Dodaj do ulubionych

dr Maj - LIM Warszawa

IP: *.aster.pl 05.01.06, 23:21
Mam pytanko, czy ktoś z Was miał przeprowadzoną inseminację lub In Vitro u
doktora Maja w LIM-ie, bardzo proszę o opinie.Słyszałam z wielu źródeł, że
jest to bardzo dobry specjalista,ale chiałabym dowiedzieć się jak to wszystko
wyglądało i jakie są efekty. Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: zosia Re: dr Maj - LIM Warszawa IP: *.aster.pl 12.01.06, 20:00
      Podbijam temat - może ktoś ma jakies doświadczenie...
    • Gość: małgosia Re: dr Maj - LIM Warszawa IP: 217.153.205.* 13.01.06, 09:54
      Ja tez jestem zainteresowania, ale ja do dr.Milewczyka. Do niego chodzę,
      ciekawi mnie jak właśnie w CM jest z inseminacją, czy są jakieś "wyniki", ja
      będę dopiero zaczynać,a nurtują mnie rózne rzeczy. Poza tym czy to nie jest
      wywalenie pieniędzy w błoto
      • r_o_d_z_y_n_a Re: dr Maj - LIM Warszawa 13.01.06, 12:47
        Dziewczyny, a mozecie napisac cos wiecej? Czy w LIMie robia inseminacje? Jaki
        jest koszt?
      • Gość: Zosia Re: dr Maj - LIM Warszawa IP: *.aster.pl 19.01.06, 12:35
        Małgosiu, ja też będę miała robioną inseminację i dlatego interesowało mnie czy
        ktoś robił ją u doktora Maja, ale ostatnio bardzo dużo czytałam o tym w
        internecie i polecam Ci abyś przeczytała sobie opinie o klinice Invimed.Właśnie
        tam była i mam bardzo pozytywne wrażenie, poza tym tam właśnie zajmują się
        takimi problemami i są do tego na pewno lepiej przygotowani, bo takich
        przypadków niestety mają tysiące. Gorąco polecam i pozdrawiam.
        Zosia
      • agata102 Re: dr Maj - LIM Warszawa 24.01.06, 16:52
        No niestety jest to wywalenie pieniędzy w błoto... Szkoda czasu na leczenie
        niepłodności w limie. A zwłaszcza u Milewczyka.

        Lepiej od razu pojść do np. do polecanego tutaj Invimedu.
    • zonia72 Re: dr Maj - LIM Warszawa 14.01.06, 13:36
      Ja robiłam u dr-a Maja w LIM test PCT. Doktor bardzo miły, delikatny. Test
      niestety wyszedł negatywnie, bo "doktorek" zapomniał o ważnej kwestii to
      przekazania, która miała wpływ na wynik. I oczywiście 100 PLN wyrzucone w
      błoto... Poza tym widząc nasze wyniki badań nie domyślił się, że test PCT
      wyjdzie, jak wyjdzie i w sumie nie ma sensu go robić, bo tak naprawdę nic nie
      wnosi w naszym przypadku.
      Ale powodzenia. Trzymam kciuki za Was!
      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka