH (wystepujące przed owulacją), a nie samą owulację. Chyba,
            że masz inne testy?
            Izutek - spróbuj nadrobić trochę wagę (wiem, że będzie ciężko, ale nie powinnaś
            tak chudnąć, nie w tej chwilii).
            Joluś - nie krzycz tak mocno, to ja na tamte forum zaglądałam umówiłam się z
            ne_monkiem, że będę z nią się tam witać (niestety muszę poczekać, aż znajdzie
            gdzieś dostęp do internetu - ciekawe co u niej czy @ przyszła czy może nie
            przyszła smile)) i nie przyjdzie smile)) może coś wyczarowała!!!), poza tym nikt
            więcej już tam nie pisze poprostu przegapiłaś parę wypowiedzi, jeżeli bardzo Ci
            to przeszkadza nie będę tam pisać.
            diamencik - czy to zabieg laserowy, wypalania czy wymrażania, wiesz coś
            dokładniej na temat tego zabiegu? Podejrzewam, że nie będzie tak źle i nie bój
            się!
            Gdzie się podziewa portka??? - pewnie wypoczywa.

            A poza tym dzisiaj mój 31 dzień cyklu, oczywiście wg FF powinnam mieć @ dziś
            lub jutro, w ogóle jej jeszcze nie czuję, ja sądzę, że przyjdzie jednak 5 dnia
            lub później. Tak się w tym cyklu trochę podsugerowałam temperaturami i tym
            programem, i żałuję sad, ale mam nadzieję, że w kolejnym cyklu będzie dobrze smile.
            Zresztą na dniach wszystko się wyjaśni, bo może @ przyjdzie faktycznie szybciej
            (co będzie oznaczało, że moje długie cykle zaczynają się skracaćsmile).

            ------
            www2.fertilityfriend.com/home/goko1
            • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 22:12
              goko1 nie przeszkadza mi to,że piszesz tam z ne_monkiem ,myślałam,że tam teraz
              piszemy i całkiem zgupiałam ale już oksmile
              • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 23:03
                faktycznie można było sie pogubić, już tam nie piszę, poczekam na ne_monka
                tutajsmile
                Dobranoc wink
                • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 10.04.05, 23:31
                  danik... dlaczego.. pzeciez nawet, jezeli owu byla, to przytulalisci sie.. i
                  teraz wlasnie bedziemy czkac na efekty! wiez, trudno troche rozmawiac na temat
                  testow ktoryc sie nie zna.. my robilysmy te testy od Ewy.. znamy juz je..a moze
                  na Twoich testach troszke to wszysko inaczej wyglda - nie mam pojecia...

                  kurcze, dziewczyny.. mam TAKIEGO dola... sory - nie daje rady! wiem, moze to
                  Wam sie wydac juz nudne.. dltego tez staram sie o tym nie pisac.. ale to nie
                  jest takie kolorowe jakby sie moglo wydawac.. nie - nie daje rady... jest mi
                  cholernie zle, probuje sie oszukiwac, ale serducha nie da sie chyba oszukac..
                  jutro powinnam pojsc na pierwsze usg z monitoringu - nie pojde - nie dam rady..
                  jednak odpuszczam.. boje sie i nie zniose teraz kolejnego rozczarowania sad
      • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 09:08
        Cześć dziewczyny, widzę, że jestem dzisiaj pierwsza.Jak się dzisiaj czujecie?

        POzdrawiam
        • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 09:19
          dzieki u mnie samopoczucie ok a Ty?

          Izuś mam nadzieje,ze Ci przeszło i poszłas na monitoring
          • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 09:24
            U mnie tak sobie, jestem przeziębiona, mam nosek zatkany i ogólnie
            nienajlepiej. No i wyczekuję na @, bo czuje, że przyjdzie lada dzień.
            • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 10:09
              czesc.. nie, nie poszlam na monitoring.. mam na 17:50.. ale nie pojde, nie
              czuje sie na silach sad
    • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 10:26
      Witam w poniedziałek smile I jak Wasze starania niedzielne? Byłam wczoraj na
      spacerze w lesie, było cudnie, takla ciszaaa... To mój 28dc, oznaki na @ lub
      nie, nie wiem... Nie mierzyłam tempki, nie rozpoznaję śluzu, wczoraj nawet się
      wystraszyłąm co było gdybym była w ciąży? Wiem, przeciez chcę, ale... Tyle obaw
      z tym i lęków. No ale to nic pewnego. A Kuba mówi, żebym poczekała jeszcze z
      testem parę dni. Szkoda, że jutro idzie do pracy na 12, do tego go odwożę, bo
      bym sobie zrobiła bez jego wiedzy bo JUŻ bym chciała wiedzieć.

      Co do zabiegu: to od początku: Nie jestem z siebie dumna, ale przed poznaniem
      mojego przyszłego męża (X.04) miałam kilka przygód, przyznaję, że nie
      pomyślałam nad zabezpieczeniem, ważne było, że to nie są moje dni płodne i nie
      ma się co martwić ciążą, o innych paskudztwach nie pomyślałam i proszę, o to
      skutki... Zaraziłam się kłykcinami. Najpierw miałąm taka maleńką kropeczkę,
      kiedy nie zniknęła, poszłam do lekarki, która dała mi płyn i tabletki i kazała
      robić płukanki z tantum rosa. Pisałam już, że jej diagnoza była dobra, ale
      leczenie kiepskie. Wydałam tylko niepotrzebnie kasę na nią i na leki. Byłam w
      ubiegłą środę u pana doktora, który jest ordynatorem w szpitalu w Kowarach i
      stwierdził, że jest tylko jedno lekarstwo za ok 100zł ale teraz juz jest tego
      za dużo i trzeba najpierw usunąć niektóre a potem reszta jak nie zniknie sama
      to wtedy smarować. Chyba laserem będzie to robił ale nie wiem, wiem tylko że
      pod narkozą. No ale mam się zgłosić po @ a jej na razie nie ma indifferent

      coś jeszcze miałam napisać, ale mam tez sklerozę, popczytam Wasze wpisy i sobie
      przypomnę tongue_out

      • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 10:42
        Już wiem smile

        Miałam napisać Izutkowi, że zawsze jest coś przed i coś za nami. Coś trzeba
        przeżyć, żeby się czegoś nauczyć, chociażby walczyć z właśnym sobą. Musisz
        stawić temu czoła! Musisz sie podnieść i iść dalej! Nie wolno się załamywać!
        Pomyśl sobie, że bardzo dużo ludzi przeżywa to samo co Ty. Bezsilność,
        bezradność, smutek i żal, ale pamiętaj, że to tylko chwilowe! Zawsze trzeba
        patrzeć dalej, za czubek własnego nosa i własnego uczucia, trzeba zobaczyć, że
        wokół jest świat w którym jest wiele do zrobienia, ja tego nie zauważysz i Ci
        coś przemknie przed nosem? Co wtedy?

        Nie wiem czym się zajmujesz, co robisz, jaką jestś osobą, wiem jedno, trzeba
        iść dalej!!!! Wstawać z uśmiechem na twarzy, chociaż nie ma się z czego śmiać.
        Zawsze możesz zacząć swoje powstawanie od uszczęśliwiania innych. Tak w ogóle
        to czy pomyślałaś nad innymi sposobami posiadania dziecka? Wiem, że łatwiej się
        pisze niż przeżywa, ale nie możesz się załamać, nie możesz i tyle!!!!

        Kuba zawsze na mnie krzyczy kiedy mówię, że mam nadzieję na to czy na owo.
        Trzeba wierzyć a nie mieć nadzieję! Wtedy sie uda! Ale wiedz, że czasami żeby
        dojść do celu trzeba wybrać inną drogę...
        • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 11:40
          ja to wszystko wiem...
          • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 11:53
            Izutek, kurde, skoro wiesz to prosze próbuj choć małymi kroczkami wprowadzac To
            w życie. Nie dołuj się to do niczego nie prowadzi! Tak nie mozna rozpamiętywać
            bo zaraz popadniesz w niezłą deprechę którą masz na wyciągniecie ręki!

            Iza prosze wstać, wziąść głęboki oddech i powiedzieć na głoos "zaczynam nowy
            etap w zyciu! Ide na monitoring! Cieszę się z tego co mam. Udało mi sie tak
            dużo w zyciu i teraz też sie uda - to kwestia czasu"
            Izutek jak nie pójdziesz jeszcze gorzej będziesz się zastanawiać co i jak,
            przecież wiesz że nie umiesz odpóścić, a tak to przynajmniej będziesz myśleć o
            pęcherzykach starankach i przyjemnościach!
            Iza naprawde przejade się do tej W-wy! Zaraz wyjeżdzam!

            Próbuj, widocznie nie można całego życia zaprogramować pod siebie i swoje
            potrzeby, przynajmniej nie wszystko w życiu nie jest jak w zegarku. Izutku
            musisz wierzyć i być mocna w tym dżeniu do celu, bo nie dacie rady!

            PS. Juz wyjeżdżam wink
            • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 11:55
              a jakiś wyjazd wspólny a M wchodzi w grę? Iza jak co to zapraszam do siebie smile
          • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 12:15
            Co do wypoczynku, który wszystkie Ci polecamy to proponuję mój domek wczasowy w
            Michałowicach, jest cudownie, świeże powietrze, cisza, lasy, spacery i nowe
            życie smile polecam! w maju na pewno znajdę dla Was miejsce!!! Czas się
            zregenerować, głównie psychicznie, odpocząć, nie mysleć o problemach smile
        • emania29 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 11:48
          Czesc kobietki dawno mnie tu nie było
          Dzisiaj ide pierwszy raz do lekarza bo ostatnio mam takie dziwne plamienie mam
          nadzieje że to nic poważnego i że lekarz potwierdz że z dzidzi wszystko w
          porządku a może już serduzko usłysze... strasznie się denerwuje
          Danik ja też miałam owu tak wcześnie i nie robiłam testami od Ewy
          w 11dc rano miałam dużo śluzu więc zaraz zrobiłam test i wyszły mi II krechy
          zrobiliśmy z mężusiem przytulanko a póżniej w 12dc wieczorkiem powtórzyliśmy
          przytulanko a w 13dc już było po owu (wiembo miałam monitoring) no i się udało
          więc i tobie się udasmile)) no pod warunkiem że było przytulankosmile)))
          Katrin co u ciebie chyba miałaś testować?? n-monek czarowała i co
          wyczarowała????
          Izutek trzymam kciukasy za ciebie może powinnaś gdzieś wyskoczyć z mężusiem na
          tydzień w okresie produkcyjnym co by się odprężyć i nie myśleć o tych
          wszystkich testach monitoringach i problemach z tym związanych. Wdychać świeże
          powietrze, spacerować no i dużo miłości i seksusmile
          Pozdrawiam itrzymajcie za mnie kciuki żeby wszystko było ok ide do ginia na 17
          więc wieczorkiem dam znac
          • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 13:00
            emania - wszystko bedzie dobrze - male plamienia sie zdarzaja na poczatku - gin
            najwyzej Ci cos przepisze.. ale to tez niekoniecznie.. kciuki mam na posterunku!

            portka.. wiem wiem wiem.. starma sie ze wszystkich sil.. wczoraj maz zabronil
            mi wchodzic na forum - mam nie myslec, nie zdreczac sie.. ale ja teraz sie
            boje - boje sie kolejnego rozczarowania - boje sie, ze sie znowu nie uda, albo
            bedzie cos nie tak.. nie dam rady teraz.. nie jestem na to gotowa!
            wiem, ze powinnam spojrzec w przyszlosc - i staram sie to robic ze wszystkich
            sil, ale nie daje rady... caly czas cos mi o tym przypomina sad
            • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 13:02
              wyjazd teraz nisety nie wchodzi w gre - chcemy sie szybko wprowadzic do siebie
              i poswiecamy na to kazdy "grosz" i caly czas... ja przekazuje w pracy swoje
              stanowisko i zmieniam od maja sama na nowe (zreszta wiecie..) wiec pod kazdym
              wzgledem nam to nie pasuje..
              ale dzieki za propozycje - bede pamietala o tym domku!
              • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 13:48
                Izutek to może tędy droga: poświęć się całkowicie urzadzaniu mieszkanka, takie
                rzeczy przynajmniej mnie zawsze bardzo cieszyły, wiec warto spróbować... Iza
                sama nie wiem, wszystkie moje pomysły się wyczerpują powoli wink Musisz sie z Tym
                uporać, pisze Ci co ja bym zrobiła, gdzie szukałabym ucieczki, ale rozumię że
                każdy jest inny... Musisz znaleźć w sobie siłe, poprostu musisz! Pomyśl nie
                tylko o sobie ale i swoim Mężu który codziennie widzi Cię przygnębioną, pewnie
                jemu jest też nie łatwo,, a jeszcze gorzej z tym że nie potrafi Cię
                pocieszyć...Izuś to naprawdę błędne koło. Prosze próbuj, MUSI SIĘ UDAĆ>

                PS. może faktycznie spróbuj odpocząć od forum, jak co to moge przesłać Ci spis
                lektur smile jakie czytałam na odstersowanie smile

                Buziaczki smile
                • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 13:59
                  portka.. wiem Kochana - wiem, ze starasz sie ze wszystkich sil.. Kochana
                  jestes.. ja tez bym Ci to samo radzila, gdybym byla na Twoim miejscu.. ale
                  okzuje sie, ze nie jest to takie proste we wdozeniu..

                  niestety na czytanie nie mam czasu... iwesz - przychodze do domu o 19:00,
                  obiad, rozmowa z M.. i juz jest noc..

                  ale postaram sie - zrobie tak - pojde na to usg dzisiaj i zobacze jak sie bede
                  po nim czula..
                  • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 17:49
                    Ciesze sie Izutku, ze poszlas na to USG. Teraz pewnie jestes jeszcze u lekarza
                    a ja trzymam za Ciebie kciuki, zebys wrocila w lepszym humorku.
                    Wiem, ze latwo sie mowi i pociesza kogos! Ty sama musisz przez to przejsc i
                    pogodzic sie z tym co sie stalo. Rozumiem, ze zle wspomnienia beda wracaly ale
                    z kazdym kolejnym dniem bedziesz czula sie lepiej i mniej wspominala. W koncu
                    czas leczy rany. Wydaje mi sie, ze monitoring pomoze Ci w tym. Zajmiesz sie
                    czyms innym, wroca nowe nadzieje!!! Bedzie dobrze! Zobaczysz!!!
                    Pozdrawiam Cie i przytulam!!! smile))
                    • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 17:57
                      A u mnie chyba jednak owulacji jeszcze nie bylo! Przez te testy zglupialam!
                      Wczorajsza wieczorna kreska byla slabsza a dzisiejsza z 14.45 juz ciemniejsza.
                      Dlaczego tak jest, ze wieczorem kreski sa slabsze a rano bardziej intensywne???
                      Wczoraj wieczorem zauwazylam plodny sluz, duzo sluzu (ale dzisiaj juz nie). Nie
                      wiem czy sie dopiero pojawil, bo moglam miec wczesniej tylko ze przy szyjce,
                      ale jak go zobaczylam to zaraz zabralam sie za przytulanko z mezem. Tak wiec
                      przytulanko bylo 8,11 i 12dc. Jak myslicie mam zatestowac znowu wieczorem ok.
                      18.00. Dokupilam nowe testy i znowu mam piec. Mam nadzieje, ze mi
                      starczy!!!!!!!!! Juz trzeci dzien wychodza mi takie slabe kreski i nie ma tej
                      mocno wyraznej a testuje dwa razy dziennie. Wam tez przez tyle dni wychodzily
                      takie slabe??? Nie mam pojecia czy roznia sie one od tych testow Ewy bo
                      pierwszy raz w zyciu je stosuje! No zobaczymy!
                      Pozdrawiam Was slonecznie!!! smile))
                      • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 18:00
                        Witaj daniczku, nie stresuj sie tak mocno, ja osobiście bym nie testowała 2
                        razy dziennie, ale to już Twoja decyzja. Wybierz sobie taka sama godzine do
                        testowania (mniej więcej).
                        Powodzeniasmile
                    • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 17:58
                      cześć dziewczynki, ja jak zwykle spóźniona, Wy idziecie jak burza i muszę
                      troche nadrobić czytanie zanim przysiąde, w pracy dzisiaj nie było szans na
                      wejście na forum, ale już nadrobiłam.
                      izutek już pewnie na usg. izutku napisz coś po porocie.
                      u mnie 32 dc, czyli @ jeszcze nie ma, będzie pewnie w 35 dniu, żadnych objawów
                      sygnalizujących jej przyjście, no chyba, że temperatura, która obniżyła się
                      wczoraj i dziś o 0,2 stopnia.
                      Pozdrawiam smile

                      -----
                      www2.fertilityfriend.com/home/goko1
                      • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 18:50
                        Goko ja testuje dwa razy bo nie chce przegapic owulacji. Testuje pierwszy raz i
                        nawet nie wiedzialam ze jasne kreski moga wychodzic trzy dni pod rzad.
                        Myslalam, ze po kilku/kilkunastu godzinach od jasnych pokaza sie ciemne, ale
                        nic z tego. Nastepne testowanie zostawie sobie na jutro rano. Dzisiaj o 14.45
                        byla wyrazna kreska, ale to jeszcze nie to. Zobaczymy jutro!
                        Trzymam za Ciebie kciuki, zeby @ jednak nie przyszla!!!

                        Mam jeszcze pytanko. Co z tym przytulaniem sie codziennie? Czy to nie oslabia
                        zolnierzykow???
                        • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:22
                          no własnie, są rózne teorie na ten temat.
                          Mój ginekolog powiedział, żę osłabia. W ostatniej jakiejś prasie kobiecej
                          przeczytałam, że niby jak chłop zdrów to nie, ale w fachowych książkach
                          ginekologicznych napisane jest, że jednak tak, więc sama już nie wiem. Niby
                          zarówno przy badaniach nasienia, jak i zapłodnieniach in vitro itp, trzeba się
                          wstrzymywać ok. 4 dni. Tyle sobie i nikomu nie zalecam bo można stracić
                          owulację, ale niby co drugi dzień byłoby ok.
                          Mi lekarz powiedział, że jeżeli stosunki są codziennie, jest niby za mały czas
                          na regeneracje plemników, one potrzebują ok. 36h (24-48), aby się zregenerować,
                          mówił nawet, że jak za często to w kolejnych dniach może być znikoma ilość
                          plemników, lub w ogóle tylko wydzielina bez nasienia. A tego tez byśmy nie
                          chciały. Ale jak jest owu to widze nie tylko u siebie, że i tak nie
                          przestrzegamy tego co nam zalecają, i może dlatego te niepowodzenia sad
                          • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:29
                            Goko bo to tak trudno trafic. Jezeli przytulamy sie za rzadko to mozemy nie
                            zdazyc jak napisalas, a jak za czesto to z koleji moze nie byc zolnierzykow. I
                            jak tu trafic??? My przytulalismy sie 11dc jak byly juz dwie kreski, ale ta
                            druga slabsza, a wczoraj (12dc) przytulalismy sie bo zobaczylam sluz! Czlowiek
                            chce dobrze i moze przedobrzyc! Ja jestem bardzo ciekawa co mi z tych testow
                            wyjdzie i jakie beda tego efekty, ale cos czuje, ze marne, bo to takie moje
                            pierwsze eksperymentowanie z tymi testami! A Ty ile juz testujesz???
                            • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:36
                              Testuję dopiero 2 cykl, trzeci przede mną, też się uczę na własnych błędach i
                              niestety wciąż je popełniam.
                              Ale będzie lepiej smile, musi byc lepiejsmile
                              • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:43
                                hej jestem... tak szybciutko, bo czekam na meza i zajmiemy sie dzisiaj soba -
                                to pierwsza roczniac naszego slubu smile
                                danik - z chlopczykami to jest tak - jezeli facet nie ma z tym problemu, to nie
                                wiecej niz raz na 24h. i bedzie ok. tak skolei mowia moi lekarze... ale skad
                                mamy wiedziec jak to u naszych mezczyzn jest, jezeli sie nie badali... traisz
                                na pewno - zatesuj jutro o tej samej porze - 14:35 - bedziesz miala porownanie -
                                tylko staraj sie nie pic duzo - wiesz..

                                a ja..
                                ok, bylam... moje endo ma 11mm a pecherzyki 8 na prawym i 9mm na lewym j. to
                                dopiero 8dc wiec rewelacji sie nie spodziewalam, zwlaszcza, ze w ostatnim cyklu
                                zaczely rosnac w 14dc - na poczatku mialy taka sama wielkosc jak teraz.. tylko
                                ze w ostatnim cyklu moje endo w 11dc mialo 7mm, a uroslo do 12,4 i zaczelo
                                rosnoc tez dopiero w 14dc.. wiec moze teraz owu bedzie szybciej??? czy to tak
                                dziala? bo ja nie mam pojecia - mam na mysli czy najpierw rosnie sluzowka, a
                                pozniej pecerzyki? czy to nie ma znaczenia i raz moge miec takie endo a innym
                                razem grubsze juz wczesniej i nie ma to znaczenia dla owu i rosnacych
                                pecherzykow? hmmm... jakos takie grube to endo od poczatku.. pojde na nastepne
                                usg w czwartek albo piatek...
                                o cosangusa nie pytalam bo ten gin co mi robil usg jakis byl malomowny.. a ja
                                nie lubie wyciagac info na sile.. zapytam mojego gina.. dzisiaj go niestety nie
                                bylo.

                                ale... martwi mnie jedno - moja dwurozna tylozgieta macica.. o matko - z tym
                                moga byc problemy.. nie wiem jak z zaplodnieniem i zagniezdzeniem, ale podobno
                                zdarzaja sie z donoszeniem.. slyszalyscie kiedys o takich przypadkach?
                                • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:53
                                  izutek napisała:

                                  > a ja..
                                  > ok, bylam... moje endo ma 11mm a pecherzyki 8 na prawym i 9mm na lewym j. to
                                  > dopiero 8dc wiec rewelacji sie nie spodziewalam, zwlaszcza, ze w ostatnim
                                  cyklu
                                  >
                                  > zaczely rosnac w 14dc - na poczatku mialy taka sama wielkosc jak teraz..
                                  tylko
                                  > ze w ostatnim cyklu moje endo w 11dc mialo 7mm, a uroslo do 12,4 i zaczelo
                                  > rosnoc tez dopiero w 14dc.. wiec moze teraz owu bedzie szybciej???


                                  Izutku trzymam kciuki, zeby jednak ta owulacja byla wczesniej!!! Po co tracic
                                  czas!!!wink))


                                  czy to tak
                                  > dziala? bo ja nie mam pojecia - mam na mysli czy najpierw rosnie sluzowka, a
                                  > pozniej pecerzyki? czy to nie ma znaczenia i raz moge miec takie endo a innym
                                  > razem grubsze juz wczesniej i nie ma to znaczenia dla owu i rosnacych
                                  > pecherzykow? hmmm... jakos takie grube to endo od poczatku.. pojde na
                                  nastepne


                                  Nic niestety nie wiem na ten temat, ale zajrzyj do dziewczyn na Starajacych
                                  sie!!! smile))



                                  > ale... martwi mnie jedno - moja dwurozna tylozgieta macica.. o matko - z tym
                                  > moga byc problemy.. nie wiem jak z zaplodnieniem i zagniezdzeniem, ale
                                  podobno
                                  > zdarzaja sie z donoszeniem.. slyszalyscie kiedys o takich przypadkach?


                                  Niestety nigdy nie slyszalam o dwuroznej macicy, ale bede mocno trzymala kciuki
                                  za Ciebie!!! I pewnie nie tylko ja!!! smile)) wink))

                                  Buziolki!!!smile))
                                • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 09:37
                                  Izutku Wszystkiego Najlepszego z okazji rocznicy ślubu!!!
                                  /spóźnione, przepraszam, ale szczere, żeby Wam się spełniło smile))/
                                • danik1 Izutku... 12.04.05, 09:53
                                  izutek napisała:

                                  > hej jestem... tak szybciutko, bo czekam na meza i zajmiemy sie dzisiaj soba -
                                  > to pierwsza roczniac naszego slubu smile

                                  Ale ze mnie gapa!!! Wczoraj bylam taka zaaferowana testami i staraniami, ze
                                  zupelnie umknela mi ta informacja. Dopiero dzisiejszy post Goko mi to
                                  uswiadomil!

                                  Izutku mam nadzieje, ze przyjmiesz i moje spoznione gratulacje z okazji
                                  Pierwszej Rocznicy Slubu!!! Mam nadzieje, ze milo spedziliscie ten dzien i
                                  noc!!! smile)) Zycze Wam, aby spelnilo sie Wasze zyczenie/marzenie jak
                                  najszybciej!!! smile))
                              • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 19:56
                                goko1 napisała:

                                > Testuję dopiero 2 cykl, trzeci przede mną, też się uczę na własnych błędach i
                                > niestety wciąż je popełniam.
                                > Ale będzie lepiej smile, musi byc lepiejsmile

                                No widzisz Goko a ja dopiero pierwszy to czego moge sie spodziewac???
                                Daj znac jak sie czujesz!!! Brak objawow to tez objaw i do tego moze byc
                                ciazowy, wiec sie nie martw, a ta temperatura tez nie musi zwiastowac @
                                przeciez to tylko 0,2 kreski w dol! Trzymam kciuki!!!
    • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 22:06
      witam ponownie, tym razem wieczorem smile

      Izutek! Po I: totalnie nie znam się na tym co piszesz, nie wiem zupełnie o co
      chodzi z monitoringiem. Może na moje szczęście, więc w tym Ci nie pomogę,
      wierzę, że jest ok! A z tyłozgięciem macicy spotkałam się bo dwie moje
      koleżanki maja tak i jedenj mama tez a urodziła dwoje zdrowych dzieci. Podobno
      jest bolesne kiedy się rozwija ale nie pamiętam co mówiła o tym moja kumpela,
      jak bys chciała to moge wypytać smile

      U mnie sprawa wygląda tak, że: nie wytrzymałam i zrobiłam test w 28dc
      popołudniu, oczywiście wyszła jedna krecha...
      Po II niegdy wczesniej nie miała dłuższego cyklu niż 28. Jutro mam 29 i żadnych
      objawów na @ typu wydzielina. Na Groszka też nie wiem jak ma byc bo nigdy nie
      miałam. Piersi: bola trochę, powiekszyły się czy nie - nie wiem bo ostatnio
      troszke przytyłam więc może mi się zdawać. Boli mnie brzuch ale nie jajniki ale
      cały dół az po plecy. Kuba oczywiście sie smieje, że zmarnowałam test, że
      wyszło że nie jestem i że w nocy mnie zaleje krew wink ale... nie wiem sama czego
      bym chciała, niby nie mamy warunków na dzidziusia, ale z drugiej strony warunki
      nie zmienia nam się w nabliższym czasie a ja mam 26 lat więc chyba nie mam
      czasu czekać na zmiany, tak myślę. Jutro napiszę czy @ przyjszła czy nie tongue_out

      Tymczasem dziewczynki - przed Wami noc, postarajcie się i zadbajcie o swoich
      mężczyzn big_grin
      • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 11.04.05, 22:20
        Trzymam kciuki, zeby @ jednak nie przyszla!!!!
        A ja swojemu mezowi daje dzis wolne wink po dwoch pracowitych nocach!!! Ach co to
        byl za s_x!!!!!!! smile))
        Pozdrawiam i dobrej nocy zycze!!!
    • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 07:59
      Izutku ciesze sie z pozytywnego monitoringu, co do tyłozgięcia to sie nie
      przejmuj , ja tez mam i wiele razy rozmawiałam z ginem, i powiedział mi zebym
      sie nie przejmowała, to nie jest utrudnienie w zajcsiu w ciąze, co do
      dwudoznosci, niestety nie umiem pomócsad, piekne endo i pecherzyki, trzymac
      kciuki teraz za ich peknięcie i za zalązek dzidzismile))))))
      dziewczynki trzymam kciuki za nieprzyjscie @@, te które teraz czekają, a sio
      małposmile))))
      Ja mam tragedie w pracy, takze pewnie z tego cyklu niestety, buuuu, nic z tego,
      choc wszystko mnie boli musze harowac ja wół.
      Jestem z Wami myslami cały czas, buziaki Kasia
    • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 10:19
      Oby jak najwięcej takoch rocznic Izuś ale już w większym groniesmile
    • kattrin1 Izutku:))) 12.04.05, 10:44
      zaganiana i spóźniona, ale ze szczerymi zyczeniami rocznicowymismile))))
      Oby następna rocznica była juz we trójkesmile)))))))))))))))))))))))))))))))
      • magda9948 Re: Izutku:))) 12.04.05, 11:19
        Izutku... wszystkiego najlepszego z okazji Rocznicy Ślubu, spełnienia
        najskrytszych marzeń...

        Pozdrawiam
    • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 13:08
      ale tu cicho dzisiaj?????
      Co się dzieję?? :0)
      • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 13:38
        No właśńie nie wiem, co tak wszystkich wymiotło dzisiaj.
        • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 14:12
          No to moze ja napisze,ze zrobilam kolejny test owulacyjny o 12.30 i druga
          kreska znowu jasna, moze nawet jasniejsza. Ja juz naprawde tego nie rozumiem.
          Dzisiaj moj 14dc a przytulanko bylo w 8, 11 i 12dc. W 12dc zaobserwowalam
          wieczorem sluz plodny i to tyle z moich objawow. Testuje od 11dc i nie wiem ile
          jeszcze dni beda sie utrzymywaly te kreski. Jestem troche przybita! Sorry, ze
          marudze!!! sad
          • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 14:20
            danik pocieszę Cię...ja testowałam przez 10 dni i przez 8 dni miałam II kreski
            tylko jedna nieco jaśniejsza, dwa pozostałe dni też były II kreski, ale o wiele
            jaśniejsze niż te z poprzednich dni. Tez nie wiem o co biega, ale ja tam się
            nie załamuję, bo nie ma co sie denerwować...będzie dobrze.

            buziale
            • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 14:28
              Nie wyswietlil sie moj post w ktorym napisalam, ze mierzylam temperature i mam
              36,28, wiec jest przed owulacja, ale ja mierzylam temperature teraz a nie z
              rana.
              Magda zastanawiam sie, czy w takiej sytuacji byla owulacja czy nie? Jezeli nie
              mialybysmy owulacji to kreski, nawet te slabe tez by sie pokazywaly, czy wtedy
              nic by nie bylo? Jak myslisz???
    • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 14:52
      U mnie @ nadal nie ma indifferent nowy test juz mam, tym razem zrobię go jutro z rana smile
      to mój 29dc (zawsze miały po 26 dni) A noc miałam nieprzespaną, nie wiem
      dlaczego, zle czułam się bardzo dziwnie. Niby bolał mnie brzuch, niby czułam
      słodka błogość, męczył mnie ten stan bardzo i nie spałam. Dziwne...

      Izutek! Wszystkiego naj naj!!!!!! kiss
      • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 15:15
        cześć dziewczynki, faktycznie dzisiaj tu spokojnie, ale dobrze, bo nie muszę za
        dużo nadrabiaćsmile
        U mnie 33 dc, temp. poranna znów 36.8- 3 dzień taka sama, @ jeszcze nie ma, za
        to przypętał się jakiś ból gardła i chyba mam podwyższoną temperaturę, bo jest
        mi strasznie gorąco, cały dzień no i te gardło mnie męczysad(
        Ale bedę w domu działać coś, żeby szybko przeszło, bo nie mam zamiaru chorować :
        ((, gdy za oknem takie ładne słoneczko!
        Pozdrawiam smile

        ---------
        www2.fertilityfriend.com/home/goko1
        • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 16:11
          hej.. chcialam tylko powiedzieć, ze dzisiaj wyruszam w podroz do Lublina, do
          mojego brata. Jutro o 8:00 rano ide z nim do pracy -tzn do szpitala (on pracuje
          w szpitalu - jest lekarzem) i bedzie mnie badal i diagnozowal pan profesor z
          ginekologii i patologii ciąży.. mam juz dość biegania od jednego do drugiego
          lekarza - kazdy mowi co innego, a tak wiadomo, jak pojde z bratem -to inaczej
          spojrzy na siestre lekarza -kolego po fahu.. niestety - takie sa u nas
          realia... wiec zaraz zmiatam z pracy i jade... rzymajcie kciuki, plisss...
          zobacymy jak to z ta moja macica dwurożną, przez którą tak duuużo się juz
          strachui najadlam...
          • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 19:00
            Powodzenia Izutku, odezwij się jak wrócisz.
    • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 19:17
      Izuś dobrze zrobiłas takie są czasy jak można po znajomości totrzeba korzystać
      ja też tak robiłam jak musiałam robić całą gamę badań w każdej placówce inne
      badanie aż kolega mi pomógł dojśc do dyrektora szpitala i wszystkie wyniki
      miałam już na drugi dzień i nie miałam wyrzutów sumienia

      napisz co i jak ,jak przyjedziesz
    • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 19:33
      och mam chwilke, i malusi problem z moim cyklem teraz, co myslicie na jego
      temat???
      2dc - 36,85 @
      3dc-36,8
      4dc-36,8
      5dc-36,85
      6dc-36,8
      7dc-37,0
      8dc-36,85
      9dc-36,6 zaczyna sie sluz, przytulanie
      10dc-36,7 sluz,test owu II kreski ale testowa o pół tonu jasniejsza od
      kontrolnej
      11dc-36,85 sluz, przytulanie, test owu II kreski ale testowa juz bladziutka
      12dc-36,8 sluz,przytulanie
      13dc-36,8
      14dc-36,5, przytulanie
      15dc-36,75

      cały czas od poprzedniej owu mam straszne bolesne piersi, zresztą nie raz
      pisąłam o moich objawkach dziwnych.
      Co Wy na ten tempki, jak to wg Was wygląda, pomóżcie...
      buziaki Kasia
      • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 21:58
        Witam Wszystkie smile
        Trochę mnie nie było, ale już wróciłam. Ostatnio miałam tyle rzeczy na głowie
        (kończę studia magisterskie i budowę domu), ale teraz postaram się w miarę
        możliwości wpadać (bo jeszcze czeka mnie obrona i przeprowadzka za miesiąc).
        Dziewczyny proszę powiedzcie, bo Wy się na tym lepiej znacie.
        Przestałam na jakiś czas testowanko testami od Ewy, bo nigdy nie wychodził mi
        pik LH, ale w poniedziałek zrobiłam wyjątek i postanowaiłam raz jeszcze zrobić
        teściora. I wiecie co, jakie było moje zdziwienie, ujrzałam dwie ciemne krechy,
        testowa była trochę cieńsza ale odcień identyczny z kontrolną. Wiecie jaka to
        radość, pierwszy raz ujrzałam II, a nie jak to zwykle bywało wmawiałam sobie że
        coś tam taka jaśniutka jest. No więc przytulanko do 11.04 9poniedziałek0 było
        zupełnie nieplanowane, spontan.
        Powiedzcie mi proszę czy mam szansę na maleństwo jeśli:
        26.03-01.04. miesiączka
        2.04 nie mierzyłam,
        03.04. nie mierzyłam - przytulanko
        04.04 temp. 35,9 -
        05.04. nie mierzyłam
        06.04. temp. 36,1 - przytulanko
        07.04. temp. 36,1
        08.04. temp. 36,3
        09.04. temp. 36,4
        10.04. nie mierzyłam - przytulanko
        11.04. temp. 35,9 - przytulanko, Pik LH - dwie grube krechy o godz.19
        12.04. temp. 36,1 - Pik LH (jeszcze widoczny, ale słabiej) o godz.19 (i mam
        nadzieję dzisiaj też przytulanko będzie).
        Powiedzcie czy jest szansa, a jeśli tak to jaka (duża, znikoma). No i kiedy
        mogę robic ewentualny test @ (acha dodam tylko że mam nieregularne cykle).
        Pozdrawiam - siuba79- i proszę o pilną odpowiedź

        • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 22:27
          katrin i siuba nie macie ochoty wrzucić tego do programu FF, bedzie fajnie (i
          łatwiej) widoczne smile
          ttc.fertilityfriend. com
          (uwaga! celowo zrobiłam przerwę w adresie, żebyście nie klikały, najlepiej
          przepiszcie ten adres do przeglądarki, zarejestrujcie się i jak macie czas
          wrzućcie swoje temp.)
          program jest na 30 dni w pełnej wersji (VIP), potem już uproszczona wersja na
          dalsze użytkowanie (bezterminowo), a instrukcję po polsku znajdziecie tutaj:
          www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=13&s_id=1&ss_id=3Pozdrawiam

          _____

          www2.fertilityfriend.com/home/goko1
          • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 22:28
            coś mi umknęło miało być tak:
            ttc.fertilityfriend. com
          • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 22:29
            cholerka, co wrzucam to mi znika, przed tym adresem oczywiście ma być
            http : / /
            • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 12.04.05, 22:47
              katrin z tego co pamiętam miałas zrobić test ciążowy, a poza tym czy w innych
              cyklach ta temperatura też była taka wysoka (czy to normalna u Ciebie), czy
              była duzo niższa, masz jakieś poprzednie pomiary?
              • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 08:13
                Witajcie, dzisiaj jestem pierwszasmile (no chyba, że wezmę pod uwagę
                zestresowanego Izutka, ona była tu pierwsza, chwilę po północy). Mam nadzieję,
                że chociaż trochę zmrużyłaś oczy (pewnie jesteś niewyspana, a do tego mocno się
                stresujesz). Trzymam kciuki, będzie dobrze, zobaczysz. Napisz jak coś już się
                dowiesz.

                Dziewczynki jak sobie poradziłyście z temperaturami, wrzuciłyście do programu
                FF, czy jednak się poddałyście?

                Ciekawe co słychać u ne_monka??? /chyba w Gdańsku jednak ciężko z tym
                internetemsad(- no ale może coś znajdzie i pojawi się tutaj od czasu do czasu/

                Co tam u Was dzisiaj?

                U mnie 34dc, @ jeszcze nie ma, dzisiaj skoczyła temperatura do góry, było 37,1
                (co zresztą widać na wykresie), ale to chyba spowodowane tym gardłem normalnie
                nie boli, ale straszliwie piecze, wypiłam wczoraj tyle ziół, że już mnie
                wieczorem zemdliło od nich, jakoś staram się na razie unikać leków, dopóki nie
                muszę nie biorę, chyba od stycznia nie brałam żadnych leków.
                A poza tym to z rana przypałętał się jeszcze jakis katar (cały nos miałam
                zapchany), bronię się jak mogę, ale nie wiem czy dam radę pokonać te
                dolegliwości.
                Temperatura pewnie z tej góry zjedzie w dół jutro lub na dniachsad((

                -------
                www2.fertilityfriend.com/home/goko1
                • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 08:22
                  Czesc goko, a jak mam wrzucic tą strone tutaj, zeby sie w tym posice pokazało??
                  Ja jestem zarejestrowana juz drugi cykl i mierze. Napisz mi proszesmile)
                  Ne monek dostała @ niestety i zaczyna nowy cykl, pozdrawia serdeczniesmile)
                  A moze Ty jestes w ciazy cio?? Kiedy zamierzasz testowac??
                  Buziaki Kasia
                  • kattrin1 próba FF 13.04.05, 08:44
                    www.fertilityfriend.com/ttc/
                    • kattrin1 i ja wyszło cos??? 13.04.05, 08:46
                      Jest wykres, i co mozecie na jego temat powiedziec????
                      • goko1 Re: i ja wyszło cos??? 13.04.05, 09:00
                        Witaj!
                        Gorące pozdrowienia dla ne_monka.

                        katrin musisz wygenerować własną stronę, żebysmy mogły coś zobaczyć
                  • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:02
                    znajdziesz to w instrukcji:

                    www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=13&s_id=1&ss_id=3Pozdrawiam
                    Tworzymy stronę internetową
                    Na pierwszej zakładce z boku wybieramy przycisk home page (strona domowa), a
                    następnie na nowo pojawiającej się stronie create home page. Na górze pojawi
                    adres strony napisany czerwonymi literami. Nie możemy wejść na nią
                    bezpośrednio - musimy adres skopiować do nowego okienka eksploratora i
                    potwierdzić enterem. Zawsze możemy zlikwidować stronę poprzez wybór klawisza
                    delete home page.

                    Adres URL posiada opcję change url - wybierając ją możemy zmienić końcówkę
                    adresu tak np. aby było to nasze imię (przykład:
                    www.FertilityFriend.com/home/dida). W formularzu wpisujemy słowo i
                    zatwierdzamy przez save url. ...

                  • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:04
                    Kasiu ja na ten cykl nie liczę, ale umówmy się zatestuję, jak Ty
                    zatestujesz wink))
                    • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:08
                      no to zaczynam tworzyc swoją strone hahahah zejdzie sie troszke ,ale dam rade.
                      Ja z testowaniem sie wstrzymuje do 21-22 kwietnia, wydaje mi sie ze jednak u
                      mnie nic z tego, za duzo nerwów i innych dupereli, zeby dzidzia mogła zagoscic.
                      Zresztą nie wiem juz czy miałam owu czy nie, wogóle jakos dziwacznie jest w tym
                      cyklusad(((
                      Ja mam dopiero 16 dc wiec jeszcze na test za wczesnie, a Ty...mozesz poczekac
                      na mnie hihihi, ale jak @@ nie dostaniesz to bedzie i tak juz wiadomo, ze
                      malusi dzieciaczek jest juz w Tobiesmile)))))))))))
                      Buziak, Kasia
                      • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:30
                        Dołączam do was dziewczyny...i musze powiedzieć, że też nie liczę na ten cykl.
                        Od 3 dni złapało mnie przeziębienie, boli gardziołko, ale za to z noskiem
                        lepiej. Dziś jest mój 38 dc i ciągle czekam na @.
                        Pozdrawiam
                      • kattrin1 próba ponowna 13.04.05, 09:31
                        www2.fertilityfriend.com/home/98970
                        • kattrin1 Re: próba ponowna 13.04.05, 09:41
                          i jak udało sie????? kurcze zielona jestem w tych sprawach,
                          a jesli sie udało czy cos widac???
                        • goko1 Re: próba ponowna 13.04.05, 09:48
                          no już widać Twój wykressmile, udało się smile))

                          aktualizować go morzesz wchodząc na sharing, home page setup, save settings

                          a teraz z innej beczki, napisz czy coś się zmieni na Twoich wykresach jak
                          wyrzucisz opk - testy pozytywne (wyrzuć na chwilę potem jak zechcesz doasz je
                          ponownie - tylko zanotuj sobie kiedy były pozytywne, żeby nie było na mnie, że
                          zapomniałaś)- wiesz ja zauważyłam u siebie, że program bardzo się nimi
                          sugeruje sad

                          • kattrin1 juz i co teraz widac??? 13.04.05, 09:55
                            www2.fertilityfriend.com/home/98970
                            • goko1 Re: juz i co teraz widac??? 13.04.05, 09:59
                              sorki tutaj ok, a w poprzednim cyklu zrób to samo, wyrzuc na chwile opk
    • jolanta8 Re: Iza 12.04.05, 23:39
      Byłaś ? wróciłaś? pisz!!!!
      • izutek Re: Iza 12.04.05, 23:52
        wlasnie nie moge zasnac - boje sie...
        • jolanta8 Re: Iza 12.04.05, 23:55
          Kiedy idziesz, jutro?

          o której masz wizyte?

          Nie bój się!!!!!!!!
          • izutek Re: Iza 13.04.05, 00:06
            wizyte mam o 8:00 rano... tak, jutro...
            mam tylko nadzieje, ze ta dwuroznosc nie jest duza... jezeli zauwazylo to tylko
            dwoch z 6 robiacych mi usg lekarzy, to moze tak jest.. co??? nie wiem, ja sie
            nie znam... z tego jedna Pani gin miala tylko podejrzenia, drugi gin, po jakims
            czasie (wczoraj) tez to zauwazyl... wiec wada jest na pewno.. oby tylko nie
            byla duza!!!!
    • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:53
      katrin, wyrzucisz testy to napisz, spojrzę i potem sobie je dorzucisz spowrotem.
      • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:56
        juz wysłałam tylko jest troszke wyzej, mozesz popatrzec?smile)))buziak
        • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 09:58
          opk nadal widzę, wyrzuciłas to zapisz zmiany na chwile, ciekawa jestem czy owu
          zostanie w tym samym punkcie
          • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:04
            ach chodzi o poprzedni cykl tak???
            oki juz www2.fertilityfriend.com/home/98970
            • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:06
              ok, u Ciebie widzę, to bez znaczenia test masz pozytywny przez 1 dzień, owu
              jest w tym samym miejscu. Możesz sobie spowrotem to uzupełnić, sorki, że Ci
              takie rzeczy zalecałam robić, ale po sobie wiem, że np. ja nie powinnam
              wpisywać testów.
              • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:12
                a nieszkodzi juz poprawiłam sobie, ale jak widzisz te wykresy, była w tym cyklu
                owu?? czy jeszcze nie??
                \dzieki
            • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:08
              jeżeli chodzi o bieżący cykl, ja bym obstawiała owu w 14 dniu cyklu (niby
              jeszcze wczesnie, żeby o czymś przesadzać, bo dzisiaj znów spadek), a jak ze
              śluzem???? koniec czy cos jest, bo oststnio w FF wyczytałam, że płodny śluz
              może być jak jako kurze, lub wodnisty lub nawet biały!!!
              Jakie długie masz cykle, regularne czy nieregularne, wypisz 5 ostatnich
              • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:14
                sluz juz jest białawy poowulacyjny, cremowy, cykle to 34,31,31,38
                (prawdopodobnie biochem),29,i teraz kolejny
              • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:14
                tylko pytanie czemu LH wyszło w 10 dc. , w poprzednim cyklu owu pokrywała z LH,
                napisz długośc cykli
                • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:18
                  obstawiałabym na 14 (gdyby nie test LH), no chyba, że temperatura jutro jeszcze
                  pójdzie w dół lub bardzo się podniesie...
                  sugeruje się temperatura i śluzem, natomiast te LH mi nie pasuje (tak na
                  marginesie, u mnie owu występuje dopiero 4 dni po pierwszym teście pozytywnym
                  (a testy pozytywne mam 2 dni pod rząd), ale to niestety mój przypadek)
                  • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:22
                    przy Twoich cyklach nie liczyłabym na 10 dc - owu, raczej w 14, a czy w 10dc,
                    były ładnie ciemne te kreski na teście???
                    • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:25
                      w 10 dc o 18:00 mialam II kreski ale testowa o pół tonu słabsza od
                      kontrolnje,wiec myslałam ze na drugi dzień bedzie mocniejsza, a tu odwrotnie,
                      testowa juz bladziutka bardzo. Takze zwariowałam...
                      • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:28
                        wiesz co jest ciekawe, Ty masz prawie w tych samych dniach spadek temperatur co
                        w poprzednim cyklu (ile cykli mierzysz temp.?).
                        Zobacz w poprzednim: 9,11,14,16dc- spadek temp.
                        W obecnym cyklu 9,14,16 (oprócz 11dc) - spadek temp.
                        Ciekawe zjawisko...
                        A może ten cykl sie skrócił.Chciałabym Ci jakoś pomóc, ale naprawdę nie wiem,
                        ciekawe jaka temp. będzie u Ciebie jutro????
                        • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:31
                          haha wiesz ze nie zauważyłam, mierze dopiero 2 cykl, takze zielona jestem
                          strasznie. Sama jestem bardzo ciekawa jutrzejszej tempki i zachowania mojego
                          organizmu. Dzis przeształ mnie bolec brzuchol, choc zgaga troszke jeszcze jest,
                          ale za to piersi,koszmar, cos niepojętego, tak pieką ze nie moge wytrzymac...
                          • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:34
                            katrin, masz jakis test (ta zgaga i te piersi, cos tu nie tak, albo wynik
                            autosugestii, albo ciąża), wypadałoby w końcu sprawdzić.
                            • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 10:49
                              te piersi ciągną sie juz ok 3 tyg, zgaga po ostatniej owu tez ale juz w
                              mniejszej formie, i pojawia sie i znika smile) testy ciązowe leżą grzecznie w
                              szafce, ale nie chce ich narazie uzywac, bo moze to naporawde mój 16 dc i ciązy
                              jeszcze nie ma. A jak jestem w ciązy to przeciez jak za kilka dni zrobie to i
                              tak chyba nic sie nie stanie.
                              Nie wiem jak to jest z przemeczeniem w tempkach, bo od poniedziałku miałam
                              straszny dni (nerwówka, siedzenie w pracy od 7 rano do 23), czy to ma jakis
                              wpływ??
                              buziaki, Kasia
                              • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 11:17
                                katrin ja bym na Twoim miejscu zrobiła i to jak najszybciej, jeżeli wyszedłby
                                pozytywny to jak najszybciej do lekarza. sama pisałaś, zgaga i piersi na coś
                                wskazują, 1 test możesz przeznaczyć na straty...
                                Moim zdaniem nie ma co czekać, trzeba zrobic w końcu ten test!!!(np. jeden
                                stracisz, ale będziesz wiedziała co jest, a nie łudziła się kolejny miesiąc). A
                                jeżeli jest tam dzidzia, to chyba trzeba o to zadbać, pójść do lekarza, na
                                badania, itp. Powiedz jak postepujesz w oststnich 2 miesiącach jakby była
                                (dobrze sie odzywaiasz, nie bierzesz żadnych leków, nie palisz, itp, czy tak
                                normalnie jakby jej tam nie było).
                                W Twoim przypadku to już nie chodzi o same dwie kreski, zreszta nie tylko ja Ci
                                to pisałam.
                                • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 11:38
                                  chyba dobrze sie odżywiam mam nadzieje hihihihismile), z leków biore tylko
                                  bromergon i folik, papierosów nie pale i uzywek oprócz piweczka jednego na
                                  jakis czas nie mamsmile)))
                                  Chyba jednak zrobie ten test, a co hihihihiihii,zawiadomie jutro co wyszło, ale
                                  jakos sie nie nadziejam...bardziej sie nadziejam na ten cykl...
    • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 11:04
      jestem... bylam u Pana Gina - profesora... opowiedzial mi o co chodzi.. ale
      stwierdzil, ze jezeli sie bardzo nie pokoje, to mozemy zrobic hsg. I tak sie
      stalo - bo sie baaardzo niepokoilam... badanie hsg - o matko.. nic
      przyjemnego.. ale poniewaz to wszystko "po znajomosci" to starali sie jak
      mogli smile No i diagnoza: nawet nie komentowal - "nie ma sie czym martwic -
      zachodzic w ciaze i rodzic dzieci!" smile KAMIEN MI SPADL Z SERCA!!! smile owszem -
      mam leciutka dwuroznosc - a raczej moze taki luk na gorze macicy.. ale to w
      niczym nie powinno przeszkadzac! jejku.. tak mi sie lzej na duszy zrobilo.. ze
      trudno to opisac..
      • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 11:13
        i już wszystko jesteś spokojniejszasmile
        wiedziałam,że tak napiszesz czułam to z moja kruszynkąsmile
        super!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        to zachodź i ródź!!!!(dobrze to napisałam?smile)
        • izutek jestem spokojniejsza.. 13.04.05, 11:19
          no - nawet nie wiesz Jolus jak mi lzej... a o zachodzeni i rodzenie - postaramy
          sie wink
          buziaki!
          • jolanta8 Re: jestem spokojniejsza.. 13.04.05, 11:27
            poniekąd Cię rozumiem bo teraz ja tez mam regularne wizyty i za każdym razem
            czekam na dobre nowiny i zawsze wychodze zuśmiechem n atwarzy od ginka i tak
            aż do domu niekiedy ludzie się na mnie głupio patrzą co mi jest ,więc myśle,że
            u Ciebie też tak dzisiaj było
            • kattrin1 Re: jestem spokojniejsza.. 13.04.05, 11:39
              izutku bardzo sie ciesze z tej diagnozy, a teraz do starań i II grubasnych
              kreseczke, teraz juz bedzie dobrze zobaczyszsmile)))))
          • ne_monek Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 11:50
            noooo dzień dobry dziewczynkismile)))))))))))))))))))))))))))))))))
            wpadłam na chwilke rzucić kilka czarów marów na Was Kochane : )hihihi

            jestem w pracy na moment..załatwiam obiegówkę..no i pomyśła ze zobaczę co u
            moich psiapsiółek słuchać nowego..ale jak zobaczyłam ta ogromniasta listę
            postów to.....uuuuuułłaaaaaaaaa..smile))))) poczytałam z grubsza Wasze pisanki..
            ale tak szczerze mówiąc to wszytko mi się pokreciło : ))

            Czy ktoś może mi streścic co sie działo? : )
            przede wszytkim witam diamentsmile))))cześć Anetko..ciesze sie ze zechcesz
            wesprzec nasze szeregi...i prosze o duuuuuuużoooooooo optymistycznych pisanek
            dla naszych weteranek : )))) potrzebujemy tego : )no i jesteśmy tu po to zeby i
            Toba się "zając"...Ksssssssszzzzzzz : ) niech sie spełnismile

            goko-jak @ przyszła czy nie?
            kattrin-błagam zrób test!!!!!!!!!!!!!!!!smile)))))niema siły na Ciebie Kasiu..tyle
            objawów..tyle wskazówek.. Kochana..smile no ale jak uważasz : )moje czary
            działają...smile
            izutek-gdybym mogła to dałabym Ci klapsa...ale chwileczkę w końcu jestem
            czarownicą..chyba da się to zrobić : )ciesze sie z Tobą..to dobre wiadomosci i
            nadzieją na lepsze : )))))
            madzia -chora jesteś kochana? jak u Ciebie?
            danik-testował i co zobaczył?były strania?

            a nasze zaczarowane dziewczynki Jola Portka jak się macie? : ) brzuszki rosną?
            ja się oglądam za każdą zaczarowaną..hmmmmmmmm ja tez chce smile)))))))niech sie
            spełnismile

            aha ..a u mnie to po stremu : ) czyli...
            humorek super ekstra smile))))))) przesyłam Wam mnóstwo..radosnych fluidków : )
            przyszła @-ale to nic..tak musi byćsmile jeśli nie możemy czegoś zmienić to trzeba
            to zaakceptować : )
            nadzieja na kolejne cykle : ) więc w 2006 smile?
            kupiłam wiesiołek smile))))))) musze tez siebie zaczarować..wiesiołkowosmile
            ekscytacja przeprowadzką i rozłąką z Męzulkiem


            no to tak na szybciutko...całuję Was : )))))))
            aaaaaaa no i uwaga!
            hokus pokus czaras maras niech się stanie Wielki CUD a nam urośnie piękny
            brzuchsmile))))niech sie spełnismile))))))))

            • goko1 Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:03
              ne_monku, fajnie, że wpadłaś, tęskniłyśmy za Tobą.

              u mnie @ jeszcze nie ma, pewnie jutro nie wiem sama, coś mnie od wczoraj bierze
              jakieś przeziębienie chyba sie przypałętało, bo w gardle strasznie piecze od
              wczoraj, to nawet nie ból, tylko pieczenie, ale jakoś ziółkami wyganiam, na
              razie bezskutecznie.

              mam nadzieje, że katrin zrobi w końcu ten test, to jutro coś będzie wiadomo

              masz sporo do nadrobienia streścić - nie tak łatwo

              Miłej lektury, zresztą jak nie doczytasz to nadrobisz na bieżąco.

              ściskam gorąco

              -------------
              www2.fertilityfriend.com/home/goko1
              • ne_monek Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:10
                a ja tęskniłam za Wami..taki mi sie dłuzyło bez Was : )

                goko KOchana..a czy wiesz ze na poczatku ciąży kobieta czuję sie jakby była
                przeziębiona..migdałki bola..głowa.. : )niech sie spełni smile))))))))))

                Joluś..u mnie super..smile))))dziękujęsmilechociaż w jestem w parze z @..kurka
                wodna..zostawiłabym juz ją gdzieś w tyle : )

                diamencik : ) jestm za testem c jutro rano smile))))niech sie spełnismilecałus
                • magda9948 Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:34
                  ne_monku skąd Ty to wiesz...mnie od paru dni migdałki bolą i ogólnie jestem
                  przeziębiona - pierwszy raz o tym słysze

                  całusek
                  • ne_monek Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:38
                    bo ja czarownica jestem smile)))) ksssssssszzzzzz : )

                    madziu..wyszytałm wszytkie srony o objawach ciąży.. a to ze czasami czujemy sie
                    w ciaży jakbyśmy były chore..to wynik "walki" naszego orgaznizmu z ciałem
                    obcym..jakim jest dla naszego organizum zarodek smile)))))traktuje on ciaze jak
                    chorobe..jak wirus.. ale to nie nalezy sie tym przejmować i nie zażywac zadnych
                    zbędnych leków : )))))))
                    madziu..czyżby??????? : ))))))))niech sie spełnismile
                    • magda9948 Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:47
                      jedyne co zażywałam przez te dni, to cholinex - i nie wiem, czy to powinnam
                      brać (starałam się nie brać nic, ale gardziołko tak bolało, że musiałam)-
                      później doszłam do wniosku, że zamiast leków zjem sobie czosnek-mniam, mniam
                      uwielbiam, no i dzisiaj jak wrócę z pracy też sobie skonsumuje czosneczku.
            • kattrin1 Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:14
              Ne monku ale niespodziewankasmile))) fajnie ze zajrzałassmile))))
              Zrobie ten test jutro, juz chyba sama chce dac sobie na luz i zobaczyc czy cos
              jest czy nic nie masmile)) a przeciez spokój to moja dewizasmile))))
              kurde a te piersi to przesadzają troszke... nie moge sie dotknąc, pieką jak
              cholercia, i bym sie tylko drapała. Ale oczywiscie nic nie pomoga... albo to
              mój cudzik działa, albo objaw poowulacyjny, albo znowu prl poszła w góre. A i
              doszedł inny objaw ale juz dzis, boli mnie @@ brzuszek, tak czasem, na minutkie
              dwie, zaboli i przestaje.
              jejku jejku tak sie nie chce nakręcac...........
              Diamenciku, powtarzaj test jutro lub pojutrze, przewaznie cień kreseczki
              okazuje sie ciążą, obysmile))))))))))))))))))))))trzymam kciuki, albo idz na bete,
              to jest chyba najlepsza forma testowaniasmile
              buziaki dziewczynki, Kasia
              • ne_monek Re: Niespodzianka : ))))))))))))))))) 13.04.05, 12:29
                a Kasiunia swoje : )jutro jutro..no i ze to niby prolaktyna..poszła w góre..
                Kattrin!!!!!! jestes już Zaczarowana i już! smile

                zazdroszczę spokoju : )seriosmile)))))))))))))))
    • diament79 pomoc bardzo pilnie potrzebna :) 13.04.05, 11:46
      Powiedzcie mi proszę jak to wygląda, tzn na co. Nigdy w życiu nie spóźniał mi
      się okres, cykle przeważnie 26, co najwyżej 28 dni. Teraz mam 30dc, dziś
      robiłam test i wyszła druga kreseczka ale baaaardzo lekko, martwię się czy to
      ciąża czy nie. Piersi mnie nie bolą, troszkę mi niedobrze, zgagi nie mam,
      objawów na @ tym bardziej nie widać, jest mi dziwnie na brzuchu na dole, jakie
      niby bóle, niby nie, nie wiem sama jak to określić, ale coś czuję... Ale
      Kochane, co z tym testem? Czy mogła wyjść ta kreska lekko widoczna pomimo braku
      ciąży? I czy lekka kreska mogła wyjść z powodu, że jeszcze za wcześnie robiłam
      test? Lekarz przecież jeszcze tez nic nie wykryje. A ile się czeka na badanie
      krwi i ile kosztuje??? Plizzz, napiszcie, bo się stresuję, już bym chciała
      wiedzieć. Dziś rano gapiliśmy się z Kubą chyba z godzinę na ten test i nie
      wiedzielismy czy już się cieszyć czy nie...
      • jolanta8 Re: pomoc bardzo pilnie potrzebna :) 13.04.05, 11:56
        diament mysle,ze jak si epokazał cień kreski to powinna to byc ciążasmile
        idź i kup sobie jakiś czulszy test albo zaczekaj i jutro z samego rana zatestuj!

        oby to była ciąża


        ne_monek witaj!!!! u mnie dobrze tak jak u Ciebiesmile
        dobrze,że wróciłaś smile
      • goko1 Re: pomoc bardzo pilnie potrzebna :) 13.04.05, 12:31
        diament, ja sądzę, że jak jest kreska nawet słabiutka, to masz tam w środku już
        małego diamencika smile))
    • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 12:49
      Dziękuję Wam za miłe słowa. Widzę, że musze sie po prostu jeszcze uzbroić w
      cierpliwość smile tylko skąd ją wziąć??? Wiem, Wy tez nie maci za duzo tongue_out W ogóle
      to chciałam podziękować za przyjęcie mnie tu, za odpowiedzi i za to że jest sie
      komu "wygadać", to bardzo ważne... Teraz idę robić frytki, a przed chwilką
      dłubałam ukochanemu Kubusiowi wykałaczką w oku, bo cos tam robił i miał
      czerwonego paprocha wielkości 0,1 mm... no comment tongue_out

      oby to był maleńki nasz upragniony Groszek smile jak się dowiem na 100% że jest to
      wtedy zacznę sie martwić kasą, pracą, mieszkaniem i wtedy to dopiero mi
      pomożecie tongue_out

      Wam też powodzenia!!!!!!!!!
      • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 12:51
        diament79 po to tu jesteśmy, żeby się wspierać...my też Tobie dziękujemy, że
        jesteś z nami...ale mam ochote na frytki smile
        • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 12:56
          madzia..a kiedy masz termin @?bo zapomniałam..
          • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 12:58
            ostatnio miałam 07.03.05, a teraz to nie wiem kiedy przyjdzie. Czekam do
            18.04.05 i wtedy zacznę myśleć...

            Fajnie, że jesteś smile
            • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:03
              a cykle takie długie?hmmm.. ja to chyba mam szczęście.. cykle 28 dniowe a @ 3
              dni.. smilesmile
              madziu test zrób w niedzielę..17-go... to mój szczęśliwy dzień : ))))))))
              znczy sie..ogólenie wszytkie które mają 7 w sobie : )hihihi

              fajnie..fajnie : ) ja tez sie cieszę smile
              • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:06
                Ok, zrobię w niedziele test, ale nawet sie teraz ne nakręcam, bo nie ma
                co...liczba 7, to ulubiona liczba mojego męża.

                zostań z nami
              • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:07
                a moje cykle sa od 34 do 36,7,8 dni, także jak widać różne- w tym miesiącu tez
                coś się wydłużyły- normalka
                • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:11
                  ja też bym zjadła te frytki smile))
                  • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:12
                    oj ja tez bym zjadła frytasów, albo hamburgersa takiego albo pizze, ojjjjjsmile)))
                    apatety tylko na patrzenie, a by zjesc, nie nie nie nie...
                    • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:23
                      głodomorki : )))))))))
                      no i dobrze.. nie mozna tak do konca sie ciągle ograniczacsmile
                      a ja jestem po śniadanku i nie chcę fryteksmile)))))

                      madziu chciałbym zostac..z Wami ale nie niedługo musze uciekac...sad(((((
                      Kattrin????? jakby zebrać kochana Twoje wszytkie posty w jeden..to wyszedłby
                      jeden wielki objaw ciazowy!! smile)))))))))))))))))kto jest tego samego zadani? : )
                      • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:25
                        Kattrin zrób teścik i poinformuj nas w końcu...umieramy z ciekawości.

                        Oby to była upragniona fasolka...smile
                        • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:29
                          no właśnie..fasolka..fasolka..diament pisze "goszek" : )))) fajnie kurka
                          wodna..same stronkowe warzywka.. : ))musze pomyślec o swoim..hmmmmmmm..coś
                          wyczaruje : )całus
                          • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:34
                            ne_monku może ja Ci zaczaruję...czary, mary abrakadabra, niech się spełki moja
                            magia (*)-fasoleczka w Twoim brzuszku.
                            • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:36
                              dołączam sie do tej magiismile)))))))))))))niech sie spełnismile))))
                            • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:37
                              ooooooo to będzie nasz znaczek ...smile))))))))ślicznysmile))))))
                              od dziś nasze fasolki wygladają oooo tak: (*) hihihi
                              słodkie madziu : )
                              • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:41
                                (*) - tak mi się kojarzy maluśka fasolka w brzuszku.
                                • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:47
                                  mi sie tez bardzo podoba (*)
                            • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:48
                              TAK!!!!!!!!!! Niech się spełni!!!!!!!!!!!!!
                              Ja byłam niedawno w łazience i nie chcę gadać, ale widzę objaw na @! a kysz!!!
                              Napisze jeszcze co mnie!
                              • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:50
                                sio..sio..wstętna diamentowa @...sio, sio, siooooooooo!!!!!!!!!!!!

                                powinno wystarczyć : )
                                • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:53
                                  sio, sio Ty wredna @...nie chcemy Cię SIOOOO...
                                  • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:59
                                    powiem Wam dziewczynki ze odstresowuje sie przy Was : )))
                                    ale tak duzo jest powodów do smutku na około ze trzeba sie trochę zrelaksować
                                    czarowaniem..prawda? : )

                                    polecam..czary na relaks : )

                                    a tak na serio ..to zyczę Wam zebyście urodziły jak najszybciej zdrowe
                                    dzieciątka : )
                              • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 13:56
                                paszła @@ od Diamencika, a sio a sio wredoto, uciekaj i nie wracaj.....
                                • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:02
                                  dziekuję moim pomocnicom Kasiulkowi i Madziulkowi za skuteczną(mam nadzieję)
                                  pomoc w zwalczaniu za pomocą zaklęc upierdliwych @ smile))))))
                                  • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:04
                                    ne_monku nie masz co dziękować, Ty tez nam pomagaszsmile)
                                  • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:13
                                    To chyba Ty zaczęłaś czarowania, czarowniczko!!! To Tobie trzeba dziękować za
                                    czary smile A w czym ma pomóc wiesiołek??? Mam w domku przepis ziółkowy na
                                    płodność i przepis na pułkanki smile Jak wrócę to dam Wam smile
                                    • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:16
                                      diament daj nam ten przepis...przyda mi sie i to bardzo...Nie zapomnij

                                      • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:34
                                        Witam Was wszystkie
                                        Co niektóre mają naprawdę wszystkie objawy, więc może rzeczywiście zrobić ten
                                        teścior jak najszybciej i przesłać nam pozytywne fluidki.
                                        A tak poza tym to czekam z niecierpliwością na ten przepis. Nie wiem czy mi się
                                        udało, jeśli @ nie przyjdzie, to 21.04. testuję. Mam nadzieję, że tym razem się
                                        uda.
                                        Napiszcie proszę, czy jeśli 11.04. wyszedł mi pozytywny test od Ewy (LH), to
                                        czy dzisiejsze ranne upławy (zabarwione na brązowy kolor) źle nie wróżą, a może
                                        to dobry objaw. Co myślicie, proszę odpowiedzcie, bo ja dostaję świra i zamiast
                                        kończyć pisanie magisterki, to robię cały czas obliczenia, szukam jakiś
                                        informacji na ten temat w internecie itp. Acha, a tak poza tym to czy objawy
                                        zawsze towarzyszą ciąży, jeśli tak to od kiedy można je wyczuć.
                                        Pozdrawiam
                                        I przesyłam Wam wszystkim potrzebne fluidki
                                    • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:20
                                      nie dziękowac..kurka wodna zapomniąłm ze za czary sie nie dziękuje!!!!!!!!!

                                      jesteście kochanesmile
                                      a wiesiołek to na śluzik płodowy.. to chyba emania sie w nim prawie topiła po
                                      wiesiołku? : ))))))))))))))))

                                      ziółka?hmmm poprosze przepis koniecznie!całuśsmile
                                      • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:22
                                        ne-monku od kiedy najlepiej brać wiesiołek i jak długo się go bierze?
                                        • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:26
                                          madziu..tak do końca to ja niewiem..sad ale kasia wie na pewno..smile
                                          bierzę sie do owulacji..póxniej juz nie..
                                          a działa podobno od pierwszego cyklu z wesołym wiesiołkiem : )opowiem Wam czy
                                          działa : )
                                          • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:28
                                            dzisiaj kupię sobie wesołego wiesiołka i zacznę brać w następnym cyklu, bo jak
                                            już wspomniałam ten cykl przepadnie mi (takie przeczucie)...

                                            buziaczek
                                            • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:39
                                              Witam Was wszystkie
                                              Co niektóre mają naprawdę wszystkie objawy, więc może rzeczywiście zrobić ten
                                              teścior jak najszybciej i przesłać nam pozytywne fluidki.
                                              A tak poza tym to czekam z niecierpliwością na ten przepis. Nie wiem czy mi się
                                              udało, jeśli @ nie przyjdzie, to 21.04. testuję. Mam nadzieję, że tym razem się
                                              uda.
                                              Napiszcie proszę, czy jeśli 11.04. wyszedł mi pozytywny test od Ewy (LH), to
                                              czy dzisiejsze ranne upławy (zabarwione na brązowy kolor) źle nie wróżą, a może
                                              to dobry objaw. Co myślicie, proszę odpowiedzcie, bo ja dostaję świra i zamiast
                                              kończyć pisanie magisterki, to robię cały czas obliczenia, szukam jakiś
                                              informacji na ten temat w internecie itp. Acha, a tak poza tym to czy objawy
                                              zawsze towarzyszą ciąży, jeśli tak to od kiedy można je wyczuć.
                                              Pozdrawiam
                                              I przesyłam Wam wszystkim potrzebne fluidki
                                              • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:49
                                                jak tylko sie udało to zawirusuje Was tak ze padniecie hihihiihihismile))
                                                Tylko trzymac kciuki, prosze...
                                                Ból piersi nadal coraz silniejszy i cos w gardle strasznego, bleee....to opis
                                                dzisiejszego dnia... czekam na jutro...
                                                Ne monku ja mam jutro 17 dc hihihihi, czyzby szczęsliwa siódemka???? ja mam
                                                zawsze do niej szczescie, jak myslicie mieszkam w dom 27/147 7 pietro 7klatka,
                                                jutro test 17 dc lat 27 hihihihihihiihii
                                                ale mam radoche....
                                            • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:40
                                              Madziu..dziewczynki...

                                              Trzeba zawsze wierzyć ze wszystko może sie zdarzyć..smile))))))))))))))))))
                                              wystarczy odrobina marzeń...smile no i czarów oczywisćiesmile
                                              ja na przykład wierze ze tym razem sie uda..choć będe w rozlace z mezem : )
                                              nierealne..co?a ja jednak wierzę..oooo..smile
                                              więc prosze nie pisać ze przepadło.. smile mówię Ci Madzia 17... ja wiem co
                                              mówie.. : )
                                              • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:42
                                                a ja słyszałam,ze kattrin ma moc wróżbiarskąsmile
                                                • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:50
                                                  Dziewczyny odpowiedzcie proszę i jeśli Katrin mam moc wróżbiarską, to ja też
                                                  chcę być zaczarowana
                                                  • kattrin1 Siuba juz nemonek czaruje:))))))) 13.04.05, 14:53
                                                    ja moge powróżyc hihihiihihiihihiiiii, jesli wierzyc w to wsyztsko...
                                                  • ne_monek Re: Siuba juz nemonek czaruje:))))))) 13.04.05, 15:11
                                                    bez wiary ani rusz..smile))))))) Kasia wróży.. Siuba wierzy...wtedy sie spełnismile)
                                                    całus..

                                                  • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:55
                                                    Kattrin.. smile)))))))
                                                    a ja tak...7 i 13smile)))

                                                    myśłe ze zrobisz jutro test : )
                                                  • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:00
                                                    haha zrobie zrobie hihihiihihi choc pewnie wiadomo co wyjdzie ale zrobiesmile)))
                                                    u mnie same siódemki, niezłe akcje cio??buziak
                                                • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:53
                                                  hahaha udało mi sie wykrakac 3 ciąze, miała przeczucie i trafiłam, ale pewnie
                                                  to do 3 razy sztuka, albo znowu teraz sie zaczniesmile)))))
                                                  Nemonku moze ja wróżbitka a Ty czarownica zrobimy skład czarująco-wrózący
                                                  cio????
                                                  hihihihiihihihiihi
                                                  buziaki Kasia
    • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:52
      Witam wszystkie nowe i stare bywalczynie naszego postu wink

      Izutek: ciesze się bardzo że jesteś spokojniejsza, a tak na marginesie
      podziwiam Cie za to Twoje bieganie po lekarzach, ze mnie jest straszny leń i
      pewnie u mnie by się nie sprawdziło. Więc naprawde jesteś moim wzorem
      wytrwałości i nie poddawania się!!! smile
      Izuś Ty za kazdym razem do innego lekarza chodziłaś?

      Jeśli chodzi o znajomości to niestety taka nasza polska rzeczywistość, nic
      tylko korzystać jeśli jest szansa wink

      Trzymam Kobietki za Was wsystkie kciukasy z całego serducha smile

      A i jeszcze : idziecie jak burza wink)))))
      • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:55
        ale Ci portka1 ten czas szybko lecismile z tym suwaczkiemsmile
        Mnie się wydaję,ze jestem w ciązy już całą wieczność
    • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 14:55
      A czy w ogóle na samych początku ciąży tzn ok 2 tygodnia możliwe są opławy?
      • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:05
        diamencik... białe..gęste..i dużo..TAKsmileniech sie spełni.. : )

        Kattrin.. przyjmuję propozycjęsmile))))wróżbiarsko-magiczny kacik weteranek : )
        • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:09
          a ja mam sluz cremowo przeźroczysty błyszczący? t moze jednak nie ciąża??
          • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:13
            trzymajcie mnie : )))) bo udusze tę wróżkęsmile))))
            Kattrin..nie martw sie Słonko ..nie wymyśłaj..tylko zrób jutro test..ale na
            pewno a nie jak osttatnio..jutro jutro..to niech w końcu będzie już to
            jutrosmile))))
            • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:19
              dobrze Pse Panismile))))))jutro z ranka tescik smile))
              • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:20
                i prosze o raport : )))))))))))))))))))))
                • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:22
                  tak jest Pani Sierżant hihihihihiihihii
                  • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:32
                    o kurczęsmile))))
                    przesadziłam? : )
                    • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:35
                      Myślę, że coś w tym jest, tylko z drugiej strony boję się rozczarowania, bo
                      jeśli się tak bardzo nastawię i potem okazuje się że nic z tego, to mam
                      wielkiego, wielkiego doła. Więc sama nie wiem czy to dobry pomysł.
                      • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:42
                        siuba to sie nie nastwiaj..tylko myśl..o miłych rzeczach.. : )musimy sie
                        cieszyć mały szczesciami.. napewno masz kochanego męza.. co Cię dzis miłego
                        spotkało?ktos powiedział CI ze ładnie wygladasz?a co zrobiłas oststnio dobrego
                        męzowi na kolację?
                        ja usłysząłm dziś mnóstwo ciepłych słów..odchodze z pracy i nawet nie byłam
                        świadoma ile osób ma dla mnie sympatie..to bardzo miłe..i cieszę sie z tego..smile
                        • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:53
                          Wiesz no menek może i masz rację, mam kochanego (najkochąszego na świecie)
                          męża, teraz jest w pracy i trochę mi smutno. Ale za to spędziliśmy razem całe
                          dopołudnia. Muszę myśleć pozytywnie, wtedy musi się udać. Musi, prawda?
                          • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:59
                            nie tylko musismile UDA SIĘsmile))))))) na 100% i nie ma wyjścia..dopadnie Cię mój
                            czar i wróżba kattrinsmile)))))))))))

                            siuba zrób niespodziankę mężowi.. no niw eim..napisz jakas kartke do niego..tak
                            bez okazji..albo smsa..coś słodkiego..nawet pare słów..
                            albo..spraw sobie nowa bieliznę i zaprezentuj wieczoremsmile
                            to i Tobie poprawi humorek : ))))))))
                            trzymam kciuki..buziaki : )))))))))))))))
                            • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 16:03
                              Wiesz no_menek chyba tak zrobię, muszę przestać myśleć kategoriami dzień
                              płodny - dzioeń niepłodny, liczeniem dni do owulacji i od owulacji do @. Ja
                              chyba sfiksuję jak tak dalej pójdzie. Dzięki i trzymaj się i czaruj nas
                              codziennie (a raczej nasze brzuszki)
                              • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 16:06
                                nie dziękujesmile

                                siuba mnie nie będzie chyba dłużej..bo mam zakręt życiowysmileale możesz jak
                                chcesz oczywiście poczytać to w moim poście pt: "chciałm się pożegnać"

                                a więc..całuję i nie daj sie demonomsmile)))))))))
                                • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 16:09
                                  Poczytam i jeśli to Twój zakręt życiowy, to mam nadzieję, że szybko go
                                  wyprostujesz. Z Twoim podejściem , z tym niesmowicie pozytywnym i
                                  optymistycznym nastawieniem uda Ci się na pewno. Pozdrawiam i wracaj tak
                                  szybko, jak to tylko jest możliwe.
                                  Trzymam kciuki
                                • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 21:55
                                  tylko na chwilę (pół dnia) znikam i już się tworzy wielka księga z tych wpisów
                                  do czytania (nadrabiania)smile)
                    • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:45
                      HIHIHIH nie tylko sie śmieje, ze tak jest Pse Panismile))))
                      Ty nigdy nie przesadzasz smile))
                      • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:56
                        no to fajnie Pse Pani wróżkosmile trzymaj sie cieplutko..smile a ja zaciskam
                        piąstki..zeby sie spełniłosmile))))))))))))))bądz dobrej myśłi i daj znać : ))papa
        • jolanta8 Re: diament 13.04.05, 15:10
          ja miałam upławy już na poczatku ciazy a nawet przed tym jak się
          dowiedziałam ,że zaciążyłam i mam do tej pory nie zbyt to przyjemne bo bieliznę
          muszę zmieniać pare razy dziennie ale za to szczęście pod serduszkiem
          • jolanta8 Re: diament 13.04.05, 15:11
            upławy gęsto-biało-mętne fuujjjsmile
        • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:13
          eee to ja mam takie jak na @, niestety sad no trudno kobitki, co ma byc to
          będzie. Najwyżej na spokojnie pojadę grzecznie na zabieg i po wyleczniu zacznę
          nowe próby smile Nie ma tego złego, tylko w takim razie czemu ta druga kreska
          prawie wyszła... żeby tak wiedzieć, jak sie nie wie... pozdrawiam.
          • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:16
            jaki zabieg?????diament?
          • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:19
            diamencik..nie martw sie na zapas : )))))) po co? a jak przyjdzie @ to powiesz
            jej grzecznie ze to był jej ostatni raz i na 9 miesięcy dajesz jej
            wolne : ))))))


    • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:17
      kurcze dziewczynki, ja to mam tylko te bleeeeee w gardle, ale to chyba bardziej
      przeziębienie
      śluz taki jak u katrin, trochę przeźroczysty, trochę białawy, jakby wymiesza
      • goko1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:18
        a poza tym kiepsko się dzisiaj czuję, sądzę, że temperatura mi skacze zbytnio,
        chyba trzeba do łóżka, wykurować się, bo czuje dzisiaj od rana jakbym
        gorączkowała, raz gorąco, raz zimno, raz dreszcze, spocona sad((
      • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:20
        No więc jeśli czarujecie, to ja wierzę i czekam na dzidzie, a nie na @. Mam
        nadzieję, że tym razem się doczekam tego czego pragnę. Dzięki, fajnie, że jest
        ktoś kto rozumie co to znaczy czekać i łudzić się ciągle, że to już to.
        • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:31

          chwila powagismile)))))))))))

          siła jest w nas samych tylko musimy ją znaleźć... to tez tyczy sie "czarów" to
          podświadome pozytywne myślenie..trudno mi jest to wytłumaczyć słowami..moze
          będziecie się śmiać..ale spróbuję : )
          ale człowiek potrafi swoim myśleniem dać energię zdarzeniom.. wiem ze to brzmi
          abstrakcyjnie..ale ja wierze ze tak jest..np. jeśli ktos podświadomie bedzie
          myślał o tym ze ma pech i że zawsze spotykaja go nieszczęścia w zyciu..to na
          pewno tak będzie.. ja znam osobiście kiku "pechowców" tzw. ofiary losu..

          więc jeśli tak jest..a ja zakładam ze tak..to na pewno działa to w druga
          stronę.. pozytwyne myślenie..marzenia..myśli o dobrych..fajnych rzeczach moga
          się sprawdzic..smile)))))
          • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:47
            ja tez ma taki pogląd, własnie dlatego.... JESTEM W CIĄZY!!!!!!!!
            HIHIHIHIHIHI
            • ne_monek Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:54
              nie wyobrażam soebie żeby mogło byc inaczejsmile)))))))) kattrin..czekamsmileTy
              wieszsmile
      • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 13.04.05, 15:21
        ja tez mam takie bleee w gardle, kurcze, jakby mi tam cos wlało i nie chcialo
        wyjsc, i dziwny smak przez to...koszmar,
        gdyby nie mój 17 dc to bym sie nie zastanawiała, ale Goko ja u Ciebie
        czuje....II kreski hihihihiihi
      • portka1 Jolanta :) 13.04.05, 15:21
        Wiesz ja też zauważyłam od 2-4 dni jakis taki obfitszy sluz u siebie smile
        Proponuje Jolcia wkładki - zaoszczedzisz na bieliźnie smile ja tak robie. Czasami
        mam wrażenie jakbym @ dostała i pędze na złamanie kartku do tolaety smile

        Aha: powiedziałm rodzinie smile o naszym szczęściu, trochę nieśmiało, ale już nie
        mogłam zwytrzymać smile

        Staram sie nie myśleć który do tc, ale tylko odliczam wizyte do ginka smile juz za
        1,5 tygodnia. Wczoraj robiłam badania, hmm ciekawe jak tam.
        • jolanta8 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:24
          napewno wyjdą dobre wyniki pzrecież jesteś młoda co może byc nie tak

          masz racje z tymi wkladkami z tym,ze ja musiałabym mieć takie na stringi bo
          innych majtek nie potrafię ubraćsmile
          wiesz co ja też tak mam jak Ty odliczam dni do ginkasmile

          ja mam juz za tydzień 20.04
          też nie moge się doczekaćsmile
          • siuba79 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:31
            jolanta8 mam pytanko, czy miałaś jakieś objawy na ciążę czy nie i co myślisz o
            tych moich upławach zabarwionych lekko na brąz. Proszę odpowiedz
          • portka1 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:35
            Jola ja też nawet nie mam w domu innych majtasów niż stringi smile))) I są takie
            wkładki tanga, super lub takie miniaturowe smile

            PS. Nie wyobrażam sobie jak będe musiałą ubrać takie majtasy jak pantalony, ale
            pewnie na jesien bede musiała wyposażyć się w cosik takiego smile
            • siuba79 Cisza na planie 13.04.05, 15:46
              • siuba79 Re: Cisza na planie 13.04.05, 15:50
                Sorki za poprzedni, zap[omniałam dodać treści. Ale tu cicho się zrobiło.
                Powinnam isć pisać pracę, a jednak nie mogę się zmusić, cały czas kołatają mi w
                głowie myśli o maluszku (tym na dwóch nóżkach, nie na czterech kółkach).
                Ostatnio śniło mi się, że wyjechałam z mężem na wakacje i wiecie co
                opiekowaliśmy się ślicznym bobaskiem (okazało się że jest nasz). Nawet nie
                wiecie jak nie chciałam się budzić z tego snu.
              • jolanta8 Re: Cisza na planie 13.04.05, 15:51
                siuba ja już nawet któreś tu dziewczynie pisałam,ze jestem kiepskim przykładem
                jeżeli chodzi o oznaki w ciązy bo dopiero od jakiegoś czasu mam objawy jakie
                kobieta powinna mieć w ciązysmile
                prędzej portka ona wszystko opisała na naszym watku
                wiesz co różne są opinie o brązowych upławach jedne to takie ,że to zbliżająca
                się @ a inne że to implantacja czyli zarodek zagnieżdza się w macicy ja miałam
                tylko białe więc nie mogę Ci pomóc z własnego przykładu
                • siuba79 Re: Cisza na planie 13.04.05, 15:57
                  Dzięki, mam nadzieję, że to zagnieżdżający się zarodek, bo na @ to trochę za
                  wcześnie. Ale z moimi nieregularnymi cyklami to wszystko możliwe, bo na
                  przykład w tamtym miesiącu miałam 2 razy@ (15 dni przerwy od końca jednej do
                  początku drugiej @). Więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać
                  • jolanta8 Re: Cisza na planie 13.04.05, 15:58
                    Ja tez mam taką nadziejęi tz tak myśłę,że pręzej to zagnieżdżenie
            • emania29 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:49
              a ja zakupiłam już pantalonysmile))) bo w stringach mi juz nie wygodnie na razie
              jestem na zwolnieniu wiec mi to nie przeszkadza ale pozniej to nie wiem jak
              bede chodzić w tych majtasachsmile))
              Diament nie przejmuj sie tym śluzem ja mam tak cały czas a jeśli test pokazał
              choć cien kreski to musi być fasolkasmile))
              • ne_monek KOchane czarowniczki :)))))))) 13.04.05, 15:52
                Wiecie ze miałą dziś wyjsć o 13? a tak mi było dobrze z Wami ze nie mogłam sie
                powstrzymać zeby wyjsc.. w koncu mam urlop a siedzę tu z Wami..smile))))))
                jesteście kochane.. i dzielne.. dacie rade..a demonom i @..mówimy sioooooosmile
                trzymam kciuki za Was..czarujcie sie nawzajem..ale serio! noski do górysmile))))
                czuje fasolki (*) hihihi

                smutno mi troszkę.. bo tesknie za Wami.. ale zrobię wszytko zeby zaczarować w
                gdańsku z tym netem smile)))))))))

                a wiec..macie testowac... przytulać się.. uśmiechac..i czarować.. i nie
                poddawać sie!!!!! wiara czyni cuda.. : )iiiiii...NIECH SIE
                SPEŁNIsmile))))))))))))))))całus papa
              • jolanta8 Re: Jolanta :) 13.04.05, 15:53
                wiesz emania29 ja nawet juz kupiłam takie majtasy jak wory na ciąże no ale nie
                zgadniecie jakie?......stringi są stringi dla kobiet w ciązy hihihihi kupiłam
                je na allegro oczywiście nowe!!!
                • jolanta8 Re: ne_monku 13.04.05, 15:54
                  szkoda,że nie masz wdomu netu chyba dobrze zrozumiałam?
                  wracaj do nas szybkosmile
                • ne_monek Re: Jolanta :) 13.04.05, 16:03
                  to jeszcze ja na chwilke..

                  Dziewczynki..jola, potrka i emania..bardzo się ciesze ze jesteście tusmile)))))
                  wiem ze to juz pisałam..ale jak czytam o tych Waszch majtasach..to normalnie...
                  super robi się na duszyce..hmmmmmm któa z nas nie chciałby miec takich
                  problemów : )))))))))) ja!ja!ja i ja!!

                  zostańcei z nami do końcasmile))))))))ja już lecę..papa i obiecuję wrócic..tylko
                  prosze zostawic miejsce dla mnei w tym watku : )))))))kochane..pa
                  • siuba79 Re: Jolanta :) 13.04.05, 16:06
                    Zgadzam się, ja też chciałabym mieć taki problem i powiedzić w końcu, że nie
                    mam w co się ubrać, bo brzuszek (z dzidzią w środku) tak mi urósł. Fajnie
                    macie, ale wierzę, że bedziecie i nas pozytywnie nastrajać, a wtedy ponoć
                    szanse są większe.
                    • siuba79 Muszę już uciekać 13.04.05, 16:14
                      Muszę już uciekać, bo noc mnie zastanie i choć z chęcią przesiedziałabym i noc,
                      to jednak czas mnie nagli i muszę zabrać się za pisanie magisterki, bo na
                      niedzielę muszę mieć ją skończoną, a zostało mi jeszcze 1,5 rozdziału.
                      Pozdrawiam i postaram się wpaść jeszcze wieczorem. Trzymam kciuki i kicajki za
                      wszystkie starające się... Mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogły spotkać
                      się na forum mamy nowonarodzonych (nie wiem czy takie jest, ale jak nie ma to
                      założymy). Pa pa i uciekam już naprawdę.
                      • jolanta8 Re: Muszę już uciekać 13.04.05, 21:04
                        Do zobaczenia jutro
                      • jolanta8 Re: Muszę już uciekać 13.04.05, 21:04
                        Do jutra
    • diament79 Przepis ziółkowy na niepłodność Czesława Klimuszki 13.04.05, 22:09
      cyt.:
      Przyczyna niepłodności sa przewaznie zrosty pozapalne jajowodów, niedorozwój
      narządu płciowego, niewydolność jajeczkowania, a także tożsamość układu
      biegunów bioelektrycznych u obu partnerów całkowicie zdrowych.

      SZYSZKA CHMIELU, ZIELE PRZYWROTNIKA, ZIELE KRWAWNIKA, LIŚĆ RUTY, ZIELE
      NOSTRZYKA, KWIAT LAWENDY, KŁĄCZE TATARAKU, KWIAT NAGIETKA, OWOC RÓŻY

      po 50g

      pić 3 razy dziennie przed posiłkiem po szklance. Przed stosunkiem zrobic
      irygację Vagosanem."

      Tyle. Na każde jednorazowe użycie należy brać kopiasta łyżkę stołową mieszanki
      ziołowej, zalać ją szklanką wrzącej wody, przykryć na trzy godziny. Następnie
      przecedzić, lekko podgrzać i pić. Po wypiciu całego zestawu ziół trzeba zrobic
      przerwę na 7 dni i zacząć pic taki sam zestaw, po skończeniu drugiego zestawu,
      przerwać na 12 dni i wypic trzeci jako porcje profilaktyczną.

      Niech mi tylko któras powie, gdzie można kupic wszystkie te zioła, bo u mnie w
      JG chyba nie ma takiego sklepu, może przez internet?

      U mnie sprawa wygląda tak: @ jest, leci delikatnie i jest jasnego, świeżego
      koloru, ale słabo i nie boli mnie brzuch tak jak zwykle. Nadal czuje dziwne
      stany w brzuchu, nazywam je motyle smile Jak mi się skończy to zrobię dla
      upewnienia teścik. Jakby to nie było TO, to pójdę na zabieg (Jolu, chyba juz
      kiedys pytałaś i pisałam o tym dokładnie, poszukaj) i potem zacznę kolejne
      starania smile mówi sie trudno i żyje się dalej, chociaz nadal wierzymy że ta
      druga lekka kreseczka z dziesiejszego ranka, pojawi się za parę dni jako gruba
      różowa krecha tongue_out

      kolorowych snów
    • kattrin1 Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 08:08
      Czesc dziewczynki w ten piękny dzioneksmile))
      U mnie nic sie nie zmienia oprócz oczywiscie tempki, cholercia znowu spadła, co
      ja mam o tym myslec????
      Poparzcie same... ja chyba mam popierniczony organizm, co Wy na to???Czyzby to
      bezowulacyjny cykl, a moze ja dopiero jestem przed ??? Powiedzcie mi cosik...
      www2.fertilityfriend.com/home/98970
      Dzięki Buziak Kasia
      • magda9948 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 08:58
        Cześc Kattrin...może jesteś przed owu? nie załamuj się, to dopiero 17dc u
        Ciebie.

        całusek
        • kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:02
          Och Madziu chyba musze sobie troszke osłodzic życie, bo hihihihii nie wiem co
          sie dzieje. Mam nadzieje ze wkońcu ta owulacja bedzie i tempka wzrosnie, bo
          chyba bede przykładem pokiełbasionego cyklusmile)))
          A jak u Ciebie?? Pisz szybciutko
          Buziak Kasia
          • magda9948 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:09
            U mnie najprawdopodobniej owu była między 11 a 12 kwietnia, przytulanko było 11
            ok. 20,00, tempka jak narazie rośnie...czekam na efekty.

            pozdrawiam
            • kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:16
              a który to dc?? och niech rosnie rosnie i nie spada!!!!!smile))))))))
              • magda9948 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:18
                U mnie to 39 dc, ale moje cykle sa dłuuuugie, także nawet się nie napalam. A
                jak u Ciebie zrobiłaś ten test , czy wyluzowałaś??

                kiedy w końcu ujrzę moją upragnioną faloskę-(*)...
                • kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:30
                  tak wyluzowana jestem bardzo, mam świetny humorek i jestem jakos bardzo
                  szczesliwa, jak jechałam do pracy to czułam sie jakbym jednak była w ciazy
                  hihihihii, taka błogosc w serduszkusmile) Oby ten stan sie dalej utrzymał,
                  chciałabym bardzosmile)
                  a ilu dniowe masz cykle?? Kurcze długo strasznie, a miałas badanka hormonów
                  robione?? A moze to jednak (*)?? cio?
                  Buziak Kasia
                  • magda9948 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 09:43
                    moje cykle są rózne od 34-35,36,...ten cykl mi się cosik tak przeciągnoł-39dc,
                    ale to normalka, nie raz już tak miałam, dlatego nawet się nie nakręcam.
                    Hormony mam robić za tydzien lub dwa, wszystkie inne badania mam ok.
                    • kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 10:01
                      zrob hormonki, cos za długasne te Twoje cykle, choc... moze ten jest własnie
                      ten hihihii (*)(*)(*)smile))))Oby trzymam kciukary mocnosmile)
                      • goko1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 10:33
                        cześć dziewczynki
                        ja dzisiaj w złym humorze!!sad(((, temp. spadła lekko, ale spać nie mogłam,
                        gardło dokuczało, nie wiem co to czy zgaga (nigdy nie miałam, więc nawet nie
                        wiem jak się objawia) czy ból gardła, rano (głupia jestem) zrobiłam test,
                        oczywiście ciąży ani śladu, tylko jedna samotna krecha, najgorsze że @ też ani
                        śladu...
                        sad((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

                        ------
                        www2.fertilityfriend.com/home/goko1
                        • kattrin1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 10:41
                          dopuki nie ma @@ to nie ma złosci!! Nie spadła tragicznie wiec uwazam ze nie ma
                          sie na co złoscic Słonkosmile))Prosze, nie badz zła...przesyłam pozytywną energie
                          ********************************************************************************
                          ******************************************************************************
                          i mam nadzieje ze sie uśmiechniesz i zapomnisz o tym tescie i dopuki @@ nie
                          przyjdzie (a sio wredoto) nadal bedziemy sie nadziejac ze to moze jednak
                          fasoleczka. Jesli nie bierzemy sie w karby i zaczynamy od nowa. Co Ty na to??
                          Buziaki i poprosze chociaz o malusi usmiech dla nas...
                          • goko1 Re: Witam dziewczynki:))) 14.04.05, 10:45
                            katrin dziekuje, ale naprawdę ciężko mi dzisiaj się smile)
                            wpadne póxniej, może czyms sie zajmę, by troche zapomnieć
      • izutek tempka, m. in. do portki i do Was wszystkich :) 14.04.05, 09:04
        no hej smile
        Kasiu, jezeli chodzi o tempki, to ja Ci w tym nie pomoge... nigdy tego nie
        robilam i podejrzdewam, ze nie dalabym rady nawet wink taakze sorki...
        ale zycze milego dnia!

        portka, gwarantuje Ci, ze gdybys uslyszala na wizycie od lekarza to co ja, to
        tez bys byla sklonna pojechac 200km na konsultacje do zaufanego lekarza! ...
        jak ten palant mogl mi nagadac takich glupot przed skierowaniem mnie na
        dodatkowe badania... ja przezylam pieklo przez ostatnie 2 dni przez niego... On
        mi normalnie z gory zalozyl, ze bede miala problemy, ze kobiety z takim
        przypadkiem (ktory sie z reszta u mnie nie potwierdzil!!!) ronia
        zaawansowaneciaze kilka razy, zeby macic sie uformowala, ze robi sie operacje
        plastyczne macicy itp... bylam zalamana - wydal niesluszny wyrok, bez
        potwierdzenia dodatklowymi badaniami.. Jak mi powiedzial wczoraj ten profesor,
        u ktorego bylam, to podobno 80% takich podejrzen usg (co do wad budowy macicy)
        okazuje sie byc bzdura po dodatkowych badaniach... usg moze tylko rzucic
        podejrzenia w takich przypadkach, ale absolutnie nie rozstrzyga i nie jest
        badaniem decydujacym!!!! w moim przypadku lekarz sie pomylil, ale sprzedal mi
        niezly horror... a to na pewno nie bylo mi teraz potrzebne!!! ale o tym to ja
        juz z nim porozmawiam...

        pozdr
    • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 10:48
      dzień dobry mamuśki i przyszłe mamuśki,mam nadzieję,że samopoczucie w porządku?
      Ja jestem coraz barzdiej nerwowa ale staram sie często nie wkurzać mój M
      mówi,że od miesiąca jestem nie do wytrzymania chyba rzeczywiście dziewczynki
      hormony szaleją bo zreguły jestem wyluzowanasmile

      Zaraz jadę do koleżanki na klachy bo w tym domu już nie mogę wysiedzieć
      • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:01
        Izuteku niestety takie czasy nastały że trzeba upominać się o swoje...Ale ważne
        że wiesz że wszystko ok i poznałaś już zaufanego i co ważne kompetentnego
        lekarza - tylko pozazdrościc smile i.. jak sama piszesz "rodzić dzieci" Ciesze sie
        naprawde!!! A teraz wiesz do jakiego zaczniesz chodzić gina? Ten "oczytany" to
        ten ostatni? I wiesz ta się zastanawiam, nie wiem czy jest sens wykrzykiwanie
        mu niewiedzy, pewnie i tak odwróci tzw."kota ogonem" potraktuje kolejną
        pacjetke jako totalnego laika, i to w tym najgorsze..hmm Zrób jak uwarzasz ale
        się nie denerwuj już, ok? Ważne że dobrze się skończyło smile

        Jola ja też jestem strasznie "nawiedzona" przez ostatnie dni smile Naprawde nie
        wiem jak mąż ze mną zwytrzymuje smile skoro sama juz się nie poznaje hmmm wink

        Tak na poprawienie humoru to wybieram się na zakupy, musze znaleźć jakies
        spodnie i buty smile Mam nadzieje że nie zdołuje się swoim wyglądem smile

        Buziaki smile

        PS: dziewczynki zaczynam się powoli gubić która kiedy testuje tyle tych wpisów,
        może jakąś statystyke zrobimy? Co Wy na to ?
    • diament79 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:02
      Gratuluję dobrych humorków smile U mnie kiepsko, zalało mnie potwornie... Poza tym
      ciągle słyszę ile dookoła mnie dziewcznym w ciąży, w tym była Kuby, 3 czy nawet
      4 jego koleżanki, moje 4 też... a ja? sad
      co Wy na przepis ziółkowy? Skomplikowane, ale może działa????
      • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:13
        Diamenciku bardzo mi przykrusio z powodu @@, ale nowy cykl nowa nadzieja i moze
        fasolkasmile)))))))
        Z tym przepisem to słyszałam same pozytywne opinie, wiec moznaby spróbowacsmile))
        Buziak Kasia
      • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:41
        oj.. tak to jest..
        nie - ten, co mie nastraszyl, to byl gin od usg - to nie ten facet, na ktorego
        juz sie zdecydowalam - bede sie jego trzymala nadal, wydaje sie byc OK. No ale
        pożyjemy... zobaczymy...

        Jola co to są klechy??? chodzi o plotki - domyślam się smile ale fajnie smile))

        jak wiecie ja w tym cyklu nie testuje - mam monitoring... ide w piatek, moze
        juz cos urośnie od poniedzialku - to bedzie juz 12dc, chociaz ostatnio zaczelo
        rosnac w 14dc.. ale zobaczymy...

        portka, a czym Ty masz sie dolowac Kochana - jestes piekna mamusia wink
        Jola, tak samo! wezcie te hormonki troche na wodze, bo sie chlopaki z Wami
        zakatuja! smile))

        buzka smile
    • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:41
      co tak cicho?

      pobudka!!! portka1 ma racje zróbcie liste kiedy która testuje będzie nam lepiej
      Wam kibicować
      • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:45
        KLACHY NIE KLECHY hihiihihi tak to plotki

        Masz racje nie ma sie co denerwować już mi lepiejsmiledzieki
        • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 11:49
          o matko... Jola krzyczy!!! dziewczynki - pisać... bo bedzie lała wink
    • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:03
      dziewczynki... tylko nie krzyczcie... zamówiłam testy owu... jakoś nie mogę się
      z nimi rozstać... smile)))) ale jaja smile zaczyna mnie to juz bawić wink

      jeszcze raz sprawdze jak to u mnie pokrywa sie z monitoringiem, to na
      przyszlosc nie bede juz biegala na monitoring.. tylko testy zostana..
      • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:19
        izutek...jaki czas starasz się dzidzię?
        • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:26
          madziu, udalo nam sie w 4 miesiącu starań "na poważnie". w sumie bylo 5 cykli,
          ale pierwszy byl taki luzacki... za luzacki... teraz, to 5 cykl starn..

          a u Ciebie?
          • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:33
            My walczymy już 5 miesiąc(3 m-ce, to tak albo się uda, albo nie-bez
            kalendarzyka, bez niczego), ale tak poważnie z testami to 2 miesiąc...Czuje, że
            i ten miesiąc nam przepadnie...
            • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:35
              eeee... tam, poczekaj, ja tez tak myslalam miesiac temu! dzieczyny az zaczely
              na mnie wrzeszczec!!! smile i bylo! zero obajwow... i nic na to nie wskazywalo!
              szkoda tylko ze sie kiepsko zakonczylo... ale uda sie...
        • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:34
          miesiąc temu udało nam sie w 4 mcu powaznych staran. w sumie bylo 5 cykli, ale
          pierwszy byl taki zbyt luzacki... teraz to bedzie 5 cykl

          a Wy? jak dlugo sie staracie?
          • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:38
            My się stramy tak na poważnie 2 miesiąc, a w sumie to już 5 (tylko te 3 m-ce to
            takie, jak to móisz na luzie były)...
            • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:43
              eee... to jeszcze "raczkujecie" smile spokojnie... (wiem, latwo powiedziec..
              przepraszam..)
              • magda9948 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:45
                Dlaczego raczkujemy? przecież Wy też dopiero 5 miesiąc się staracie. Ja jestem
                już po utracie jenej 2-tygodniowej fasolki...(ale nie chcę tego wspominać).
                • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:52
                  mialam na myśli, że my staramy sie 3 cykle wiecej... dla mnie to dlugo -
                  zwazywszy, ze moje cykle, to ok 35dni sad strasznie sie dluzy ten czas...
                  o.. moja fasoleczka miala 3 tygodnie.. lepiej o tym nie rozmawiajmy..
              • kattrin1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:58
                ochh jak miło poczytac takie młodkismile)) 5 cykli to naprawde nic, spokojnie, juz
                niedługo zakończycie to liczenie i zacznie sie liczyc tyg i miesiace ciązy.
                ZObaczyciesmile)))))))))))))))))))))))))))
                U mnie to juz szmat czasu, chyba juz chyba z 27 cykl, ale sie nie poddaje,
                dziewczynki UDA sie jestem pewna!!!!
            • portka1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 12:52
              Izutku masz rację z powstrzymaniem emocji, ale wiesz tak cieżko smile Nieraz
              niezle się wyżywam smile Jestem okropna - to FAKT smile i przyznaje ze źle mi z tym
              ale co zrobic jak wszystko mnie wkurza, nawet żle buty połozone ..wink Ale
              pracuje nad soba smile)))

              Jeśli chodzi o wygląd to pewnie uznacie że nie wiem czego chcę od życia... ale
              tak nie jest chyba dla Was każdej reakcje organizmu bedą szokiem, wiecie ja
              całe życie dbałam o wyglad i to w zestawiemui z burzą hormonów tworzy miesznke
              wybuchową codziennie rano przed lustrem gdy się ubiera smile ale to takie leciukie
              i skromne nnarzekania smile)) Nie żeby było mi źle smile Kocham moje maleństwo smile


              Hi,Hi, Jola te klechy też mnie wbiły w osłupienie, z konteksu domyśliłam się o
              co chodzi smile
              • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 13:04
                portka... o matko - wiem, ja tez cale zycie sie na sobie koncentrowalam..
                szczerze powiedziawszy, to duuuzo bym tu mogla napisac -baaardzo duzo i
                wprowadzic was prawdopodobnie tym w stan szoku.. ale dzieki staraniom zaszly w
                mojej psychice duuuze zmiany - na lepsze oczywiscie! smile bardzosie z tego ciesze
                i zawsze bede pamietala o tym jak bardzo mi moja dzidzia pomogla.. bo bylo
                kiepsko...
                • siuba79 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 14:28
                  Witam Wszystkie obecne i przyszłe mamy smile
                  Ja nie mam żadnych objawów, poza dziwnym uczuciem, że coś się jednak zaczyna
                  dziać (ale to może być wynik autosugestii, więc się jeszcze nie podpalam, choć
                  nie zawsze mi to wychodzi). Ja co miesiąc miałam prawie wszystkie objawy ciąży
                  (oczywiście wmówiłam je sobie), a w tym miesiącu nic, więc może to jakiś znak.
                  Nie wiem czy przytulanek było wystarczająco dużo, bo przytulanko było dzień
                  przed wykryciem testami owu piku LH i w dzień wykrycia piku i jeszcze w nocy.
                  mam nadzieję, że to wystarczy. Czekam na 21 kwietnia, żeby zatestować jeżeli
                  wcześniej nie pojawi się @, a mam głęboką nadzieję, że nie pojawi się. Więc do
                  tego czasu muszę nauczyć się cierpliwości. Tak się zastanawiam, wydaje mi się
                  że mam takie lekkie mdłości, ale to chyba nie możliwe, bo to za wcześnie.
                  Napiszcie jeśli wiecie od kiedy mogą się one pojawić. I na marginesie, rano
                  jestem strasznie głodna jak wstaję (a normalnie rzadko jadam śniadania rano).
                  • siuba79 Jaka tu cisza zapanowała 14.04.05, 15:28
                    • siuba79 Re: Jaka tu cisza zapanowała 14.04.05, 18:22
                      Jestem tu sama i zaczynam się dołować. Wczorajsze ranne upławy zabarwione na
                      brązowo, to mogła być dopiero owu (19 dc). Ja błędnie założyłam, że owu była w
                      momencie wykrycia piku LH (17dc) o godz.19 i zaprzestałam starań. Starania były
                      natomiast 16dc o godz. 16 i 17dc o godz.13 i o godz. 1 w nocy. To chyba za
                      wcześnie i w zbyt małym odstępie czasowym. Co Wy na to, mamy jakąś szansę na
                      dzidzię, proszę napiszcie, bo chyba zwariuję. Dziś jest 20dc.
                      • izutek Re: Jaka tu cisza zapanowała 14.04.05, 19:17
                        siuba, jak silne chlopaczki, to dadza rade - nie doluj sie jeszcze... jeszcze
                        nie masz powodu!!! smile glowa do gory!
              • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 19:37
                nie Klechy tylko KLACHY hihihihi
                • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 19:41
                  aaaa... to tez fajnie wink)))
                  • jolanta8 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 19:59
                    Izuś oświeć mnie czy Ty już się starasz? miałas juz owu bo qrcze mam chwilowe
                    zaćmienie
                    • danik1 Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 20:48
                      Dziewczynki juz jestem! Maz zmienial twardy dysk i nie moglam do Was zagladac!
                      Bardzo mi Was brakowalo!!!
                      Pozdrawiam Was i juz biore sie do czytania bo troche sie napisalyscie!!! wink
                      • izutek Re: starania weteranek...reaktywacja 14.04.05, 21:46
                        Jolus, dzisiaj mam 11dc, a wiesz, ze u mnie owu pozno... ostatnio byla w 21dc,
                        a najwczesniej (3mce temu) - w 16dc. Jutro ide na usg monitoringowe.. ale
                        zrobilam dzisiaj test owu smile i mam taka jasniejsza, ale widoczna odbrze kreske
                        i szczerze pwiedziawszy to sie zdziwilam, ze tak dobrze ja widac... moze z tych
                        steresow tak mi sie pmieszalo... jutro na usg sie okaze..

                        danik - hejka! jak tam u Ciebie? Bo u mnie - jak przeczytasz - burza byla, ale
                        juz powolutku sie przejasnia...
                        • danik1 16dc 14.04.05, 23:05
                          Dobry pomysl z tym posegregowaniem kto testuje owulacje, kto ciaze a kto ma @,
                          bo ja tez sie gubie w tym wszystkim. Powiem Wam moje kochane, ze po kolejnych
                          dniach testowych wcale nie jestem madrzejsza, powiedzialabym raczej, ze
                          glupieje bardziej!!! Wczorajszy test o godzinie 17.00 wyszly mi prawie dwie
                          identyczne kreski (15dc). Stwierdzilam, ze nie bede testowala nastepnego dnia
                          rano, bo szkoda mi testow. Przytulanko bylo 14dc wieczorem i dzisiaj w poludnie
                          (16dc). O godzinie 17.30 zrobilam test i druga kreska byla slabsza. I teraz nie
                          wiem czy przegapilam czy nadal jestem przed, ale raczej wydaje mi sie, ze
                          jestem przed. Zatestuje jeszcze jutro bo zostaly mi dwa testy i zobaczymy.
                          Wlasnie zmierzylam temperature i mam wyzsza 36,77. Ja sobie wykombinowalam to
                          tak, ze jak wczoraj o 17.00 byly prawie wyrazne kreski to gdzies ok. 24.00
                          mogly byc wyrazne i od tego za 24-48 godzin powinna byc owulacja, czyli gdzies
                          jutro. Co o tym myslicie???
                          • danik1 Re: 16dc 14.04.05, 23:23
                            Temperatura 14dc - 36,28 (godz.14.30)
                            Temperatura 16dc - 36,77 (godz.23.00)

                            Przytulanko bylo 11, 12 (sluz), 14 i 16dc. Nastepne planuje na jutro wieczorem,
                            ale nie wiem czy nie za czesto. Zobaczymy za ok. dwa tygodnie!!! smile))

                            Izutku czytalam o Twojej wizycie u tego lekarza. Bardzo sie ucieszylam, bo
                            przykro bylo czytac jak sie zadreczasz. Fajnie masz z tym monitoringiem.
                            Trzymam kciuki, zeby wszystko sie udalo. Pisz jak bedzie owulacja!!! Tzn.
                            wczesniej oczywiscie tez!!! wink))
                            • danik1 Re: 16dc 14.04.05, 23:48
                              Wlasnie zaobserwowalam sluz plodny. Drugi raz w tym cyklu 12dc i teraz 16dc.
                              Dzisiaj w poludnie bylo przytulanko i bedzie jeszcze jutro. Mam nadzieje ze cos
                              z tego wyjdzie!?!? Ale teraz najgorszy czas przede mna! Oczekiwania na
                              fasolke/groszka badz @!
                              Cos zaczyna mnie pobolewac brzuszek, ale to moze z nerwow!

                              A Wy gdzie sie podzialyscie??? Wszystkie pracuja nad fasolkami??? smile))
                              • siuba79 Re: 16dc 14.04.05, 23:56
                                Cześć
                                Mysle, że wszystkie teraz starają się o fasoleczkę, a ja ślęczę nad ksiązkami
                                zamiast wskoczyć do wyrka do mężusia. sad
                                • danik1 Re: 16dc 15.04.05, 00:03
                                  siuba79 napisała:

                                  > Cześć
                                  > Mysle, że wszystkie teraz starają się o fasoleczkę, a ja ślęczę nad ksiązkami
                                  > zamiast wskoczyć do wyrka do mężusia. sad

                                  Tez tak mysle bo tak pusto na forum!!! smile)) A Ty zostaw te ksiazki i tez
                                  dzialaj!!! smile))
                                  • siuba79 Re: 16dc 15.04.05, 00:17
                                    Danmik, też bym chciała, ale muszę do niedzieli skończyć pisanie pracy
                                    magisterskiej, a jestem jeszcze daleko wpolu, więc siedzę dniami i nocami i
                                    piszę. Muszę dokończyć jeszcze ten rozdział i idę spać.
                                • danik1 Re: 16dc 15.04.05, 00:05
                                  O jeny! Tak sie zaczytalam, ze o calym swiecie zapomnialam a to juz po 24.00!!!
                                  Ide spac!!!
                                  Dobranoc i kolorowych snow zycze po owocnych starankach!!! wink))
                                • siuba79 Słabiutko 15.04.05, 00:14
                                  Oj coś dzisiaj słabo kręci się tutaj rozmowa, w porównaniu z wczorajszym dniem,
                                  gdzie ledwo można było nadążyć z czytaniem. Późno już może dlatego, ale ogólnie
                                  cały dzień dzisiaj był jakiś trochę drętwy.
                                  No więc do jutra, może coś się ruszy.
                                  Dobranoc smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka