Dodaj do ulubionych

C.D. nieustannych staranek dzielnych weteranek:)))

    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 17.08.05, 15:26
      uciekam dziewczynki bo niestety prawie nie zemdlałam w trakcie drogi do kibelka.
      Jutro mam nadzieje przejdzie bo chyba sie przekrece.
      Buziaki i czekam na Was jutrosmile)))))
      • siuba79 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 04:28
        Cześć smile
        Nawet nie wiecie jak się cieszę, że dorwałam się w pracy do neta, jest 4:20
        (nad ranem) i siedzę tu sama, więc nikt nie podgląda co i do kogo piszę. Bardzo
        ale to bardzo brakowało mi rozmów z Wami, muszę coś szybciej pokombinować z
        internetem.
        Od czwartku (11.08.2005) mieszkam już w moim nowym domku smile))))))))) jest
        super.
        Kasiu a te mdłości, to wskazują chyba na (*) - mam nadzieję.
        Czytałam o tragedii Emanii i Aqariuska, smutno mi bardzo, bo domyślam się co
        przeżywają teraz sad(((((((
        A ja nie wiem nawet który to dzień cyklu, mierzę tylko tempkę (choć wczoraj
        zapomniałam), ale jakoś nie zakodowałam sobie który to dzień cyklu. A co tam,
        co ma być, to będzie. Mam nadzieję jednak, że maleństwo nie będzie kazało
        czekać na siebie zbyt długo.
        Pozdrawiam serdecznie i postaram się jutro też tu wpaść, ale niestety o
        podobnej godzinie, więc Wy najpewniej będziecie sobie słodko spały.
        Pozdrawiam i trzymam kcikasy wink
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 07:57
          Siuba nie ma sprawy to zawsze rano bedziemy Ci opisywac co u nas a Ty bedziesz
          o 4 nad ranem pisac co u Ciebiesmile)) Oczywiscie dopóki nie załozysz sobie
          internetusmile))czekam na to z niecierpliwościąwink)))
          Ciesze sie ze masz juz swój piekny domek, a teraz niech w domku zagosci
          fasolka...niech sie stanie (a moze ona własnie na to czekała, byscie
          zamieszkali w nowym domkusmile))))

          Kochane a co u Was, piszcie prosze, zebym znowu sama nie siedziała na forum...

          Buziaki i słonka duzo dzis życze
        • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 08:00
          siuba79 bidoku o tej porze na nogach w pracy,pamiętam jak kiedyś jak skończyłam
          liceum i chciałam sobie dorobić do wakacji pracowałam w hotelu jako
          recepcjonistka 12h od popołudnia całą noc było to dla mnie bardzo cięzkie

          Kasiu lepiej Ci dzisiaj?

          a mnie smutno i źlesad moja koleżanka w 35tygodniu ciązy--tragedia ,nie chcę o
          tym Wam pisać bo to straszne,nie chce Was wprowadzać w zły nastrój od rana
          ale przebeczałam wcziraj cały dzień i dzisiaj mi głowa pęka


          w każdym bądź razie życze Wam miłego dzionka
          • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 08:16
            tak dzis lepiej ale nie wiem co bedzie później, bo to niestety zaczęło sie po
            południem, wiec jeszcze wszystko przede mną...ale mam nadzieje ze dzis bedzie
            spokój, choc juz czuje przewód pokarmowy, ale moze to tylko zgaga jakas.
            Taka ładna pogoda wiec trzymam swój organizm w karbach bo przeciez na spacerek
            trzeba isc, przewietrzyc sie, poopalacsmile))

            Jolus bardzo mi przykro z powodu Twojej kolezanki, moge sie tylko domyslac i
            bardzo współczuje...sad(( ze nieraz świat jest tak niesprawiedliwy...

            A powiedz jak Ty sie czujesz? Juz mniej twardy brzuszek??
            • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 08:19
              napisze tylko,ze poród sama odebrała w domu!!!!!!!!!!!!!!!! ale niestetysad

              Kasiu moze te mdłości to........smile))))

              ten mój brzuchol twardznieje najczęsciej wieczorem ale zaraz biore nospe i jest
              ok

              jezeli masz możiwosc to wyjdź sobie na krótki spacer albo otwórz szeroko okno
              dzisiaj ładna pogoda więc nie ja znalazł..smile
              • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 08:20
                dzisiaj łądna pogoda wiec jak znalazłsmile))) tak chciałam napisac upssss
              • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 08:25
                bardzo współczuje jeszcze raz...to smutne i przykre bardzosad((

                te mdłosci to wiesz róznie bywa, moze to jakies zaburzenia trawienia poprostu.
                Takze spoko, byleby tylko nie wracały, bo całe popołudnie i wieczór wczoraj
                umierałam, niedobrze naprzemian z mdłosciami i do tego straszne bóle głowy, nie
                mogłam podniesc jej z poduszki. Zero jedzenia bo odrazu odruch, szkoda słów,
                dzien zmarnowany, tylko sen pomógł na chwilke.

                dzis zaplanowalismy wyjscie na spacerek po pracy na słoneczko i ma mnie nie
                mdlic bo strzele sobie barankasmile)))Dzis juz nie chce ...
                • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 08:35
                  będzie dobrzesmile
                  a ja czuje,ze musze się na chwilkę położyć,wczoraj poszłam spać 01.00 wstałam
                  do M o 7.00 i chodzę po domu jak alien

                  trzymaj się Kasiu
                  będe cały czas czekać na wieści od Ciebie smile
                  moze akurat tym razem sie uda,bo do cholery(!) kiedys musi,już i tak masz dość
                  czekania

                  pa
                  • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 08:42
                    Jolus idz odpoczywaj sobie spokojniesmile)))))miłego snu życze lub drzemkismile)))

                    a ja jak bede cos wiedziec dam znaki dymnesmile))
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 08:32
      a gdzie reszta dziewczynek?? Hallo hallo napiszcie przynajmniej ze u Was
      wszystko ok?
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 10:54
      dziewczynki gdzie jestescie ja Was potrzebuje tutaj...
    • kattrin1 ERYCZKO:))) 18.08.05, 12:06
      jak Twoje HSG??? juz po jestes i co wyszło pisz szybciutko.
      • diament79 Kasiu! 18.08.05, 13:29
        Ja jestem, co u Ciebie?
        Jolu! Bradzo współczuję sytuacji z koleżanka, to bardzo przykre, brak
        słów......... Domyslam sie jak to wpłynęło na Ciebie... Ciężkie to życie,
        trzeba jednak życ dalej!
    • eryka5 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 13:29
      Czesc kochane!!!!
      Ja sie dzisiaj czuje fatalnie,wszystko mnie boli,mam zawroty głowy i normalnie
      jakbym za 10 min. miała zemdlec...Hsg mam na 18 wiec nie wiem jak to wszystko
      przezyje,mam nadzieje ze wyjde ze szpitala o włsnych siłach.Dam zanc jutro co i
      jak no i przede wszystkim podziele sie z Wami tymi niemiłymi wrazeniami.A póki
      co trzymajcie kciuki bo naprawde sie stresuje...Buziaczki
      • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 13:34
        kochana moja trzymam kciuki porządnie za Ciebie dzis o 18 a jutro czekam na
        wiescismile))) bedzie dobrze ! musi byc i ja nie widze innego wyjsciasmile)))

        Diamenciku no z samopoczuciem juz lepiej niz wczoraj ale jeszcze mnie troche
        mdli, wiec trudno powiedziec...
        Poza tym wszystko gra tylko brakuje mi rozmów z Wami, kurcze nikogo nie ma i
        siedze sama jak ta mysz pod miotłą./....
        • diament79 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 13:42
          Ale w sumie to od czego tak się czujesz? Hormony? Ciąża? Choroba jakas czy
          jakie licho? Przepraszam jesli o tym pisałas ale nie wiem smile
          • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 13:45
            szczerze powiedziawszy nie mam zielonego pojecia jeszcze od czego to
            jest....jakies licho chyba hihihiihihsmile)
            • diament79 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 13:54
              To niech lepiej to licho sie od Ciebie odczepi bo jak ja sie do niego przejdę
              to ojjj, będzie cienko piszczało to licho!!!! A co ze starankami? Zawieszone
              czasowo?
              • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 13:57
                hihihihihihiihi to inne licho, nawet nie próbuj go wyganiac hihihiihsmile))))))))
                staranka odewieszone juz od 2,5 tygsmile)))
                • diament79 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 14:04
                  co przede mną ukrywasz??????????????
                  • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 14:17
                    ja nicsmile)) przeciez grzeczna dziewczynka ze mniesmile)) nic nie ukrywającasmile)))
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 14:21
      narazie to nie ma co ukrywac, poprostu czekaniesmile))
      • diament79 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 14:30
        to dołaczam się do czekania smile Na razie znikam bo mnie sen zmorzył. Będę
        później albo jutro smile Buziaczki!!!!
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 18.08.05, 14:31
          miłych snówsmile))))))))buziaki i do jutrasmile))
    • kattrin1 Ewcia Konewcia 18.08.05, 15:20
      wiem ze jestes zapracowana ale zeby choc słówka kolezankom nie napisac,
      ojjjj....


      hahaha zaczynam znowu marudzicsmile)))
      • siuba79 Witam :-) 19.08.05, 03:53
        To ja nocny marek, dzisiaj znowu jestem w pracy i jeszcze tylko jutro (a
        weekendzik tym razem wolny).
        joluś ja niestety jestem skazane prawie na same nocki, ponieważ robię gazetę, a
        ona musi być w kiosku o 6 rano, rzadko zdarzają mi się dniówki (czyli od 6 rano
        do 18).
        U mnie dziś już 28 dc i czekam, może tym razem okaże się że (*), ale się nie
        podpalam, bo nic na to nie wskazuje.
        Kattrin mam nadzieję, że dzidzia też pomyśli tak jak Ty i pojawi się wółaśnie
        teraz jak już zamieszkaliśmy u siebie.
        Muszę uciekać, ale piszcie co tam u Was. Pozdrawiam i życzę miłego dziona i nie
        najgorszej ochoty do pracy smile
        • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:00
          no Laski jestem po terminie trzymac kciuki proszzzeeeeee.....
          • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:27
            cześć Kasiu smile)))
            jesteś po terminie @ ????
            • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:32
              tak jestem...
              • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:36
                o kurcze..... rewelacja. możesz na mnie liczyć z kciukami smile))))
                a masz zamiar robić test ? a tempka jak ? mierzysz ją ? pisz mi szybko
                • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:37
                  narazie nie zamierzam testowac, tempke mierze jest cały czas na poziomie 37,1...
                  • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:38
                    a który to dzień ?
                    • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:38
                      34 dc 14 dpo
                      • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:40
                        Kasia może się wreszcie udało ? jak się dzisiaj czujesz, bo ostatnio jak
                        czytałam nie było najlepiej
                        • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:41
                          dobrze, tylko troche mdli i piersi bolą coraz bardziej i chyba sikam czesciej,
                          albo to tylko moja wyobraznia. A tak poza tym to juz oksmile))
                          • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:44
                            no brzmi to optymistycznie smile))))) mam nadzieję, ze po powrocie z urlopu
                            powitasz mnie radosną wieścią
                            • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:46
                              mam nadzieje...
                              • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:51
                                to mi się chyba cos pomyliło, ze mieliście a własciwie musieliście odpuścić
                                staranka w tym m-cu. a moze ten czas tak szybko leci cykl za cyklem wink)
                                • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:54
                                  no własnie najlepsze jest to ze myslelismy ze sie spóźnilismy z przytulankami,
                                  pamietasz badanie nasionek i post 10 dniowy, a teraz taki numer...
                                  • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:57
                                    to w których dniach były przytulanki. pisz szybciutko smile))
                                    • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 08:59
                                      poczekaj sprawdze chyba 17,18,20,22 dc, jakos takossmile)
                                      • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 09:06
                                        ładny maratonik smile)))
                                        • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 09:07
                                          czyli narazie bedziesz tylko kontrolowac tempkę tak ?
                                          • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 09:08
                                            tak jeszcze 2 dni i jesli 16 dpo bedzie wysoka to wtedy bede testowac
                                            oczywiscie jesli @ nie przyjdzie
                                            • eryka5 Re: Witam :-) 19.08.05, 09:33
                                              Czesc dziewczynki!!
                                              Juz jestem po hsg i kurcze przezyłam,tylko dzisiaj wszystko mnie boli jakby
                                              mnie kombajn od srodka przejechałwink)))
                                              Kattrin to w sumie dobre znaki,choc powiem szczerze ze ja sie juz zupelnie
                                              niczym nie sugeruje bo moje obserwacje zawsze mnie zawodziły(spózniony
                                              okres,bolace piersi,czestomocz)ale mam nadzieje ze akurat u Ciebie bedzie
                                              zupełnie inaczej i w koncu Ci sie uda bo należy Ci sie jak nie wiem co!!
                                              A Ty Ewa co tam u Was?Jak tam samopoczucie Twojego M?
                                              Idę dziewczynki się kompnąć bo wybieram sie do masazysty,bo nie wiem czy wiecie
                                              ale w zeszłym roku we wrzesniu w wynkiu wypadku miłam złamany kregosłup i teraz
                                              siedzac tyle czasu przy kompie daje mi sie on cholernie we znaki.
                                              Trzymam kciuki za Kattrinke nasza i moze jeszcze pozniej wpadne.
                                              Acha zapomniałam o najwazniejszym .Wszystko ze mna ok,jajowodziki drozne jak
                                              trzeba tylko strasznie długasne i poskrecane ale taka widocznie moja
                                              uroda,natomiast macica duza i ksiazkowo zbudowana.Tak wiec wszystko na to
                                              wskazuje ze przyczyna naszych niepowodzen jest ten cholerny wrogi sluz!!!Ale
                                              nic juz niedługo sie z nim rozprawie!!!
                                              Buziaczki.
                                              • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 09:38
                                                Kochana Eryczko to ciesze sie bardzo bardzo, ze jajniczki drozne i mam nadzieje
                                                ze we wrzesniu bedziesz śliczną jesienną mamusiasmile))))))))))))))
                                                co objawów to ja na nie nie patrze, bo one są mylne, ja patrze na moją II faze
                                                i tempki, bo to jest stałe i jesli jest opóźnienie to cos oznaczasmile
                                                • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 10:17
                                                  czesc eryka smile) super, ze z Twoimi jajowodami wszystko oki. napisz tylko czy
                                                  było bardzo nie przyjemnie. u nas wporzadku M wybiera sie na badanie nasienia w
                                                  kierunku obecnosci bakterii kosztuje to 55 zl i nasienie przynosi sie w
                                                  pudeleczku wiec nie trzeba sie stresowac na miejscu wink
                                                  • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 10:21
                                                    ciekawe dlaczego Daniczek do nas ostatnio tak rzadko zagląda ?
                                                  • kattrin1 Re: Witam :-) 19.08.05, 10:22
                                                    no własnie chyba w tyłek dostanie!!smile)) hihihiihi
                                                  • eweks0 Re: Witam :-) 19.08.05, 10:26
                                                    Kasia to co wiedziałam to zmieniłam w statystyce jak masz świezsze dane to jak
                                                    chcesz to uzupełnij, bo ja ostatnio rzadko zagladałam
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 10:28
      niom musze sie zając naszą statystyką poukładam i zobaczymy jak bedzie
      wyglądacsmile))))))
      Och Ewcia jak sie ciesze ze troszke piszeszsmile))
      Teraz reszta niech sie pojawi:_))))))
      • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 10:53
        ja mam dzisiaj zakrecony dzien smile musze pozałatwiac kupe rzeczy i jeszcze
        jechac do urzedu ale jak tylko moge to piszę
        • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:19
          chyba teraz ja tu siedze sama
          • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:21
            a nie, mam Cie koteczku ja siedze cały czas, tylko nie wiem co pisac bo nie ma
            nikogosad
            • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:25
              o fajnie, ze jestes, bo mnie własnie dopadła czarna rozpacz sad((, bo czytałam
              sobie na bocianie o krytpozoospermii, która ma mój M sad( ciężko mi sad(((
              • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:26
                znaczy sie o kryptozoospermii literki mi sie poprzestawiały
                • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:27
                  a co to jest?? i skad wiesz ze ma to Twój M???
                  • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:33
                    wiem, bo mam wyniki badań, które zrobił 22 lipca
                    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:35
                      i tam to napisali tak?? a co to oznacza mozesz napisac??? co to jest??
            • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:27
              Jestem dziewczynki!! Hej!!
              Ostatnio bylo tu tak smutno, ze az sie balalm tu wchodzic, ale czytam, czytam.
              U mnie 6dc, wiec na razie spokuj. W czwartek ide do lekarz. Moze zapisze mnie
              na monitoring bo to bedzie moj 12dc.
              • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:28
                no Kasienko witamsmile))) i pisz wiecejsmile))
                • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:32
                  czesc Daniczku własnie sie zastanawiałysmy dlaczego tak tu rzadko zaglądasz
                  • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 11:51
                    No wlasnie przeczytalam. Ostatnio mialam chwile zwatpienia i takiej
                    beznadziejnosci!! Teraz jest juz lepiej bo jestem po jednej wizycie u gina a
                    teraz w czwartek ide na druga do swojego lekarza. Bedzie dobrze i zaczynam na
                    nowo w to wierzyc!! A co u Ciebie Ewciu bo Kasia to jest na finishu z tego co
                    widze!! wink))
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:02
      no dobra dziewczynki chyba sie przyznam, ze po tylku cyklach, miesiącach,
      przezyciach, tragediach za Waszym wsparciem mi sie udało...
      testu jeszcze nie robiłam ale jakos chyba czuje ze to bedzie tylko formalnoscsmile

      Jak bedzie potwierdzenie to wsyztskie Was zabieram na ciązowe, co Wy na
      toi??????
      • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:06
        ale jestes pewna czy prawie pewna ?
        to zrób test jeszcze dzis za nim wyjadę, bo tak to na końcu sie dowiem
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:08
          jestem pewna na 90% tak mniej wiecejsmile)) a z testem chce poczekac jeszcze
          troszke, jakos wogóle nie chce mi sie go robic, jakby mój organizm mi mówił ze
          wcale nie musze sie spieszyc z tym...
      • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:06
        Kasiu Ty wiesz, ze ja bardzo mocno trzymam kcuki za Ciebie!!!!!!!!!!!!!!
        • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:06
          Daniczku u mnie smuty na maxa sad((
          • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:08
            Kattrin więc jak będzie, bo nie wiemy czy mamy gratulowac czy jeszcze nie smile))
            • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:12
              Kasia to jak tylko zrobisz test to wyslij mi maila oki ? to jak wróce to szybko
              przeczytam poczte i sie dowiem smile)))))
              • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:14
                oczywiscie ze napisze odrazu smile))))))))))))))))))))))))))))))
                • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:18
                  to będę czekać na radosna wieść smile)))
                  • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:27
                    no i gdzie zniknęłyscie ?
                    • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:48
                      Ja tak skacze po necie, ale juz jestem.
                      • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:49
                        Zaczelam na nowo brac folik i wiesiolka a do tego dolaczylam witamine B6.
                        Zastanawiam sie nad Castangusem, ale musze poczekac na badanka hormonkow. Chce
                        tez kupic plastry borowinowe w aptece. Slyszalyscie o tym?? A powiedzcie mi czy
                        wiecie cos o leku Acard??
                        • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 12:59
                          hmmm pierwszy raz słysze a na co to jest ?
                          • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 13:10
                            Podobno polopiryna ktora pomaga w ukrwieniu endo a tym samym pomaga w
                            zagniezdzeniu sie zarodka. Ale to tylko takie ogolne wiadomosci. Szukam czegos
                            wiecej, bo lapie sie kazdej mozliwosci pomocy w zafasolkowaniu. Mam dosc
                            czekania!!
                            • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 13:18
                              tak ja tez mam dość ale co z tego sad
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 13:25
      juz jestem miałam awarie kompa tzn. wyłaczyli mi prad ale juz jestem z Wamismile))
      • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 13:35
        ja za chwilkę, może dwie muszę jechac do Urzędu ale jak wróce to sie pokaze smile))
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 13:36
          ok bede czekacsmile)))
      • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 13:36
        Znalazlam to:

        Kwas Acetylosalicylowy
        Czyli niska dawka aspiryny (do 81 mg na tabletkę) wydaje się przynosić dużą
        zasługę dla poprawy płodności. W Polsce można zakupić preparat o nazwie Acard
        (75 mg). Jeśli podejrzewasz się o poronienia, jeśli poroniłaś w przeszłości
        zapytaj lekarza o tę formę leczenia. Niektóre typy poronień związane są ze
        słabo rozwiniętą śluzówką macicy. Inne z obecnością antyciał
        antyfosfolipidowych. Są to białka, które najwyraźniej związane są problemami
        krzepliwości. Mogą prowadzić do powtarzających się poronień. W takich wypadkach
        istnieje zmniejszony dopływ krwi do rozwijającego się zarodka z powodu zbytniej
        krzepliwości krwi. Aspiryna redukuje ryzyko zakrzepów.

        Poprawia jakość śluzówki macicy, dopływ krwi do jajników i macicy. Dzięki temu
        wspomaga pracę układu rozrodczego, w tym wzrastanie pęcherzyka z dojrzewającym
        jajeczkiem wewnątrz.

        Uwaga: Nie bierz aspiryny jeśli masz uczulenie na kwas acetylosalicylowy,
        cierpisz na skazę krwotoczną i zaburzenia krzepnięcia krwi, chorobę wrzodową
        żołądka i/lub dwunastnicy, stany zapalne przewodu pokarmowego. Przeciwwskazane
        jest także branie w okresie ciąży i karmienia, u chorych z zaburzeniami
        równowagi kwasowo-zasadowej (np. w cukrzycy, mocznicy, tężyczce). Każda osoba,
        która chciałaby rozpocząć terapie aspiryną powinna wpierw doradzić się lekarza.

        Chociaż w pełni tego nie przebadano, branie aspiryny codziennie w zasadzie nie
        może zaszkodzić. Szczególnie, że może pomoc w poprawie płodności. Ostrożnie
        jeśli masz astmę, niewydolność nerek i poważne schorzenia wątroby, stosujesz
        doustne preparaty przeciwcukrzycowe lub wkładkę wewnątrzmaciczną. Niektórzy
        lekarze nie sprzeciwiają się braniu niskich dawek aspiryny w momencie zajścia w
        ciąże, chociaż inni będą oponować. Zapytaj lekarza tak szybko jak dowiesz się o
        ciąży czy kontynuować branie.

        Efekty uboczne: Może wydłużyć czas krzepnięcia, rzadko powodować odczyny
        uczuleniowe, pocenie się, szum w uszach, nudności, wymioty, zawroty głowy,
        objawy ze strony przewodu pokarmowego, zwiększone krwawienia miesiączkowe.

        Dawkowanie: Do 81 mg preparatu dziennie. Nie stosować na 5-7 dni przed
        planowanym zabiegiem operacyjnym. Nie ma znaczenia firma jaka wyprodukowała lek
        dopóki nie zawiera więcej niż 81 mg na tabletkę.
        • kattrin1 GOKO:))) 19.08.05, 13:49
          wiem ze jutro pierwsze usg, bardzo prosze napisz jak po nim co sie dzieje i jak
          sie urlopujeszsmile)))
          czekam na wiesci buziak
          • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weteranek 19.08.05, 14:43
            juz jestem smile)))))
            ale jest cieplutko smile)))))
            • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 14:45
              nio fajowo ja zaraz jede do domku i na spacerek, nałapac słoneczka i
              powietrzasmile))))
              • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 14:59
                a ja nie wiem co zrobic na obiadek ? mam ochote na placki ziemniaczane ale
                pewnie nigdzie nie ma starych ziemniaków sad
                • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 15:03
                  ja dzis mam ochotke na pieczonego kuraka wiec moze...
                  a wogóle to juz za chwilke spadam do domku, kochane moje całusy ogromniaste i
                  miłego spokonego i wspaniałego weekendusmile)
                  Ewcia a Tobie spokojnego urlopiku i wypocznij sobie odpocznij i wracaj z wielką
                  siłą, a ja oddam Ci troszke mojej i zobaczysz ze sie wszystko ułozysmile))))))))))0

                  A inne dziewczynki czekam na Was w poniedziałeksmile)) buziaki
                  • eweks0 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.08.05, 15:16
                    cześć Kasiu miłego weekendu smile
                    • siuba79 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 20.08.05, 02:17
                      Witam Wszystkie smile
                      No no co ja słyszę (czytam), Kasiu mam nadzieję, że to to o czym myślimy.
                      Wierzę w to bardzo mocno i trzymaM KCIUKASY. Napisz mi na maila jak tylko
                      zrobisz test, bo nie wiem czy i kiedy wejdę na neta. Wiem tylko, że w
                      poniedziałek od 6 rano do godz.8 mam nadzieję będę na necie, ale Wy chyba nie
                      zdążycie jeszcze tu wskoczyć.
                      U mnie chyba nici z (*), bo czuję, że @ się zbliża. sad
                      No ale urywam się właśnie do domciu, więc jest siuper smile i cały weekend spędzę
                      z mężem smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      A tak przy okazji czy ktoś wie co dzieje się z Natalką?
          • goko1 pierwszy mionitoring za mną 21.08.05, 11:01
            cześć dziewczynki!

            a więc wszystko staram się opisywać dokładnie na mojej stronie FF (link pod
            każdą moją wypowiedzią, możecie podglądać na bieżąco co się dzieje).

            Jestem już po pierwszym monitoringu w 8 dc, rewelacji wielkich jak na razie nie
            ma sad
            - end. 10 mm,
            - w jajniku prawym pecherzyk 11 mm
            - w jajniku lewym pecherzyk 7 mm

            są tam jeszcze jakieś pęcherzyki, ale ich wymiary chyba nie były zbyt
            powalające.

            Lekarz stwierdził, że jajniki lekko policystyczne (PCOS ?!?- muszę poczytać o
            tym).

            Mówił, że zwracamy uwagę na 3 sprawy:
            1. na śluzówkę
            2. na pęcherzyki czy są (czy się pojawiają)
            3. na to czy rosną (i tu chyba istotne jest jak rosną, czy osiągają te dobre
            wymiary)

            Kolejny monitoring w poniedziałek wieczorem, trzymajcie kciuki, żeby pęcherzyki
            urosły.
            • danik1 Re: pierwszy mionitoring za mną 21.08.05, 15:24
              Goko trzymamy kciuki i koniecznie daj znac w poniedzialek jak bylo!!!
              Trzymam kciuki za Twoje pecherzyki i endo, zeby rosly!!!
              • goko1 Re: pierwszy mionitoring za mną 21.08.05, 21:06
                dzięki daniczku, będe potrzebne wielkie kciukasy smile

                Pozdrawiam
                • siuba79 Re: pierwszy mionitoring za mną 22.08.05, 07:30
                  Goko gratulacje, że wzięłaś to wszystko w swoje ręce i działasz, chyba muszę
                  się od Was trochę jeszcze nauczyć, bo ja sobie obiecuję, że od następnego cyklu
                  to już idę do gina z wynikami, ale kończy się tylko na obiecankach. W tym cyklu
                  mam zamiar zacząć staranka na maxa i robię wszystkie hormonki. Napiszcie mi
                  jeśli wiecie, jaki hormon w jakim dniu najlepiej zrobić.
                  Kasiu czekam na wieści czy robiłaś już test i jaki wynik, mam przeczucie że (*)
                  jest już u Ciebie. To nagroda za tak dzielne znoszenie tych wszystkich
                  dolegliwości ostatnich tygodni. Trzymam za Ciebie kciuki i wierzę mocno, że to
                  to wink
                  • siuba79 Witam:-) 22.08.05, 07:52
                    Zapomniałam się przywitać, wię szybciutko naprawiam ten błąd i witam Wszystkie
                    laseczki (te zaciążone i te jeszcze nie).
                    Wiecie co, dzisiaj poraz pierwszy od bardzo dawna widziałam wschód słońca, to
                    było piękne, widoczki z okien mojego domku są zadziwiające. smile Ale zupełnie
                    inaczej zaczyna się dzień, kiedy człowiek widzi jak świat się budzi smile
                    A teraz trochę o rym co u mnie słychać. Mianowicie, u mnie dzisiaj 2dc,
                    wczoraj "chodziłam po ścianach" z bólu, dzień skopany i prawie całą noc nie
                    spałam (a dzisiaj na 6 rano do pracy). Gdyby nie masaże mojego męża, to nie
                    wiem czy bym przeżyła tą noc, prawie całą noc robił mi masaż, który dawał ulgę
                    i wytchnienie przed kolejnym napadem bólu, a on biedak sam dzisiaj też szedł do
                    pracy na 6 rano.
                    Dzisiaj czuję się jak gdyby czołg po mnie przejechał albo cała dywizja, a ból
                    jest taki do wytrzymania, całe szczęście, bo muszę przeżyć do godz.18.
                    Pozdrawiam i życzę miłego dzionka.
                    Kattrin napisz mi na maila jakieś wieści, czy robiłaś już test czy nie. Czekam
                    z niecierpliwością i trzymam kciukasy smile
                    Przeczytam maila przed pójściem do domu, czyli przed 18.
                    • kattrin1 zaczełam plamic... 22.08.05, 07:54
                      i chyba juz nic dodac....
                      • goko1 Re: zaczełam plamic... 22.08.05, 08:54
                        Cześć kobietki!

                        Kasieńko nie smuć się, w kolejnym cyklu uda sie na bank, zobaczysz smile
                        czekam na Twój uśmiech !!!
                • kattrin1 Gosienko, trzymam mocno kciuki:))) 22.08.05, 08:03
                  najmocniej w świecie i dawaj znac jak monitoring wygląda i jak sie czujeszsmile)))
                  Bede sie modlic za Twoją (*)smile)))
                  • goko1 Re: Gosienko, trzymam mocno kciuki:))) 22.08.05, 10:39
                    kattrin co się dzieje?, nie ma Cię, smucisz się sama, posmuć się razem z nami wink

                    Kasiu tak to już jest, zobaczysz niebawem ten koszmar sie skończy.
                    Ja też się pomodlę za Ciebie. Kasieńko ten cykl może musiał taki być po
                    leczeniu, teraz pilnuj co i jak, a może uda Ci sie skoczyć w trakcie owulacji
                    na monitoring, co? zapytaj gina.

                    Nie smuć się już, organizm źle to przyjmuje, uśmiechnij sie trochę. Proszę

                    Ja ogółem czuje sie w miarę dobrze jak na te leki (clo), monitoring to
                    najnormalniejsze w świecie dopochwowe usg, oglądamy sobie z lekarzem pęcherzyki
                    i mierzymy te największe smile))

                    Mam nadzieję, że bedzie miał dla mnie lepsze wieści niż poprzednio, bo
                    naczytałam się na forum różnych rzeczy i wiem, że wcale z clo nie musi być
                    łatwiej sad(( Lekarz mówił, że jak się nie uda, od kolejnego cyklu zwiekszamy
                    dawkę i potem znów i potem znów. Boje się, ten lek ma rózne działania uboczne,
                    z tego co wyczytałam jest nawet wypadanie włosów! Cholera z wszystkich cześci
                    niech wypadają, tylko niech na głowie zostaną , hi,hi

                    Wiesz, że razem się smucić jest łatwiej, przyłacz się do mnie, ja się naprawdę
                    bardzo boję czy aby wszystko bedzie ok - dzisiaj, czy aby endo się nie
                    zmniejszy (takie przypadki czytałam), i czy moje pęcherzyki urosną do ładnych
                    rozmiarów, czy w ogóle beda rosły, o boże ja naprawdę już nie mogę. Boje się
                    strasznie, denerwuję się okropnie a do wieczora tak daleko.... już z nerwów
                    nawet jeść nie mogę.

                    Szkoda, że Cię tutaj nie ma...
                    • kattrin1 Re: Gosienko, trzymam mocno kciuki:))) 22.08.05, 11:07
                      Gosiu dziekuje za słowa otuchy, ale dzis jakos bardzo zle sie czuje, moze nie
                      psychicznie ale fizycznie,mam straszne bóle podbrzusza, az łzy mi same lecą,
                      ledwo chodze , bo strasznie mi sie w głowie kreci, moze zaraz przejdzie.
                      Nałykałam sie prochów przeciwbólowych i czekam az sie wszystko uspokoi.
                      Jestem troszke załamana, bo moje cykle tak sie pochrzaniły ze juz nic nie wiem,
                      mój gin jakos nie chce wysłac mnie na monitoring a mi sie nie chce go błagac
                      zeby to zrobił. Najgorsze jest to ze nie umiem spojrzec mezusiowi w oczy, ja mu
                      nie moge dac dziecka, co ze mnie za zona...

                      no cóz ... nie bede sie uzalac nad soba bo to jest bez sensu...

                      Gosiu, nic sie nie martw tym clo, jesli jestes pod stałą opieką monitorowaną
                      wszystko dobrze sie skończy i bedziesz miała cudną fasolke jestem tego PEWNA!!!!

                      Z tego co napisasłas wszystko wygląda bardzo ładnie, teraz tylko czekam na
                      dalsze wiesci z monitoringusmile))
                  • goko1 nikogo tu nie ma dzisiaj 22.08.05, 10:40

                    poprawiam się: tutaj nie ma dzisiaj nikogo!!!
                    Co sie dzieje?!?
                    • kattrin1 Re: nikogo tu nie ma dzisiaj 22.08.05, 11:28
                      jestem juz, ale jakos mi smutno dzis...a nie chce Was zarazac swoimi
                      problemami...
                      • goko1 Re: nikogo tu nie ma dzisiaj 22.08.05, 12:09
                        kattrin1 po to tu jesteśmy, żebyś sie miała z kim podzielić problemami.

                        co do mężusia, napewno wie, że Ci ciężko (jemu też, uwierz oni tego az taknie
                        okazują), Kasiu! ja bym nalegała na monitoring u tego gina, który to juz Twój
                        cykl?
                        Prosze zstanów sie nad tym, albo zagroź lekarzowi, że zmienisz lekarza
                        (delikatnie i taktownie) to może sie trochę zainteresuje bardziej sprawą i
                        wykona ten monitoring chociaż kilka dni, żeby wiedzieć co i jak.
                        Wiesz jak to u mnie było,
                        • kattrin1 Re: nikogo tu nie ma dzisiaj 22.08.05, 12:23
                          Dziekuje ale jakos nie potrafie sie w sobie zebrac i wogóle cokolwiek zaczac
                          działac. Nawet nie zamierzam isc do gina, juz mam tak dosyc tych wizyt, on za
                          kazdym razem mówi ze wszystko pieknie, ładna owulacja, i powinnam naturalnie
                          zajsc i nie widzi potrzeby robienia monitoringu.
                          Ja chyba juz nie chce, ... jest mi bardzo zlesad(((((((((((
                          • goko1 drugi monitoring za mną 22.08.05, 22:32
                            kattrin1 mi też jest bardzo źle....

                            II monitoring w 10 dc:
                            end. 10 mm (bez zmian)
                            pęcherzyki (te najwieksze urosły tylko 1 mm przez dwa dni!!!)
                            w prawym jajniku 12 mm, w lewym 8,5

                            pozostawiam to bez komentarza, ja chyba już też nie mam siły, idę pobeczeć może
                            mi to trochę pomoże...
                            • siuba79 Cześć 23.08.05, 06:48
                              Witam wszystkie i każdą z osobna smile
                              Ale smutaski wczoraj pisałyście, mam nadzieję że dzisiaj humorki będą już
                              lepsze. Nie można się tak "smutać", ja też już nie mam siły na kolejne
                              staranka, a jednak postanowiłam że muszę wykorzystać wszystkie szanse na swoje
                              maleństwo, żeby kiedyś nie pluć sobie w brodę, że coś zaniedbałam. Wczoraj
                              wieczorem rozmawiałam z M i stwierdziliśmy, że fajnie by było, gdyby jakiś mały
                              szkrab tuptał sobie po domu, dlatego zrobię wszystko żeby to marzenie kiedyś
                              się ziściło.
                              Życzę miłego dzionka i noski do góry smile
                            • kattrin1 Re: drugi monitoring za mną 23.08.05, 08:00
                              kochana Goko, Ty nie masz nad czym płakac, endo masz bardzo ładne, a bedzie
                              jeszcze rosło, przeciez to dopiero 10 dcsmile))) ja w 10 dc endo miałam 6 mm to
                              dopiero tragedia, wiec prosze nie pisz ze "beczysz" bo nie masz nad czym!
                              Ładny pecherzyk na prawym jajniku, zobaczymy jak bedzie dalej rosnąc, moze
                              wcale nie bedzie zle, a bierzesz jeszcze clo?? czy juz po jestes, a zaraz
                              sprawdze na FF. Uwazam ze na 10 dc masz ładne pecherzyki, moze Twoja natura
                              jest ze masz póxniej owulacje tak ok 15-19 dc i pecherzyki jeszcze bedą sobie
                              rosły.
                              Ja bym sie cieszyła na Twoim miejscu szczególnie ze bedziesz miała pełny cykl i
                              nawet jak mało beda rosnąc pecherzyki to bedzie wiadomo co zrobic by urosły jak
                              bomby i powstał z nich+plemniczek cudowny zarodeksmile))))))))))))))))))

                              Ja jestem dobrej mysli, a kiedy masz następny monitoring???
                              Buziaki i główka do góry, ja wiem ze bedzie juz tylko lepiej!!!!!!smile))))))
                              • goko1 Re: drugi monitoring za mną 23.08.05, 11:12
                                cześć dziewczynki!

                                kattrin dzięki za słowa otuchy, wczoraj wieczorem wybeczałam się porządnie
                                (dzisiaj nie mogłam pomalować rzęs tak mi oczy napuchły)- i najgorsze, że to
                                wcale nie pomogło.

                                Nie oszukujmy się jak na razie pecherzyki rosną marnie tylko 1 mm na dwa dni.

                                Tragedia!

                                Lekarz mówił niby, żeby się nie stresować (jakoś jeszcze nie zastosowałam),
                                mysleć optymistycznie (trudno to zrobić), wysypiać (no wczoraj to sobie to
                                wysypianie jednak darowałam) i dobrze odżywiać (a ja ze stresu jeść nie mogłam
                                wczoraj i nic mi nie smakowało crying)
                                Wiem, że sa przypadki, że owu przychodi w 15-16 dc, ale jak tu się nie
                                denerwować. On też mówi, że endo jest ładne (mimo, iż od ostatniej wizyty nic
                                nie urosło).
                                Clo już nie biorę bierze sie ten lek tylko kilka dni ja brałam 5 dni, od 5 do 9
                                dc.
                                Dziewczyny na forum piszą, że clo nie powoduje wzrostu pęcherzyków tylko ich
                                pojawienie.
                                Kolejne usg jutro i tak co drugi dzień na razie napewno do niedzieli włącznie
                                (czyli: środa, piątek, niedziela).

                                Tak wiem, nie powinnam się poddawać, nie poddaję się idę na te usg, podtrzymuje
                                jak na razie te leczenia, ale świat nie jest tak kolorowy jak nam się jednak
                                wydaje i czasami tracę już swoją cierpliwość. A czas niestety nieubłagalnie
                                przesuwa sie do przodu, mijają dni, tygodnie, miesiące a potem lata...

                                Pozdrawiam i Miłego Dnia
                                • kattrin1 Re: drugi monitoring za mną 23.08.05, 11:39
                                  ja uwazam ze powinnas sie sluchac lekarzasmile) wypoczywac dobrze sie odzywiac i
                                  miec idealne samopoczucie, pozytywne tzw. mysleniesmile)
                                  Moim zdanie bedzie dobrze, czekam na wiesci z następnych usg, narazie to nie ma
                                  nad czym płakac, bo gdyby był to 30 dc to tak, ale nie w 10 dc... kochana bez
                                  sensu naprawdesmile sczególnie ze naprawde masz dobrego gina i powinnas sie jego
                                  słuchac!!
                                  Tak czas biegnie nieublaganie ale my mozemy pokazac mu fige z makiem i
                                  powiedziec ;ja sie Ciebie nie boje" i chyba tak powinno bycsmile
                                  buziak
                                  • diament79 Rcałuski dla Kasieńki i Goko!!!!!!!!!!!!!!! 23.08.05, 13:32
                                    Kasiu! Nie poddawaj się! I nie smuć! Wszystko jeszcze na pewno przed Tobą, nie
                                    możesz miec nadziei! Masz wierzyc, że następnym razem się uda!!! A co to za
                                    gadanie, że co z Ciebie za żona? NA PEWNO najlepsza jaka tylko Twój mąż mógł
                                    mieć i ma własnie Ciebie!!!!!!!!! Cieszcie się sobą i bądźcie razem! Moim
                                    znajomym udało sie po 6 latach, nie biegali po lekarzach, stwoerdzili co będzie
                                    to będzie i mają w końcu! Ty tez będziesz miała, tyle, że szybciej bo z pomocą
                                    fachowców!
                                    A Ty Goko tez nie płakusiaj w poduche bo Twoich pięknych oczków szkoda! Wazne,
                                    że pęcherzyki są! Rosną sobie pomalutku i dobrze, może tak ma być, co już się
                                    załamujesz? A jesli przez to rosna wolniej? Mopyśl, że za każdym radosnym dniem
                                    one są większe i większeee smile))

                                    Dużo buziaków dla Was i dla wszystkich innych starających się, już niedługo
                                    będziecie sie mnie pytać o różne sprawy z przebiegu ciąży i o karmienie tongue_out
                                    Zobaczycie!!!!!!!!!!!!
    • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 23.08.05, 15:26
      dzięki kattrin1,
      dzięki diament79,
      postaram sie nie smucić - do jutra napewno

      Miłego Dzionka, ja smigam do domku chyba muszę się przespać, bo mnie oczka
      pieką

      Miłego popołudnia
      • diament79 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 23.08.05, 15:37
        Nawzajem, Goko! Zrelaksuj się, myśl pozytywnie! A co z Kasią? Do domku poszła???
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 24.08.05, 08:10
      Czesc dziewczynki,
      sorki ze wczoraj mnie nie było, ale dostałam krwawienia i niestety zle sie sto
      skończyło. Juz dzis jest lepiej. Spokojnie czekam az mi przejdzie i sobie
      wkońcu odpoczne.
      A co u Was? Opowiadajcie, Ewunia a Ty odpoczywaj sobie i wracaj do nas
      szybciutkosmile)
      a wiadomo co z Natalką sie dzieje i z Eryczką?Marooda to chyba wogóle nas
      opuściła juz, Roleczka sie urlopuje, wiec kto został na posterunku??? Tylko ja?

      Pozdrawiam cieplutko w ten chłodniutki środowy poranek
      • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 24.08.05, 08:32
        cześć Kattrin1

        ja też na posterunku wink

        dzisiaj (12 dc) wieczorem mam kolejne usg
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 24.08.05, 08:37
          Gosiu bede czekac na wiesc z usg, a na która masz godzinke?
          Mam nadzieje ze juz bedziesz spokojniejsza i zaufasz ginowi i nie bedziesz
          płakowac tylko cieszyc sie ze są pecherzykismile))))

          Buziak
          • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 24.08.05, 09:00
            ja się cieszę kattrin , że one są, ale czemu tak słabiutko rosną?

            usg mam o 21 dopiero, więc wiadomosci będą już rano w moim FF i na forum

            buziaczki, pa
            • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 24.08.05, 09:02
              bede czekac niecierpliwie jutro ranosmile)
              moim zdaniem cos moze je blokowac np. prl za wysoka troche, a robiłas wogóle
              hormonki??? ale rosną i chyba to najwazniejszesmile)
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 24.08.05, 13:30
      kurza stopa ale tu cisza...
      ja chce sie usprawiedliwic ale umieram z bólu i co chwile latam do kibelka sie
      podmieniac...bleee, i mam tyle pracy ze sie nie wyrabiam.

      Buziaki dla Was wszystkich strasznie mocnesmile
      • goko1 trzeci monitoring za mną 24.08.05, 22:38
        cześć dziewczynki!

        trzeci monitoring za mną, żadnych rewelacji, pęcherzyki się buntują, na razie
        słabo rosną, chyba im się nie chce sad(

        end 10 mm
        prawy jajnik pecherzyk 13 mm
        lewy jajnik pecherzyk 9 mm.

        (porównanie z wszystkich dni macie na mojej stronie FF)

        żadnych rewelacji, jeżeli któryś skoczy o 2 mmm wyżej do piątku (14 dc kolejne
        usg), to jeszcze będziemy obserwować, natomiast jeżeli bedą tak beznadziejnie
        rosnąć, kończymy cykl i zaczynamy nowy z clo ale już z dawką 2 x tabl. dziennie.

        idę spać, nie chce mi się już nawet o tym wszystkim myśleć sad

        kattrin pytalaś o hormony, robilam tylko tarczycy na razie i wszystko ok, prl
        nie robilam.

        Pozdrawiam,pa, dobrej nocy Wam życzę
        • kattrin1 Re: trzeci monitoring za mną 25.08.05, 07:55
          Kochana Goko, to racja ze wolno rosną, ale widze ze gin ma dobre rady dla
          Ciebiesmile)) Ja bym sie jego słuchała, no własnie z tymi hormonami, bo chyba
          najwazniejsza jest prl i progesteron, moze tu jest tzw.pies pogrzebanysad

          ale to tylko moje gdybania, bardzo dobrze ze jestes po dobra opieką, bo czuje
          ze własnie ten ginekolog doprowadzi do końca Twój czas oczekiwania na malą
          pociechesmile))))) Ja trzymam kciuki i wierze mocno ze tak bedzie, zobaczyszsmile))))

          Buziak wielki w ten zamglony strasznie poranek.

          Dziewczynki napiszcie słówko co u Was? Eryczka, Natalka, Marooda, Daniczek,
          Jola i inne dziewczynkismile)) Ja czekam na wiesci od Wassmile
          • goko1 Re: trzeci monitoring za mną 25.08.05, 09:06
            tak kattrin1 ja też mam takie nadzieje, że ten mój lekarz wie co robi, pociesza
            mnie tylko to, że jeżeli faktycznie nie będą chciały ładniej rosnąć, to sami
            zakończymy cykl i bierzemy się za kolejny.

            on mówił wczoraj, że musieliśmy zacząć od najmniejszej dawki zobaczyć jak się
            organizm zachowa, teraz dawkę w kolejnym cyklu zwiększymy do dwóch tabletek
            dziennie tez przez dwa dni, potem w kolejnym (jak znów nic sie nie uda) do
            trzech dziennie. Aż się przeraziłam, bo piszą w ulotce, że przy dużych dawkach
            mogą być ciąże mnogie, ale mówił, że po clo jeszcze mu sie nie zdarzyły, przy
            in vitro tak, ale tam podobno wszczepia się czesto dwa zarodki, i albo
            przetrwają dwa albo tylko jeden a jeden się wówczas wchłania.
            Zreszta przy tak dokładnym co drugi dzień monitoringu to będzie widać ile jest
            tych dominujących (dużych) pecherzyków i czy jest zagrożenie ciąża mnogą.
            Sama widzisz jak to jest , ja nawet mam na razie zakaz na staranka, pozwolił
            tylko raz w tym cyklu, tylko na jeden dzień dostaliśmy zielone światło.

            No zobaczymy jak to będzie, musi być dobrze, prawda?

            A co u Ciebie, jak tam @ na wykończeniu czy jeszcze nie? Który to dzień cyklu?
            • kattrin1 Re: trzeci monitoring za mną 25.08.05, 09:25
              Moim zdaniem, bedzie dobrze, i nie przejmuj sie tą mnogą, przeciez to sama
              radoscwink))))
              co u mnie 4 dc juz przestałam krwawic tak mocno, wiec chyba sie wszystko
              wyczysciło, ale nadal bola jajniki bardzo, odczekam sobie spokojnie i zobaczymy
              co sie bedzie działo dalej.

              współczuje tego jednego razu tylko, ale czego sie nie robi dla fasolkismile) juz
              niedługo Twoje oczekiwanie sie skończy, i co najlepsze sama bedzieszsobie
              kończyc i zaczynac cykl, rewelacjasmile))))))
              buziaki słonkosmile)))
              • jolanta8 Re: trzeci monitoring za mną 25.08.05, 13:54
                hej ,Kasiu i wszystkie innesmile)))

                ja siedzę a raczej leze w domu i nudzi mi się jak....
                ale co zrobić
                jest mi lepiej skurcze przestały dawac znaki o sobie
                next wizyta 02.09
                uwielbiam chodzić do ginekologa,kto by pomyślał,ale troszkę się krępuję jak mi
                bada szyjkę itd..bo On taki przystojny i zawsze podaje mi ręke jak schodze z
                kozetki...ale staram się na to nie zwracać uwagi..zresztą jak rozmawiam z
                dziewczynami na poczekalni to czują tak samo,czerwienia się pzry każdym badaniu
                a juz nie wspomnę o piersiach
                wmawiam sobie,ze nie takie rzeczy już widziałsmile)))))
                • kattrin1 Re: trzeci monitoring za mną 25.08.05, 14:14
                  Jolciu Ty brzuszkowa podrywaczkosmile))) Ładnie to tak hihiihih podrywac
                  ginekologa hihihiismile))))))
                  Ciesze sie ze u Ciebie juz lepiej ale pamietaj siedz lub lez i odpoczuywaj bo
                  to najwazniejszesmile)
                  Wiecie co ogladam od pewnego czasu, na TVN Style takie program narodziny, o
                  kobietach które są w ciazy, jak to przezywają i potem poród i połóg. Swietny
                  propgram dla naszych ciezaróweczek, ja choc nie jestem nią uwielbiam go
                  ogladac, ucze sie przy tym , a przeciez kiedys mi sie to moze przydac a juz
                  takiego programu moze nie bycsmile)) Siedzimy z moim M i ogladamy razem hihihihi,
                  ja z nadzieją on bo musi hihihiihismile))))))))

                  Byała tam dziewczyna która przezyła to samo co ja, jakbym teraz ja przezywała
                  co ona, i co urodziła śliczną córcie, jacie ja tez moze keidys dostąpie tego
                  cudusmile))) Ale wiem ze mozna tylko trzeba miec dobrą opiekesmile))))

                  ale sie rozpisalam hihihih, buziak dla wszystkich, Siuba dla Ciebie całuski w
                  porze nocnej, bo znowu samotnie bedziesz pisacsmile))))))))))))))))
                  • jolanta8 Re: trzeci monitoring za mną 25.08.05, 15:29
                    Kasiu pzrepraszam ale musiałam siępołózyć na chwilkę teraz włączyłam w domu
                    wiatrak i jest mi lepiej zaraz musze iśc robić obiad i jak tu lezećsmile

                    a co do ginka to staram sięnawet na niego nie patrzeć przy badaniu wie co
                    podrywaniu nie mam mowy,zresztą teraz to napewno ktoś się za mną ogląda
                    hihiihihihihismile)))


                    ja też ogladam ten program na TVN Style,zawsze płacze jak pokazują narodziny


                    uciekam do garówsmile

                    ja tez pozdarwiam siubkę która będzie znowu czytała nas nocami-miłej pracy!

                    i reszte dziełuszeksmile
                    pa
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 08:17
      Czesc dziewczynkismile)
      jak zwykle, standardowo co rano witam sie z Wami, ale dzis niestety chmurkami
      na niebie i deszczykiemsad, pogoda jak na rozpoczynający sie weekendos
      nieciekawa, ale mam nadzieje ze sie poprawismile

      U mnie juz chyba sie wszystko skończyło, tylko pozostały bóle jajników, ale to
      chyba normalne.

      Czekam na wiesci od Was, Ewunia, Roleczka urlopowe dziewczynki, mam nadzieje ze
      wypoczywacie sobie przepieknie i wrócicie pełne energismile))

      A inne dziewczynki, napiszcie co u Was w skrócie, ja zawsze tu czekam na Was.

      Buziak wielki Kasia
      • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 08:41
        Cześć dziewczynki!

        o ile ktoś tutaj oprócz mnie i kattrin jest ...??...

        zapraszam na kawałek torcika i lampkę szampana, no może dwie "na poprawienie
        humorków przy takiej deszczowej pogodzie"

        Kasiu to co zaczynamy imprezować?
        Częstuj się torcik dla Ciebie, proszę bardzo, a tutaj szampan ... smile))
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 08:44
          dawaj torcika smile)) mniam mniam, a lampeczek to z dokładką poprosze bo taki dzis
          barowy dzioneksmile

          a bedzie mozna dokładeczke???
          • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 08:48
            oczywiście kattrin dokładki jak najbardziej, widzę, że we dwójkę musimy obalić
            tego szampana i zjeść całego torta, bo wszystkie dziewczynki gdzieś zniknęły
            • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 08:51
              dziewczynki chyba jeszcze spiochowują hihihiiismile)) no cóz tylko my jestesmy
              ranne ptaszki, ale zato jaka nagrode mamy smile) szampionek + torcik idealniesmile))
              • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 09:02

                kattrin opuszczę Cię na dłuższą chwilę, ale zajrzę tutaj napewno dzsiaj
                jeszcze , mam trochę roboty papierkowej więc biorę się za nią szybko i potem
                sie znów zjawię smile

                odnośnie mojego usg tam mam je znów wieczorem, napiszę co i jak (mam nadzieję,
                że moje opisy komuś się przydadzą, ostatnio szukałam kogoś kto sie leczy tak
                jak ja, tak bardzo ciężko znaleźć takie rzeczy na forum, ja umieszczem na razie
                i tu i w FF, bo tam jest wszystko prawie po kolei dzień po dniu.

                Pozdrawiam i zycze Miłego Dnia

                a wszystkie dziewczynki zapraszam na torcika i szampana, my z Kattrin
                obaliłyśmy już chyba pół butelki smile i zjadłyśmy już dokładki torta tongue_out

                Kobietki gdzie Wy sie podziewacie !

                ---
                www2.fertilityfriend.com/home/111
                • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 09:24
                  nie ma problemusmile)) Niech Ci szybciutko robota pójdziesmile)))

                  pisz o usg bo mnie to bardzo ciekawi, moze bede sie posiłkowac niedługo twoimi
                  opisamismile))) a moze poszukaj na niepłodnosci, lub na bocianie,tam jest duzo
                  dziewczyn mających podobniesmile))))
        • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 08:47
          Katrin ten cykl nie będzie chyba ostatnim (a szkoda), ale już psychicznie to
          zniosłam i fizycznie mam nadzieje też zniosę.
          Dzisiaj mam kolejne usg (pradopodobnie ostatnie, nie sądzę aby którykolwiek
          pecherzyk urósł o 2 mm - a tak się umówiliśmy z lekarzem jak urośnie to jeszcze
          cyklu nie skreślimy, ale jak nie to go kończymy i bierzemy sie za nowy.
          Nie tracę nadziei, ale podchodzę już chyba bardziej realistycznie do tego sad
          • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 08:50
            chodziło mi o ostatni z tych meczących, wiesz tak jak poprzednie, a juz
            następny bedzie (*) smile))))

            a na którą masz usg? znowu wieczorkiem? Spróbuje zajrzec w weekend zobaczyc jak
            sie sprawy mają u Ciebie, wiec opisz jak było.

            Chyba realistyczne podejscie jest najlepszym, wydaje mi sie ze świetna opieka,
            znalezienie problemu i monitoring spowodują ze wszystko potoczy sie prawidłowo
            i ze juz niedługo bedziemy miały kolejną brzuchatke, nie wiem ale mam takie
            przeczuciesmile))))

            Najwazniejsze ze psychicznie dobrze sie czujesz, bo ona jednak odgrywa
            najwazniejszą role, takie zdrówko tym szampionikiem, zakąsmy torcikiem i ...
            • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 08:56
              tak jak piszesz, ale tych brzuchatek bedzie wiele, zobaczysz, wszystkie
              zaciążymy w kolejnych cyklach,
              Ty teraz pilnuj ovu,
              i wiesz co napiszę Ci coś to z tymi nogami do góry to prawda -TYLKO się NIE
              śMIEJ!!!.
              Ja mam np. tyłozgiecie macicy i lekarz zalecił (wręcz nakazał) mi taką pozycję
              po, ale bez tyłozgięcia też pomaga, tak więc Kasiu po przytulankach nóżki na
              scianę (chociaż kwadrans), poduszka pod pupę i nie myć się (broń Boże) przez
              conajmniej 1 h, a najlepiej dłużej.
              • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 09:27
                hahaha, wiem o tym wiele razy próbowałam hihihihismile))) najpierw nogi go góry
                tzw. świeca - 10 min, potem poducha na 30 min, i przytulenie sie do misia na
                cała noc, a potem dopiero rano prysznicsmile))))))))

                a co do tyłozgięcia to ja tez mam smile))))) ale mi lekarz powiedział ze mozna
                byle jak po, bo to co ma przeniknąc to i tak przeniknie. a od dziewczyn na
                bocianie czytałam ze przy tyłozgięciu najlepiej polezec na brzuchu po
                wszystkimsmile))) takze ja robie na przemian hihihiihihii, moze kiedys cos
                załapiesmile)))
    • kattrin1 sto lat sto lat dla Gosienki:))) 26.08.05, 08:37
      Teraz tu życzonka dla Ciebie, niech ten cykl bedzie ostatnimsmile)))))))))))))))))

      i duzo duzo słonka na Twojej twarzyczcesmile)))))))))))
      • goko1 Re: sto lat sto lat dla Gosienki:))) 26.08.05, 08:41
        Kasiuniu DZIĘKUJĘ BARDZO!!!
    • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 26.08.05, 15:08
      widzę, że tu dzisiaj błoga cisza nastała....

      kattrin jeżeli jeszcze jesteś życzę miłego weekendu, u nas wychodzi słoneczko,
      ma być podobno ładna pogoda na weekend (chociaż dzisiaj jest w kratkę)

      Pozdrawiam i do usłyszenia w poniedziałek.
      Buźka, pa
      • goko1 czwarty monitoring za mną 27.08.05, 10:47
        hej!
        w zasadzie nie ma sie czym chwalić, bo jest gorzej niż źle, ale pocieszam się
        chyba tym, że kolejny cykl już od 10 września, może będzie szczęśliwszy.

        a więc
        - end. 10 mm (bez zmian na kazdym usg takie same)
        - na prawym jajniku pecherzyk 10 mm (ten 13 mm się wchłonął)
        - na lewym jajniku pęcherzyk 9 mm (tak samo jak w 12 dc)

        Kolejne usg (prawdopodobnie ostatnie, chyba, że zdarzy się "cud" - tak ja to
        nazywam, lekarz mówi o "odbiciu") we wtorek w 18 dc. Jak nic to kończymy cykl
        (będzie to 28 dniowy cykl-tylko przy pigułach takie krótkie miałam wink) i
        zaczynamy drugi cykl stymulowany clo.

        Kattrin pisałaś o hormonach pytałam, powiedział, że jak chcę wydać kaskę to
        możemy zrobić, a tak to i tak wiadomo, że problem z hormonami przysadki, bo tak
        słabo rosną. Tak więc na razie za dużo kaski nie mam, wolę w tej chwili
        przeznaczyć ja na usg, bo niestety każde mam płatne, chodzę przecież
        prywatnie.

        p.s. dostałam zielone świato na dwa dni, więc nie jest aż tak źle, chociaż tyle
        tego dobrego, że przyjemności też będą smile(już są wink

        Pozdrawiam i miłego weekendu życze Wam wszystkim, pasmile
        • danik1 Re: czwarty monitoring za mną 28.08.05, 11:50
          Goko bardzo mi przykro. Mam nadzieje, ze jednak zdarzy sie cud albo ze w
          nastepnym cyklu endometrium i pecherzyki beda w lepszym stanie. Co Ci lekarz
          zalecil??? Jakie leki bedziesz brala???
          Ja nawet nie wiem na czym stoje. Nadal sie staram ale czy jest szansa to nie
          mam pojecia. Mamy isc do kliniki gdzie sie mna zajma ale to za jakis miesiac
          czy dwa a do tej pory czekanie, moze zdazy sie cud!!!
          Pozdrowka i milej niedzieli zycze!!!
        • kattrin1 Re: czwarty monitoring za mną 29.08.05, 08:12
          Czesc, czyli jest tak jak myslałam smile wysoka prl, pewnie gin wie dobrze co
          dalej z tym fantem zrobiec.
          Trzymam kciuki za Ciebie i jesli nie ten cykl to mysle ze następny bedzie
          Twójsmile)Gosienko głowa do górysmile
    • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 28.08.05, 21:07
      Witam dziewczynki!!!
      U mnie jakas taka nadzieja zawitala ostatnimi czasy a dzisiaj mam dodatkowy
      powod do radosci bo pojawil sie sluz. Po odstawieniu pigulek nigdy nie mialam
      go za duzo albo wcale a tu nagle dzisiaj pojawil sie i to dosc duzo. Owulacji
      spodziewam sie albo jutro, czyli w 16dc, albo w srode, czyli w 18dc, ale moge
      sie mylic. Wiesiolek zamienilam na guajazyl, wiec moze stad ten sluz. Poza tym
      caly czas biore folik, wit. A+E, wit. B6 i teraz dodatkowo popijam sobie
      czerwone winko, ale nie za duzo, zeby nie wplynelo mi to na tempke. Przytulanko
      bylo wczoraj a nastepne jutro, zeby bylo tak co drugi dzien. Trzymajcie
      dziewczyny za mnie kciuki, zeby to byl cykl owulacyjny. Za pare dni bede juz
      tylko czekala na efekty upojnych nocy!!! wink)) I sie denerwowala, czy sie udalo.
      Pozdrawiam Was bardzo mocno i zycze jutro slonecznego dnia!!! smile))
      • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 29.08.05, 08:13
        no nio Kasienko, widze ze ładniutki cykl sie zaczynasmile))
        Czekam na wiescie,
        Ewunia jak sie czujesz po urlopiku, wróciłas juz, czy wypoczełas i nabrałas
        energii???
        Gosienko jak po urodzinkach? A reszta dziewczynek, ja standardowo prosze i choc
        słówko co u Wassmile)))))
        Buziak i duzo słoneczka na najblizszy tydzieńsmile
        • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 29.08.05, 08:21
          cześć kobietki!

          ładna pogoda może będzie, tak to widzę przez okienko smile

          jutro mam kolejne usg zobaczymy czy ostatnie czy jeszcze nie ostatnie

          wczoraj odstresowywałam się na grzybobraniu, świetnie na mnie to wpływa
          (wyciszam się, wyłączam myśli i skupiam się na wyszukiwaniu grzybków wink-polecam
          Wam też),humorek mam naprawdę bardzo dobry, oby taki pozostał przez cały
          tydzień smile

          Miłego dnia , wracam do pracy, ale będę zaglądać piszcie co tam u Was (to może
          statystykę trochę uzupełnię, napiszcie chociaż który dzień cyklu dzisiaj macie)
          • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 29.08.05, 10:59
            a co tu tak cicho to do Was nie podobne
            wszystkie pwnie zafasolkowały i przeszły na inne forumsmile

            pisać co u Was

            Kasiu jak samopoczucie?
            u mnie rewelacja ,wszystko bee przeszło
            • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 29.08.05, 11:56
              Och zaczepiscie by było, gdyby Twoje słowa przeszły w czynsmile)))))))))

              Ciesze sie ze u Ciebie jest juz ok, bardzo mocno trzymałam kciukismile)
              U mnie po staremu, powolutku, duzo pracy, ale ładna pogoda wiec i humorek
              dopisuje, dzis mam 8 dc wiec wszystko przede mna. Juz sie uspokoiłam, i nie
              martwie sie do nastepnej... by juz nie zapeszacsmile

              Buziaki wielkie
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 30.08.05, 08:10
      Czesc Kochane dziewczynki,
      Jak dzis u Was samopoczucie? Ewcia wróciłas z urlopu????
      Goko jak sie czujesz i kiedy monitroing następny, dzis?
      Daniczku pisz co u Ciebiesmile))
      I reszta dziewczynek niech tez cos napisze, bo tesknimy za Wamismile)))

      Buziak Kasia
      • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 30.08.05, 10:02
        cześć kattrin!

        tak dzisiaj kolejny monitoring, zobaczymy co tam się dzieje smile

        dziewczynki widzę pouciekały chyba na dobre, co się dzieje, odpoczywają na
        urlopach czy postanowiły odpocząć od forum, mogłyby chociaż napisać co i jak sad
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 30.08.05, 10:25
          Czesc Gosiu...
          niom chyba pouciekały od nas, przykrusio, ale moze wrócą wypoczete po urlopach
          i cosik napiszą... taka mam nadzieje... bo niechcciałabym zeby nas tak bez
          słowa zostawiły...
          Gosiu jutro czekam na wyniki monitoringu, jestem bardzo ciekawa co tam u Ciebie
          sie dziejesmile)))))
          • goko1 piąty monitoring za mną 30.08.05, 21:36
            hej!

            już jestem po piątym monitoringu, dobrze jednak przeczuwałam, że coś się lekko
            ruszyło (śluzik się wczoraj zaczął)

            - endo (podobno śliczne i piękne) ma 14 mm
            - pęcherzyk na prawym jajniku taki sam jak poprzednio 10 mm (ten skurczybyk
            nie urósł nic)
            - pęcherzyk na lewym jajniku ma 16 mm (ostatnio 9 mm)

            a więc umówiłam się jeszcze na czwartek (a dzisiaj miał być już koniec tego
            cyklu wink), ale nalegałam a lekarz też powiedział, żebym przyszła, bo zdarzały
            mu się też ovu np. w 23 dc (tak więc wszystko jest możliwe).

            Zobaczymy w czwartek jak sprawy stoją.

            Tak jak pisałam, jak będzie marnie lub gorzej niż źle to kolejny cykl z clo
            (ale już dwa razy dziennie przez 5 dni).

            Miejmy nadzieję i jak to mówi ne_monek "niech się spełni",

            dobranoc
            • kattrin1 Re: piąty monitoring za mną 31.08.05, 08:07
              Gosienko jestem zachwycona Twoim pecherzykiemsmile)) oczywiscie ze owulki mogą byc
              w 23 dc hihihihsmile))
              " NIECH SIE STANIE" smile))))))))) I niech słowa ne_monka sie spełnia, Gosienko ja
              trzymam kciukasy bardzo mocno, endo idealne przecudne naprawde (ja to moge
              pomarzyc o takim, u mnie najwieksze to 8 mm), pecherzyk wspaniale rosnie,
              wiec... bądzmy dobrej mysli, a jak nie to z grubej rury w przyszłym
              cyklusmile))))))))))))

              Buziak wielkismile)))))))) i oby do czwartkusmile) do jutra hihihiihismile))
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 01.09.05, 08:01
      Dla podtrzymania watku, bede pisac raz dziennie, zeby on nam nie uciekłsmile)
      Pozdrawiam cieplutko Was wszystkie starające sie, zycze abyscie juz stad sobie
      poszły na forum ciązowesmile))))) Zebym mogła spokojnie zamknac ten wąteczek
      staraneksmile)

      Buziaki w ten sliczny czwartkowy poranek, Kasia
      • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 01.09.05, 08:06
        cześć Kattrin!

        ja też postaram się podtrzymywać ten wąteczek, smutno tu trochę i mało nas....

        buziaczki w ten ładniutki pranek,
        i
        Miłego dzionka

        p.s. dzięki za kciukasy, dzisiaj też się przydadzą wink
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 01.09.05, 08:14
          Goko, bede trzymac z całych sił hihihih tylko powiedz o którejsmile))))
        • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 01.09.05, 08:15
          kattrin mówisz, że endo takie nie za duże, a czy lekarz dawał Ci jakieś leki na
          poprawę, bo wiem, że na śluzówkę są leki (bo dopóki miałam 10 mm, lekarz mówił,
          że to takie minimalne do ciąży i że jak nie będzie rosło to może zastosujemy
          leki na śluzówkę, no ale endo urosło i raczej już nie ma takiej potrzeby).
          Chyba duphaston wpływa na to i ja miałam ten mieć podawane jeszcze w tym cyklu,
          żeby w następnym urosło. Nie wiem dokładnie, zapytaj może lekarza.

          prosiłas kiedyś, żebym napisała o objawach przy (po) clo (ulotka jest straszna,
          moga podobno nawet włosy wypadać :-0), ja miałam uderzenia gorąca, ale chyba
          już po orgametrilu je miałam (kilka razy), natomiast przy clo nie przesypiam
          całej nocy - to podobno podstawowy objaw siusiam częściej, wszystko "buzuje"-
          jak to żartobliwie nazwał lekarz i więcej wody w organiźmie jest mogą być
          obrzęki-tego zbytnio nie zauważyłam, ale za to każdą noc muszę wstać siusiu w
          nocy i z samego rana.Tak więc dreptam sobie do łazienki w środku nocy ....

          Dzisiaj mam kolejne usg, ale nie nastawiam się jakoś super, dzisiaj już 20 dc.
          Juz oswoiłam się z myślą, że jak nie w tym to może w następnym cyklu. Wierzę,
          że mój dr mi w tym wszystkim jednak pomoże, a nie naciągnie tylko finansowo smile.

          Pozdrawiam
          • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 01.09.05, 08:17
            no tak faktycznie cały dzień trzymać kciuki to bez sensu, pomyśl o mnie między
            20.30 a 21.00 ,mam na 20.30 ale tak zapobiegawczo jakby jakiś poślizg w
            gabinecie był wink

            Katrin a który u Ciebie dzień cyklu i jak się czujesz?
          • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 01.09.05, 08:30
            ja nic nie dostałam na endo i dlatego mysle ze tu jest u mnie problem, ze mam
            go za słabe, mój gin wogóle nic nie mówi, tylko zeby sie starac wiec chyba sie
            skonsultuje z kims innym, ale zobaczymy jak to bedziesmile)
            Czyli te clo to nie zadne paskudztwo, chyba dobra dawka moze zdziałac cudasmile
            Oby oby, chciałabym zebys miała dzis wieczorkiem piekne wiescismile))) bede
            trzymac kciukasy od 20:30 do 21:00 calusi czassmile)))))

            A co u mnie, jakies wariactwo, chyba dzis mam 11 dc a chyba juz jestem po
            owulce lub w jej trakcie, nie wiem co sie dzieje ze tak wszystko wczesnie,
            chyba ze mój organizm mnie oszukuje i tempka skacze jak szalona bez sensu, sluz
            tez i jajniki tez, i tyle u mniesmile) Jedynie co doszło pozytywnego,ze mam
            okropną ochote na przytulania... cały czas mi sie chce hihihiihihiihismile))

            Buziak
            • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 01.09.05, 13:36
              fajnie, cieszę sie trzymaj mocno!

              a tak poza tym to pomyśl mocno (i intensywnie) o przejściu sie do jakiegos
              innego gina tylko tak na kontrol, bo do tych naszych oczekiwanych ciąż to
              niestety nie wystarczy "chłopa i baby" tylko jeszcze ładne endo jeszcze ładny
              duży pękający pecherzyk i jeszcze sluz no i plemniczki w super formie

              pa,
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 02.09.05, 08:03
      Goko, czekam na wiesci z usg, och sie niecierpliwie bo trzymałam kciuki tak
      mocno ze az mi napuchły hihihismile)) napisz prosze jak było, co było co lekarz i
      wogóle wogóle wszystko smile)))))))

      Buziak w ten piatkowy dzioneksmile))))
      • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 02.09.05, 08:15
        cześć kattrin1!
        dzięki za kciukasy smile

        niestety koniec tego cyklu, end 10 mm (zmalało, lekarz to jakos nazwał fachowo,
        ale zapomniałam jakiego słowa użył), pęcherzyki tak samo 10 i 16 mm - nie
        urosły.
        Trudno, aż tak źle nie jest (chociaż trochę przykro mi było, ale psychicznie i
        na to byłam przygotowana).

        Od dzisiaj (przez 5 dni) dwa razy dziennie biorę Duphaston (zaraz lecę po niego
        do apteki). Potem czekam kilka dni na @ i zaczynam kolejny (drugi) cykl
        stymulowany clo (ale już z podwójną dawką od 5 do 9 dc).
        W 8 dc pierwsze usg.

        Musi być dobrze.

        p.s. skończyły mi się zakazy, zielone i czerwone światła na sex, możemy się
        kochać ile chcemy i kiedy chcemy smile)))
        Ciąży z tego kochania raczej nie będzie, chociaż i takie przypadki mojemu
        lekarzowi się zdarzaływink.
        Na odchodne powiedział, że trzyma za mnie kciuki - co bardzo mnie pocieszyło,
        hi,hi.

        Humor mimo tej porażki mnie jednak nie opuścił, więc nie jest źle.

        Pozdrawiam i przesyłam słoneczne buziaczki smile)))
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 02.09.05, 08:26
          kochana Goko,
          no jak to sie mówi, przykrusio, ale nie ma tego złego co by na dobre nie
          wyszło smile))))

          Nowy cykl, ze zwiększoną dawką bedzie idealny a i monitoring to zawsze pewnosc
          co do zapłodnienia smile)) Takze ciesze sie ze nareszcie jestes pod dobrą opieką,
          nie załamujesz sie i wierzysz ze nastepny cykl moze przyniesc Ci
          szczesciesmile)))))

          To teraz czekamy na @ a potem na 8 dc ojjj znowu bede przezywac kazde usg,
          dawaj znac co u Ciebie, bo ja nie zaprzesatje trzymac kciukówsmile))))

          Buziaki i tez przesyłam fulllllllllll ogrom promyczków słonkeczka smile)))))
          • natali7a Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 02.09.05, 10:34
            cześć dziewczyny!
            Dawno mnie nie było,ale to wszystko przez tą moją przeprowadzkę,ale mieszkam
            już w nowym domku!HURRA!Tyle, że jestem bardziej zmęczona niż przed urlopem.
            A co do staranek to 2 cykle sobie zupełnie odpuściłam, ale w tym cyklu byłam
            już u mojego gina i powiedział, że u mnie jest ok, kazał zrobić dłuższą przerwę
            w pożyciu przed owu no i jeszcze badania nasienia mojego mężusia. Wczoraj je
            zrobiliśmy i wyszy w normie. więc chyba będzie dobrze.
            A tak w ogóle to dziś mama 26 dc, jeszce 5 dni i chwila prawdy, ale od 10 dc
            znowu mierzę temkę i podstawowa to 36,5 a teraz cały czas utrzymuje mi się 36,9.
            Pożyjemy zobaczymy.
            Ale opowiadajcie co u Was? Bo jestem strasznie ciekawa...
            • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 02.09.05, 13:39
              cześć Natali7a!
              Fajnie, że wróciłaś, bo ostatnio tylko ja i Kattrin1 zagladamy tutaj.

              nie będę Ci opisywać co i jak (bo za duzo tego), jestem po pierwszym cyklu
              stymulowanym clo - niestety bez owocnego efektu (*), okazało się, że miałam
              cykle bezowulacyjne, zresztą zajrzyj na link
              www2.fertilityfriend.com/home/111 wszystko tam wyczytasz dokładnie.
              We wrześniu około 10-15 zaczynam kolejny cykl stymulowany, z wiekszą dawką, Mam
              nadzieję, że bedzie szczęśliwszy.

              Pozdrawiam i trzymam kciuki (aby tempka nie spadła i coś w końcu na tym forum
              ruszyło, bo zastój się zrobił...)
            • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 05.09.05, 08:04
              Czesc dziewczynkismile)
              Natalko jak super Cie czytac, stęskniłysmy sie za Tobąsmile)))
              Bardzo gratuluje mieszkanka w nowy domkusmile))Bardzo sie ciesze z nasionek
              mezusia, trzymamy kciuki za te kilka dni i mam nadzieje ze pochwalisz sie nam
              (*) - czadziksmile))))
              Natalko pisz czesciej co u Ciebiesmile)

              Goko a jak Ty? chyba dzis jest 5/09 wiec powinna do nas wrócic Roleczka - Laska
              czekamy na Ciebiesmile)))

              Pozdrawiam cieplutko, Kasia
              • natali7a Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 05.09.05, 08:59
                hej dziewczyny!
                Naprawdę stęskniłam się za Wami.
                Nie chcę zapeszać,ale nadal temp.36,9. zobaczymy, jeżeli się nie uda, to
                stymulacja hormonkami.
                A tak w ogóle to nic mi się nie chce, bo wzoraj wróciłam z wesela kuzyna z
                Warmii i jestem stasznie zmęczona.... Najchętniej wróciłabym do domku z
                powrotem do łóżeczka.
                Ale dzisiaj poniedziałek, więc życzę wszystkim dużo energi na ten
                rozpoczynający się tydzień i dużo dużo słoneczka...
                pa pa pa
                • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 05.09.05, 09:07
                  Czołem Natalkosmile)))
                  a powiedz który to u Ciebie dc? I ile do terminu, azeby trzymac za Ciebie
                  kciukasy mocniej niz zwylesmile))))

                  Buziaki i tez duzo słonka i energii na calusi tydziensmile))
                  • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 05.09.05, 10:14
                    cześć kobietki!

                    mi też chyba brakuje jeszcze jednego dnia, chętnie bym poleżała jeszcze...

                    ja czuję się bardzo dobrze (teraz łykam duphaston), zielone światło na
                    przytulanki wink - dobrze mi robi, poza tym w sobotę byłam na grilu , pograłam z
                    chłopakami w piłką nożną, troche mnie znokautowali i mam własnie spuchnięty i
                    obtłuczony palec u nogi. Trochę boli cała noga, ale chyba mniej niż wczoraj to
                    powinno minąć - tak sobie myśle, jak przez dwa dni nie minie pójdę do lekarza,
                    na razie okłady i inne swiństwa (fastum). No jeszcze nogi w gipsie mi
                    brakuje... ale co tam fajnie było wink

                    poza tym cieszę się, że więcej nas tutaj pomału się robi smile))))

                    Miłego dzionka
                    • monika_gruszka Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 05.09.05, 12:28
                      Witam Was Kobietki i te z maleństwem i te bez Niego

                      Jestem tu pierwszy raz i od razu pytam-jak mam zajść w ciążę? Staramy się z
                      mężem o maleństwo od marca 2005 i jak do tej pory nic z tego!Czy ktoś moze mi
                      pomoć? CO obić lub czego używać aby móc ZAJść?
                      • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 05.09.05, 12:36
                        Czesc Moniko,
                        napisz prosze jakie masz cykle długosc, czy masz jakies objawy owulacji tzn.
                        bóle jajników, sluzu duzo np. itp.
                        Najlepiej zajsc ja sie człowieczek z człowieczkiem przytula w czasie
                        owulacyjnym smile)))
                        By wiedziec jak najwiecej o swoim cyklu mozesz mierzyc temperature a by
                        dowiedziec sie kiedy masz owulacje stosowac testy owulacyjne do kupienia u Ewy
                        analityk.
                        Jak bedziesz miec jakies dokładniejsze pytania pisz smiałosmile)) jestesmy tu by
                        pomagac.
                        • monika_gruszka Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 05.09.05, 13:48
                          Dziękuję za zainteresowanie "moim przypadkiem". Oto wszystko, co o sobie wiem-
                          cykl trwa u mnie około 28-30 dni, gdy zbliża mi się jajeczkowanie wtedy
                          odczuwam ból brzucha i wydziela się ze mnie śluz. I jestem "taka mokra"-tak mi
                          się wydaje przynajmniej.

                          Mam tez takie bardzo osobiste pytanie-jaka pozycja jest najlepsza? Bo ja miałam
                          robione już badania, tzn usg transwaginalne i wszystko jest ok-nie mam
                          tyłozgięcia macicy więc chyba nie musi być jakichś specjalnych pozycji. Aha i
                          jeszcze jedno pytanie-w jakim czasie po stosunku plemniki "żyją" i czy jeżeli
                          ze mnie wypadnie ich dużo to jest szansa że są też jeszcze w środku jakieś?
                          • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 05.09.05, 14:12
                            mi gin powiedział ze kazda pozycja jest dobra, bo tak naprawde jeden plemniczek
                            sie dostanie do jajeczka i powstanie nowe zyciesmile)) ale powiedział tez ze mozna
                            szczesciu popomagac troszke, wiec najlepiej hihihihihi tak zwana swieca czyli
                            norgi go góry po przytulanku na jakies 5-10 min a potem polezec ze 30 min, a
                            najlepiej jak jestescie juz w łózeczku w nocy to juz nie wstawac tylko dopiero
                            rano, pod prysznic smile))))
                            Plemniczki jesli sa w rewelacyjnej formie mogą życ nawet 72 godziny wiec,
                            bvardzo duzosmile)))))))A jest ich bardzo duzo i lokują sie w śluziku na szyjce
                            macicy, wiec nawet jak wyleci troche to jest tami ich miliony i ten jeden
                            wkońcu doleci do jajeczka - nic sie nie martw smile)
                            trzymam kciuki smile)))))
                            • monika_gruszka Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 05.09.05, 16:03
                              Wezmę Twoje uwagi do serca i do ... no wiesz...dosłownie je zastosujemy wink))

                              Jeszcze raz dziękuję za pomoc wink))
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 06.09.05, 08:17
      Czesc dziewczynki,
      Co u Was w ten wtorkowy słoneczny poraneksmile))))
      Czy jest tu ktosik dzisiaj? Goko powiedz co u Ciebie, kiedy zaczynasz kolejny
      cykl?
      a inne dziewczynki kiedy wrócą do nas?Ja cały czas czekam....i czekam...
      buziak Kasia
      • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 06.09.05, 09:53
        Kasiu ja tez caly czas czekam i czekam!!! wink))
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 06.09.05, 09:55
          To kochana czekamy razem, ja juz wiem a Ty smile)))) hihihiihiihi
          • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 06.09.05, 10:16
            cześć kobietki! witam nową !

            u mnie na razie ok, odnosnie nowego cyklu sama bym to chciała wiedzieć kattrin1.
            @ przyjdzie jak bedzie chciała, nie wiem dokładnie kiedy, dzisiaj oststni dzień
            duphastonu, teraz po iluś tam dniach powinna byc @. Ja stawiam może na 11.09-
            12.09, zobaczymy co będzie i kiedy

            Pozdrawiam
            • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 06.09.05, 10:21
              Goko trzymam kciuki by ten nowy cykl był o wiele lepszy i zakonczony sukcesem,
              wierze w to bardzo mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • natali7a Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 06.09.05, 14:04
                Hejka laski!
                Jestem dopiero teraz, bo od rana miałam mnóstwo robótki..
                Pozdrawiam wszystkie znajome i nową koleżankęsmile
                Nowy cykl powinnam zaczynam w czwartek lub w piątek, więc już kilka dni dzieli
                mnie od chwili prawdy!! Żartuję oczywiście. Najważniejsze, że oboje zmężusiem
                mamy dobre wyniki i to już tylko kwestia krótkiego chyba czasu. Już teraz
                cieszę się na samą myśl o ciąży i dzidziusiu. Wiem, że na każdą z nas przyjdzie
                niedługo kolej...
                Pozdrawiam i życzę dużo cieplutkiego jeszcze letniego słoneczka smilesmilesmile
                • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 07.09.05, 08:00
                  Czesc kochane moje obecne i nieobecne smile))
                  Ja pamietam o Was wszystkich i zycze jak najszybszego zafasolkowania, zbliza
                  sie najpłodniejszy miesiąc w roku - październik, mam nadzieje ze dla Was tez
                  bedzie bardzo płodny smile)))))

                  Buziaki słonka i jak bedziecie miały chwilke prosze napiszcie słówko co u
                  Was smile)))))
                  • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 07.09.05, 13:25
                    hej Kasiu

                    samopoczucie ok?

                    gdzie się podziały te dziewczyny ,które sie prześcigały w pisaniu postówsad

                    u mnie juz lepiej ale kręgosłup dokucza
                    całuski
                    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 07.09.05, 13:44
                      Czesc Jolus, u mnie po staremu, nic sie nie zmieniasmile))))

                      A dziewczynki chyba dały sobie na luz z forum, wiec ja tylko zaglądam by
                      wateczek nie upadł i jak beda chciały wrócic to ja bede na nie czekac smile)))

                      Super ze juz lepiej u Ciebie, lez teraz zeby nie przeciązac kregosłupa i
                      trzymaj sie mocno i oczywiscie pisz co u Ciebie, buziak wielorybnismile)))
                      • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 08.09.05, 08:26
                        cześć kobietki!

                        stwierdziłam, że chyba pomogę kattrin1 ciągnąć ten wątek, może któraś z Was się
                        jednak pojawi, chociaż od czasu do czasu

                        Joluś, kurcze, ale ten czas pedzi, Ty niebawem będziesz rodzić, a ja pamietam
                        jak udało Ci się zaciązyć, napisz masz kontakt z portka i izutkiem, co u nich?

                        kattrin1 jak tam samopoczucie???, u mnie ok, czekam na @ przedwczoraj
                        skończyłam duphaston, ciekawa jestem po ilu dniach przyjdzie @. Stawiam na ok.
                        5 dni, ale idę poczytam (o ile znajdę) jak to w innych przypadkach wygladało.

                        A może któraś z dziewczynek z tego wątku wie i może mi napisać, będę bardzo
                        wdzięczna.

                        Pozdrawiam
                        • natali7a Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 08.09.05, 08:42
                          Cześć kobietki!
                          pozdrawiam wszystkie od rana. Jak dzisiaj Wasze samopoczucie? U mnie nie
                          bardzo, jestem zmęczona wczorajszym dniem i całym tym tygodniem.
                          Ja też z przykrością zaglądam na wąteczek, kiedy nikt nic nie dopisuje,
                          widocznie wszystkie laseczki odpoczywają po urlopikach, ale niebawem pewnie do
                          nas wrócą. Czekam więc z niecierpliwością.
                          Wszystkim obecnym i nieobecnym życzę dużo przyjemności w dniu dzisiejszym. Do
                          zobaczeia potem...
                          Papapapa
                        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 08.09.05, 08:45
                          Czesc dziewczynki smile)

                          Goko dziekuje za pomoc w podtrzymaniu wateczkusmile))
                          Mam nadzieje ze niedługo zaczniesz szczesliwy cykl zakończony piekną (*), po
                          duphastonie @ przychodzi ok 2-5 dni po odstawieniu.
                          Natalko a jak u Ciebiesmile Super ze jestes juz z nami, pisz jak tam mieszkanie w
                          nowym domkusmile)))

                          U mnie spokojnie, strasznie bola piersi i boli jakbym miała dostac @, ale
                          pozatym wszystko idealnie, piekna pogoda, jutro przedłuzony weekendos, bo mam
                          wolnesmile)))

                          Buziaki słonka na calusi czwartkowy dzioneksmile))
                          • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 08.09.05, 11:36
                            hej!!!smile no wreszciesmile

                            u mnie ok byłam w szpitalu na 5 dni bo zasłabłam ~~we wtorek mnie
                            wypuścili ,jest ciezko bo nie ma co koloryzować na siłe ale zostało już tak
                            niewiele
                            Izutek i portka tez będą mieli chłopca u nich wszystko dobrze-portka też czuje
                            się juz powoli zmęczona ,ciągle te upały,niby lata nie ma ale nam wystarczy
                            tylko kilka minut słonca

                            u mnie jak narazie cesarka ale wiecie juz tyle się nasłuchałam porodów jak tam
                            byłam że chyba to dobrze,zresztą rozmawiałam z dziewczynami po cc i na drugi
                            dzień już kazda latał koło swojego bejbika wiec nie jest to takie złe

                            pozdrówka
                            • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 09.09.05, 11:31
                              Jola fajnie, ze juz sie lepiej czujesz i ze wszystko dobrze. Mowilam Ci, ze
                              cesarka nie jest taka straszna!!! wink)) Nic sie nie boj bedzie dobrze!!! Na
                              zdjeciach wyszlas bardzo ladnie. Mowi sie, ze jak mamy urodzic chlopca to
                              piekniejemy w ciazy a jak dziewczynke to wygladamy mniej korzystnie bo corka
                              odbiera urode. Cos w tym jest. wink)) Hihihi. Pozdrow dziewczynki, izutka i
                              portke. Kiedy one maja termin??
                              Buziaki Jolus i trzymaj sie!!!

                              Kasiu jak sie czujesz w ten wolny piateczek??? Mam nadzieje, ze wszystko ok u
                              Ciebie!!!! wink))
                            • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 10.09.05, 16:44
                              hej daniksmile))))

                              dokłądnych dat nie znam ale portka listopad,Izutek koniec grudnia początek
                              styczniasmile
                              • siuba79 Witajcie :-) 11.09.05, 10:49
                                Czesć Wszystkim smile
                                Jestem tu tylko na chwilę, bo siedzę sobie w pracy, ale zaraz muszę uciekać i
                                brać się do "roboty".
                                U mnie o ile się nie mylę to 22dc, nie wiem dokładnie bo nie pilnuję tego, nic
                                nie obserwuję, nawet tempki nie mierzę (mierzyłam tylko 2 razy podczas całego
                                cyklu), jestem tym wszystkim już bardzo zmęczona. Odpuściłam sobie na jakiś
                                czas, teraz wybieram się na urlopik od 17 września, więc ciągnę już ledwo
                                ledwo. Ale po urlopie idę do lekarza, niech się za mnie bierze, muszę się
                                dowiedzieć co i jak, żeby wiedzieć co robić.
                                Pozdrawiam i życzę miłych i owocnych staranek smile
                                • siuba79 Re: Witajcie :-) 11.09.05, 11:20
                                  Poczytałam sobie trochę waszych wypowiedzi, nie pozwólcie żeby wątek padł. Ja
                                  mam nadzieję, że od listopada najpóźniej będę miała internet w domu, a tym
                                  czasem muszę się zadowolić paroma chwilami w pracy, bo niestety mam dużo pracy
                                  i nie mam czasiu na neta. Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie i mam
                                  nadzieję, że już niedługo każda z nas będzie mogła się pochwalić swoim
                                  maleństwem. Ja wierzę w to mocno. Pozdrowienia dla Joli i Oliwierka wink
                                  Do następnego razu, niestety nie wiem kiedy smile
                                  • jolanta8 Re: Witajcie :-) 11.09.05, 20:16
                                    witaj siubka

                                    dziękuję za pozdrowienia

                                    trzymaj się cieplutko i nie przemęczaj się w pracy!smile

                                    podtrzymuj ten wątek również bo padasad
                                    • goko1 Re: Witajcie :-) 12.09.05, 08:45
                                      cześć kobietki!

                                      Kattrin1 a Ty co dzisiaj, zasnęłaś w pracy, gdzie ta usmiechnięta meldująca się
                                      co rano kobietka?

                                      hej Siuba, hej Joluś!

                                      Siuba ja też czasami mam tego wszystkiego dosyć, ale nie można się poddać!!!
                                      Uda się zobaczysz, i to już niebawem...

                                      A teraz (bo nie wiem czy Cię jeszcze zastanę), życzę udanego urlopiku,
                                      wypoczywaj sobie (może akurat sie uda, a jak nie to po urlopie MARSZ DO GINA!)

                                      Ściskam gorąco wszystkie obecne i nieobecne smile))
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 12.09.05, 10:30
      Czesc czołem kobitki, ja dzis troszke z opóźnieniem, ale jestem tak zmeczona ze
      wszystko robie strasznie powoli a papierzysków coraz wiecej na moim biurku.
      Teraz popijam druga kawcie i witam sie z Wami słonecznie smile))
      Goko jak u Ciebie, juz po @?? zaczełas nowy cykl??
      Siuba super ze zajrzałas na chwilke, milusiego urlopiku zycze i wiesz czego
      jeszcze smile)))
      Ewcia wiem ze jestes zapracowana ale w wolnej chwilke napisz co u Ciebie jak
      sie czujesz?
      Daniczek, Natalka, do raportu hihihihismile)
      No i nasza Jolcia, słonko jak Oliwierek sie czuje?
      A gdzie reszta dziewczynek, zapomniałyscie juz o nas?? Odezwijcie sie prosze...

      Buziaki i słoneczka duzo na calusi tydzien od Kasismile))))
      • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 12.09.05, 10:52
        cześc kattrin1, widzę, że nie zaglądałaś na moją stronkę, czekam na @
        (obstawiałam wczoraj, ale jeszcze jej nie ma, więc grzecznie czekam, mam
        nadzieje, że po tym duphastonie to się za bardzo nie pochrzani)

        a co u Ciebie, kiedy śmigasz do lekarza, żeby wspomógł endo?
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 12.09.05, 11:05
          endo podobno mam spoko, 8 mm jest w miare dobre i narazie nie trzeba nic
          powiekszac, tak powiedziła mi ginka, wiec mysle ze jest oksmile))
          No to lada moment czekamy na nowy cykl smile)))))))
          Ja wiem ze bedzie dobrze, reagujesz na clo a i monitoring tez ok wiec mysle ze
          wszystko skończy sie (*) smile))) NIECH SIE SPEŁNI jak to mówi nasz ne_monek smile))
          Prawda Gosienko?? smile)))
          • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 12.09.05, 11:28
            kattrin1 ja się tam dokładnie nie znam, ale mój gin twierdzi, że endo 10 mm to
            właśnie minimalne do zajścia w ciążę, nie chcę Cie straszyć, ale może właśnie
            tu jest problem z zajściem, zapytaj na forum ginekologicznym, lub poszukaj co
            piszą o tym dziewczyny

            ja też popatrzę,

            pewnie musi się udać, ale musimy trochę chyba temu pomóc !!!
            • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 12.09.05, 11:39
              z tym endo to co lekarz to inne dane, ja chodze do invimedu wiec ufam mojemu
              ginowi teraz i wiem ze jesli ona mówi ze to dobre endo na 3-4 dpo to wiem ze
              jest ok, moze nie jest rewelacja ale podobno spokojnie do zagnieżdzenia. Wiesz
              Gosiu mi juz tak nie zalezy, poszłam do kliniki i niech oni sie martwią, ja mam
              spokój swiety smile)))
              Czekam teraz spokojnie na @ a potem mam hsg clo i monitoring, takze jetsem
              bardzo spokojna i czekam 6 dni na @ a potem juz z górki smile)))))))

              A pomagac szczesciu to pomagam cały czas smile)))) Buziak i dziekuje za rady smile))
    • aleksandra205 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 12.09.05, 12:59
      Czy ktoś może posiada w wersji elektronicznej poradnik dot. planowania płci?
      Wiem, że takie krążą w internecie.
      Obecnie jestem w 6 miesiącu ciąży i grudzień / styczeń przyjdzie na świat
      moja córeczka. Jednak już dziś planuję "przerobić lekturę" bowiem jak tylko
      dziecko będzie zdrowe i trochę odchowane - będziemy się starać o drugie.
      Bylibyśmy bardzo szczęśliwi, gdyby drugi urodził się chłopiec. Ile należy
      odczekać po pierwszej ciąży, żeby nie powtórzyć płci - prawdopodobnie to też
      ma wpływ??? Proszę o rady doświadczonych smile
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH!!!
      • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 12.09.05, 13:18
        Aleksandro ja Ci nie pomoge ale moze wejdz na forum ciąza i poród tam Ci
        pomogą smile Milusiej ciazy zyczesmile)))))
        • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 12.09.05, 18:28
          Hej dziewczynki!!!
          Ja czekam na rozwiazanie, tzn. na @ lub na (*). Dzisiaj mam albo 12dpo, albo
          9dpo. To zalezy kiedy byla owulka. Wykres mam bardzo ladny i to tyle. Objawy
          tez by sie znalazly, ale boje sie czy czasem sama ich sobie nie wymyslam.
          Brzuch mnie raczej nie boli a jezeli juz to tak wyzej a nie w dole, wiec nie
          wiem.
          Pozdrawiam Was i trzymam kciuki za nasze fasolinki!!!
          • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 13.09.05, 08:02
            Czesc dziewczynkismile)
            Goko co u Ciebie, dzis Ty zapracowana?
            Daniczku tak czekam na Twoje wiesci, ze o niczym innym nie moge myslec...
            Ewunia, Roleczka, Eryka, Natalka,Siuba i inne dziewczynki,dajecie znak o
            sobie smile)
            Jolus a Ty co sie teraz nie odzywasz, czy wszystko w porządku??

            Buziak słonka na kolejny dzioneksmile
            • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 13.09.05, 08:13
              cześć kobietki!

              ja też czekam na @ już by mogła wpaść, nawet ją zapraszam smile

              Kattrin a powiedz chodzisz do tej kliniki i bulisz (płacisz)czy masz to jakoś
              inaczej rozegrane (np. przez zakład pracy)?

              Daniczku trzymam kciukasy!

              Miłego Dzionka
              • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 13.09.05, 08:33
                za wizyte bule, za badania nie, mam abonament w centrum medycznym z którym
                współpracuje ta klinika, wiec wszystkie badania robie na abonament, no i mam
                znizki na badania niektóre w tej klinice smile))

                Ja tez czekam na @ hihihiihihii, dawno tego nie robiłam, ale zobaczymy jeszcze
                jak to bedzie, w gruncie rzeczy mogłaby przyjsc cholicia a nastepny cykl moze
                byłby mój smile))

                Daniczku pamietasz moje bociany??? TO BYŁ ZNAK!!!!!!!! Ty wiesz...smile)))))
                • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 13.09.05, 08:43
                  kattrin1 a który u Ciebie dzień cyklu ???

                  mierzysz tempkę, masz wykresik, wstaw go tutaj (moim zdaniem w statystyce każda
                  powinna mieć swój /lub w stopce tak jak ja i daniczek smile/i nie byłoby problemów
                  z który to dzień?, po owu, przed , czy @, itp. byłoby łatwiej)

                  pisz szybciutko co i jak kiedy była ovu, staranka oczywiście pewnie były,
                  napisz coś, niczym się nie chwalisz!

                  a ja się pochwalę czymś innym, w oczekiwaniu na @ wybrałam się wczoraj do
                  fryzjera (bo tak się wybierałam i wybierałam, a może @ mi zakłóci farbowanie,
                  itp, itd, no i wczoraj w końcu wiedząc już że @ pewnie nie przyjdzie poszłam, i
                  mam śliczny śliwkowy kolor, zlikwidowałam pasemka, tzn. refleksy są bo włoski
                  były jasniejsze, ale zafarbowałam całe włosy, bo mnie te pasemka już wkurzały,
                  za szybko mi sie zmywały, włosy już urosły za dużo no i miałam cały przekrój
                  kolorów na głowie od jasnego blondu, poprzez żółty, pomarańczowy, czerwony,
                  fioletowy)
                  Jestem zadowolona strasznie, jednak to moje odcienie, uwielbiam te kolory i w
                  nich najlepiej się czuję.
                  Jeszcze mi fryzjerka dyfuzorem wysuszyła włosy (bo mi się trochę same kręcą)
                  i wróciłam (i chodzę dziś) z burzą loczków na głowie, hi,hi - tak dla odmiany smile
                  • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 13.09.05, 08:54
                    juz sie poprawiam smile) to mój wykresik :
                    www2.fertilityfriend.com/home/98970
                    Dzień cyklu 23 8 dpo, owulacja - potwierdzone usg, wiec sliczniutko, owulacja
                    duzo wczesniej niz zwykle (ale to pewnie zasługa ziólek) smile))
                    Staranka były, owulka wyczuta, wszystko bolało, a teraz został tylko ból
                    okrutny piersi (balony ze hoho, oraz bole @) reszta standard jak na druga faze
                    cyklu.
                    Och Gosiu to teraz slicznie wyglądasz, nono, bedzie piekna mamusia smile)))
                    • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 13.09.05, 09:47
                      Hej Dziewczynki!!!
                      U mnie jedna kreska na tescie a wykresik pikny jak nigdy. Mozna sprawdzic!!!
                      wink)) czekam na rozwiazanie sytuacji. Najpozniej @ powinna przyjsc w piatek,
                      ale cos czuje, ze jednak przyjdzie, ze tempka wkrotce zacznie spadac i bedzie
                      mi smutno. Jak na razie nie mam zadnych objawow ani na @ ani na (*) chociaz od
                      czasu do czasu pobolewa mnie brzuch, ale poza tym czuje sie swietnie i tak
                      lekko.
                      Goko dobry pomysl z tymi wykresami w sygnaturce!! smile))
                      Mowisz sliwka!!! Moja kolezanka tak sie farbuje i wyglada super. Ja tez mysle,
                      zeby zafarbowac wloski bo tez mam obecnie pasemka, ale poczekam na po 2-pie jak
                      sie wszystko wyjasni.
                      Kasiu te bocianki czekaja teraz na Ciebie bo mi sie chyba nie udalo ich
                      schwytac a co dopiero, zeby same do mnie przylecialy!!! wink)) Nic juz nie
                      pisze, bo wiem jak Ty lubisz pozytywne myslenie, ale jakos trudno mi w to
                      uwierzyc po dzisiejszym tescie. Pozostaje jeszcze odrobina nadzieji!!!
    • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 14.09.05, 08:05
      Czesc dzieczynki kochane, co u Was w ten pogodny środeczek tygodniasmile)
      u mnie ok, choc strasznie senna jestem i zmeczona, ale jakos daje rade (pewnie
      zaczyna sie przesilenie jesienne...)
      Czekam na @, która ma przyjsc w poniedziałek i zaczynam nowy cykl smile) Goko
      przyszła juz ona do Ciebie??
      Daniczku czekam na tempki Twoje,
      Jolus napisz słowko-wszystko ok u Ciebie?
      I mam andzieje ze reszta naszych weteranek (a moze juz nie) napisze słówko co u
      nichsmile))

      Buziaki wielkie, Kasia
      • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 14.09.05, 08:24
        cześć kattrin1

        @ jeszcze nie przyszła, ja dzisiaj melduję się tylko na chwilę idę dzisiaj na
        badanie serca (echosonda).Czekałam ponad pół roku, więc muszę dzisiaj tam być.

        Niestety dzień chyba nie zaczął się tak jakbym chciała, rano idąc z moim synem
        ja do pracy, on do szkoły widziałam wypadek, kobieta na przejściu dla pieszych
        potrąciła 3 dziewczynki idące do szkoły, jedna z nich bardzo poważnie,
        usłyszałam wielki huk po czym widziałam jak jedna z tych dziewczyn może zabrzmi
        w tym momencie dziwnie to co napiszę, ale dosłownie robiła saldo w powietrzu,
        to było straszne!!!
        Nawet nie chcę przypuszczać co się tej dziewczynce stało, unieruchomili ją i
        zabrali karetką szybko do szpitala, dwie pozostałe też (chyba jedna miała
        złamanie bo tez pojechała na noszach).
        Tak sobie pomyślałam, że przecież ja mogłam z moim synem iść kilkanaście sekund
        wcześniej!

        Nie chcę pisać dzisiaj, więc wybaczcie, musze dojść trochę do siebie odezwę się
        napewno jutro.

        Buziaczki!
        • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 14.09.05, 08:28
          Kochana Goko, nic niepisz... uspokój sie wewnętrznie, cos wiem na temat takich
          wypadków... tak mi przykro...
          izycze Ci pozytywnego wyniku echosondy smile)))

          Czekam jutro na Ciebie smile)
          • siuba79 Cześć Słoneczka :-) 15.09.05, 03:26
            Cześć wszystkim smile
            Ja jak zwykle siedzę w pracy, ale pocieszam się że do urlopu już tylko zostały
            dwa dni. nareszcie, bo jestem już psychicznie wycieńczona. A po urlopie tak jak
            mówiłam bviorę się pracy i idę do gina. Nie mogę dłużej pisać, ale wpadłam choć
            na chwilkę. Są bardzo duże szanse że od l.istopada będę miała stałe łącza.
            Pozdrawiam i trzymam kciukasy za Was wszystkie.
            Jestewm ciekawa Danik czy te bociany coś zwiastowały. No nic czekam na jakąś
            wiadomość na ten temat. Przyslijcie mi proszę na maila.
            Buziaki smile
            • kattrin1 Re: Cześć Słoneczka :-) 15.09.05, 09:58
              ja tylko na chwilke sie przywitac smile)
              Kochane strasznie sie dzis zle czuje wiec nie napisze nic miłego, pozdrawiam
              Was cieplutko, myslami jestem z Wami i zycze miłego dnia smile
              Buziak
              • goko1 Re: Cześć Słoneczka :-) 15.09.05, 13:11
                cześc kobietki!

                ja też tylko wpałam sie dzisiaj przywitać i zmykam stąd, nie było mnie wczoraj
                w pracy (byłam tylko chwilkę), bo na badania spędziłam prawie cały dzień i już
                mam zaległości, więc spadam do roboty...

                a poza tym nadal czekam na @ i ta cholera nie chce przyjść (niby temperatura
                pomalutku spada), chyba dzisiaj wieczorkiem dryndnę do gina, może trzeba
                zobaczyć, czy aby któryś pęcherzyk znów sie nie przyblokował, bo duphaston
                odstawiłam już 9 dni temu!

                kattrin1 rozchmurz się słoneczkosmile

                p.s. wczorajsza echosonda serca, ok. Mam serduszko dziecięce (małe), ale jest
                ok, więc żadnych leków tym bardziej zabiegów chirurgicznych mi nie trzeba (jak
                na razie - te serduszka dziecięce to rodzinne u mnie. Sa jakieś wiotkie
                zastawki i to one powoduja u mnie czasami taką arytmię serduszka, niegroźną ,
                tyle, że też niemiłą, Ale jest ogółem OK.

                Poza tym ten wczorajszy groźny wypadek podobno zakończył się w miare dobrze
                (szczescie w nieszczęściu), i to mnie trochę pocieszyło, dziewczynom (bo to
                dziewczynki z gimnazjum) podobno nic nie zagraża, dwie są jeszcze w szpitalu
                jedna lekko, druga z wstrząśnieniem mózgu na chirurgii, ale chyba będzie ok.
                Kierowca kobieta (53 lata) nie zauważyła 3 osób - "słońce ja oślepiło"- takie
                jej tłumaczenie napisali w gazecie (straszne, tym bardziej, że one były na
                końcu przejścia dla pieszych, więc na logikę powinna była widzieć je już kawał
                przed pasami!!!). Ale dobrze że już jest mniej więcej OK.

                Miłego dzionka,pa
                • diament79 Re: Cześć Słoneczka :-) 15.09.05, 14:47
                  A czy Wy wiecie, że ja nadal czekam cierpliwie z Wami na Wasze bardzo dobre
                  wieści????????????? Trzymam kciuki za wszytski i każdą z osobna! Musi sie udać!
                  W końcu miałam Was sciągnąć na wątek ciężarówek! smile No to już raz dwa i hop do
                  mnie! smile Buziaczki Aneta
          • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 16.09.05, 08:31
            Witajcie dziewczynki!

            ja dzisiaj też tylko na chwilę, @ jeszcze nie ma, ale tamperaturka spada, to
            może w końcu zawita, jak nie to w poniedziałek do lekarza, ale z tego co widzę
            po temperaturce, może obejdzie sie bez tej wizyty. Czekam już z
            niecierpliwością na drugi cykl stymulowany.

            Dzisiaj mnie raczej więcej nie ujrzycie, wyjeżdżam dzisiaj na imprezę służbową
            (wink), więc nie będę miała czasu już dzisiaj pisać, a poza tym jestem krócej w
            pracy.

            Miłego dzionka, Pozdrawiam i życzę miłego i słonecznego weekendu
            • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 16.09.05, 08:34
              Goko słonko, niech juz przychodzi ta Twoja @, bo trzeba zacząc nowy cykl który
              bedzie trwał 9 miesiecy smile)))))

              A poza tym miłej zabawy, wypoczynku i wyszalenia sie na imprezie życzę smile)))
              U mnie coraz blizej @ jeszcze dwa dni... ale juz czuje ją w całym swoim ciele...

              Diamenciku pisz co u Ciebie słonce, tak dawno Cie nie czytałysmy, jak
              fasoleczka sie czuje, czy juz wiec czy to syn czy córka???

              Buziaki wielkie w ten pochmurny dzioneksmile
              • diament79 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 16.09.05, 14:55
                Na USG 22 sierpnia COŚ było widoczne między nóżkami, lekarz zrobił przepływ i
                nie była to chyba pępowina. Jak powiedział - na razie widać Karolka wink Na
                nastepone USG ide już 19 czyli za parę dni, bardzo bym chciała, żeby wszystko
                byłow porządku! Żeby zobaczyć, że dziecko urosło, że bije serduszko, że jest
                OK. Musi byc dobrze. Na razie nie czuje jeszcze ruchów, chyba dopiero gdzieś za
                miesiąc mogę coś już wyraźnie czuć. A ja się czuję dobrze, humorki są, wieczny
                głód również, odeszły za to mdłości smile A Wam naszły? Tak bardzo bym chciała,
                żebyście dołączyły szybciutko do mnie!!!!!!!!! Buziaki
    • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.09.05, 08:15
      witam a tutaj cichutko!!!sad((
      mam nadzieję,ze jeszcze odpoczywacie po łikendzie i zaraz tutaj wpadnieie

      no diament jak już cos zobaczył gin między nóżkami to rzeczywiscie może być
      chłopak,przeważnie jak nic nie widzą to na dwoje babka wrózyła bo jąderka
      schodzą około 23tc
      u mnie tak było bynajmniej,na początku dziewczynka 18tc a potem chłopok jak
      malowany23 tc i tak zostało do tej porysmile))))

      jutro wizytka u gina trzymajcie kciuki
      • jolanta8 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.09.05, 08:15
        hmm...a ja na godzinkę uciekam jeszcze do łóźiasmile
        • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 19.09.05, 10:23
          cześć kobietki!

          też bym chętnie pospała jeszcze ale nic z tego, trzeba pracować!

          u mnie @ przyszła wczoraj, więc mój organizm nie dał się oszukać duphastonem i
          miał równe 35 dni (moja średnia). Ale cieszę się bardzo, bo dzisiaj już 2 dc,
          zaczęłam drugi cykl stymulowany clo i niebawem znów będę obserwować jak rosną
          moje pęcherzyki, mam nadzieje, że będą ładniejsze niż w poprzednim i w końcu
          coś owocnego z tych cykli wyjdzie.

          Co tam u Was, kobietki, ale chłodno się juz robi, kurcze słoneczko nam ucieka,
          jak ja tego nie lubię. Nadchodzi zimno, blee

          Pozdrawiam
          • danik1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 20.09.05, 09:23
            Witajcie dziewczynki!!!
            Co tam u Was dzisiaj slychac??? U mnie dzisiaj 5dc, wiec narazie nic sie nie
            dzieje.
            Jola jak tam wizytka dzisiejsza??? Daj znac jak bedziesz po!!!
            Pozdrowionka dla wszystkich!!! smile))
            • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 20.09.05, 09:58
              cześć kobietki!

              danik1 idziemy prawie tak samo, wyprzedziłaś mnie tylko o 2 dni, ja mam dzisiaj
              3 dc.

              Joluś jak tam świętowanko 36 tygodnia smile) (wyczytałam wczoraj w GG), ale ten
              czas leci... Olivierek już sie tam chyba nieźle rozpycha w tym Twoim brzuszku,
              co?

              kattrin1 a Ty co obraziłaś się na cały swiat czy co, nie zaglądasz już do nas,
              miałaś ciągnąć te forum, a tu taka nieobecność sad, napisz co tam wczoraj
              widziałam tempka na razie w górze prawda, masz długa oststnia fazę, może ta
              bedzie najdłuższą wink


              ja czekam już niecierpliwie, pojutrze zaczynam łykać clo, a w 8 dc chyba
              pierwsze usg, ale się denerwuję, ciekawe co wyjdzie z tego w tym cyklu wink,
              humorek dopisuje, to musi być ok.

              Pozdrowionka i miłego dzionka smile)))
              • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 20.09.05, 10:22
                Czesc smile) juz jestem i przepraszam, ale mam troszke roboty, bleeee...

                Widze ze Gosia z Kasiu ida łep w łep i moze obie bedą hihihihih (*)(*) smile))
                niech sie stanie smile)

                Goko ja ma 13 dniowa II faze - potiwedzona usg i przez gina, i narazie jak
                widac tempka na wusokim poziomie. A ja spokojnie czekam smile)

                Ja mysle ze cos musi wyjsc w tym cyklu, październik najpłodniejszy miesiąc w
                roku smile) ja mysle ze u nas tez smile)

                Kochane przesyłam Wam duzo słoneczka i buziaków moc i czekam na wiesci smile))))

                Jolus trzymam kciuki za wizyte smile
                • goko1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 20.09.05, 10:44
                  kattrin ja te długości Twojej fazy to brałam z Twoich wykresów tegorocznych, bo
                  ostatnia miała 16 dni, a widzę, że tylko 14 i 15 żadna nie trwała (jest
                  12,13,16)

                  może w końcu się uda, kiedy robisz test?
                  • kattrin1 Re: C.D. nieustannych staranek dzielnych weterane 20.09.05, 10:48
                    Goko w poprzednim cyklu tez miałam 13 dniowa faze tylko ff zle mi wyznaczył
                    zawczesnie. potwierdzone mam przez gina, po usg i wykresach ze jest to 13 dni a
                    14 dpo zawsze był 1 dc...
                    no ale cóz moze cos sie pokreciło, zobaczymy. Narazie czekam, a co ma byc to
                    bedzie...
                    te 16 dniowe II fazy to miałam wtedy usg i okazywało sie ze ff nawalał mi z
                    tempka bo owulacje wskazywał czesniej a ona była 3 dni później. Takze jak zwał
                    tak zwał wierze ginowi a on mówi 13 dniowa II faza...

                    a jak Ty sie czujesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka