eda34
22.11.05, 16:05
muszę sie z wami pożegnać na około dwa lata (to prawie wieczność)Mój mąż
zaczął przyjmować chemię. Terapia będe trwała pół roku lub rok. Po skończonej
terapii należy poczekać ze staraniami przynajmniej 7 miesięcy.Wtedy będę
miała 36lat(ale stara)Wiem,że teraz jest najważniejsze jego zdrowie no i ja
będę miała czas na szukanie przyczyn niepowodzeń naszych dwuletnich
starań.MOże któraś z was była w podobnej sytuacji?
Będę tu czasmi zaglądać, może komuś przydadzą się moje rady,w grudniu minie
rok jak weszłam na to forum(wtedy drugi raz poroniłm).Pozdrawiam wszystkie
starające