Dodaj do ulubionych

testowanko w walentynki???

31.01.06, 09:39
czy ktos sie spodziewa lub nie spodziewa @ w walentynki? smilesmilesmile
kto testuje w tych dniach???
--
Obserwuj wątek
    • kraplakowa Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 10:18
      Ja NIE SPODZIEWAM SIĘ wink @ 12 - 13 lutego. Jak nie przyjdzie to testuję 13,
      może wytrzymam do 14. Ale wiadomo jak to z tym czekaniem jest. Tym bardziej, że
      testy już kupione, czekają w szafce. Ale chciałabym wytrzymać z czekaniem jak
      najdłużej zeby sobie bez potrzeby nadzieii nie robić - tak jak w poprzednim
      cyklu: zatestowałam za wcześnie, wyszła oczywiście I krecha, ale i tak miałam
      nadzieje, że to tylko test za mało czuły. To co Mariolka, oby do Walentynek smile
      Pozdrawiam,
      Magda
      • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 10:25
        jakbym siebie czytała hihihi
        tez nie wiem czy wytrzymamsmile tez testy leza w szafce (bo kupuje pakiet z
        owulacyjnymi)tez ostatnio robiłam wczesniej i łudziłam sie ze test mało czułysmile
        ja sie nie spodziewam 13-14,moze wytrzymamysmile!
        • kraplakowa Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 10:33
          Oby. Ale nie będzie to łatwe bo na moich testach napisane jest, że można
          testować już w 7 - 10 dni po owu. I mimo tego, że wiem, że najlepiej dopiero
          wtedy, gdy @ się spóźni to te 7 dni wygląda tak kusząco. Ech...
          W tym miesiącu mocno się "postaraliśmy", tak strasznie bym chciała zeby się
          udało.
          Pozdrawiam,
          Magda
        • sylvia_b Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 12:03
          Oooo!! Jest cos akiego jak pakiet dwóch testów?? Ile to kosztuje? I w ogóle cos
          o testach owulacyjnych mi powiesz? Bo nigdy nie miałam z tym styczności, choć o
          nich słyszałam. Robi sie go tylko jednego dnia czy np przez trzy-cztery
          kolejne? Może głupie pytanie, ale naprawde nie wiem czym to się je..
          • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 12:38
            aukcja.onet.pl/show_item.php?item=80989308
            tu masz link do stronki alegro gdzie mozna kupic testy,od tej osoby sa testy
            sprawdzone,dobre i tansze niz w aptece
            mozesz tez kupic mniejszy lub wiekszy pakiet ,testowac zaczynasz-to juz jest
            sprawa indywidualna w zaleznosci jakie masz długie cykle,ja np.zaczynam od 11 dc
            na jeden cykl wystarcza ok.5-testów (przy w miare regularnych cyklach)
            • sylvia_b Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 13:36
              Dzieki wielkie!
      • monjan Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 10:38
        ja ciut wczesniej
        okolo 11 lutego
        • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 11:01
          my pewnie tez ok.11 jak nie wytrzymamy hihismile
          • izak28 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 11:09
            To i ja do was dołączę, będę testować chyba 10.02 (to będzie 32 dc) a jak
            wytrzymam to 13.02... Mam jakieś takie dobre przeczucie, ale w zeszłym cyklu
            też miałam "pewne" objawy i wyszła doopa... Więc teraz to sobie przypominam i
            działa jak kubeł zimnej wody... uncertain
            • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 11:14
              no my wszystkie tak mamy z tego co czytam z tymi objawamismile ja przez ostatnie 2-
              cykle byłam taka nakrecona ze szok,co objawów miałamsmile
              teraz postanowiłam troche odpuscic,wyluzowac no i trochu mniej mi zalezy niz
              wczesniej z pewnych wzgledów,ale z testowaniem to i tak bedzie trudno
              wytrzymacsmile
    • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 16:03
      Ja też 11 albo 14. Zależy, jak ten mój cykl się dalej potoczy, bo jest jakiś
      dziwny. sad Wciąż nie mam pewności, czy jestem jeszcze przed czy już po owu. Ale
      starania zakończone, bo M wyjechał.
      • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 17:22
        no to pare nas bedziesmile
        • emania29 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 18:13
          no to i ja musze się dopisać!!!!!! ja testuje w Walentynki i nie zamierzam
          wcześniej!!!!!! koniec z tym testowaniem bo holercia nic z tego nie
          wychodzi!!!! więc jeśli nie proszona @ przylezie wcześniej to wogle nie będe
          testować smile a co mi tam smile
          • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 18:41
            hi hi czesc emaniasmile
            moze razem zaciazymysmile
            jak nam sie uda to byłoby 1-2 dni róznicy
            • emania29 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 18:46
              fajosko by było!!!!!!!!!!!!!!!!!!! smile może się uda!!! za 2 dni wymienimy się
              objawami!!!!
              • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 18:55
                niosmile
                objawów pewnie bedzie cała masa hihismile
    • ussa77 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 20:16
      witajcie!! termin @ na 15 lutego! ale postanowiłam w tym miesiącu wrzucić na
      luz i jesli @ nie przyjdzie to bede testowała dopiero 20. 02. no bo to i tak
      nic nie zmieni a tylko nakręcamy przemysł farmaceutyczny zakupywaniem testów
    • danik1 Re: testowanko w walentynki??? 31.01.06, 20:36
      Hihihi witam kolezanki!!!
      Trzymam kciuki!!!
    • ussa77 Re: testowanko w walentynki??? 01.02.06, 08:51
      dzis wyszło ze mam owulację( test+) takwieć@ wypada w Walentynki, no ale jak
      pisałam czekam do 20 ego
      • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 01.02.06, 08:56
        ussa77 a jak bedzie test dodatni,to byłby fajny prezent w walentynkismile
        gorzej jak nie wypalisad
        • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 01.02.06, 22:26
          podnosze wateksmile
          czy to juz koniecsmile? czy jeszcze ktos dołaczy?
          • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 01.02.06, 22:30
            mariolka55 napisała:
            > czy to juz koniecsmile? czy jeszcze ktos dołaczy?

            Spokojnie, na razie jeszcze wszystkie zajęte staraniami.
            Za kilka dni zaczniemy pewnie przeżywać pierwsze "objawy",
            to będziemy pisać. wink
        • ussa77 Re: testowanko w walentynki??? 02.02.06, 09:22
          no ale wytrzymam bo nie chce sie roczarować! a w walentynki bedziemy świetować
          tak jakby się udało!!bo musi się udać
    • agaka1 Re: testowanko w walentynki??? 01.02.06, 22:59
      jeszcze ja, jeszcze ja!!! smile to mój prawie pierwszy post na forum, ale
      podczytuję Was regularnie od stycznia smile Ja już też w sumie nie wiem jaki
      będzie ten mój cykl, bo też jest jakiś dziwny ale jakby go "naciągnąć" wink to @
      też przypadałaby coś koło 14.02. no i wtedy test, ale też się już nie nakręcam.
      My chyba coś wszystkie mamy coś z tymi objawami smile)) Serio, ja też w poprzednim
      tak się nakręciłam, że masakra sad A że cykle mam nieregularne to się później
      okazało, że owu miałam wcześniej niż myślałam i intensywne staranka poszły na
      marne smile Ale to okazało się dopiero jak @ przyszła nadspodziewanie szybko, a ja
      zdąrzyłam zużyć 2 testy wink
      to co? oby nam się udało ... smile staranka chylą się ku końcowi i oby tym razem
      nie poszły na marne smile))
      pozdr
      • izak28 Re: testowanko w walentynki??? 02.02.06, 08:10
        Moje staranka czysto technicznie już się zakończyły smile)) Ale w
        przeciwieństwie do poprzedniego cyklu nie mam żadnych "pewnych" objawów. Ani
        mdłości, ani zawrotów głowy, ani bolących piersi, ani niczego innego sad(( I
        choć los bywa przewrotny (bo wtedy się nie udało), to moja nadzieja maleje....
        Buuu...
        • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 02.02.06, 08:51
          agaka1,a nie wyznaczasz owul.testami albo po temp. i sluziku?????
          • agaka1 Re: testowanko w walentynki??? 02.02.06, 11:31
            w poprzednim cyklu nie ... teraz kupiłam testy owu i chyba z tego też nici bo
            niewiele mi wykazały sad a w zasadzie nic (pisałam o tym w innym wątku). Tempki
            nie mierzyłam, ale chyba zacznę od nast. cyklu (jakoś mało systematyczna
            jestem sad), ale ja z reguły odczuwam owu bolącymi podbrzuszem i jajnikami ale
            wtedy brzuch pobolewał mnie przez pół cyklu, więc spłatał mi figla. Ja tak
            naprawdę zdecydowałam się na starania w ubiegłym cyklu, więc stąd te "braki" wink
            Zresztą, w poprzednie 2 ciąże raczej nie miałam problemu zajść więc (nie do
            końca planowane) owu jest
            • agaka1 Re: testowanko w walentynki??? 02.02.06, 11:35
              aha, kwestia jeszcze śluziku ... wstyd się przyznać ale ja nie mam pojęcia jak
              wy go rozróżniacie smile No a już badanie szyjki to dla mnie czarna magia ... ja
              poprostu nie mogę jej zlokalizować (albo tylko mi się tylko tak wydaje).
              Generalnie, chyba jestem najmniej zorientowaną i doświadczoną uczestniczką tego
              forum sad
    • mgmarta Re: testowanko w walentynki??? 02.02.06, 10:39
      Kalendarzowo powinnam dostać @ właśnie w walentynki ale i tak już wczesniej
      będę czuła czy przyjdzie.A zastanawiałam się nad prezentem dla męża a ten byłby
      cudowny, nieprawdaż?Poczekamy ,zobaczymy chociaż nie mam w tym miesiącu żadnych
      optymistycznych przeczuć,jak poprzednio.Trzymajcie się ciepło.
      • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 02.02.06, 11:19
        ja tez nie mam optymistycznych przeczucsad a tez uwazam ze to byłby wymarzony
        prezent i dla meza i dla siebie samejsmile
    • sylvia_b Re: testowanko w walentynki??? 02.02.06, 12:14
      Biorąc pod uwagę, że wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują mojej kobiecej
      intuicji, że dzisiaj chyba mam owu i zamierzamy to z moim M wykorzystać, a
      przytulaliśmy się też dwa dni temu, to może ja zatestuje z Wami w te
      Walentynki? wink
      • emania29 Re: testowanko w walentynki??? 02.02.06, 19:53
        A ja na przekór wszystkiemu nastawiam się na ten cykl!!!! i pozytywny test w
        Walentynki smile)))))z tego mojego śluziku musi coś wyjść!!!!!!!! albo ktoś smile
        • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 03.02.06, 15:27
          tak mówisz emania? to poslij mi troche tego optymizmu bo u mnie cienkosmile
          chociaz juz TRADYCYJNIE wariuje i szukam objawów a raczej ich brakusmile
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 03.02.06, 19:04
      To i ja się przyłączę, powinnam zatestować koło walentynek ( @ ok. 12- 14
      lutego), chociaż gin poradził mi, żeby zrobić betę wcześniej - żeby w
      razie "czego" zacząć brać luteinę.
      Powodzenia nam wszystkim !!!
      • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 03.02.06, 19:11
        witam,witam,myslałam ze bedziesz testowac wczesniejsmile
        • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 03.02.06, 19:18
          Begonia, a dlaczego nie dostałaś luteiny wcześniej?
          Ja normalnie biorę ją w drugiej fazie cyklu,
          od trzeciego dnia po owulacji.
          • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 05.02.06, 08:51
            no to dziewczyny jeszcze ktos??? czy juz mamy komplet???
            i która pierwsza zainfekuje ten watek?????
            • giovanita Re: testowanko w walentynki??? 06.02.06, 14:07
              no to dziewczynki i mój termin wypada przed dzień Walentynek.
              Ale to mój 14 cykl starań i nie robię sobie wielkich nadziei. Poprostu poczekam
              na to by nie przyszła, a testu robiła nie będę... smile No może zrobię przed
              sobotą, bo 18 mam wizytę u ginki. Więc jakby nie przylazła przed sobotą to
              zrobię wtedy test.

              A wogóle to byłby to najpiękniejszy prezent walentynkowy jaki sobie można
              wyobrazić smile
              • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 06.02.06, 17:09
                Witajcie
                U mnie test też wypadałby na Walentynki/14dpo ale prawdopodopodobnie wstrzymam
                się do 15-16.02. Jakoś tak niespieszno mi po ostatnich nieudanych cyklach.
                Wtedy to nawet 7dpo robiłam (ach ta niecierpliwość) i oczywiście tylko
                wpędziłam się w koszty i ..nerwy. Teraz luzik czego i Wam życzę. Wyjdzie teraz
                to dobrze a jak nie to też dobrze, bo może ciąża przypadnie na lepszy, bo
                wiosenno-letni okres. Wiadomo lepiej rodzić na wiosnę niż w zimę.
                Pozdrawiam Was ciepło
                Aga
                • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 06.02.06, 19:28
                  Aga, a podobno, kiedy jest zimno, to się inteligentniejsze dzieci rodzą. wink To
                  tyle, jeśli chodzi o przesądy.
                  Z drugiej strony, gdyby udało się urodzić jesienią, to na wiosnę można już
                  spokojnie wcinać wszelkie nowalijki (że o moich ukochanych truskawkach nie
                  wspomnę), bez obawy, że uczulą dziecko, bo ono już nie będzie karmione
                  wyłącznie mlekiem matki. Każda pora roku ma swoje plusy i minusy.
                  • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 07.02.06, 12:44
                    Do yskyerki
                    ''Każda pora roku ma swoje plusy i minusy''. Wszystko prawda ale jakoś trzeba
                    sobie tłumaczyć na wypadek gdyby nie wyszedł ''plan A''. Właściwie
                    z ''realizacją''czekam do wiosny (a najchętniej lata)bo może gdzieś uda się
                    wyjechać i wyluzować (co w naszym przyp. najważniejsze). Niestety w warunkach
                    domowych jestem wiecznie poddenerwowana zwłaszcza że skrzat daje popalić-a
                    jesteśmy w okresie buntu 2-latka.
                    Pozdrawiam Aga
                    • buzios Re: testowanko w walentynki??? 08.02.06, 18:54
                      Witam wszystkich. Jestem nowa i tez testuje w Walentynki (jak wytrzymam)! To
                      pierwszy cykl staran, wiec jestem strasznie nakrecona. Oczywiscie objawow mam
                      cale mnostwo (pewnie wiekszosc urojonych smile Musze sie chyba troche wyluzowac
                      co? Tylko jak tu przestac o tym myslec...
                      • mariolka55 do agaa5 08.02.06, 19:13
                        ja tez mam skrzata w okresie buntu dwulatka uffff.....trudny okres w zyciu
                        dziecka i rodzicasmile
                        mi sie marzyło urodzic drugie w jesieni tak dla odmiany,bo pierwsze rodziłam na
                        wiosne,ale nie wiem czy cos z tych marzen wyjdziesad watpiesad
                        • ussa77 Re: do agaa5 08.02.06, 20:30
                          witajcie. 14 lutego bedzie u mnie 12 dpo. wczoraj dopadł mnie ból jajników i
                          dużo śluzu( 5 d.po), ból podbrzusza utrzymuje sie codziennie od owulacji. nie
                          nakręcam się ale moze.... a na dodatek dziś mam wilczy apetyt... kto ze mam
                          mnóstwo objawów?
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 07.02.06, 10:01
      Cześć Dziewczyny,
      zatestuje chyba ok. 10 -11 lutego. Po uzyskaniu dodatniego wyniku od razu biorę
      luteinę. Jesli wynik będzie ujemny, luteine będę brała w przyszłym cyklu,
      własnie w okolicach owulacji. W tym cyklu nie dostałam, bo staranka nie były
      koinsultowane z lekarzem, tzn. mieliśmy "zielone światło", ale przed starankami
      nie poszłam do gina. Tak wiec zobaczymy, nie nastawiam sie specjalnie na +,
      chociaż oczywiście doszukuje się oznak smile...
      Dodatkowo, znowu jestem chora, co nie napawa mnie otymistycznie...
      Oby do piątku, myślę że test powinien być już wiarygodny.
      • buzios Re: testowanko w walentynki??? 09.02.06, 10:19
        Witam wszystkich. Ja jestem tutaj nowa, testowanie w Walentynki. Pewnie to
        bedzie glupie pytanie, ale co to jest ta luteina i po co sie ja bierze?
        • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 09.02.06, 10:26
          Buzios, luteina to progesteron, bierze się ją przy niewydolności ciałka żółtego
          albo przy za niskim poziomie progesteronu, by pomóc zarodkowi zagnieździć się w
          macicy, jeśli by doszło do zapłodnienia.
          • buzios Re: testowanko w walentynki??? 09.02.06, 10:39
            Dzieki, to moj pierwszy cykl staran i chyba sie jeszcze musze duzo nauczyc...
            Kolejne glupie pytanie wiec - skad wiesz ze jest niewydolnosc cialka zoltego?
            • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 09.02.06, 10:59
              Jeśli mierzysz temperaturę, to druga faza (czyli ta z wyższymi temperaturami)
              powinna mieć nie mniej niż 11 dni. Jeżeli jest krótsza, lekarze dają luteinę
              albo duphaston na jej przedłużenie, bo inaczej endometrium zacznie się
              złuszczać, zanim zarodek zdąży się w nim zagnieździć.

              Niewydolność ciałka żółtego można stwierdzić też po monitoringu - lekarz mówi,
              kiedy była owulacja, a potem sprawdza, po ilu dniach przychodzi @.

              To najszybsze sposoby, bo jeszcze są badania hormonów.
              Ale to w tych "cieższych" przypadkach.
    • monjan i'm out 09.02.06, 08:54
      ja odpadam
      testowalam wczoraj- 13dpo
      1 kreska...
      • yskyerka Re: i'm out 09.02.06, 09:17
        Monjan, trzymaj się! Ja też się obawiam, że z tego cyklu nici. sad
        • mariolka55 Re: i'm out 09.02.06, 09:52
          no ja tez mam przeczucie raczej na niesad boli mnie przed @ brzuchsad
          • demika Re:testowanko w walentynki??? 09.02.06, 13:04
            Ja się nie spodziewam @ smile Mam nadzieję,że nie przyjdzie 12-13.To dopiero drugi
            cykl starań.Mma nadzieję,że się uda
            • mariolka55 Re:testowanko w walentynki??? 09.02.06, 13:21
              ja dokładnie ten sam terminsmile
              tylko 3 cykl staransmile
              • demika Re:mariolka55 09.02.06, 14:29
                Trzymam kciukismile.Ja coś czuję,że @ niestety nadejdzie.Zaczłęy boleć mnie piersi
                i głowa a u mnie to objaw zbliżającej się@
                • mariolka55 do demiki 09.02.06, 14:56
                  no ja tez tak czuje,jak napisałam juz wyzej bo mnie boli brzuch typowo przed @

                  wiesz demika,nie dosc ze idziemy łeb w łeb ,to jeszcze mamy synków rówiesnikówsmile
                  mój jest 3-miesiace starszy od twojegosmile
                  • demika Re: do mariolki55 09.02.06, 15:00
                    Mam nadzieję,że nie wyprzedzisz mnie teraz znów o te 3 miesiącesmilei uda nam się
                    razemsmile))
                    • mariolka55 Re: do mariolki55 09.02.06, 16:57
                      niosmile
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 10.02.06, 08:23
      Cześć Dziewczynki,
      Nie wytrzymałam i wczoraj zatestowałam ( 30dc, cykle ok. 32- 33 dni)i niestety
      1 kreska sad
      Cholera, a juz miałam nadzieję!
      Cały dzień pobolewał mnie brzuch, od kilku dni strasznie bolą piersi. W ten
      weekend powinnam planowo dostać @, więc chciałam sprawdzić czy to objawy
      związane z okresem, czy może jednak coś się udało.
      Niestety.
      Pocieszam się że to nasza 1 próba po stracie więc, obiektywnie rzecz biorąc
      szanse na zaciążenie pewnie i tak były niewielkie, do tego przeziębienie i
      wyjazd na kilka dni w najlepszym momencie na poczęcie dzidziusia...
      A jednak miałam nadzieję..
      Zaczynamy ponownie pod koniec lutego. Może tym razem sie uda. Trzymajcie
      kciuki..
      • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 10.02.06, 08:35
        begonia ja nawet nie testuje,bo wszystko raczej wskazuje na @ niz na (*)sadsadsad
        juz prawie nadzieje straciłamsad to pewnie bedziemy szły równo w nastepnym
        cyklu,bo u mnie do @ tez 2-3 dni
        • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 10.02.06, 08:58
          Ja też nie testuje bo zupełnie nic nie wskazuje na ciążę. Właściwie to nie mam
          wielkich nadziei i na kolejne cykle ale starać sie pewnie będziemy (tylko z
          przymróżeniem oka). Za to dziewczyny wierzę mocno w letnie starania oczywiście
          na urlopie. Oby do latasmile)).
          Pozdrawiam
          Aga
          • demika Re: testowanko w walentynki??? 10.02.06, 09:46
            Ja nawet jeśli nie przyjdzie@ 13-14 to od razu nie testuje.Wolę poczekać>nie
            chcę po raz kolejny się niepotrzebnie"nakręcać".
            Wyskoczyła mi jakaś krosta na twarzy więc @ zbliża się chyba wielkimi krokamisad
          • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 10.02.06, 11:16
            Aga, a co ja mam zrobić, jak właśnie dwa tygodnie temu wróciłam z urlopu? Na
            wyjeździe nam się nie udało, teraz raczej też nie, bo nic na to nie wskazuje. :
            ( Do bani to wszystko.
            • giovanita Re: testowanko w walentynki??? 10.02.06, 13:19
              yskyerko, jeszcze miesiąc lub dwa i wszystko wróci do normy a Wy będziecie
              cieszyli się z nadziei.
              Bo to właśnie nadziei nie można tracić.

              Przytulam mocno. smile
              • buzios Re: testowanko w walentynki??? 10.02.06, 13:30
                Dziewczyny, nie traccie nadziei! Begonia, czytalam gdzies ze objawy ciazy moga
                byc dokladnie takie same jak objawy nadchodzacej @! Poczekaj jeszcze te dwa
                dni, jeszcze nie wszystko stracone. Mariolka, Agaa, Demika - glowa do gory,
                zawsze jest przeciez nastepny miesiac! Yskierko, zgadzam sie z Giovanita, nie
                mozna tracic nadziei! Ja jestem 11 dpo, nic a nic mi nie dolega, zadnych
                objawow czegokolwiek, wiec pewnie tez nici z tego miesiaca, ale jakos
                odpuscilam sobie torturowanie sie tymi myslami, co ma byc to bedzie i juz. Co
                wy na to zeby znowu razem zaczac kolejny miesiac bo chyba cykle mamy zblizone.
              • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 10.02.06, 19:51
                No dobrze, już będę grzeczna. wink
                Przestaję marudzić i czekam cierpliwie do wtorku.
                • mariolka55 mam blada kreseczke:) 11.02.06, 05:21
                  czescsmile
                  bardzo bladziutka ale jest i owulacyjny pozytywny smile od wczoraj pierwszy i
                  jedyny objaw to siku co godz. pozatym rzadnych objawów,do wczoraj czułam sie
                  bardzo @-powo,brzuch mnie smyrał jak przed @,ze byłam prawie pewna ze cykl na
                  straty,a tu jest jednak nadziejasmile
                  niby mnie do wczoraj nawet nie kusiło testowac i miałam jakby co w
                  walentynki,ale jednak nie wytrzymałam i jest prezent wczesniejszysmile

                  zycze wam wszystkim drugiej kreseczki w mniej lub bardziej intensywnym kolorzesmile
                  • yskyerka Re: mam blada kreseczke:) 11.02.06, 09:24
                    Mariolka, gratulacje!
                    Ustawiam się pierwsza w kolejce po fluidki. smile
                    • mariolka55 Re: mam blada kreseczke:) 11.02.06, 09:55
                      oj jak sie tylko upewnie lepiej,to nie bede załowacsmile fluidków oczywisciesmile
                      • mariolka55 Re: mam blada kreseczke:) 11.02.06, 09:58
                        i nie wypatrujcie objawów,bo ja w pierwszym cyklu to miałam cała mase w drugim
                        tez,a teraz podeszłam taka bardziej nastawiona na nie i sie chyba udałosmile
                        i do wczoraj czułam sie jak na @
                        • yskyerka Re: mam blada kreseczke:) 11.02.06, 10:12
                          U mnie było tak. Pierwsza ciąża:
                          kłucie jajników, ból w dole brzucha, bardzo powiększone piersi, ogromna chęć na
                          mleko.
                          Druga ciąża:
                          kłucie jajników, ból w dole brzucha, mdłości i straszna senność.
                          A teraz nie czuję nic. Czasem mnie zemdli, ale ja mam tak zawsze w drugiej
                          połowie cyklu, więc się nie łudzę.
                          • mymcia Ja też dołączam...;) 11.02.06, 13:49
                            no dzisiaj 27 dzień i cisza... Mam nadzieje ze nieproszona @ sie nie pojawi.
                            Normalnie cykle mam 27-29 wiec moze cos z tego wyjdzie tym razem?
                            Pewnie jak i Wy chcialabym zrobic mezusiowi niespodzianke na Walentynki...
                            • niesiek6 Re: Ja też dołączam...;) 11.02.06, 14:14
                              Witam nie wiem co bedzie w walentynki bo to 26 dc moja tepka caly czas rosnie
                              37.2 bola mnie piersi (czasem jak przed@ dziwnie pobolewa mnie brzucz a wczoraj
                              myslalam ze wypije sok z ogorkow HA HA ) a i nie moge spac .I nie wiem czy bede
                              swietowac 14 lutego czy plakac nad @ pozdrawiam
                              • mymcia Re: Ja też dołączam...;) 11.02.06, 21:16
                                ja mam troche stracha przed negatywem...
                                az mnie to zniecheca do robienia testu, a z drugiej tak sie chce wiedziec...
                                pomieszanie z poplątaniem...
                                • mymcia Re: Ja też dołączam...;) 12.02.06, 08:16
                                  a dziś sie juz odłączam - niestety naturalna selekcja...
                                  szlag by to trafil ile jeszcze tak... chce mi sie wyc!!!
            • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 10.02.06, 17:17
              Yskierko- Nie poddawaj się. No cóż teraz nam nie wychodzi ale przecież musi się
              udać. Ktoś na forum radził że warto zapewnić sobie w war domowych trochę
              relaksu tj pójść do kina, wieczorem lampka dobrego winka. Niekoniecznie trzeba
              wyjeżdzać.Choć tam gdzie długo się nie udaje w warkach dom wyjazd może zdziałać
              cuda. Znajomi 2 lata się starali i nic (stracili nadzieję). Wyjechali na połud
              Europy i udało się.
              Wysoka temp wpływa jednak na cały organizm, pobudza hormony, krążenie czego
              dowód siedzi przede mnąsmile)
              Serdecznie pozdrawiam
              Aga
              • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 12.02.06, 11:49
                Aga, ja się jeszcze nie poddaję, ale chwilami mam dość. Taki spadek poziomu
                optymizmu. wink Postanowiłam sobie, że jak się uda, to przed następnym wyjazdem
                mojego M zrobimy sobie długi weekend nad morzem. Trzeba odreagować.
                A na razie czekam do wtorku, choć nie mam wielkich nadziei, bo mi testy nigdy
                nie wychodzą, ani ciążowe, ani owulacyjne. Chyba mam mocz "testoodporny".
                • buzios Re: testowanko w walentynki??? 12.02.06, 12:41
                  Ja niestety nie doczekam do Walentynek. Przyszla @ sad(( Powodzenia dziewczyny!
                • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 12.02.06, 12:47
                  Wiem wiem.Ja też im dłużej się staram tym bardziej się boję. Po części z
                  powodu wieku (jestem po 30). A po części z powodu rosnącego ryzyka chorób
                  genet. Jak się nie uda zaciążyć przez najbliższe 2 lata to pewnie
                  poprzestaniemy na 1 dziecku. Raczej nie planuję ciąży po 36 r zycia żeby nie
                  kusić ''złego''.
                  Co do @ widzę że pełna synchronizacja. Też spodziewam się pn/wt tj 16dpo.
                  Testów jeszcze nie kupiłam bo nic ale to nic nie wskazuje na ciążę. Co do
                  owulacyjnych to się nie przejmuj bo nie są zbyt miarodajne.
                  Acha ze staraniami nastawiam się na lato. Może w lipcu wyjedziemy.

                  Pozdrawiam i trzymaj się ciepło.
                  Aga
                  • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 12.02.06, 13:06
                    Buzios, Mymciu, przykro, że nie udało wam się w tym cyklu.
                    Mam nadzieję, że już następny okaże się dla was szczęśliwy.

                    Aga, ja mam 34 lata i staramy się o pierwsze dziecko,
                    więc pewnie trochę bardziej to przeżywam. Ale nic to, na razie
                    nie ustajemy w staraniach. smile
                    • mymcia Re: testowanko w walentynki??? 12.02.06, 13:16
                      Yskyerka, no jest jak jest, co robic... Tylko ze we mnie jest tez taki okropny
                      strach ze znowu strace moja fasolke... A przeciez wiem ze w niczym to nie
                      pomaga...prawda? Z Marysia tez nie bylo latwo, co prawda problemy zaczely sie w
                      26 tygodniu, ale swoje tez przeszlysmy. A po moim Aniolku zaczynam sie
                      przekonywac ze to nie tak łatwo i pieknie jak mi sie wczesniej wydawalo...
                      Tylko teraz kiedy tak bardzo chielibysmy dla Mai rodzenstwa to nie idzie...
                      Chyba jednak najszybciej wychodzą "niespodzianki"...
                      Mam nadzieje ze Tobie rowniez sie uda i zostaniesz Mamusia wink
                      • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 09:35
                        Do Yskierki. Los musi się kiedyś i do Ciebie uśmiechnąć. Nie ma cudówsmile).Jak
                        nie w tym podejściu to w następnym w końcu mamy dopiero 30 parę lat (jesteśmy
                        zresztą równolatkami).
                        Jak Tobie idzie testowanko?. U mnie niestety spadek temp więc czekam spokojnie
                        na @.

                        Do Mymci: Mamy dzieciaczki w podobnym wieku. Też bardzo chciałabym żeby nie
                        było jedynakiem i właściwie to tylko taki mam cel, bo instynkt mac mam w 100%
                        zaspokojony. Jak się postaramysmile) to będzie fajna różnica wieku- ok 3 lat(tak
                        przynajmniej twierdzą znajomi).
                        Buziaki
                        Aga

                        • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 10:57
                          Aga, staram się nie nakręcać, ale ponieważ został mi jeden test, to go jutro
                          wykorzystam. Tempka idzie w górę, tylko zastanawiam się, czy to przypadkiem nie
                          jest wpływ castagnusa, którego zaczęłam brać od początku tego cyklu. Wiadomo,
                          spada prolaktyna, rośnie progesteron, a więc i temperatura. Nic to, myślę, że
                          do końca tygodnia wszystko i tak się wyjaśni.
                          • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 11:28
                            Też biorę lek na obniżenie PRL ale to raczej nie wpływa na wzrost temp może
                            najwyżej wydłużyc cykl. Więc może to ...no wiesz. Koniecznie pochwal się
                            testowaniem.
                            Ja chyba już dziś zrobię Qicka bo to 15dpo i jakoś tak dziwnie się czuję (*albo
                            sobie wmawiam) . Trudno niech stracęsmile).
                            Pozdrawiam Aga
                        • mymcia Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 12:48
                          do Agaa 5:
                          to sie musze w dwa miechy wystarac...wink
                          Bo jak nie to wskocze na 4 rok roznicy, a mialo byc 2-3 latka...
                          No coz widac pisane bylo inaczej...
                          Ok. 25 kwietnia mialabym juz dwojeczke, a tak mam dwojeczke... tyle ze sie
                          razem bawic nie moga...choc staram sie Mai opowiadac o naszym Anioleczku...
                          Zycie biegnie nieublaganie i czas do pracy znow wink
                          • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 16:45
                            Widzisz mymcia do 2 lat różnicy to niezła szkoła przetrwania dla rodziców (ja
                            bym się nie zdecydowała). Napewno się uda jak nie w tym podejściu to w
                            następnym. W sumie najważniejsze żeby było zdrowe a 2-3 mce w te czy we wte nie
                            gra rolismile)
                            Pozdrawiam ciepło Aga
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 10:38
      Dziewczynki, mam pytanko.
      Pisałam, ze zatestowałam w czwartek - tj. w 31 dc i wyszła 1 kreseczka. Jednak
      do dzisiaj nie nadeszła @, wczoraj wieczorem miałam tempkę 37,1. W czasie kiedy
      testowałam brałam antybiotyk ( duomox), czy ten fakt mógł miec wpływ na wynik?
      Dodatkowo zatestowałam po południu? Cylke zwykle mam 31- 33 dni. Dzisiaj jest
      35 dc, brzuch przestał boleć, tyko te piersi...
      Co o tym myślicie.
      Nie nakręcać się i czekać, czy zrobic test jutro jeszcze raz?
      Nie chcę robic sobie zbyt wielu nadziei w tym cyklu, bo sama jakoś wątpię w
      pozytywny wynik ( pisałam wcześniej czemu).
      Pozdrawiam
      • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 10:55
        ja tez watpiłam,czułam @, a jednak 12 dpo wyszedł cien,a dzis jest dzien
        @,temp.37,1 i kreseczka słabiutka,ale jest,zadnych objawów,zrób jeszcze raz
        test wtedy mógł ci nie wyjsc jeszcze ,zdarza sie a jeszcze z popołudniowego
        moczu......
      • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 10:56
        Begonia, nie nakręcaj się, ale test powtórz. Albo jutro, albo za kilka dni, ale
        rano, bo popołudniowe nie zawsze wychodzą, mimo zapewnień producentów.

        A wiesz, kiedy miałaś owu? Antybiotyk mógłby wydłużyć pierwszą fazę cyklu, ale
        raczej nie drugą, a już na pewno nie o tyle dni. Trzymam kciuki, żeby to jednak
        było to!
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 11:28
      Nie wiem dokładnie kiedy była owu ( okolice 24 - 27 stycznia, test 9 lutego)-
      nigdy nie badałam swoich cykli.
      Własciwie wczoraj zmierzyłam pierwszy raz temp. Antybiotyk brałam w drugiej
      połowie cyklu, więc na samą owu raczej nie miał wpływu, tak mi się przynajmniej
      wydaje. Jak nie dostanę do jutra to zrobie test jeszcze raz. Trzymajcie kciuki.
      • agaa5 Re: Są dwie kreski:)) 13.02.06, 16:29
        Kochane przed chwilą zrobiłam test i mam drugą kreskęsmile). Aż niedowierzam bo
        objawów ciążowych jak na lekarstwo. Ta druga jest b.słabiutka ale jest. Dla
        pewności powtórzę jutro rano. Oby się utrzymała bo jestem przed terminem @.
        Pozdrawiam Aga

        • yskyerka Re: Są dwie kreski:)) 13.02.06, 16:34
          Gratulacje! Ależ obrodziło dziś tymi kreskami! smile
    • begonia4 Gratuluję!!!! 13.02.06, 16:34
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 16:36
      Za szybko poszło...
      To chyba z wrażenia wink
      Strasznie zazdroszczę.., a ponieważ ja jeszcze nie wiem jak to jest ze mną - to
      proszę o ogroooomna dawkę fluidków ciążowych!
      Pozdrawiam. Trzymaj się ciepło.
      • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 16:51
        Dzięki już zasyłam fluidki~~~~~~~~
        i samych pozytywnych wyników Wam życzę
        Aga

        Oj co to się będzie działo jak mąż przyjdzie smile)

        • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 13.02.06, 16:55
          Super prezent na początek tygodnia!
          A fluidki łykam w ilościach hurtowych. smile
    • yskyerka no i przyszły walentynki... 14.02.06, 08:39
      Która dzisiaj testowała? Bo ja tak, ale nic z tego nie wynikło. Efekt taki, jak
      podejrzewałam, tzn. jedna kreska. W miejscu drugiej bliżej nieokreślone coś -
      albo zalążek kreski, albo wada fabryczna. Okaże się za kilka dni.
      A jak wasze testy?
      • monjan Re: no i przyszły walentynki... 14.02.06, 08:51
        ooch przykro mi...moze to jednak wada fabryczna???
        powodzenia
        milego walentynkowego
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 09:54
      A ja nie testowałam, ale @ nadal nie ma. Tylko jakieś upławy i podzyższona
      temp. Myslę jednak że to kwestia ciągnącej się w nieskończoność infekcji niż +.
      Nie mniej jednak, póki nie ma @ jest nadzieja smile
      Cudny to byłby prezent.
      O poprzedniej ciąży dowiedziałam się w dniu urodzin M.
      Poważnie. Więc może coś w tym jest...
      Trzymajcie kciuki, test jutro rano - jak dobrze pójdzie.
      • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 09:55
        Begonia, w takim razie jutro rano trzymam za ciebie kciuki. smile
        • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 10:37
          Witajcie w Walentynki
          Begonia, Yskierka nie traćcie nadziei. Dopóki nie ma @ wszystko może się
          jeszcze wydarzyć. Ja tak na 100% testom niedowierzam (zwłaszcza po tym co
          przeczytałam na ulotce) . Z tego co pisały dziewczyny mogą wyjść nawet kilka
          dni po @. Najlepiej byłoby merzyć temp i po uzbieraniu 18 wyższych można mieć
          niemal 100% pewnośc co do ciąży. Ja tak zrobię i odliczam do piątku.
          Pozdrawiam smile)))))
          Aga
          • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 10:45
            Aga, ja akurat jestem z tych, które testom absolutnie nie wierzą. Jak
            pocieszałam kraplakową, na teście pojawiła mi się słaba kreseczka, kiedy
            zarodek był już widoczny. Musiałabym ze dwa dni nie pić, żeby test coś wykazał.
            Ale zrobiłam go, bo go dostałam z testami owu, więc po co miał leżeć
            bezużytecznie w szufladzie? Tak już go nie ma i nie kusi.

            Czekam do poniedziałku i jeśli @ nie przyjdzie, to zrobię betę. No, chyba że
            nie wytrzymam, to pójdę do laboratorium w piątek rano. Trzymam kciuki za ciebie!
            • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 10:59
              a ja znowu ufam testomsmile
              ja o poprzedniej ciazy dowiedziałam sie w rocznice slubusmile i był to zbieg
              okolicznosci,bardzo fajnysmile
              teraz natomiast tak mi sie marzył taki prezent na walentynki ale
              niedowierzałam ze sie spełni i sie spełniłosmile tylko ze test juz zrobiłam w
              piatek,bo niewytrzymałamsmile

              dziewczyny zycze wam wszystkim takich prezentów na walentynki badz trochu
              pózniejsmile niech wam sie spełnismile
            • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 11:47
              Wydaje mi że testom można wierzyć jak wyjdą po terminie @ i linia jest gruba.
              A jak wyjdzie taka słabizna (np jak moja wczoraj) lub brak ( bo za wcześnie)to
              na dwoje babka wróżyła.
              A co do @ zdaje mi się że jesteś już po terminie więc to dobry znak!!!. A
              liczych temp?

              Do mariolki55 - B. ciesze się że Ci się udałosmile)). Powiedz mi w którym jesteś
              dniu cyklu i czy dalej się testujesz?. Ja chyba spasuje i będę tylko sprawdzać
              temp
              Aga
              • mariolka55 agga5 14.02.06, 15:44
                no ja wczoraj miałam termin @ a test juz robiłam w piateksmilew piatek cien
                kreseczki,w sobote ten cien minimalnie wiekszy,wczoraj juz nie cien tylko
                bladziutka,a nastepny bedzie jutrosmile przy czym robie jeszcze owulacyjne(mam
                niezły zapas cosmile)
                i tez codziennie sie kreseczka wzmacniasmilei mierze tez temp.która tez wskazuje na
                (*) wykres trójfazowy i temp. teraz 37,1-37,2

                agga jak ci wyszła słaba to juz sie mozesz cieszycsmile wspomniesz moje słowasmile
                informuj na biezacosmile
                • begonia4 Re: agga5 14.02.06, 15:55
                  Właśnie wróciłam do domku, a po drodze zakupiłam test smileJuż mnie korci, zeby
                  zrobić, ale po południu może chyba nie wyjść.
                  Jak myślicie -dziś to już 36 dc, czyli jakies 3 dni po terminie @. Jeśli by się
                  udało, to byłby fajny prezent walentynkowy, ale jakoś boję się zatestować.
                  Jestem coraz bliższa myśli, że po prostu złapała mnie jakaś infekcja (
                  podwyższona temp., upławy, osłabienie). Jsk myślicie - czekać do jutra?
                  • mariolka55 Re: agga5 14.02.06, 16:15
                    Zrób dzis,jak juz jest po terminie,ja robiłam 3 dni przed terminem z
                    południowego moczu bo tak mnie napadło ze sie nie powstrzymałam i wyszedł
                    cien,widoczny pod swiatło i pod odpowiednim kontemsmilesmilesmile ale cos wyszło,a po
                    terminie @ morzesz zrobic o dowolnej porzesmile
                    trzymam kciukismilebo nas jest mało pazdziernikóweksmile
                    pisz na bierzacosmile
                    • mariolka55 YSKYERKA 14.02.06, 16:19
                      Teraz dopiero doczytałam!!! moze to jednak nie wada fabrycznasmile
                      który masz dzien cyklu? moze masz jeszcze mało tego hormonusmile albo test mało
                      czułysmileto napewno (*)
                      TRZYMAM KCIUKI!!!!!
                      • yskyerka Re: YSKYERKA 14.02.06, 16:56
                        Mariolka, ja jestem jeszcze przed terminem @. Powinnam ją dostać jutro albo w
                        czwartek. Jeśli nie przyjdzie, to w piątek powtórzę test.
                        • mariolka55 Re: YSKYERKA 14.02.06, 17:53
                          no to jak przed terminem,to szansa jest duzasmile
                          • agaa5 Już nie mogę się doczekać 14.02.06, 19:44
                            Do mariolki i begoni u Was szanse rosną bo jesteście po @. My niestety tuż
                            przed. Ja najpóźniej powinnam dostać jutro i chyba nie będę spać tej nocysmile).

                            Acha do mariolki czy masz jakieś symptomy ciąży(poza kreska). Ja niestety nic
                            poza wzostem tętna i ogólnym zmęczeniem nie odczuwamsad(. Reszta objawów
                            bardziej typowa dla zbliżającej się @.

                            Pozdrawiam i do jutra
                            Aga
    • begonia4 Są 2 kreski !!!!!!! 14.02.06, 19:40
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 19:41
      Za szybko puściłam...
      Postanowiłam zaryzykować rozczarowanie i zrobiłam test....i nie zawiodłam się.
      2 krechy grube i wyraźne. Tytuł tego wątku był proroczy i te wszystkie ciążowe
      fluidki smile
      Pozdrawiam
      • yskyerka Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 19:42
        Begonia, gratulacje!
        Jejku, ale ci zazdroszczę...
      • dziorkamadziorka Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 19:45
        Begonia gratulacje z całego serduszkasmile!

        sciskam, ściskam najmocniej jak mogę!smile

        ślij fluidki kochana!

        ja czekam...
        www.fertilityfriend.com/home/10cb8f
        • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 19:47
          Wspaniała wiadomość na koniec dniasmile))))))
          Gratulacje i trzymajcie się ciepło
          Aga
          • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 19:51
            praktycznie nie mam jeszcze zadnych objawów,myslałam ze bedzie @,za to w
            cyklach bezowocnych było ich całe mnóstwowink
          • mariolka55 begonia gratulacje:) 14.02.06, 19:52
            a nie mówiłamsmile
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 14.02.06, 19:50
      Ślę fluidki, ślę...
      Jeszcze nie mogę uwierzyć - byłam prawie pewna, ze to coś mi się z okresem
      pokręciło przez to chorowanie. Chociaż te upławy - troche podejrzane były bo w
      terminie @.Postanowiłam sobie jednak nie ekscytować się za bardzo, światu
      ogłoszę wiadomość dopiero jak zobaczę serduszko na usg ( ostatnia ciąża
      obumarła ok. 5- 6 tyg.).
      Wy jesteśie wyjątkami - już wiecie - bo jesteśmy tu razem od początku,
      wspieramy się.
      Jestem pewna, że zaciążycie niebawem i spotkamy się na wątku dla oczekujących.
      • agaa5 Re: testowanko w walentynki??? 15.02.06, 10:57
        No to i ja moge się dopisać. Też jestem niedowiarkiem w tym zakresie. Mimo
        kresek-nie kresek mam nadal wątpliwości czy to ciąża. Wszelkie objawy (straszna
        senność) bardziej zwalam na pogodę. Dzień przed testem to sobie nawet podpaski
        kupiłam z zapasemsmile))
        Pozdrawiam Aga

        Chcieć... ale nie tak bardzo.
        • mariolka55 Re: testowanko w walentynki??? 15.02.06, 11:48
          agaa5 mysle ze tobie tez moge pogratulowacsmile
          • mariolka55 I CO JUZ PO WALENTYNKACH? 15.02.06, 15:03
            Tyle was było dziewczyny i co jest?
            • agaa5 Re: I CO JUZ PO WALENTYNKACH? 15.02.06, 15:32
              Dzięki.
              Jesteśmy. Ja w każdym razie będę przynajmniej do piątkowego testowania.
              Pozdrawiam Agasmile)
    • begonia4 Re: testowanko w walentynki??? 16.02.06, 07:42
      Ja też jestem, nie zapomniłam o Was smile
      Po prostu dużo pracy, a po pracy padam na twarz ( do łózka znaczy)ze zmęczenia
      i z przeziębienia. Ciągle chce mi się spać, a w pracy bieganie -jak na złość,
      ze spotkania na spotkanie. Dzisiaj też sad
      Pozdrawiam
      • agaa5 No i potwierdziło się:)) 16.02.06, 19:29
        Dziś nie wytrzymałam i powtórzyłam test w 32dc. Tym razem druga kreska była już
        wyraźna i przed upływem 3 min.
        Zatem zaczynam ''maraton'' i do zobaczenia na forum ciążowym.
        Pozdrowienia Aga

        I tylko samych pozytywnych wyników
        • mariolka55 Re: No i potwierdziło się:)) 16.02.06, 19:53
          a nie mówiłamsmile
          moje gratulacje,spotykamy sie na pazdziernikówkachsmile
        • irka15 Re: No i potwierdziło się:)) 16.02.06, 19:54
          No nie... tyle pozytywnych testow na tym watku, a ja sie nie dopisalam
          wczesniej... dlaczego, moze mi tez by sie poszczescilo?

          Wielkie gratulacje dziewczyny! Trzymam za was kciuki wink
    • begonia4 GRATULUJĘ!!!! 17.02.06, 07:17
      To gdzie się Dziewcznyki umawiamy na spotkanie? Wątek rodzących we wrześniu i
      październiku? -ja juz tam zacęłam pisać i okazało się, że znam niektóre
      dziewczyny z innych wątków, tak więc zapraszam, razem będzie raźniej smile
      • demika Re: Są dwie:) 17.02.06, 10:23
        Dziewczyny parę dni temu zrobiłam test i wyszła jedna krecha.@nadal brak.Dziś
        zrobiłam dwa testy i wyszły dwie widoczne krechy.Chyba to oznacza,że jestem w
        CIĄŻYsmile
        Ale dlaczego wcześniej była jedna??
        • mariolka55 Re: Są dwie:) 17.02.06, 11:47
          gratuluje!!!!!!!!!!!
          widocznie wczesniej było jeszcze za mało tego hormonu,zeby test go wykrył

          dołaczajcie dziewczyny do pazdziernikasmile
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36929

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka