Dodaj do ulubionych

alkohol a ciąża

22.07.05, 10:41
Witam Was, nie wiem czy ten wątek był już na forum i wiem, że nie pasuje do
kobiety starającej się o dziecko, ale warto zapytać! Zbliża się weekend,
spotkanie z przyjaciółmi, brzydka pogoda sprzyjająca wypadom do pubów i tu
pojawia się moje pytanie. Czy picie w 5-6 dpo i przytulanku może negatywnie
wpłynąć na dalsze oczekiwanie!? Czy jest jakaś granica np. małe piwko, po
któres spokojnie można "spać"? Przepraszam za tak głupi temet, ale może
wiecie co ś więcej na ten temat. Z założenia picie jest niezdrowe, prawda wink!
Obserwuj wątek
    • magdulka26 Re: alkohol a ciąża 22.07.05, 11:25
      Nie można wszystkiego podporządkować ewentualnej ciąży.Trzeba zyc normalnie bo
      inaczej zwariujesz.Jak się napijesz 2 piwka to nic złego się nie stanie.Ja
      rwałam zęba 8 dni po owulacji a dzień przed przewidywaną @ piłam piwko.Grunt to
      zdrowe podejście do zycia smile
    • small_elephant Re: alkohol a ciąża 22.07.05, 11:29
      czesc,
      to ja znowu zarzuce wiedza ksiazkowa- w literaturze podaja, ze kobieta
      starajaca sie o dziecko nie powinna przekraczac wiecej niz jednostki alkoholu
      dziennie. jednostka u anglosasow, to np. male piwo. piwo jest
      najbezpieczniejsze. mozna tez ewentualnie wytrawne wino (lampka). nalezy unikac
      bialych alkoholi (wodeczka, gin, rum i inne), a takze likierow i wermutow.
      natomiast pierwsze dni ciazy sa bardzo bardzo wazne, a jak jeszcze pomyslimy,
      ze w tym okresie najwazniejsza jest jakosc naszej krwi... to pic sie
      odechciewa.
      to chyba tez bardzo zalezy od indywidualnych predyspozycji do picia smile

      a co do wizyt w pubach... wiesz, nie alkohol jest tam chyba najgorszy, tylko
      dym z papierosow w duuuuzym stezeniu.

      i wazne jest tez, zeby nie pic za duzo jednego wieczoru.

      i jest jeszcze syndrom tzw. pijanych dzieci- sa ta wady w rozwoju, nie zawsze,
      ale bywaja spowodowane piciem przy i tuz po zaplodnieniu.

      a w ogole, pierwszy trymestr to czas, w ktory trzeba szczegolnie uwazac.

      nie kadze tu, sama swieta nie jestem ale wlasnie 2 dni temu rzucilam palenie,
      wiec sie tez staram. (tylko troche wsciekla chodze smile)))))))))) )
      pozdrawiam
      • juja2103 Re: alkohol a ciąża 22.07.05, 11:45
        Szczerze mówiąc nie liczę na ciąże w tym cyklu, bo tak ( w sumie nie wiem
        dlaczego!). Jeżeli chodzi o czas przed ciążą to chciałabym postępować tak, ze
        by nie miec sobie nic do zarzucenia (np.nie jestem w ciązy bo w piątek
        piłam!!!)! Z drugiej strony chcę jeszcze się trochę pobawić i chyba każda z nas
        ma takie odawy, że ciąża i dziecko ograniczy ten stan rzeczy!
        Waham się czy rozpocząć starania pełną parą czy tylko próbować na chybił-trafił.
        Uważam, że co będzie to będzie, a martwić będę się później.
        • small_elephant Re: alkohol a ciąża 22.07.05, 12:06
          ja staram sie wybrac dni, w ktorych moge sie bardziej zabawic- czli np. gdy mam
          @. wtedy wiadomo, ze w ciazy nie jestem (bo ja i tak zawsze test robie- nie
          moge sie powstrzymac). natomiast w okolicach owulacji i po az do nastepnej @
          staram sie byc bardziej ostrozna. ew. pol piwka jak jest goraco. dobrym
          sposobem sa tzw. piwka kobiece, takie, co to maja 2-3%, albo i mniej. jak
          jeszcze popalalam, w okolicach owulacji i po palilam 2-3 dziennie.

          z drugiej strony, masz racje, ze nie mozna chyba tak jakos bardzo powaznie. ale
          dbac o siebie tez trzeba. najbardziej, to nie chce miec sobie nic do
          zarzucenia, ani w ciazy, ani potem.

          pozdrawiam
        • ktat Re: alkohol a ciąża 22.07.05, 12:34
          witam
          moim zdaniem dopoki nie ma pewnosci ze jest sie w ciazy nie dac sie zwariowac
          zyc normalnie
          moja kolezanka pomimo ciazy dostala NORMALNEGO okresu
          wiec tez nigdy nie wiadomo
          a mała lampka czy piwko raz na jakis czas to i podczas ciazy nie zaszkodzi
          • small_elephant Re: alkohol a ciąża 22.07.05, 13:18
            dlatego, zeby sie nie dac zwariowac, nawet w poradnikach pisza ile mozna wypic.
            moja kolezanka, natomiast, miala @ przez 4 miesiace, nie wiedziala, ze jest w
            ciazy i niezle balowala. i madzis zdrowego synka. jednak nie powinno sie chyba
            tego podawac jako przyklad smile
            pozdr
    • inga300 Re: alkohol a ciąża 22.07.05, 19:50
      Fajnie ze ktoś poruszył ten wątek, bo właśnie mam małą imprezke jutro, a to czy
      mam już swoją fasolke bede wiedziała tak koło 1-2 sierpnia, więc jeszcze
      troche. Małe piwko uratuje mnie też przed wścipskimi pytaniami "koleżaneczek",
      które chciałyby wszystko wiedzieć, a ja jakby co nie chce zapeszać.
    • kocio-kocio Re: alkohol a ciąża 23.07.05, 15:11
      Ja znam jednego rewelacyjnego 10-miesięcznego Macka, który się począł po
      poważnej balandze w samym środku karnawału.
      A ponieważ jest typową wpadką, jego mama zupełnie się nie przejmowała liczeniem
      jednostek alkoholu.
      Nie namawiam do alkoholizowania się, bo to nigdy za dobre nie jest.
      Chcę tylko pokazac, że zasady nie ma i nawet duże ilości alko nie muszą
      zaszkodzic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka