miyoki 02.12.05, 09:27 Jak długo się staracie o dzidzię i co wam przeszkadza w jej posiadaniu, czy znacie przyczyny i się już leczycie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bastet7 Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 09:36 Dopiero dwa cykle minęły, a czego ten drugi w zasadzie prawie bez przytulanka (tak wyszło). Za tydzien początek starań grudniowych i mam nadzieję, że tym razem się uda. Chociaż martwią mnie moje comiesięczne kilkudniwe plamienia przed-@. Odpowiedz Link
marta_st Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 09:41 Dziewczyny pisały, że na plamienia bierze się luteinę albo duphaston z progesteronem. Powinnaś powiedzieć o tym swojemu lekarzowi, bo może tak być, że jeśli dojdzie do zapłodnienia to fasolka się nie zagnieździ. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
bastet7 Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 11:02 Dziekuję za info, niedawno się o tym dowiedziałam (nie od lekarza niestety). Spróbuje jeden cykl bez wspomagania, a potem się wybiorę do gina. Pozdrawiam również. Odpowiedz Link
agatta-a1 Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 10:52 drugi cykl się kończy i NIC!!!!! Odpowiedz Link
bajcik1 Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 11:26 ja tak samo jak agatta, jesteśmy jak najbardziej zdrowi, cykle regularne, przytulanka codziennie Odpowiedz Link
kinga38 Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 12:03 pomimo tego ze jestesmy zdrowi(robilismy badania)to staramy sie juz 23cykl. Odpowiedz Link
nowa_mama75 Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 13:18 Drugi cykl właśnie zaczęłam. W pierwszym nie próbowałam celować w owulację a teraz zamówiłam testy i mam nadzieję, że się uda. W pierwszą ciążę zaszłam w drugim cyklu po odstawieniu tabletek. Pozdrawiam Odpowiedz Link
meruczka Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 14:31 Nie zabezpieczamy się od lutego 2003 mój M idzie w przyszłym tygodniu na badanie nasienia ja miałam tylko robione usg, na własną rękę robiłam sobie badanie prolaktyny i TSH (wyszło OK) od 3 m-cy mierzę tempkę przytulanka jak do tej pory były spontaniczne, tylko wtedy kiedy nam się naprawdę chciało - mniej więcej co 2,3 dni w "tych" dniach. Cóż, nie jestesmy zbyt temperamentni, znam pary którym się chce codziennie...hmmm teraz postanowilismy że spróbujemy codziennie podczas dni płodnych - zobaczymy co z tego wyjdzie mam zamiar Nowy Rok przywitać w ciąży - czego wszystkim starającym się życzę !! Odpowiedz Link
bastet7 Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 14:54 Ja się podpisuję pod tym temperamentem. Tez mam niski, nawet słabszy od Was (może raz na tydzień). No ale jak mus to mus i od tego miesiąca codziennie w, jak to nazwałaś, "tych dniach". Pzdr. Odpowiedz Link
miyoki Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 14:27 Kinga i co lekarze ci mówią, jaka jest przyczyna no bo jakaś musi być chyba. Ale skoro jesteście zdrowi to się pewnie niedługo uda. Daj od razu znać Odpowiedz Link
kinga38 odp 05.12.05, 10:57 lekarze mowia ze to wszystko "siedzi"w glowie i zebysmy o tym nie mysleli.Ale jak ja mam nie myslec??nie da sie. Odpowiedz Link
szymus4 Re: a u mnie było tak: 02.12.05, 14:28 u mnie zawsze jakoś dosyć szybko i niespodziewanie wychodzi, jestem w 5 ciąży dziś odebrałam bhcg-chyba ok, ale muszę u ginekologa polecieć w poniedziałek, na potwierdzenie fasolki w macicy! i jej wymiarów! to moja 2 ciąza po usunięciu jajowodu, w 4 cyklu staranek (które to polegały na wyluzowaniu-dostałam fajną pracę, zaczełam chodzić na gimnastykę i częściej do kina, a na forum zajżałam 1 raz w tym szczęśliwym cyklu, nigdy nie kożystałam z testów bo nigdy nie zdążyłam kupić). Tragiczne są u mnie niestety jak narazie finały. 2 ciąże obumarłe_przyczyna pilip w macicy, 1_pozamaciczna, 1_poród przedwczesny 27hbd_mam synka Szymonka wśród aniołów. A teraz zobaczymy-staram się trzymać i wierzyć, że tym razem to już wykożystałam limit nieszczęść!!! a mój nik to od imienia ANIOŁKA do którego się modlę o czuwanie. pozdrawiam wszystkich starających się i wiary w to że się uda!!! Ania Odpowiedz Link
askad2 Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 15:36 od stycznia tego roku zaczelismy powaznie myslec o dziecku zero zabezpieczenia ale nic z tego , we wrzesniu wizyta u gina ,niby wszystko ok cykle 29 30 dni , badania wykazaly niedoczynność tarczycy biore leki - wyrównala sie teraz jest ok , testosteron za wysoki , przez dwa cykle brałam clo owszem reaguje jest owulacja , teraz musialam przerwac z powodu badan i okazuje sie ze mam policystyczne jajniki, zwariowac mozna dzisiaj prawdopodobna owulacja moze tym razem ???? Aska Odpowiedz Link
puma1976 Re: jak długo się staracie? 02.12.05, 15:40 Staramy sie swiadomie 6 cykl,dzis 25 dc czuje ze niedługo przywitam sie z nieproszonym gosciem i w nastepnym robie wszystkie badania hormonków i jak sie uda to tez nasionek a dzisiaj ide do rodzinnego wysepic skierowanie chociaz na badanie hormonów tarczycy.Pozdrawiam Odpowiedz Link
b.dori Re: jak długo się staracie? 05.12.05, 11:59 zaczęłam 2 cykl stran ,ale mam hiperprolaktynemie i za mało progesteronu ,biorę parlodel juz ponad 1,5 roku i 3 cykl luteine. Rowniez miałam przed @ plamienia . Odpowiedz Link
natasza272 Re: jak długo się staracie? 06.12.05, 12:15 Teraz czwarty cykl, planuję zrobić badania hormonków, ale nie świruję. Miałam załamkę w poprzednim cyklu i teraz jest ok. trochę zmianiłam swoje podejście. Odpowiedz Link
iga73 Re: jak długo się staracie? 06.12.05, 12:39 u mnie juz 1 rok ale lecze sie dopiero od 2 miesiecy jestem na bromergonie mam PCO i staram sie wyluzowac a z moja połówka moge przytulac sie czesto tylko nie zawsze jest w domu (( Odpowiedz Link
zuzik06 Re: jak długo się staracie? 06.12.05, 15:44 Mam 21 lat i bardzo pragne miec dziecko ale niestety nie jest to takie proste jak nam wszystkim sie to wydawało.Najpierw poszłam do lekarza ktory stwierdził ze nie ma zadnych przeciwskazań abym nie mogla zajsc w ciaże przepisał kwas foliowy a w miedzy czasie zrobilam test na toxo.wyszedł negatywny wiec musze uważac.Teraz mija 4 cykl starań i dalej nic.Przypadkowo przeczytałam ze moj mąż miał usówane zylaki z przewodu nasiennego ale niby to nie miało mieć wpływu na jego płodnośc.nie wiem jak z nim o tym pogadac,narazie cierpliwie czekam moze sie w końcu uda.wczoraj kupiłam test ovu.i gdy tylko skończy mi się @ to bede prubować poraz piąty.a wy jak myślicie czy ta operacja z przeszłości moze miec duze zanczenie???zycze powodzenia i trzymam kciuki. Odpowiedz Link
maja744 Re: do kinga38 06.12.05, 17:54 kinga, a rbliscie test PCT? moze masz wrogi sluz i dlatego wam nie wychodzi, to proste badanie, a wiele wnosi, skoro hormonki sa ok, owu jest i nasionka w porzadku. W pierwsza ciaze zaszlam w 3 cyklu bez specjalnych wyliczen. Teraz staramy sie juz 10 cykl, jedna nietrafiona iui. Poza tym nieodczynnosc tarczycy i bromergon. Odpowiedz Link
kinga38 Re: do kinga38 06.12.05, 20:19 PCT???a na czym polega to badanie?my robilismy wszystkie podstawowe badania.Moja ginka powiedziala ze wszystko jest bardzo dobrze i ze za duzo myslimy. Odpowiedz Link
maja744 Re: do kinga38 06.12.05, 21:13 test PCT, to test postoidalny. Po 8-15godz po stosunku pobieraja z szyjki probke sluzu i sprawdzaja, czy sa zywe plemniki. Odpowiedz Link
kinga38 Re: do kinga38 06.12.05, 21:26 w takim razie musze to zrobic.dzieki czy to badanie wszedzie sie nazywa PCT???Mieszkam w Niemczech i tu robie badania. Odpowiedz Link
kruszynka27 Re: jak długo się staracie? 06.12.05, 23:06 My staramy sie juz od czerwca!Miałam cykle stymulowane Clo który wspaniale u mnie zadziałam jajeczka piękne i endo tez ,same pękają ! Ale ze jestem niecierpliwa w pod koniec pazdziernika po 5 nieudanym cyklu wysłałam mojego M na badanie nasionek i okazało sie ze wyniki są tragiczne 5600 000 a w posiewie wyszły dwie bakterie e.coli i morganellla morgani!! obecnie M leczy sie u androloga Clo i całą masą witaminek no i antybiotyki oczywiscie!! U mnie w posiewie takze e.coli i jakies grzybki wiec tez jestem na antybiotykach!!!W połowie lutego dowiemy sie czy kuracja Clo przyniosła jakies efekty i czy nasionka poprawiły sie ) A ja dla wyrególowania cyklu pije ziołka o. Sroki!! to by było na tyle z mojej strony!! Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link
maja744 do Kingi 06.12.05, 23:29 wydaje mi sie ze wszedzie bedzie mial nazwe "test PCT", jesli wyjdzie wrogi to iui i szybciutko bedzie bobas ) Ten test robi sie w okresie owulacyjnym, chodzi o to zeby byl Twoj sluzik. Powodzenia Odpowiedz Link
kornelcia75 Re: do Kingi 07.12.05, 08:52 Kingo to niestety problem ale trzeba spróbowac nie mysleć wiesz?wiem,wiem to trudne ale zobacz często na tym forum dziewczyny zachodza w ciąze wtedy kiedy najmniej się tego spodziewają,albo jakiś wyjazd,nerwy spowodowane praca itp Ja srarałam się ponad rok w pazdierniku 2003 r maiałam laparoskopię parę dni potem straciłam pracę w bardzo nie miłych okolicznosciach,po 2 mc zaczełam nową i w styczniu juz byłam w ciąży. Spróbuj moze jakis wyjazd,moze jakies nowe zajęcie..no i próbuj choć myslec kazdego ranka-juz niedługo,po prostu musze dłuzej czekac nicz inne kobiety. Na pewno się uda,trzymam kciuki zeby juz niedługo. Głowa do góry bedziesz mamą tylko jak kiedys tu pisałam dziecko chce przyjsc do szczesliwej mamy,usmiechniętej a nie takiej która smuci sie i juz denerwuje tym wszystkim Powodzenia! Odpowiedz Link
gogolina77 u mnie było tak 07.12.05, 14:28 Ja zaczęłam właśnie czwarty rok starań. Jestem niestety posiadaczką przeciwciał antyplemnikowych(obnizonych sterydami), a mój M. ma niestety nienajlepsze wyniki. Jesteśmy po pierwszej nieudanej IUI i rozważamy decyzję o in vitro.Mam nadzieję,że w końcu nam się uda - czego Wam równiez życzę! Pozdrawiam! Odpowiedz Link
fairycharlotte Re: jak długo się staracie? 13.12.05, 22:23 Czwarty cykl... wygląda na to, że znów nic z tego Co gorsza, ostatnio jesteśmy mało seksualni Przemęczenie pracą robi swoje... wieczorem marzy się tylko, żeby zasnąć, a ostatnio owulacja mi wypadała w czwartki mniej więcej, a więc akurat po 4 dniach pracy i przemęczenia, i z seksu były nici STARAM SIĘ nic za bardzo nie wyliczać i nie myśleć o tym natrętnie, ale to wraca jak bumerang... Z drugiej strony, lepiej by było gdybym zaszła w marcu, niż teraz, bo wtedy dostanę umowę o pracę na czas nieokreślony...obecna umowa jest własnie do końca marca Może ten fakt jakoś blokuje mnie, kto wie... Psychika jest przecież bardzo ważna. A mi w ogóle chyba psychika płata figle, ciągle mi się wydaje, że czuję się "dziwnie", a potem przychodzi @... Odpowiedz Link
joanna801 Re: jak długo się staracie? 14.12.05, 16:45 witam ja chyba jestem tu weterankom staramy sie o dzidzie juz od 3,5 lat ale wieze ze kiedys sie uda pozdrawiam Odpowiedz Link
andula_t Re: jak długo się staracie? 14.12.05, 17:03 my staramy sie od września ... jak na razie bez ciśnienia, bez mierzenia temepratury bo prostu robimy wszystko to co do tej pory czyli dużo sie przytulamy. może na nowy rok się uda trzymam za was wszystkie mocno kciuki Odpowiedz Link
kask77 Re: jak długo się staracie? 14.12.05, 17:21 od jesieni 2003. Za mna 8 wczesnych poronien i 3 ciaze pozamaciczne.... teraz przerwa w staraniach-bo nagle przestalam miec ovu...szkoda gadac Pozdrawiam kask Odpowiedz Link