Dodaj do ulubionych

Wiosenne (*) tuz, tuz!!!

    • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 07:54
      Mariolkasmile
      SUPER!!!!! Ciesze sie ze dzidzia ladnie rosnie i juz jestes spokojna smile czekam
      na suwaczek teraz....tak myslalam wczoraj wieczorkiem, ze pojechalas do
      rodzicow odrazu smile kiedy bedziesz miala nasepna wizyte?
      Olka - jak sie czujesz - mam nadzieje, ze wsstaniesz dzisiaj zdrowiutka ? a co
      do chorych to moj maz przechodzi jakas dziwna grype? niczym sie wlasciwie nie
      objawia tylko bolem miesni...i zmeczeniem - sama juz sie denerwuje co to jest,
      bo tak go bola te miesnie, ze az sie skreca.....
      Siuba - musisz koniecznie pojsc do lekarza - ty robilas ostatnio juz badania -
      prawda? Moze do jakiegos specjalisty od takich nieregularnych cyklow sie
      wybierz - tzn. do jakiegos gina, ktory jest znany, ze zajmuje sie takimi
      rzeczami? ja tez slyszlam, ze w niektorych przypadkach test ciazowy kobietom
      wychodzil dopiero w trzecim miesiacu ciazy...ale nie chce tu bajek opowiadac -
      wiec jesli masz mozliwosc to wynajdz dobrego gina...
      zaraz lece do szkolki - pozniej do pracy na zajecia smile w sobote zaczynam
      zajecia z ciezarnymi - ale fajnie - one nie beda nawet wiedzialy, ze ja tez
      ciezarna smile zaraz po mojej wizycie w srode - mam zamiar powiedziec juz w
      pracy - aby szukali kogos od polowy lub nawet poczatku maja - bo juz dluzej nie
      bede chciala prowadzic zajec...
      Ja posmarowalam sie samoopalaczem tym z loreala - w kremie - z zlotymi
      drobinkami - super - nie smierdzi przede wszystkim i nie zrobilam sie czarna -
      ani plamiasta ale tak akurat smile
      Jak tam nasze oczekujace na testy????
      trzymajcie sie!!!
      • kasia.s89 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:03
        Cześć dziewczyny.
        Może to nie ładnie chwalić sie ,ale myśle że tym to trzeba.
        dzis powtózyłam test ciążowy i wyszły mi pięknie dwie krechy.Jest super.
        Pozdrawiam wszystkichsmile
        • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:08
          no widzisz Kasiu,a nie mówiłam ze jak wyjdzie chocby cien to to jest to!!!
          to juz moge ci POGRATULOWACsmile
          • mariolka55 ANIE 03.03.06, 08:10
            uwazaj z ta grypa,nie spij z mezem i nie zblizaj sie do niego za bardzo,moze
            sie nie zarazisz,bierz witam.c na odpornosc i jedz strasznie duzo jogurtów
          • kasia.s89 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:10
            Jest super ,dzięki.
            I mam nadzieje,że Joli też sie uda wczoraj u niej podniosła sie temperatura nie
            wiem jak dziś ale może?
            Super by było.smile)
            • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:12
              a u mnie tez super (przeczytaj moje wczesniejsze posty z wczoraj w nocy)bo
              byłam u lekarzasmile
              • kasia.s89 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:19
                Czytałam ,czytałam!
                I jeszcze raz wielkie gratulacje,napewno cała rodzinka sie już cieszysmile
                • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:28
                  niosmile wszystkim powiedziałam juzsmile poszłam spac po północy,a wstałam po szóstej
                  rano i jestem nie wyspana,jeszcze musze do kuzynki zadzwonicsmile
                  • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:36
                    Mariolka super, mogę powiedzieć a nie mówiłam...
                    i oczywiście nadal zakaz czytania złych informacji w necie.

                    Kasia.s89 Witaj i Gratulacje ogromniaste , super smile)
                    • kasia.s89 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:41
                      Dzięki gokosmile

                      Mariolka a robiłaś jakieś zdjęcia?
                    • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:42
                      goko dziekismile
                      a powidz mi 3 suwaczka juz nie da rady wkleic?
                      • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:43
                        ja tez próbowałam i chyba za mało miejsca, ale może bez zostawiania odstępów
                        się da.

                        popróbuje w wolnej chwilii
                      • kasia.s89 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:43
                        Ja do 20 mam brać Duphaston(jeśli nie będzie krwawienia,lub tym podobne),a jak
                        bedzie wszystko ok to 21 ide do ginekologa.
                        Już nie moge sie doczekać
                        • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:46
                          nie da sie nawet bez odstepów,wpisuje w polu sygnaturka,ale po tem marze,chyba
                          za duzosad
                          • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:50
                            ja mówie lekarce zeby mi dała recepte na duphaston na wszelki wypadek,a ona mi
                            mówi ze lepsza jest luteina bo bardziej naturalna,zblizona do naturalnego
                            progesterony i lepiej sie wchłania (luteina jest dopochwowa) i mi wypisała na
                            wszelki wypadek,gdyby cos sie działo,a jak bedzie okey zadnych plamien itp. to
                            nie brac,zreszta ja dalej mierze temp. bo ona podobno tez swiadczy o ilosci
                            progesteronu,gdyby spadła tzn.ze cos sie dzieje zle
                            • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:51
                              nie podoba mi sie ten mój suwaczek musze zmienic
                              • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 08:53
                                Mariolka daj sobie spokój już z ta tempką, kobieto będzie ok, po co się
                                stresować, gdzie mierzysz ta tempkę?
                                • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 09:48
                                  Mariolka zobacz Daniczek ma 3 suwaczki :000
                                  • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 09:51
                                    Daniczku niech Wam się spełni, 1 kwietnia powiadasz, na prima aprilis ogłaszają
                                    wyniki, fajnie smile))), no trzymamy kciuki za Twojego męża smile
                                    • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 09:55
                                      goko1 napisała:

                                      > Daniczku niech Wam się spełni, 1 kwietnia powiadasz, na prima aprilis
                                      ogłaszają
                                      >
                                      > wyniki, fajnie smile))), no trzymamy kciuki za Twojego męża smile

                                      Dziekuje Goko. Do 1 kwietnia zbieraja oferty a kiedy ogloszenie wynikow to nie
                                      wiem. Ale bardzo bym chciala, mimo, ze sie troszke boje bo to jednak duza
                                      zmiana, ale jednak bardzo bym chciala.
                              • mariolka55 Katrrin 03.03.06, 08:53
                                co u ciebie? bo patrzyłam i widze 35 dc no no @ nie ma co?
                                • mariolka55 Bea 03.03.06, 08:55
                                  nie pisałam sms-a wczoraj do ciebie,bo pózno było straszniesad
                                  • mariolka55 Re: Bea 03.03.06, 09:30
                                    ale ja jestem wariatka!!! własnie rozgłosiłam całemu swiatusmile
                                    • mariolka55 Re: Bea 03.03.06, 09:31
                                      to na razie pa,musze isc na spacer i do sklepu,wpadne potemsmile
                                  • bea1978 Re: Bea 03.03.06, 09:36
                                    Hej laseczki!

                                    nic nie szkodzi Mariolu smile Ja chodzę spać ok 12 zawsze, więc jakby cos kiedyś na
                                    przyszłość, to śmiało wink
                                    Strasznie się cieszę Mariolu z tych dobrych wieści, ogromnie gratuluję, to super
                                    wiadomość, że "didi u mamy w brzuszku" ładnie rośnie... i tak jak Goko pisze...
                                    żadnych złych wiadomości nie czytaj !!!!!!!! Tylko nastaw sie pozytywnie i
                                    odliczamy z Tobą dni do tego najszczęśliwszego!!!

                                    Kasiu.s89 - moje gratulacje... a gdzie fluidki, Mariola Ty tez jakąż świeżą
                                    dostawę po badankach prześlij...
                                    Może Emania albo Kttrin sie zarazi...
                                    Bo dla mnie i Daniczka to chyba jeszcze za wcześnie wink

                                    U nas dziś piękne słoneczko i widać wiosnę, ale ja załamana jestem...
                                    wczoraj się pokłóciliśmy z mężem i nie odzywamy się do siebie... smutno mi jest,
                                    bo w ten weekend przyjeżdżają po raz pierwszy moi rodzice i brat z dziewczyną na
                                    nasze nowe mieszkanko, a ty taka atmosfera (a ja to tak szybko nie zapominam i
                                    siedzi we mnie żal w środku) moja mama zaraz to zauważy, ale trudno!!!

                                    Całuski dla wszystkich dziewuszek, Ola, obyś dziś lepiej się czuła...
                                  • danik1 Re: Bea 03.03.06, 09:38
                                    Witajcie dziewczynki!!!
                                    Ja tak szybko wpadlam do Was przed szkolka.

                                    Goko to z facetem w ciazy to czysta prawda. Moj mial tak samo i chociaz nie
                                    pamietam juz w tej chwili co i jak jadl to pamietam, ze razem ze mna tyl. Hihi.
                                    No moze nie tyle co ja, ale jednak. Co do Allegro to ja mam tam swoje konto,
                                    ale zamawialam tylko dwa razy tuz przed wyjazdem do Polski na polski adres. Ja
                                    kupuje tutaj u siebie na dunskim allegro i zawsze biore zwykly list a nie
                                    paczke i jeszcze nigdy nic nie zginelo. Ogladalam Uwage w TVN o tym jak
                                    pocztowcy w Polsce rozkradaja paczki, wiec sie nie dziwie zbytnio, ze paczka
                                    mogla zaginac. Przykre to.

                                    Siuba zgadzam sie z Goko. Marsz do lekarza a wszystko sie wyjasni i juz
                                    niedlugo bedziesz pisala o ciazowych ciuszkach tak jak Goko. Hihi. Trzymam
                                    kciuki.

                                    Emaniu za Ciebie tez trzymam kciuki, zeby przytulanka okazaly sie trafione. Juz
                                    teraz skladam Ci zyczenia wszystkiego najlepszego!!!!!!!!!!!!!!!!! bo ja
                                    zapominalska jestem i moge w niedziele zapomniec. A tak na marginesie to ja mam
                                    krotko po Tobie bo w sobote 11 marca skoncze 32 latka. smile Kochana i czekam na
                                    Twoje nowe zdjecie.

                                    Mariolka nie moglo byc inaczej. Ciesze sie, ze jestes juz spokojniejsza po
                                    wizycie u lekarza a co do suwaczkow to moze wklejasz za dluga nazwe. Zobacz ja
                                    mam trzy suwaczki, jeden pod drugim i z krotkimi nazwami. Sprobuj tak moze sie
                                    uda.

                                    Ola mam nadzieje, ze dzisiaj juz lepiej u Ciebie. Nie jedz bananow ani nie pij
                                    mleka. Jedz za to paluszki solone bo zatrzymaja Ci wode w organizmie i
                                    zmniejszysz ryzyko odwodnienia. Do tego po kilka lykow coli. ja tak zawsze
                                    lecze siebie i cala rodzine.

                                    A co z Kattrin??? Nie ma jej na GG a wczoraj nic nie mowila, ze jej nie bedzie.
                                    mam nadzieje, ze @ jej nie dopadla. Kasia odezwij sie bo czekamy na Ciebie.

                                    A u mnie dzisiaj 1 dc. @ przyszla z samego rana, az milo. sad Ale nie mysle o
                                    niej bo zdarzylo sie cos innego co zaprzata teraz moje mysli. Otoz moj maz
                                    stara sie o prace w moim rodzinnym miescie. Boze to byloby wspaniale. Praca
                                    jest minimum na rok za dunskie wynagrodzenie i oferuja mieszkanie przez
                                    pierwsze 3 miesiace. Oszalalam na punkcie takiej mozliwosci. ferty przyjmowane
                                    sa do 1 kwietnia. Troche dlugo i juz jest czterech chetnych wraz z moim mezem.
                                    Myslalam o inseminacji moze w tym cyklu, ale w tej sytuacji sie wstrzymam
                                    dopoki cos sie nie wyjasni. Ja nie chcialabym rodzic w Polsce a jak bym teraz
                                    zafasolkowala to raczej byloby to nieuniknione. Jestem taka podekscytowana, ze
                                    sobie nie wyobrazacie. Juz wszystko planuje i az sie boje pomyslec co bedzie
                                    jak maz nie dostanie tej pracy. Spelnia wszystkie wymagania, ale wiadomo,
                                    zawsze moze znalezc sie ktos lepszy. Potrzebuja dwie osoby, wiec szanse sa
                                    wieksze. Szkoda tylko, ze tak dlugo trzeba czekac na odpowiedz. Musze sie
                                    uzbroic w cierpliwosc.
                                    Pozdrawiam Was sloneczka i zycze milego dnia. Pozniej pewnie tu jeszcze wpadne
                                    a tymczasem ide sie szykowac do szkoly.
                    • goko1 do Siuby! 03.03.06, 08:42
                      hej kochana! czas do lekarza, jak w środę to trudno poczekamy do środy, ale
                      koniecznie idź, ja Ci coś powiem, temperatura za mała na ciążę, długaśny cykl-
                      pamiętasz ja miałam takie bezovulacyjne, a więc marsz do lekarza, niech zrobi
                      usg i zobaczymy co to. Ja obstawiam, że pęcherzyk się zaciął na jajniku, ale
                      zobaczymy co stwierdzi specjalista. Wiesz u mnie lekarz przy takim długaśnym
                      dał Orgametril na wywołanie @. A potem zaczęły się stymulacje wraz z
                      monitorowaniem cyklu na usg, a więc naciskaj żeby lekarz nie czekał w
                      nieskończoność tylko działał coś.
                      A więc Siuba do lekarza i to jak najszybciej szkoda czasu na marnowanie.
                      Przykro mi, ale szczerze temperaturka naprawdę jest za niska na ciążę.
                      Całuje i ściskam bardzo mocno jak masz pytania wal śmiało co pamiętam i co
                      znajdę to Ci podpowiem.
                      buziaczki
    • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 10:15
      Hej dziewczynki,
      Przepraszam ze tak pozno ale ubezpieczalam samochodzik, ale juz jestem smile))

      Tak nadal nie mam @, troszke sie nakrecam, bo nigdy mi sie tak nie spózniala,
      ale moze to bezowulacyjny, po mojej chorobie...

      takze narazie czekam sobie spokojnie, bardzo dobrze sie czuje, nic mi nie
      dolega, wiec cudownie smile

      Mariolcia super sie ciesze z Twojej wizyty,
      Kasias.89 Gratulacje wielkie

      Gosia odezwe sie na GG, bo musze Ci cosik wytlumaczyc smile))

      Daniczku Ty wiesz - nowy cykl nowa nadzieja smile))
      • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 10:25
        hej dziewczynki mam pytanko/propozycję, bo widzę starające się rzadziej
        zaglądają i tak mam wrażenie, że chyba czasami im przykro,jak my tu o wózkach,
        ubrankach itp. piszemy itp. Czy nie założyc forum dla ciężarówek niezależnie od
        terminów jakie mamy byśmy tam dzieliły swoje obawy, radości i smutki, a tutaj
        zaglądąłybyśmy dowiedzieć się co i jak u starajacych, pokibicować im trochę,
        pomóc, podpowiedzieć, posłuchać i przytulic wirtualnie. Nie wiem sama, to tylko
        propozycja co Wy na to?

        tutaj sie z Wami zżyłam bardzo, jestem mamą z wrzesnia, ale tam jest tak jakoś
        inaczej ... i mi się nie podoba to tak za bardzo, napisze czasami ale częściej
        podpowiedź jakąś tym kobietkom (widze , że tez zagubione niektóre strasznie,
        bete robia co róz i czarne wizje mają), nie to co tutaj, tutaj sie znamy, ale
        nie wiem ciężko czasami mi tak pisać o tej ciąży wśród starających się i nie
        wiem czy tym przykrości im (Wam starającym się) nie sprawiam.

        Najlepiej jakby starające odpowiedziały, bo to ich dotyczy najbardziej chyba.
        • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 10:39
          Kattrin1 ja mimo wszystko wierzę, że Ci się uda i życzę Ci tego z głębi serca
          (albo nawet z tych dwóch serduszek).

          i przepraszam
          • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 11:09
            Co do Twojej propozycji Goko, to ja jestem satarjąca, najkrócej na wątku, ale ja
            się NIE ZGADZAM !!!

            Ja cenię sobie bardzo Twoje i pozostałych dziewczyn pomocne uwagi i nie chce mi
            się na dwa watki latać!!!!!!!!!
            Siedzieć mi tu i koniec!
            i chcesz nas tu w 6 zostawić???
            Kattrin, Danik, Emania, Siuba, Eryka i Ja ???
            No nie... przykro mi się zrobiło sad((( Nawet słonko na niebie nie świeci już tak
            jasno...
    • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 11:00
      Gosiu ja uwazam ze powinnyscie pisac na naszym watku smile) a dlatego ze wszystkie
      w tym siedzimy i jestesmy jak rodzina netowa. Kazda sie kazda intersuje jak
      sobą i uwazam ze dopiero wtedy starajacym sie bedzie przykro jak opuscicie
      je ....

      takie jest moje zdanie, na ten temat.

      Gosienko, uwielbiam Cie nad zycie!!!!!!!!! I dziekuje Ci za wszystko!!!!!
      Ostojo Ty moja... smile))
      • jolanta8 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 11:08
        Kattrin nie ma i nie bedzie, wierze w to ,trzymam kciukasy az palce bledną!!!
        Daiczku nie teraz to w nowym cyklu ,myśle o Was wszystkich dziewczynki bardzo
        gorąco!!!!!
        • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 11:42
          Hej dzewczyny zaczne od tego ze cala noc dobrze przespalam i jak narazie czuje
          sie dobrze.Jem paluszki i pije gorzka herbatewinkAle dobre i to.Jedynie plecy
          miesnie mnie bola chyba od tego wczorajszego calego dnia w luzku,ale mysle ze
          tez mi minie.Mariolka super ze wszystko ok,i ze juz wszyscy wiedza.Siuba
          popieram dziewczyny i jak najpredzej wybierz sie do gin,ale dobrego.Kattrin
          trzymam kciuki za...winkDanik Tobie spelnienia marzen z ta praca meza,bede
          trzymac kciuki bardzo mocno.Kasia.s89 gratulacje.Dziekuje ze marticie sie o
          mnie jak sie czuje.U mnie tez swieci slonko,i lezy troche sniegu.Pozdrawiam i
          milego dnia
    • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 11:42
      Chyba juz koniec oczekiwania, strasznie mnie juz boli @@@, takze juz bedzie
      ok smile)
      • jolanta8 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 12:07
        sad(((((((((((((((((((((((
        • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 12:10
          No Jolciu nareszcie sie pokazalas u nas, napisz jak Olwierek sie czuje i jak
          Ty??
          • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 12:19
            Kasiu, a jak tak jak Ty za mnie, tak ja za Ciebie nadal trzymam kciuki i nawet
            jeśli @ przylezie, to za następne cykle trzymam i wierzę w Ciebie!!!!!! Całuski!
    • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 12:35
      Juz po wszystkim, oficjalnie zaczela sie @@@ smile))))))
      • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 12:50
        TRUDNO sad
        Przykro mi, ale i tak jak obiecałam nadal za Ciebie Kasieńko trzymam kciuki i
        przytulam, oby Cię jak najmniej bolało, jak najszybciej się skończyło i żebyś
        nadal miała dużo sił na przyszłość smile
        Głupa wredna @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ franca francowata !!!!!!
        Jestem z Tobą Kasiu!
        • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 12:52
          Dziewczynki mam pytanko...
          Gdzie ja mogę znaleźć jakieś normy dla bety, tzn. jak to musi wyglądać na
          wynikach, żeby oznaczało ciążę, wiecie coś?
          Będę wdzięczna za pomoc.....
          W razie czego dementuję!!! nie dla mnie... dla mojej koleżanki smile)))
          ale może kiedyś mi też się przyda wink
        • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 12:52
          Bea nic sie nie stalo smile)))
          To normalna comiesieczna sprawa kobieca hihihii smile))

          Dziekuje za kciuki smile) Ja tez nadal trzymam za Ciebie smile))
          • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 12:55
            No może i normalna Kasiu, ale odstępstwa od normy też się zdażają a i czasami
            nawet byłoby to wskazane... wink
    • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 12:56
      forum.starania.pl/viewtopic.php?t=7
      Bea tu znajdziesz wszystko smile))
      • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 13:54
        Witam ponownie.
        Wypowiem sie w kwestii przenosin naszych zafasolkowanych i tego czy jest mi
        przykro czy nie. Napisze to po raz ostatni bo jestem juz zmeczona wielokrotnym
        przekonywaniem, ze smutna nie jestem, bynajmniej bardzo sie ciesze z Waszego
        szczescia i fajnie mi sluchac Waszych opowiesci i marzyc ... Byc moze mi jest
        latwiej bo moge z Wami na te tematy dyskutowac gdyz mam juz jedno dziecko a
        nawet jak jest mi czasami smutno i jestem zla to z pewnosci nie z powodu, ze
        przeczytalam Wasze wpisy. To jest niezalezne od tego a wlasnie tutaj wtedy na
        tym naszym watku odnajduje pocieszenie i nadzieje. Wierze rowniez innym
        dziewczynkom ktore pisza tak samo jak ja, ze nie jest im smutno bo nie sadze,
        zeby ktos byl takim masochista i na sile sie meczyl proszac Was o pozostanie.
        Jezeli tak trudno jest nas zrozumiec to juz nie wiem jak mamy pisac. Nie
        zatrzymamy Was na sile jezeli bedziecie chcialy odejsc na swoj osobny watek,
        ale ja rowniez nie bede miala czasu biegac po dwoch watkach.
        Mysle, ze wyrazilam sie jasno w koncu. Jezeli za ostro to sorry, ale @ robi
        swoje.
        • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 14:08
          Hej dziewczyny ja dalej jem pluszki i pije herbatke.Umylam naczynia,i
          posprzatalam w lazience i juz jestem zmeczona,ide sie polozyc,bo bez jedzenia
          jestem kompletnie zmeczona.To pa pa
      • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 14:23
        Kasieńko dziękuję bardzo!!!

        Z tym co nie napisałam odn propozycji Goko, przyłączam się do Danika... no już
        wsze (*) są ostatnim powodem naszych złości...
        Dokładnie tak!!!!!!!!
        i kończę już...

        no chyba że Goko, Wy chcecie tak same, intymnie między soba, to już inna sprawa
        smile)))

        Żegnam sie z Wami... do poniedziałku...
        Życzę Wam spokojnego weekendu i ładnej, spacerkowej pogody!
        Papatki i Buziolki!
        Pozdrawiam wszystkie...
        [Do mojej wizyty jeszcze tylko 6 dni!!! smile))))))))))))))]
        pa!
        • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 14:46
          Ok, ok tak tylko zaproponowałam tę zmiane wątku, ale jeżeli nie przeszkadza Wam
          to to w porządku, bardzo się cieszę, zostajemy tutaj, jesteście juz skazan ena
          nas wink a my nadal będziemy Was dopingować.

          Kattrin przykro mi mimo @, i zacytuję to co Ty często piszesz nowy cykl nowa
          nadzieja.
          • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 17:31
            ciesze sie bardzo, ze tak myslicie, bo ja nie chcialabym was opuszczac smile jak
            pisalam wczesniej juz kiedys - my - przynajmniej ja tez was bardzo
            potrzebujemy, bo to nie jest tak, ze jak zafasolkowane - to juz koniec gry ,
            wypad z baru smile ile razy mamy jakies problemy lub chcemy sie z czyms z wami
            podzielic.....
            u mnie chorobka w domku - moj maz spi calymi dniami wiec nawet dobrze, moze
            odespi ta grype....mi sie nic nie stanie - ja mam baaaardzo silny organizm i
            zadna choroba mnie nie zlapie (mysle pozytywnie)
            Z przykrych rzeczy - jak na ta pore roku....snieg u nas znow pada i to w takim
            tepie, ze juz bialo - znow rower musialam dzis
            odstawic.brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.............
            dzis dobra kolacje szykuje smile
            Kasia - przytulam Cie mocno i pamietaj o medaliku !!!!!!
            • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 18:07
              ja tez sie ciesze ze nie chcecie zebysmy sie przenosiłysmilesmilesmile
              dzisiaj mało tu jestem bo odsypiałam a teraz jeszcze musze troszku sprzatnacsad
              wogule po tym spaniu jestem do niczegosad
              do jutra pasmile
              • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 19:37
                hej kobietki!

                Po pierwsze Anie odstaw ten rower to chyba niezbyt bezpieczne w ciąży.

                Ja też zaglądam się pożalić, cholercia chyba mi padła pralka, zaskrzeczała
                zaburczała przy wirowaniu i strasznie śmierdzi w całym domu, a fuj sad.
                Mój mąż niestety w pracy dzisiaj jeszcze, pracują dzisiaj dłużej, żeby jutro
                mieć wolne, to i dobrze, ale jestem zła, a mam tyle prania.
                Zaraz biorę się za pyszne kanapeczki i będę ogladać z synem Matrixa.
                • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 20:01
                  goko jak ci sie zepsuła pralka to przerabanesad pamietam jak u nas sie zepsuła i
                  musiałam ładowac brudy do auta i do mamy wozicsmile

                  anie ty wariacie,ty dalej jezdzisz na rowerze??? przeciez mówiłas na samym
                  poczatku ze odstawiłas rower,jak tego nie zrobiłas to zrób! nie ryzykuj! po co!
                  • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 20:38
                    Witam ponownie.
                    A czemu Anie ma odstawic rower? Przeciez to w niczym nie przeszkadza.
                    Pamietajcie, hihi, ze ciaza to nie choroba, cieszcie sie nia a nie
                    umartwiajcie. A tak na serio to nie slyszalam nigdy o zadnych
                    przeciwwskazaniach do jazdy na rowerze w ciazy oczywiscie tylko wtedy gdy
                    wszystko jest ok a u Anie tak wlasnie jest. Nie stresujcie sie nawzajem bo
                    pozniej macie niestworzone pomysly i sie boicie. wink

                    Co do sprawy mojego meza w Polsce to mam nowe wiadomosci bo dzisiaj Jesper
                    znowu dzwonil do tego szefa. Okazuje sie, ze kilku chetnych jeszcze doszlo, ale
                    szef ma juz chyba wybranych przyszlych pracownikow. Powiedzial Jesperowi, ze
                    juz za tydzien da mu odpowiedz. Rozmawiali o firmie i o tym jak to wszystko tam
                    funkcjonuje. Widzialam strone internetowa i pracuje tam tez kilka Polakow. Jest
                    tez dobra wiadomosc dla mnie bo ten szef pytal sie czy ja bym nie byla chetna
                    jezdzic z tymi wycieczkami dunczykow i opowiadac im o miescie. Bardzo mi sie
                    ten pomysl podoba bo odpada mi juz na samym poczatku koniecznosc szukania pracy
                    a przy tym bede dalej praktykowala swoj dunski. No zobaczymy jak sie sprawy
                    potocza. Troche sie boje tego powrotu. Tu w Danii jest o niebo spokojniej,
                    nawet powidzialabym za spokojnie. Anie mieszka w Kopenhadze i to w centrum to
                    moze tego nie odczuwa, ale tak jest. Duzo rzeczy bedzie mi brakowalo, ale i tak
                    perspektywa mieszkania na nowo blisko rodziny i przyjaciol jest kuszaca.
                    Jeszcze nikomu nie powiedzialam, zeby nie zapeszac i zeby sie nie nastawiali za
                    bardzo tak jak ja juz sie nastawilam. Hihi.

                    Co do moich staranek to rozmawialismy z mezem i zdecydowalismy sie na
                    inseminacje. Nie wiem tylko czy jeszcze w tym cyklu czy dopiero w nastepnym.
                    Jak zajde w ciaze to wtedy bede sie martwila porodem a narazie chce sie wybrac
                    do kliniki tutaj bo IUI jest tutaj za darmo, wiec po co mam wydawac pieniadze w
                    Polsce.

                    Boze teraz tyle rzeczy dzieje sie w naszym zyciu, ze mam w glowie metlik.
                    Narazie czekamy tydzien na odpowiedz z Polski a pozniej bedziemy wszystko
                    planowac.

                    Buziaczki dla wszystkich staraczek i zafasolkowanych!!! smile
                    • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 03.03.06, 20:45
                      Daniczku wiemy, że ciąża to nie choroba, ale za duże ryzyko upadku jest przy
                      rowerze, zresztą jeszcze nie znalazłam informacji, że można, wszędzie znajduję,
                      że należy zrezygnować z tego. Nie straszymy Anie, tylko przestrzegamy.

                      Wyszukam coś i wkleję, my nie chcemy dla niej źle, uwierz nam.
                      Anie może zapytać zresztą lekarza, jeżeli ma taką możliwość, i wówczas będzie
                      pewna.
                      • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 08:21
                        goko1 napisała:

                        > Daniczku wiemy, że ciąża to nie choroba, ale za duże ryzyko upadku jest przy
                        > rowerze, zresztą jeszcze nie znalazłam informacji, że można, wszędzie
                        znajduję,
                        >
                        > że należy zrezygnować z tego. Nie straszymy Anie, tylko przestrzegamy.
                        >
                        > Wyszukam coś i wkleję, my nie chcemy dla niej źle, uwierz nam.
                        > Anie może zapytać zresztą lekarza, jeżeli ma taką możliwość, i wówczas będzie
                        > pewna.

                        podpisuje sie pod gokosmiledokładnie tak samo mysle,sama jazda na rowerze nie jest
                        grozna tylko ryzyko upadku
                        • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 08:26
                          a tak wogule to witam sie z wamismile
                          Danik to wracasz do Polski? a z jakiej czesci pochodzisz? to mówisz ze
                          zrezygnowałas z naturalnych staranek? nie wiedziałam ze masz takie plany,to
                          powodzenia to teraz sie napewno udasmile
    • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 08:56
      Czesc Dziewczynki,
      Ja nie odstawilam roweru, wtedy tylko i wczoraj jak snieg spadla to sobie
      odpuscilam. Pytalam sie lekarza i znam tez wiele dziewczyn, ktore na rowerze
      jezdzily do poznej ciazy....ja jeszcze do maja - pozniej wracam do Wloch i nie
      bedzie juz potrzebne. Upadek mi nie grozi - nie jezdze po lasach ani jakis
      nierownych terenach - mam 3 km do szkoly - w centrum, jade na specjalnej drodze
      rowerowej - wiec nic mi nie grozi. Gdybym plamila lub byloby cos nie tak to
      zrezygnowalaby i z roweru i zpracy - ale czuje sie swietnie - a musze wam
      powiedziec, ze ta codzienna jazda tak super na mnie wplywa - bo jade wzdluz
      takiego kanalu, a raczej jeziora i tak super sie czuje - juz od
      rana....Dziekuje, ze sie martwicie o mnie, jestescie kochane, ale ja mam silny
      organizm, a pamietajcie, ze dzidzia tym bardziej - w koncu zostala splodzona
      podczas wyjazdu na nartach, gdzie sie nic, a nic nie oszczedzalam smile
      dzis mam jeszcze zajecia - a pozniej weekend wolny smile
      Daniczku - ale masz fajnie z tym powrotem, tez tak bym chciala na rok dwa...ale
      z drugiej strony, chyba nie na dluzej - juz tak sie przyzwyczailam z tym, ze w
      Polsce jestem gosciem smile Trzymam kciuki za ta prace smile Powiedz Danik - gdzie
      mieszkasz w Polsce? ja w okolicach Poznania smile tak mi sie teskni za Ponaniem
      ostatnio!!!!
      • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 10:05
        cześć kobietki!

        Ok, Anie jak lekarz się zgodził to ok, ale proszę uważaj, nawet jeżeli to droga
        rowerowa. Wiem, że takie jeżdżenie na rowerach jest bardzoo popularne w Danii,
        Niemczech i Hiszpanii podobno. Tyle, że obowiązkowo ciężarówki w kasku - czy ty
        jeździsz w kasku?. Wiem, że sa rózne zalecenia lekarzy jedni pozwalają, jedni
        zabraniaja do 24 tygodnia nawet i się zastanawiałam dlaczego akurat do tego
        (?!).Ale różne są zdania lekarzy, mimo wszystko wiadomo nam, że ciąża to nie
        choroba, a jednak nie wszystko można robić, no nie?, np. ja marzę o gorącej
        kąpieli, no i co z tego jak nie można (nawet tym bez problemów), jak zrobi się
        lato to pewnie pod chłodnym prysznicem będę przesiadywać lub na basenie o ile
        wszystko już będzie ok, marzy mi się basen, marzy mi się normalny seks z mężem,
        och i ach, tak bywa.Musze uzbroić się w cierpliwość...

        A wczoraj na national geografic znów leciał pieny film "W łonie matki", i tam w
        pewnym momencie powiedzieli, że jeżeli dzidziuś do 26 tygodnia się utrzyma i
        wszystko będzie ok to już nic się stać nie może. Ale tak apropos tego filmu jak
        nie oglądałyście to zachęcam jest ekstra, mimo, że ja znów przegapiłam
        najważniejsza połowę dla mnie, bo kuzynka przez skypa zadzwoniła i jak się
        rozgadałyśmy (jak się gada za darmo to tak to jest) tak trafiłam dopiero na
        dwudziesty któryś tydzień (reszte tylko ogladałam bez słuchania), ale zaraz
        poszukam kiedy znów powtarzają i oglądne cały, muszę go poza tym poszukać w
        internecie - jest super. Jak to sie mówi do trzech razy sztuka to było moje
        drugie podejście, hihi, poprzednim razem z mężem włączyliśmy i akurat na sama
        koncówkę, zdołaliśmy tylko poród obejrzeć.Jak znajdę kiedy będzie znów to dam
        Wam cynk.

        Daniczku ekstra, też nie wiedziałam, że chcesz podejść do inseminacji -
        dowiedziałam się wczoraj czy przedwczoraj jak pisałaś o tej pracy męża, fajnie
        a tym bardziej, że darmowo, to korzystaj.I niech Ci się udaje jak najszybciej.

        Przesyłam Wam dziewczynki troche fluidków ciazowych (stare juz 13 tygodniowe,
        hihi), ale dziewczynki zaraz jakies świeższe podeślą
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        * Kattrin, Daniczek, Emania, Eryczka, Bea, Siuba i wszystkie inne, które
        zaglądają a nie wymieniłam tutaj*** Niech Wam sie spełnia!!!(*)

        Już mi się humor lekko poprawił, gościu do pralki będzie w poniedziałek, ale
        jak za dużo wyniesie naprawa to chyba zrezygnujemy i kupimy nową, zobaczymy co
        gościu powie. Teraz miałam Bosch-a zadowolona bylam długo (ok. 8-9 lat
        mam),podobno nie do zajeżdżenia, ale mi się udało , hihi. Teraz mi się marzy
        nowa najlepiej z suszarką. Ale zobaczymy co spec powie. Może coś polecacie?

        Dobra zmykam na razie zajrzę później, całuski smile
        • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 12:13
          z tymi szpecami to jest tak jak w "usterce" i skasuje 150-200 zł przynajmniej
          my trafialismy na takich specy od siedmiu bolesci,jeden raz wsadził stary
          programator i skasował 150 zł niewspomne ze jak mi zepsuła lodówka to zaden za
          przeproszeniem matoł nie potrafił naprawic (lodówka 3-letnia i polski polar)
          podawali mi takie ceny ze lepiej sie opłacało kupic nowa!!!!

          a własnie dziewczyny "ciezarówki" jak to jest u was z seksem? jesli moge spytac
          niedyskretnie? u goko to wiem ze chyba na razie nic,przez te poczatkowe
          plamienia a u pozostałych???

          No anie spokosmile ja tez mam bardzo silny organizm,tylko ze ja jestem panikarasmile
          a ty sobie zyjesz spokojniesmile i dobrze! az ci zazdroszcze bo ja bym pewnie ani
          na rowerze nie jezdziła ani na zajecia nie chodziłasad ja to jestem taka
          panikara ze nawet sie zamartwiam ze nie mam szczególnych objawówsmile zamiast sie
          cieszyc i codziennie mierze temp. i co chwile sprawdzam w łazience czy nic sie
          dzieje przerabane mam nie? zamiast sobie zyc spokojnie,przeciez pierwsza ciaza
          była bez komplikacji to i moze teraz tez bedzie? ale taka juz moja naturasad ze
          zamiast sie cieszyc szczesciem,to ja cały czas sie boje zeby nie stało sie cos
          złego,wogule zamartwiam sie tez o meza jak do pracy wychodzi,o zdrowie
          najblizszych,boje sie smierci bliskich i swojej,ostatnio zauwazyłam ze ten lek
          sie pogłabia i nie wiem czy to z nudów bo nie pracuje czy co,ale ja bym to juz
          nazwała FOBIAsad jeszcze trochu a bede musiała poszukac rady u jakiegos
          specjalisty ,bo mi te leki coraz bardziej utrudniaja zyciesad
          • emania29 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 14:54
            Hejka
            U mnie bez zmian tzn czekanie na @ lub na (*) choć raczej to pierwsze bo tempka
            jakaś niskawa 36,6 i wogle....
            Dziś wybieram się do teściów na imieniny, a jutro wyprawiam swoje uradzinki.
            Wczoraj byłam z mamą na zakupach i pół szafy ciuchów mi kupiła na
            prezent...fajosko mam się w co przebierać smile może jutro zrobie sobie zdjęcie w
            nowych włosach to wam prześle...
            Daniczku to ty też jesteś rybka czy już baranek smile ????
            Zyczę ci żeby spęłniły się twoje marzenia związane z nowym miejscem
            zamieszkania no i twoje plany z inseminacją??? powodzenia!

            Mariolka nie pisałam wcześniej ale wiedziłam że wszystko u ciebie i dzidziuśka
            ok !!! strasznie się cieszę smile

            O rany jak późno muszę kończyć!!!!!
            buziaczki
            • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 18:44
              Hej dziewczyny,juz mi lepiej,jem juz normalnie i jest okwink)))))))))))Dzis
              musialam dom do porzadku doprowadzic po tej mojej chorobie bo nic
              nierobilam.Mariolka jak czytalam o tej Fobii to jak bym sama to napisala,mam to
              samo i niewiem skad to sie bierze,sama sie smialam ze przydal by mi sie ktos
              zeby mnie wkoncu uspokoil wink(jakis specjalista)Puzniej jeszcze zajze,teraz
              kolacyjke bede jescwinkPozdrawiam pa pa
              • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 19:53
                Hej dziewczyny.
                Z tym rowerem tak napisalam bo ja tez znam kolezanke ktora do poznej ciazy
                jezdzila, dopoki brzuch jej nie zaczal przeszkadzac. U nas tak jak Anie pisala
                sa super sciezki rowerowe a nawet jak jezdzi sie po ulicy to samochody omijaja
                z daleka w miare mozliwosci, wiec jest w miare bezpiecznie.

                Goko no zdecydowalismy sie bo juz sie nie mozemy doczekac (*), ale ja sie boje
                rodzic w Polsce. Boje sie zeby mnie tam niczym nie zarazili. Co prawda 5 lat
                temu szczepilam sie na zoltaczke bo mialam isc w Polsce na operacje, ale w
                koncu moj maz sciagnal mnie do Danii i tam juz bylam operowana. Jak sie
                dowiedzieli, ze musialam sie szczepic to sie bardzo dziwili. W ogole tu do
                szpitala odwiedzajacy wchodza w butach i swojej odziezy, nie musza zakladac
                foliowych kapci czy beretow, wolno przynosic kwiaty i w ogole a nie ma takich
                sensacji jak u nas w szpitalach. Zobaczymy jeszcze jak to bedzie. W
                poniedzialek dzwonie do kliniki w ktorej juz kiedys bylam, nie wiem czy
                pamietacie i wtedy sie dowiem czy IUI jeszcze w tym cyklu czy dopiero w
                nastepnym i niech sie dzieje co chce. A co do wyjazdu to Wam na pewno powiem
                jaka bedzie odpowiedz. Dzieki za kciuki.

                Mariolka to Ty jestes taka sama panikara jak ja. Ja tez mam leki o meza chociaz
                teraz juz mniej, ale czasami jak dzwonie do niego na komorke a on dlugo nie
                odbiera to sie zaczynam denerwowac. Ogladalam kiedys program o wypadkach
                samochodowych gdzie w jednym z takich zginal kierowca i dzwonila jego komorka i
                komentator skomentowal to w ten sposob, ze juz nigdy ta komorak nie zostanie
                odebrana czy cos takiego. Teraz caly czas mam w glowie takie mysli. Brrr. A o
                dziecko to juz w ogole. Na poczatku to mialam mysli tak czarne, ze szok. Balam
                sie o wszystko. W nocy budzilam sie co 5 minut i sprawdzalam czy Daniel
                oddycha. Nawet na spacerze przystawalam co chwile i sprawdzalam. Teraz juz na
                szczescie mi przeszlo. A co do seksu to ja sie kochalam normalnie do poznej
                ciazy, ale ja nie mialam zadnych plamien czy cos takiego. Mowi sie tez, ze
                dobrze jest sie jeszcze pokochac jak juz zaczynaj sie pierwsze skurcze bo to
                pozniej ulatwia porod, ale ja nie mialam tej mozliwosci bo mi ciaze wywolywali.

                Emaniu ja jestem rybka a baran to moj maz. Moj syn za to byczek. Tak nam sie po
                kolei zlozylo.

                Ale ja sie ostatnio rozpisuje. Nie wiem co sie stalo. Pewnie to z emocji
                zrobilam sie taka ozywiona.

                Pozdrawiam Was slonka i trzymajcie sie zdrowo. Ja od trzech dni chodze jakas
                taka niedogrzana, ciagle mi zimno i jestem zmeczona. mam nadzieje, ze zadna
                choroba sie do mnie nie przywlecze a jeszcze snieg u nas pada. Brrr.

                Pozdrowionka. smile
              • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 20:18
                Olka - ciesze sie, ze apetyt juz dopisuje i czujesz sie lepiej smile ja dzis mam
                jakies zoladkowe dziwne uczucia - sama nie wiem-nic takiego nie zjadlam - no
                moze troszke za duzo winogron...
                Danik - ja mysle, ze w Polsce tez sa dobre warunki, szpitale i personel tez sa
                bardzo dobrze przygotowani, dzieci rodza sie zdrowe smile - na pewno w Danii -
                jest spokojniej i nie ma takiej konkurencji - nie trzeba za nic placic i
                lapowek dawac jak nadal jest u nas w Polsce ale nie dziwie ci sie, ze wolisz
                poczekac i rodzic w Danii - juz masz doswiadczenie i ufasz swoim lekarzom
                tutaj. Ja chce rodzic we Wloszech - glownie dlatego, ze tam wlasciwie jest moj
                dom, rozumiem jezyk bardzo dobrze - dunski jeszcze duuuuzo mi brakuje. Mam
                rodzine na miejscu i chce aby nasza dzidzia urodzila sie we Wloszech smile Nie
                wiem nic jeszcze o szpitalach, czy bede musiala placic, czy nie - ale spokojnie
                do tego podchodze - jeszcze tyle czasu.
                Mariolka musisz jakos pozbyc sie tych lekow - mysl pozytywnie smile niepotrzebnie
                sie zamartwiasz, a to zle wplywa na twoje malenstwo - Kubusia urodzilas bez
                problemow i zdrowiutkiego to i teraz tak bedzie !!!!!
                Goko - jak mydelko doszlo? ja tez pranie porobilam i mam tyle prasowanie - ale
                dzis mi sie nie chce - jutro!!!!!
                • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 04.03.06, 21:00
                  Ja sobie tak tylko mysle na zapas bo przeciez jeszcze nie jestem w ciazy i
                  jeszcze nawet nie wiemy czy moj maz dostenie te prace.

                  Acha pytalyscie skad jestem. Jestem ze Szczecina. smile

                  Anie ja bym chciala rodzic w Danii bo tam mam wieksze zaufanie i lepsza opieke.
                  ja mam zle wspomnienia i moze dlatego tak bardzo boje sie polskich szpitali i
                  polskich lekarzy jezeli chodzi o cos powaznego. Fajnie by jednak bylo urodzic
                  dziecko w Polsce bo byloby bardziej, no nie wiem jak to powiedziec? Polskie??
                  Ja jestem Polka i chce aby moje dzieci czuly sie tez do pewnego stopnia
                  Polakami. Dlatego ciesze sie, ze jakbysmy wyjechali to daniel nauczylby sie
                  dobrze Polskiego bo to ze ja mowie do niego to nie wystarczy. on rozumie, ale
                  mowi tylko pojedyncze slowa, czasami krotkie zdania. Fajnie to brzmi, np. jak
                  mnie wola a ja mowie "zaraz" to mi odpowiada po Polsku " nie zaraz, teraz,
                  juz". Hihi. A Ty Anie juz wiesz w ajkim jezyku bedziesz mowila do swojego
                  dziecka??
                  • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 09:17
                    czesc
                    zrobiłam sobie nowe suwaczki i dopiero musiałam skrócic opisy do minimum zeby
                    weszły 3
                    • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 09:17
                      o cosik pomieszałam,musze poprawic
                      • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 09:20
                        zjadłam znaczek > ,tera powinno grac
                        • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 09:25
                          co u was dziewczyny? ja sie wczoraj pochwaliłam ze nie mam uciazliwych objawów
                          i co? wieczór mnie mdliło blee i teraz tez mnie trochu mdli i kawa mi nie
                          podchodzisad a tak bym sie napiła taka mała chociazsad

                          Emanie który dzis dzie cyklu u ciebie? jak mozesz to podeslij swój wykres
                          • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 09:27
                            danik weszły ci takie dłuzsze opisy,bo ja musiałam kombinowac zeby jak
                            najkrótsze dac wyrazy,bo nie chciało wejscsad
                            • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 09:34
                              czesc Mariolka,
                              widze, ze od rana tak jak ja w komputerku smile moj maz spi - odsypia noc - bo
                              sasiedzi mieli jakas impreze i tak glosno muzyke grali...ja tam spalam - mnie
                              nic nie ruszy - ale on biedaczek......
                              przynajmniej mam czas dla siebie teraz od rana.
                              mariolka - to pewnie mdlosci sie zaczely sad nie chodz glodna pamietaj i
                              popijaj wode z cytryna i jablka!!! mnie cos kreci w brzuszku - takie dziwne
                              uczucie i co zjem to czuje dziwnie w zoladku i ciagle pusty jakby wiec sama nie
                              wiem, wogole zauwazylam, ze co rano budzi mnie sen, ze cos jem - naprawde i
                              taka glodna wstaje, ze tylko prysznic i sniadanko zaraz - przeciez nie chodze
                              glodna spac??? tez tak mialyscie?
                              Danik - pytasz jak bede do dziecka mowic - napewno po polsku - chce , zeby
                              porozumiewalo sie ze mna tylko po polsku, wloskiego bedzie mialo az po uszy
                              wiec.....pozniej w praktyce zobaczymy smile
                              • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 09:37
                                aha samoopalacz loreala - taki w kremie ze zlotymi drobinkami dodatkowo - jak
                                dla mnie rewelacja - nie jest za mocny (dotychczas wszystkie samoopalacze jak
                                posmarowalam - to robilam sie ciemna z godziny na godzine i czasem przez to nie
                                rowno) a tez tak delikatnie i rownomiernie i nie smierdzi tak jak inne - chyba
                                dlatego, ze nie jest taki intensywny - a t5e drobinki zlote tak slicznie
                                rozswietlaja skore...Polecam!
                                • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 09:49
                                  anie to podaj mi dokładna nazwe tego samoopalacza?
                                  • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 10:22
                                    sublime bronze - widzialam go na allegro przedwczoraj ale dzis juz nie ma! jest
                                    identyczny prawie w opakowaniu z tyn:
                                    www.allegro.pl/item89786526_l_oreal_sublime_bronze_samoopalacz_do_ciala_60ml.html
                                    ale dodatkowo ma zlote drobinki i jest w kremie - jest o tyle lepszy, ze jak
                                    sie smarujesz to widzisz odrazu gdzie sie posmarowalas i czy rowno, bo ma lekki
                                    zloty kolor. Super!
                                    moze za kilka dni znow bedzie na allegro - bede spr. i dam Ci znac!
                                    • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 11:21
                                      anie jest zobacz
                                      www.allegro.pl/search.php?string=L%27Oreal+Sublime+Bronze+&category=5366&country=1
                                      jest tez mleczko,spray i zel
                                      • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 11:24
                                        to moze zrezygnuje z tych chusteczek chociaz tez ludzie zachwalaja(patrzac po
                                        komentarzach) albo kupie to i to,co mi szkodzi

                                        goko kupiłas te mydełka?
                                        • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 17:23
                                          Mariolka - to co ja kupilam to byla prawie takie samo jak ten gel - ale jednak
                                          troszke inne - ja kupilam w drogerii normalnie - zaraz sprobuje znalezc w
                                          internecie jakies zdjecie tego...
                                          www.lorealparis.de/Catalog/product.asp?idproduit=%7B0217C3FE%2DBABC%2D41F4%2DBD34%2D627080D6D57F%7D&idfranchise=%7BB8610A70%2D0C29%2D4A64%2DA324%
                                          2DCEE29D03230E%7D&idobjLien=%7B4949D803%2DDE8A%2D44CE%2D9C46%2D8F32557226CB%
                                          7D&idobjLienfranchise=%7BEFA6FF9A%2D44EB%2D4402%2D9263%2D1904472E0CA6%
                                          7D&NomMetier=Hautpflege&lienMetier=SkinCare%2Fskincare%2Easp&SmallPic=%
                                          7B5A19667F%2D4A90%2D4D2E%2D8D95%2D04C511EE8EF1%7D&type=
                                          to taki troche dlugi link smile
                                          • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 17:29
                                            musisz ten link mariolka caly skopiowac i sama wkleic to ci sie pokaze ten
                                            samoopalcz
                                            • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 18:04
                                              Hej dziewczyny,dopiero dorwalam sie do netuwinkMnie codziennie o 07:40 budzi
                                              pecherzsadi musze wstac do wc,puzniej zasnac niemoge i burczy mi w brzuchu ze
                                              szok.Jem sniadania,czego wczesniej nierobilam.I obojetnie co zjem mam dziwne
                                              uczucie w zoladku,i smak nie ten sam,jem to co zawsze,i nic mi niesmakuje jak
                                              kiedys,mam nadzieje ze to niedlugo minie.Jutro mam wizyte u gin na
                                              15:30.Jeszcze musze wypelnic jakies papiery bo mi ostatnio dala ta gin jak tam
                                              bylam.Juz na poczekalni musialam wypelnic,jakies papiery o chorobach,operacjach
                                              itp.I teraz znowu jaies papierysadno nic zobacze co tam wymagaja odemnie.Wcinam
                                              winogron,pycha.To narazie pa pa
                                              • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 18:51
                                                cześć kobietki!

                                                widzę opalanie w pełni, hihihi, ja jeszcze mydełek nie mam bo uparłam sie na
                                                oba i czekałam na inforamcje od sprzedawców, przyszły dwie, że mają no i
                                                kupiłam u jednej i marchewkowe i róża z jarzębiną.Dzisiaj wpłacam ,
                                                jutro/pojutrze wyjdaą do mnie priorytetem. Ale wiem, że Emania kupowała,może
                                                już ma?

                                                Mam informacje do starających się, kto chciałby (tylko pamietajcie pod kontrolą
                                                lekarza tylko i wyłącznie) Clostilbegyt (CLO), mam 2 opakowania nowiusie (czyli
                                                2 x 10 tabl), ważne chyba do 2010 roku i jedno z 3 tabletkami wazne do 2009r.
                                                Czyli razem 23 tabletki clo, to na conajmniej 2 lub 3 cykle wystarczy. Piszcie
                                                na priva, czy któraś potrzebuje to wyślę poleconym.

                                                pozdrawiam goko
                                                • goko1 Emania WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!!!!! 05.03.06, 18:57
                                                  Dużo zdrówka, pomyślności,
                                                  sto lat życia i radości,
                                                  miłości i kochania,
                                                  aż do zawirowania smile.

                                                  Uśmiechu na twarzy,
                                                  SPEŁNIENIA MARZEŃ!
                                                  szczęścia i słodyczy
                                                  goko1 dzisiaj Ci życzy.

                                                  Kochana wiesz czego Ci bardzo bardzo bardzo życzę!!! Niech Ci się Spełni (*) !!!
                                                  • mariolka55 Re: Emania WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!!!!! 05.03.06, 23:04
                                                    Emaniu ja tez ci zycze Wszystkiego Najlepszego ,Spełnienia Wszystkich Marzen a
                                                    Szczególnie Tego Jednego Najwiekszegosmile
                                              • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 19:05
                                                cześć olka9917wink dzisiaj całą niedziele siedzę przy kompie i czytam po kolei
                                                jak lecą wszystkie wasze wypowiedzi. super się was czyta bo w waszych
                                                wypowiedziach widzę dokładnie siebie i swoje problemy. ostatnio zaglądałam na
                                                to forum w tamtym roku w styczniu. dzisiaj postanowiłam powrucić.
                                                • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 19:12
                                                  hej! dziewczyny jesteście tu? smile
                                                  • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 19:21
                                                    może napisze coś o sobie. staramy się z mężem o dziecko już od 15 miesięcy.
                                                    jestem już po badaniu na drożność jajowodów-wynik był dobry, badałam hormony-
                                                    też wyszło wszystko ok. jednak ostatnio mój lekarz zrobił mi pc-test jest to
                                                    tzw test po stosunku i on wyszedł nam bardzo złysad wyszło na to że w moim
                                                    śluzie jest coś takiego że zabija plemniki mojego mężasad(( no i w kwietniu
                                                    bedę miała pierwszą inseminacje. mam nadzieję że jak plemniki mi wcisnom do
                                                    macicy to może znajdzie się choć jeden silny plemniczek który dotrze troszke
                                                    dalejsmile))
                                                  • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 19:29
                                                    no cóżsad szkoda że nie ma zadnej z was. chciałam troszke pogadać. no ale widać
                                                    dzisiaj nie jest mi to dane. trudnosad zajrze do was jutrosmile życze wszystkim
                                                    dziewczynom spełnienia waszych mażeń.
                                                  • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 19:35
                                                    a cha, jeszcze jedno: dzisia jestem w 6dc. więc jestem przed staraniamismile)) i
                                                    znowu mam nadziejęsmile od piątku będę robiła test owulacyjny, no i zobaczymy czy
                                                    coś z tego wyjdzie w tym miesiącu. a jak nie to w kwietniu inseminacjawink
                                                  • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 05.03.06, 19:40
                                                    Witaj słoneczko 271!

                                                    nie martw się w sobotę i niedzielę forum trochę pustoszeje jak masz okazję
                                                    zajrzyj jutro jesteśmy do rana smile
                                                    A do kwietnia już niedaleko, trzymam kciuki, żeby udało sie od razu, albo nawet
                                                    wcześniej smile
                                                    Miłego wieczorku
                                                  • olka9917 Wszystkiego Najlepszego Emaniu;-) 05.03.06, 20:18
                                                    Hej Najserdeczniejsze zyczenia urodzinowe EmaniuwinkWszystkiego naj naj i
                                                    Spenienia marzen,a zwlaszcze tego jednego(*)zycze z calego serca.Olka.
                                                  • olka9917 Re: Wszystkiego Najlepszego Emaniu;-) 05.03.06, 20:22
                                                    Hej sloneczko,no w weekendy raczej pustki sa ale wpadnij jutro to bedzie wiecej
                                                    dziewczynwinkJuz wypelnilam te papiery,chodzilo o przebyte choroby itp.Jakas
                                                    zmeczona dzis jestem,a jeszcze nogi musze ogolicsada najchetniej bym sie
                                                    polozyla i spala.To narazie.Milej nocki,pa do jutra.
                                                  • anie5 Re: sloneczko 05.03.06, 22:17
                                                    witaj sloneczko - ale mily nicj smile
                                                    tak jak goko pisala - jutro od rana bedzie tu ruch smile
                                                    fajnie, ze dolaczasz do nas smile trzymam kciuki za staranka!!! Buziaki
                                                  • mariolka55 Re: sloneczko 05.03.06, 23:05
                                                    witam nowa kolezankesmile no najwiekszy "ruch" tu jest od rana do popołudniasmile
                                                  • mariolka55 Re: sloneczko 06.03.06, 07:42
                                                    czesc dziewczynkismile
                                                    czesc katrrin i bea po przerwiesmileco tam u was nowego?

                                                    goko ale ci fajnie ze juz masz najgorsze objawy za soba,mnie teraz trochu
                                                    meczy,mdli mnie leciutko,ale cały czas mi sie odbija i mam wstret do mojej
                                                    kochanej kawki i do miesa,draznia mnie zapachy szczególnie perfum,gulaszu i
                                                    smazonych rzeczy,wczoraj pojadłam delicji a potem pół słoika korniszonówsmile cały
                                                    czas mam brzuch wzdety i cycki mnie zaczeły bardziej bolec oj byle skonczył sie
                                                    ten pierwszy trymestrsmilei nie mam wogule energi do zyciasad

                                                    dzis powyciagałam z lamusasmile dzinsy rozm.38 bo w 36 sie ciezko dopinam tzn
                                                    dopne sie ale mnie sciskaja,ale jak zobaczyłam swoje paskudne ogrodniczki to
                                                    sie zastanawiam jak ja w tym mogłam w ciazy chodzic? paskudne ,wystawie je moze
                                                    na alegro ale watpie czy ktos sie skusismile

                                                    jak tam pogoda u was? u mnie słonko ale mroznosad a juz tez zaczynam wygladac
                                                    wiosnesmile
    • anie5 Emania 05.03.06, 22:10
      wszystkiego naj, naj ,najlepszego!!!! Ja tez zycze ci oczywiscie tego o czym
      marzysz najbardzie smile i duzo milosci i samej radosci smile
    • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 08:05
      Emanio wszystkiego najlepsiejszego, zdowka ogrom, miłosci jeszcze wiecej i
      spełnienia tego najcudowniejszego marzenia jakim jest dzidziulek smile)))))))

      Witam dzis w poniedzialkowy jak narazie zimowy poranek smile))))
      Ja juz jestem po tzw."okresie" hihihihi smile))

      Daniczku superasno ze podchodzisz do IUI smile)) Za Ciebie i nowa kolezankę
      Słoneczko i Wasze IUI mocniutkie kciukasy smile))

      Eryczko odezwij sie... co u Ciebie??

      Siuba?? to ciąza czy nie ciąza pisz smile

      Anie, Mariolka, Olka, Goko ciezaroweczki do raporciku, jak tam maleństwa sie
      czuja???

      Buziaki
      • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 08:20
        cześć kobietki!

        Kattrin strasznie krótki ten okres, nie za krótki?

        Mariolka tez miałam takie ogrodniczki, na razie krażą sa u kuzynki, która
        będzie rodzić niebawem, ja ich tez chyba już nigdy nie założę, paskudztwo,
        wielkie jak dla słonia.
        • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 08:26
          a poza tym takie słońce dzisiaj świeci, że na tym laptopie nie daje rady
          pracować, za widno tu...,ale to dobrze niech świeci coraz więcej.

          ok. 10-12 przychodzi gościu od pralki, ja tego gościa mam sprawdzonego tak więc
          ufam, że mnie nie naciąga, był już z dwa razy, w ubiegłym roku wymienialiśmy
          szczotki, zobaczymy co dzisiaj powie, niech mi tylko powie, czy się opłaca ję
          jeszcze naprawiać, u mnie sie naprawde dużo pierze, dziecko, pies a niebawem
          jeszcze dzidzia.
        • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 08:33
          krótki nie krotki hihihi najwazniejsze ze nic nie lecialo hihihihii smile))
          zreszta to długo opisywac hihihi, moze moja macica nie miala sie z czego
          oczyszczac i dlatego tak krociutko hihi smile)) dla mnie bomba smile)

          A co ja czytam Gosiu pralka Ci padla?? łojacie... kupujesz dzis nowke sztuke??

          wiecie co wczoraj ogladalam TV i slyszalam o Manifie 2006, nie wiem czy
          slyszalysicie i jestem tak wsciekla na te baby, ze normalnie hihiihi chyba
          jestem antyfeministka!!!!!!
          Chyba zaloze fundacje i stowarzyszenie prawdziwych kobiet przeciwko
          feministkom!!!!!!
          • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 08:41
            Kattrin może to nie był okres i trzeba by to sprawdzić, to chyba nie jest powód
            do radości, albo jesteś w ciąży (to już by był wielki powód), albo trzeba do
            lekarza się wybrać.

            pomyśl nad tym.
    • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 08:46
      Gosiu ciąza to nie jest, raczej bezowulacyjny cykl był smile

      a radosc jest bo to fajnie jak nic Ci nie leci... prawda smile))
      • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 09:52
        Hej dziewczyny,ja juz od 06:40 niespie,mecza mnie mdloscisaddo tej pory lezalam
        i prubowalam zasnac ale nic z tego,kurde jestem spiaca i zmeczona a dzis wizyta
        u gin.Teraz pije herbatke i jem paluszki,jest troche lepiej.I biust mnie dzis
        mocno boli,nawet w nocy juz czulam jak na brzuchu lezalam.U nas wczoraj
        dosypalo sniegu i jest do dzis,slonko swieci,ale zima na calego.To narazie pa pa
        • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 10:25
          Hej sloneczko,chyba gdzies czytalam o wrogosci sluzu,to znaczy w twoim sluzie
          jest cos co zabija pleminki,tak?Zycze ci zeby szybciutko ci sie udalo
          zafasolkowac,i reszcie dziewczyn tez.Juz mi lepiej po tych paluszkach,jeszcze
          troche i bede sie szykowac,o ile zaraz gdzies niezasne na siedzacowinkTo narazie
          puzniej wpadne.Pa
          • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 13:12
            cześć olka9917smile ciesze się że się do mnie odezwałaśsmile już sama nie
            wiedziałam co się dzieje? czy poprostu nie chcecie zemną gadać czy z netem coś
            się dzieje? ale cieszę się bardzo że to coś z netem było nietaksmile)) pytasz
            mnie o mój śluz: więc jest dokładnie tak jak napisałaś, w moim śluzie jest coś
            co zabija plemniki mojego męża. ale mam nadzieję że to przezwyciężymysmile szkoda
            że dzisiaj wieczorem nie będę mogła z wami pogadaćsad wejde na forum jutro
            dopołudniasmile chyba zaczynam się uzależniać od wassmile wciągacie jak narkotykwink
      • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 12:13
        kattrin1 napisała:

        > Gosiu ciąza to nie jest, raczej bezowulacyjny cykl był smile
        >
        > a radosc jest bo to fajnie jak nic Ci nie leci... prawda smile))


        no ja jestem panikara,to raczej bym sie wybrała do lekarza a okres jak sie
        nagle wydłuzy czy skróci (tzn.jest inaczej niz zwykle) to znaczy ze cosik jest
        nie tak
        • mariolka55 Olka 06.03.06, 12:26
          jak wrócisz od lekarza to piszsmile mnie tez teraz trochu meczysad i cycki tez mnie
          od wczoraj bardziej bola i chyba troszku urosłysmilesmile fajnie bo ja jestem
          włascicielka małych okazówsmilesmilesmile
          • mariolka55 katrrin 06.03.06, 12:40
            opowiem ci pewna historie
            na forum pazdziernik jest dziewczyna której sie opózniał okres wiec rozradowana
            ze sie udało zapisała sie do pazdziernikówek i nawet zrobiła sobie suwaczek z
            terminem porodusmile potem nagle dostała krwawienie i sie załamała opusciła
            watek,pocieszałysmy ja ze napewno sie uda nastepnym razem ,po jakims czasie
            wróciłasmile ten niby okres sie skonczył a ja zaczeło potwornie mdlic co ja
            skusiło tak na wszelki wypadek zrobic test i był + numer nie? i to nie był
            okres tylko plamienie takie bardziej obfite(moze miała niski poziom
            progesteronu bo dostała duphaston) z ciaza naszczescie w porzadkusmile
            • kattrin1 Re: katrrin 06.03.06, 12:44
              Mariolciu dziekuje za krzepiąca opowiesc wink))) jak zacznie mnie mdlic i cos sie
              robic dziwnego, napewno bede pisac co i jak smile))
              Narazie oprócz stanów chwiejnych wrrrr wszystko ze mna okiej.

              Ja stawiam na pochorobowy bezowulacyjny smile))
              • mariolka55 Re: katrrin 06.03.06, 13:04
                no w sumie ty wiesz najlepiejsmile bo czujesz swój organizm i wogulesmile

                a powiedz mi jak jest cykl bezowulacyjny,to jest ubozsza miesiaczka? bo
                myslałam ze normalnie sluzówka sie złuszcza i to nie ma nic do rzeczy czy była
                owu czy nie?

                jak wam chodzi net? bo mi strasznie zwalnia,nerwicy mozna dostac!
                • bea1978 Re: katrrin 06.03.06, 13:08
                  Hej Mariolu... myślałam, że tylko u mnie tak, ale mi też strasznie chodzi net i
                  znowu muszę się ciągle logowac, no nerwicy idzie dostać sad((

                  Witaj słoneczko! nowakoleżanko! Trzymam kciuki za staranka smile może iui nie
                  będzie konieczne smile
                  • sloneczko271 Re: katrrin 06.03.06, 13:19
                    cześć katrrinsmile)) miła jesteś bardzo ale tak naprawde to ja już w to nie
                    bardzo wieże. chyba bez inseminacji się nie obejdzie. ja tak paprawde to już
                    się nie moge doczekać kwietnia bo głęboko w to wierze że wtedy się uda.
        • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 13:21
          ta pralka bosch kids mnie bardzo bardzo kusi ...
    • bea1978 Norplolac 06.03.06, 10:44
      Cześć dziewczynki!!! u mnie ok, nic ciekawego się nie dzieje, czekam na wizytę u
      lekarza - odliczam dni do czwartku!

      Ale mam pytanie, czy któraś z Was zna kogoś, kto potrzebuje Norplolac?

      bo moja kolezanka ma do sprzedania...
      1 opakowanie...po co ma się zmarnowac? to drogi lek...
      a chętnie sprzeda taniej!
    • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! Emaniu! Najlepszego! 06.03.06, 10:49
      Emaniu!!!!
      Wszystkiego naj naj naj...

      dużo zdrówka, radości zawsze pięknego słoneczka i jego napawających optymizmem
      promyczków, ale najbardziej życzę Ci spełnienia marzeń... zwłaszcza jednego!!!
      Całuski gorące!!!
      • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! Emaniu! Najlepszego! 06.03.06, 11:37
        hej kobietki!

        już jestem, i już wiem, że dzisiaj jedziemy po nowa pralkę, ta swoje przeżyła,
        spalił się silnik (nowy kosztuje 800 zł, sam silnik bez usługi), a więc dzisiaj
        po południu wycieczka po sklepach agd.
        • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! Emaniu! Najlepszego! 06.03.06, 11:48
          No to udanych zakupów Goko...
          Ja mam pralkę Bosh Kids...
          z opcją specjalnie dla ubrań dziecięcych silnie zabrudzonych, jestem bardzo
          zadowolona...
          opcji kids jeszcze nie testowałam bo kids'ów nie mam ale będą, kiedyś na pewno wink
          • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 11:56
            A propo's mydełek, to ja kupiłam na allegro te jarzębinowo - różane i zapłaciłam
            w czwartek i pani mi powiedziała, że w sobotę dostanę, ale nie przyszły sad
            a testy od Ewy priorytetem poleconym szły 5 dni
            mam nadzieję że ona też poleconym to wyśle, bo moja mama kupiła mi fluid i
            wysłała zwykłym listem i zapomnijcie!!! Oczywiście złodzieje ukradli, to było ok
            rok temu, byłam taka wściekła że aż życzyłam pryszczy tej co się nim
            smarowała!!! smile))
            wiem, że chamka jestem, ale to był mój fluid, jak można tak kraść???
            a potem ten program w UWADZE-wszystko potwierdził! Jak kradną na tej naszej poczcie!
            Mam nadzieję, że dostanę te mydełka! (kupiłam 3-mamie i koleżance)
            jak przyjda to napiszę!
        • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! Emaniu! Najlepszego! 06.03.06, 13:01
          cześć goko1smile)) co do twojej pralki to nie martw się-nie ma tego złego co by
          na dobre nie wyszłosmile przynajmniej będziesz miałą nowiutką praleczkesmile))
          • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! Emaniu! Najlepszego! 06.03.06, 13:27
            cześć kobietkismile ja już niestety musze spadać do pracy. idę na 14. wejde do
            was jutro ranosmile dzisiaj już niestety nie dam radysad pa,pa,pa. całusków 102;-
            ) smile))
            • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! Emaniu! Najlepszego! 06.03.06, 13:47
              Hej mi tez net cos niedziala,najgorsze to te logwanie.No to Goko,wytrwalosci w
              poszukiwaniu nowej pralkiwinkMnie dalej mdli,tak falami raz jest lepiej raz
              gorzejsadJuz praktycznie jestem gotowa,czekam na meza,bo jest w pracy.Tylko
              jeszcze sie przebrac musze.Tak czy inaczej trzymam kciuki za staranka
              Sloneczko,kwiecien ju tuz tuzwinkMysle ze sie uda.Wiecie co spac mi sie
              chce,wiecie ze ja spioch jestem,a dzis tak wczesnie wstalam.Jak wruce to
              napisze,wizyta moze sie troche przesunac,bo duzo ludzi tam jest,ostatnio tez
              tak bylo.A pozatym tam odrazu maja laboratorium,i jak bedzie wszystko ok,to
              dzis maja mi pobrac krew itp.Wiec to troche potrwa,ale jak wruce to odrazu sie
              odezwe,trzymajcie kciuki.To pa
              • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 13:54
                Goko, u mnie się sprawdza, pierze bardzo ładnie, a dodatkowo ma opcję silence
                (jeśli źle napisałam, to sorki) ale jest cicha, tzn jak wiruje to ma taki fajny
                dźwięk jakby ufo startowało, ale jest stosunkowo niegłośna, no i mi się udało w
                promocji ją za 1200 zł kupić, więc cena tez była kusząca smile
                • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 14:08
                  bea a skad wiesz jak ufo startujesmilesmilesmilesmilesmile
                  • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 14:17
                    Hihihihihih....

                    No ba ja Mariolciu kosmitką jestem... tylko o mnie zapomnieli...

                    ale się uśmiałam, hehehe
                    • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 14:25
                      Hej dziewczynki!!!
                      Nie straszcie mnie z tym, ze cos sie moze zlego dziac jak @ sie skrocila bo ja
                      walsnie tak mam teraz. @ byla trzy dni a teraz juz mam tylko plamienia. Zawsze
                      mialam 5 dni @ i 2 dni plamienia, no ale zobaczymy jeszcze pozniej. Ja wiem, ze
                      na pewno nie jestem w ciazy i chyba raczej nic zlego sie ze mnia nie dzieje bo
                      regularnie chodze do lekarza, ale troszke sie wystraszylam.

                      Sloneczko witam Cie u nas na watku i zycze aby IUI sie udala!!!

                      A gdzie jest Emania??? Chyba popila wczoraj i dzisiaj nie jest w stanie do nas
                      skrobnac.
                      • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 14:27
                        A ja jeszcze sie wstrzymam z ta IUI. Zobaczymy co odpowiedza mojemu mezowi w
                        piatek, bo wtedy ma byc decyzja. jezeli bedzie odmownie to 100% idziemy na
                        IUI,ale jezeli Jesper dostanie te prace to narazie odpuszczamy. Oczywiscie
                        nadal beda przytulanka i wtedy niech sie dzieje wola nieba z nia sie zawsze
                        zgadzac trzeba.
                      • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 14:29
                        Daniczku to nie Ciebie dziewczyny straszą, Kattrin mówi, że miała @ tylko 1
                        dzień i że niby tak ma być, więc dziewczynki chcą jej trochę do rozumku
                        przemówić, ale Kasia jest bardzo uparta, więc pewnie nic z tego.

                        Daniczku a Ty na kiedu masz iui, znasz już termin dokładnie?
                        • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 14:35
                          Laski moje koffane ja ide do lekarza teraz bo musze zrobic cytologie bo to juz
                          rok mija hihihi a ja niczyja, wiec wszystko sprawdzi smile))

                          to dla uspokojenia smile))
                        • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 14:44
                          goko1 napisała:


                          > Daniczku a Ty na kiedu masz iui, znasz już termin dokładnie?

                          Goko nie dzwonilam bo przemyslalam sobie sprawe jeszcze raz i postanowilam, ze
                          jak Jesper dostanie te prace w Polsce to nie idziemy na IUI, ale przytulanka
                          dalej beda, wiec co ma byc to bedzie. Jezeli jednak Jesper nie dostanie tej
                          pracy to od razu dzwonie do kliniki.
                          • olka9917 Juz jestem;-)))))) 06.03.06, 18:20
                            A wiec widzialam dzidzie,ma 7mm,serduszko bijewinkmam fotke(wydrukowana)i termin
                            porodu z usg to 28.10.ale to jeszcze niejest pewne gin mowila ze wszystko moze
                            sie jeszcze zmienic.Badania co mi robili na poprzedniej wizycie ok,nieba
                            bakteri ani komorek rakowych,w szyjce macicy.Dzis pobrali mi krew,beda robic
                            badania i nawet na AIDS tu robia,wszystko bezplatnie,jedynie na Toxoplasmose
                            musze 25euro zaplacic.No nic puzniej wpadne,narazie pod wrazeniem jestem pa pa
                            • goko1 Re: Juz jestem;-)))))) 06.03.06, 18:23
                              no to Ola wklejaj fotke pooglądamy sobie smile fajnie, że wszystko super, chociaż
                              i tak wiedziałam, że tak będzie...
                          • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 18:32
                            Ja jestem po wycieczce po sklepach dzisiaj, juz tyle sie naogladałam, że mam
                            dosyć, jutro jedziemy kupić pralkę juz wiemy co i jak, nawet wiemy gdzie ile
                            utargujemy jak za gotówkę, tylko jeden sklep omineliśmy (hihi znalazłam go
                            przez przypadekn w internecie).
                            Dwa nasze typy to Samsung Silver Nano i Bosch Maxxkids (czy jakos tak
                            podobnie), ale chyba Samsung na razie bardziej nam podchodzi, pewnie mamy lekką
                            urazę do Boscha, że tak sobie nieładnie "zdechł" po 9-10 latach. Silver nano
                            też ma specjalne programy dla dzieci, więc chyba będzie ta, no i ten trik ze
                            srebrem, zabijającym bakterie, grzyby i inne takie, zobaczymy jutro, w każdym
                            bądź razie kupimy jedną napewno smile. Najlepsze są ceny w pierwszych dwóch
                            sklepach droższa nawet o 300 złotych w porównaniu z Euro, natomiast w
                            internetowym Avast znalazłam jeszcze taniej niż w euro, więc jeszcze jutro tam
                            jedziemy zobaczyć i kupić.

                            a teraz idę zjeść michę sałaty bo zgłodniałam strasznie.
                            Jutro mogę się spóźnić, muszę iśc na badania morfologia + mocz, ale zajrzę
                            napewno,papa
                            • mariolka55 Olka super 06.03.06, 19:10
                              fajnie ze dzidzia rosniesmile moja troszku wieksza 8.1 mm miała w czwartek,a
                              termin na 22 pazdziernik,popatrz a myslałam ze ty pierwsza, ze wiecej jestes w
                              ciazysmile
                              ja czekałam na objawy to je mamsad mdli mnie cały dzien bleeeee,oj juz bym
                              chciała zeby te dolegliwosci ustapiły,no ale cóz trzeba przejsc wszystkie etapy
                              po koleismile nie ma ulgisad
                              • sloneczko271 Re: Olka super 07.03.06, 13:38
                                boże! dziewczyny jak ja wam zazdroszcze tych mdłości-też bym tak chciałasmile
                                • mariolka55 Re: Olka super 07.03.06, 13:50
                                  sloneczko271 napisała:

                                  > boże! dziewczyny jak ja wam zazdroszcze tych mdłości-też bym tak chciałasmile

                                  spokojnie doczekasz sie i tywink i bedziesz chciała zeby sie szybko skonczyływink
                                  jak u ciebie problemem jest wrogi sluz to inseminacja jest swietnym
                                  rozwiazaniem i napewno szybko sie udasmile ja mysle ze za pierwszym razemwink
                                  • sloneczko271 Re: Olka super 07.03.06, 21:46
                                    mariolka55 jesteś kochanasmile super jest usłyszeć takie słowabig_grin
                            • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 06.03.06, 19:13
                              goko fajnie ze masz juz apetytsmileto udanych zakupówsmile
                            • mariolka55 goko 06.03.06, 19:20
                              jeszcze jedno pytanko,chodzisz prywatnie do lekarza tak? za kazdym razem ci
                              robi usg? a jak tak to ile płacisz? bo u mojej wspaniałej doktor wizyta
                              kosztuje 50 zł ,a za zrobienie usg (które trwało ok. minuty) doliczyła sobie 30
                              zł i trochu mnie wkurzyła,bo rozumiem ze musi sprzet odrobic,ale z tego co wiem
                              to ona robi usg na kazdej wizycie i jak se zawsze dolicza 30 zł to troche
                              zdzierstwo!
                              • goko1 Re: goko 06.03.06, 19:35
                                Mariolka ja za wizyte płacę 60 zł z usg, czasami takim krótkim, za normalną
                                płaciłam 70 też z usg, ale teraz jako ciężarna 60 zł.

                                Wiesz różnie to jest ja słyszalam jak kobiety i po 100 i po 200 płacą, więc się
                                cieszę, że ja tylko tyle. Tyle, że ja na razie chodzę co 2 tygdonie dopóki
                                jestem na zwolnieniu, no raz było co trzy, teraz co 2,5 wyszło. Róznie to
                                akurat wypada.
                                Ale zapytaj swoją np. o zniżkę dla ciężarnych bo i tak musisz chodzić i tak,
                                więc mogłaby coś opuścić z ceny, no nie?
                                • olka9917 Re: goko 06.03.06, 19:56
                                  Hej a kiedy masz Mariolka nastepna wizyte?Mi kazala przyjsc za 2 tygodnie,ale
                                  ide 23.03,bo terminu niemieli wczesniej.I wtedy beda wyniki,i dadza mi karte
                                  ciazy.Z tego co ja mysle to mi sie totalnie owu przesunela,i tak mi sie
                                  wydawalaoze jakis plodny ten sluz po owu chyba z 2 tygodnie,i stad ta
                                  rozbieznoscwinkFotke niewiem jak mam wkleicsadNo chyba ze poczta.Z tymi
                                  mdlosciami to lepiej nic niemowie,korde tak mnie dzis meczyla ze szok.A
                                  Mariolka sie martiwalas ze ich niemasz hi hi.Mysle ze jeszcze troche i
                                  mina,przynajmniej tak sie co rano pocieszam.Oczywiscie nikomu jeszcze
                                  niemowilismy hi hi,ale uparta jestem,no ale mysle ze po nastepnej wizycie juz
                                  sie pochwale.Fajnie ze chociaz wam sie wygadalamwinkPozdrawiam pa
                                  • anie5 Re: goko 07.03.06, 07:43
                                    hej laseczki,
                                    wczoraj zagladalam kilka razy - ale nie napisalam ani sloweczka - bo ciagle w
                                    biegu bylam. Powiem wam szczerze, ze mam juz dosyc pracy i tych wszystkich
                                    obowiazkow - juz sie maja doczekac nie moge........bo wtedy koniec - i wracam
                                    do Wloch - tam tez bede pracpwac az do sierpnia - konca - ale to co innego,
                                    bede na miejscu, 200 m od biura i bede caly dzien przy biureczku siedziec - no
                                    nie calkiem ale to baaaardzo przyjemna praca - w osrodku turystycznym, gdzie
                                    panuje atmosfera wakacji smile i nad samym morzem smile ...ale sie rozmarzylam - a
                                    tu zaraz musze juz wychodzic znow do moich obowiazkowsad
                                    Jutro mam wizyte i pierwsze usg - juz nie moge sie doczekac - i troszke sie
                                    boje, czy bedzie wszystko ok i czy serduszko bedzie bilo - a nawet mam takie
                                    schizy, ze mysle, ze moze sie okarze, ze w ciazy nie jestem......jejkus - ale
                                    chyba jakby bylo cos nie tak, to mialabym juz jakies plamienia, bole brzucha -
                                    czy to mozliwe aby nic sie nie dzialo, a mimo tego z malenstwem cos nie tak?
                                    tak sie boje!
                                    A teraz zmykam - i bede znow okolo 12:30...
                                    Pa!
                                    • mariolka55 anie 07.03.06, 08:01
                                      nic sie nie martwsmile wszystko napewno w porzadku i serduszko bijesmile musi bic,bo
                                      jakby nie biło to bys poroniła,nikt nie nosi w sobie tyle tygodni niezyjacego
                                      płodusmile tak ze nic sie nie bój,gdyby cos było nie tak to, tak jak piszesz by
                                      były jakis objawy,a skoro nie ma to znaczy ze jest dobrzesmilesmileu ciebie to juz
                                      dzidzius pewnie sporych rozmiarówsmilesmilesmilesmile
                                      • anie5 Re: anie 07.03.06, 08:03
                                        dzieki Mariolka, wlasnie potrzebowalam aby ktos mi to powiedzial smile
                                    • sloneczko271 Re: goko 07.03.06, 13:44
                                      kochana nie panikuj! smile wszystko napewno będzie dobrzesmile
                                  • mariolka55 Olka 07.03.06, 07:55
                                    ja po wizycie rozgłosiłam wszystkim,chciałam sie juz pochwalic,zreszta rodzina
                                    by miała pretensje,kolezanka i kuzynka tez bo one mi sie chwaliły od razu jak
                                    test zrobiłysmile

                                    ja mam nastepna wizyte 6 kwiecień,tez mi jeszcze nie załozyła karty ciazy nie
                                    wiem czemu

                                    no widocznie okres miałas wczesniej ode mnie a owul. pózniej,mi sie znowu
                                    przesuneła do przodu i miałam 29.01 smile pewnie miałas opózniona owul. i dlatego
                                    te testy ci wychodziły takie bladesmile
                                • mariolka55 Re: goko 07.03.06, 07:39
                                  no ona jest dobra lekarka i przesympatyczna kobieta ale lubi zdzierac z ludzi :
                                  ( niestetysad
    • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 08:10
      Czesc Laseczki we wtorkowy poranek sloneczny smile)))

      Mam pytanko macie moze jakies dobre biuro podrózy?? Wiecie jakie sa teraz
      dziwne akcje, a ja szykuje podróz mojego zycia i nie chcialabym sie spalic na
      jakim kretynskim biurze...

      Mozecie mi pomoc jakos??
      • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 08:41
        czesc katrrinsmile a gdzie sie wybierasz? ale ci fajniesmile
        ja nie znam biura bo nigdzie nie jezdzesad
        • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 08:46
          Mariolu ja nie bylam na urlopie 2 lata i teraz musze bo chyba umre bez
          wypoczynku. A zeby z pracy nie dzwonili musze wyjechac za garnice hihihi nie
          mam reomingu smile)
          I chcemy sie wybrac w cieply klimat, ale w Europie, wiec Hiszpania badz Grecja,
          ale szukam dobrego biura podrozy...zeby cieszyc sie z urlopu a nie klocic z
          biurem ...
          • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 08:48
            ojjj zazdroszcze.........smile
            • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 11:17
              Hej ja jak zwykle wcinam paluszki,to wtedy mnie mnie mdli.Kattrin ja tez
              niestety nieznam zadnego biura podrozy,my jezdzimy na urlop samochodemwinkAnie
              napewno wszystko jest w pozadku,ale wiem co czujesz ja tez sie balam przed
              wczorajsza wizyta,a jak uslyszlam ze serduszko bije to odrazu mi przeszlo.Wiec
              niedenerwuj sie.Daj znac jak wrucisz.U mnie znowu dopadal sniegsadzima chyba
              nas niechce opuscic.To narazie,milego dnia dziewczyny.A gdzie reszta dziewczyn?
              Odezwijcie siewinkPa pa
              • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 12:14
                Cześć dziewczynki!
                U nas biało, pada ponioć najbardziej w całej Polsce, mam dość tego śniegu, buuuu
                Ola, tu w Zielonej wiszą chmury sniegowe znad Niemiec, więc to od Was ten śnieg
                pada!!! sad((
                Anie, nie martw się, jest ok z dzidzią, jutro się o tym przekonasz... Razem
                idziemy, trzymam kciuki za Ciebie, pamiętasz???
                Marioluś, wykrakałaś sobie te mdłości Robaczku wink)) Oby to jak najszybciej
                minęło, żebyś mogła normalnie funkcjonować smile))
                Kasiu, ja nie znam biura podróży, a już na pewno nie w Warszawie, przykro mi sad

                Pozdrawiam Was wszystkie...
                Do wizyty odliczam już godziny... 30 godzin, hihihih
                • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 12:27
                  czesc beasmile
                  a ty o której masz wizyte?
                  wiesz u nas niby słonecznie,ale zimno jak diabli brrrrr....
                  dzis wypiłam kawke mała na siłe,bo mi wogule nie podchodziła i poczułam sie po
                  tej kawie ekstra wzmocniło mnie i na razie przeszły mdłoscismile
                  przez ostatnie dwa dni nie piłam kawy to nie funkcjonowałam normalnie,spałam
                  cały czas i byłam tak słaba ze szoksad tak ze kawke musze pic chocby na siłe
                  malutkasmile
          • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 13:54
            kattrin1. ja bym ci polecała wyjazd na malte-mówie ci raj na ziemi. byłam na
            malcie z moim mężem 2 lata temu-było bajeczniesmile a co do grecji to jest taka
            sobieuncertain chyba że pojedziesz gdzieś na jakąś grecką wyspe-to co innegosmile
            • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 14:38
              Słoneczko dziekuje, pokombinuje z ta Triada... Malta mowisz... hmmm musze
              poszperac, a do w Grecji juz bylam raz i uwielbiam ten kraj, Riwiere
              Olimpijska...

              chcialabym tam teraz meza zabrac...

              ale tez Hiszpanie chcielibysmy poznac...
              • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 22:00
                witamsmile to znowu jawink właśnie wróciłam z pracy i odrazu zasiadłam do kompa-to
                już zakrawa na chorobe. hi,hi,hi. kattrin1 powiem ci że ja właśnie na riwierze
                olimpijskiej byłam i tak sobie mi się podobało-nie wiem czemu? może dlatego że
                spodziewałam się że grecja ma takie piękne morze (przejżyście lazurowa woda
                itp. a tu nic z tego woda w możu była gorsza niż w naszym bałtyckim możu) nie
                wiem może dlatego że my byliśmy w czerwcu-bo oczywiście było taniejsmile ale w
                morzu pływały jakieś glone drrry koszmar. ale malta to co innegosmile naprawde
                polecam-woda w morzu jak na obrazku (śliczny lazurowy kolor-mówie ci skarbie.
                wybierz malte)
      • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 13:50
        cześć kattrin1smile ja bym ci poleciła biuro podróży ,,triada". za każdym razem
        jak gdzieś wyjeżdzałam to właśnie z tego biura i za każdym razem byłam bardzo
        zadowolonasmile a możesz nam zdradzić gdzie się wybierasz? smile
    • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 12:32
      jacie ale mam dzis dzien.... łomatylko chyba umierne... spac mi sie tak chce ze
      normalnie zasypiam na fotelu nawet 3 kawcie nie pomogły... a do tego taki bol
      glowy ze chyba mi rozrywa ja powolutku na kawalki buuu sad((

      a wogole wiecie ze wiosna juz blisko smile) sa juz pierwsze 3
      przebisniegi smile)))))))
      a dalej przyleca bocki klekocki smile))
      • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 12:46
        Kurczę, ale mi się pogmyrało wszystko!!!
        Jutro dopiero środa, a ja w czwartek idę do lekarza sad((
        To jeszcze tyle czasu...

        To my Anie nie idziemy jutro tylko pojutrze, bo mówiłaś, że razem mamy wizytę, tak??
        łeeeeeeeeeee
        Idę w czwartek na 18 Marioluś
        A ja ograniczam pcie kawy i piję teraz herbatę zieloną z opuncją, pycha!
        Obyś czuła się dobrze Marioli i wszystkim mamusiom też tego życzę... Całuski dla
        każdej w czółko! smile))
        • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 13:05
          Bea dokładnie tak jak piszesz idziemy w czwartek na 18.00 do lekarza (y),
          przypomnę Ci jeszcze smile)))
          • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 13:15
            O Boże, to ja z Tobą Goko idę a nie z Anie... sad((
            Przepraszam, pomyliło mi się... wszystko mi się jakoś ostatnio miesza we łbie...
            za dużo informacji na raz... hihihih
            No to Gosiu juz sobie zresetowałam mózg i pamiętam, że z Tobą idę w czwartek na
            18... smile)

            Oj, ale szkoda, że to nie jutro...
            Nie mogę już się doczekać...

            Dziewczyny, to będzie mój 14 dc, ostatnio owu miałam 16 dc, więc teraz już
            powinien coś widzieć na usg odnośnie nowej owulki, nie??
            Choć wczoraj miałam już śluz bardzo ciągnący i nie wiem sama...
            pościmy teraz przed badankami plemniczków, a tu może już by czas zacząć staranka
            i badanie może po owulacji, kurczę sama nie wiem cio robić...
            u nas na wyniki badania spermy czeka się 3 dni sad((
            • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 14:03
              kochana, żeby badanie plemników wyszło dobrze to twój mąż musi się wstrzymać z
              sexem 3 dni wcześniej. więc może najpierw się starajcie żeby nie stracić cyklu
              a po staraniach poczekajcie 3-4 dni i dopiero wtedy niech twój mąż zrobi
              badania.-takie jest moje zdania.
              • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 14:09
                no właśnie też o tym myślę...
                zrobie sobie testy owu, żeby sprawdzić, czy bedę miała owu przed wizytą, zrobię
                dziś wieczorem i jutro, jak nic nie pokażą, to post, a jak będą pozytywne, to
                jedziemy z koksem smile))
                Szkoda każdego cyklu...
                • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 14:31
                  nie mogę się od Was odczepić...

                  Anie idzie w środę do lekarza.
                  Ja i Bea idziemy w czwartek na 18.00 smile


                  Bea jak śluz był ciągnący i przeźroczysty (tzn. płodny) to przytulanki dzisiaj
                  i to koniecznie!!!! badania plemniczków zrobicie po ovu, nie trać cyklu. papa
                • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 22:07
                  powiem ci że cię bardzo dobrze rozumiem. szkoda każdego cyklu! smile jak mi mój
                  lekarz zlecał jakieś badania i ja przez to miałam cykl stracony to byłam
                  wściekła że szok! wtedy jak najszybciej chciałam dostać nowy OKRES I WKOŃCU
                  ZACZĄĆ NOWY CYKL.
      • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 13:04
        Cześć kobietki już , albo dopiero jestem smile

        Byłam na badaniach, była kolejka, ale cóż tam, jedzenie miałam ze sobą to od
        razu cosik przegryzłam jak wyszłam, a że niedaleko do biura to i tam zaszłam
        troche popracować. Teraz uruchomiłam dwa kompy w domu i jeszcze z godzinkę coś
        porobię do pracy.
        Dziewczyny nie przejmujcie się tymi mdłościami (łatwo mi teraz tak mówić, też
        się męczyłam sad, zresztą pamiętacie,ale pocieszam Was miną naprawdę, tylko
        trzeba uzbroić się w cierpliwość i znaleźć najlepszy dla Was sposób na ich
        łagodzenie), u mnie wraz z 12 tygodniem sie skończyły, i zaczyna mnie pomału
        jakaś energia rozpierać, w dzień nie śpię ostatnio w ogóle, a wieczorem wczoraj
        np. do 23.30 wytrzymałam, bo szklana pułapkę ogladałam smile.

        Dzisiaj mam sporo do zrobienia, ale jutro napewno jestem w domu, więc jak się
        nie wyrobię to jutro dokończę, a co mi tam... (kiedyś to nie do pomyślenia by
        było, ale w ciąży trzeba trochę przystopować). Dziewczynki kartę ciąży ja np.
        miałam zakładaną ok. 7/8 tydzień (ale w praktyce okazuje się, że był to już
        bardziej 8/9 tydzień), więc się nie martwcie, na następnych wizytach napewno
        dostaniecie już karty (książeczki) ciążowe. Ja mam wizytę w czwartek, to już
        niebawem, dlatego dzisiaj poleciałam zrobić badanka, żeby mieć spokój. Jutro
        Dzień Kobiet, hihi już pierwsze kwiatki przytachałam dzisiaj, co by mnie szukać
        nie musieli jutro, hihi smile)).

        Kattrin biuro musisz obrać sama, nie wiem może znane jakieś scanholiday, triada
        lub itaka, o tych słyszałam dobre opinie. Chociaż ja jak byłam w Hiszpanii to
        byłam z całkiem innego biura (ale to chyba z Gdańska była cała wycieczka, a
        nasz oddział też zapisywał, musiałabym poszukać co to za biuro było), byliśmy
        bardzo zadowoleni, tym bardziej, że przed Hiszpanią mieliśmy dwa ekspresowe dni
        w Paryżu o którym zawsze marzyłam. My w tym roku na razie urlopu nie planujemy,
        a jeżeli coś zaplanujemy to pewnie niedaleko od domu, czyli jakieś nasze
        jeziora albo nasze zimne morze, tu też jest ładnie, może jakiś domek nad
        jeziorkiem, byliśmy tak chyba z dwa lata temu, wykupiliśmy obiady i było super.
        Zresztą ja z brzuszkiem to i tak prawdopodobnie na kajaki, rowery wodne, tenis
        czy inne atrakcje się nie nadam, tym bardziej, że to już 8-9 miesiąc będzie,
        więc dla mnie pozostanie leżaczek, kapelusz i troche cienia, no i wierny
        psiulek, a chłopaki niech odpoczywają czynnie. Zobaczymy zresztą do lata
        jeszcze troche zostało, na razie nie planuje nic.

        Poza tym czekam na mydełka opalające, czy ktoś już ma, moje dzisiaj wyszły
        rano, więc liczę na nie jutro lub pojutrze. Jak ktoś jeszcze szuka, dajcie
        znać wkleje Wam link osoby na allegro która ma oba i marchewkowe, i różano-
        jarzębinowe.

        Anie!!! czy Ty za dużo nie myślisz, nie czytaj bzdur w internecie (bo to
        głównie od tego to wszystko się bierze!), jest dobrze i będzie dobrze i tak ma
        być, zasunę Ci kopniaka, jak będziesz tak źle myśleć, myślenie wskazane tylko
        pozytywne, tylko optymistyczne, jest super smile pogłaszcz ładnie za karę
        brzuszek smile


        ale się rozpisałam, zmykam trochę popracować, trzymajcie się ciepło, zajrzę
        pewnie wieczorkiem dopiero, papa
      • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 13:43
        kattrin1 napisała:

        > jacie ale mam dzis dzien.... łomatylko chyba umierne... spac mi sie tak chce
        ze
        >
        > normalnie zasypiam na fotelu nawet 3 kawcie nie pomogły... a do tego taki bol
        > glowy ze chyba mi rozrywa ja powolutku na kawalki buuu sad((
        >
        > a wogole wiecie ze wiosna juz blisko smile) sa juz pierwsze 3
        > przebisniegi smile)))))))
        > a dalej przyleca bocki klekocki smile))


        a słyszałyscie jak ludzie swiruja,rozwalaja gniazda biednym klekockom i nosza
        zdrowe kotki do uspienia! a to wszystko przez media i przez wzbudzanie w
        ludziach paniki!!! co myslicie o tym co robia w toruniu? mam na mysli odkazanie
        dróg itp... przeciez to paranoja!!!!!!!!! niech odkaza od razu wisłe i wyłapuja
        ptaki jak beda do nas leciec!
        • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 13:47
          bea anie tez idzie w czwartekwink chyba,bo juz nie jestem pewna tez mi sie
          pomieszałowink
          • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 18:26
            Hej cos mi net sie buntuje napisalam taki dlugi tekst i mi sie skasowalosadno
            ale ja jestem uparta wiec jeszcze raz napisze winkJak wszystko dobrze pujdzie to
            w czwartek lub w jutro jade do Polski do mamywink)))))))))))))))))))Ale to
            zalezy czy snieg dalej bedzie padal,trzymajcie kciuki zeby juz przestal.I czy
            maz urlop dostanie.Ale bede sie opychac jak juz w polsce bede,przytyje chyba z
            10kgwinkNiemoge sie juz doczekac.Wlasnie parowke zjadlam,o tej porze czuje sie
            ok.I mysle ze jak bedziemy jechac to lepiej jutro popoludniu niz w czwartek
            rano,brrrr chyba bym niedala rady tak zrana.Ostatnio bylismy rano na zakupach i
            myslalam ze padne,tak mnie mdlilo.I jak juz w domu bede to moze juz zaczniemy
            informowac rodzinkewinkZreszta jak zobacza jak rano sie czuje to sami sie skapna
            hi hi.Ale sie rozmarzylam.Co do biednych kociakow i bocianow,to mi serce peka
            jak patrze na takie rzeczysadKocham zwierzaki i jest mi przykro ze ludzie pod
            wplywem paniki,dopuszczaja sie takich czynowsadAle to jest wina tv,radia
            itp.Zawsze z wszystkiego robia wielka panike,jak jest jakas katastrofa to
            zawsze podaja jak najwieksze liczby ofiar a puzniej maleja.Niewiem chodzi chyba
            faktycznie o robienie zamieszania i paniki.Szkoda ze niepodaja wiecej
            informacji w tv w jaki sposob mozna sie zarazic ptasia grypa,a jak uwarzac
            itp,moze wtedy ludzie by spokojniej podchodzili do sprawy,niewiem.Jedynie
            szkoda mi tych biednych zwierzakowsadPa
            • olka9917 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 18:31
              Kupilam sobie herbate pomaranczowa,ale niejest taka jak kiedys co pilam.W sumie
              to i firma inna,a kiedys lubialam taka z Aldi pomaranczowa,ale juz jej tam
              niema,byla pyszna.Jeszcze pranie robie,bo pelno w koszu,a len dzis niesamowity
              jestem,nawet zeczy do praliki i z praliki niechce mi sie wsadzac i wyciagac.To
              narazie pa
              • olka9917 Goko 07.03.06, 18:34
                Goko i jak tam sytuacja,masz juz wymarzona pralke?Wlasnie piore i tak
                pomyslalam o Tobie,czy juz masz pralke,czy jeszcze po sklepach chodzisz?Albo
                testujesz nowy nabytekwinkpa
            • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 19:40
              olka9917 napisała:

              > Hej cos mi net sie buntuje napisalam taki dlugi tekst i mi sie skasowalosadno
              > ale ja jestem uparta wiec jeszcze raz napisze winkJak wszystko dobrze pujdzie
              to
              >
              > w czwartek lub w jutro jade do Polski do mamywink)))))))))))))))))))Ale to
              > zalezy czy snieg dalej bedzie padal,trzymajcie kciuki zeby juz przestal.I czy
              > maz urlop dostanie.Ale bede sie opychac jak juz w polsce bede,przytyje chyba
              z
              > 10kgwinkNiemoge sie juz doczekac.Wlasnie parowke zjadlam,o tej porze czuje sie
              > ok.I mysle ze jak bedziemy jechac to lepiej jutro popoludniu niz w czwartek
              > rano,brrrr chyba bym niedala rady tak zrana.Ostatnio bylismy rano na zakupach
              i
              >
              > myslalam ze padne,tak mnie mdlilo.I jak juz w domu bede to moze juz zaczniemy
              > informowac rodzinkewinkZreszta jak zobacza jak rano sie czuje to sami sie
              skapna
              >
              > hi hi.Ale sie rozmarzylam.Co do biednych kociakow i bocianow,to mi serce peka
              > jak patrze na takie rzeczysadKocham zwierzaki i jest mi przykro ze ludzie pod
              > wplywem paniki,dopuszczaja sie takich czynowsadAle to jest wina tv,radia
              > itp.Zawsze z wszystkiego robia wielka panike,jak jest jakas katastrofa to
              > zawsze podaja jak najwieksze liczby ofiar a puzniej maleja.Niewiem chodzi
              chyba
              >
              > faktycznie o robienie zamieszania i paniki.Szkoda ze niepodaja wiecej
              > informacji w tv w jaki sposob mozna sie zarazic ptasia grypa,a jak uwarzac
              > itp,moze wtedy ludzie by spokojniej podchodzili do sprawy,niewiem.Jedynie
              > szkoda mi tych biednych zwierzakowsadPa


              No wiec robia sensacje bo to dla nich dobry kąsek,jak jest jakas katastrofa to
              tez mam wrazenie jakby dla dziennikarzy radosc ze maja z czego afere robic!!!

              a jesli chodzi o zarazenie sie to mozna po zjedzeniu zakazonego i na dodatek
              surowego miesa bo wirus ginie w temp.70 stopni no i moze jakby sie dotykało
              chorego ptaka,podobno wieksze jest prawdopodobienstwo wygrania 6 w totka niz
              zarazenia sie,jedyna obawa to gdyby wirus sie zmutował z grypa ludzka i mozna
              sie było zarazac droga kropelkowa to wtedy by było nie wesoło,ale na razie
              podobno takie ryzyko jest mało prawdopodobne.
              Póki co mieso gotowac,jajka tylko na twardo i nie zblizac sie do dzikich
              ptaków ,to ryzyka praktycznie nie ma.
              Zgineło 90 osób ale to nie u nas w krajach cywilizowanychwink
              jeden plus w tej sytuacji to kurczak taniejesmile
        • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 22:16
          JA TEŻ UWAŻAM ŻE TE LUDZISKA POWARIOWALI !!! PRZECIEŻ TO JEST CHORE! SKORO TEN
          WIRUS NIE PRZENOSI SIĘ NA LUDZI TO O CO CHODZI? PRZECIEŻ NIKT DO CHOLERY NIE
          ZJADA SUROWYCH KURCZAKÓW. ALE TO JEST CAŁA NASZA POLSKA.
          • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 22:23
            KOCHANE KOBIETKI-JESTEŚCIE TU? smile CZY OGLĄDACIE ,,MAGDE M" smile))
            • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 22:29
              NO JUŻ SIĘ SKOŃCZYŁ FILMsmile WRACAJCIE SZYBCIOREM DO KOMPUTERAwink HI,HI,HI. WY
              PEWNIE SIEDZICIE W NECIE CZĘŚCIEJ RANO A JA ZAWSZE RANO NIEBARDZO MOGĘ-SZKODA:-
              ( NO ALE TO NIC POCZEKAM JESZCZE TROSZKE MOŻE SIĘ KTÓRAŚ ODEZWIEsmile))
              • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 22:38
                bea1978 NO I JAKI CI WYSZEDŁ TEST OWULACYJNY? MOCNA KRECHA CZY SŁABA? BĘDĄ
                CISIAJ STARANKA CZY NIE BARDZO? JA ZACZYNAM TESTOWAĆ OD PIĄTKU-CZYLI OD 11 DNIA
                CYKLU. JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ NA PRZYTULANKAsmile)) TERAZ JEST POST ŻEBY
                PLEMNIKI BYŁY JAK NAJ SILNIEJSZEsmile
                • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 22:58
                  DANICZKU 1, MAM DO CIEBIE JEDNO MAŁE PYTANKO: A MOŻESZ MI POWIEDZIEĆ JEŚLI TO
                  OCZYWIŚCIE NIE JEST TAJEMNICĄ DLACZEGO REZYGNUJESZ Z INSEMINACJI JEŚLI TWÓJ$
                  MĄŻ DOSTANIE TĄ PRACE? NIE WIEM CZY DOBRZE KOJAŻE ŻE WCZEŚNIEJ PISAŁAŚ ŻE U WAS
                  INSEMINACJA JEST ZA DARMO? NIE WIEM, TO JEST TWOJA DECYZJA ALE JA NA TWOIM
                  MIEJSCU DYM PRÓBOWAŁA ODRAZU BO W POLSCE INSEMINACJA KOSZTUJE OK.500 ZŁ.
                  OCZYWIŚCIE RAZEM Z WIZYTĄ I Z USG. NIE WIEM? ALE DLA MNIE TO JEST DROŻYZNA-
                  LEPIEJ SKOŻYSTAJ PUKI MOŻESZ Z INSEMINACJI TAM U SIEBIE.
                  • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 23:05
                    DANICZKU 1. MAM DO CIEBIE JESZCZE JEDNO PYTANKO A W ZASADZIE TO KILKA: OD JAK
                    DAWNA STARACIE SIĘ O BEJBI? I JAKIE JUŻ MIAŁAŚ ROBIONE BADANIA? JA JESTEM NOWA
                    NA WASZYM FORUM I TAK PRAWDE MÓWIĄC TO DOKŁADNYCH SZCZEGUŁÓW NIE ZNAM O WASZYCH
                    STARANIACH A BARDZO BYM CHCIAŁA SIĘ WIĘCEJ O WAS DOWIEDZIEĆ. TROSZKE POCZYTAŁAM
                    WASZE WCZEŚNIEJSZE WYPOWIEDZI NO ALE WSZYSTKIEGO PRZECZYTAĆ SIĘ NIE DA BO
                    NASKROBAŁYŚCIE ICH CAŁKIEM NIEZLEsmile
                    • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 23:15
                      KOBIETY! smile NA CANALE + WŁAŚNIE ZACZYNA SIĘ NIEZŁY FILM-PODOBNO BO JA GO
                      JESZCZE NIE OGLĄDAŁAM ALE WŁAŚNIE WCZORAJ MOJA KLIJĘTKA MI O TYM FILMIE
                      OPOWIADAŁA ŻE ZROBIŁ NA NIEJ WIELKIE WRAŻENIE. FIM ,,ZA WSZELKĄ CENĘ" PODOBNO
                      ZDOBYŁ 4 OSKARY. NO CHYBA WYJDE Z NETU I GO OBEJRZE SPOKOJNIE-ZOBACZE CZY JEST
                      WART TYCH OSKARÓWsmile)) COPRAWDA WOLAŁBYM Z WAMI POGADAĆ NO ALE WAS NIE MA.
                      CIEKAWA JESTEM DLACZEGO? CZYŻBYŚCIE TAK WCZEŚNIE CHODZIŁY SPAĆ? NO
                      CIĘŻARÓWECZKĄ TO DARUJE-WY MUSICIE TERAZ DUUUUUUUUUŻO SPAĆ ALE TE STARAJĄCE SIĘ-
                      GDZIE SIĘ PODZIEWACIE? wink
                      • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 07.03.06, 23:20
                        MOJE KOCHANE KOBIETKI. JA NA DZISIJ KOŃCZE BO WIDZE ŻE I TAK WAS NIE MA. ŻYCZE
                        WAM KOLOROWYCH SNÓWsmile DO JUTRAsmile PA,PA,PA. JUTRO POSTARAM SIĘ WEJŚĆ DO WAS
                        DOPOŁUDNIA NO I WIECZORKIEM RÓWNIEŻ. JESZCZE RAZ BUZIACZKIsmile PA,PAwink
                        • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 00:25
                          dziewczyny, to znowu ja-nocny mareksmile)) film na który was namawiałam ciągnie
                          się jak flaki z olejem-nie wiem co w nim jest takiego niezwykłego? albo niezbyt
                          uwarznie go oglądam bo bez przerwy czytam wasze poprzednie wypowiedzi no i mam
                          jedno pytanie do kattrin1
                          powiedz mi skarbie czy ty prubowałaś już wszystkich możliwości zajścia w
                          ciąże? przede wszystkim chodzi mi o invitro? wiesz co, znam 3 dziewczyny które
                          tak jak ty miały niepłodność idiopatyczną i wszystkie badania wychodziły im
                          super a zajść w ciąże i tak nie mogły i po invitro zaszły w ciążę, coprawda
                          każda z nich dopiero przy drugim invitro ale się udało. i teraz 2 z tych
                          dziewczyn mają już po jednym dziecku a trzecia jest w 2 miesiącu ciąży z
                          blizniakami. powiedz mi tak szczerze-myślałaś o invitro?
                          • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 08:16
                            Tak Słoneczko myslalam o invitro, ale moje przekonania nie pozwalaja w ten
                            sposób. Takze czekam sobie dalej.
                            Wiem ze to moze byc jedyny sposób, ale niestety nikt mnie do tego nie przekona,
                            moze kiedys... ale to tez watpliwe.

                            Zreszta ja wiem ze zaciaze naturalnie, tylko jeszcze nie nadeszla moja pora,
                            takze luzik smile))))

                            Malta mowisz?? Kurcze poszukam cos o Malcie i moze moze smile))

                            Goko, Bea jutro wizyta wiec trzymam za Was kcikasy bardzo mocne smile))

                            Mnie jutro nie ma wiec dopiero w piatek poczytam co u Was smile

                            A wogole to moje kobitki wszystkiego najlepsiejszego w Dniu Kobitek dla Was ode
                            mnie smile))))))

                            Emania, Eryczka, Siuba dawno sie nie odzywaly dajcie znak zycia!!!
                            • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 09:28
                              kattrin1, mam nadzieję że cię nie uraziłam-ja nikogo nie chce namawiać na
                              invitro bo to jest każdego osobista sprawa i każdego decyzja. ja chyba rozumiem
                              jakie masz przekonania-ja też jestem katoliczką i wiem jak kościół podchodzi do
                              tych spraw ale powiem ci że ja bym do końca wykożystała wszystkie możliwości.
                              wkońcu medycyna poszła tak bardzo do przodu w tych sprawach że jeśli można to
                              trzeba z tego kożystać. kattrin1 a tak wogóle to dlaczego kościół się nie
                              zgadza na invitro? nie wiem czy chodzi tu o to że podobno czasami się wyżuca
                              zarodki niewykożystane? z tego co ja wiem to tych nie wykożystanych zarodków
                              się nie likwiduje tylko się je zamraża i jeśli będzie kobieta chciała sprubować
                              jeszcze raz invitro to wtedy wykożystuje się te zamrożone zarodki.powiem ci że
                              ja do tego podchodze tak że nie jest to nic tak strasznie nienaturalnego,
                              przecież plemniki są od mojego męża a jajeczka odemnie tylko do zapłodnienia
                              dochodzi na płytce w labolatorium a nie w jajowodach i poprostu lekarz pomaga
                              aby doszło do ciąży ale przecież tak samo lekarz pomaga przyjśc dzieciom na
                              świat. i np. jak dzieci przychodzą na świat przez cesarskie cięcie to też to
                              nie jest poród naturalny ale przecież gdyby nie to, to ile kobiet by straciło
                              swoje dzieci podczas porodu.kurcze- tal się rozpisałamsmile no dobra już ci
                              kochana kattrin1 nie trujesmile chciałam się tylko podzielić z tobą moim zdaniem
                              ale szanuje wszystkich któży mają odmienne poglądy na ten tematsmile pozdrawiam
                              cię skarbie bardzo,bardzo serdecznie i życze powodzenia(*) napewno ci się
                              kiedyś spełnismile a no i cały czas cię namawiam na maltesmile)) sama chciałbym
                              kiedyś jeszcze raz na malte wrócićsmile o kurcze ale się rozmażyłąmsmile))))
                              • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 09:39
                                Słoneczko dziekuje Ci, ja wiem ze to jest dobra metoda i innym dziewczynkom
                                polecam tą metode, ale ja nie jestem przekonana osobiscie, zreszta nie raz
                                rozmawialysmy tutaj wczesniej na ten temat.

                                To jest ostatecznosc , na ktorą jakos nie moge sie zdobyc.
                                Nic mnie nie uraziłas smile)) Jestem wdzieczna za to ze chcesz mi pomócsmile)))
                                • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 12:18
                                  cześć kobietki, ale się rozpisałyście, chyba nie doczytam, ale jak coś bardzo
                                  bardzo ważnego to proszę powtórzyć, czy Emania się pojawiała, muszę sprawdzić,
                                  ciekawe co u niej?

                                  Dziewczynki kupiłam pralkę, ale będzie w piatek dopiero, bo była jedna sztuka
                                  na sklepie rozpakowana, itp ta z ekspozycji a ja jej nie chciałam wolę nową
                                  opakowana itp. a więc w piatek wielkie pranie, kupilismy samsunga silver nano,
                                  czy jak mu tam inaczej z funkcja prania dziecięcych ubranek, smile)) no i z tym
                                  jakimś tam bajerem srebra (na 10 lat podobno ma wystarczyć ciekawe), kupiliśmy
                                  z wsadem 6 kg, ale fajnie.

                                  Odebrałam dzisiaj wyniki wszystko ok, tak jak widzę na swoje oko to dobrze w
                                  normach się wyrabiam.

                                  Mariolka jak rzeżuszka ja wcinam już tę z drugiej tacki, bo juz mi urosła, od
                                  wczorajszego ranka już ją jem, mniam, mniam. Mariolka nie od niej nie kupowałam
                                  tych mydełek, bo za późno mi odpisała.

                                  WSZYSTKIM WAM ŻYCZĘ MIŁEGO DNIA KOBIET I NIECH WAM SIĘ SPEŁNI (*)!!!!

                                  Ja przy wczorajszych zakupach naciągnęłam męża na blender do koktajli czy jak
                                  to się inaczej zwie, i muszę polecieć po pomarańcze i inne cytrusy, będę soczki
                                  sobie świeże robić (zajmuje mało miejsca, więc stoi na wierzchu). Do tej pory w
                                  sokowirówce robiłam (głównie z marchewki), ale moja taka dokładna, że sam sok i
                                  nic poza tym, a ja wolę z miąższem, więc cieszę się ogromnie.

                                  To by było na tyle muszę chwilkę popracować, potem ide na małe zakupy i obiadek
                                  ugotuję.

                                  Anie na wizycie lub już po, Bea pamiętaj jutro mamy wizytę na 18:00 smile)))
                                  Pa, dziewczynki, doczytam Was chyba wieczorkiem.
                          • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 08:17
                            witamsmile
                            widze ze ktos tu wczoraj spac nie mógłwink ja dawniej tez koczowałam do 1-2 w
                            nocy,a teraz o 20 juz jestem w łózku i z łózka ogladam "m jak miłosc" smile

                            a jeszcze odnosnie ptasiej grypy to tak ostrzegac powinni jak najbardziej,mówic
                            o srodkach ostroznosci i mozliwosciach zarazenia,ale nie wstrzynac w ludziach
                            histerii!!!!!
                            • mariolka55 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 08:22
                              emania nie zaglada,zeby potem nagle przyjsc z super nowinasmile a z tego co kojaze
                              to u niej na dniach sie wyjasni tak ze trzymam kciukismilea eryka to juz chyba
                              wogule opósciła ten wateksad

                              jutro goko i bea,a dzis anie pierwsze usg!!!!!!!!!
                              • mariolka55 goko 08.03.06, 09:13
                                kupowałas te mydełka od ana_j??? bo widze ze tylko ona ma i marchewkowe i
                                jarzebinowe,ciekawa jestem twojej opini,ona ma duzo neutrali .......
                                • mariolka55 anie 08.03.06, 09:16
                                  skarbie,znajdziesz mi ten samoopalacz identyczny jak ty masz na alegro?
                                  proszeeeeeeeeeee cie,bo mi nie weszła ta stronka co mi podesłałas link i nie
                                  wiem w koncu jak ten samoopal. wyglada ,a dawno szukałam takiego jak ty
                                  opisujesz plllllissmile
                                  • sloneczko271 Re: anie 08.03.06, 09:37
                                    cześć mariolka55 smile)) to ja nocny marekwink niedawno wstałam z wyrka , zrobiłam
                                    sobie kawke i odrazu do kompa-niestety już jestem uzależniona od wassmile)) no
                                    ciekawa jestem bardzo jak będą działać te wasze mydełka? smile tylko żeby one was
                                    nie ufarbowały na pomarańczowo.
                                    • sloneczko271 Re: anie 08.03.06, 09:41
                                      no dobra, ja teraz idę się wykompać i doprowadzić do stanu używalnoścismile bo
                                      rano to wogóle do ludzi nie jestem podobnawink jak się wykompie i wypiore włosy
                                      to odrazu do was wracamwink))
                                      • sloneczko271 Re: anie 08.03.06, 10:28
                                        ja już jestem po kąpielismile)) ale widze że was nadal nie ma, więc znowu zrobie
                                        sobie przerwe i ide się umalowaćsmile zajrze jeszcze do was pózniejsmile ale
                                        dzisiaj ślicznie słonko świeci-aż chce się żyć! smile)) no i oczywiście życze wam
                                        wszystkim dziewczyny wszystkiego najjjjjjjjjjj lepszego!!! smile)) aby spełniło
                                        się nam wszystkim (*) smile))
                                        • danik1 Re: anie 08.03.06, 11:33
                                          Witam!!!
                                          Sloneczko juz Ci odpowiadam na Twoje pytanka bo rzeczywiscie zeby przeczytac
                                          wszystko to co napisalysmy to zajeloby Ci duzo czasu.
                                          Ja zrezygnowalam na razie z IUI bo gdyby maz dostal prace bedzie to dla nas
                                          trudny okres. Duzo strwsow bo to nie to samo co przeprowadzic sie z miasta do
                                          miasta. Przeprowadzka do innego panstwa wiaze sie z wieloma sprawami ktore
                                          trzeba zalatwic i az sie boimy o dczego zaczac w razie czego. Poza tym boje sie
                                          opieki szpitalnej w Polsce. Ja wiem, ze tyle kobiet rodzi i rodzi zdrowe
                                          dzieci, ale ja mam uraz o ktorym nie bede tu pisac bo to zbyt osobista sprawa.
                                          W Danii opieka jest nieporownywalna i tutaj czuje sie bezpieczniej. Kolejny
                                          powod to taki, ze ja pierwsza ciaze cala przesiedzialam prawie w domu. Nie
                                          dlatego, ze cos bylo nie tak tylko ze wzgledu na moje zle samopoczucie. Ja
                                          wymiotowalam do 9 miesiaca ciazy chociaz juz ostatnie dwa miesiace lzej. To
                                          bylo straszne bo nie znalam dnia ani godziny kiedy znowu sie zacznie i jezeli
                                          to powtorzyloby sie w drugiej ciazy to byloby nie wesolo bo mam miec w Polsce
                                          prace i nie moge sobie pozwolic na siedzenie w domu. To sa moje powody dla
                                          ktorych nie chce poddac sie IUI, ale poniewaz wiem, ze czlowiek jest silny i
                                          potrafi zniesc wszystko i w kazdej sytuacji sobie poradzic dlatego nie
                                          przerywam staranek. Co bedzie to bedzie. Chociaz musze Wam powiedziec ze
                                          czasami mam metlik w glowie. Piszecie mi, ze IUI napewno sie powiedzie w moim
                                          wypadku i moja wyobraznia zaczyna dzialac. W piatek prawdopodobnie wszystko sie
                                          rozstrzygnie to zobaczymy jak to wszystko dalej sie potoczy. Sloneczko ja
                                          staram sie juz prawie dwa lata. W czerwcu minie dwa lata dokladnie. a badania
                                          jakie robilismy to moje hormonki ktore wyszly dobrze. Bylam tez raz na
                                          monitoringu i pokazal ze z moja owulka wszystko jest ok, zreszta ja mierze
                                          tempke to wiem, ze mam owulke i nawet ja czuje. Moj maz mial badanie nasionek i
                                          tutaj pies pogrzebany. Nakupowalam mu specyfikow do lykania ale jak widac
                                          narazie nie pomoglo. Slyszalam, ze sok z selera jest bardzo dobry, wiec moze
                                          wyprobujemy chociaz moj maz jakos sie do tego nie pali. Hihi.
                                          Teraz to ja sie rozpisalam. Sloneczko trzymam kciuki za Twoja IUI i wiem, ze
                                          wszystko bedzie dobrze i wkrotce dolaczysz do naszych ciezaroweczek.

                                          A teraz dziewczynki z okazji Naszego Dnia zycze Wam i sobie duzo szczescia,
                                          usmiechu na twarzy, sloneczka na niebie i w ogole wszytskie naj, naj, naj. smile
                                          • olka9917 Re: anie 08.03.06, 12:10
                                            Hej dziewczyny,obudzilam sie sama bez zadnych mdlosciwinkale nieciesze sie za
                                            szybko bo moze wruca.Ja tez kiedys do puzna siedzialam w necie,ale to zalezy
                                            jaka muj maz ma zmiane w prac a pracuje na 3 zmiany.Wiec najdluzej jestem jak
                                            ma nocke.A tak to siedzimy i albo cos razem robimy,albo ogladamy filmy.U mnie
                                            dzis ladna pogoda,jeszcze nic niewiem czy jedziemy do polski bo maz niepisal
                                            czy wolne dostal.Jak bede wiedziec to dam wam znac.Anie powodzenia na badanku,i
                                            niestresuj sie wszystko bedzie ok.Zaraz musze spadac,obiad robic,posprzatac,i
                                            sie umalowac,to narazie dziewczyny milego dnia pa
                                            • sloneczko271 Re: anie 08.03.06, 12:35
                                              olka9917, powiedz mi skarbie w jakim ty kraju mieszkasz? pytam tak poprostu z
                                              ciekawoścismile a co do mojego długiego siedzenia to ja uwielbiam i mój mąż też
                                              jest maniakiem komputerowymsmile często-gęsto bywa tak że on siedzi przed kompem
                                              stacjonarnym a ja w łóżku na lapiopiesmile ale oczywiście wszystko w granicach
                                              rozsądku smile inne żeczy robimy razemsmile))
                                          • danik1 Dzien Kobiet!!! 08.03.06, 12:19
                                            A teraz dziewczynki z okazji Naszego Dnia zycze Wam i sobie duzo szczescia,
                                            usmiechu na twarzy, sloneczka na niebie i w ogole wszytskie naj, naj, naj. smile

                                            A to dla Was z tej okazji:
                                            www.strykowski.net/fotografia_kwiaty_zdjecia/Klasycznie_i_czerwono_607.jpg
                                            • sloneczko271 Re: Dzien Kobiet!!! 08.03.06, 12:38
                                              daniczkusmile dziękujemy za piękną różesmile))
                                              • danik1 Re: Dzien Kobiet!!! 08.03.06, 12:47
                                                Sloneczko nie, nie robilam tych badan. Moze dlatego, ze mam juz jedno dziecko i
                                                lekarze nie widza potrzeby. Chociaz co do badania na droznosc to padla taka
                                                propozycja, ale ja jestem cykor i bardzo sie boje bo jest podobno bolesne.
                                                Teraz wszystko zalezy od odpowiedzi tego szefa ze Szczecina a pozniej bedziemy
                                                kombinowac co i jak. A w Twoim przypadku to sprawa jest jasna i dziewczyny maja
                                                racje, ze IUI na pewno sie powiedzie. Trzymam za to kciuki!!!
                                                • sloneczko271 Re: Dzien Kobiet!!! 08.03.06, 12:57
                                                  daniczku-skarbie, ty nić się nie buj tego badania na drożność jajowodów. to nic
                                                  naprawde nic nie boli i trwa to badanie może ze 30 sekund. a w szpitalu byłam
                                                  tylko 2 dni. w pierwszym dniu mnie przyjeli, pobrali mi krew i z tej krwi
                                                  robili mi jakieś badania no i nie kazali mi już jeść na drugi gzień śniadania
                                                  no i na ten drugi dzień dostałam w tyłek zastrzyk przeciw bólowy i wzieli mnie
                                                  na po badanie , no i w ten sam dzień w którym miałam robione to badanie wyniki
                                                  były o godz.12 a o godz.13 już byłam w domku. nie buj się zrób to badanie-to
                                                  nic nie boli a będziesz miała pewność że z tobą wszystko jest ok. pozdrawiam
                                                  cię skarbie i trzymam mocno kciuki za piąteksmile
                                                  • sloneczko271 Re: Dzien Kobiet!!! 08.03.06, 13:05
                                                    a ha jeszcze jedno, podobno po tym badaniu na drożność jajowodó bardzo dużo
                                                    kobiet odrazu zachodzi w ciąże bo ten płyn kontrastowy który wpuszczają do
                                                    jajowodów udrażnia je i podobno nawet jak jajowody są drożne to troche je
                                                    przepychają i plemniki mają wtedy łatwiejszą droge do przebycia. tak podobno
                                                    jest ale u mnie to nie zadziałało. ja po tym badaniu jestem już 6 miesięcy i w
                                                    ciąże nie mogę zajśćsad no ale chociaż wiem że moje jajowody są drożnesmile
                                                  • bea1978 Re: Dzien Kobiet!!! 08.03.06, 13:32
                                                    Czesio lasunie!!!
                                                    Dołączam się do życzeń dla Was wszystkich... całuję cieplutko i życzę spełnienia
                                                    marzeń, jakie by one nie były!!!
                                                    Dziś mam dobry humorek, bo pogoda u nas cudo!!! Swieci słoneczko i jest
                                                    cieplutko i dostałam duuuuużo życzeń od kolegów (od męża jeszcze nie winkale może
                                                    popołudniu) więc moja kobieca próżność została zaspokojona...

                                                    Jesli chodzi o mnie, to staranek nie było, testów owu też nie robiłam, śluzik
                                                    śliczniutki (wiesiołek działa) - postanowiłam odpuścić w tym cyklu zupełnie smile
                                                    Na 20 marca mam dentystę muszę wyleczyć kanałowo 2 zęby-nie zrobię tego bez
                                                    znieczulenia, więc nie chcę ryzykować, bo jakbym zaszła, to strach... a poza tym
                                                    poproszę lekarza jutro (Goko pamiętam i dziękuję za przypomnienie wink) żeby mi
                                                    zrobił badanie drożności jak najszybciej, nawet po owu, mimo, że robi się przed,
                                                    bo powiem, że nie staramy się w tym cyklu, tylko wprowadzamy program
                                                    badawczo-naprawczy, a jak wszystko już będzie ok, to zabieramy się od kwietnia,
                                                    a jak nie, to bierzemy się za leczenie...
                                                    no to tyle o mnie...
                                                    więc pościk nadal trwa przed badaniem plemniczków
                                                    jakoś nie wierzę, że skoro przez półtorej roku nie zaszłam w ciążę, to nagle
                                                    zajdę w marcu!
                                                    Najpierw badania wszystkie na porządnie i może jak się dowiem, że jest ok, to mi
                                                    się mózg odblokuje i zaraz (*) !!! Oto moje optymistyczne nastawienie!!!
                                                    Jeszcze raz ślę buziaki... a moje mydełka nadal nie doszły sad Szukam mojej
                                                    paczki na poczcie!!!
                                                  • sloneczko271 Re: Dzien Kobiet!!! 08.03.06, 20:49
                                                    cześć bea1978
                                                    smile wiesz co? to badanie a drożność jajowodów zrób sobie zaraz po okresie i w
                                                    tym cyklu w którym będziesz robiła badanie to możecie się starać. ja po tym
                                                    badaniu też myślałam że jest cykl stracony ale zapytałam się mojego lekarza i
                                                    on powiedział mi że właśnie trzeba się starać po tym badaniu i to ostro bo
                                                    wtedy jest bardzo duża szansa na (*). nie wiem? -zrobisz jak uważasz ale ja na
                                                    twoim miejscu zrobiłabym to badanie po okresie a w tym miesiącu spokojnie bym
                                                    ząbeczki wyleczyła-powodzeniasmile))
                                          • sloneczko271 Re: anie 08.03.06, 12:28
                                            daniczku kochany, jak ja kocham takie długie listy-prosze cię pisz jak możesz
                                            częściejsmile powiem ci że co do twojego lęku do szpitali w polsce to wcale ci
                                            się nie dziwie bo ja sama się ich boję jak cholera. drrrrrryyyy. i na samą myśl
                                            że jeśli mi się wkońcu uda to nie minie mnie szpital-polski to aż mi się słabo
                                            robismile no ale cóż-my kobiety musimy przejść w życiu przez wiele trudności i
                                            upokożeń-to jest nie sprawiedliwe ale co zrobić? trzeba tylko zacisnąć zęby i
                                            przejść przez to wszystkosmile barzdo,bardzo jestem ciekawa co odpowiedzą w
                                            piątek twojemu mężowi, ale na pewno co by mu nie odpowiedzieli to będzie
                                            dobrze. zobaczysz że wszystko się ułoży i będzie dobrzesmile)) a jeszcze jedno:
                                            miałaś robione badanie na drożność jajowodów, laparoskopie lub pc-test? powiem
                                            ci że nasze sytuacje są troche podobne. coprawda wyniki badań nasienia mojego
                                            męża wyszły bardzo dobre ale za to mój organizm wszystko chszani i to już na
                                            wstępie (bo jak już wcześniej pisałam w moim śluzie jest coś co zabija plemniki
                                            mojego męża już na wstępie).no i taka to robotawink
                                            • sloneczko271 Re: anie 08.03.06, 12:47
                                              no dobra kobietkismile)) ja zaczynam się szykować do pracy. musze się przebrać bo
                                              przed chwilką jadłam objad no i teraz tak na siebie patrze że upaprałam się jak
                                              prosieuncertain całuski kochane mojesmile)) wejde na forum wieczorem. mam nadzieję że
                                              dużo napiszeciesmile no to narazie do wieczora. pa,pa,pasmile
    • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 14:03
      no to już wiem jak jest z moją paczuszką mydełkową...
      Pani wysyłająca pomyliła w adresie numeri i zamiast 14/13 wysłała na 13/14, a
      takiego adresu nie ma i poczta zrobiła zwrot sad
      Tylko ta Pani zwrotu nie dostała i właśnie z nią przez tel rozmawiałam, obiecała
      że wyśle raz jeszcze smile
      Ale właśnie dlatego kurczę nie kupuję nic przez net...
      w sklepie kupię i mam, a tu nigdy nie wiesz, czy dojdzie, na poczcie tak kradną,
      że szok!!! Tak jak z Goko sukienką było...
      sad((
      Nie wiem, czy to ja jestem taka pechowa, czy jak...
      • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 14:23
        A ja jestem wsciekla!!! Wlasnie rozmawialam z kolezanka tutaj w Danii, Polka
        ktorej powiedzialam o ewentualnym wyjezdzie do Polski. Wiecie jak
        zareagowala?? "O Boze!!!" Jakbym conajmniej powiedzialajej, ze ktos bliski mi
        zmarl!!! Ona jest bardzo anty nastawiona do Polski i tego wlasnie nie lubie w
        Polakach ktorzy wyjezdzaja z kraju. Na pewno Polske i Danie dzieli duza
        przepasc, ale na litosc boska przeciez Polska to nie jest kraj trzeciego
        swiata!!! Poza tym mam tam rodzine i przyjaciol i wiem, ze nie sa nieszczesliwi
        z tego powodu, ze zyja w Polsce. Wiem, ze czasami wyprawiaja sie w naszym kraju
        rzeczy najdziwniejsze, ale ... No nie mam slow. Mowie Wam. Tak mnie wpienila.
        Odciela sie calkiem od rodziny (rodzicow juz nie ma) i moze dlatego nie moze
        zrozumiec dlaczego mnie tam ciagnie. Oj troche sie wygadalam to mi przeszlo,
        ale jeszcze mnie telepie. Poczulam sie jakbym conajmniej na zsylke wyjezdzala.
        Buuuuu i to dzisiaj musiala zadzwonic jak mialam taki dobry humor. Ide sprzatac
        bo musze sie wyladowac!!! Wrrr.
        • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 14:34
          Daniczku... nie nerwuj się...
          tak to widzisz jest, może na pocieszenie powiem Ci, że ja jestem rasową Polką z
          dziada pradziada i wcale nie jestem z tego powodu zła, ani nie czuję się
          pokrzywdzona smile
          i szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie mieszkać gdziekolwiek indziej...
          nigdzie nie czułabym się swojo, tylko zawsze obco, ale to bardzo dobrze, że Ty
          wciąż czujesz się Polką i chcesz tu przyjeżdżać, to tylko dobrze świadczy o Tobie smile
          Buziak na Dziń Kobiet dla Ciebie!!! A swoją drogą w Danii też jest dzisiaj Dzień
          Kobiet??? Chyba nie, co??? hihihih tak tylko pytam wink
          • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 14:53
            Ach...
            wszystkie chyba dzisiaj ostro świętujecie, bo nie za duży rucha na naszym forum smile

            Marioluś, jak u Ciebie?? Jak dzisiaj, masz mdłości?
            ciekawe co u Anie? USG... poczytam dopiero jutro ale na pewno wszystko ok...
            No Emania, Siuba, Eryczka mocno leniuchują...

            Kattrin a Ty jak dzisiaj? Głowa lepiej?
            W ogóle laseczki, gdzie jesteście??????????
            Ja zaraz będę się zbierać do chatinki... muszę coś jeszcze załatwić, więc za pół
            godz. startuję do domu!
            • natali7a Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 15:22
              Cześć laseczki...
              To znowu ja..
              Wracam po odpoczynku i zabieram się ponownie do dzieła! Mam nadzieję, że mnie
              jeszcze pamiętacie!Pozdrawiam wszystkie "stare" i "nowe" forumowiczki.
              Pozdrowienia
              • kattrin1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 15:37
                Natalko jak super Cie widziec i czytac smile)))

                Kochana ciesze sie ze jestes juz z nami, i zaczynamy działac!!!! smile)))))
                Trzymam kciukasy za Ciebie słonko!! smile)))

                Napisz co u Ciebie?
              • bea1978 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 15:37
                Witaj Natali...
                Ja jestem stosunkowo nowa, więc nie znam Cię,ale miło mi poznać smile
                Fajnie, że dołączasz do nas smile
                Do starających się i tych co się już wystarały... smile

                Pozdrawiam cieplutko,
                Żeganm się z Wami moje kochane dziewuszki, za dużo sobie dzis nie popisałam ale
                i ytak bywa smile
                Do jutra!!!
                no dziś już mogę odliczać godziny do wizyty u gina... 26 godzin i 23 minutki!!!
                (ale pewnie i tak nie wejdę o 18 bo u niego są straszne opóźnienia podobno...)
                Papa!
                • goko1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 19:15
                  cześc kobietki!

                  Witaj Natalko pewnie, że Cię pamiętamy, w statystyce tez nadal jesteś, nadal
                  odpoczywasz, hihi, trzeba by się zająć trochę statystyką, wiem, że co niektóre
                  skończyły juz dawno tamte swoje latka i mają już inne cyferki, a poza tym
                  brakuje tam napewno nowych, czy ktoś ma ochotę to zrobić, Kattrin czy można Cię
                  o to prosić, czy zbyt zajęta jesteś?

                  Natalko widzisz u nas sporo zmian, a i jest nas też chyba nieco mniej, ale są
                  też nowe koleżanki, to wszystko się zgadza.

                  Daniczku nie przejmuj się tą koleżanka nie warto tracić nerwów, wiesz może
                  to , że nic ją nie ciągnie do Polski, czyli brak rodziny i przyjaciół, powoduje
                  takie a nie inne jej zachowania. Ja mam przyjaciółkę Polkę w Niemczech,
                  przyjaźnimy się od szkoły średniej (to już będzie dobre ponad 15 lat, może
                  nawet 17)do tej pory i ona uwielbia wyjazdy do Polski, wiele by oddała, żeby
                  być częściej, ma tu rodzinę i to dosyć sporą i ma tu najlepszą przyjaciółkę,
                  mnie, hihi, chyba by z tęsknoty umarła jakby dwa razy do roku (conajmniej) nie
                  przyjechała. Tak więc nie wszyscy tak do tego podchodzą.

                  buziaczki smile

                  p.s. ja mydełek jeszcze nie mam, ale wynikł inny problem, chyba (w zasadzie to
                  nie chyba trlko napewno) ktoś mi kradnie listy ze skrzynki, teraz to listonosz
                  nie zostawia poleconych mimo upoważnienia, odwołałam ustnie od razu, dzisiaj
                  nawet zamek wymienili w mojej skrzynce i zobaczymy co dalej. Chcemy z
                  listonoszem podrzucić jakiś grubszy list i zobaczyć czy zginie, bo jeżeli
                  zginie to znaczy, że ktoś ma klucz uniwersalny do skrzynki głównej (czyli do 6
                  mieszkań, bo chyba tak są podzielone). Mój listonosz sie śmieje, że ten list to
                  z czymś gnijącym i śmierdzącym przyszykuje, hihi, ale by się zdziwił ten
                  złodziej.
                  Z sukienką to był problem, bo gościu zwykłym listem wysłał, więc na to nawet
                  nie liczyłam, tyle aukcji miałam i jeszcze nie było, żeby ktoś zwykłym coś
                  wysyłał, ale zaginął mi ostatnio jeden list polecony z allegro, z nowym
                  pajacykiem dla dzidziusia sad((((, zobaczymy co poczta z tym fantem zrobi.
                  Na razie listy dostarczają tylko do rąk własnych lub awizo i na pocztę po nie
                  jeżdżę. Cholerstwo straszne, za przeproszeniem, wkurzona trochę jestem, bo ja
                  mimo wszystko sporo na allegro kupuję, szczególnie ostatnio.


                  buziaczki i do jutra
                  • anie5 Re: moje pierwsze usg 08.03.06, 20:03
                    Czesc dziewczynki,
                    dopiero teraz sie melduje, bo mialam problem z komputerem moim i korzystam z
                    innego...ale najwazniejsze - jestem po moim ierwszym usg - ale super!!!!!!!
                    z usg wynika malenstwo starsze i ma juz 12t1d - 5,80 cm i wszystko w normie -
                    tzn - serduszko bije, przeziernosc karku - ok, nosek ok, pobrali mi tez krew na
                    jeszcze dokladniejsze zbadanie jakichkolwiek mozliwosci wystapienia chorob
                    chromosomow - u dziecka - wyniki beda za kilka dni. mowie wam tak super bylo
                    widac - nozki i raczki - nawet paluszki i nosek - super. Mam fotke i zalacze ja
                    pozniej smile to same zobaczycie. Szpital i wszyscy - na super poziomie - tacy
                    mili wszyscy i tu juz Danik Ciebie rozumiem - dlaczego chcesz rodzic w Danii smile
                    sorki, ze tak pisze chaotycznie ale taka jestem podenerwowana....
                    aha - malenstwo tak sie ruszalo - nozkami i raczkami - w pewnej chwili raczke,
                    dlon wlozylo do buzi - super!!!! a moj maz stwierdzil, ze podobne do mnie smile
                    Ciesze sie naprawde!!!!
                    pozniej sprobuje wkleic fotke!
                    • sloneczko271 Re: moje pierwsze usg 08.03.06, 21:18
                      witam cię anie5smile super że wszystko jest z tobą i dzidzią oksmile ale ci
                      zazdroszcze-świetnie się czyta takie posty.
                    • mariolka55 Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 07:46
                      anie ciesze sie ze wszystko supersmile zawsze najwieksze wrazenie jest pierwszy
                      razsmile u mnie tez 3 dni do przodu w porównaniu z terminem OM,z Kubusiem tez
                      miałam do przodu pare dni i tak tez sie urodziłsmile według pierwszego usgsmile
                      dokładnie spóznił sie 7 godzinsmile

                      a u mnie ciulowosad tesciowa chyba powaznie chorasad(( juz nie bede na nia sie
                      złoscic byle wyzdrowiała,tesciu dalej połamany siedzi,nie da rady jeszcze
                      chodzic,martwi mnie to wszystko,chyba mam jakis okres załamaniasad(( do tego
                      jestem spiaca,zmeczona i mnie mdli lekko bo lekko ale jednak,najgorsze jest to
                      odbijanie sie cały czas bleeeee...

                      goko pisz wieczór jak po wizycie,a ty Bea jutro zaraz ranosmile

                      trzeba nowy watek załozyc,która zakłada??????
                      • mariolka55 Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 07:47
                        słoneczko wczoraj znowu byłas samasad((
                        • natali7a Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 08:15
                          Super!
                          Cieszę się razem z Tobą! i gratuluję
                          • bea1978 Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 08:53
                            Anie!!!!
                            Super wiadomość! Bardzo się cieszę i gratuluję Ci z całych sił...
                            Wiedziałam, że będzie ok, ale rozumiem doskonale Twoje obawy i nerwy, na
                            szczęście teraz już możesz być o wiele spokojniejsza...
                            Fotkę widziałam, hihihi ale ja nie widzę tych rączek i nóżek, może słabo patrzę,
                            ale wlepiłam się w nie jak sroka w gnat i nie za dużo widzę, ale to w końcu
                            jeszcze straszne maleństwo, więc jeszcze poczekam wink może następnym razem...

                            Goko!!!
                            Właśnie mi Pani odpisałam maila, że dostała zwrot tej paczki z mydełkami i na
                            niej był dobry adres, nie tak jak mi tu Babka z poczty powiedziała, że był
                            pomylony... ja nie wiem... miało być i było 14/13... no to o co chodzi ???
                            Ciekawe co powiedzą na poczcie... aż mi się na język ciśnie sad((((((( bryyyyy

                            Mariolu!!!
                            Jestem myślami z Tobą, przykro mi to słyszeć, że macie problemy, strasznie mi
                            się smutno zrobiło... Trzymam kciuki, żeby Teściowa wyzdrowiała, a teściu wrócił
                            do formy, ale przede wszystkim za to, żebyś sie nie denerwowała, pamiętaj, że
                            masz dzidzię w brzuszku i to nie dobrze dla bobaska...sam bedzie nerwowy...

                            Natali...trzymam kciuki za ten cykl, oby był szczęśliwy smile

                            Słoneczko... ja nie mam w domu kompa, więc na wieczorne forumowe spotkania ze
                            mną nie ma co liczyć sad((

                            W ogóle to pozdrawiam i witam Was wszystkie w czwartkowy, nerwowy dla mnie dzień
                            - cieszę się, że idę do lekarza, ale też strasznie się denerwuję, Boże, żeby
                            tylko wszystko było z nami ok..., brzuch mnie boli z nerwów, co od niego usłyszę
                            sad Normalnie łapy mi się trzęsą nad tą klawiaturą...
                            Tyle się naczytałam o tych różnych problemach zdrowotnych innych dziewczyn, że
                            sama myślę, że mam wszystkie te schorzenia i choroby sad
                            Łojmatko dodaj sił !!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • mariolka55 Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 09:04
                              bea nie denerwuj siesmile bedzie dobrzesmile

                              natali pamietam cie w grudniu,ty mnie nie bo dopiero tu dołaczałam,mam nadzieje
                              ze teraz bedzie dobrze MUSI BYC!!!!!

                              a morzesz mi napisac jak to było u ciebie z tarczyca? tzn. miałas jakies objawy
                              czy badania złe? bo wiesz ja czasem czuje jakbym cos miała w gardle i czasem
                              rano tak jakby"odkrzakuje" pamietam ze od 4 klasy podstawówki miałam jakby ciut
                              szyje grubsza,ale robili mi wtedy badania i niby w porzadku było
                              • mariolka55 Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 09:06
                                to która zakłada nowy watek??? bo tu sie juz przycinasad
                                • bea1978 Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 09:14
                                  No to może teraz Ty Marioluś załóż nowy wątek...
                                  Ze swoimi wiruskami, może nas uszczęśliwią smile))
                                • danik1 Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 09:15
                                  To ja moge znowu zalozyc, chyba, ze sa inne chetne.
                                  • bea1978 Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 09:19
                                    No to zakładaj Daniczku, bo już strasznie kuleje nasz wateczek wink
                        • natali7a staranka :) 09.03.06, 08:23
                          Hejka!
                          Dla tych, które mie nie znają kilka słów o mnie.
                          Staramy się z mężem 3 lata. Pierwszy cykl staranek okazał się od razu
                          trafieniem w 10. Niestety po kilku tygodniach poroniłam. Potem był stan zapalny
                          itp. Okazało się, że mam guzy na tarczycy i poddałam się operacji, później był
                          czas na zagojenie i powrót do zdrowia i zaczęły się ponowne staranka. Tym razem
                          jednak nie trafiliśmy od razu, a wręcz przeciwnie, dszło do tego, że miałam
                          cykle stymulowane clo, monitoring jajeczka, biogonadyl.
                          W końcu zaszłam w ciążę, ale postanowiłam się nie nakręcać i chyba to mnie
                          uratowało, bo poroniłam przed samymi świętami. I tyle.
                          Tydzień temu byłam u lekarza i powiedział, że jest ok i od przyszłego cyklu
                          mamy zacząć starnka
                          Pozdrawiam wszystkei bardzo bardzo cieplutko....
                          Miłego dzionka
                          • sloneczko271 Re: staranka :) 09.03.06, 10:01
                            cześć natali7. fajnie że napisałaś swoją historie. bardzo ci współczuje-
                            musiałaś bardzo to przeżyć. już sama nie wiem co jest gorsze: nie zachodzić w
                            ciąże przez długi czas i co okres mieć doła-giganta czy zajść w ciąże i
                            najpierw się cieszyć a pózniej załamka. to jest coś strasznego! musisz być
                            bardzo silna psychicznie. ale napewno wszystko będzie dobrze. już masz te guzki
                            za sobą i teraz trzeba tylko w przyszłość patrzyćsmile powodzenia skarbie-napewno
                            ci się udasmile
                        • sloneczko271 Re: moje pierwsze usg 09.03.06, 09:49
                          witam cię mariolka55smile ano znowu byłam samauncertain czyba jakaś pechowa jestemwink
                          nie trafiam za bardzo kiedy jesteście na forumsmile ale teraz widze że jesteście
                          więc już siedze przed kompem i już się cieszęsmile)) ja właśnie wróciłam od mojej
                          dentystki i jestem cała hepi bo nic nie znalazła do robieniasmile)) takie wizyty
                          to ja lubiewink
              • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 21:29
                witam cię natalkosmile ja jestem nowa na tym forum, w sumie to od tygodnia jestem
                z wami. coprawda czytałam wasze wypowiedzi w tamtym roku (jak zaczynaliśmy
                starania o bejbi) ale wtedy tylko czytałam i nic się nie odzywałam. wtedy byłam
                zupełnie zielona w tych sprawach, oczywiście nie mówie że teraz jestem jakąś
                ekspertką od spraw niepłodności ale napewno wiem troche więcej niż rok temuwink
                a możesz coś więcej napisać natalko o sobie? jak długo staracie się z mężem o
                bejbi? czy robiłaś już jakieś badania? w którym dzisiaj jesteś dniu cyklu?
                napisz mi skarbie coś więcej na swój temat-chciała bym cię lepiej poznać.
        • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 21:07
          daniczku ty nic się nie stresuj jakąś idiotkąsmile ona jak chce to niech sobie
          siedzi w tej dani a ty masz tu rodzine i przyjaciół i jak oboje z mężem
          będziecie mieć w polsce prace to wcale tu nie jest tak zlesmile ja przynajmniej
          nie nażekamsmile)) i powiem ci jak nieraz słysze że ludzie tak masowo wyjeżdzają
          to nawet to rozumiem-jadą za pracą a bez pracy przecież nie da się żyć, ale
          naprawde im współczuję-na obczyznie jest ciężko.
          • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 21:49
            kobietki kochane, gdzie wy się znowu podziewacie? czyżby mi znowu przyszło
            samej siedzieć na forum? smile ciężaróweczkom to się nie dziwie że już śpią ale
            reszta gdzie się podziewa? smile)) no cóż skoro was nie ma to ja idę wziąś szybki
            prysznic i może namówie mojego męża żeby mi zrobił mały masaż pleckówsmile
            hi,hi,hismile wejde do was troszke jutro dopołudnia i troszke wieczorkiem. jutro
            rano idę do dentysty brrrrrrryyy mam nadzieję że nic nie znajdzie do
            naprawienia (bo idę tylko na sprawdzenie no ale jak by coś znalazła to będe
            kazała jej robić). nie cierpie chodzić do dentystyuncertain no ale cóż chociaż raz na
            rok trzebasmile
            • sloneczko271 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 21:51
              życze wszystkim miłego wieczoru i kolorowych snówsmile dobranocsmile do jutrawink
    • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 23:57
      hej witam ponownie...
      juz wklejam fotke smile i jeden suwaczek z terminem z usg i jeden z terminem
      OM....i ide spac!
    • anie5 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 08.03.06, 23:58
      witam ponownie smile
      chyba sie udalo z fotka - wiec wklejam smile oprocz tego suwaczki - jeden z
      terminem z usg i drugi z OM"
      pa!
      • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 09.03.06, 08:56
        Witam dziewczynki!!!
        Witaj Natalko. Fajnie Cie znowu slyszec. Nie wiedzialam, ze mialas takie
        problemy. Mam nadzieje, ze w koncu sie uda ze szczesliwym rozwiazaniem. Trzymam
        za to kciuki.
        Anie bardzo ladna dzidzia i rzeczywiscie podobna do Ciebie. wink Mowisz, ze to
        mala/y wiercipieta??? Hihi. Moj tez taki byl i boksowal sie u mnie w brzuchu.
        Jak to fajnie tak popatrzec na swojego bobaska.
        Sloneczko juz mi przeszla zlosc na szczescie.
        Emania co tam u Ciebie???? Nic sie nie odzywasz??? Bedzie niespodzianka dla
        nas??? smile
        Mariolka bardzo mi przykro z powodu Twoich tesciow. Mam nadzieje, ze
        wyzdrowieja i wszystko bedzie ok.
        Bea, Goko dajcie znac jak bylo na wizycie.
        Ola a Ty gdzie zniknelas???
        Kattrin sobie wypoczywa od pracki.
        No chyba na tyle.
        Do uslyszenia.
    • danik1 Re: Wiosenne (*) tuz, tuz!!! 09.03.06, 09:40
      Zapraszam tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20897&w=38163226

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka