Dodaj do ulubionych

laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!

15.09.05, 16:02
Please, proszę o rady doświadczonych dziecząt. Muszę się zdecydować, czy
przeprowadzć laparoskopię, czy jeszcze czekać. Lekarz powiedzial, że moge
jeszcze poprzyjmować leki, albo od razu poddać się zabiegowi. Staram się o
baby od 1,5 roku. Mąż w najlepszej formie, a u mnie podwyższona po obciążeniu
Prolaktyna, więc od pół roku bromergon. I nic więcej.Mam już 30 lat, nie wiem
czy dalej czekać, boję się że mam coraz mniej czasu. Lekarz mówił o
dodatkowych lekach wspomagających, albo o laparoskopii. Prosze o rady.
Pa
Obserwuj wątek
    • edyta0 Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 16:07
      Jaką masz prolaktynę i ile podwyższoną. Wiesz, też mi to lekarz proponował, ale
      jak nie będzie rezultatu po 3 miesiącach brania CLO. A Ty masz normalnie
      owulację? Mam problemy z cyklami czy raczej regularne?
      • monia.ms Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 16:10
        Cykle mam regularne, a prolaktyna po obciążeniu po dwóch godzinach ok. 190.
        Czy Ty masz podobnie, no i co wybrałaś. czy radzisz mi pobrać coś na
        wspomaganie?
        • monia.ms Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 16:11
          Owulację podobno mam.
        • edyta0 Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 16:14
          Wiesz... laparo to jest jednak operacja, ja się wstrzymuję z tym póki się da.
          Pewnie inne dziewczyny mają nieco odmienne zdanie (te, które przeszły laparo).
          Nie wiem co Ci doradzić, porozmawiaj z lekarzem, ale skoro piszesz że cykle
          masz regularne... A robiłaś monitoring cyklu, czy pęcherzyki pękają i czy w
          ogóle jest owulacja? Może ten delikatny krok można zrobić. Ja prolaktynę mam
          niby dobrą, choć po obciążeniu wzrosła 10 razy (ale to ponoć nie tragedia).
          Druga sprawa, że odchodzi się od takiego badania i wykonuje profil dobowy
          prolaktyny, tam mi wyszła dobrze. Niby dostałam bromka na obniżenie prolaktyny,
          bo jak twierdzi moja endo stosuje się tak profilaktycznie, by uzyskać możliwie
          jak najniższe wyniki. Ja jednak jej na razie nie biorę. Teraz zaczęłam
          stymulację CLO i zobaczę co dalej.
          • monia.ms Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 16:20
            Ja myślę podobnie. Też wolałabym dać sobie spokój z ingerancją laparoskopową.
            Zawsze to juz ingerencja.
            Cykle mam regularne, owulacja jest tyle, że dość późno bo ok. 17-18 dc. Na czym
            polega badanie prolaktyny o którym wspominasz? takiego nie przeprowadzalam?
            Możesz mi napisać jak długo się staracie, no i w jakim jesteś wieku?
            • edyta0 Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 16:21
              Profil dobowy polega na tym, że pobierają Ci krew co 2 godziny, nawet w nocy.
              To badanie wykonuje się w szpitalu, zostajesz na 2 dni i po kłopocie.
    • monia.ms Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.05, 10:03
      Proszę jeszcze o jakieś opinie. Muszę podjąć decyzję.
      • marlinek Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.05, 10:32
        Ja miałam laparoskopie. Zdecydowałam się na nią, bo bardzo mnie stresowały
        długie cykle (nawet 2-3 miesiące), brak owulacji, branie leków, ciągłe wizyty u
        lekarza, słowa lekarza: no to wywołamy @, moje pytania: co sie ze mną dzieje,
        dlaczego leki nie pomagają i sytuacja sie powtarza? itp.
        Po laparoskopii - jaka ulga!! Cykle co miesiąc. Poprawa samopoczucia.
        • monia.ms Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.05, 10:36
          A jak zniosłaś zabieg?
          Proszę o informację, czy dostaje sie z niego jakąś ksetę rejestrującą wygląd
          narządów rodnych itp.
          czy długo trwaly Twoje problemy i leczenie zanim podjęłaś decyzję?
          Ja niby mam i regularne cykle i owulację, tylko zajść w ciążę nie mogę
          • marlinek Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.05, 10:48
            Zabieg trwał ok. 20 minut pod narkozą. Na drugi dzień wyszłam ze szpitala.
            Dostałam leki przeciwbólowe. Po 3 dniach czułam się już dobrze. Dostałam tylko
            kartę informacyjną. Po 3 tygodniach kontrola, ugs, sprawdzenie czy jajniki
            podjęły pracę.
            Ja miałam zabieg na pco. Kłopoty z cyklami zaczęły sie po odstawieniu tabletek
            anty. Około 1,5 roku leczenie. Zmieniłam lekarza. I diagnoza, że to pco, więc
            zabieg. Nie zastanawiałam się wcale, gdyż powiedział, że jedynie zabieg może
            przywrócić jajnikom prawidłową pracę. Po zabiegu powiedział, że w ciągu roku
            powinnam zajść w ciąże. Trwało to u mnie 1,5 roku. I zdarzyło się to w cyklu,
            kiedy zrezygnowałam ze starań. Czyli wyluzowałam się i przestalam o tym myśleć.
            Niestety poroniłam 1,5 miesiąca temu. Przyczyna: najprawdopodobnie stres. Teraz
            mogę ponownie podjąc starania po 3 miesiącach.
            • monia.ms Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.05, 10:51
              Dziękuję za odpowiedź i trzymam kciuki by tym razem Ci się powiodło. Ja
              właściwie nie mam jakiś niewiadomojakich problemów, a lekarz też wyszedł z tą
              propozycją, dlatego się tak zastanawiam. Pozdrawiam,
              • kamelia111 Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.05, 12:36
                U mnie z grubsza wszystko wygląda OK (cykle, owu). Są podejrzenia, że są
                kłopoty czysto mechaniczne czyli drożność. Jestem zdecydowana na laparo. Staram
                się 13 cykli, a mam już synka, który był poczęty bez żadnych problemów.
                Nasionka u nas OK.
                • monia.ms Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.05, 14:07
                  Ale jesteś dopiero przed zabiegiem? Można wiedzieć w jakim jesteś wieku?
                  • kamelia111 Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.05, 14:41
                    Jestem przed zabiegiem. Mam 28 lat.
                    • ivonne76 Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.09.05, 21:54
                      Ja też jestem przed zabiegiem - skończyłam 29 lat, endometrioza IV stopnia,
                      prawy jajnik w 3/4 zajęty przez torbiele i chyba się z nim pożegnam podczas
                      zabiegu sad
                      • monia.ms Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.09.05, 10:48
                        Może jeszcze uda się jakoś uratować jajnik, ale czy usg wykryło te torbiele,
                        mama nadzieję, że wszystko będzie dobrze, że dacie znak jak po zabiegu.
                        A na jakiej podstawie lekarz stwierdził endometriozę?
                        • ivonne76 Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.09.05, 22:30
                          Po badaniu USG dopochwowym od razu miał podejrzenie endo, poza tym torbiel 3 cm
                          była. Była bo teraz mam 3 torbielki 13, 16, i 21 mm i wypełniają prawie cały
                          jajnik. Taka zmiana w ciagu 1 miesiaca.
                          Jesli gin ma dobry sprzęt to wykryje endo bez problemu. Ten gin do którego jadę
                          na laparo, potwierdził ta diagnozę.
                          Laparo ma potwierdzić to wszystko.

                          Pozdrawiam
                          • monia.ms Re: laparao-----POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.09.05, 12:54
                            A z jakiego jesteś miasta, ja jestem z Łodzi, właściwie nie mam do końca
                            zaufania do lekarze do którego chodzę, i chcialabym się jeszcze z kimś
                            skonsultować?
                            Trzymam kciuki za Twoje starania...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka