emania29 27.11.05, 12:01 Ojej sorki że tak długo to trwało !!!!!! Byłam troszkę zajęta i myślałam że w wekend to frekwencja na naszym wątku nikła a tu proszę jakie zniecierpliwienie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.11.05, 12:21 Do An-r O magicznych miksturach odpowiedziałam ci na naszym poprzednim wątku. Polecam spróbować! A reszta meldować się!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
anie5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.11.05, 13:21 hej, wszystkie odpoczywacie w wekend od forum....czy staranka juz w toku? Magiczny grudzien...hmmmmjak ladnie brzmi - niech bedzie magiczny!!!!!!!!! Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.11.05, 13:39 Dzięki emania29. Zaraz sobie poczytam. Dziewczyny, a może by tak np. na skype sobie porozmawiać, albo na gg. Co Wy na to? Oczywiście tutaj też abynowe osoby wciągać. Co o tym myślicie? Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.11.05, 19:40 cześć Kobietki! Ja też się melduję )) śliczny ten wąteczek, oby był szczęśliwy )) buziaczki,pa Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.11.05, 23:27 hej emania zaożyła szczęśliwy wątek a jaka ładna nazwa a ja dziełuszki musiałam jechac na kilak dni do mamy w sumie 4 bo już nie dawałam sobie rady,padałamz nóg,teraz WIELKI COME BACK jestem pełna sił i więcej cierpliwości do małego aniołka zero obiadów,zero prania zero prasowania itd.czas miałam tylko zajety opieka nad małym a i tutaj mama mnie wyręczała czesto i mogłam wrezcie co nie co odespać kattrin szkoda,ze tym razem nic ale nadzieja jest w tym cyklu tak samo dla Ciebie goko1 i emaniu ja tez się dołączam do krawiących dziewczyn tylko ze ja już krawie od miesiaca i nie pzrechodzi ..ile to....ma trwać jescze brr....cały zcas podpaski czuje sięjak w pieluszce bym chodziła od 10 lat chyba pierwszy raz to na czas połogu ubrałam podpaske cały zcas się w lustrze oglądam czy nie pzrebija,,,to takie zboeczenie już spadam do łózia pa Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 28.11.05, 08:12 Czesc dziewczynki)) witam na nowym wateczku - napewno szczesliwym patrzac na nazwe hihihi)))) Zyczę Wam aby w tym miesiącu magicznym pokazały sie Wam II kreseczki, wysokie bety )))) Trzymam kciuki Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 28.11.05, 08:42 Witam wszystkich! u mnie dzisiaj 20dc, od tygodnia mam bóle brzuszka po prawej stronie(owulacja była z prawego jajnika). Nie wiem co to oznacza. W dodatku czwartek i piątek wzięłam wolne, bo już nie wyrabiałam w tym tempie pracy. Za dużo!Muszę chyba odpocząć, tylko jak?? Ja też mam nadzieję, że grudzień będzie magiczny dla nas wszystkich... Mam pytanko: Czy po clo, cykl się skraca czy też nie? pozdrawiam i życzę miłego tygodnia pa pa Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 28.11.05, 10:13 cześć kobietki! Mam nawał pracy, ale na momencik zaglądam. Witaj Kattrin, ładny ten wąteczek co, naprawdę będzie magiczny... Cześć Natalko róznie bywa z tymi cyklami ale po clo raczej się skracają, bo ovu przychodzi wcześniej (druga faza wydaje mi sie minimalnie dłuższa) , ale reasumując cykle sie jednak skracają. Witaj Joluś, sądzę, że powinnaś odwiedzić gina, to za długo już chyba te krwawienie, zadzwoń chociaż zapytaj. To może być niebezpieczne, miałam taki przypadek ostatnio wśród znajomych, źle się skończyło , nie chce Cię straszyć, ale warto sprawdzić co się dzieje . Tak więc jeżeli jeszcze nie dzwoniłaś do gina, to lepiej się z nim skontaktuj. A śnieg pada i pada, jeszcze widać trochę trawę, ale jak tak będzie padał to jak będę wracać z pracy będzie biało )). Osobiście wolę lato i ciepełko , ale jak mam wybierać to zamiast deszczowej jesieni wolę śnieżną zimę. Jutro chyba skoczę na solarium, na chwileczkę. Wiecie, że do Sylwestra zostało tylko 34 dni. To do Świąt ok. 27. ło matko! Trzeba prezenty kupować i pierniki piec!!! miłego dzionka, Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 28.11.05, 18:21 Witajcie! U mnie dziś 28 dc, a o @ ani słychu. Ciekawe ile tym razem będę na niączekać. Te co mają regularne, bogą starać się częściej, a ja . Już mi się czasami płakać chce. A tu jakby mi ktoś kłody pod nogi kładł: nieregularne- wydlużone cykle, brak dzidz, nie wiem, czy nie brak owulacji, bóle podbrzusza... Czy któraś z takimi objawami zaszła w ciążę?!? Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 28.11.05, 22:32 hejka melduję się! nie miałam dziś dostępu do internetu więc teraz nadrabiam. Choć u mnie narazie spokój, grzecznie czekam na owulkę...........na szczęście u mnie to ok 12dc więc już lada moment )))))) Jolcia cosik za długo te twoje krwawienie!!! co na to giniek? an-r może to mały ludek u ciebie zagościł i dlatego @ brak a jeśli jednak wredota przyjdzie to może idż na monitoring owulacji jeśli jeszcze nie byłaś to bardzo pomaga określić jak to z nami jest! pozdrawiam wszystkie zaczarowane kobietki pa pa Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.11.05, 11:32 Czesc dziewczynki olbrzymie kciuki za Natalke i Ani za fasolki ) Za Goko za dzisiejsze podgladanie, czekam na wiesci ))) Buziaki na wtorkowy dzionek Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.11.05, 13:16 cześć kobietki! Tak, tak trzymamy kciuki, i trzymajcie za moje podglądanie dzisiaj o 16:45. i jest bialutko, leży śnieg, zimowo, ale tak fajnie jasno. Przypominam, że do Świąt tylko 26 dni )) Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.11.05, 13:37 Bardzo chciałabym aby to była prawda. Z monitoringiem to kiepsko, bo mój lekarz jest tylko raz w tygodniu w mojej miejscowości. Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.11.05, 20:00 To kiepsko z tym monitoringiem skoro lekarz raz w tygodniu a próbowałaś testy owulacyjne? Goko a jak tam twoje pęcherzyki????? Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.11.05, 21:23 cześć kobietki, jestem po wizycie u gina. Endo na razie 7 mm, pęcherzyki zarówno na lewym jak i na prawym największe po 10 mm (jest ich sporo, ale zobaczymy jak to z nimi dalej bedzie, pomierzyliśmy chyba z cztery, ale nie chciały być większe ). Kolejna wizyta w piątek (sama już zaczęłam doktorowi narzucać terminy, żeby jak najmniej kasy wydać w tym miesiącu , potem pewnie w poniedziałek, ale to jeszcze w piątek się wyjaśni. Trzeba być dobrej myśli, dobrej nocy! Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.11.05, 21:31 A czemu goko tak wcześnie zaczynasz monitoring skoro owulki przeważnie masz ok 17dc??? czy przy cyklach stymulowanych trzeba wcześniej??? to tak z ciekawości ja też życzę dobrej nocy! Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.11.05, 08:27 Cześć kobietki! Witaj Emania, monitoring zaczynam z reguły 8 lub 10 dc, tak mój lekarz sterował, wiesz różnie to może byż w różnych cyklach tym bardziej, że są one stymulowane clo, nie wiadomo jak w danym cyklu organizm zadziała. Raz było, że moje pęcherzyki rosły tylko 1 mm na dobę, a kolejnym razem było, że rosły 2,5 mm na dobę. Więc różnie to może wyglądać w każdym z cyklów. Każdy lekarz ma też swoje metody, z tego co wiem, np Kattrin płaci za cykl z góry w tym ma juz w cenie monitoringi. U mnie tak nie jest, ja płacę za każdy monitoring 30 zł (płacę po prostu co drugą wizytę 60 zł), ale ma to też plusy, bo np. w ubiegłym cyklu zmaknęłam sie w kwocie 120 zł (miałam 5 monitoringów, ale jeden był zapłacony w poprzednim cyklu). Teraz też umówiłam się dopiero na piątek, planowo powinnam być co drugi dzień, czyli w czwartek, wiesz różnie to naprawdę wygląda. Gdzie niegdzie słyszałam, że kobiety potrafiły chodzić codziennie (temu to naprawdę się dziwiłam, ale cóz każdy lekarz ma inne metody leczenia, a najważniejsze aby były skuteczne, no nie?). Dlatego cieszę się, że mogę sobie trochę inaczej posterować sama wizytami. W piątek zobaczymy jak urosły i wtedy zadecydujemy czy mam być w niedzielę, czy może też dzień później np. w poniedziałek. Wiesz w drugim cyklu z clo ovu miałam 19 dc, teraz miałam 17 dc, może w tym będzie 15 dc (do 15 dnia zostało jeszcze 6 dni ), chociaż nie za bardzo w to wierzę, chociaż cykle mi się ładnie skracają. Emanio, ale się rozpisałam, co u Ciebie też staranka lada dzień, co? No to może będziemy miały czym się chwalić w Święta, trzymam kciuki i do usłyszenia (napisania). Oj tak wszystkie hurtowo, jeszcze w grudniu byśmy mogły trafić na forum ciężaróweczek, trzymajmy kciuki za to ) Kattrin gdzie jesteś, dawaj na ten wątek - bo upadnie , zastój tu wielki, jak się dzisiaj czujesz, ja mam nadal trochę zawroty głowy, ale tak poza tym to ok. miłego dzionka )) Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.11.05, 08:30 Kattrin już jesteś, no to ok. co tam sychać u Ciebie? Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.11.05, 08:56 Witajcie! U mnie na razie wszystko ok. Bolą mnie piersi, a od owulacji mam boleści brzuszka. A jak na Was wpływa pogoda, bo ta szrówka bardzo mnie przygnębia i osłabia. Już chyba wolałabym zimną biała puszystą zimę. Pozdrawiam wszystkie bardzo bardzo cieplutko.... Święta tuż tuż.... Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.11.05, 09:18 Goko mam straszne zamieszanie w pracy wiec nie za bardzo czasem mam czas zagladnąc na forum. U mnie standardowo, wszystko ok, czekam na sobote na pierwszy monitoring. Jutro ostatnia dawka clo i will seeeeeeeee..... Buziaki Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.11.05, 08:22 Gosienko to super ze masz juz ładne pecherzyki, pewnie w piatek to juz olbrzymy bedą, mam taka nadzieje. Trzymam kciuki )) Emanio a jak Twoje staranka?? Kiedy zaczynasz?? Juz chyba po @ prawda? Pozdrawiam cieplutko Was wszystkie )) Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.11.05, 12:51 Witam i ja na nowym watku. Bardzo ladna nazwa i mam nadzieje, ze tym razem bedzie kilka fasolek, akurat na swieta. Trzymam za Was kciuki!!! Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.11.05, 13:57 Hej! No z tym monitoringiem to u mnie nie wyjdzie, a testy kupiłam, jednak 2 na próbę użyłam w 16 i 26 dc. Teraz biorę duphaston na wywołanie i w nowym cyklu postaram się właśnie testami sprawdzić, czy mam owulację. Mam cichą nadzieję, że mam. Teraz czekam cierpliwie na @. Pa! Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.11.05, 20:33 heja hej No tak oficjalnie to starania zaczynamy od poniedziałku (5 grudnia) ale dzisiaj już trochę trzeba było siusiaka odkurzyć hi hi dawno nie był używany ))))) Jedno co dobre to nauczyłam się siebie obserwować. Z 1000 razy myślałam i śledziłam jak to się stało że wtedy zaszłam w ciążę. I wiem już że owulki mam ok 12dc a dzień wcześniej zawsze spada mi temperatura o 2 stopnie. Poznaję też po śluziku. Ale jeszcze dla pewności będe robić testy owu i holercia nie mogę się już doczekać!!!!!!!!! Musi się udać!!! Od jutra wkraczamy w magiczny grudzień........Szkoda że nie ma ne-monka poczarowałaby troszku Goko sporo kasy idzie na te twoje monitoringi no ale gra warta (*) ja jak chodziłam to tylko 2 razy w cyklu zaczynałam jak pojawiał się śluzik (11dc) i tak raz miałam pęcherzyk 19mm w 11dc a w 13dc już było po owulce ale wtedy to przegapiłam bo nie wiedziałam że tak to szybko a w cyklu w którym zaszłam też byłam w 11dc i pęcherzyk miał 20mm i też w 13 było po owu. Dlatego wiem że owu ok 12dc i że u mnie rosną pęcherzyki 4mm na dobę. Teraz jak byłam u ginia żeby sprawdził czy mogę się już starać to specjalnie poszłam w 11dc i też pęcherzyk był 20mm mam nadzieję że w tym cyklu też tak będzie!!!!!! uff no to ja się teraz rozpisałam, wybaczcie ten bełkot................. Katrin a ty kiedy zaczynasz maratonik? hi hi papulki Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.12.05, 08:08 cześć kobietki! strasznie senna Was witam ;0 Co tam u Was? Emania to od poniedziałku zaczniemy kibicować, ja swój maratonik nie wiem kiedy zacznę, pewnie to się okaże na jutrzejszym usg lub kolejnym. Dzisiaj mam 10 dc, ostatnia ovu była w 17 dc, poprzednia w 19 dc, zobaczymy jak to będzie teraz... To widzę, że jak dobrze pójdzie to na Święta już będziemy miały same dobre wieści )) (tak to sobie obliczyłam ) buziaczki Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.12.05, 08:10 Emania, mierzysz tempkę, gdzie Twój wykresik, dawaj go tutaj szybko )) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.12.05, 08:43 Niom dziewczynki zaczełysmy magiczny miesiąc ))) Trzymam za Was kciuki, Goko za jutrzejsze podgladanie zeby wszystko pieknie rosło )Emania zaczynaj przytulania hihi na swieta beda fasolki jak sie patrzy ) Ja ide na pierwsze w sobote, dzis ostatnie clo i zobaczymy czy cosik urosło.... Buziaki Odpowiedz Link
diament79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.12.05, 16:12 Jestem z Wami! I czekam cierpliwie na dobre wiadomości! Jola juz jest po, ja się rozdwajam za niedługo, zaczynam panikować Tym bardziej, że chyba czeka mnie cięcie... Dziewczynki! Bierzcie sie za tych swoich panów i do dzieła! Grudzień jest magiczny i potrafi zdziałać cuda! NA PEWNO!!!!!!!!!!!!!!!! Trzymam kciuki! Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.12.05, 18:19 Jejku życzę Wam wszystkim i sobie aby to był magiczny grudzień-owocny w fasolki !!!! Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.12.05, 19:49 Witam zaczarowane kobietki ale dzisiaj senny dzionek oj pospałoby się..... Goko ja mierzę temperaturkę od 2 dni ale zalogowałam się w jakimś polskim programie bo na tym waszym ni w ząb nie wiem o co chodzi. Nawet znalazłam gdzieś polską instrukcje ale też nic z tego nie rozumiem, nie wiem może ja głupia jakaś jestem :0 a tak pozatym to mój miś zrobił dziś obiadek - pyszne żeberka duszone z kartofelkami mniam mniam.. stara się bo nie długo przytulaki a jak się uda to szlaban na wyro na 8 miesięcy!!!!! No to tyle pozdrawiam ! Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.12.05, 20:23 Dlaczego szlaban na wyro? Nie koniecznie, aż na 8 miesięcy. Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.12.05, 20:24 emania29 - o jakim programie mówisz, czy to program wprowadzania zmian temp.? Jeśli tak, to podaj mi adres-proszę. Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.12.05, 20:41 Cześć an-r Jeśli chodzi o ten szlaban na wyro to u mnie to niestety konieczność mam niewydolną szyjkę macicy i będe zaszyta ok 12tc ale jakoś sobie z tym poradzimy najważniejsze żeby dotrwać do 9 miesiąca i urodzić zdrowego dzidziulka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pisałam że nie potrafię posługiwać się programem fertility Znalazłam jakiś polski program który nie jest może tak dobry ale mi wystarcza do zanotowania temperatury na dole wklejam adres www.nmpr.bfe.pl/ Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 02.12.05, 11:56 cześć kobietki! Emania fajny ten polski programik ) U mnie chyba 11 dc, bo ja już nawet dobrze nie liczę (ale pamietam że usg w 11 miałam mieć, hihi), jestem tak zapracowana i w dzień i popołudniami i wieczorami, że rano dzisiaj zapomniałam o zmierzeniu tempki, i do tego wszystkiego zaspałam do pracy. Czeka mnie troche ciężki weekendzik, ale jeszcze trochę (około tydzień) i będzie spokój. Mam nadzieję, wynagrodzenie za te nadgodziny mi to wszystko zrekompensuje. Już na ten spokój czekam i zacznę się światecznie przygotowywać, a poza tym zaraz nadejdzie czas staranek, dzisiaj mam kolejne usg zobaczymy co i jak tam rośnie. Trzymajcie kciuki, odezwę się jeszcze , może wieczorem po usg, a jak nie dam rady to jutro. Diamenciku, ale ten czas śmiga to już 27 tydzień u Ciebie, o kurcze jak fajnie. An-r zobaczysz spełni się wszystkim, mam nadzieję, że w grudniu, Pozdrawiam i przesyłam wszystkim gorące buziaki i prośbę o kciuki w okolicach 16.00 (mam wtedy usg) Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 02.12.05, 17:03 Goko-czekam na relacje z USG. Fajnie Twój czas staranek się zbliża - oby były owocne . Pozdrawiam Was. Do kolejnej noty. Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 02.12.05, 17:41 cześć kobietki! jestem juz po usg, żadnych rewelacji: endo słabe 8 mm, pęcherzyki 12 mm dwa na prawym i jeden na lewym. moim zdaniem to tak nie najgorzej, bywało gorzej, ale bywało tez lepiej. kolejne usg w poniedziałek pa Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 02.12.05, 16:58 Przykro mi-"szlaban", ale warto się poświęcić. Serdecznie dziękuję za adres strony. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 03.12.05, 21:57 Emania29 napisala: > ale dzisiaj > już trochę trzeba było siusiaka odkurzyć hi hi dawno nie był używany ))))) Hihihihihi, ale sie usmialam!!! )) Dobrze to napisalas!!! A co tu u Was kobitki taka cisza??? Myslalam, ze jak wejde to bede miala zaleglosci fuul a tu nic. Ale mam nadzieje, ze jak pojawia sie nowe zafasolkowane to watek znowu ruszy nowa energia. Emaniu ruszaj do boju od poniedzialku. Goko, Kattrin trzymam kciuki za monitoring. Kattrin widzialam, ze pecherzyki ladne, endo moze za male, ale napewno podrosnie. Ty wiesz, ze caly czas trzymam za Ciebie kciuki!!! A u mnie spokoj. Przytulamy sie z mezem z czystej przyjemnosci. Nie wiem czy owulka byla, bo objawow jakos nie mam. Pewnie dlatego, ze sie nie wsluchuje w swoj organizm. Dzisiaj mam 19dc (wlasnie spojrzalam w kalendarz). Mimo, ze sie juz nie staram to myslami caly czas jestem z Wami i Wam kibicuje!!! Buziaki i zycze milej niedzielki!!! Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 04.12.05, 11:32 hejka Ale frekwencja!!!! głucho aż piszczy!!! dawać na magiczny wątek!!!! Hej Danik dobrze robisz! tylko spokój nas uratuje Ja już zaczynam się nakręcać boję się żeby czegoś nie przegapić. Mierzę tempkę i wciąż niska 36,3 nie wiem czy z takiej temperatury mogą spaść jeszcze 2 kreski bo tak u mnie było zawsze przed owu (tempka spadała o 2 kreski) Śluziku też jakoś brak SUSZA!!!!!!!!! i zrobiłam dziś teścik owu i nawet cienia drugiej kreski! i jak tu się nie denerwować?! czuję ze owulkę będe miala później niż zwykle Miałam obmyślony plan że zaczynamy przytulaki w 11 dc czyli jutro rano tak jak wtedy co zaszłam w ciążę, a teraz nie wiem co robić??????? Jeśli nie zrobimy pyku pyku to będe się w pracy denerwować oj błędne koło! co radzicie????????????????????????? chyba widać że już się nakręcam pa pa Odpowiedz Link
anie5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 04.12.05, 16:18 hallo wszystkim weterankom nikogo nie ma dzis na necie...tzn. milo spedzacie weekend... ja w tym cyklu jestem spokojna i az tak nie zalezy mi aby zaciazyc wlasnie w tym miesiacu...ale jakby to bede sie cieszyc of course!!! tak wiec postanowilam wyprobowac testy (mialam juz kupione - i nie wytrzymalam, aby nie sprobowac)tak z ciekawosci - mowilam sobie, aby okreslic i dowiedziec sie kiedy to wlasciwie mam owulacje i okazalo sie , ze test wyszedl pozytywny dopiero w 18 dniu cyklu (wczoraj) wieczorem czulam ciagniecie w jajniki prawym...czulam jakby byla to owulacja - dzis rano tempka podskoczyla do 37.2 - tak wiec staranka zostaly przeprowadzone - zaraz rano...pozniej zrobilam jeszcz jeden test ow. i znow 2 grube kreski - czy t mozliwe aby jeszcze po owulacji test wyszedl pozytywnie? czy dobrze zrobilam ze wstrzymaniem sie w starankach az do rana? (bylam do tego zmuszona, bo bylismy na imprezce do 5 rano)..... wiecie co - dzieki tym testom dowiedzialam sie ze owulacje ma tak pozno - a ja zawsze saranka zaczynalam juz 11, 13 dnia.... co wy na to? Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 04.12.05, 21:30 Anie jezeli przytulalas sie tylko 11 - 13 dnia a owulke mialas 18 dc to pewnie dlatego nie moglas zafasolkowac. Mam nadzieje, ze tym razem z testami Ci sie uda. Trzymam kciuki!!! )) Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 04.12.05, 21:22 Emaniu przytulaj sie!!!!!!!!!!!!!!! Czytalam i slyszalam od swojego lekarza, ze wstrzymywanie sie ze starankami nie ma sensu bo nie mam medycznych podstaw do takiej wstrzemiezliwosci, no chyba ,ze zolnierzyki sa slabe i trzeba poczekac az sie naprodukuja te sprawne w celu przeprowadzenia inseminacji. Wiec Wy mozecie smialo zaczynac i nie zalowac sobie, bo zolnierzyki produkowane sa non stop, wiec ich nie zabraknie. A im wiecej bedziesz ich miala w sobie tym lepiej. Czytalam ostatnio taki super artykul wlasnie o zapladnianiu i tam bylo napisane, ze oczywiscie tylko jeden zolnierzyk jest potrzebny do zaplodnienia, ale zeby mogl on sie dostac do naszej komorki to musza mu w tym pomagac miliony innych zolnierzykow, ktore utoruja mu droge, tzn. rozpuszcza otoczke ochronna naszej komorki. Trzymam za Ciebie kciuki i do dziela!!! )) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 05.12.05, 08:20 Witam dziewczynki poniedziałkowo ) Jak widac u mnie na wykresie tempka cały czas stała, az jestem w szoku hihihi byłam w sobote u gina na podgladaniu i jak w załaczniku: mam 3 bąbelki: 2 maleńkie jeden wielki hihihi i jeszcze 4 dodatkowo ale malusi, czekamy czy sie rozwinie Wiec chyba dobrze. Endo jeszcze małe ale wiem ze urosnie, popijam sobie winko od wczroaj i wcinam orzeszki )) w srode ide podgladac dalej co bedzie )) Moze juz owulowac bede? Gosia co u Ciebie, Emania, Natalka, Ania, Danik, Maroodka i pozostałe dziewczynki jak sie czujecie i jak staranka?? Pozdrawiam cieplutko, Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 05.12.05, 19:04 Hej kobietki! Ja cały czas czekam na @. Pewnie sobie jeszcze poczekam, ale mam pytanie. Jeśli mam wydłużone cykle to od kiedy sprawdzać owulacje?, i czy wystarczy raz dziennie? Zostało mi tylko 8 testów i dlatego pytam. Poradźcie. Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 05.12.05, 19:25 Hejka An-r nic już nie kumam z tych twoich cykli pogubiłam się, który ty masz dzień cyklu???? Jeśli chodzi o testy to wystarczy raz dziennie tylko rób o stałej porze np 10 rano Jeśli chodzi o mnie to nie wytrzymałam i poszłam dziś na monitoring. Zawsze owulka była 12dc a dziś 11dc i zero objawów czyli śluziku brak, tempka niska 36,3 testy owu jak najbardziej negatywne nawet cienia drugiej kreski. No i poszłam podejrzeć o co chodzi i co? cieniutko pęcherzyk jeden po lewej stronie 12mm a endo 7mm wynika z tego że owulka jeśli będzie to w czwartek 8 grudnia!!! i tu moja radość pamiętacie pisałam wam że łącze ogromne nadzieję z 8 grudnia bo w tym dniu miał się urodzić Krzyś, 8 grudnia jest też raz w roku dzień łask (zamierzam iść i wyprosić o dzidziulka) hmmm... także staranka zaczynamy w środę rano no a testowanko wypada 24 grudnia ale pewnie zatestuję wcześnie zresztą jeszcze pogadamy o objawach!!!!! jeśli się pojawicie bo coś ostatnio frekwencja spada pozdrawiam i piszcie co tam u Was A Ty Daniczku na jakim jesteś etapie to chyba 20dc????? oj chciałabym żeby u mnie już była ta druga połowa cyklu pa Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 06.12.05, 12:40 Hej! Emania29-ja sama muszę sprawdzać, który to dzień cyklu. Ostatnio wspominałam, że biorę Duphaston na wywołanie @. Wczoraj wzięłam ostatnią tabletkę. A dziś mam 36dc. Mam nadzieję, że po tym Duphastonie dostanę w ciągu tygodnia. Mam go też brać od 12 dc przez 10 dni. Zobaczymy, co on da. Pisałaś o monitoringu i ubolewam nad tym, że ja nie mam możliwości tego zrobić. Ale tak myślę, lekarz jest raz w tygodniu, więc jakby to akurat był 10-15 dc, to może powiedziałby mi, kiedy u mnie może być owulka. Ja już świra dostaję, cały czas o tym myślę. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 06.12.05, 13:41 Joluś, wielki ten Twój chłopaczek już, a jaki przystojniaczek rosnie an_r coś mi nie pasuje, masz długie cykle, prawda?, koło którego dnia masz owulację, bo duphaston (wyczytałam) powinno się brać tylko i wyłącznie po ovu, jeżeli bierzesz przed może działać antykoncepcyjnie..., poczytaj na bocianie i inyych forach o tym. Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 07.12.05, 09:09 cześć kobietki! Kattrin gdzie się podziewasz, nie zgladasz tutaj, w ogóle co tutaj się dzieje jakis zastój sie zrobił.... Kattrin pisz szybciutko co i jak u lekaraz, widzę wczoraj tempka spadła, może ovu, co? czekam (czekamy) na wieści!!! Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 07.12.05, 13:37 Cześć goko1! Mnie też to nie pasuje, ale tak przepisał mi lekarz. Mówiłam mu, że staramy się o dziecko, ale i tak powiedział, abym brała dyphaston od 12dc przez dziesięć dni 2x dziennie. Powiedziła, "zobaczymy co będzie". Co do dnia owulacji, to ja naprawdę nie wiem kiedy ją mam. Pierwszy cykl mierzę temp., ale jak widać ten cykl zapowiada się też długu. Byłam u niego 16.11., więc jeszcze nie zaczęłam wg wskazań brać tego leku. Musiałam jednak wziąść go na wywołanie. Nie wiem, czy duphaston reguluje cykl? Może przepisał mi go po to abym miała regularne cykle?!? Wiecie coś może na temat tego leku więcej? Pozdrawiam. Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 05.12.05, 19:09 Dziewczyny, czy macie od Ewy informacje na temat owulacji itp.? Jeśli tak, to bardzo prosiłabym o przesłanie na mój adres gazetowy. Z góry dziękuję! Trzymam za Was kciuki. Naprawdę potrzeba mi kontaktu z Wami. Całuję i czekam na odp. Pa! Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 05.12.05, 19:38 Goko a co u ciebie??? jak tam pęcherzyki??? prosze zdać relację z monitoringu!!!!!!! czekamy!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 05.12.05, 20:04 ....a jaszcze chciałam się Was zapytać jak tam u Was ze stronami? tzn z którego jajnika przeważnie owu? może na zmianę? a może częściej z któregoś? Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 05.12.05, 22:50 cześć kobietki! jestem już po usg, moje jajniki są jakieś ospałe, chyba zapadły w sen zimowy, trzeba by je jakoś obudzić, endo jest śliczne ma 14 mm, natomiast na lewym jajniku pęcherzyk ma tyle samo - stanął w miejscu. Na prawym jest kilka pęcherzyków i mają 15 mm, żaden nie chciał być większy Kolejne usg mam w czwartek 08-12-05. Tak więc ovu raczej przewidywana na weekend, czyli chyba będzie to "weekend seksualny". No zobaczymy jak to będzie, zadowolona nie jestem, wolałabym, żeby pęcherzyki były większe, a tu muszę się pocieszać tylko ślicznym endo... Pozdrawiam wszystkie piszące i czytające, pa,pa dobrejnocy p.s. Emania, odnośnie ovu (z którego jajnika?), to niekoniecznie na zmianę, wcale tak nie musi być, jest różnie, u każdej kobiety inaczej, ja np w II cyklu CLO miałam ovu z lewego, w III z prawego i teraz też będzie raczej prawy, bo lewy zasnął . Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 06.12.05, 09:04 cześć kobietki! Gdzie Wy się podziewacie, pewnie z Mikołajami w łóżkach buszujecie Już dzisiaj mam trochę lepszy humorek, co będzie to będzie Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 06.12.05, 12:03 witam dziewczynki,podczytuje Was cały czas ale nie mam czasu na odoisywanie teraz tez pisze jedna reka wisiorek na cycu)))))) wklejam Wam zdjecie mojego Oliwierka ma juz 6tyg wazy 5160 pozdrawiam Was forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=23623360&a=32997185 Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 07.12.05, 20:35 hej co słychać??? jolcia prześliczny Oliwerek i te śpiszki z miśkiem urocze!!!!!!!!!!!!!! A ja mam dziś kiepski dzień chyba za bardzo się tym wszystkim stresuję, nie sądziłam że tak będzie, za bardzo mi zależy i strasznie się nastawiłam na ten grudzień. Testy owu wciąż wychodzą negatywne właśnie rycze buuu.... a na dodatek pokłóciłam się z mamą i miśkiem bo mam wrażenie że nikt mnie nie rozumie!!!!!! A co u was odezwijcie się! pa ide poszlochać w kąciku Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 07.12.05, 21:57 Emania29, nie szlochaj. Pogadaj z nami. Czasami są takie "gorsze" dni, ale my się nie damy. Ja wierze, że rok 2006, będzie dla nas szczęśliwy i będziemy się spotykać na forum-ZAFASOLKOWANE!!! Uśmiechnij się. Ściskam gorąco. Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 12:46 Cześć kobietki! co się tutaj dzieje, pisać Wam sie nawet już nie chce.... Emania nie smuć się tak bardzo bo to podobno źle wpływa, ja dzisiaj mam usg, ale jakoś mi się w to wszystko wierzyć już nie chce, zobaczymy popołudniu może ja bedę szlochać ściskam bardzo mocno Kattrin1 czy Ty się na nas obraziłaś? my czekamy cały czas na Ciebie, zaglądnij czasem, ja wiem, że są chwile i złe i dobre, ale siedzimy w tym po uszy razem i masz sie tutaj pojawiać mimo wszystko. Teraz trzymamy kciuki za Twój pęcherzyk, żeby urósł wielki i żeby fasoleczka z niego wyskoczyła, hihi, no przy pewnej pomocy żołnierzyków/ chłopaczków/ plemniczków czy jak tam każda je inaczej zwie ) /wiemy wszystkie o co chodzi/! Kattrin a może ty coś wiesz więcej o duphastonie, AN_R ma mały problem, długie cykle a lekarz zleca duphaston tylko czy nie zawcześnie juz od 12 dnia? Mnie to bardzo zainteresowało, bo czytałam to i owo, ale lekarzem nie jestem. papa Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 13:27 Piszcie dziewczynki, piszcie bo nie mam co czytac!!! )) Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 13:33 Gosiu nie obrazilam sie, tylko nie mam co pisac...jak narazie... zreszta troszke pracy i jakos wybiłam sie z rytmu mam nadzieje ze po moim krótkim urlopiku dam czadu i wtedy tylko moje posty bedziecie czytac))) Trzymam kciuki za Twoje dzisiejsze usg Emanio za Ciebie szczególnie i nie smutkaj sie bo nie ma powodu))) Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 13:30 Emaniu nie smutaj sie. Trzymam kciuki, zeby Ci sie udalo. Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 13:29 Jolus alez ten Twoj Oliwierek juz duzy. Tylko patrzec jak zacznie raczkowac. Bardzo ladny chlopczyk!!!!! Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 17:09 Hej dziewczyny! Co u Was. Ja dziś strasznie się czuję. Boleści brzucha wróciły. Mam nadęty jak bania. Mam nadzieję, że to przed @, ale nigdy tak nie miałam. Te ostatnie tygodnie to bóle podbrzusza i ten nabrzmiały kształt i ból. Piszcie kobietki. Pa,pa. Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 19:13 Hejka Już mi lepiej dzięki za słowa otuchy Właśnie popijam winko i wbrew temu co mówią testy (czyli nic nie mówią bo kreski brak) zamierzam się dziś po przytulać!!! Nie wiem czy owu wogle będzie! chyba tylko czekam na cud!!!! pa pa pozdrawiam wszystkie zaczarowane kobietki Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 19:27 cześć kobietki! wykrakałam, że ja będę dzisiaj beczeć....((( LIPA STRASZNA!endo 14 mm, pęcherzyków full, ale największe obecnie maja 12 i 13 mm, więc tamte co były wchłonęły się... Jest strasznie, ja chyba odpadam i nie będzie dla mnie ten miesiąc magiczny.... Lekarz mówi, że sprawdzimy co się dzieje w sobotę i to chyba będzie ostatnia wizyta w tym cyklu, potem poczekamy na @ i nowy cykl z wiekszą dawką clo. Mój ginekolog mówi, że to wszystko przez jakieś endotrofiny, które podobno wydzielaja sie pod wplywem stresow itp, czyli wszystko siedzi w mojej glowie. ja juz sama nie wiem, co o tym wszystkim sądzić.... pozdrawiam i dobrej nocy Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 19:34 i jednak beczę, wiedziałam, że tak się to skończy.... (((( Odpowiedz Link
anie5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 20:18 Goko!!! nie placz prosze! albo nie - wyplacz sie na wszystkie czasy.....podobno placz odstresowuje - a magiczny miesiac jeszcze sie nie skonczyl!!!!! zjedz sobie cos slodkiego, popij winko i poprzytulaj sie - nie dla tych pecherzykow - co sie sluchac nie chca - ale dla siebie!!!!!!!!!! rozpiescilas je - mysla ze im wszytsyko wolno....jak odstawisz je na drugi plan - to same sie upomna...zobaczysz - TO TAKA ICH TAKTYKA!!!! Trzymaj sie cieplo!!!!!! Odpowiedz Link
an_r Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 22:27 Goko1-nie płacz. Grudzień czyni cuda. Trzeba tylko w to uwierzyć i wmówić-że będzie lepiej. Trzymaj się ciepło i bądź szczęśliwa. Odpowiedz Link
eryka5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 08.12.05, 23:28 Czesc dziewczynki!!!! Nie pojawiam sie tutaj zby czesto bo tez nie mam sie zupełnie czym chwalic a o moich staraniach takze mi sie juz nie chce mówic bo poprostu jestem kompletnie zniechecona cała ta sprawa,która jakby od kilkunastu miesiecy wcale nie posuwa sie do przodu.Moja druga inseminacja takze zakonczyła sie porazka,mimo iz wszystko wskazywało na to, ze powinno sie tym razem udac.Miałam ładny pecherzyk (fakt ze jeden ale ładny),endno jak na mnie wysokie ok. 11mm,czas wstrzelenia idelany,zołnierzyki takze jakies lepsze i co z tego!!!!!!Poprostu brak słów.Co miesiac wyrzucam tyle kasy w błoto,bo kazda iui + koszt gonatropin i monitoringów pochłania ok 1500zł, a oprócz tego za kazda porazka normalnie czuje jak siły ze mnie wychodza i ze o dziwo przestaje mi zalezec i ze nawet tego wszytkie juz tak nie przeywam jak na poczatku,Chyba troche sie wypaliłam a walcze juz dosłownie resztakami energii,która odnajduje gdzies głeboko w sobie...... Obecnie jestem w 6dc i po bardzo długiej rozmowie i analizie całego naszego leczenie,podjelismy z dokiem decyzje ze ta iui bedzie juz ostatnia,ale za to na najwiekszych obrotach.Przyjmuje podwójna dawke gonatropin co drugi dzien co ma rzekomo wpłynac na zwiekszenie estradiolu no i czekam na jutrzejszy pierwszy monitorig....Koszt tej iui wzrosnie do ponad 2000zł,wiec juz na sama mysl drze ze tym razem takze moze sie nie udac...Jesli tak rzeczywiscie sie stanie to w styczniu badz lutym bedziemy musieli uruchomic plan b,czyli odwiedzic miejsce,którego liczyłam ze nie bede musiała ogladac,a wiec wybieramy sie do Novum aby rozpoczac procedure ivf.Tak wiec mam nadzieje ze do moich urodzin w koncu sie uda i ze szczesliwie zakoncze ta nierówna walke z bezpłodnoscia,która normalnie od dwóch lat meczy mnie i dreczy nie dajac spokoju na duszy.... Pozdrawiam wszystkie starajace sie weteranki i trzymam kciuki za Wasz grudniowy cykl. E. Odpowiedz Link
siuba79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 09.12.05, 03:03 Cześć Jestem w pracy, więc korzystam z okazji i piszę do Was parę słów. U mnie chyba 9dc (zapomniałam, a mam zapisane w kalendarzu), ale jestem po @ i skończyłam już branie leków. Mam obserwować się przez 2 cykle, zobaczymy co będzie. Jestem jeszcze przed owu, mam nadzieję, że wycelujemy i tym razem uda się. Widzę poprawę tempki po lekach, wcześniej podstawowa była 35,2 a teraz 36,3 lub 36,4 a w drugiej fazie cyklu dochodzi nawet do 37,więc może coś tam się wreszcie poukładało. Mam nadzieję, że ten grudzień rzeczywiście okarze się magiczny, bo już na niczym innym skupić się nie mogę. Nawet w pracy ostatnio sobie odpuściłam, aż spikoliłam jedną sprawę i dostałam po premi (fajny prezent naświęta, nie?). Ja już powoli wariuję, dwa dni temu śnił mi się chłopiec (taki śliczny blądasek i wyciągał do mnie rączki, obejmował za szyję), w tym śnie wiedziałam że to nasz synek. Jak się obudziłam to ryczałam jak durna, że to był tylko sen. Przez moment myślałam że to prawda, tak realny był ten chłopiec. Pozdrawiam i do jutra o tej samej porze Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 09.12.05, 11:30 cześć kobietki! jesteście kochane, pocieszacie, ale ja chyba już też się "wypaliłam" - jak to ujęła Eryka, nie mam już sił na walkę (bynajmniej wczoraj, dziś, poddałam się chyba). a jeszcze przypałętało mi sie przeziębienie (gardło, aż mi płonie z bólu, mówić prawie nie mogę, dobrze, że do Was nie muszę gadać tylko pisać ) pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 09.12.05, 14:33 Hej dziewczynki!!! Jest mi smutno jak Was czytam. Jeszcze cykl temu tez tak mialam jak Wy. Szarpalam sie i walczylam z niewidzialnym wrogiem i wsciekalam sie bo nie moglam go pokonac. W koncu on pokonal mnie i poddalam sie, ale wierze, ze przegralam tylko bitwe a za to wygram cala wojne. Teraz podczytuje sobie Was i trzymam kciuki, ale sama prawie w ogole nie mysle o starankach, a jak juz to na luzie. Przytulamy sie z mezem w obojetnie ktore dni, bez stresu i musu. Bo tak jak pisze Goko te mysli siedza w naszej glowie i nawet jak wydaje sie nam, ze o tym nie myslimy, nie stresujemy sie to i tak to sie dzieje w naszej glowie i tak podswiadomie nas blokuje. Ja trzymam za Was wszystkie bardzo mocno kciuki. Tak bardzo chcialabym, zeby Wam sie w koncu udalo, no i mi tez. Mam nadzieje, ze swiateczna atmosfera oraz kupowanie prezentow tak Was zaczaruja, ze zapomnicie o starankach i odstresujecie sie a w zamian dostaniecie bardzo piekny prezent od Swietego MIkolaja!!! Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 09.12.05, 14:38 Emaniu, Goko, Siuba, Eryka, An_r, Anie trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 09.12.05, 14:39 Kattrin czekam z niecierpliwoscia na relacje z USG!!! Odezwij sie jak wrocisz!!! Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 09.12.05, 14:48 U mnie dzisiaj 25 dc. Nie wiem kiedy @ ma przyjsc bo nie wiem kiedy byla owulka. W ogole jej nie czulam, moze tylko troszke, ale objawy byly prawie niewyczuwalne bo sie na nich nie skupialam. Tempki tez nie mierze, wiec kompletnie nie mam zielonego pojecia kiedy mogla byc. W srode bedzie 30 dc i od tego dnia bede czekala na @. Jade na swieta do Polski, wiec ciesze sie, ze @ bede miala przed wyjazdem. Obecnie nic nie czuje, zadnych "objawow" pewnie dlatego, ze sie ich nie doszukuje. Umowilam sie z Kattrin, ze jakby cos, jakas ewentualna "wpadka" to oczywiscie czym predzaj Wam o tym doniose. Nie mogloby byc inaczej!!! Tymczasem plan mam taki, ze teraz jest etap odstresowania sie. Po tylu miesiacach myslenie, kombinowania i zadreczania sie chce odpoczac, wyluzowac i jak w tym czasie nic sie nie wydarzy to idziemy na inseminacje, ale dopiero wtedy jak bedziemy gotowi. Jednak do tego czasu nie przestaje Wam dopingowac, trzymac kciuki i Was odwiedzac. Z utesknieniem czekam na Wasze grudniowe testowanka!!! Pozdrowionka!!! PS. I piszcie wiecej bo nie mam co czytac!!! )) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 09.12.05, 18:56 a wiec jestem juz po... na usg widac było ze własnie pekł pecherzyk miał 22x20mm i juz pojawił sie płyn w zat.Douglasa. Endo dojrzałe 9 mm (moze wystarczy). Przytulanka były wczoraj wieczorem późnym i odrazu po wizycie. Mam nadzieje ze cos to da. Mam olbrzymią nadzieje bo padł dzis wyrok na mnie.... Ale niestety jest to przedostatnia szansa i tu jest cały ból.... Rozmawiałam z ginką co dalej, a ona na to ze nie ma po co wydawac kasy na inseminacje i inne monitoringi, u nas wszystko jest prawidłowo- owulacje potwierdzone bardzo ładne, nasionka rewelacyjne sluz bez zastrzezen hormony ok, wszystkie badania w normie, wyniki idealne a nie ma ciązy, wiec jesli sie nie uda, to nastepny cykl próbujemy z gandotropinami(ale to tak sceptycznie - dla pewnosci) a potem juz tylko IVF!!!! Jestem załamana - czy naprawde nie bede miec dzieci?? Boje sie ze do tego zmierzam... Eryko prosze Cie o kontakt na moją skrzynke w sprawie gandotropin, prosze odezwij sie do mnie w wolnej chwili... www2.fertilityfriend.com/home/98970 Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 09.12.05, 19:14 IVF?? A co to jest?? In-vitro?? Kasiu pamietaj, ze cuda sie zdarzaja. Jezeli u Was wszystko w porzadku to jest szansa na naturalne zafasolkowanie. Moze wlasnie po odstawieniu monitoringu, lekow i tego wszystkiego. Odpoczniecie sobie i ani sie obejrzycie jak bedzie Wam w domu plakalo takie cos male rozowe!!! Hihi. Pozdrawiam i odezwij sie do mnie!!! Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 09.12.05, 21:44 Kattrin, nie ma co się załamywać za wcześnie, poczekaj 2 tygodnie, może w tym cyklu jednak się uda. Odpowiedz Link
siuba79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 10.12.05, 02:07 Witam Weteranki Jestem tak jak wczoraj obiecałam, ale Wy sobie teraz śpicie (fajnie macie). a ja od trzech dnio sypiam sama, bo jak wracam do domu po pracy, to męża już nie ma i tak się mijamy. Dobrze że chociaż weekend (sobotę popołudniu i niedzielę) spędzimy razem. Nie cierpię sama sypiać, nie ma mnie kto przytulać i ogólnie tak smutno i pusto, a jak wstaję z wyrka, to mam strasznego doła. Tęsknię już za Nim bardzo... Już mi się nie chce pracować, ciągle myślę o (*). Dobrze, że święta za pasem, bo potrzebuję odpoczynku. Będę miała urlopik od 19 do 25 grudnia, a w drugi dzień świąt niestety muszę iść do pracy. Sylwester też nie zapowiada się rewelacyjnie, bo mam dyżur i w Sylwestra (mam nadzieję, że góra do godz. 20) i w Nowy Rok (w grafiku mam na 6 rano, ale może pójdę do pracy dopiero ok. godz. 11 lub 12). Czekam z utęsknieniem na (*), mam nadzieję, że kiedyśą się doczekam, bo zaczynam tracić nadzieję, że to marzenie kiedyś się spełni. Pozdrawiam i trzymam za Was kciukasy. PS: Codziennie odmawiam za Was Zdrowaś Maryjo (może tędy droga...) siuba PS: A czy ktoś wie co się dzieje z Natalką? Odpowiedz Link
siuba79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 10.12.05, 04:04 Mam chwilkę, więc wpadam Tak mi BRAKUJE ROZMÓW Z WAMI, mam nadzieję, że niedługo uda mi się z netem i wreszcie dołączę do Was jak dawniej (na stałe, a nie dorywczo). Trzymam za Was kciukasy i z całego serca życzę Wam wszystkim aby spełniło się to Najważniejsze marzenie... A ja już wariuję, pomocy.................. Dlaczego to wszystko takie skomplikowane, jak człowiek pragnie maleństwa i ma odpowiednie warunki na jego przyjęcie, to nic z tego nie wychodzi, a Ci co nie chcą mają dzieci "na pęczki". Czy to tak wiele? Chcę tylko chociaż jedno maleństwo Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 10.12.05, 13:37 Cześć kobietki jakoś smutno mi się zrobiło jak was czytam, chyba sama zapoczątkowałam te smutki Tak wiele broblemów i ta ogromna walka o (*) Magiczny grudzień trwa i ja wciąż mam nadzieję że się nam uda!!!!!!!!!!!!!!!!! Katrin myśle że pzytulanki były w sam raz także czekamy na świąteczne wieści.... Goko przykro mi że twoje pęcherzyki jakieś takie uśpione, domyślam się co czujesz ale może naprawdę nic straconego, może owu ci się opóźni jak to czasem u ciebie bywa i coś z tych pęcherzyków jeszcze będzie. Daj znać jak po monitoringu i nie trać nadziei.....myślę o tobie, będzie dobrze!!!! Danik ty chyba z nas będziesz pierwsza do testowania i mam nadzieję że zapoczątkujesz dobrą nowinę !!! Reszta dziewczynek nie poddawać się! Napisze wam jeszcze co u mnie, a może coś doradzicie Dziś mój 16dc, wczoraj nie wytrzymałam i poszłam wieczorem na monitoring dodam że testy owu mam wciąż negatywne (nawet dziś) a temperatura też jak w pierwszej fazie ok 36,3-36,4 Endo 11mm a pęcherzyk po lewej stronie 24 x 25mm (w 11dc miał 12mm) po prawicy pęcherzyk 15mm (w 11dc nie było pęcherzyków po prawej) Wygląda więc na to że owu lada moment to czemu testy negatywne??? spotkałyście się z czymś takim??? jakoś nie chce mi się wierzyć że te testy to takie gówno??? Jakoś inne kobietki robią i coś im na tych testach wychodzi? I mam jeszcze jedno do was pytanko czy jak nie ma owulacji to temperatura wzrasta czy nie???? Czy jak skoczy temka w zwyż to znaczy że pęcherzyk pękł na 100% i mogę czekać na efekty? czy nie ma takiej pewności? P.S. Wiecie że robiłam wiele badań, rożnych i tak mi się przypomniało że robiłam badanie na chlamydię u mnie wyszło negatywnie ale ja nie mam raczej większych problemów z zajściem w ciążę, ale pamiętam że lekarz mi mówił że ta bakteria sprawia że jest broblem z zajściem w ciążę. Nie wiem tak sobie pomyślałam że może jak nie robiłyście sobie tego badania to może warto by było to sprawdzić??!!!! No to pozdrawiam i życzę miłego weekendu pa Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 10.12.05, 21:42 dobry wieczór kobietki! no cóż dzielimy się tu i dobrymi, i złymi wiadomościami. Ja niestety mam złą jak na ten cykl dla mnie i na ten piękny magiczny grudzień. Dzisiaj miałam ostatnie usg w tym cyklu. Endo 14 (śliczne, ale co z tego), pęcherzyki na prawym 12 mm, na lewym 14 mm. Czyli wzrost w zasadzie żaden (na lewym cos tylko ruszyło o 2 mm przez 2 dni : (). Kolejny cykl z dawką 3 tabletek od 5 do 9 dnia cyklu. Od dzisiaj czekam sobie spokojnie na @, kocham się kiedy chcę, czyli postaram się całkowicie wyluzować, no bo nic innego mi niestety nie pozostało. Owulacji prawdopodobnie nie będzie w tym cyklu, no chyba, że jakis cud się wydarzy Dziękuję za kciuki, i za wiarę, bo traciłam ja pomału. Jestem tym wszystkim zmęczona..., więc i tatuaj będę tez rzadziej zaglądać. Nie podjęłam jeszcze decyzji czy mierzyć tempkę, może tak dla siebie, a może dam sobie z nią spokój. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i jeszcze raz za wszystkie słowa wsparcia i otuchy dziękuję. Jedno wiem napewno tak łatwo sie nie poddam i jak na razie będę walczyć dalej. I mam nadzieję wygrać tę walkę, pewnie już w następnym roku... buziaczki,pa Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 11.12.05, 20:14 Goko jak Ty znikniesz to kto tu bedzie pisal?? kattrin tez juz prawie nie zaglada. Ale rozumiem Was. Ja tez z tego powodu opuscilam forum a teraz jak odstawilam staranka to i nabralam jakiejs wiekszej ochoty na odwiedzinki tutaj i wspieranie Was drogie kolezanki. I wcale mnie nie doluja te wizytki, wrecz przeciwnie. )) Goko pamietaj, ze w grudniu zdarzaja sie cuda!!! Odpoczywaj sobie teraz, przytulaj sie z czystej przyjemnosci a bedzie dobrze. Buziaki!!! )) Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 11.12.05, 20:38 emania29 napisała: > Danik ty chyba z nas będziesz pierwsza do testowania i mam nadzieję że > zapoczątkujesz dobrą nowinę !!! Emaniu ja nie bede testowac. Nie wiem czy czytalas moje wczesniejsze posty, ale ja zrezygnowalam ze staranek. Przytulanka nadal sa, ale w ogole nie licze w ktore dni i czy to akurat wypada w owulacje, bo nie wiem kiedy mam owulacje. Na @ czekam od srody, to bedzie 30 dc i wiem, ze sie doczekam. Mam tylko nadzieje, ze przyjdzie w terminie bo nie chce jej miecna wyjezdzie. (Jade do Polski na swieta.) U nas problemem sa zolnierzyki meza dlatego wiem, ze nic z tego, no chyba ze grudniowy cud. Chce mojemu J. kupic cynk jak bedziemy w Polsce to go troche podkarmie i moze cos z tego wyjdzie a jak nie to inseminacja, ale jeszcze nie wiem kiedy. Narazie pelny relaks. > Wygląda więc na to że owu lada moment to czemu testy negatywne??? spotkałyście > się z czymś takim??? Ja slyszalam, ze niektorym dziewczynom w ogole nie wychodza, wiec sie nie martw. Po prostu kazdy organizm inaczej reaguje. U Ciebie moze byc tak, ze w dniu owulki dopiero wyjdzie test dlatego dobrze, ze sprawdzasz z monitoringiem. > I mam jeszcze jedno do was pytanko czy jak nie ma owulacji to temperatura > wzrasta czy nie???? Czy jak skoczy temka w zwyż to znaczy że pęcherzyk pękł na > 100% i mogę czekać na efekty? czy nie ma takiej pewności? Jak jest owulacja to tempka wzrasta ale musi sie tez utrzymac bo jak wzrost bedzie tylko przez jeden dzien a na drugi spadnie to znaczy, ze owulki jeszcze nie bylo. Nie wiem jednak czy po wzroscie tempki mozna okreslic na 100% czy pecherzyk pekl. Moim zdaniem tak, ale niech sie jeszcze inni wypowiedza. Moze jutro Kattrin tu zajrzy to Ci lepiej odpowie Pozdrawiam Cie Emaniu i trzymam kciuki, zeby Ci sie udalo. Wszystkie tu bardzo czekamy na jakies dobre wiesci!!! Odpowiedz Link
siuba79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 06:43 Cześć A dziś dla odmiany odwiedzam Was wczesnym rankiem, bo w pracy jestem od 6 rano. Po niedzielnym leniuchowaniu w wyrku do południa w nocy zasnąć nie mogłam, więc spałam dziś tylko 2 godziny (mam nadzieję że przeżyję jakoś te 12 godzin w pracy). A ja chyba dzisiaj miałam skok tempki (chyba, bo mierzyłam tempkę 4h wcześniej niż zazwyczaj). Jeżeli tak jest to udało mi się wstrzelić ze starankami. Mam nadzieję, że coś z tego będzie, bo ja już świra dostaję. Chcę małe różowe bobo. Mam nadzieję, że grudzień naprawdę okaże się magiczny, bo wiem że cuda się zdarzają... Trzymam za Was kciukasy i musimy walczyć o swoje marzenia (czyli o (*)) Pozdrawiam i życzę miłego dzionka Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 08:26 Hej dziewczyny! Trochę mnie u Was nie było, bo byłam na L-4. Ale dzisiaj wróciłam do pracy. U mnie 34 cd. Temp ok.37,1. w piatek robiłam test i wyszły die kreseczki - ale jedna bardzo bardzo jaśniutka. Na razie ciszymy się, ale przypieczętuję wszystko jak pójdę za tydzień do gina.Na razie się nie nakręcam. Musiałam Wam to powiedzieć, bo straszne smutki tutaj panują POzdrawiam i przesyłam - wiadomo co.... :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):) ******************************************************************************* Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 08:27 PS Na razie nie zmieniajcie statystyki. Proszę . Dopiero jak pójdę do gina. Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 08:33 cześć kobietki! Natalko już Ci mocno GRATULUJĘ!!! Super, dla Natlki jest to magiczny grudzień! Napisz coś więcej jak staranka, jakie leki itp, no i oczywiście objawy io ile już jakies są. Jeszcze raz Gratulacje i spokojnych i szczęśliwych 9 m-cy Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 08:45 Hej to znowu ja. To jest pierwszy cykl z clo (1x1tabl wieczorem) i Biogonadyl w 13 dc. Staranka 13, 14, 15 dc (także w rocznicę ślubu). Wcześniej cykl bezowulacyjny a wcześniej jeden cykl z Biogonadylem. Objawy? Praktycznie już od staranek bolą mnie bardzo bardzo piersi, choć wczoraj i dziś już odrobinę mniej. Nie wiem czy to efekt clo czy coś innego. Acha! No i od owulacji bolał mnie brzuch, teraz już tylko troszkę pobolewa. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 10:05 Natalko tak bardzo sie ciesze )))) koffana dbaj o siebie i Twoją kruszynke i koniecznie daj znac jak tam po usg i jak serduszko bije ) To cudowny miesiąc dla Ciebie ))))) Brakuje mi słow zeby powiedziec Ci jak sie ciesze ))) Gosiu kurde co sie dzieje ze tak nic nie wychodzi jak potrzeba, choc ja mam w stosunku do Ciebie nadzieje, ze teraz nic nie ma a potem ni stąd ni zowad okaze sie (*). Tak bardzo bym chciała tego... Emanio zaraz odpowiem Ci co wiem na temat tempek i testów, Eryczko mozesz mi powiedziec cos o tym sprawadzaniu gandotropin tańszych? Buziaki i juz Was nie opuszcze nie starająca sie juz Kasia Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 10:32 Emanio co do testów owualcyjnych, to kazda z nas reaguje inaczej, czasem nie wychodza a jest owulacja, a jesli nadal masz niską tempke to spokojnie ze testy nie wychodza. Czasem wychodza II kreski tylko kontrolna jasniejsza to tez moze oznaczac owulacje. Co do pecherzyków i endo to poprostu rewelacja - mysle ze na dniach pekł juz ten duzy po lewej stronie a napisz jak teraz tempka??Jak urosła to znaczy sie ze czekamy na II kreseczki )Moze dołączysz do Natalki? Czesem z testami owu jest tak ze wychodza dopiero w owulacje własnie, a ne jak pisze na ulotce ze pozytywny test i 36 h na starania. Moze tak jest u Ciebie ) Co do tempki jesli nie ma owulacji: czasem sie zdarza ze tempka rosnie jak w II fazie cyklu a nie ma owulacji, ale jest ona tzw. skaczaca lub jest mały przyrost temperatur porównując pierwszą i II faze. np. w I fazie masz 36,4 a w II 36,6 czyli niewielki skok. z tempka jest tak ze nie zawsze wysoka tempka oznacza ze pekł pecherzyk, mozesz byc np. przeziębiona lub cosik innego i to juz zaburza naturalną tempke... takze ona moze byc zgubna .... ale mysle ze kofana jak juz byłas w ciazy zajdziesz znowu ) czy z testami czy z mierzeniem tempki jestem pewna ze juz niedługo sie spełni!!!! twoje marzenie juz do konca czyli 40 tygodnia ))) Odpowiedz Link
eryka5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 12:49 Witam wszystkie!!! A u mnie porazka,porazka i jeszcze raz porazka i to na całej lini!!!!!!!!!1 Tak jak pisałam ostatnio ten cykl miał okzazc sie przełomowym ,a zamiast tego okazał sie totalna klapa,której w sumie sie nie spodziewałam,ale brałam pod uwage,gdyz ten cykl miał byc stymulowany na najwiekszych obrotach, a wiec z duzym ryzykiem wszystkiego(np. przestymulowania).W piatek poszłam na pierwsze podgladanko w 7dc i okazało sie ze mam gigantyczny pecherzyk ok. 24mm!!! i kilka małoznaczacych drobnic ok 12mm.No i gin stwierdził ze skoro ten jeden jest taki ogromny juz teraz, to prawdopodobie podczas daleszej stymulacji bedzie jeszcze rósł pozostawiajac w tyle wszystkie inne,które jak na złosc raczej wygladaja na takie co by to urosnac nie zamierzały.W zwiazku z powyzszym dok stwierdził ,ze na jednym pecherzyku to raczej iui nie warto znowu robic, a zdrugiej strony nie sadzi zeby cała reszta odpowiednio zdazyła do owu urosnac.Tak wiec jednym słowem stymulacja poszła w nieodpowiednim a zarazem nieprzewidywalnym kierunku i ten cykl niestety bedzie musiał pojsc na straty.Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze takiej sytuacji nie da rady wczesniej przewidziec,bo co cykl to organizm moze zupełnie inaczej zareagowac na taka sama dawke czy to clo czy gonatropin!Tak wiec teraz to juz w ogóle zostałam ostatecznie dobita i pokonana i mnie takze pozostaje juz tylko ivf! Fakt faktem ze przyjełam jeszcze w ciemno jeden zastrzyk z gonatropin wczoraj wieczorem i dzisiaj ide na monitoring,jednak juz bardziej z czystej ciekawosci czy moze cos sie zmieniło niz z nadzieja ze sie uda....To było moje ostatnie podejscie,teraz na jakis czas zapominam o staraniach i jak bede miała odpowiednia ilosc pieniedzy(czyli jakies 16 tys.)to wybierzemy sie do Novum.Poki co zajmuje uwage wszytskim innym aby nie sprawami zwiazanymi z dzieckiem,bo inaczej to chyba popadne w depresje. Kasiu,z tymi gonatropinami jest tak, ze w najblizszym czasie wybieram sie do Czech i mogłabym Ci je przywiezc i wysłac ekspresem.Koszt 10 ampułek(które jak dobrze zareagujesz powinny Ci wystarczyc na dwa cykle)wynosi ok 3000kc czyli ok 400zł(dla porównania w Polsce za 5 ampułek trzeba zapłacic ok 600zł!!!!).Jakby Ci sie nie przydały(czego Ci oczywiscie serdecznie zycze,to nie bedziesz miała najmniejszego problemu zeby je odsprzedac)Preparat dostepny w Czechach to menogon,który w Polsce został rok temu zastapiony menopurem,jednak działanie obu gonatropin jest do siebie bardzo zblizone ,a wrecz identyczne.Menopur z tego co wiem jest jakby bardziej oczyszczona wresja menogonu,jednak to nie zmienia faktu,ze oba prepararty działaja bez zarzutu.I tak jeszcze na koniec chciałam Wam cos podpowiedziec.Otóz efekty na gonatropinach sa kilkakrotnie lepsze niz na clo i nie chodzi tylko o wzrost pecherzyków,ale takze o inne czynniki,które wplywaja na zaciazenie.Dlatego jak macie zamiar podchodzic jeszcze do naturalcch prób to mysle, ze warto sie zastanowic jeszcze nad zastosowaniem własnie gonatropin. Kasiu jak bedziesz zainteresowana tym menogonem to moge Ci wysłan moj numer telefonu lub gg na priva i jakos bysmy sie umówiły. Pozdrawiam E. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 12:58 Eryczko bede bardzo wdzieczna za pomoc, napisałam maila na gazetowy mail. Podaj mi swoje gg, napewno bede sie zglaszac, moze nie teraz ale juz niedługo Dziekuje i czekam Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 17:10 cześć kobietki! Eryko trzymam kciuki za Twoje dzisiejsze usg. A poza tym może i ja będę kiedyś chciała skorzystać z Twojej pomocy w kwestii gonadotropin, tak na wiosnę następnego roku jak zajdzie potrzeba, mogę się zgłosić do Ciebie? Kasiu fajnie Cię widzieć na forum (chociaż my spotykamy się też na GG), ja miałam sie wyłączyć, ale nie potrafię, lubię tu z Wami pisać, i jak nie wejdę zajrzeć chociaż to mam przechlapany ten dzień. Więc jestem i chyba będę tutaj wylewać swoje smutki. Kasieńko ja też byłam beksą weekendową, nie mogłam w ogóle odgonić myśli, wciąż za mną chodziło dlaczego one nie chcą rosnąć, itp. Ale wypłakałam juz chyba wszystkie łzy, nie mam juz nawet siły płakać... Dziewczynki jak pobudzić przysadkę mózgową do działania, cholercia, a może ja zacznę jogę ćwiczyć, co? Lekarz powiedział, że nie mam żadnych policystycznych jajników, tylko moja przysadka nie chce współpracować, on to ujął trochę bardziej dosłownie, że "wszystko siedzi w mojej głowie". Ja już przewertowałam internet wczoraj od A do Z, ale niewiele znalazłam, poczytałam też do łóżka i ginekologię i anatomię i wiem, że stres, zmęczenie, itp. mogą tak źle na nią wpływać. Ja już nie wiem co mam robić, żeby było dobrze, to był mój czwarty cykl z clo. Juz myślałam o ziołach, ale cholercia chyba bez wiedzy lekarza ich brać nie będę, sama już nie wiem. I tak juz wiesiołek i gujazyl brałam bez jego wiedzy, może źle zrobiłam. Natalko szybko (nawet natychmiast) przesyłaj nam wszystkim fasolkowe fluidki!!! Może nas pozarażasz. Bardzo, ale to przeogropmnie bardzo byśmy tego chciały )) Danik a czy w tej Polsce będziesz miała możliwość zajrzenia do nas na forum, czy raczej nie i od kiedy do kiedy będziesz w Polsce??? Wiecie jak Was poczytałam (i Wam naklepałam setki bzdur), mimo smutnych postów, bo życie płata nam niezłego figla czasmi, to mi tak trochę lżej na sercu się zrobiło, kochane dziewczynki - fajnie, że jesteście i trochę mi się humorek polepszył. miłego poniedziałkowego popołudnia i wieczorku, pa Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 19:45 czesć Dzięki dziewczyny za pomoc w interpretacji mojego zawiłego cyklu Skończyłam z testami owu bo nie wiele wskazywały (może jednego dnia była tam ledwo widoczna kreska ale naprawde ledwo, trzeba było mocno wytęrzyć wzrok) Jeśli chodzi o tempkę to dziś niewielki skok o 1,5 kreski ???!!!! A może wpisze wam moje tempki bo nie umiem przesłać wykresu więc tak: 5dc 36,3 6dc 36,4 7dc 36,3 8dc 36,35 9dc 36,3 10dc 36,3 11dc 36,3 monitoring o 16:30 i pęcherzyk 12mm po lewej w prawym 0 12dc 36,2 13dc 36,2 14dc 36,4 (wieczorem ok 20 ledwo widoczna kreska na testach owu) 15dc 36,35 monitoring o 19:30 pęcherzyk lewy 25mm, prawy 15mm 16dc 36,4 17dc 36,35 po zmierzeniu poszłam dalej spać i jak się obódziłam to 36,7? 18dc 36,5 czyli dziś ciut wzrosła Z tego wynika że ja raczej zimno - krwista jestem a czy owu była to się pewnie okaże? Jeśli w 15dc pęcherzyk miał rozmiar 25mm to wydaje mi się że jeżeli pękł to w okolicy 16-17dc bo jaki by musiał być duży???? obliczyłam że rósł ok 3mm na dobę (a chyba 30mm to maks?) Martwi mnie troche ta temperaturka, czemuu tak się powoli rozkręca no nic dam znać co będzie jutro (teraz zmierzyłam i 36,9 ale to pewnie się nie liczy No to tyle. Nudzi mi się więc się rozpisałam! Natalko zapoczątkowałaś magiczny grudzień, bardzo się cieszę czekamy na następne dobre nowiny i koniecznie prześlij troche magicznych fluidków~~~~~ Daniczku czytałam że dałaś na luz ale wiesz nigdy nic nie wiadomo skoro przytulanki były, niewiedziałam tylko że twój M ma problem z plemniczkami...? Tak się rozpisałam że nie pamiętam co tam u reszty w każdym razie wszystkie gorąco pozdrawiam pa pa Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 09:20 Emanio tempka po owulacji moze rosnąc bardzo powoli to zalezy od organizmu nic sie nie martw )) Pecherzyk róznie rosnie, zobacz jak jest u mnie i Goko, czasem przez 4 dni rosnie 2 mm a czasem przez dzien 3 mm. Widze ze Twoja podstawowa tempka ciała w tym cyklu waha sie ok 36,3 wiec juz 36,5 i powyzej mogą mówic o przebytej owulacji. Najlepiej jest poczekac 3 dni od najnizszej tempki jesli bedzie rosnąc to znaczy sie ze owulacja była (teoreycznie). Mysle ze mogłabys pójsc dzis bądz jutro na usg i zobaczyc jakie masz endo i czu jeszcze jest pecherzyk lub juz ciałko zółte )) Ja trzymam za Ciebie mocno kciuki )) Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 10:30 Hej dziewczyny! U mnie 35 dc i tempka 37,2. Piersi nadal bolą, choć od dwóch dni już nieco mniej. Wiecie, to jest tak, że bardzo bardzo się cieszę, ale nie chcę na razie się nakręcać, bo bardzo bardzo sie boję. (Juz raz przeżyłam wielką radość, a potem smutek). Więc teraz podchodzę do tego bardzo ostrożnie. W tym tygodniu chcę iść do mojego gina i wtedy będę mogła wszystko potwierdzić, szczególnie, że na teście druga krecha była bardzo jaśniutka. Ale oczywiście będę tu z Wami i nadal trzymam mocno zaciśnięte kciukasy za wszystkie pozostałe przyszłe mamy!!! A co fluidków to oczywiście je wysyłam: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Pozdrawiam Trzymajcie za mnie też kciuczki. Odpowiedz Link
kattrin1 Natalko trzymamy bardzo mocno :))) 13.12.05, 10:54 jak w temacie, i daj znac jak bedziesz po wizycie ))) Odpowiedz Link
anie5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 12.12.05, 22:19 Hej dziewczyny, Natalia rozpoczela magiczny grudzien - a wy nadzieje tracicie???? Goko - jakbys byla zainteresowana to znam pare pozycji z yogi, ktore dzialaja na przysadke!!! szczegolnie stanie na glowie - lub latwiej nazwyklejsza swieca - mozesz to robic przy scianie - znam pare innych....przesylam Ci link - pozycje dla kobiet w ciazy co prawda ale tam jak sie wczytasz sa pozycj przy trudnosciach zajscia w ciaze....poczytaj sobie - na tej stronie dalej sa pozycje pokazane na zdjeciach - a jak nie znajdziesz to wystarczy, ze wpiszesz w google nazwe poszczegolnej pozycji i wybierzesz "grafike" i wyskoczy ci wiele zdjec.... ojej jak sie rozpisalam - to dlatego, ze sama cwicze i uwielbiamto - chcialabym sie z wami tym podzielic - bo wiem, ze to pomaga Ok -ma tez pytanie, gdzies w waszych postach wyczytalam, ze pijecie czerwone winko przed owulacja - na co to dziala? a moze cos pomylilam? Pozdrowienia www.fertilityfriend.com/home/fd723 Odpowiedz Link
siuba79 Cześć Śpiochy ;-) 13.12.05, 06:20 Witam wszystkie śpiochy No no co ja tutaj wyczytałam, Natalka zaczęła szczęsliwy grudzień. No więc podziel się tym co i jak, jakie leki, kiedy staranka itp. I oczywiście gratulacje przeogromne. Natalko napisz mi proszę do jakiego gina chodzisz i daj mi na niego namiary. Z góry dziękuję. Przesyłaj nam fluidki, mam nadzieję że z racji odległości dotrą do mnie bardzo bardzo szybko. No to teraz czekamy na następne dobre wieści, która następna? Pozdrawiam siuba Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 09:07 Gosiu jak ja cos obiecuje to dotrzymuje słowa...takze nie opuszcze Was dopóki wszystkie nie zaciązycie ))) Natalke mam juz z głowy hihiihihi teraz kolejne )) Ja cały czas płacze, bo jest mi ciezko, po usłyszeniu tej wiadomosci, ze naturalnie nie bede mama, ale cóz innego zostaje, musze zyc dalej i jezeli Góra ma inne plany w stosunku do mnie to ja na to nic nie poradze. Musze sie z tym pogodzic...trudne to jest bardzo ale dam rade i mam nadzieje ze Wy mi w tym pomozecie. Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 09:10 Gosiu słonko, a czy nie zbadasz prolaktyny? to jest hormon odpowiedzialny za przysadke, moze dostałabys jakis lek ziołowy Castagnus np. bądz bromergon i nie było by szaleństw z przysadką ) Co do ziółek to powiem Ci ze warto pic, ja pije juz 4 cykl i uwazam ze sa swietne!! Samopoczucie rewelacja, przyspiesza owulacje, zmiejsza PMS i wogole lepiej sie współpracuje z otoczeniem hihihihhi, jakbys chciała wiedziec cos wiecej słuze pomocą )) Eryczko dziekuje Ci bardzo, jak zdecyduje sie na cykl z gandotropinami to odrazu pisze do Ciebie )))) Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 13:14 Ja Kattrin jestem z Tobą,przecież wiesz................... witajcie dziewczynki a ten nagłwek śiochy to chyba dotyczy m.in. mnie wstałąm o 11tej az mi głupio całuski dla Was pozdrawiam Was Natalka trzymam kciuki i za reszte równiez Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 14:26 cześć kobietki! Kasiu a powiedz prolaktynę bada się obojetne w którym dniu cyklu? Natalko trzymamy kciuki i łapiemy fluidki ) Emania - Kattrin ma rację z tempka bywa róznie u niektórych skacze od razu u niektórych bardzo powoli, u niektórych w 1-2 dniu skoku jest ovu (hihi, my z Katrin tak miałyśmy), a pęcherzyki też bardzo różnie rosną. Anie5 - przejrzę te jogę dzisiaj popołudniu i będe pisać do Ciebie pytanka jak coś nie skumam. Joluś chyba u mamy jesteś, że tak dobrze i długo sypiasz, hihi Siuba Ty to ranny ptaszek jesteś - jestes na forum zawsze najwcześniej, hihi Miłego dzionka, uciekam dalej do roboty. Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 20:21 hejka Katrin co to za smutki, nic nie wiem? czemu nie naturalnie? zerknęłam na twój wykresik i ani tempki nie wpisujesz? i co to za zapalenie ? jeśli to nie tajemnica? Dziś nasz 19dc i czekamy na efekty!!!! Od Natalki łapię fluidki... jeszcze cieplutkie... A u mnie temka dziś 36,6 czyli wzrost!!!! powoli się rozkręca Mam też kilka objawów fasolkowych, choć mogą to być urojenia, zresztą same wiecie jak to jest papulki Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 20:41 hihi goko1 dobrze bybyło,nie ma jak u mamy ale jestem niestety sama,staram sie brać malego nad ranem do łóżka daje mu cyca na leżąco i niekeidy to skutkuje i tym sposobem śpimy sobie razem emania to czekamy z Tobą na efekty bzyku Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 20:49 O tak czekamy na efekty bo bzyku, bzyku było jak ta lala hi hi Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 20:48 Goko niestety nie bede miala dostepu do internetu w Polsce, ale jak tylko wroce to zaraz do Was zajrze i chce tu widziec kilka fasolek!!! )) Wyjezdzam 22 a wracam tydzien po nowym roku, wiec troszke mnie nie bedzie. Emaniu mowisz objawki. A pochwal sie jakie. Takie same jak w pierwszej ciazy??? Zobaczycie, ze grudzien nas nie zawiedzie i ta magiczna atmosfera!!! )) Natalko czy ja Ci juz gratulowalam??? Ciesze sie bardzo, ze Ci sie udalo i tez czekam na wiesci od ginka. Moje gratuuuuuuuuuuuuulacje!!! )) Buziaki dla wszystkich!!! Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 13.12.05, 20:51 Zgagunia od 3 dni i mrówki w cycuchach Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 08:16 Emanio, niestety jak widac w opisie jedynym sposobem dla mnie na bycie mama jest IVF, a ze nie za bardzo z kasa i do tego nie jestem przekonana do tej metody, niestety ja nie bede... ( takze nie mierze juz tempki bo wiem ze i ta nic nie pomoze, teraz przyzwyczajam sie do mysli ze nie bede miec dziecka i czekam na Wasze fasolki ) Prznajmniej bede swietna ciocią netowa ))))) a to zapalenie to nie wiem nawet skąd sie wzieło, mam brac dalacin i clotrimazolum i wszystko bedzie grało. Nie wiem co sie stało ze mi sie pojawiło jakies podraznienie. Ale wole wyleczyc niz potem miec problem. Swietna tempka Emanio, ja czekam na Twoje dwie kreseczki bardzo mocno ))) Natalko napisz jak bedziesz po wizycie u gina, jak sie ma fasolka )) Trzymam kciuki ) Daniczku wiesz co bym chciała hihihii ja jednak trzymam kciuki za powodzenie ) Goko Badaj prl i zobaczymy co sie dzieje )) Eryczko a co teraz bedziesz planowac ze starankami?? Buziaki dla wszystkich których nie wymieniłam ))))) Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 09:13 Witam wszystkich! Wieści są nastepujące: Wczoraj zadzwoniłam do mojego gina i opowiedziałam mu wszystkim i kazał przyjść. Zrobił USG, ale ozałao się, że nic nie widać, bo jest jeszcze za wcześnie. ALe jest dobrej myśli, bo błona śluzowa ma ok. 12 mm i dobrze rozwinięte są narządy, co może świadczyć, że są przygotowane na przyjęcie dzidziusia. Żeby historia się nie powtórzyła zapisał mi luteinę (dopochwową) 3 razy dziennie, Aspargin 3 Razy dziennie, bo miewam też boleści bruszka. Oprócz tego 2 razy dziennie biorę Hemo coś tam na hemoglobinę (bo mam z nią kłopot), Folik 1 raz, i jeszcze swoje 2 tabletki na tarczycę. Acha i Maternę zmienił na 3 razy w tygodniu. Jak to wszystko wczoraj podsumowałam, to okazało się, że w tych lekach jestem lepsza od mojej babci ha ha Ale co tam. Przecież wszystko dla kruszynki. Ponieważ pierwszy test wyszedł różowiutki, kazał za 5 dni powtórzyć test (musi wyjść wiśniowa krecha) i zadzwonić do niego. Następna wizyta 28 grudnia. Powiedział, że jak wszystko się ułoży to będzie 5 tydzień ciąży i będzie słychać bicie serduszka. To na tyle. Co o tym myślicie? Pozdrawiam wszystkich bardzo bardzo bardzo cieplutko. Czuję, że jesteście ze mną. Dziekuję Ja oczywiście trzymam za wszystkich kciuki pa pa Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 09:20 Natalko to super, jak widac ze narządy sie ruszyly i sluzówka piekna to napewno fasolka piekna rosnie w Tobie ) Tez mysle ze za wczesnie na usg bylo bo najlepiej robic najwczesniej ok 6-7 tygodnia ciazy, wiec za jakis tydzienu Ciebie )) Powtarzaj tescior, zalekowuj sie i przesylaj fluidki dla dziewczynek, zeby przejeły ten piekny magiczny czyn))) Trzymam kciuki wielkie !! )) Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 10:10 czesc Kattrin, przepraszam ze sie tu was wpisuje,ale czesto was podczytuje i ostatnio straszne smutki u was panuja Katrin nie załamuj sie!!! i nie poddawaj sie!!! napewno sie wszystko ułozy!!! Jezeli wolno zapytac to jak długo sie starasz i co to jest IVF? invitro? i czy chodziłas juz do róznych lekarzy? strasznie mi smutno jak czytam twoje listy moze za bardzo sie nakrecasz i blokujesz psichicznie??? nie mozesz tracic nadziei napewno sie kiedys uda,moze to poprostu w twoim przypadku dłuzej potrwa NAPEWNO BEDZIESZ MAMA!!! ja w to wierze Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 10:49 Mariolu, nie przepraszaj ze piszesz ) ciesze sie ze jestes z nami chociaz czytaniem. Staram sie juz 3 lata, intensywnej pracy nad dzidzia hihi, IVF to invitro. Przeszłam duzo lekarzy z róznym skutkiem, az trafiłam wkoncu do Kliniki Maciezynstwa INVIMED i tam mnie prowadza, przeszłam stymulacje wszystko pieknie, wyniki idealne u mnie i meza ale niestety nie mamy nadal dziecka. Niech Ci nie bedzie smutno, tak jest w zyciu. Ja mam nadal nadzieje jakąś ale razcej nie nastawiam sie na nic, bo to bez sesnu. Narkecac sie tez nie nakrecam, bo twardo stoje na ziemi tak zwanie hihihi. Poprostu tak czasem jest i jezeli nie jest mi dane to chyba tak musi byc i tyle. Dziekuje za wiare zawsze jest potrzebna. Narazie zaprzestaje staran chodzenia po lekarzach itp. chce w ciszy i spokoju przemyslec wszystko i zastanowic sie co dalej. Ale Was nie opuszcze i mocno bede trzymac kciuki za Wasze fasolki )) a powiedz Mariolu ile Ty sie starasz , a moze juz oczekujesz potomka? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 10:59 Zabka, Mariola dziekuje Wam bardzo bardzo za wsparcie )))) Duzo w zyciu przezyłam i wierze ze i to przezyje, a majac takie wsparcie w Was wszystkich uda mi sie napewno!!! Dziekuje Wam bardzo )) Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 11:25 cześć kobietki! zaskakujecie mnie idę poczytać, tak się ładnie rozpisałyście, hi,hi, zaraz wracam... Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 12:03 no jestem, ale żeście się rozpisały )), witam gorąco nowe dziewczynki: Mariolke i Żabkę! macie rację Kattrin1 nie powinna niczego przekreślać, uda sie napewno.Kasiu już niebawenm zobaczysz, uda się. Tak ta kwestia czasu jest dobijająca wiem, moja mama mi też mówi, że to tylko kwestia czasu, bo długo brałam tabletki antykoncepcyjne i też jej nie chce słuchać (oczywiście słucham, jednym uchem wpada drugi wypada), więc Kattrin rozumiem Cie bardzo dobrze Ja byłam dzisiaj zbadać prolaktynę, zobaczymy co za wynik wyjdzie. Trochę się jednak głowię, czy dobrze teraz ją badam, bo sa różne teorie w internecie,że w jakimś 5 dc potem po ovu w 21 dc, ale to każdemu i tak przecież trzeba dopasować, nie wszyscy mają przecież ovu w 14 dc a @ co 28 dni. Ja chyba nadal nie miałam jeszcze ovu temperatura utrzymuje się na wyjątkowo niskim poziomie i pewnie skoku już żadnego nie będzie, mam nadzieje tylko, że @ przyjdzie szybko. Co do tej prolaktyny to wczoraj wyczytałam, że stres i zmęczenie na nią również wpływa dosyć znacznie, czy to prawda? Po południu mam wyniki, no i wtedy będę chyba do Was uderzać o radę, Kattrin Ty na pierwszym miejscu. Pozdrawiam serdecznie wszystkie i czekam na test Natalko - trzymam kciuki. Emania, Kattrin kiedy u Was teścik? Daniczku co u Ciebie, chyba też pora na test, co? Dzisiaj podgladnęłam jest 30 dc? Czy ktoś jeszcze testuje niebawem??? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 12:11 Kochana Gosiu nie przejmuj sie juz ta prl, zrobiłas i spoko ) mówia o 5 dc zeby zrobic razem z innymi hormonami jak LH,FSH i Estradiol a w 21 dc to ze razem z progesteronem zeby zobaczyc czy wspólgrają. ALe tak naprawde prl mozna zrobic kazdego dnia. Trzymam kciuki za pomyslny wynik )) U mnie tescior to tylko formalnosc zebym mogła ze spokojna głowa odstawic duphaston. a bedzie to dokładnie 24/12!!!!!! koszmar cio.... Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 12:25 Kurczaki ale super znowu wateczek ruszył troszke, no dobra pisac jakie macie prezenty na Świeta?? hihihih bo ja mam problem z nimi.... Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 13:15 hej, prezenty jeszcze w trakcie, czekam na dostawy bo trochę pozamawiałam w internecie Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 13:56 ja mam problem z mezem... wrrrr nie mam pojecia co mu kupic.... macie moze jakies propozycje? Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 15:02 czesc wszystkim wiesz kattrin ja sie zadługo nie staram hihi ,teraz bedzie trzeci cykl,z tym ze pierwszy sie starałam normalnie,a drugi musiałam przerwac bo brałam antybiotyki,no i w sumie ten cykl był stracony tak ze go nie licze. Teraz czekam na @ ma byc jutro (chyba),a potem do roboty!!! prawie wypadnie w swieta hihihihi beda swieta pracowite!!! A ty Kasiu nie trac nadziei,bo skoro masz dobre badania ty i maz!!! to moze faktycznie wszystko siedzi gdzies w twojej głowie,mówisz ze twardo stapasz po ziemi i sie nie nakrecasz,ale to gdzies moze podswiadomie cie blokowac!!! no bo pomysl,lekarze,badania,kliniki to wszystko nie nastraja do rozmnazania sie,to wszystko napewno w jakims stopniu cie stresuje i powiem ci ze chyba dobrze ze narazie odpusciłas,spróbuj nie myslec o dzidziusiu,przytulaj sie z mezem tylko kiedy bedziesz miec ochote (na przytulanie,nie na bobasa)hihi i moze kiedys samo wyjdzie??? co myslisz ??? ja ci tego bardzo mocno zycze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 15:03 a co do prezentu,to własnie co kupic slubnemu???????????????????????????????????????????????????????????????????????? ???????? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 15:22 a masz jakies pomysły chociaz co kupic... cholibcia straszny mam z nim problem... Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 15:17 To ja Mariolciu zyczę Ci nie przyjscia @ ))) a jak nie wyjdzie to bardzo pracowitych świat hihihihi i noworocznego bobaska)) Moze i psychika, choc nigdy nie przytulałam sie prokreacyjnie, bo jak nie mielismy ochoty to nawet płodny okres to nic z tego nie było. takze nie ma presji u nas przytulaniowej hihihihi )) a ze lubimy ten sport to tak sie zdarza ze wypada własnie w owulacje hihihih )) to tak na poprawienie humorku )) Mam nadzieje ze Twoj scenariusz sie spełni ))))) I dziekuje bardzo za zyczonka )))) Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 15:17 goko1 napisała: > hej, prezenty jeszcze w trakcie, czekam na dostawy bo trochę pozamawiałam w > internecie > Hihihi ja tez. Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 15:28 Prezenty????? Dla slubnego jeszcze nie kupilam, ale juz myslalam co. Niedawno kupilismy samochod i mojemu J. nie podoba sie w nim klakson, wiec moze mu kupie nowy. Myslalam tez o swiatlach do samochodu, ktore sie instaluje w srodku, w nogach, zeby w samochodzie nie bylo za ciemno. Pozatym on mysli o kupnie myszki do komputera takiej bez kabla, ktora sie stawia na ladowarke bo nasza obecna doslownie polyka baterie. Juz nie wiem ile razy zmienialismy. Jak cos mi jeszcze wpadnie do glowy to napisze. Acha moze jeszcze slipki. Perfumy to nie bo ma ich duzo i nie zuzywa tak szybko jak ja. Hihi A jakie sa Wasze propozycjie??? Moze cos zgapie. Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 15:37 z tymi prezentami samochodowymi to uwazaj danik zebys trafiła w gust chyba ze sie dobrze znasz na takich akcesoriach Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 15:41 mam do was dziewczyny pytanie czy mozna sie do was dołaczyc na stałe (bo i tak was czesto czytam hihi) mam swój watek,ale was jest wiecej i chciałabym sie z wami tu dzielic dobrymi i mniej dobrymi nowinami.Mam na swoim watku kolezanke,tez starajaca sie to moze ona tez by dołaczyła ,jakby chciała oczywiscie Odpowiedz Link
kattrin1 Mariolcia zapraszamy :)))))) 14.12.05, 15:41 Kolezanke pod pache i do nas ))))) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Mariolcia zapraszamy :)))))) 14.12.05, 15:46 mam nadzieje ze nie gniewasz sie za to zdrobienie imienia ja spadam do domku do jutra ) miłego wieczorku ) Odpowiedz Link
emania29 Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 18:06 Witam nowe koleżanki miło że ktoś nas czyta i chce do nas dołączyć, zapraszamy na magiczny wątek, a prezenty (*) niedługo nas zasypią U mnie sytuacja bez zmian, tempka na stałym poziomie 36,6 Objawy fasolkowe nie znikają, więc dobrze jest No to Katrin testujemy razem bo ja też 24 grudnia, choć czuje że próba będzie wcześniej 23 grudnia (jakby co to nie chcę płakusiać w wigilię) i tak już nie dopuszczam myśli że mogłoby się nie udać. Zrzuciłam barierę ochronną i stwierdzam że lepiej myśleć pozytywnie Ostatnio spotyka mnie mnóstwo miłych rzeczy i wiele osób przejmuje się naszym losem. Np. chodziłam ostatnio do dentystki którą poleciła mi siostra mojego misia. Leczyłam sobie u niej wszystkie ząbki w tempie ekspresowym bo powiedziałam jej że w grudniu planuję ciążę, i jak zrobiłyśmy ostatni ząbek to ona mnie przytuliła, powiedziała że się za nas modli i myśli o nas i dała mi prezent mam go otworzyc jak zajdę w ciążę, bo jest ściśle z tym związany. Urzekła mnie swoją dobrocią i bezinteresownością.....wzruszyłam się A jeśli chodzi o prezenty to ja mam już wszystkie Kupiłam mojemu miśkowi golarkę elektryczną (bo się goli moimi żyletkami) a od mojej mamci dostanie sweterek Nie pamiętam która z was jest z Wawy bo polecam sklep Tchibo na Nowym Świecie, są tam fajne gadżety a tanie np: skórzane męskie rękawiczki z polarkiem, paski skórzane, portwele, koszule, gadżety biurowe... i wiele innych, co tydzień nowy temat i dostawa, jest tam naprawdę nagromadzenie różnych rzeczy ale w niewielkich ilościach często wykupowane tego samego dnia co się pojawiają! Mam nadzieję że wam ciut pomogłam papulki Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 21:00 Mariolka z tymi gadzetami samochodowymi to sie zabezpieczylam. Hihi. Chlonelam kazde slowo z ust mojego J. a niektore pokazywal mi nawet w gazecie reklamowej, wiec napewno bedzie trafione. Myslalm jeszcze o czapce bo moj goli sie na krociutko (niestety maszynke juz ma i do wlosow i do zarostu), ale z tym to trudniej, bo nie wiem jaki fason by mu sie podobal. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 21:02 hej dziołuszki witam nowe foremki a co do prezentu dla M to my mamy już z głowy,ostatnio nam się spalił monitor kupiliśmy LCD 1000zł i oznajmiliśmy wspólnie ,że mamy to pod choinkę,takiego drogiego prezentu nigdy nie miałam))))))))))))))))))))))) ja się ostatnio nadzialam na zakupy w necie,wolę nie ryzykować,chociaż goko1 moze Ty bedziesz mieć wiecej szcześcia Kattrin1 dostaniesz po dupce za te smutaski((((( Natalia? potzrebna jest wiśniowa krecha by stwierdzic,ze test ciazowy jest pozytywny? mnie ginek powiedzial,ze wystarczy nawet bladziutka różówa kreska,no ale pewnei to inna szkoła znowu ja miałam bardzo słabo różową a teraz w łozeczku lezy mały gangster pozdrawiam ps. pójdzie tej kaski na te święta..... Odpowiedz Link
anie5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 22:22 czesc dziewczyny, Jezeli chodzi o prezenty - to ja mam spokoj - juz od paru lat w swieta wyjezdzamy na narty i tam na miejscu robi sobie narciarskie prezenty - stwierdzilismy, ze tak lepiej - a sam wyjad to juz dla nas wielki prezent!!!! Uwielbiam te wakacje. Sprawa sie zmieni oczywiscie - jak dzieci sie pojawia hmmmmmmmmmm.......a wlasnie w zwiazku z wyjazdem w gory i jezdzeniem na nartach, dzis moj 29dc - a cykle mam zwykle 30, 31 dniowe - wczoraj zatestowalam, bo chcialam byc pewna, ze ten wyjazd nie zaszkodzilby wrazie czego nasze fasolce (mqam na mysli jezdzenie na nartach) byl to 8 dc - test wyszedl negatywny, co tym razem nie bylo takie smutne (tak sie ciesze na te narty) potwierdzilismy kwatere ale mam jeszcze obawy, bo moze za wczesnie ten test? w dodatku nie z porannego moczu - ale cale popoludnie nic nie pilam... po za tym nie mam zadnych objawow fasoklowych....co myslicie? Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 22:50 hej kobietki! no więc mam wynik prolaktyny, jest w normie, 11,56 ng/ml (norma od 6 do 30 ng/ml). Czyli coś innego mi zakłóca ovu, cholercia nawet nie poczytałam tej jogi, zajrzałam coś nawet wydrukowałam, może w weekend zajrzę. Napięty ten grudzień strasznie. Pierwsza zamówiona tura prezentów też dzisiaj przyszła. Nie nacięłam się (zresztą ja już prawie wszystko kupuję przez ten internet ))), jestem zadowolona, jutro Wam wszystko napiszę, dobrej nocy Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 23:51 witam dziewczynki dzieki za miłe i sympatyczne przyjecie Emaniu oby nas wszystkie te prezenty (*)zasypały Danik a Danielek to twój synek? Co do kreski na tescie Jolanta to masz racje wystarczy bladiutka,w pierwszych dniach ciazy gdy jeszcze jest mało tego hormonu,a lekarzowi chodziło pewnie o to w przypadku Natalki zeby sprawdzic czy organizm produkuje wystarczajaca ilosc tego hormonu ciazowego,przynajmniej tak mi sie wydaje,bo nasilenie koloru zalezy od ilosci hormonu. U mnie jutro powinna byc @,ale chyba sie trochu opózni,tak cos czuje. Kurcze mój misio miał teraz urodziny i wyczerpały mi sie pomysły on jest trochu wybredny no i na razie to mu kupiłam pantofle hihihi dobre nie??? ale musze mu kupic cos bardziej sensownego,tylko co????? synusiowi to kupie ELEKTRONICS - KEYBOARD taka wersje mini dla maluchów,on lubi grajace zabawki,to mu sie chyba spodoba i wystarczy! bo ma juz tyle zabawek,ze jest całe mieszkanie zawalone,nie mozna juz przejsc zeby sie nie potykac hihihihi no i jeszcze słodycze,zreszta nie dawno chodził mikołaj a ciekawe co misio kupi mnie????????? hihihi tez bedzie miał problem pozdrawiam was wszystkie cieplutko Odpowiedz Link
zabka7906 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 14.12.05, 23:42 Mam do Was takie pytanie. W sumie jest to pytanie do formuowiczek z Warszawy. Znacie może jakiegos dobrego ginekologa z Ursynowa lub Mokotowa ( w tych okolicach), który w czasie badania robi usg? Chciałabym od nowego roku monitorwać mój cykl. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 08:58 Zabka wejdz na forum forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=31635279 tu znajdziesz dobrych ginów z WAWY ) Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 09:13 cześć kobietki! witam bardzo gorąco w ten deszczowy poranek, biorę się do pracy bo jeszcze nic dzisiaj nie zrobiłam, hihihi potem zajrzę do Was, bardzo mi się podoba, że wąteczek ruszył. Pozdrawiam Odpowiedz Link
eryka5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 01:20 Hej!!! Alez u Was swiateczny klimat,tak miło sie to czyta,tym bardziej ze wyczuwam jakies całkiem dobre nastroje, a to przeciez najwazniejsze.Oby tak dalej!!! Mój cykl jesli chodzi o iui oczywiscie poszedł na straty,gdyz pozostałe pecherzyki nic nie urosły oprócz jednego gogantycznego kalafiora.Gin podtrzymał swoja decyzje o wstrzymaniu sie od inseminacji bo mam problem z estradiolem (zazwyczaj jest za niski) i przy jednym dominujacym pecherzyku nie ma szans na wzrost tego hormonu.Tak wiec dostałam tylko pregnyl na pekniecie tego wielkoluda,gdyz gin stwierdził, ze tak jest bezpieczniej bo inaczej moze zrobic sie jakas paskudna torbiel. Dostałam takze "błogosławienstwo" na naturalne przytualnka,ktore uwaga przpadły na 4 rano bo wtedy mijało ok 34h po podaniu pregnylu,a wiec zaczał sie tym samym czas pekania pecherzyka.Smieszne to wszystko, ze człowiek musi sie przytulac z niemalze budzikiem w reki(hihi),ale coz,kto wie, moze cos z tego wyjdzie....Jakos tak podeszłam do tego z humorem bez wiekszej wiary ze sie uda, tym bardziej ze jak wieceie ,u nas szanse na naturalsika sa prawie rowne zeru,ale z drugiej strony jakos mi tak juz w nawyk weszło,ze zadnej owulacji absolutnie nie mozna przepuscic:0)Wiec 4 czy 5 rano nie ma najmniejszego znaczenia,misja musi byc spełniona i tym samym promyczek nadzieji, chocby najmniejszy musi zaistniec.... Pytasz Kasiu jakie plany??Otoz plany takie, ze jednak zdecydowalismy z dokiem podejsc do kolejnej iui w przyszłym cyklu(w koncu do trzech razy sztuka),jednak tym razem wprowadzajac kombinacje clo+gonatropiny.Jesli to takze spali na panewce bo np. endo bedzie za cienkie to chyba zaczniemy zbierac sie powoli do Novum.Zamierzam pojechac tam na pierwsza wizyte ok lutego i jakos tak wiosna zaczac przygotowania lub nawet cała procedure do ivf,która uzalezniam oczywiscie od naszych zdolnosci finansowych.Ale tak w ogóle to teraz jakos tak mi przestało sie spieszyc,podchodze do tego na totalnym luzie i wierze, ze w koncu musi sie udac i ze niekoniecznie odrazu.Mam teraz tyle zajec ze to jakos pomaga mi nie popasc w jakas obsesje i w miare mozliwosci wyciszyc w sobie ten ped do macierzystwa,bo wiem ze i tak na pewne sprawy nie mam zadnego wpływu,ze moje ciagłe myslenie o dziecku niczego nie zmieni a wrecz moze zaszkodzic.Poza tym mam dopiero 25 lat,wiec chyba jeszcze nic straconego..... Pozdrawiam wszystkie bardzo goraca. Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 08:30 Witam od samego ranka wszystkie forumowiczki! Witam szczególnie nowe koleżank A co do prezentów to dla mojego mężusia nic nie mam. Prawdę mówiąc to jesteśmy spłukani i chyba nic sobie nie kupimy (tylko, żeby mi nie było głupio, jak mi coś mężuś kupi, a ja mu nie....) Stwierdziliśmy, że jeśli to wszystko prawda, to to najlepszy prezen, jaki moglibyśmy dostać na święta...... Dla rodziów mam parowar, dla teściów jakiś pierdołki, dla 6 dzieci z rodziny na razie częściowe prezenty i muszę jeszcze każdemu coś dokupić.... A tak w ogóle to dzisiaj u mnie jest bardzo bardzo smętnie, pada deszcz, mokro i zimno... Ale bardzo bardzo serdecznie i ceplutko, i słonecznie Was pozdrawiam... pa pa Miłego dzionka Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 09:05 Gosia super prl ) zazdroszcze wyniku wiec moze jednak stres pracy brak odpoczynku maja tu jakis wpływ )) Wiesz ja wierze w te 5 cykl hihihiih Twój ))))) Trzymam kciuki Natalka (*) to najpiekniejszy prezent pod słoncem, a powiedz jak sie czujesz? Emanio hihihi testujemy razem ale czekamy tylko na jedna fasolke - Twoja !!!! )))))))) Bardzo bym chciala tego dla Ciebie )))) a jakie masz konkretne objawki. Mariola a w jakim wieku masz synka?? Eryczko, mysle ze CLO i gandotropiny dadzą czadu u ciebie i wszystko zakończy sie (*), jestem pewna !!!!! No dziewczynki swietne propozycie na prezenty, ja musze cos wykombinowac dla mezusia, wyjde w miasto i znikne na kilka godzin moze cos wymysle )))) Buziaki i życzę Wam miłego dzionka Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 09:25 dzindoberek wszystkim Natalko ja tak miałam w mikołajki,wczesniej kupilismy sobie wspólny prezent i umówilismy sie ze na mikołaja sobie juz nic nie kupujemy,dopiero pod choinke no i ja nic nie kupiłam,a wieczorem wchodze do łózka a tam dla mnie prezent!!! no i miałam niespodzianke ale było mi głupio ze ja nic nie kupiłam,ale niedługo mezus miał urodziny i mogłam sie odwdzieczyc niespodzianka A jak sie Natalko czujesz? masz juz te okropne mdłosci? i awersje do jedzenia? Mój synus ma 19,5 miesiaca i tak niedługo po urodzeniu zaczał mi sie marzyc drugi szkrab do towarzystwa hihihi tylko czekałam jak trochu synus podrosnie,bo bym sobie nie poradziła,no a teraz to mysle ze spokojnie,juz jest duzy a za okres ciazy to przeciez duzo zmadrzeje a ja juz mam chopla na drugie dziecko A ty Kasiu pewnie z pracy do nas piszesz zgadłam? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 09:45 Tak dokładnie z pracy pisze ))) To duzego chłopaka masz w domciu )) i najwyzsza pora na sprawienie siostrzyczki dla synka hihihihi ))) Kiedy Ty masz ten termin @@?? Czy juz jestes po terminie?? Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 10:00 hej, Co do testu, to lekarz chce, żebym brała te leki i po 5 dniach sprawdziła (chodzi pewnie o to, jak po lekach?) A czuję się słaba, ale pewnie dlatego, że mam kłopot z hemoglobiną i hemokrytami, jestem zmęczona i trochę pobolewa mnie brzuch i jest mi trochę niedobrze a do tego ciągle chce mi się siusiu, a czasami w mojej pracy nie mogę sobie po prosty iść do toalety, kiedy chcę... A tak poza tym, to super oczywiście.... Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 11:36 no kawał chłopa juz: dzis mam miec @ ale chyba sie opózni czuje Natalko typowe objawy z sikaniem przerabane,a słaba tez mozesz byc od ciazy,bo tak jest w pierwszych miesiacach,ja to nie miałam siły na nic! ale tak gdzies w trzecim miesiacu przechodzi i ja juz sie czułam super ,zapominałam ze jestem w ciazy,miałam tyle energi,az do ósmego miesiaca,bo potem to juz jest ciezko!!! no i mi tez ciaza słuzyła dla urody (prawda jest powiedzenie ze w ciazy sie kwitnie) przynajmniej w moim przypadku Kasiu miłej pracki Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 11:40 Dziewczyny mam pytanie, stosowala któras Dalacin w kremie?? miałyscie po nim jakies objawki??? Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 14:09 Mariolka Danielek to moj synek. Pod koniec kwietnia skonczy 4 latka. Mi drugiego bobaska zachcialo sie poltora roku temu i tyle sie staramy. No teraz to juz sie nie staramy. Odpuscilismy na jakis czas. A z prezentem dla Daniela tez nie mielismy klopotu. Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 14:15 A u mnie @ zbliza sie wielkimi krokami i dobrze, niech przychodzi szybko. Wczoraj wieczorem tak mnie rozbolal brzuch, ze myslalam, ze padne, az musialam wziac tabletki. Plamien jeszcze nie mam i wcale na nie nie czekam. Mam nadzieje, ze sobie o mnie zapomna!! Dobrze by bylo. Kciukaski dziewczyny i do uslyszenia!!! )) Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 14:40 Danik to duzego masz tego smyka,a na zdjeciu wyglada jakby był w wieku mojego berbecia,tylko ze mój koncem kwietnia skonczy dwa latka. A o Danielka to jak długo sie staraliscie? Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 14:41 a z prezentami dla takich maluchów to nigdy nie ma problemu Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 14:55 Mariolka ja czekam na wiesci jutro od Ciebie, oczywiscie takie ze @@ brak i ze jej juz nie bedzie az przez 9 miesiecy )) Kurcze musimy miec kolejna zafasolkowaną, prawda? Nie mozecie dziewczyny zostawic Natalki samej!!! Emania, Danik, Mariolcia do dzieła)))) Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 15:09 Ty tez do dzieła nie odpuszczaj!!!!!!!!!!!!!!!!!! u mnie @ na pewno bedzie, bo ja w ten cykl musiałam przerwac starania bo brałam antybiotyki no i przytulałam sie do 11 dnia a potem była przerwa na leczenie owulacje sadzac po objawach i po tescie miałam 15 dc tak ze to było za długo i raczej bez szans,pozatym to dobrze bo gdyby cos przypadkiem wyszło to bym sie martwiła przez te antybiotyki,a tak to bedziemy działac w swieta Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 18:45 Bo to Mariolka sa stare zdjecia. Hihihi. Teraz to juz z niego duzy chlopiec. A o Daniela nie staralismy sie w ogole. Sam sie postaral. Mielismy w planie dziecko, ale ... to bardzo dluga historia. Fakt faktem, ze byl dla nas wspaniala niespodzianka i teraz czekamy na druga taka niespodzianke. Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 19:34 no tak myslałam ze to sa stare zdjecia no i jak sie nie stara,to najszybciej mozna zaciazyc moja kolezanka wpadła przy pierwszym sexie hihihihi,a o drugie dziecko swiadomie sie starała tez cos ok 1,5 roku. Tylko ze jak ja sobie pomysle ze u mnie np.tez to moze tyle trwac ??????? a ja chce juz!!!!!!!! jak to zrobic????? moze sie uda szybko w koncu dopiero jeden cykl mam za soba Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 19:35 bedzie co bedzie zobaczymy,wszystko w rekach NAJWYZSZEGO Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 20:04 Hej No właśnie Danik może druga niespodzianka już w tobie zagościła? Zajrzałam na twój wykresik i widzę że dziś twój 31dc... kiedy testowanko? Katrin piszesz że do dzieła! a działania już były i to całkiem miłe, teraz tylko czekamy na efekty. A twój cykl wcale nie jest stracony skoro owu była i przytulaki też w porze! pamiętaj magiczny grudzień trwa i cuda się zdarzają! to tyczy się wszystkich dziewczynek które wątpią że może się udać... U mnie bez zmian choć mile podskoczyła tempka 36,7 (to jak dla mnie już stan podgorączkowy a z objawów fasolkowych to oczywiście jest ich mnóstwo 1. lekka codzienna! zgagunia 2. Bóle w dole brzucha takie piękące i kłujące 3. Delikatne mrowienie w cycuchach 4. czasami jest mi słabo 5. częste siusianie (no cóż dużo piję) 6. zmęczenie 7. przeczucie..........?! Qrczaczki jak okaże się że to urojenia to będzie problem! Już nawet mój misiek się nakręcił nie pozwala dżwigać i codziennie swojemu koledze opowiada jak tam u mnie tempka i objawy hi hi Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 15.12.05, 20:06 Zgadzam się z Mariolką wszystko w rekach NAJWYŻSZEGO!!!! Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 16.12.05, 08:40 Emanio trzymam kciuki, nono ładne objawki hihiihih ) Co do mojego cyklu, to moze byc ładny, piekna owulacja jak zwykle przytulanka tez takze ja nie czekam juz Teraz czekam tylko z Wami ))))) I sie juz nie moge doczekac hihihiih Mariolcia mam nadzieje ze @ nie ma!! Pisz co u Ciebie? Gosiu jak u Ciebie dzis samopoczucie. Ja jestem strasznie zmeczona, dzis nawet bym prawie zasneła nad kierownicą...wrrrr spac, polozyc sie i zapomniec... Buziaki dla wszystkich dziewczynek )) Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 16.12.05, 09:43 Cześć kobietki! ale żeście się rozpisały, ho ho ho, )) i widzę same objawy ciążowe Tylko bardzo Was proszę jak zaciążycie (czego bardzo Wam z całego serca życzę) nie zostawiajcie mnie tutaj samej , poczekacie ze mną? U mnie nastrój super, chyba wpadłam w przedświąteczny nastrój i tak mam nadzieje już zostanie. Czekam sobie spokojnie na @, mam nadzieję, że się doczekam, dzisiaj już chyba 25 dc, jak nie przyjdzie do 35-40 dnia to idę do gina, czyli mam ok. 10-15 dni. No i mam nadzieję, że @ nie przyjdzie w Sylwestra )) Lepiej przed lub po. Poza tym dzisiaj mam w planach porzadki w domku, a jutro wysmienita zabawe z moim synkiem, same zobaczcie jaką (lekko spóźniona, miało być wcześniej, ale niestety nie wyszło - praca,praca i jeszcze raz praca): forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=18410970&a=18779928 ekstra co, jest więcej takich zdjęć, przepis mam taki, że pierniczki nie muszą leżakować, można jeść od razu, więc biorę się jutro do roboty. Poza tym wczoraj zrobiłam lekki spis co kiedy mam zrobić, no i listę prezentów jakie mam i co mam dokupić, więc może tez Wam ja tu wrzucę, jak nie w najbliższym czasie to późnym wieczorkiem. czuje sie świetnie, mimo, że mam chyba bezowulacyjny cykl, hihi. Idzie Nowy Rok, a wraz z nim nowe postanowienia i nowe nadzieje. )) Odpowiedz Link
anie5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 16.12.05, 10:33 Czesc Laseczki, jaki tu mily przedswiateczny nastroj Goko - swietne te pierniczki - pamietam jak bylam mala to tez z moja mama robilam takie pierniki...goko - bedzie dobrze - zobaczysz, musisz wyluzowac, bo tak jak pisalas i jak twoj lekarz tez Ci sugerowal - to tylko blokada w glowie. Ty masz juz syna wie i nastepne baby sie pojawi. Ja jeszcze nie mam dzieci - wiec nic nie wiadomo, jeszcze nie przechodzilam zadnych badan, bo nasz lekarz rodzinny powiedzial, ze to za wczesnie, ze musimy starac sie przynajmniej rok - i jak nic nie wyjdzie to wtedy badania .... Kattarin - jestes taka pozytywna osoba i jestem pewna, ze los wynagrodzi ci za to - poza tym - jestes taka mloda - napewno sa szanse - tu gdzie mieszkam kobiety staraja sie o dzieci w wieeku 37, 38, 40 lat i tez sie im udaje! Natalka - moge tez zalapac sie na fluidki???? Odpowiedz Link
melba7 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 16.12.05, 13:29 przepraszam,ze tak wyskakuję jak diadeł z pudełka, jestem z siostrzanego forum Wpadłam,żeby się pochwalić koleżance Emani29,no i Wam wszystkim-udało mi się!!!Grudzien jest naprawdę magiczny, nie spodziewałam się po tym cyklu niczego, a tu niespodzianka Czujcie się pozarażane, przyniosłam tonę świeżych fluidków Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 16.12.05, 13:36 Melba olbrzymie GRATULACJE - spokojniej ciązy Ci życze i wszystkiego naj naj )))))))) Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 16.12.05, 14:52 Melba OGROMNIASTE GRATULACJE!!! Łapię ciążowe fluidki, może się zarażę, hihihi Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 16.12.05, 16:56 Melba super że wpadłaś!!!! z super nowiną!!!!!!!!!!! cieszę się bardzo łapie cieplutkie fluidki i mam nadzieję że się spotkamy na forum.. no właśnie hmm... sierpień czy wrzesień?????????????? P.S Melba to moja koleżanka z podwórka razem grałyśmy w gumę (jakkolwiek to zabrzmi , właziłyśmy na drzewa i takie tam hi hi... ostatnio odkryła mnie na forum! ale ten świat mały! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 16.12.05, 17:07 ja tez się dołączam do gratulacji!!!! Melba Gratuluje z całego serca pewnie wrzesień emania29 super,ja teżmam na forum koleżanke z podwórka pozdarwiam Odpowiedz Link
natali7a Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 17.12.05, 10:25 Melba wielkie gratulacje!!!! Napisz, który dzień cyklu albo który tydzień ciąży. Pozdrawiam cieplutko.... Wiem, że wszystkim się uda!!!!!!!!!!!!!! Zobaczycie!!!!!!!!!!!!!!! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link
tromysza Emania!!! 17.12.05, 14:05 ja też Cię odkryłam na forum!!! Też Cię znam!!! zanim Ci zdradzę- odezwij się, koniecznie!!!!!! proszę. Odpowiedz Link
emania29 Re: Emania!!! 17.12.05, 17:32 No ładnie Zdaje się że jestem bardzo popularna Qrcze nie mam pojęcia!!!! może coś wydedukuję... czy twój nick pochodzi ciut od nazwiska? może jakaś podpowiedż? zaraz coś wyszperam w necie hi hi Odpowiedz Link
emania29 Re: Emania!!! 17.12.05, 17:47 Hmm.... chyba się domyślam Smieszne bo pamiętam cię z forum dla starających się w tym samym czasie co ja! niestety ja swoją ciążę straciłam, a ty widze że na końcówce P.S Pozdrów Arura (dobrze myślę!) Odezwij się ja jestem właśnie na etapie starań i mam cichą nadzieję że się uda!!!!!!! Odpowiedz Link
tromysza Re: Emania!!! 17.12.05, 18:45 Tak, dobrze się domyślasz ))) A jak się domyśliłaś???? Pozdrowię. Już wszystko wiem. Napisałam do Ciebie na grudniu, a potem znalazłam w archiwum. : ((( Emania, a powiedz Ty mi- niezła akcja. byłyśmy obie na starających się i do głowy nam nie przyszło. Tobie chyba też nie, co? A jak idą starania? Widzę, że jesteś tu z moją wątkową koleżanką- kattrin. Odezwij się. Odpowiedz Link
tromysza uda się na pewno! 17.12.05, 18:47 grudzień to magiczny miesiąc! od kiedy możesz się już starać? To znaczy jak długo musiałaś czekać? Pracujesz jeszcze TAM.? Odpowiedz Link
emania29 Tromysza :) 17.12.05, 21:38 hi hi skojarzyłam po nicku. Arturo mówił do ciebie mysza a Tro... to początek twojego panieńskiego od razu mi to przyszło do głowy jak do mnie napisałaś Sprawdziłam jeszcze na forum styczeń i tam przedstawiłaś się po imieniu i tak rozszyfrowanie cię zajęło mi 2 min Qrcze może powinnam zostać detektywem! Bo pracuje nadal tam gdzie pracowałam. Od początku ciąży byłam na zwolnieniu i teraz jak się dowiem że się udało to mam zamiar zalec w łóżeczku na 8 miesięcy!!!!! Miałam zostać mamą grudniową a tymczasem zaczynam starania właśnie w tym magicznym miesiącu i jakoś tak podświadomię czuję że się udało ale okaże się 24 grudnia (chyba że nie wytrzymam i zatestuję wcześniej) Często się udzielałaś na forum dla starających się w tym samym czasie co ja i dlatego cię zapamiętałam. Fajnie że byłyśmy tak blisko Jeśli chodzi o czas to odczekałam 4 miesiące. Było mi to potrzebne na dojście do siebie i zrobienie wszystkich badań. Pamiętam ale nie rozpamiętuję....cieszę się że mogę znów się starać ( niektórzy nie mają nawet takiej szansy Trzymam kciuki za szczęśliwe urodziny zdrowego dzidziuśka !!!!! no włąśnie wiecie już co ma między nóżkami ???? Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 17.12.05, 23:05 Hej dziewczynki!!! Tak sie cieszylam, ze dostane 2 przed wyjazdem na swieta a tu sie okazuje, ze niedosc, ze @ nie przychodzi ani plamienia nie widac to jeszcze na dodatek chyba wlasnie dopiero teraz mam owulke!!!!!!! Mam plodny sluz i pobolewa mnie podbrzusze. Bylam pewna, ze ten bol to na @, ale jak zobaczylam sluz to zwatpilam. To sie zaczelo jakies 3-4 dni temu. Odstawienie staranek to jedno, ale dlaczego od razu cykl musial mi sie tak rozregulowac???? Ech jestem troszke zla, bo inaczej to planowalam. Pozdrowionka dla wszystkich i zycze jutro milej niedzielki!!! PS. Witaj Tromyszko! Ale Wam sie trafilo z Emania!!! Takie bliskie spotkanie na forum. Hihihi. )) Odpowiedz Link
anie5 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 18.12.05, 00:09 Danik a moze to nie sluz plodny....moze to jednak fasolka? tak Ci sie spoznia @ hmmmmmmmm ZYCZE CI TEGO! Ja wlasnie dzisiaj oficjalnie rozpoczelam nowy cykl - i dobrze, znow nadzieja ojej, zebym i w tym cyklu tak spokojnie podeszla do tego jak przy tym, nie chce sie stresowac i koniec!!!!!!!!!!!! milej niedzieli!!! Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 18.12.05, 00:48 czesc dziewczynki to samo chciałam napisac co anie,ze moze to nie ow. no bo niby skad owulacja jak ty na @ juz czekasz? a pozatym w ciazy sie taki sluz pojawia!!! i boli brzuch (czesto) Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 18.12.05, 00:49 Ja tez rozpoczełam dzis nowy cykl,idziemy z anie łeb w łeb mnie cos ostatnio wydłuzyły cykle miałam 28-29,a teraz 30-31 ,szkoda bo lepsze krótkie szybciej to wszystko trwa. Tez bym chciała spokojnie podejsc,ale boje sie ze to sie nie uda,bede sie bała ze znów wróci to podraznienie i wogóle bede myslec jak znam siebie. Ja juz chcem!!!!!!!!!! juz sie nie moge doczekac,chciałabym zeby nam sie wszystkim po kolei udawało,bysmy sie wymieniały ciazowymi dolegliwosciami i oba wami no i oczywiscie radosciami fajnie by było nie????????????????? ale sie rozmarzyłam,zawsze jak zaczynam nowy cykl to juz czuje takie podniecenie ze moze cos bedzie niedługo????? ojojoj chyba sie pójde lepiej pluskac i spac do łózia do jutra laseczki Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 18.12.05, 01:26 Hej! Przykro mi, ze @ do Was jednak przyszla. Ja tez najbardziej nie lubilam tego oczekiwania na @. Udalo sie czy sie nie udalo??? A jak @ juz przyszla to wstepowala we mnie nowa nadzieja i przygotowania do staranek!!! Trzymam za Was kciuki bo w koncu magiczny grudzien jeszcze trwa!!! U mnie nie wiem co to jest bo jak odpuscilam to na dobre, czyli zadnego mierzenia tempek ani sprawdzania sluzu czy innych objawow owulacji, wiec nawet nie wiem czy juz byla. Ja mialam kilka razy tak pozno owulacje dlatego jak zobaczylam ten sluz to od razu pomyslalam sobie, ze znowu owulka mi sie przesunela a i bole brzucha mialam zawsze przy owulce, wiec wszystko sie zgadza. Tylko nie podoba mi sie, ze cykl mi sie tak wydluzyl. Zreszta zrobie test to sie wyjasni co to jest. Pozdrowionka i tez juz zmykam do spania. Kolorowych snow wszystkim!!! Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 18.12.05, 09:13 Wczoraj miałam swietny nastrój,a dzis katastrofa znowu mi sie nasiliło to podraznienie,czy co to jest juz nie wiem???? moze faktycznie grzybica ,bo grzybica tak wraca ,jak ma dobre warunki do rozwoju a przy @ ma swietne wilgoc itp..... nie wiem miałyscie cos takiego kiedys? w srodku ładnie zadnych objawów,ani upławów tylko na zewnatrz swiad i zaczerwienienie i to tak przechodzi i wraca (miałam 7-dniowe leczenie przeciwgrzybiczne antybiotykami,ustapiło i znów wróciło) nie wiem załamuje mnie to jutro dzwonie do lekarza,nie chce zaprzepascic kolejnego cyklu Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 18.12.05, 09:56 Qrczaczki Danik rób teściora i dawaj znać co i jak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bo już się nakręciłam że ci się udało i przyniesiesz do nas kolejną dobrą nowinę! hi hi magiczny grudzień i same niespodzianki mariolka ja też tak często mam. Robię posiewy i nic nie wychodzi a ja się drapucham i drapucham Może to być na proszek do prania więć płuczę gaciory ręcznie i czasem pomaga mi Lactowaginal co by zakwasić trochęśrodowisko i nic tam się nie lęgło pozdrawiam Danik pisz co ijak????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
tromysza do Emani, ale nie tylko :-)) 18.12.05, 09:57 Będziemy mieli chłopca! Dokładnie za miesiąc mam cc- nie mogę rodzić naturalnie, bo mam niskoschodzące łożysko. Ja często Was podczytuję, bo sprawdzam co tam u kattrin. Zresztą danika też doskonale kojarzę, no i Ciebie z nicka, oczywiście. Jezu, ale ten świat mały. Tylko przysięgaj, że nie powiesz TAM jak się znalazłyśmy. )) Zresztą, co mi zależy. Pozdrów Olkę i Elizę. Emaniu, mocno trzymam za Ciebie kciuki. Grudzień to piękny miesiąc i życzę Ci z całego serca, żebyś dostała prezent. Na który, cholera, na maksa zasługujesz. Zresztą wszystkim wam tego z całego serca życzę. A potem odpoczywaj i dbaj o siebie.Zresztą Misiek na pewno tego dopilnuje. P.S Czyli Bierzmowanie się udało? ) Buziaczki. PS.2. Kattrin, kochana, odezwij się co u Ciebie. P.S Artur wczoraj tak się Tobą przejął...oczywiście przesyła tysiące pozdrowień, Perełko. Odpowiedz Link
emania29 :))))) 18.12.05, 10:56 Hi hi fajosko jak tak do mnie piszesz to tak sobie myśle o was i strasznie się za Wami stęskniłam....... Gratuluję chłopca! macie już jakieś imię? Jeśli chodzi o miśka to sprawdza się na 100%... jestem zakochana po uszy... a najbardziej lubi "okres produkcyjny" bo potem to szlaban na wyro! Nikomu nic nie powiem no może dziewczyną szepne coś nie coś hi hi Jak tak dalej pójdzie to się okaże że gdybam tu o śluzikach np z moją szefową no dziewczynki przyznać się która mnie jeszcze zna!!!!!! Zadzwoń do mnie jak byś chciała po plotkować, wyśle ci numer na meila gazetowego papulki trzymam kciukasy Odpowiedz Link
tromysza Re: Daniczku czekam na wieści!!!! 18.12.05, 11:44 Z szefową...hmm, to chyba jednak niemożliwe. O Boże, ale sama perspektywa, ze ona się stara...z Nim. Aż zaczęłam nerwowo chichotać. )) Wyślij, zadzwonię, szczególnie, że idę na zwolnienie zaraz, bo lekarz już na mnie krzyczy, że z tym łożyskiem biegam. (ale to brzmi) Synek będzie Witek. Miał być Antek (ja chciałam), ale ostatecznie wybrał A. Ja miałam ostatecznie wybierać dla dziewczynki- ale każde usg potwierdzało siusiaka. Buziaczki, ściskam i zadzwonię. k Odpowiedz Link
danik1 Re: Daniczku czekam na wieści!!!! 18.12.05, 12:43 Emaniu, zrobilam test i tylko jedna kreska. Nijak nie chce wyjsc inaczej. Nawet pod swiatlo nie ma ani odrobinki cienia. Ale ja wiedzialam bo moj J. ma slabe wyniki i dopoki nie podrasuje zolnierzykow nie ma mowy o niespodziance. Tylko zla jestem, ze tak mi sie cykl wydluzyl bo to napewno jest owulka, no teraz to juz sie konczy okres plodny bo sluz sie zaczyna zmieniac. Widzisz jak tylko nie przypilnowac to co sie wyprawia w moim organizmie!!!!!!!!!!!!!! Pozdrowionka!!! PS. Tromyszko ja tez Ciebie pamietam!!! A jakze!!! )) I Twoja spolke tez. Ech to byly czasy. A teraz to mi sie juz nic nie chce i zagladac tam przestalam, ale pamietam i czasami o Was mysle!!! Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link
emania29 Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 18.12.05, 13:11 Daniczku no to przykrusio mi ale może by wykorzystać jeszcze ten śluzik! a nóż.......................... Tromysza teraz ty mnie rozbawiłaś )))))) ona z NIM )))))))))) oni tego nie robią, a dzieci to napewno z kapusty!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 18.12.05, 17:59 Emaniu przytulanka juz byly zupelnie nieswiadomie, ze to owulacja. Mialam straszna ochotke i chcialam jeszcze wykorzystac czas przed @. Teraz tak po zastanowieniu przypomina mi sie, ze w czasie w ktorym zazwyczaj mam owulacje nic nie czulam, ale myslalam, ze to dlatego, ze sie nie dopatruje a dopiero teraz kilka dni temu bardzo zabolal mnie brzuch, ze az wzielam tabletki, myslalam, ze to na @, ale pozniej ten sluz i pobolewania brzucha, ktore rowniez mialam w czasie owulki i po niej, wiec to napewno to. A ja teraz czekam na Twoja dobra wiadomosc. Niestety dowiem sie dopiero po Nowym Roku bo mnie nie bedzie. Milego wieczorku!!! Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 18.12.05, 19:13 U mnie owu była tydzień temu (potwierdzona testami). Był to 18 dc. Natomiast dzisiaj znowu pojawił się śluz rozciągliwy, chyba taki jak płodny. Wtedy bardzo bolała mnie też jajnik a dzisiaj tylko lekkie bóle w dole brzucha. Pozdrawiam Odpowiedz Link
siuba79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 19.12.05, 01:44 A u mnie kolejny porąbany cykl. Po odstawieniu orgametrilu miałam @ 5 dni, a potem cykl do 14dnia normalny, a w 15dc znowu dostałam @ (WIĘC TO NOWY CYKL). mam już tego wszystkiego serdecznie dość, jak tak dalej pójdzie to na podpaski nie zarobię A mąż się nabija, że ma przerąbane bo w miesiącu tylko kilka dni mam bez @, a przy tym oczywiście humorki nieziemskie. Tak więc dzisiaj to 4dc i już sama nie wiem co dalej robić. Szukam dobrego gina, ale w Pile kobiet dobrych ginów jak na lekarstwo, a do facecikla jakoś tak się krępuje iść. Ale sama nie wiem czy wreszcie się nie przełamię, bo to może być ostatnia deska ratunku, może ktoś z nich powie wreszcie coś konkretnego, a nie będzie dawał mi wiecznie nowe lekarstwa nie robiąc żadnych badań. Odpowiedz Link
siuba79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 19.12.05, 01:45 Natalko jeśli czytasz napisz mi do kogo chodzisz, bo zapomniałam i daj mi namiary Odpowiedz Link
siuba79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 19.12.05, 01:50 Za chwilkę ewakuuję się do domciu i znikne z forum aż do świąt, bo mam urlopik, a w domciu jeszcze mi nie założyli neta. w pracy będę dopiero w drugoi dzień Świąt, zatem życzę Wam wszystkim wszystkiego najlepszego, spełninia marzeń, dużo miłości, potrzebnego wsparcia i dużo dużo cierpliwości w oczekiwaniu na fasolkę. Mam nadzieję, że w 2006 roku każda z nas doczeka się tej jakże długo oczekiwanej drugiej kreseczki na teście Staram się w to cały czas wierzyć, choć ostatnio przychodzi mi to już coraz ciężej. Pozdrawiam i jeszcze raz Wesołych Świąt ))))))))))) Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 19.12.05, 02:29 dzieki siuba tobie tez zycze Zdrowych i Wesołych Świat, wszystkiego najlepszego i tez spełnienia najwiekszego marzenia czyli drugiej kreseczki na tescie oby to nastapiło jak najszybciej a co do ginekologa kobiety to doskonale cie rozumiem bo tez nigdy nie byłam u faceta i nie wiem czy bym sie odwazyła ale moze faktycznie sie przełam? bo słyszałam ze faceci sa lepszymi lekarzami,podobno spokojnego urlopiku Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 19.12.05, 15:49 Hallo, hallo, ktos tu dzisiaj zagladnie??? Kasia poszla na urlop i nie ma kto zagladac. Szkoda. Pozdrowionka dla wszystkich!!! Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 19.12.05, 15:54 no własnie?co jest z wami? wszystkie macie urlop? i neta w pracy? Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 19.12.05, 17:06 Cześć kobietki! zaglądam dzisiaj z opóźnieniem, Kasia faktycznie na urlopie, teraz Siuba (Siuba Wesołych Świąt i spełnienia marzeń Ci życzę, tylko nie wiem czy jeszcze przed Świętami przeczytasz). Siuba, Danik dobrze Was rozumiem - popieprzyły nam się te cykle teraz, co? (ja też zacznę się wściekać niebawem jak @ mi nie przyjdzie w końcu to cykl bez ovu). Siuba przełam się i idź do lekarza (może być faceta lekarza, ja chodzę do faceta, a do kobiety nigdy bym więcej nie poszła, a chodziłam i tu i tu i do różnych, tego swojego co mam teraz - bym jednak nie wymieniała ). Co tam u Was dziewczynki, prezenty kupione?, porządki zrobione? pierniczki kupione lub upieczone?, piszcie co u Was... Ja prezenty mam prawie wszystkie a wśród nich wizytownik z grawerem dla taty, krem vichy myokine dla mamy, książkę i figi dla siostry, piersiówke z lejkiem i kieliszeczkami dla teścia, ciepłe kapcie dla cioci, zestaw kosmetyków dla wujka, zestaw kosemtyczny i etui do okularów (takie do paska na lato) dla kuzyna, dla chrześniaka - encyklopedię zwierząt, no i najważniejsze dla syna telefon komórkowy. No i został mi jeszcze prezent dla teściowej, mam nadzieje do środy się z nim uwinąć. Sobie nawzajem z mężem od dobrych kilku lat nic nie robimy oddzielnie (więc mamy jeden problem z głowy), najczęściej kupujemy wspólny większy przydatny nam obu prezent (np. sprzet agd lub coś w tym stylu), ale jak na razie na ten rok nie mamy żadnego pomysłu i chyba braknie nam też czasu na poszukiwania, więc dzisiaj stwierdziliśmy, że zrobimy sobie po świętach lub po Sylwestrze. U mnie nastrój nadal dobry, w pracy dużo roboty (aż tak dużo, że dzisiaj w godzinach pracy do Was nie miałam kiedy zajrzeć), trochę gorzej było w piątek wieczorem, bo zadzwoniła teściowa i marudziła mi trochę w słuchawkę, że czas na drugie dziecko to i owo, nie miałam w ogóle ochoty z nią gadać (nie wie, że się leczę) i zepsuła mi humor na cały wieczór -płakałam jak bóbr. Przez weekend zrobiłam też pierniczki, miałam taki przepis, że nie muszą leżeć i kruszeć można jeść od razu. Polukrowaliśmy je - mieliśmy naprawdę przepyszną zabawę. Dzięki czemu mój humorek się znów poprawił jest już z powrotem bardzo świąteczny (odganiam złe myśli jak tylko mogę . Pozdrawiam serdecznie, do kolejnego napisania (ale się rozpisałam...) Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 19.12.05, 17:42 Siuba pewnie już nie do czyta ale życzę szczęśliwych świąt i nie tylko dwóch kreseczek na teście w 2006 roku ale i zdrowego bobaska!!!!!!!!!!!!!! A jeśli chodzi o ginia to TYLKO FACET!!!!!!!!!!!!! bez porównania!!!!!!!!!! konkret i do tego o wiele delikatniejszy!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeśli chodzi o mnie to zaczynam po mału panikować że może jednak nic z tego. Narobiłam popeliny i im bliżej testowania to się wycofuję hmm............. A katrin kiedy wraca z urlopiku? ciekawa jestem co tam u niej? Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 20.12.05, 10:03 Cześć kobietki! wpadłam tylko powiedzieć Wam Dzieńdobry Witaj Emaniu!- nie panikuj za wcześnie, będzie dobrze, zobaczysz... Kattrin1 ma urlopik do po świetach, hihi, czyli po świetach będzie non stop, na razie nas chyba tylko podczytuje nasza urlopowiczka Pozdrawiam gorąco i zabieram się ostro do pracy, papa Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 20.12.05, 22:23 hej to ja wpadłam powiedzieć dobranoc. Cichutko tu u nas pewnie ogarnęła was przedświąteczna gorączka! A u mnie gorączka bo 36,8 i brzunio wraz z jajnikami napierniczają mnie równo! nie wiem wymiękam już z tym czekaniem i jeszcze do tego wszyscy codziennie się mnie pytają no i jak się czujesz???? oj oby do świąt.... buziaki Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 20.12.05, 22:41 hej koleżanki tromyszko witaj po długim czasie---cudownie,ze chłopczyk u Ciebie kattrin wypoczywa ,niech odpocznie bo to nasza pracoholiczka a ja jednym słowem tylko...padam.............. dobrej nocki Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 21.12.05, 11:39 Cześć kobietki! ja tez wpadam na chwilkę tylko, bo jednym słowem (hihi, ściagnęłam od Joli) u mnie praca, praca, praca.... (wyszły az 3 słowa), już marzę o tych Świętach naprawdę bardzo bardzo, niech już przyjdą, bo mam dosyć tej ciagłej pracy. Od dzisiaj nie mierzę tempki, nie myśle o tym cyklu (nawet nie mam czasu oststnio pomyśleć, hihi), spokojnie czekam na @ a jak nie przyjdzie to po świętach do gina, będziemy wywoływać @ i zaczynać kolejny cykl (piąty już) z clo. Pozdrawiam gorąco!!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 21.12.05, 12:02 hej jak po zakupach prezentowych?czy jeszcze przed? ja wczoraj miałam tylko 2 godziny by zrobić 6 osobom prezenty pod choinkę bez wcześniejszych planów co kimu itd.i wiecei co?poecam szybkie robienie prezentów,kurcze mała strata czasu na szukanie wyszukiwanie obmyślanie a i wyszły nawet,nawet...mam nadzieję,że beda się pdobac ,mnie się podobaja hihihi goko1 przyjęłaś dobrapostawę ,zero myślenia,jezeli wszytsko jest tam gdzie w główce w przysadce to masz racje lepiej sie wyluzować i nie myśleć o tym Odpowiedz Link
danik1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 22.12.05, 00:16 No to i ja tylko na slowko!!!! Hihi. Wpadlam zyczyc Wam Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku!!!!!!!! Spotkamy sie w styczniu i mam nadzieje, ze beda czekaly mnie tu same dobre wiadomosci!!! Buziaki!!! Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 22.12.05, 10:46 Cześć Dzięki Danik za życzenia. Ja też życzę wszystkim Ciepłych, radosnych, rodzinnych Świąt, bogatego Mikołaja i wspaniałej zabawy Sylwestrowej!!!! Oby przyszły Rok naprawde był dla nas owocny i o wiele lepszy!!!!!!!!!!!!! Ja to się dziś smutam straciłam nadzieje na ten cykl i raczej magiczny grudzień dla mnie nie będzie owocny......... wnioskuje po temperaturze która spadła z 36,9 na 36,55 i bólu brzucha typowo @@@@@-owy. Pocieszam się tym że ten rok był naprawde do d.... (oprócz bycia w ciąży bo to było piękne!) i po cichu liczę na 2006! No nic nie smuce więcej bo święta za pasem, może wy przyniesiecie jeszcze jakieś dobre nowiny? może Katrin?..... pa pa Odpowiedz Link
kattrin1 Wesołych Swiat 23.12.05, 15:22 Kochane moje zyczę wam wszystkiego najlepszego, zdrowych i wesołych Świąt, cudownych prezentów od Mikołaja, przepysznosci na stole i usmiechu na twarzy ) Zeby spełniły sie Wasze marzenia, te duze i te maleńkie a szczegolnie to jedno najwazniejsze )) Życzę Wam wszystkim WESOŁYCH ŚWIĄT~!!!!!! )))) Odpowiedz Link
goko1 Wesołych Swiąt 24.12.05, 09:36 Kochane dziewczynki! Święta Bożego Naropdzenia to czas radości i ukojenia, Więc niech radość w Was zagości, a ukojenie Wasze serca wymości. Szczęśliwych, kojących, pełnych życia i miłości Świąt! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: Wesołych Swiąt 24.12.05, 14:44 Oby wszystkie najskrytsze marzenia się spełniły a nadchodzący Nowy Rok przyniósł Wam wiele łask... Zdrwoych i Wesołych Świąt kochane Odpowiedz Link
siuba79 Witam :-) 26.12.05, 22:13 Witam serdecznie Dziś mam trochę doła, bo musiałam iść do pracy w drugi dzień Świąt, ale mam nadzieję że uda mi się urwać wcześniej (wszystko na to wskazuje), no i może zląduję do domu ok.2 nad ranem. U mnie 12dc i wielka niewiadoma, czekam na wypłatę i idę do gina - chyba facecika (obiecaliśmy sobie z mężem że w 2006 roku bierzemy się ostro za dzidziusia, a zaczynamy od badań). W tym roku nie było takiej osoby, która by nam nie życzyła córci lub syna. Chciałabym żeby te życzenia się spełniły i żeby na przyszłą gwiazdkę był z nami już mały brzdąc, tego pragniemy najbardziej. Czekam na kolejne dni cyklu i mam nadzieję, że już nie będzie wariował tak jak poprzednie. Wydaje mi się, że wczoraj miałam ovu, ale po tych moich "durnych" cyklach nic nie moge powiedzieć napewno (a swoją drogąmam nadzieję, że może zdarzy się cud). Niestety w tej chwili nie pozostraje mi nic innego jak tylko czekać i za parę dni się przekonać. No więc uczę się cierpliwości i czekam... czekam na cud poczęcia, a później na cud narodzin (mam nadzieję, że kiedyś będę mogła tego doświadczyć). Pozdrtawiam i do następnego razu PS: Pierwsza moja Wigilja w nowym domu, było superaśno )))) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 09:08 Czesc dziewczynki po świetach, pewnie jeszcze wszystkie spicie hihihi, widze ze troszke zescie sie rozpisały )) Tromyszko witaj słonce, Ty juz na koncówce wiec zycze Ci spokojnego porodu i zdrowego dzidziusia ) U mnie po staremu wszystko tylko strasznie sie za Wami steskniłam, wiec napiszcie co u Was jak Mikołaj i wogole ) Emanio mam nadzieje ze @ nie ma i dostałas piekny prezent świąteczny czekam na wiesci Buziaki Laski Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 09:39 czesc wszystkim i jak po swietach? u mnie dzis nastrój taki sobie,nie za dobry sama nie wiem czemu,zawsze nie lubie dnia bezposrednio po swietach,tak mi jakos smutno w sumie to najlepszy jest ten okres przed swietami,wigilia i pierwszy dzien swiat prezenty pod choinka były superasnemaz sie postarał staranka zaczetedzis 11 dc,było wczoraj i w wigiliejuz sie zaczełam emocjowac miłej pracki kattrin pozdrowionka dla wszystkich Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 10:27 Hejka Melduje się po świętach grubsza o 3kg a to wynik wielkiego obrzarstwa!!! Ja mam zwykle 3 wigilie więc potrójne żarcie, potrójny Mikołaj a nawet więcej bo i imieninowy także byłam grzeczna w tym roku i Mikołaj zasypał prezentami ale tego wymarzonego niestety nie przyniósł Dziś już mój 5dc i nowa nadzieja od Nowego Roku!!!! Mam nadzieje że w następne Magiczne Święta wszystkie będziemy tulić małe bobaski!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam pa pa Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 10:29 Katrin a co u ciebie bo nic się nie chwalisz????? zerkam że u Ciebie 18dpo????? Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 10:35 u mnie nic jak narazie, w zamieszaniu strasznym przedswiatecznym zapomnialam kupic test i nie testowalam, jednak odstawilam duphaston ale jak narazie @ nie ma, wiec czekam dalej, niby to 3-4 dni juz po terminie planowym... moze to jakies opóźnienie świateczne, wiecie zmeczenie przygotowania itp. takze nie mam wiesci zadnych Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 10:32 Emanio przykrusio bardzo, ale napewno sprawdzą sie Twoje slowa i na nastepne Świeta bedziecie juz we trójke ))))) A moze Nowy Rok wlasnie bedzie najszczesliwszy i okaze sie ze przyniesie ze soba malutki prezencik, bede nadal trzymac mocno kciuki )) Mariolka nie badz w złym humorku, wszystko dobrze sie ułozy zobaczysz !!!!!! ))Usmiech prosze na ten tydzien przedNowoRoczny hihihi Dziewczynki a pochwalcie sie jakie prezenty podostawałyscie? Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 11:06 No nie Katrin teraz to już narobiłaś smaka teraz będe co chwile sprawdzać co tam u ciebie!!!!??????????? Napisz jak się czujesz??? i kiedy zrobisz teściora??? nie mogę się doczekać!!!!! Owu potwierdzone!! przytulaki były w porze!!! a faza po owu nie trwa 18 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zadne zmęczenie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeśli chodzi o pezenty to dłuuuuugo by pisać!!!! dostałam fajną skórę od maniuśki, i sexi koszulki nocne, i dresik bo chciałam na długie zimne wieczorki, i mnóstwo fajnych gadżetow................... Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 11:26 Emanio hihihihi, zadnego smaka, ja mysle ze to moze od leków i od zabiegania przedswiatecznego Jak sie czuje, normalnie nic nie boli, moze troszke piersi i jestem bardzo zmeczona, od czasu do czasu zaboli podbrzusze ale raczej spokojnie, nic mi nie jest. ale nie czuje wogole zeby sie udało, troszke jestem w szoku ze @ nie ma jeszcze, ale przeciez moze przyjsc w kazdej chwili, prawda? Z tesciorem to nie wiem jeszcze, jakos wcale mi nie spieszno do niego. a przeciez moze to byc ze zmeczenia, jakies wydłuzenie cyklu, choc ta 18 troszke dziwna jak dla mojego organizmu ))) Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 12:49 Oj raczej nie róbcie sobie nadziei, bo bolec zaczelo @@ wiec pewnie jakies swiateczne przemeczenie i przesuniecie nastapilo .... Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 14:58 Nadzieja jest!!!!!!!!!!!! i to całkiem realna!!!! Gdybyś nie wiedziała kiedy była owu to byśmy mogły gdybać że cykl się wydłużył bo pierwsza faza jest ruchoma ale w tej sytuacji???!!!! ja tam jestem dobrej myśli trzymam kciukasy!! czemu miałoby się nie udać!!! jesteście piękni i zdrowi a magiczny grudzień trwa! Wiem że się wachasz czy zrobić test pojawiła się nadzieja i boisz się rozczarowania, ale skoro bierzesz duphaston to może lepiej już wiedziać? ja tam czekam z niecierpliwoscią na dobre wieści Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 15:14 Emanio ja odstawiłam juz duphaston od 4 dni nie biore i boje sie czu dobrze robie, bo nie mialam po nim tak długiego cyklu.............. Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 27.12.05, 15:29 No właśnie!!!! to miałam na myśli!!???????????? Odpowiedz Link
emania29 Napięcie rośnie!!!!!!!!!!! 27.12.05, 15:35 Oj Katrin... Katrin... lubisz tak potrzymać w niepewności... nie dobra dziewczynka!!!! tak sobie tu cichutko nikomu nic a nic, a tu @-piątko się spóźnia....! Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Napięcie rośnie!!!!!!!!!!! 27.12.05, 15:43 uciekam juz do domku, moze jutro juz cos bedzie jasne... pozdrawiam cieplutko i trzymajcie kciuki za mnie... ) buziaki Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Napięcie rośnie!!!!!!!!!!! 27.12.05, 23:26 witam masz racje kattrin!ze sie nie nastawiasz na nic,bo jakby co to lepiej sie miło rozczarowac no nie? ja sobie dzis robie maraton komputerowymeza z synkiem ululałam z seksiku dzis nic,bo taka nieprzyjemna rzecz sie wydazyła,moja kolezanka poroniła i tak mnie to zasmuciło,bo bardzo sie cieszyłam ze jest w ciazy,ona tez mimo ze wpadła i na poczatku była troche załamana,to szybko sie pogodziła i gdy juz sie wszyscy w rodzinie zaczeli cieszyc to trach!no i z tego wszystkiego przeszła mi dzis ochota na staranka,ale testy ow. na razie negatywne to bedziemy działac jutro bedzie co drugi dzien bo było w 8,10 dniu,no i jutro bedzie 12,no i moze jeszcze doładujemy 13 Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Napięcie rośnie!!!!!!!!!!! 27.12.05, 23:26 siedze przy kompie i zrem,zjadłam juz połowe paczki czipsów,połowe czekolady i teraz znowu ruszam do lodówki( w swieta nie miałam apetytu,to teraz nadrabiam) Dziewczyny co to jest jak swedzi całe ciało????? Odpowiedz Link
siuba79 Re: Napięcie rośnie!!!!!!!!!!! 28.12.05, 05:42 No cześć A ja jeszcze w pracy, za chwilkę się urywam i idę wreszcie spać (niestety sama). U mnie 13dc i czekam na kolejne, ciekawa jestem co tym razem się wydarzy. Muszę już uciekać. Będę w pracy (i na necie) 31.12.2005 i 1.01.2006, także piszcie, żebym miała co robić. Niestety Sylwestra spędzę w domu, bo idę do pracy i w Sylwestra i w Nowy Rok. Pozdrawiam i miłej zabawy. Spełnienia tego jednego jedynego marzenia... Odpowiedz Link
kattrin1 Re: Napięcie rośnie!!!!!!!!!!!I PRZEROSŁO!!!!!! 28.12.05, 08:02 @@@@@@@@@@@@@@@@@@ OD WCZORAJ OD GODZINY 17.00 dziewczynki ja sie z wam zegnam, gdyz juz od wczoraj nie jestem starajaca sie, wiec to nie jest forum dla mnie...((( trzymam za Was kciuki, bede myslec o Was i bede czasem zagladac zeby sprawdzic Wasze fasolki hihihi, które wysypia sie w 2006r, zobaczycie mówi to wrózka Kasia!!!!!! Trzymajcie sie cieplutko i czasem wspomnijcie taka Kasie, która myslami bedzie zawsze z Wami Papa Odpowiedz Link
goko1 Re: Napięcie rośnie!!!!!!!!!!!I PRZEROSŁO!!!!!! 28.12.05, 08:36 cześć kobietki! Kaśka, co Ty tutaj wygadujesz, kurcze nie było mnie tu tylko 1 dzień (bo Świąt nie liczę) a tu takie wypowiedzi smutne! Kattrin1 mówiłaś, że teraz gonadotropiny będą w nowym cyklu więc nadal jest szansa i proszę jej nie przekreślać, bo jak nie będziesz wierzyć, to się nie uda! A jak chcesz wziąć urlopik od forum to ok, zale zajrzyj czasem. Ciepło pozdrawiam i daję CI klapsa za poddanie się Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Napięcie rośnie!!!!!!!!!!!I PRZEROSŁO!!!!!! 28.12.05, 10:30 kurcze kattrin znowu sie nie udało,wiem ze jestes rozczarowana,bo juz sobie mimo woli zrobiłas nadzieje,ale goko ma racje wypróbuj kazda SZANSE i nie poddawaj sie całkiem!!! wiem ze mi łatwo moze mówic,bo staram sie dopiero drugi cykl,a ty juz pewnie jestes zmeczona tym wszystkim Ale głowa do góry,bo kiedys ci sie napewno uda!!!!!!!!!!! chcesz sobie od wszystkiego odpoczac,rozumiem ,od nas tez ,ale wpadnij czasami bo bedzie smutno bez ciebie i nie trac wiary!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jolanta8 Re: kattrin wracaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.12.05, 13:50 Kasiu smutno mi i nie bede Ci pisac słów współczucia bo to nie o to chodzi ale nie załamuj się kurcze ja lezałam w szpitalu z dziewczyna która rodziłą w tym samym czasie co ja i starała się 5 lat!! udało jej się ,ona walczyła tak samo jak Ty i ma teraz ślicznego synka,zresztapisałam Ci o niej to żywy przykład,ze można miec dzidizusia nawet po tak dłygim okresie ,życze Wam żebyście tak długo nie czekały ale nie poddawajcie się Kasiu wracaj!!!!!!! Odpowiedz Link
eryka5 Re: kattrin wracaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.12.05, 14:48 Kattrin no co Ty???Dlaczego sie poddajesz jak jeszcze tyle szns niewykorzystanych?????A co z ivf???Dlaczego zupełnie nie rozwazasz tej opcji??? Wiem ze to nie to samo co naturalne staranka,ale chyba nie wazne jak,natomiast wazne jest to,ze to daje szanse na wymarzone dziecko............... Odpowiedz Link
emania29 Re: kattrin wracaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.12.05, 20:44 Przykrusio ((((( Ja tak strasznie wierzyłam że ten grudzień będzie magiczny!!!!!!!! (((( buuu Odpowiedz Link
goko1 Re: kattrin wracaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.12.05, 09:17 cześć kobietki! Kasia wróci, chce trochę odpocząć od wszystkiego, zająć się sobą, zapomnieć o stymulacjach, ovulacjach, starankach, lekarzach, pęcherzykach, @, lekach o tym wszystkim... Ja myślę, że dobrze jej to zrobi, dziewczynki ona będzie zaglądać od czasu do czasu, nie martwcie się i pozwólcie jej trochę odpocząć... Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.12.05, 09:28 Emania ja też wierzyłam, że chociaż dla Was będzie owocny, ale trudno, może w przyszłym roku się uda... (do tego przyszłego juz niedługo...) U mnie dzisiaj 38 dzień cyklu, @ nadal nie ma, wszystko sie w tym cyklu stymulowanym popierniczyło, teraz tempka wyższa, ale raczej ovu chyba nie było... Dzisiaj zrobiłam test, ale tylko dlatego, że lakarz kazał mi przed wizytą go zrobić. No więc straciłam 13 zł, bo tyle kosztował . Oczywiście 1 kreska (juz mam dosyć ciągłego ogladania 1 kreski!!!)- ale szczerze to chyba pierwszy raz nie liczyłam na nic innego. Dzisiaj wieczorem jadę na usg zobaczyć co i jak i w razie czego wywoływać @. Źle chyba zrobiłam robiąc przerwe w mierzeniu tempki, bo może bym teraz coś wiedziała, kiedy @ wystąpi, no ale trudno też kilka dni chciałam od tego i ogółem wszystkiego odpocząć.... Ja tak jak Kattrin1 i pewnie wieksza częśc tego forum jestem tym wszystkim już bardzo zmęczona. Święta były przyjemne, ale niestety w 1 dzień łzy i tak popłynęły same, dostałam smsa, że kolejnej kuzynce w rodzinie się udało i jest w ciąży, cieszę się z tego, ale też czuję też wewnętrzny ból - serce mi pęka, i ciagłe pytania dlaczego znów nie ja, dlaczego mi się nie udaje i wszystko tak się pieprzy (za przeproszeniem).... Czekam na nowy cykl (już bym chciała żeby ta wredna @ była), nowy z zwiększona dawką CLO, teraz 3 tabletki dziennie, boję się tego cyklu, bo nie znoszę tego leku dobrze... Ale Wam tu marudzę, ok kończę już. Chwalcie się co tam planujecie na Sylwestra, ja chyba nic, na dzień dzisiejszy nie mam naprawdę żadnych planów, chyba posiedzimy w domku. cieplutko pozdrawiam Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.12.05, 12:35 hej kobietki, to znów ja.... podali w radio chyba dobra wiadomość BECIKOWE 1000,00 zł dla każdej matki bez względu na dochody!!!! Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.12.05, 16:27 no zgadza sie,czytałam dzis na necie,na pierwszej stronie! dobrze nie? w koncu to z naszych podatków,a tysiaczek na poczatek zawsze sie przyda,a dla bardzo biednych ludzi to duza pomoc!!! Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.12.05, 16:30 jak urodziłam synka to był pierwszy miesiac jak uchwalili 500 zł i nawet niewiedziałam ze mi sie cos nalezy! dopiero kolezanka mi powiedziała ze cos takiego jest,no i mi sie zwartło Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.12.05, 16:58 Hej Mariolka. Do mnie niestety @ przyszła 26 grudnia. Właśnie zaczęłam 3 cykl starań. Dziwne, bo w końcu celowałam w owulację, były w tym czasie starania a tu nic. Trudno. Troche jednak niepokoi mnie to, że podczas owulacji bardzo boli mnie jajnik a @ sa bardzo bolesne. Ten cykl także będzie z testami od Ewy. Pozdrawiam Jolka Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.12.05, 19:31 czesc Jolka wiesz czytałam tu gdzies na forum ze jak sa @ bolesne to zeby sobie zbadac poziom prolaktyny,a pisała to ewaanalityk (ta od testów) jak kupujesz u niej testy to smiało mozesz do niej pisac,ona ci doradzi u mnie dzis 13 dc staranka w tokuciekawe czy u mnie teraz cos wyjdzie? Odpowiedz Link
mariolka55 DO JOLANTY8 29.12.05, 19:38 czytałam jolanta wasze stare wątki ,z poczatku tego roku jak sie starałyscie ty,portka i izutek,ale miałyscie fajnie w jednym czasie zaciazyłysciei tyle miałyscie przy tym emocji fajowsko!!! Ty wiem ze masz synka i ogladałam zdjecia ładny chłopczyk,na jednym zdjeciu podobny do mojego synusiaa kolezanki co urodziły??? jestescie nadal w kontakcie? czy juz sie urwało wszystko? Odpowiedz Link
mariolka55 Re: DO JOLANTY8 01.01.06, 16:22 a i jeszcze widziałam Jolka (tak masz na imie?)twoje zdjecia superowskie slubne i z brzuszkiem,fajnie bo znan jedna forumowiczke tez z widzenia. Bardzo ci ładnie było z brzuszkiemtylko nie kojarzyłas mi sie z blandynka-nie wiem czemu a myslisz kiedys o rodzenstwie dla Oliwierka? Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.12.05, 20:34 Hej Mariolka Trzymam kciuki Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.12.05, 22:00 trzymaj Jolka mocno!!!!!!!! ja bede za ciebie trzymac za tydzien a swoja droga,to dzis 13 dc a test ow.dalej negatywny... dziwne ostatnio mi sie cykle wydłuzyły,boje sie zeby wszystko było w porzadku... Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 29.12.05, 22:03 Jolka a czytałas moje wypociny hihihi na naszym watku? (tam gdzie wczesniej pisałysmy?) Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 09:45 Mariolka a jak długie masz cykle? U mnie pierwszy cykl po odstawieniu tabletek to 31 d. Owu miałam ok 16, 17 dc. Natomiast następny cykl to 33 d a owu wypadła według testów 18 i 19 dc (wtedy test był pozytywny). Z testów owulacyjnych korzystałam w drugim cyklu. Testować zaczęłam ok 10 dc, ponieważ zaczął trochę boleć mnie jajnik, i już wtedy pojawiła sie druga kreska testowa, ale była bardzo słaba (prawie niewidoczna) i dopiero 18 dc kreska testowa była nawet ciemniejsza od kontrolnej. To samo 19 dc. Nie wiem co było dalej bo nie testowałam. No ale nic z tego nie wyszło. Pozdrawiam Jolka Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 11:59 no przewaznie miałam 29 dn. a ostatnie chyba 2 30-31 dn. u mnie wczoraj w 13 dc były ostatnie staranka (bo dzis chyba juz nie da rady poprawic,bo nie bedzie prawdopodobnie meza)dzis 14 dc i rano na tescie ow.wyszła kreska testowa ciemniejsza niz zwykle ale dalej jasniejsza od kontrolnej,tak ze wieczór pewnie test bedzie pozytywny (ostatni juz wytestowałam wszystkie i znowu musze dokupic) radziłam sie ewy od testów i ona mi napisała ze jezeli test wyjdzie pozytywny póznym wieczorem to zeby jeszcze raz seksik wczesnym wieczorem,no ale jak bede sama to nic z tego (potem juz odpada,bo próbujemy celowac na dziewczynke) wiec pozostaje mi tylko czekac i miec nadzieje ze jakis plemniczek dozyje ale nie robie sobie duzych nadziei,zobaczymy... Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 11:59 A ja słyszałam Jolka ze po odstawieniu tabletek anty.to dobrze poczekac 2-3 cykle az sie wszystko unormuje bo zaraz po tabl.trudno zajsc a ty kiedy przestałas brac tabletki? Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 13:14 dziewczynki co sie z wami wszystkimi stało?????????? wszystkie poszłyscie na urlopik jak kattrin???????????????? Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 14:54 Mariolka Pierwsza ciąża to był drugi cykl po odstawieniu tabletek. I wcale specjalnie się nie starałam. Kiedyś miałam bardzo nieregularne @ i po tabletkach wszysko się unormowało. Teraz miałam już dwa cykle po odstawieniu tabletek. W pierwszym cyklu byłam u lekarza i powiedział, że starać mogę sie natychmiast. Powiedział, też, że często lekarze zalecają odczekać ze względu na możliwość zajścia w ciążę mnogą. Wygląda na to, że mam całkiem dobre cykle. Czuje wyraźnie kiedy zbliża się owu i po 15 dniach od owu mam @. Może pęcherzyki u mnie nie pękają, może jajcezko nie może się zagnieździć? Narazie nie martwię się. Poczekam jeszcze i jak do kwietnia się nie uda to wybiore się do gina. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 15:05 aha,to juz wszystko wiem no pewnie ze sie nie martw,bo dopiero zaczełas a do kwietnia tyleeeeeeeee czasu napewno sie uda wczesniej ciekawe czy cos u mnie wyjdzie w tym miesiacu??????? Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 15:20 A może próbuj jeszcze. Ja przy 31 dc owu miałam dopiero 17 dc. Ale ty chyba chcesz dziewczynkę? Pozdrawiam Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 15:23 Przeczytałam, że chcesz dziewczynkę. Ja dziewczynkę już mam i teraz może być chłopak Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 15:52 no marzy mi sie córcia,mam synusia juz kochanego i fajnie by było teraz miec córeczke ale wszystko oczywiscie w rekach BOGA ,ja tylko troszku próbuje w naturalny sposób pomóc,ale jak bedzie drugi urwis to tak samo bede kochac oby zdrowe było ,bo to najwazniejsze no nie? a na synka ,to musisz celowac w dniu ow.i w pierwsze 12 godz. po ale pewnie twoja córeczka by wolała siostre no nie? Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 17:19 Moja córeczka woli bliźniaki A jak się nie uda to najpierw urodzę córkę a potem mam urodzić synka)) Pozdrawiam Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 18:00 hihihihihi dobrze ze mój synek jeszcze nie ma takich wymagan Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 18:35 cześć kobietki! gdzie się podziwają stałe lokatorki tego forum??? U mnie od dzisiaj (dziś 39 dc) Orgametril na wywołanie @ biorę go 5 dni po trzy tabletki dziennie. Jeżeli będzie tak jak pół roku temu to od odstawienia po 7 dniach powinnam rozpocząć nowy cykl. Piąty cykl z clo, z dawką 3 tabletek dziennie. Mój organizm jest jakoś bardzo oporny na stymulację. Co u Was kobietki napiszcie chociaż słówko. Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 30.12.05, 21:41 witaj goko stałe lokatorki wzieły chyba wszystkie urlop dobrze ze my przezuciłysmy sie ze swojego watku na wasz,bo by tu nikt nie pisał hihihi a ty goko pierwsze dzidzi? Odpowiedz Link
siuba79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 31.12.05, 06:26 U mnie dziś 18dc i chyba skok tempki. Piszę chyba, bo mierzyłam ją 3 godz. wcześniej, bo od 6 rano jestem już w pracy. Mam nadzieję, że długo tu nie będę musiała siedzieć dzisiaj, bo jutro też przychodzę (naszczęście wytargowałam że dopiero od godz.12).Sylwestra spędzam w domciu, bo niestetuy do końca nie wiedziałam na którą pójdę do pracy w Nowy Rok, a chciałam uniknąć pójścia z imprazki prosto do pracy. Życzę Wam wszystkim (tym starającym się dłużej i tym, które starają się dopiero od niedawna oraz tym, które zrobiły sobie przerwę w starankach)dużo zapału, wytrwałości i siły oraz tego aby zniechęcenie dopadało Was możliwie jak najrzadziej, ale przede wszystkim Życzę Wam pięknych wymarzonych fasolek w Nowym 2006 roku. I niech się tak stanie (jak mawiała ne_monek)... i niech się spełni Wasze największe marzenie (czego życzę również sobie). Pozdrawiam i pa pa Do usłyszenia w Styczniu ))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 31.12.05, 09:33 Tez zycze WSZYSTKIEGO NAJNAJNAJLEPSZEGO w NOWYM ROKU ,aby był lepszy od ubiegłego aby sie jak najwiecej fasolek wysypało,zdrówka i pieniazków nikomu nie brakowało zadowolenia z mezów i z dzieciaczków (te co maja) spełnienia sie w pracy, tego zycze wam wszystkim kochane dziewczynki ,no i sobie tez A ty siuba pracujesz gdzies w szpitalu? lub cos podobnego?a mozna zapytac jak długo sie starasz o dzidzia? Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 31.12.05, 09:51 u mnie 15 dc ,według testu to dzis-jutro powinna byc owulacja,ale jak na razie to nie czuje zadnych owulacyjnych objawów testów mi brakło,a tempki nie mierze no i nie nastawiam sie jakos specjalnie na ten cykl,czuje ze to bedzie chyba znowu stracony ostatnie staranka 13 dc wieczorem,nie wiem czy tyle czasu jakis plemniczek przezyje????? szansa jest,ale bardzo mała ale jak nic nie wyjdzie to w styczniu sie bardziej przyłoze do pracy i zrobie wiekszy zapas testów Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 31.12.05, 09:56 czemu tu jest tak pusto ja tu przyszłam pod zaproszeniem Kattrin POZDRAWIAM CIE KASIU I ZYCZE CI W NOWYM ROKU SPEŁNIENIA TWOJEGO NAJWIEKSZEGO MARZENIA,CZYLI UPRAGNIONEJ FASOLECZKI ze swojego watku do was,bo tu było duzo dziewczyn,a teraz prosze pustki.......... Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 31.12.05, 11:43 Hej kobietki jeszcze w starym roczku Życzę Wam żeby 2006 był najwspanialszym rokiem!!!!, oby wszystkie małe i te największe marzenia się spełniły!!!!! A moje cykle zwariowały i nie wiem co mam robić??? W grudniu cykl mi się wydłużył i owu miałam ok 15-16dc a dziś mój 9dc od 2 dni mam jakoś tak więcej śluziku no i zrobiłam test owu "ACON" (bo te mi kiedyś wychodziły) no i powiedziałabym że jest prawie pozytywny!!!???? możliwe że tak wcześnie owu???? może dobrze by było się dziś poprzytulać? jak myślicie? pa pa Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 31.12.05, 17:33 wszystko jest mozliwe,ow.moze byc wczesniej ,skoro test ci wyszedł prawie pozytywny,to ow.pewnie dopiero za jakies 36-48 godz.no mozesz juz zaczac przytulanko dziewczyny pewnie wszystkie sie szykujecie do sylwka tylko ja tu siedze Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 31.12.05, 17:35 ze mnie tez jest weteranka,w długosci czasu wysiedzonego przy kompie juz chyba jestem uzalezniona od netu Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 31.12.05, 19:47 cześć kobietki! Wpadłam na chwilkę jeszcze w starym roku, pożyczyć Wam na Nowy 2006 Rok, SPEŁNIENIA TEGO NAJWIĘKSZEGO PRAGNIENIA I MARZENIA!!! Niech się spełni!!! buziaczki i udanego Sylwestra! Odpowiedz Link
emania29 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.01.06, 14:09 To ja witam w Nowym Roczku!!! Jak Wam się udała zabawa Sylwestrowa? Wogle nie wiem jakie miałyście plany, chyba żadna się nie chwaliła co będzie robić. Byłyście na balach? czy domowych imprezkach? a może górki? Ja byłam na imprezce domowej u znajomych, było sympatycznie Miśko jeszcze hrapoli a ja już na nogach i całkiem nieżle się czuję. A jak tam u Was kacyk? A może czas założyć jakiś nowy wąteczek? Magiczny grudzień się skończył!!!!!! wraz ze starym rokiem!!!!!! A z nowym Rokiem nowa nadzieja!!!! No która z Was coś wymyśli.... i założy pa pa Odpowiedz Link
siuba79 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.01.06, 15:22 Cześć Ja jestem dziś w pracy już od 12 i do godz.16 sama tu posiedzę. Mariolka55 pytałaś gdzie pracuję, a więc nie pracuję w żadnym szpitalu tylko w Gazecie Wyborczej (a kąkretnie w drukarni), no i miałam dyżur bo jutro w kiosku musi się ukazać gazetka. A o bobo staram się już prawie 2 lata, a intensywnie to od 1,5 roku. Pozdrawiam i uciekam, bo mam jeszcze trochę pracy. Może uda mi się urwać o 18 do domu, bo spać mi się chce po wczorajszej imprezce (w domu robiłam). Pozdrawiam i mam nadzieję że już niedługo wrócę na neta na stałe (w styczniu się okaże co z łączami czy uda się je założyć przez kablówkę, a jak nie to zostaje droga radiowa). Muszę lecieć podpisać gazetkę (zaakceptować do druku). Pa pa Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.01.06, 15:37 czesc no siuba tak mi sie strasznie kojarzyłas ze szpitalem ze szok, "dyzury" mi jakos najbardziej pasowały do szpitalaa w zyciu by mi sie nie skojarzyło to z gazeta wyborcza ale tak to jest z wirtualnym swiatemwyobraznia pracuje i rzadko sie pokrywa z rzeczywistoscia no i mamy nowy rok,zobaczymy co przyniesie??? mam nadzieje ze to bedzie dobry rok w sensie płodnosci pozdrawiam was wszystkie w tym nowym roku dobrze myslisz emaniu o nowym wateczku,ja tu sie nie chce za bardzo udzielac bo jestem nowa (i nawet nie wiem czy mnie tu chcecie) ale taki mi tytuł wpadł do głowy: nowy-rok,nowe-nadzieje (*) Odpowiedz Link
goko1 Re: Magiczny grudzień - (*) dla weteranek 01.01.06, 20:28 Hej kobietki zapraszam na nowy noworoczny wąteczek, co Wy tutaj jeszcze robicie, grudzień skończył się w ubiegłym roku, hihi Niech ten nowa wąteczek będzie najbardziej szczęśliwym i najpłodniejszym wątkiem na tym forum ) Odpowiedz Link
jolanta8 Re: MARIOLKA!!!! 02.01.06, 20:58 Hej przepraszam,ze tak późno odpisuje jak miło,ze nas pamiętasz oj mam taki sentyment do tamtych czasów calutki czas dziennie piszemy do siebie emaile do portki(Paulinki) i Izutka (Izusi) ja urodzilam 25.10. ślicznego zdrowego bobaska Oliwiera i cieszę się,ze jest podobny do Twojego synka Paulinka urodziła na poczatku listopada pare dni po mnie synka Wiktora a Izusia juz na dniach tez synka! czekamy na jej rozwiazanie już ma konieć 39 tygodnia bardzo fajnie nam się złożyło,pisałyśmy przypadkowo ze sobą a zostałyśmy forumowymi przyjaciółkami i mamami synków pozdrowię ja od Ciebie (kezeli pozwolisz)i dam im przeczytac Twojego posta Napewno sie ucieszą Pozdrawiam Cie i życze szybciutko drugiego bobaska P.s. kiedys Oliwierek doczeka się rodzeństwa i wpadnę tutaj do Was na staranka całusek Odpowiedz Link
mariolka55 Re: MARIOLKA!!!! 03.01.06, 00:14 czesc jolu no jasne ze pozdrów i zycz izutkowi szybkiego,szczesliwego i bezbolesnego porodu fajnie ze sie zaprzyjazniłyscie i super wam sie złozyło ze prawie w jednym czasie zaciazyłyscie a kiedy myslisz o rodzenstwie dla synka? bo ja zaczełam dosyc szybko myslec,tylko zaczełam sie starac jak synus skonczył 1,5 roczku ,bo bałam sie wczesniej ze sobie nie poradze no ty masz jeszcze malenstwoto jeszcze pewnie nie myslisz oby twoje zyczenia sie spełniły i szybciutko był drugi bobasek,bo o niczym innym nie marze staram sie teraz na dziewczynke,fajnie by było miec teraz córeczke no nie ? ale synek tez mile widzianynajwazniejsze zeby wogule było!!! i zeby zdrowe było!!! pozdrawiam ciebie,twojego bobasa i twoje kolezanki pa pa Odpowiedz Link
jolanta8 Re: MARIOLKA!!!! 03.01.06, 00:34 wiesz Mariolka ,ja maiałm cesarkę i wskazane jest odczekanie 2 lat do nastepnej ciazy,bo rana szyta na macicy i takie tam ble,ble,ble ale ja i tak niemyśle jak narazie o drugim bobasku,chciałabym całą swojamiłośc przelać na Oliwierka a potem po 2 latach zobaczymy... no fajnie było by miec druga dziołuszkę moze będzie Tobie życze! ale chłopczyki sa takie kochane,ze mogłabym mieć nawet drużyne piłkarską hihi mam prawdziwego Aniołka! Izusi przekaże życzenia od Ciebie moz emasz jakies zdjecia Syneczka do oglądu publicznego) chcętnie pooglądam joli28@interia.pl dobranoc Odpowiedz Link
jolanta8 Re: MARIOLKA!!!! 03.01.06, 00:37 ale gafa,wpadne na staranka na te foruma le nie do Was bo Wy juz dawno bedziecie tulić swoej pociechy w ramionach!!!!!! no chyba,ze na staranka z Wami na kolejne dzieciątko tzrymam za Was kciuki kochane za szybkie fasolki a kattrin1 jednak opuściła to forum(((((((( pozdr Odpowiedz Link
mariolka55 Re: MARIOLKA!!!! 03.01.06, 00:47 nie spisz tak jak ja? no za dwa lata,to mam wielka nadzieje ze nie bede juz na etapie staranek hihihi poszperam w zdjeciach,jak cos znajde to ci wysle na meila dobrejnocki Odpowiedz Link
kattrin1 Jolcia!!! 03.01.06, 08:14 nie opusciłam tylko przeniosłam sie juz na nowy watek hehehe)) zapraszam!!! Odpowiedz Link
goko1 Co Wy tutaj jeszcze robicie, grudzień się skończył 03.01.06, 08:41 cześc kobietki, co Wy tutaj jeszcze robicie grudzień sie skończył, ktoś tutaj nie czyta dokładnie, jesteśmy już na nowym i zapraszamy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20897&w=34252204&a=34252204&wv.x=2 Odpowiedz Link