ata76 04.06.05, 00:04 nie żebym specjalnie czekała, tak po protu wyszło!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swaihwe Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 00:07 HIhihihi- ja też jestem Witam w sobotę!!!! Miłego dnia. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 00:16 sześć))))))) to ja))))))) goście poszli)))) a ja oczywiście musze sprawdzić co u was))))) cieszę się, że podobaly się wam nasze tatuaże)))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 00:24 Sabi dałaś mi do myślenia...u nas robi się laparoskopię, już od dawna o tym myślę...ale on, znaczy gin, powiedzał mi, że to też może szkodzić...wiecie mam wkurwa jak to przeczytałam!!!!!!!!!!!! musze z nim pogadać!!!!!!!! qrwa no!!! Zuzia zara wysyłam tatoo... Odpowiedz Link
asiulka1976 to teraz zobaczcie ktora godz !!!!!!!!!! 04.06.05, 06:54 06.55 ja juz kawe pije rany julek !! no i ledwo na oczy widze hihiihi zaraz do fryca na bustwo sie zrobic ;o) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: to teraz zobaczcie ktora godz !!!!!!!!!! 04.06.05, 06:57 sama sobie nie wierze, cicho w domu mezus podchrapuje krolik tez spi a ja kurna zamiast sie wyspac przed weselwm to wstalam juz hihhiihi no ale czego sie nie robi dla urody ;o) Odpowiedz Link
asiulka1976 no co spicie jeszcze ?? 04.06.05, 07:03 hihhiihihi dobra lece prysznic wziasc i leceeeemmmmm do fryca ) Odpowiedz Link
annalalik JA JADEEEE 04.06.05, 07:43 Nad jezioro koło Częstochowy (wieś PORAJ). Mamy tam taki ośrodeczek harcerski wodny (monssz byl tam instruktorem ) i sobie odpoczniemy. Asiulko baw sie wspaniale a potem na fotki czekamy!!! Ściskam wszystkie Do poniedzielku lub niedzieli wieczorem. PAPA Odpowiedz Link
swaihwe już nie śpię 04.06.05, 09:21 Cześć. Cholercia - znów się nie wyspałam i znówgłowa będze boleć.Po co ja tak wcześnie wstałam? A mężuś śpi. Aniu - odpocznij nad jeziorkiem. Pogoda robi się ładna, więc pierwszy +. Asia - a cobędziesz u fryca robić - masz jakiśpla? Jak Cię będzie czesać? Chcę dziś do Góraszki jechać - tam jest piknik lotniczy, a ja, choć boję się panicznie latać, uwielbiam samoloty. Słuchajcie, czy tatuaże robią w znieczuleniu? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: już nie śpię 04.06.05, 09:33 dzien dobry milym paniom. ja wczoraj odpadlam, glowa mnie bolala z lekka i mglilo mnie - zoladek wariat. i wiecie ze ja jestem przeciwniczką spania po poludniu, ale tak kolo 19 po prostu padlismy razem z męzem - akurat burza byla, lalo i na chwilke sie polozylismy, wyszla z tego godzinka. a potem dalej bylam spiąca wiec jestem teraz na nogach - czytam cos o tatuazach, siostro tatuażowa - co stracilam??? tatu nie robi sie w znieczuleniu, a ja musze se poprawic: moze mi sie uda jak bede w lipcu w Gdańsku??? Odpowiedz Link
swaihwe Re: już nie śpię 04.06.05, 09:36 Cholera Z tym znieczuleniem. Tak bym chciała, a boję się . Szzcezre napiszcie - boli? I jak bardzo? Ja mam fajne wzory eskimoskie i indiańskie - bo ja archeolog jestem od Indian (tzn. byłam, a teraz zajmuję się czymś zupełnie innym). N oale do tematu - i taki wzorek jakiś eskimoski mieć - fajnie by było. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: już nie śpię 04.06.05, 09:39 ja odpowiem imienniczko kochana dosc banalnie - zalezy gdzie robisz, w jakim miejscu na ciele jak robilam na ręku, troche nizej niz na ramieniu, nie bolalo, bo duzo ciala a jak robilam na plecach: od szyi poza łopatkę, to nie powiem - momentami mialam lzy w oczach, ale ten bol da sie wytrzymac pewnie gorszym bolem jest rwanie wwlosow np. pęsetą z calego ciala, o! nie wiem czemu takie glupie porownaie, ale mi przyszlo do glowy Odpowiedz Link
swaihwe Re: już nie śpię 04.06.05, 09:41 Mąż jest przeciwnikiem - powiedział, ze zwariowałam. Ale cóż - przecież może zobaczyć dopiero po fakcie . A jakie wzoy masz? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: już nie śpię 04.06.05, 09:46 na ręku mam czaple, a na plechach wzor zlozoyn z trzech roznych, wiec nie do okreslenia. poprosze menza by pstryknąl fote i wam wysle to sobie zobaczysz. a co do mężow - moj jak mnie poznal i zobaczyl, ze mam dwa tatoo, to tylko krecil nosem. nie podobają mu sie laski z tatoo, ale moje mu sie podobają. natomiast powiedzial, ze na wiecej mi nie pozwoli, hehe. a on biedny nawet nie wie, ze ja na to nie zwracam uwagi i po prostu zrobie. ale jeszcze nie teraz Odpowiedz Link
swaihwe Re: już nie śpię 04.06.05, 09:48 no to czekam na zdjątko Kurczę - może zacisę zębole i się zdecyduję??? Lecę - bo pan się obudził i marudzić będzie, ż eja znów przed kompem. Papapapapa Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już nie śpię 04.06.05, 10:00 w kwestii tatoo to na ręku i na plecahc to taki ból, że w cuglach mozna przezyć, antomiast ten and...niewymawialną...to myślałam, że jajo kwadratowe zniosę, ale są dziewczyny, ktore odczytuja tatuaż nad niewymawialną jako swego rodzaju przyjemność, tak jak podobno wszystkie jak sobie robią na podbrzusiu, to odczuwają to jako....gwałtowną czasem przyjemność)))) znaczy bardzo często miewają orgazmy, żeby nazwać rzecz po imieniu)) panowie od tatuażu mają niezłą zabwę...ja na brzusiu nie doważyłam się nigdy zrobić, ze zględu na jego rozmiary dosyć duże i...ewnetyalną obawę o to jak to będzie wyglądac po ewentualnym porodzie. ale moja siora zrobiła i bez małego orgaźmiku się nei obeszło.... na szczęście jej Pan stał obok i paczał na to i ten Pan od tatuowania tłumaczył im, że to normalne, on widzi więcej orgazmujących kobiet dziennie niż niejeden żigolak)) no nie wiem...może dlatego nie pójdę zrobić...ja krzyczę zwyczajowo, więc nie będę gościa straszyć okrzykami- JESZCE BEJB JESZCE))))))))) Magduś Cytruś- dostałaś moje foto? wyslałam swoje tatoo))) i Tomka))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już nie śpię 04.06.05, 10:01 ludzie jak ja piszę.... koszmar...qrwa musze wrócić do podstawówki.... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: już nie śpię 04.06.05, 10:04 tak, dostalam, dzienki ja w rewanzu tez cos podesle, tylko najepiw zrobimy fotki Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: już nie śpię 04.06.05, 10:06 no to pozostaje tylko czekać)))) jak tam masz jakieś plany na dziś? bo ja zakupy tylko i odwiedzinki idziemy do przyajciół Odpowiedz Link
swaihwe Pszczoła! 04.06.05, 10:10 Pzsczoła - zaraziłaś mnie! Tą piosenka - Ms. Dynamite. SUUUPEEER! Masz jej coś jeszcze? Podeślij błagam. Słucham jej non stop! Tatuaż chcę zrobić sobie nad pośladkiem, tak w ok. nerki Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła! 04.06.05, 10:16 nie mam więcej.... przykro mi.....a tatooo akurat w tym miejscu może boleć....ale warty jest tego, żeby pocierpieć))) jak zrobisz to w profesjonalnym studiu to raz dwa go zrobią, ja się niestety połasiłam na kasę i kolega mi robił..trwało to 6 godzin myślałam, że zdechnę...z niewygody, bo trzeba siedzieć nieruchomo, choćbyś zdychala z bólu, a po 6 godzinach siedzenia nieruchomo można świra dostać))) ale pomyśl sobie co powie twój małżonek jak mu się dla prikłada od tyłu zapodasz, a tu taki piękny znaczek będzie sobie mógł jako dodatkową atrakcję pooglądać)))))))))))))) uwierz mi warto..... Odpowiedz Link
swaihwe Re: Pszczoła! 04.06.05, 10:44 hihihi, chyba by padł z wrażenia. Bo przecież wcześniej mu nie powiem, że robię. Bo on nie chce. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła! 04.06.05, 10:45 ale jak obaczy......to będzie chciał))))))) niezebym cię namawiała, mowię z doświadczenia)) Odpowiedz Link
jedna_chwilka cześć Dziewczęta :) 04.06.05, 10:26 boszsz jak tu nudno, na tej wsi...i jestem bez Pana- znów Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: cześć Dziewczęta :) 04.06.05, 10:45 a gdzież on wybył?????? czemuż to ach czemuż cię osatwił samą białogłowo? wpadaj do mnie, zara na zakupy idę, ale potem...zresztą jak wsiadziesz do samochodu to za cztery godziny jesteś.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 11:05 a ja chciałam Cytrusi podziękowac, za flashdance-petarda!!!! nie mogę się nasłuchać) dobra spadam idę na zakupy))) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 11:18 a ja sie ciesze, ze ci sie pdoba flash dance! a reszta moze podziwiac moje gole cialo w swojej poczcie, hihihi Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 11:19 lece do poczty, Ty golasie! Odpowiedz Link
cytrusowa aha, dla zainteresowanych: 04.06.05, 11:25 do Gdanska przyjedzam pod koniec czerwca, pierwszy tydzien grzecznie z Marcinkiem, a potem on wraca a ja zostaje przez kolejne dwa tyg|!!! takze piwo nie ucieknie Pszczola i ata i Asiulka!! \tym razem nie ucieknie Odpowiedz Link
pszczolaasia Cytruś, to na plechach jest ekstra!!!!!!!!! 04.06.05, 11:27 ptak też niczego sbie, ale te esy na plkecach są boskie)) Boszszsz, alesz ty szczupła... a piwo i owszem, chętnie... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Cytruś, to na plechach jest ekstra!!!!!!!!! 04.06.05, 11:29 ja nie ejstem szczupla, tylko mala!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cytruś, to na plechach jest ekstra!!!!!!!!! 04.06.05, 11:30 proszszssszzzzz Cie nie bluźnij!!!!!!! jeszcze ktoś usłyszy i cię pokarze przeca widzę!!!!!!!! soczewki już są na oczach!!!! ałkiem wyraźnie!!!paczę na zdjątko i widzę!!!!!!!!!!!!!! kiedy @ nie przychodzi? znaczy w jaki dniu miałaby przyjść? Odpowiedz Link
swaihwe Re: aha, dla zainteresowanych: 04.06.05, 11:49 Hihihi, to może ja się do Was na imprę jakowąś wkręcę, co? Bo ja w Chałupach będę 2 tyg od 1 lipca.... A to bardzo bardzo blisko. Pewnie też wpadnę do znajomej w Rumii... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Pszczoła 04.06.05, 11:18 ja nawet w zastępstwie Tomusia jako Twój noszowy bym się stawiła, tylko widzisz...jak ma sie chrzanić to po maxie. Rozwalił nam się samochód, ukręcił się wał korbowy, silnik cza wymieniać, 2 gi raz w ciągu niemal roku, tylko tym razem cały silnik i to na dodatek bardzo silnik nietypowy, jak na razie czekam aż któryś mechanik będzie do Szkopów jechał, bo tu nie da się nic znaleźć. wymiana silnika na nieco inny rodzaj bedzie ze soba niosla przerobke elektryki nie na moja kieszen - wiec czekam na silnik i nie jezdze autkiem. Pszczola moge byc noszowym ale wsiade w PeKaPe. A Pana nie ma od czwartku...wyjechal do Krakowa a wczoraj stamtąd do Ząbkowic Śląskich, będzie dziś nad ranem, więc i tak jutro z niego pożytku nie będzie. A na zakupy bym chętnie pojszła, bo w szafie nie mam ciuchów... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 04.06.05, 11:23 jak w inter city wsiądziesz to też ci z cztrey godziny zleci)) tak mi się marzy czasem coby się spotkać)) a tak swoją droga kiedy Kruszynki nasze wracają? niech im się odpoczywa jak najlepiej...ale wicie tęskno mi za nią.... jak się człek może przywiązać))) mówisz jagoduś pan będzie nieczynny, a to za przeproszeniem "te" dni" ? co mi przypomniało Cytruś a ty kiedy ewentualne testowanko????????????????????????????????? a ciuchóqw w szafie tez nei mam, ale w tym miesiącu nic se nie kupie bo z kasom krucho, bo se panna Joanna postanowiła chorować przez 1,5 miecha to i kasy nie ma... ale w następnym miesiącu też se coś kupię i do fryca pójdę)) Odpowiedz Link
zuzia36 czeeeeeeeeeeeeeść!!!! 04.06.05, 11:29 fajnie, że zdjęcia się podobały, tylko chyba nie wszystkie mi się wysłały bo takie dziwne komunikaty mi powracały Teraz robie ciasto (nowy przepis) i uciekam na działkę - opalić te moje baldości i trawę przy okazji skosić. A wieczorkiem do kościoła (bo ksiądz kazał mi chodzić co niedziela do kościoła przez cały czerwiec, a że ja w niedzielę mdleje to chodze w soboty na mszę niedzielną) No i może na koncert pójdziemy, chyba że bedzie burza Buziaki!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: czeeeeeeeeeeeeeść!!!! 04.06.05, 11:32 nie no plan jest pierwsza klasa)))) pozostaje zyczyć dobrej zabawy))) Foto super!!!!!!!!!! pies, po rpostu mnie urzekł...piekny usmiech))))) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: czeeeeeeeeeeeeeść!!!! 04.06.05, 11:42 własnie przeczytała - Jagoda bardzo mi miło, że podoba Ci się mój uśmiech i mojego piesia, buziaki a ile Waszych zdjęć dostałam, ale mam oglądania musze przerwać bo monsz się pokaleczył i musze pierwszej pomocy udzielić Odpowiedz Link
pszczolaasia nie no ja na prawde musze na zakupy iść..... 04.06.05, 11:32 później wpadnę))) Odpowiedz Link
cytrusowa a moja @ nie nadchodzi... 04.06.05, 11:36 choc mniej wiecej dzis powinna. pewnie jutro przyjdzie, bo czuje w kosciach i brzuchu Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a moja @ nie nadchodzi... 04.06.05, 12:31 ojej, a może jednak Cytruś nie nadejdzie? Odpowiedz Link
zuzia36 ale ja jestm durna!!!! 04.06.05, 12:33 weszłam na forum Poronienie i smutno mi się zrobiło Czy ja kiedyś zobaczę bijące serduszko na USG, czy poczuję kopniaczki.... Przepraszam, że zanudzam, ale ciasto nie chce zgęstnieć i muszę czekać. a ja ostatnio ciągle muszę być w ruchu, bo inaczej za dużo myśle.. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ale ja jestm durna!!!! 04.06.05, 12:43 Zuzia obaczysz, obaczysz..ciocia Pszczoła ci to mówi)) doły są normalne, ja mam przeciętnie 3 na dzień.. i przechodzą...same z siebie.. tobie też przejdzie..a na to forum ja już dawno nie wchodzę..jakoś mnie jeszcze bardziej dołowało... Zuzia uszy do góry!!!! ciasto zagniatać, a nie na poronienie wchodzić!!!! przeciez nie poronisz prawdą? umawiałyśmy się pamiętam jak dziś, ze nie pronisz!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
zuzia36 Re: ale ja jestm durna!!!! 04.06.05, 12:47 ok nie poronie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz byłam na forum Niepłodność i tam to dziewczyny dopiero mają problemy żeby wogóle zajść, a ja przeciez byłam w ciązy i niedługo napewno będę!!!!!!! Buziaki i lece zobaczyć ciasto Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ale ja jestm durna!!!! 04.06.05, 12:49 no!!!!!!!!!!!!!!! i tak czymać!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
zuzia36 Re: ale ja jestm durna!!!! 04.06.05, 12:57 cisto zgęstniało, lece pozmywać i na działke. Tylko coś się chmurzy wrrrrrrrr Odpowiedz Link
ata76 Re: witam porą po południową!!! 04.06.05, 15:28 Cytruś ekstra tatuaże!!!! Zwłaszcza ten na plecach!! Zuzia, nie chce się skarżyć, ale powtarzam, ja Twoich fot nadal nie dostałam!!!! Nie wiem co myśleć, czy specjalnie zostałam pominięta???? Jagódka, skąd ja to znam jak nie ma Pana w domu??? ale najważniejsze, że już za chwilę wraca Magda Swaihwe, zrób fotkę wzoru tatuażu i nam tu szybciutko prześlij!!!! Plisssssssssssssssssss Asiulka, jesli tu jeszcze zajrzysz, to wspaniałej zabawy jeszcze raz życzę!! tera leca błagać Krzysia, co by wyraźniejsze foto mego smoczka zrobił, to Wam prześlę!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: witam porą po południową!!! 04.06.05, 17:12 i zapomniałam jeszcze dodać, że w kwestii spotkania to jestem za!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
zuzia36 Beatko 04.06.05, 17:12 ojoj nie wiem czemu nie dostałaś, wysyłałam do Ciebie.....zaraz sprawdzę czy napewno, teraz już wiem - wysłałam na atka76 a nie ata76. Gapa ze mnie. Przepraszam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Tylko teraz nie mogę Ci wysłać bo jestem na lin a nie na win, a tu nie mam zdjęć a za chwilkę musze zmykać do kościoła. Postaram sie jutro wysłać, chyba że któraś z dziewczyn przekazałby dalej moje zdjęcia.. Odpowiedz Link
swaihwe Re: witam porą po południową!!! 04.06.05, 23:48 Hej, zrobię, zrobię, tylko wróci do mnie aparat - pożyczyłam go na 2 tyg. Coraz większa chęć mam na ten tatuaż Odpowiedz Link
pszczolaasia Asia, nie no foty prima sort:))))) 04.06.05, 17:12 urzekła mnie ta czerwona grzywka))))))))) wyglądasz ekstra)))))))))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia, nie no foty prima sort:))))) 04.06.05, 17:13 ja ci wyślę, Ata jak tylko uda mi się do poczty wejść Odpowiedz Link
ata76 Re: Asia, nie no foty prima sort:))))) 04.06.05, 17:14 Pszczoła wyślij mi zdjęcia Zuzi, bo Magda teraz nie może, a napisala, że mozna przesłać dalej!!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Asia, nie no foty prima sort:))))) 04.06.05, 17:15 a i Asiulce też już pisałam, że zdjęcia cudne, ale co mi tam na forum też to powtórzę!!! Ekstra foty!!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: do śmiacia!!!! 04.06.05, 17:17 Do ciezko rannego w wypadku podchodzi ksiadz: - Czy wierzysz w Boga? - Chlopie, ja umieram, a tobie sie na zagadki zbiera?! Pewnego razu chlopak zapytal dziewczyne: - Wyjdziesz za mnie? Ona odpowiedziala: - Nie. I odtad chlopak zyl dlugo i szczesliwie.. W samolocie nad pasazerem pochyla sie stewardesa. Duuuuuze niebieskie oczy o malo nie wyskocza z dekoltu w mundurku. - Kawe czy herbate? - A w ktorym jest kawa...? Lekarz do lekarza: - Mam dziwny przypadek. Pacjent, ktorego lecze, powinien juz dawnozejsc, a on zdrowieje. - No coz, drogi kolego, czasami medycyna jest bezsilna. Ksiadz poucza gosposie: - Dzis wieczorem, jak przyjda goscie, podaj tylko drinki, bez niczego. - Alez prosze ksiedza! Moze chociaz fartuszek zaloze? Trenerem estonskiej reprezentacji pilkarskiej zostal gruzinskihomoseksualista. Przynajmniej pilkarze nauczyli sie biegac. Wnusio wysyla babci paczke z wojska. Babcia otwiera paczke - patrzy - granat, a obok list... "Kochana babciu, jak pociagniesz za koleczko, dostane 3 dni przepustki" Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: do śmiacia!!!! 04.06.05, 17:21 a ja mam dzisiaj nastrój, tak jak pogoda za oknem... męski... chyba muszę się na forum psychologia wybrać.. ściągam Nicka Atko- koncert do pracy ci przyniosę. Odpowiedz Link
ata76 Re: do śmiacia!!!! 04.06.05, 17:25 Pszczólko czemu masz kiepski nastrój???? źle sie czujesz???? Czy cóś???? a w kwestii koncertu,to już ze zniecierpliwienia przebieram nóziami....i właśnie mi ten koncert przypomniał, że mam filmik do oglądnięcia, więc jak szanowcny Pan pójdzie, to go zobaczę!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: do śmiacia!!!! 04.06.05, 17:29 psyche mi siada nic wielkiego...a koncert przyniesę się nie bój. Odpowiedz Link
ata76 Re: do śmiacia!!!! 04.06.05, 17:34 się nie boję, tylko wiesz....to był wyraz zadowolenia!!! a w kwestii nastroju, to poproś Tomka, niech Ci da buziaczków sto dwa i będzie troszku lepiej!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: do śmiacia!!!! 04.06.05, 17:38 dał mi... mam wkurwa Ata wiesz..nie będę się wdawać w filozoficzne dysputy, ale mam wkurwa... minie mi nie? zawsze przecież mija. Odpowiedz Link
ata76 Re: do śmiacia!!!! 04.06.05, 17:43 minie, pewnie, że minie!!!!!!!!! i nie wiem co Ci jeszcze powiedzieć, żeby nie miala wkurwa (( Odpowiedz Link
zuzia36 Re: Asia, nie no foty prima sort:))))) 04.06.05, 17:19 tak tak, odstawiła się dziewczyna.... Ja za tydzień idę na weselicho, ale nie bardzo mam ochotę sie szykować. A z moich planów nici. Nie opaliłam się bo było pochmurno i ledwie zdązyłam skończyć koszenie zaczął padac deszcz. A jak się zmęczyłam!!!!!!!!!!! Za chwilę do kościoła lecimy, a koncert chyba sobie darujemy, zimno się zrobiło. Może obejżymy film jakiś, coś się wymyśli Odpowiedz Link
ata76 Re: Asia, nie no foty prima sort:))))) 04.06.05, 17:22 na Pomorzu też pogoda bezbadziejna...ja nie wiem to jest tak jakby ktoś specjalnie programował, że jak zbliża się weekend, to pogoda robi się do d... a w kwestii planów weekendowych to u mnie brak planów...mężuś zaś leci na nocną (o zgrozo) strzelankę!!!! Odpowiedz Link
zuzia36 Re: Asia, nie no foty prima sort:))))) 04.06.05, 17:26 a kto do kogo bedzie strzelał??????? Odpowiedz Link
ata76 Re: Asia, nie no foty prima sort:))))) 04.06.05, 17:26 Niemcy walczą z Aliantami i nie, nie idę, bo nie mam giwerki Odpowiedz Link
zuzia36 Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 17:24 a czy zdjęcia naszego pokojo - mieszkania dostałyście???????? bo mi coś tu nie gra!!!!! Odpowiedz Link
zuzia36 Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 17:27 to już wysyłam, bo je akurat tu mam Odpowiedz Link
ata76 Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 17:29 to czekam ze zniecierpliwieniem ))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 17:31 ja nie pamietam, ale chyba nie, a nie mogę wejśc do mojej głupiej poczty na razie...bo mi komp siada jak do niej wchodzę,a z różnych względów nie mogę go uruchomić ponownie Odpowiedz Link
zuzia36 Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 17:39 wysłałam i zmykam do kościoła, paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link
ata76 Re: to Was zaskoczę....weekendowe pogaduchy!!!!! 04.06.05, 17:45 bardzo ładne masz mieszkanko Magda!!!Zwłaszcza ta zieleń na ścianach mnie zachwyciła....ja to nie mam odwagi na kolorki...i piesio też cudny! Odpowiedz Link
pszczolaasia Ata zobacz sobie...... 04.06.05, 17:45 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10123 Odpowiedz Link
ata76 Re: Ata zobacz sobie...... 04.06.05, 17:48 no to strona wymarzona dla Ciebie!!!!!!widzę, że już nawet głoś zabralaś!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Ata zobacz sobie...... 04.06.05, 17:52 ja zaczęłam czytać i mniemam że wyjdzie, że każdego mozna byłoby zmienić!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: halo sexiary 04.06.05, 18:15 nie. ale przejdzie..idę na wódkę zara się nawalę i przejdzię, albo się nawalę na smutno... chyba pierwszy raz w życiu, albo na agresywnie))) ale będzie czad!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: halo sexiary 04.06.05, 18:16 ha! nie gadaj, ze na smutno. najlepiej przed lustrem robiąc glupie miny - gwarantuje, ze sie tylko rozmieszysz i z tym upijaniem to poczekaj na mnie, ja cie prosze, taa??? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: halo sexiary 04.06.05, 18:19 ja mogie dwa razy bella teraz i później z tobą))) a miny do lustra jakoś na mnie nie działają...chyba nie am dzisiaj tego... poczucia humoru, gdzieś się za chmurami schowało.... no nic Cytruś cza se radzić bez niego Odpowiedz Link
cytrusowa Re: halo sexiary 04.06.05, 18:24 no dobra, to cie nie przekonuje! ale i tak wiem, ze predzej czy pozniej ci sie poprawi. a gdzie Tomus? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: halo sexiary 04.06.05, 18:28 mecz z teściem ogląda..Polska dzisiaj gra z kimś tam.. właśnie do nich idę się nawalić Odpowiedz Link
cytrusowa Re: halo sexiary 04.06.05, 18:30 taaa, z azarbejdzanem. moj tez oglada - kumple przyszli i jedna kumpela, slazaczka szwabska, brrr. smieszna laska. chleja piwo i wrzeszcza, a ja siedze obok Odpowiedz Link
jedna_chwilka Baby? 04.06.05, 18:32 a kiedy ten mytyng będzie, znaczy się Cytruś kiedy do Gdańska przyjeżdzasz? Pszczoła Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Baby? 04.06.05, 18:34 wpadniesz wtedy też na Pomorze???? zrobimy "sabat" e-foremek? ekstra!!! Jagoda i vice versal.. naprawdę vice versal Odpowiedz Link
cytrusowa Baby 04.06.05, 18:34 ano bendziem od 26 czaerwca, po tygodniu mężul jedzie spowrotem a ja zostaje tak około do 13 lipca Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Baby 04.06.05, 18:38 o Jezza może jakiś łykend by się dało..., bym chciała... Pszczoła, ja Cię zaklinam na wsje świętości... co jest z wkurwem? niech se pójdzie precz Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Baby 04.06.05, 18:45 wkurw jest uparty tak jak ja...ale puszczam mu właśnie muzę, zara przejdzie bo mu każe, ilesz można...naczytałam się po prostu w necie o ciążach pozamacicznych i sama nie wiem co mam qrwa myśleć, jak mam mysleć..z jednej strony potwierdza się to co mój gin mówi, tylko, że ...wiecie mnie to męczy i tyle. kończę laseczki moje tofane))) jestem za łikendem)) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Baby 04.06.05, 19:38 przeczytaj co w dowodzie masz napisane zamiast w necie, to Ci wkurw minie Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Baby 04.06.05, 19:37 ja to wiesz, juz chce... musze z Panem przedyskucic, coby mnie zawiozl, dach nad glowa skolowal tak zebym sie upila i mogla sie dzies na miejscu zdemnac zalac kuwa robaka w Waszym towarzystwie ale jazda - juz mi slinka cieknie Odpowiedz Link
cytrusowa Re: aaa tam, tak dla porządku 04.06.05, 19:42 Jagodka, z tym noclegiem, to jak sie uprzec mamy gdzie nocowac- zapraszam do nowego mieszkania. tylko trza przywiezc materac do spania i skombinowac wiaderko na kiubelek, hihihi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: aaa tam, tak dla porządku 04.06.05, 19:50 czili wszystko uzgodnione))))))) będziem chlać))))))))))) tylko upraszam, żeby to w lipcu zrobić, jak kasę dostanę, cobym z gestem z Wami szalec mogła, bo w tym cholernym czerwcu, to cieńko to widzę....zaglądnęłam do dowodu...przeraziło mnie moje zdjątko smiertelnie Jagodo)))))))))) Odpowiedz Link
cytrusowa pszczola, 04.06.05, 19:56 ty nieprzytomna jestes??? pisze przecie, ze bede na początku lipca!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pszczola, 04.06.05, 20:02 jo, trochę nietomna jezdem dziś.... powiem Wam coś napisałam do takiego gościa dochtorka mam odpowiedź...kcecie? pochasałam dziś też w necie i mój przypadek może być leczony laparoskopowo, lekami, lub oczekująco, tak jak mój gin...to jest zalezne od wielu czynników, z czego ja 2 spełniam, więc może dlatego tak mnie męczą i nerwują Ci lekarze... ach ja już sama nie wiem..wiem tylko tyle, że mam ich dość. i tyle... zara wam skopiuje odpoweidź. Odpowiedz Link
pszczolaasia dziwny przypadek czyli ja:) piekło i szatani.... 04.06.05, 20:11 Wróć do Twoja skrzynka pomoc następny >> dodaj adres do książki | dodaj adres do reguł Od: ob-gynaec@gazeta.pl Data: 2005-06-04 19:05 Do: pszczolaasia@gazeta.pl Temat: Re: trochę będzie długie... rozwiń nagłówek mam pytanie, krótkie, co mi jest... będzie trochę długie przepraszam za to. 17.03 miałam ostatnią miesiączkę, test ciążowy zrobiłam 18.04 przy cyklach 30dniowych. zrobiłam też na własną rękę test hcg całkowite wyszedł mi absurdalny wynik 42411,10 który wogle nie współgrał z rzeczywistością, lekarz zalecił mi beta hcg i wyszło 113- to było 20.04. ze względu na moje wcześniejsze poronienie (2 m-ce wcześniej- poronienie samoistne na przełomie 5/6 tc, niedoszło do zagnieżdżenia) dostałam duphaston 3x1 dziennie i zwolnienie lekarskie celem relaksu całkowitego. relaksowałam się. 29.04 dostalam takich leciutkich plamień zadzoniłam do swojego gina, przyjął mnie, zrobił usg i stwierdził, że nic nie widać, a powinno być (ok. 6tc)zlecił betę- zrobiłam 30.04- wyszło 846. kazał powtórzyć 2.05, zrobiłam wyszło 1380, więc kazał przylecieć do ośrodka bo teraz powinno być widać. oczywiście nie było nic widać, ani w macicy (o wymiarach 44x48x46mm, endometrium ok. 12mm) przydatki bez widocznych echostruktur patologicznych, płynu w zatoce duglasa nie stwierdza się. do szpitala w celu wyeliminowania ciąży pozamacicznej. w szpitalku kazali odstawić duphaston. w nocy z 5/6 maja dostałam w/g moich odczuć normalną miesiączkę, bolesną , skrzepowatą miesiączkę. w wypisie ze szpitala pisze tak observatio guoad gravigitas ectopica- negativa badania z 06.05- hb-13.5, ht- 37,8, rbc-4,13, wbc-7,75, plt-245, crp0,8 bhcg- 02.05-1380; 03.05- 1240; 05.05-1288; 07.05-795, i hit sezonu- 10.05-1307 usg- trzon macicy przodozgięty o wymiarach 50x42x35 o prawidłowej echostrukturze, endo- 4mm, przydatki bez zmian , jajniki 25 mm bez zmian płynu w zatoce nie ma. 13.05 na zlecenie lekarza zrobiłam betę-1452, poszlam na usg- opis trzon o wymiarach 34x46x55 o zwykłej echostrokturze. endometrium jak po zwykłej miesiączce o regularnym zarysie. jajnik prawy i przydatki w porządku. jajnik lewy zwykłej wielkości o prawidłowej echostrukturze.w jego sąsiedztwie echostruktura centralnie hyperechogenna o średnicyok. 13mm mogaca odpowiadać poszerzonemu na tym odcinku jajowodowi lewemu. zatoka douglasa wolna. poszłam do szpitala, jeszcze raz usg, no coś tam jest..przez sobotę i niedzielę nic nie robili, tylko po kolei przekonywali mnie, ze mam szykowac się na zabieg. w poniedziałek się zaczęło kongo...w zasadzie dlaczego przyszłam, choćby dlatego, ze od 2 tygpdni krawię i boli mnie lewa strona tak jakby kłuł mnie ktoś szpilką, tak im odpowiadałam. we tworek znowu konsylium, zrobili mi jakiś przepływ czegoś tam tym aparatem od usg, coś tam było, jakieś echo, a czegoś nie było dokładnie nie wiem, bo nikt nie uznał za stosowne mi wyjasnić, w każdym razie ordynator wezwał mnie na rozmowę i powiedział, że prawdopodobnie to może być pozostałość po poronionej ciąży, może to być krwiak, albo coś innego.. wypis wygląda tak- observatio quoad graviditias ectopica lat.sin. beta 1452-1422. trzon o prawidłowych wymiarach i echostrukturze, endo- 3mm, przydatki prawe- bez zmian. w rzucie przydatków lewych obszar hyperechogenny o śr. ok. 15mm mogący odpowiadać pogrubiałemu jajowodowi (organizująca się ciąża pozamaciczna) jajnik lewy - średnica ok. 25 mm. 20.05 poszlam do mojego gina- mialam usg robione- opis trzon macicy o wymiarach 34x40x36 o jednorodnej echostrukturze.endo- 3mm. przydatki prawe bez zmian. po lewej około jajnikowo struktura hyperechogenna o wymiarach 18x16 mogaca odpowiadać ognisku ciąży ektopowej.płynu w zatoce oczywiście nie ma. beta robiona 27.05- wynik 1019 czli od 13.05. spadła o 400 jednostek... po telefonie z moim ginem poszlam do niego 31.05. na usg i po skierowanie znowu na betę- opis usg- trzon jak w badaniu poprzednim.przydatki prawe bez zmian. jajnik lewy- o wymiarach 16x31, i ta struktura ma wymiary 20x15 czyli powiększa się... zapomnialam napisać, ze od dnia05.05 krwawiłam, a 31.05 wreszcie przestałam krwawić., ale brudzę tak na brązowo...nie wiem jak to lepiej określić... mój gin mówi, że dobrze, że beta spada, ale dlaczego to się powiększa, czy to prawda, ze to coś może się wchłonąć? czy zostanie mi do końca życia? z tego może coś się w przyszłości zrobić, w sensie, jakiegoś raka czy coś? moj gin coś mówił, że to może się zwapnić,ale to nie zniknie, czy zniknie? czy jest szansa na to, ze te jajowód będzie jeszcze zdolny do czegoś? czy mogę zafundowac sobie tylko kolejną ciąże pozamaciczną? przepraszam , że to takie długie, ale chciałam nakreslić całą sytuację...dziękuje za odpowiedź...jakakolwiek by nie była. Sprawa rzeczywiście skomplikowana... Zawsze mnie uczono, że u kobiety zgłaszającej się do szpitala należy wykluczyć dwie rzeczy: chorobę nowotworową i ciążę. W pierwszej chwili pomyślałem o ciążowej chorobie trofoblastycznej (po przebytym poronieniu), jednak dalszy opis raczej to wyklucza, choć nie dokońca (przydatna byłaby biopsja endometrium). Skoro wysokie hCG, to ciąża - tylko czy wewnątrzmaciczna, czy pozamaciczna? W USG w jamie macicy nic nie widać, endometrium 12 mm, macica nie powiększa się - a zatem ciąża pozamaciczna, czy stan po poronieniu? W lewym jajowodzie coś widać - nie rośnie (różnica 2 mm jest nieistotna, w granicach błędu pomiaru), hCG zachowuje się "dziwnie". Zakończenie ciąży ektopowej może przebiegać różnie - od groźnego pęknięcia jajowodu i krwotoku, po często bezobjawowe poronienie trąbkowe, czyli wydalenie niedoszłego zarodka przez ujście brzuszne jajowodu do jamy brzusznej. Najczęściej nie pozostawia to żadnych konsekwencji zdrowotnych. Tak właśnie mogło być w Twoim przypadku. To, co widać w lewym jajowodzie, może być pozostałością trofoblastu, czyli tkanki, z której powstaje łożysko. To też się zwykle wchłania bez śladu, aczkolwiek może w tym miejscu dojść do wytworzenia się czegoś w rodzaju blizny, co może zaburzać funkcję jajowodu. Ryzyko kolejnej ciąży pozamacicznej jest jednak niewielkie. W takich niejasnych przypadkach często pomocna jest laparoskopia diagnostyczna - wyjaśnia sprawę ostatecznie. Ciążę ektopową można też leczyć farmakologicznie Metotrexatem - w wybranych przypadkach (m.in. takich jak Twój), jednak nie wszystkie szpitale się tego podejmują. Mam nadzieję, że jasno Ci to wytłumaczyłem. Zaznaczam jednak, że mogę się mylić - rady mailowe, bez zbadania, kompleksowej oceny (mimo bardzo dokładnego Twojego opisu) mogą być nietrafione. Ale mój tok rozumowania jest bardzo prawdopodobny, z takimi sytuacjami spotykamy się i zawsze jest problem, co zrobić; najczęściej robimy jednak laparoskopię. Pozdrawiam i życzę powodzenia jeśli chodzi o ciążę. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dziwny przypadek czyli ja:) piekło i szatani. 04.06.05, 20:12 ło matko!!!!!!! na początku jest moje zapytanie...od przerwy jest odpowiedź, ale komu ja to mowię...zorientujecie się na pewno... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: dziwny przypadek czyli ja:) piekło i szatani. 04.06.05, 20:16 no i swietnie! tylko co teraz, przeciez nie pokazesz tej odpowiedzi swojemu ginkowi, nie??? co zamierzasz zrobic z tą odpowiedzia??? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dziwny przypadek czyli ja:) piekło i szatani. 04.06.05, 20:19 nie ma potrzeby jej mu pokazywać... ten gość napisał, że może tak być, że jest postawa oczekująca... można laparo zrobić, a można też czekać... ja to tak odczytałam...poczekaj jeszcze raz przeczytam... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: dziwny przypadek czyli ja:) piekło i szatani. 04.06.05, 20:21 czekajcie, boście rozpędziochi dostały, dajcie poczytać - Pszczoła urżnąć się miałaś? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dziwny przypadek czyli ja:) piekło i szatani. 04.06.05, 20:24 "Zakończenie ciąży ektopowej może przebiegać różnie - od groźnego pęknięcia jajowodu i krwotoku, po często bezobjawowe poronienie trąbkowe, czyli wydalenie niedoszłego zarodka przez ujście brzuszne jajowodu do jamy brzusznej. Najczęściej nie pozostawia to żadnych konsekwencji zdrowotnych. Tak właśnie mogło być w Twoim przypadku. To, co widać w lewym jajowodzie, może być pozostałością trofoblastu, czyli tkanki, z której powstaje łożysko. To też się zwykle wchłania bez śladu, aczkolwiek może w tym miejscu dojść do wytworzenia się czegoś w rodzaju blizny, co może zaburzać funkcję jajowodu. Ryzyko kolejnej ciąży pozamacicznej jest jednak niewielkie" z tego co wyczytałam w necie dziś to wygląda, ze u mnie doszlo do poronienia trąbkowatego, po różnych objawach wiem... już jestem w tym temacie tak obkuta, że mogłabym zdawać na medycynie...oczywiście z tego tylko co w necie jest)) wygląda na to, że mój gin ma rację, tylko DLACZEGO TO TAK DŁUGO TRWA!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: dziwny przypadek czyli ja:) piekło i szatani. 04.06.05, 20:26 widać musi, ale przewidywane zakończenie - optymistyczne))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: dziwny przypadek czyli ja:) piekło i szatani. 04.06.05, 20:27 Pan dzis nie wróci, na katowickiej złapała go ulewa, przez którą w Gliwicach są korki jak sie masz wiktor Odpowiedz Link
cytrusowa taaaa 04.06.05, 20:26 no po prostu jestes WYJĄTKOWA, jrdyna w swoim rodzaju!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dziwny przypadek czyli ja:) piekło i szatani. 04.06.05, 20:28 Idol leci....waszym zdaniem kto dziś odpadnie? jak dla mnie laska niech spada... ja mam idola...piękny boski, długowłosy Śilski)) kocham go po prostu.... Uniatowski też jest fajny... Odpowiedz Link
pszczolaasia wiem Cytruś wiem... Jagoda a mówiłam 04.06.05, 20:29 wsiadajw Inter City)) byśmy dziś razem chlały... ale powiedzcie mi, wy też to tak rozumiecie, czy tylko ja widzę to co chcę widzieć? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: wiem Cytruś wiem... Jagoda a mówiłam 04.06.05, 20:31 ja polsatu nie mama, idola i tak bym nie ogladala, obrzydlistwo. no i od razu trza bylo tak mowic, inercity i do Gdanska/Gdyni!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: wiem Cytruś wiem... Jagoda a mówiłam 04.06.05, 20:31 ja po przeczytaniu dochtorkowego wywodu - jestem optymistką Pszczoła na prezydenta Odpowiedz Link
jedna_chwilka IDOL 04.06.05, 20:30 zdania s ą podzielone, tzn czasem ludzie Ci od SMSow robia na przekor i moze wyleciec Uniat, ale ja sądze osobiście, ze albo ona albo Szymoniak Odpowiedz Link
pszczolaasia trochę skasztanił.... 04.06.05, 20:44 ale glos ma kurde fajny...tak lekko spiewa, bez wysiłku... dla mnie laska może wypaść, aj lubię tego z dredami.... tenks Jagoda, za wlanie odrobiny nadziei w osłabione serce Pszczoły... naprawdę... forever jors... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: trochę skasztanił.... 04.06.05, 20:47 ah dziwczynki... pszczola, bedzie ok, sie rozejdzie - zobaczysz! ah, jak juz mam dostac @, to niechja dostaje czym predzej Odpowiedz Link
pszczolaasia jeszcze nie ??????? 04.06.05, 20:49 o kurde!!!!!!!!!!!!!!!! nosz ja czekam ..... Odpowiedz Link
pszczolaasia i tenks bejb...tofam Cię niepomiernie:))))) 04.06.05, 20:50 wszystkie Was tofam...normalnie nie wierzę rozklejam się... trza skończyć z piciem... Laska mi się nie podobała ...Jagoda też tak uważasz?????? Odpowiedz Link
pszczolaasia Silski na idola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 20:55 jest de best...nie dość, że najpiekniejszy to doskonały!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Silski na idola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 20:58 ba!!! ah, ja sie tez rozczulilam... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Silski na idola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 21:01 nie ryczeć mi tu, pijuski Laska była za przeproszeniem Baśki - do bani i reszta też mnie sie nie podobywala i muszę Ci tu pszczoła rację w całej rozciaglości tematu - stawiam na Silskiego Odpowiedz Link
jedna_chwilka a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:02 a Cytrusowa, w ktorym dc jesteś? i nic sie nie zanosi na ciotkę? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:04 ja piwo...Żubr... szalenie niebezpieczne piwo...dwa wypijesz nic ci nie jest trzecie chlapniesz i ....budzisz się rano...zawsze tak mam... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:07 no coś Ty? O Boziu jak ja dawno nie piłam piwa.... jakoś ja gorzałkę preferuje Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:08 czyściochę? tak setunię? ja tez czasem lu8bię...ale najlepiej wściekłe psy... ło matko.... jak się spotkamy, to se walniemy... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:09 ło jezzas za scikle psy szystkie piniendze Odpowiedz Link
cytrusowa Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:12 owu byla dokladnie 14 dni temu, wtedy mialam dwie krechy na tescie owu. a z tym alkoholem - ja kocham piwo z sokiem, ale ostatnio nie moge, po prostu nie moge pic, moj zoladek sie buntuje. wiec najpeiej czysta z porzeczkowym na zapitke. a najbezpieczniej to jakis kolorowy, wodeczka z sokiem 2 in 1 Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:18 czysta z porzeczkowym też może być!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:19 pozygam sie po tym chyba zeby Blackcurrant pic Odpowiedz Link
pszczolaasia Jagoda mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 21:23 już wiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 21:27 i mimo to moge spróbować się wbić na jakiś weekend z wami? Odpowiedz Link
cytrusowa no przeciez ze mozesz 04.06.05, 21:29 jeszcze raz podaje zainteresowanym, hihih trminy weekendowe kiedy bede w gdansku: 1-3.07 i 8-10.07 Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: no przeciez ze mozesz 04.06.05, 21:31 bo do Ciebie Cytrus tez poszlo Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jagoda mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 21:32 no a co to za pytanie do diabła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chcesz mnie wnerwić????????? właśnie się uspokoiłam z nerwa, a ty mnie kcesz znowu na wyżyny wnieść??????????????? bez jaj Jagodo!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:23 no to tak rozpatrując, to Baccardi Breezer albo Smirnoff Ice - tego moge pic do woli!!! Odpowiedz Link
cytrusowa a co o tym sądzicie? 04.06.05, 21:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=24334167 bo ja jestez jak najbardziej za (ale najwczesniej w wieku 6mcy) i nieopatrznie przeczytalam ten wątek Marcinowi - i kurka, opier..olil mnie i zakazal robienia tego dziecku Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a co o tym sądzicie? 04.06.05, 21:29 no bo kolczyki w tak mlodym wieku to realizacja marzen rodzicow..., jestem za tym zeby dziecko zdecydowalo Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:29 powiem wam tak- ja uwielbiam cierpkie driniacze....czili Campari z sokiem pomarańczowym i wódeczką... Ata martini albo slodkie likierki... my jesteśmy dopełnieniem siebie dobrałyśmy się na zasadzie przeciwieństw alkoholowych)) poza tym nasza przyjaźń datująca się od pieluchy jest niczym niezmącona))) w zasadzie rozumiemy się bez słów... czytamy podobne książki, słuchamy bardzo podobnej muzyki.... mężów sobie wybrałyśmy nawet podobnych- wariatów takich... może dlatego też się baaaardzo dobrze dogadują, mimo, że maja krańcowo różne zainteresowania...ale to pytanie chyba było inne... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:32 taaa, pszczola, to ty se mozesz podac reke z Marcinkiem - on lubi campari, ja nie, bo wlasnie zbyt wiele gopryczy. ale za to kupilismy dzis Martini Bianco, do tego soczek ananasowy lub tonic, i lod...ale najpierw podlecze zoladek... do lipca wytrzymam!!!musze i chce!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:33 ja jakos ostatnio niepijąca kurde balans, śjakaś taka porządnicka a kiedyś jak sie nawalilam na mazurach to pamietam ze z domku obok naszego wracalam cos kolo 2 godzin...i mam zdartą skore z łokcia bo przy domku kaczuchy tanczylam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:36 kaczuchy???????????? jak się obaczym musisz to pokazać...po prostu musisz!!!!!!!!!!!! jeśli chodzi o kolczykowanie niemowląt...bez komentazra... powiem krotko na glupotę nie ma rady... gupich nie sieją, sami się rodzą... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:39 Ci powiem, że tam byla taka grupka mlodych ludzi i bawili sie przy roznej muzyce no i przyjechali , no tak sie skrzykneli, na podstawie wypisanych skierowan na wczasy FWP, tacy kreatywni byli, wiec lecial Pankracy, Kaczuchy, Miś Uszatek i międzynarodówka... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:40 rybuś ja to wszystko rozumiem...sama bym poszła w tango....ale muszę to obaczyć))))))))))))))))) proooooooooszszszęęęęęęęęęęęęe pokażesz mi????????? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:42 ale kaczuchi czy Ty Bejbe chcesz co insze w mojem wykonaniu? Bo wiesz - dla Ciebie wszystko )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:43 cokolwiek mi pokażesz bejb...cokolwiek)))) nie będę naciskać, ale te dwugodzinne kaczuchy jakoś na wyobraźnie działają... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:44 ja pikolę nad kondycją mus mi poćwiczyć Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:46 trening zacznij jak najszybciej.... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:49 trza sie roztreningowac, nigdy nie wiadomo kiedy sie przyda!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:48 a poza tym 2 godziny to ja pokonywałam jakieś 75 metrów a kaczuchi tańczyłam przy domku tych mlodych ludzi ale ze nie trzymalam pionu i odrywałam się od ściany przy ktorej usilowalam kaczuchi tanczyc i raz na jakiś czas się orientowałam, że nabieram kąta prostego i nagle naprężałam się jak struna... i przywalilam łokciem w docieplenie które było jak cholera chropowate, no i zdarłam skórę Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:50 ja płacze ze śmiechu....)))))))))))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:57 stara, że Cię tam nie było, oni tam mieli Dyżurnych - jak my Anię ale takich dwoje wyznaczonych na cały dzień, początek warty o 0.00 i tak do 0.00 następnego dnia. Nie pili gorzały, dbali o porządek w sensie czystość i pisali kartki z zakupami dla reszty oraz mieli za zadanie w dowolnej chwili zażadać okazania wypisanego skierowanie FWP, na podstawie którego Ci ludzie co z nimi byli pojawili sie na tej wycieczce, kto nie miał skierowania lub identyfikatora mial wykonac dowolne życzenie Dyżurnego bądż wyznaczonej osoby z grupy. No i wtedy kiedy u nich pilismy, wezwano nas do okazania identyfikatorow ktorych occzywiscie nie mielismy, no i przyszlo nam pokazac gole dupy, mnie tam było szystko jedno i juz mialam rozpiete spodnie ale kolezanki odmowily wspolpracy - nie wiem dlaczego Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 22:08 nie gadaj.....ty jesteś szalona........ ja płaczę))))))))))))))) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:05 28dc, zapowada sie, zapowiada - bol brzucha, takie skorcze jak na @, ale tylko momentami, no i ogolnie spiaca i rozbita. powinnam pi razy drzwi dotac dzis-jutro, ale ostatnio mi sie spoznila, wiec teraz pewnie tez sie spozni. po owu moze przyjsc pozniej niz 14 dni, prawda? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a w ogole co Wy tam pijecie? 04.06.05, 21:06 a kiedy mniej więcej owu była hę? ze się spytam ...bo ja ostatnio soory Cytrus nietomna chodzę... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Silski na idola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 21:03 no ale ten to jak ryknął...nie wiedziec czemu...Sebastian mi się podobywuje... ale ja od czasu do czasu lubię sobie poryczeć....Jagoda pozwól mi...my z Cytrusią nie będziem rozrabiać tlko se pośpiewajem, rykniemy wielkim głosem CZERWONY PAS...i inne pieśni staropolskie)))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Silski na idola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 21:09 a co ja mam pozwalac lub nie, sama se czasem ryknąć bym chciala a poza tym co to ja dyrechtor swiata coby mnie az tak pytywać - zwykla asystentka /sekretarka jak mowio niektorzy, z mozgojadami... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Silski na idola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 21:12 no to już znamy stanowisko.,....a może by tak profil firmy? ja tam wszystkim powiedziała gdzie pracuje...a Jagoda tajemniczy don pedro rormalnie jest... pary z gąbki nie puści.... Bartek, on ma Bartek na imię.... ładnie zaśpiewał) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Silski na idola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 21:14 napisalam Ci w mailu chyba w piatek rano i poszlo na gazete...nie odebralas? Odpowiedz Link
cytrusowa ha! 04.06.05, 21:17 mnie wystarczy ze wiem, ze Jagodka ma konszachty z moją ukochaną Radiostacją - jakiś dział marketingu, promocja i reklama. ale ze swojego doswiadczenia babki od merchendisingu i promocji stawiam na marketing Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Silski na idola!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 21:17 nie.... nie mam niczego od Ciebie oprócz fotek...tam coś było? nie.... poprosze riplej...błagam na kolanach...riplej..... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no to Dobranoc 04.06.05, 22:07 a to dlaczego "dobranoc"? toż to dopiero 22!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no to Dobranoc 04.06.05, 22:12 a ja pisze z wami, bo maz jakis glupi film oglada! a poza tym wole was, niz tv Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no to Dobranoc 04.06.05, 22:13 jaki film? na tvn& leci zabójczy film jesli możesz oglądać...bo nie wiem...chyba nie możesz co? bo wam kazali antenę zdjąć jak dobrze pamiętam... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no to Dobranoc 04.06.05, 22:15 teraz mamy zviorcza i 4 polskie kanaly na krzyz, niestety tvn niet. na szczecie lub nieszczescie ammy cyfre i wkolo Macieju to samo leci - Cube 2 leci Odpowiedz Link
nitka111 :((((((( 04.06.05, 22:15 No tak nie ma mnie przez chwilę, a tu ani fotek nie dostałam ani nic, zapomniałyście już o mnie . Zwłaszcza fotek nowej koleżanki itp., tylko tatoo dostałam. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: :((((((( 04.06.05, 22:16 boo widzisz, ja o Tboie nie zapomnialam!!! a swoja droga to gdzie ty sie szlajasz dziewczyno, he? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: :((((((( 04.06.05, 22:17 a podoba ci się chociaż bejb? tatoo? koleżankę ci podeslę, ajkl tylko do poczty wejdę... na razie nie mogie...zgłupła trochę.... jak się czujesz Nituś? wiadomo coś w wiadomej sprawie? Odpowiedz Link
nitka111 Re: :((((((( 04.06.05, 22:20 Musielismy wyjechać wczoraj, tak trochę nagle, nawet kompa nie włączałam. A dzisiaj po grillu u znajomych ( zdjęcia jak do mnie dotrą to wyślę), wróciłam i próbuję wszystko przeczytać. A Bartek poduczył młodszych kolegów rozrabiania )). Odpowiedz Link
nitka111 A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:21 .. nic, ale zioła sobie kupiłam, te co Sabina pisała, więc będę pić. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:23 choroba.....Nituś wiesz nie? **** mocno... Odpowiedz Link
nitka111 Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:27 Już mi wszystko jedno, nawet mnie nie wkurzają pytania, mówię zgodnie z prawdą i to pytającym jest głupio. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:30 to akurat dobrze robisz... się przekonalam, że najlepsze wrażenie prawda robi... nikt nie wie co ma dzisiaj odpowiedzieć...i o to chodzi...przestają dupę, za przeproszeniem, zawracać. Odpowiedz Link
nitka111 Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:32 No właśnie, też tak stwierdziłam. I chyba dlatego czuję się lepiej. )) Zmykam spać, bo oczy mi siezamykaja Całuski ,pa!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:34 ja tez spadywuje ucałuj pieknotę swoją od nas)) znaczy się Bartusia, żeby nie było)))))))) Odpowiedz Link
ata76 Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:40 no tak ja przyszłam i wszystkie poszły spać!!! Nituś, zgadzam się z tym, że prawda jest najlepsza, bo pytający przestają wtedy nagle pytać!!! Jagoda, ja tajemniczego maila tez nie dostałam (( Pszczoła, Ty to jesteś.....mi nie chciałaś powiedzieć czemu masz wkurwa....dobra, nie ciągne tematu, bo pewnie znowu mam kiepski nastrój, że Krzysiek wolał iść na strzelankę nocną, niż siedzieć potulnie w domu z ukochaną żoną Cytruś, jak czytam o ślązakach, to jakoś zawsze jestem rozbawiona...... nie wiedzieć zupełnie czemu Odpowiedz Link
cytrusowa ata 04.06.05, 22:46 to fajnie, ze choc ty sie ostalas. a gdzie bylas, jak cie nie bylo??? Odpowiedz Link
ata76 Re: ata 04.06.05, 22:49 aaaaa i jeszcze ogładałam idola, a niestety telewizor mam w drugim pokoju, więc albo siedzę przy kompie, alb oglądam tv Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ata 04.06.05, 22:50 i co? ja stawiam dziś na laskę albo Uniatowksiego niestety... Odpowiedz Link
ata76 Re: ata 04.06.05, 22:53 wiesz mi się Bartek nie podoba tak naprawdę, ale dziś dobrze wypadł...muszę mu to przyznać!!! trzymam kciuki w każdym razie za Silskiego i Uniatowskiego, reszta jest mi obojętna! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ata 04.06.05, 22:54 wiem dlaczego Bartuś ci sie podobywuje dzisiaj...jak ktoś Raz Dwa Trzy spiewa to ci się podobywuje, ale trza mu przyznać, że ładnie mu to wyszło, czego nie można niestety o Uniatowskim powiedzieć... Mop Men mu kłodę pod nogi dzisiaj walnął, tkz. betonowe koło ratunkowe!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: ata 04.06.05, 22:57 hehehehe....fakt lubię Raz Dwa Trzy!!!! i fakt Uniatowski dziś był kiepskawy, ale ma fajny głosik!!!a Silski to taki diabeł wcielony.....taki czarniawy...całkiem w moim typie...i ten głos głęboki Odpowiedz Link
cytrusowa ehh 04.06.05, 22:55 boli mnie ząb laseczki chyba se wezme panadol, bo jakos mi nie przechodzi. to ząb do prykrego zabiegu, ale jakos do tej pory az tak nie dokuczal Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ehh 04.06.05, 22:57 Panadol jest jak najbardziej w porzo...w razie czego... a mnie ząbek też nawala trochę..musze iść odwiedzić przystojnego dentystę... Odpowiedz Link
ata76 Re: ehh 04.06.05, 22:59 ojojoj dentysta....też muszę odwiedziś...i ostatnio tak kłaniał mi się jeszcze w pas na poczcie...trza będzie się przemóc i iść!!!! a mnie dziś cały dzień głowa boli...tabletki nie pomagają...alkohol tez Odpowiedz Link
cytrusowa Re: ehh 04.06.05, 23:00 ale jutro bedziesz miala wesolo ata, bol bedzie twoim przyjacielem, czego ci nie zycze of course. albo nie bedzie go wogole! co jest lepszym rozwiazaniem Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ehh 04.06.05, 23:01 ja już Ci mówiła Ata, za dużo bierzesz prochów... Odpowiedz Link
ata76 Re: ehh 04.06.05, 23:03 wiem wiem....wczoraj jeszcze przeraziła mnie z lekka wizja Asiulki...ale pocieszam się, że często nie biorę...ale jak zacznę, to fakt dużo "łykam"....tabletek oczywiście, żeby nie było zludzeń optyczno- płciowych Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ehh 04.06.05, 23:04 Ata!!!!!!!!!! łykasz mówisz.... tabletek.... no no no.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:49 bo odpowiedzi od dochtorka jeszcze nie miałam... zawsze możesz do mnie wpaść... uchlejem się razem... Jagoda nie kciala z Warszawy przyjechać, może ty chociaż wpadniesz do mnie...zamów taksóweczkę i przyjeżdżaj... Odpowiedz Link
ata76 Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:50 oj jakbyś trochę prędzej rzuciła temat, to przyjechałabym z Iwoną!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:51 a Ty Pszczoło u rodziców nie siedzisz???? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:52 nie...byłam , ale wróciłam...nuda..nuda... nie mogę jakoś na jedną osobę paczeć... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:51 tosz cały czas tu rzucam!!!!!!!!! ale zawsze możesz witro wpaść z rana. ja nie mam problemu moge od rana zacząć tankować z tobą Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 22:55 prosz cię... gentelmeni...przecież my damami jestesmy!!!!!!!!! a damom wiele się wybacza... ostaw go w domu..niech skruszeje i wal do mnie))))))))) kupię Kadarkę.... Odpowiedz Link
ata76 Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 23:00 kadareczka mówisz....czuję się skuszona Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A w wiadomej sprawie... 04.06.05, 23:02 to dobrze się czujesz...))))))) Odpowiedz Link
ata76 Re: A zmieniąjąc temat 04.06.05, 23:05 na chwilkę oczywiście, to odkryłam, że jak nie mam gg włączone to komputer mi się nie wiesza tak często.....jestem w szoku, bo nie myślalam że gg może tyle pamięci zabierać!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A zmieniąjąc temat 04.06.05, 23:06 oooooooo to może dlatego diabeł mi się od dwóch dni nie wiesza.... ciekawe, ciekawe... Odpowiedz Link
ata76 Re: A zmieniąjąc temat 04.06.05, 23:08 no ciekawe...nie kumam tego, ale odkrył to Krzysiu (muszę to z bólem przyznać) i faktycznie sprawdziłam i odąd nie włączam w ogóle gg, komp się nie wiesza...dziwne, ale tak się dzieje!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: A zmieniąjąc temat 04.06.05, 23:06 i slucham sobie teraz Smashing Pumpkins "Adore"!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A zmieniąjąc temat 04.06.05, 23:10 ja powoli kończę wiecie... na serio...juz pije drugiego żubrzyka i mi sie w glowie powoli kolebie... bobranoc... czy na jutro nowy wątek? czy w starym ostajemy? chyba nowy co nie? Odpowiedz Link
ata76 Re: czas chyba iść spać!!!! 04.06.05, 23:11 w każdym razie na mnie czas! papapapa Odpowiedz Link
ata76 Re: może nowy niech będzie!!! 04.06.05, 23:12 pewnie z przyjemnością któras założy!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: może nowy niech będzie!!! 04.06.05, 23:14 posłałam ci coś na domowy... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: może nowy niech będzie!!! 04.06.05, 23:18 yo! i to pewnie zaloze ja, hihih, bo jeszcze posiedze. szukam czegos o HSG, siore będą męczyc, i to bez znieczulenia, brrr Odpowiedz Link
ata76 Re: może nowy niech będzie!!! 04.06.05, 23:26 dzięki Pszczoła za maila!!! Cytruś, niedna ta Twoja siostrzyca...oby wszystko się udało!!! a swoją drogą ostatnio oglądalam zdjęcia z forum i dopatrzyłam się Twego zdjęcia z loczkami....faktycznie masz te loczki Magda...zawsze o takich marzyłam, na ale niestety natura dała mi tylko proste druty na głowie Odpowiedz Link
ata76 Re: może nowy niech będzie!!! 04.06.05, 23:27 biedna mialo być wyżej nie "niedna" Odpowiedz Link