Dodaj do ulubionych

Ból pęcherza.Co myślicie?

02.08.05, 11:36
Cześć dziewczyny! Mam pytanie, może któraś z Was też miała
przed zajściem w ciąże problemy z pęcherzem. Ja mam tak od przeszło dwóch
lat, że pryznajmij raz na 2-3 miesiące boli mnie pęcherz i muszę brać
furagin. Próbowałam żurawinę ale niestety nie pomaga. Badania też robiłam nie
raz: mocz, posiew, chlamydię, usg jamy brzusznej i wszystko wychodzi dobrze,
więc sama już nie wiem co robić. Gin przypuszcza iż mam endometriozę (
badanie usg dwa miesiące temu wykazało zgrubienia, wcześnie było wszystko w
porządku). Czy ból pęcherza może być spowodowany tymi ogniskami? Czy taki ból
i branie furaginu może mieć konsekwencje dla planowanego od paru miesięcy
dzidziusiami. Jak myślicie zrobić jeszcze jakieś badania i na razie poczekać
ze staraniami? Sama już nie wiem co mam robić? Pomóżcie, bo jestem załamana i
nie wiem co robić? Bardzo mi smutno :o((((


Obserwuj wątek
    • small_elephant Re: Ból pęcherza.Co myślicie? 02.08.05, 13:14
      nie wolno brac furaginy, jesli sie starasz o fasolke. lekarz moze ci przepisac
      inny antybiotyk, ktory nie jest niebiezpieczny dla ewentualnej ciazy- nie
      pamietam, jak sie nazywa, ale sama taki bralam, wiec istnieje.

      tez mam ten problem z pecherzem, teraz juz mi lepiej, ale i tak z raz w
      miesiacu umieram na to cholerne pieczenie. robilam rozne badania, nic nie
      wykryto ciekawego.

      ale z drugiej strony, zaden lekarz nie wydawal sie zaniepokojony tym, ze staram
      sie o dziecko, a mam bol pecherza, wiec chyba nie jest to cos zlego starac sie
      w takiej sytuacji. choc moge sie mylic, bo nie zapominajmy, ze jestem w
      anglii wink

      poza tym jest pewna bardzo wazna regula: po kazdym przytulanku- siusiu, a potem
      prysznic.

      pozdrawiam i zdrowia zycze
      • majka782 Re: Ból pęcherza.Co myślicie? 02.08.05, 13:32
        Dziękuję za odpowiedź. Trochę mnie pocieszyłaś, może to rzeczywiście nic
        takiego. Bo przecież to bardzo częsta dolegliwość u kobiet. Byłabym Ci bardzo
        wdzięczna za informację o nazwie leku ( substytutu furaginu), jestem poważnie
        zainteresowana, a kupowałaś go w Polsce, czy w Angli ( bo być może u nas nie
        ma)? A pzresszło Ci samoczynnie, czy się leczyłaś? Ja mam już dosyć tego bólu?
        Jutro będę u gin więc spytam dokładnie. Póki co jeszcze raz bardzo
        dziękuję.Pozdrawiam.
        • small_elephant Re: Ból pęcherza.Co myślicie? 02.08.05, 14:00
          kupowalam niestety w anglii, ale wiem, ze jest tez w polsce, bo moja polska
          pani doktor zawsze pytala, czu jestem w ciazy przed przepisaniem mi furaginy. i
          powiedziala, ze jesli jestem, to zapisze co innego. spytaj swojegonlekarza
          rodzinnego, musi cos byc zamiast furaginy.

          nie wiem, czy to mala sprawa z tym pecherzem, czy nie, ale tu naprawde nikt nie
          kaze mi przestac starac sie o fasolke. wiem, ze to niedobrze miec infekcje w
          czasie ciazy, ale co zrobic, jak lekarze nie widza powodow do obaw. musze im
          zaufac, nie?

          poza tym, jak pisalas, to jest b. czesta kobieca dolegliwosc. ja juz sie
          przestalam tym przejmowac, mam taki bol raz w miesiacu od dlugiego czasu.
          pomaga mi goraca kapiel, termofor na brzuszek, jeden dzien odpoczynku. duzo
          pije wtedy wody, a jak juz porzadnie wyplucze pecherz i nerki, to mi
          przechodzi.

          polecam ewntualnie sprawdzic, czy z nerkami jest wszystko ok, bo to jest bardzo
          wazne w ciazy.
          pozdrawiam
          • majka782 Re: Ból pęcherza.Co myślicie? 02.08.05, 14:04
            Ja mam tak samo, goraca kąpiel, termofor i woda niegazowana. Jśli nie
            przechodzi to furagin. Jakie badanie nerek się robi, może coś wiesz na ten
            temat?
        • wij-drewniak Re: Ból pęcherza.Co myślicie? 02.08.05, 14:31
          Możesz brać różne antybiotyki (biseptol, doxycyklinę itp.) ale po pierwsze
          primo i tak musi ci je przepisać lekarz, a po drugie primo uważaj z
          nadużywaniem antybiotyków, bo bakterie się na nie uodparniają i za chwilę
          będziesz mieć problem z doborem takiego, który dziala. Z mojego doświadczenia:
          najważniejsze zapobieganie, a furagin noszę na wszelki wypadek w torebce (ale
          już 2 lata spokój). Podstawowe rzeczy: nie przeziębiać (chociaż ja łapałam
          zapalenia w upale), dużo pić (zawsze, a nie tylko wtedy kiedy boli; ja miałam
          takie dni, że jakos nie bylo jak sie napic i wysikac, to wieczorem mialam
          zapalenie), po stosunku spróbować wysikać się (choć kilka kropel, ale bakterie
          z cewki wyrzucasz) i podmyć się, zakwaszać mocz (w kwaśnym środowisku bakterie
          się tak nie rozwijają). Do zakwaszania może być zwykła witamina c (1-2 tabletki
          na noc) albo Urosept. Ja przez jakieś pół roku brałam urosept codziennie na
          noc, teraz biorę sporadycznie jak czuję że coś nie tak. Żurawina też poodbno
          działa, ale to też zapobiegawczo, a nie jak już boli.
          • majka782 Re: Ból pęcherza.Co myślicie? 02.08.05, 14:50
            Dzięki za info. Ja też z furaginem się nie rozstaję. Przed wyjazdem na urlop
            pierwszy pakuję furagin, bo kiedyś miałam taką sytuację, że pojechaliśmy nad
            jezioro bez furaginu i musieliśmy niestety wracać bo w aptece bez recepty nie
            chcieli sprzedać. Jeżeli chodzi o witaminę C to będę brała i do innych zaleceń
            się zastosuję :o) A co z dzidzią , na którą tak czekam? Co sądzisz? Starać się
            czy czekać ( ale do kiedy, przecież to cały czas wraca)? Może jakieś dodatkowe
            badania (oprócz moczu, posiewu i usg jamy brzusznej, bo to już robiłam)? Czy
            jakieś szczegółowe badania na nerki ( jakie)? Już trochę się pogodziłam z tym
            bólem, ale trochę się boję o dzidzię jak już będzie? Pozdrawiam.
            • wij-drewniak Re: Ból pęcherza.Co myślicie? 02.08.05, 15:36
              Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, bo nie mam jakichś konkretnych
              wiadomości. Żywy stan zapalny na pewno nie pomaga, lepiej mieć to podleczone
              (na szczęscie tracisz max 2 tyg.) a potem bacznie się pilnować. Także dlatego,
              żeby nie dopuścić do konieczności brania antybiotyków, bo chyba w czasi ebrania
              nie powinno się starać. Właśnie dlatego tak bardzo podkreślam tą profilaktykę.
              Ja też kiedyś zmagałam się z tym upiorstwem ale teraz już wiem jak ze sobą
              postępować i zapalenia nie nawracają, czasem tylko czuję takie "napięcie" jak
              za mało piję. Dlatego ważne jest picie.
              Co do badań... nie robiłam nic poza tym co ty. Też miałam USG które nic nie
              wykazywało, lekarze nie wiedzieli co ze mną zrobić, aż sama się nauczyłam co
              mówi mój organizm. Jedyne co mogę ci jeszcze zalecić to zrób badanie moczu, ale
              nie wtedy jak jesteś chora, tylko jak nic cię nie boli. Wykaże czy zapalenie
              nie jest przewlekłe. Jak w obrazie pod mikroskopem będzie więcej nabłonków
              okrągłych to znak że coś się dzieje z nerkami (nabłonki okrągłe idą już z
              nerek, w drogach moczowych są bodajże nabłonki wielokątne). Zobaczysz też czy
              nie ma jakichś składników mineralnych (szczawiany, węglany), które mogą
              wiadczyć o kamieniach. I zwróć uwagę czy mocz ma odpowiednie pH (przynajmniej
              6,5-7). A najlepiej zapytaj jeszcze fachowca, ja nim nie jestem
              • small_elephant Re: Ból pęcherza.Co myślicie? 02.08.05, 15:53
                ale musisz sie rozstac z furagina. przeczytaj ulotke- nie wolno w czasie ciazy,
                zwlaszcza wczesnej, bo niszczy plod i tyle. co racja, to racja, profilaktyka
                jest najwazniejsza i ja tez mam tak, ze jak duzo nie pije, to potem mnie boli.
                tak samo, jak po przytulanku, zamiast do kibelka, ide spac.
                coz, trzeba na siebie uwazac.
                pozdrawiam
    • majka782 Dzięki serdeczne :O)))))) 02.08.05, 16:25
      Dziewczyny dziękuję serdecznie za informację. Już teraz wiem, ze nie mogę tego
      tak zostawić. Będę o siebie dbała ze zdwojoną siłą ( bo przcież warto i
      trzeba). A oprócz tego jeszcze w tym tygodniu do lekarza: gin ( jutro) i
      urologa. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
      • jab5 Re: Dzięki serdeczne :O)))))) 03.08.05, 11:26
        Miałam w ubiegłym miesiącu zapalenie pęcherza i powiedziałam lekatrzowi ,że
        staram się o dziecko. Dostałam antybiotyk nietoksyczny dla dziecka - amotaks.
        Dolegliwości przeszłe, ale dziś znowu ciągle muszę biegac do wc.Miałam robione
        usg nerek, jest OK.
        • jab5 Ból pecherz-cd. 03.08.05, 11:28
          Talo tytuł powinna miec wczesniejsz moja wypowiedź.
        • majka782 Re: Dzięki serdeczne :O)))))) 03.08.05, 11:45
          Dziękki serdeczne za informację. Dzisiaj idę do lekarza, więc będę się opierała
          na informacjach które od was dostałam. A USG też zrobię (ile takie badanie
          kosztuje)? Powodzonka w staraniach. Pozdrawiam.
        • majka782 Re: Dzięki serdeczne :O)))))) 03.08.05, 11:48
          I zapomniałam spytać czy można zrobić bez skierowania. Bo dostać skierowanie to
          odwieczny problem. Ja większość badań robię na własną rekę - prywatnie.
          • jab5 Re: Dzięki serdeczne :O)))))) 03.08.05, 14:21
            Ja miałam usg na skierowanie od lekarza rodzinnego, bo po infekcji pęcherza
            bolałao mnie w boku i krzyżu, nawet przy chodzeniu. Pewnie dlatego lekarka sama
            dała mi skierowanie i w szybkim terminie. Tak więc badanie było następnego
            dnia, w domu lekarza, ale bezpłatnie. Prywatnie też można bez żadnego problemu.
            • majka782 Re: Dzięki serdeczne :O)))))) 03.08.05, 15:18
              Dzięki. Pozdrawiam.
    • wiktoria33 Zapalenie pęcherza 04.08.05, 09:53
      Tez sie staram, jestem nowa na waszym forum.
      I tez mam podobny problem z pecherzem. Ja mysle ze my juz jestesmy takie
      pęcherzowe wink) tak jak palacz zostanie palaczem mimo ze rzuci palenie to ...
      nie wiadomo jednak kiedy.. itd , wiecie o co mi chodzi.
      Pisze bo ..ja tez mam zawsze furagine w torebce niestety, mnie jak łapie
      pecherz to nie jest delikatnie i ze rozwija sie przez kilka godzin, u mnie jest
      to niestety chwila np. rano wstaję i "tylko" czesciej siusiam a po godzinie juz
      mnie piecze strasznie.
      Najlepszy jest Monural - to antybiotyk jednorazowy 1 saszetka na noc -
      specjalny na drogi moczowe i lekarz powiedzial mi ze nie jest szkodliwy dla ew.
      ciazy.
      Jak zapobiegac??
      Powiem wam jedno, poniewaz wszystkie sie staramy - czesto uprawiamy seks,
      czasem stosunek trwa długo - cewka moczowa kobiety jest krótka i wchodzą
      bakterie. Po stosunku koniecznie trzeba sie wysiusiac i dokładnie umyc szarym
      mydłem.
      Ja zazywam codziennie wit.C i 2x1 tabletki zurawinowe. staram sie pic duzo
      wody. Odpukac od kilku miesiecy ok.
      • majka782 Re: Zapalenie pęcherza 04.08.05, 10:13
        Witamy serdecznie! Dziękuję za "cenne" informacje. Na pewno zastosuję się do
        wskazówek, bo co się nie robi smile))Już tak bardzo się nie przejmuję tym
        pęcherzem, mam nadzieję, że będzie dobrze. Pozdrawiam i życzę szybkiego
        zafasolkowania. Trzymam kciuki :-o)
      • wij-drewniak Re: Zapalenie pęcherza 04.08.05, 12:21
        Widzę, że wypracowałyśmy podobne metody. Szkoda tylko, że np. ja musiałam dojść
        do tego sama, bo żaden lekarz nie powiedział mi, że u kobiet zapalenia są
        częstsze i trzeba w specjalny sposób się traktować. Każdy traktował mnie tak,
        jakby to było przypadkowe zapalenie a nie przewlekły stan, z którym należałoby
        coś zrobić. Nawet dyskutowałam tu na forum z ekspertem - kiedyś było takie
        forum Zdrowei kobiety", odpowiadała pani Antepowicz. Na początku też
        potraktowała mnie jak rutynowy przypadek: zapalenie to furagin i już. A na mnie
        wtedy już furagin nie działał, domagałam się od niej więcej wskazówek, wątek
        się rozrósł, wiele dziewczyn zaczęło dołączać i mówić że i je to dotyka.
        Dopiero wtedy uświadomiłam sobie, że zapalenia pęcherza u kobiet trzeba
        traktować inaczej. Pani doktor też w końcu zaczęła udzielać więcej informacji
        • fiamma75 Re: Zapalenie pęcherza 04.08.05, 12:44
          Masz rację.
          Czasami taka skłonność doprowadza do szału, bo ile razy można łykać Furagin czy antybiotyk? Że wystarczy pić za mało, za rzadko pójść sisiu w ciagu dnia (bo np. podróz) i gootowe..
          Do sposobów na pęcherz dołączam ciepłe nasiadówki z rumianku i picie dużych ilości herbaty lub wody z cytryną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka