Dziewczyny moze ktoras z was rozmawiala na ten temat z lekarzem. 2 miesiace
temu mialam robione rtg zeba. Teraz tez mam zrobic - tak na wszekli wypadek
poniewaz mam martwy zab i stomatolog stwierdzila ze lepiej zrobic teraz przed
staraniami. Zab nie boli ale z tego powodu ze jest martwy od kilku lat
zalecila ten rentgen zeby sprawdzic czy nie zaczely sie jakies zmiany.
Starania chce rozpoczac w marcu-kwietniu wiec jest jeszcze troche czasu. Ale
boje sie ze dwa rtg w ciagu pol roku przed staraniami moga zaszkodzic dziecku.
Czy wiecie cos na ten temat? Jaki wplyw maja rtg na przyszla ciaze? I przy
okoazji jak juz wzielam sie za swoje zeby to zaciagnelam tez M (nie bez oporob

i on tez ma zrobic rtg. Moze wpadam w lekka paranoje ale czy rtg zrobione
u faceta przed staraniami moze miec jakis wplyw na dziecko?
Pozdrawiam i zycze kazdej z was 2 kresek w prezencie noworocznym